Mstów

Będzie nowy samochód dla strażaków-ochotników. Jednostka dostała promesę

fot. Urząd Gminy Mstów

5 czerwca druh Bogdan Kubica (na zdjęciu z prawej) odebrał promesę na zakup fabrycznie nowego pojazdu dla jednostki w Jaskrowie. 160 tys. zł przekaże Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Po 300 tys. dadzą Urząd Gminy Mstów i Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej.

Na wsparcie śląskich OSP WFOŚiGW wspólnie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczą w tym roku prawie 10 mln zł. Wszystko to w ramach prowadzonego przez te instytucje „Ogólnopolskiego Programu Finansowania Służb Ratowniczych”.

– Straż pożarna realizując swoje podstawowe zadania dba o środowisko naturalne, między innymi przeciwdziałając skutkom różnego rodzaju klęsk żywiołowych – mówi Tomasz Bednarek, prezes WFOŚiGW w Katowicach. – W swoich zadaniach strażacy często uczestniczą w akcjach usuwania skutków zanieczyszczenia środowiska czy też skażenia środowiska w wyniku wypadków, awarii czy innej działalności. Dlatego właśnie Fundusz od lat wspiera działania tych jednostek, bo poprzez ich działania chronimy środowisko naturalne i niwelujemy skutki jego zanieczyszczenia – dodaje tłumacząc ideę.

Średni samochód ratowniczo-gaśniczy, który wkrótce kupi miejscowa OSP, sfinansowany zostanie z trzech źródeł. Oprócz wspomnianej promesy 300 tys. zł przekaże Tomasz Gęsiarz, wójt Mstowa. Podobna kwota pochodzić będzie także z dotacji budżetowej Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej. Jednostka może liczyć na środki z ostatniego ze wspomnianych źródeł dlatego, iż jest włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego.

W chwili obecnej na wyposażeniu jastkowskiej OSP Jaskrów są dwa samochody pożarnicze. Jeden to wysłużony mercedes 1019, drugi z kolei kupiony w 2002 roku ford transit.

– Jednostka, która działa w ramach KSRG musi być gotowa do wyjazdu o każdej porze dnia i nocy, więc posiadany sprzęt musi być w sprawny w stu procentach – podkreśla wójt Gęsiarz.

Co roku strażacy z Jaskrowa podejmują średnio około sześćdziesięciu interwencji. To nie tylko pożary. Jednostka ze względu na położenie przy drodze wojewódzkiej łączącej Częstochowę z Kielcami jest też często kierowana do zdarzeń drogowych.

Newsletter

Koronagorączka w Mykanowie. Wójt apeluje o zaprzestanie hejtu wobec chorych i ich rodzin

Mykanów

Będą kosić i stawiać snopki. Starostwo szykuje na sobotę festiwal

Mykanów

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Pobiegną w szczytnym celu. Mieszkańcy Garnka chcą pomóc 13-latce wygrać ze śmiertelną chorobą

Kłomnice

Newsletter