Obserwuj nas

Konopiska

Były konfident komunistycznych służb i kłamca lustracyjny chce zostać posłem

fot. Archiwum

Opublikowany

,

W PRL-u współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa, a w wolnej Polsce kłamał, że nie miało to miejsca. Jerzy Socha, niegdyś wójt Konopisk, którego karierę samorządową przerwało ujawnienie iż w przeszłości donosił komunistycznym oprawcom, kandyduje w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Socha chciałby zasiąść w sejmowych ławach.

Przez cztery lata, od grudnia 1984 do maja 1988 roku Jerzy Socha był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Brat”. Współpracę tę potwierdzają zapisy ewidencyjne oraz zachowana dokumentacja w postaci teczki pracy i jego teczki personalnej w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej. Znajdują się tam także własnoręcznie napisane zobowiązanie do współpracy oraz jedenaście, również sporządzonych osobiście przez Sochę, notatek będących wynikiem jego współpracy z SB. W trakcie śledztwa ich prawdziwość została potwierdzona w badaniu grafologicznym. Z dokumentów, które posiada IPN wynika, że współpraca została zerwana w połowie maja 1988 roku. Wtedy to, gdy reżim komunistyczny chylił się już ku upadkowi, Jerzy Socha w rozmowie ze swoim oficerem prowadzącym miał odmówić dalszej współpracy.

W grudniu 2013 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach uznał, że ówczesny wójt Konopisk złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne, w którym zaprzeczył świadomej współpracy z PRL-owskimi organami bezpieczeństwa. W styczniu 2014 roku z kolei sąd zakazał mu pełnienia funkcji publicznych przez okres trzech lat. Kilka miesięcy później orzeczenie to utrzymał w mocy sąd apelacyjny w Katowicach, który uznał, iż Socha ukrywając fakt współpracy z SB skłamał w oświadczeniu lustracyjnym.

Formalnie nic nie stoi na przeszkodzie, by Jerzy Socha ponownie mógł cieszyć się z uroków demokracji i swobodnie kandydować w dowolnych wyborach. Były wójt Konopisk bezskutecznie próbował wrócić na fotel włodarza wspomnianej gminy podczas wyborów samorządowych w 2018 roku. Przegrał z urzędującym wójtem Jerzym Żurkiem, ale jego start w wyborach wzbudził wówczas szereg kontrowersji.

– W czasach, gdy przyzwoici ludzie walczyli z totalitarnym zniewoleniem lub przynajmniej trzymali się z daleka od utrwalaczy władzy ludowej, Socha został świadomym współpracownikiem aparatu zbrodni. Zwykłym donosicielem, kapusiem. Powinien spłonąć ze wstydu i na zawsze zniknąć z życia publicznego. Z olbrzymim niesmakiem patrzę na próbę jego powrotu do lokalnej polityki po kompromitacji sprzed kilku lat – komentował wtedy jeden z samorządowców w rozmowie z redakcją.

Czy przeszłość Jerzego Sochy znana była kierownictwu Bezpartyjnych Samorządowców, komitetowi wyborczemu, z ramienia którego bohater artykułu stara się on o mandat poselski? Na pytania wysłane na adres e-mail podany do kontaktów z mediami nikt nie zechciał odpowiedzieć. Podobnie milczy Marcin Maranda, lokalny lider tego ruchu społecznego w okręgu częstochowskim, do którego również została wysłana prośba o komentarz. Panowie znają się jeszcze z czasów kiedy Socha kierował samorządem Konopisk. To on zatrudnił wówczas Marandę w miejscowej bibliotece.

Konopiska

Trzydzieści trzy zastępy, śmigłowce i samoloty. W Hutkach spłonęło niemal piętnaście hektarów

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Łukasz Wołosz/Państwowa Straż Pożarna

Duży pożar lasu w miejscowości Hutki w gminie Konopiska postawił wczoraj na nogi dziesiątki strażaków. Ogień objął około piętnastu hektarów terenu leśnego, a skala zagrożenia była na tyle poważna, że do akcji skierowano nie tylko siły naziemne, ale również statki powietrzne.

Z żywiołem przez kilka godzin walczyły łącznie trzydzieści trzy zastępy straży pożarnej, w tym dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz dwadzieścia cztery jednostki ochotniczych straży pożarnych. Działania prowadzone z ziemi wspierały dwa śmigłowce gaśnicze i dwa samoloty, które zrzucały wodę na objęty ogniem obszar. Przy tak rozległym pożarze każda minuta miała znaczenie, bo płomienie mogły szybko rozprzestrzenić się na kolejne partie lasu.

Na miejscu pracowała również grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. Obecni byli także przedstawiciele kierownictwa Komendy Miejskiej PSP, w tym komendant miejski bryg. Kamil Dzwonnik oraz jego zastępcy. Skala zaangażowanych sił pokazuje, że strażacy mierzyli się z jednym z poważniejszych pożarów leśnych w regionie w ostatnim czasie.

Sytuacja pożarowa została opanowana około godz. 17.00. Nie oznaczało to jednak końca działań. Po zatrzymaniu rozprzestrzeniania się ognia strażacy kontynuowali dogaszanie pogorzeliska, sprawdzali teren i likwidowali zarzewia ognia, aby wykluczyć ponowne pojawienie się płomieni.

Pożar w Hutkach to kolejny przykład, jak poważne zagrożenie mogą stanowić obecne warunki w lasach. Wysuszona ściółka, wiatr i chwila nieuwagi wystarczą, by ogień w krótkim czasie objął duży obszar i wymagał mobilizacji ogromnych sił ratowniczych.

– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych i bezwzględne unikanie zachowań, które mogą doprowadzić do zaprószenia ognia. Obecne warunki sprzyjają powstawaniu pożarów – podkreślają służby prasowe Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Konopiska nie chcą przegapić pieniędzy. Gmina rusza po środki na spółdzielnię energetyczną

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Konopiska/Screenshot

Ostatnia, nadzwyczajna sesja Rady Gminy Konopiska, trwała krótko, ale dotyczyła sprawy, która może mieć dla samorządu długofalowe znaczenie. Radni spotkali się 22 kwietnia, by zmienić wieloletnią prognozę finansową i umożliwić podpisanie umowy na doradztwo w zakresie optymalizacji kosztów energii elektrycznej oraz przygotowanie koncepcji powołania spółdzielni energetycznej. Pośpiech nie był przypadkowy. Jak wyjaśniono podczas obrad, czas na złożenie wniosku o dofinansowanie upływa w połowie maja, a o szansach może decydować kolejność zgłoszeń.

Sesję otwarto przy obecności trzynastu radnych, co pozwoliło radzie podejmować prawomocne uchwały. Już na początku przewodnicząca przypomniała, że obrady mają charakter nadzwyczajny i zostały zwołane na wniosek wójta. Porządek obrad był wyjątkowo krótki. Obejmował tylko jeden merytoryczny punkt – zmianę Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Konopiska na lata 2026-2033.

– Ten projekt uchwały jest przedstawiony w związku z planowanym podpisaniem umowy o doradztwo w zakresie optymalizacji kosztów związanych z energią elektryczną oraz sporządzenie projektu koncepcyjnego założenia spółdzielni energetycznej – mówiła skarbnik.

Z przedstawionych informacji wynikało, że wartość całej umowy ma wynieść 100 tys. zł brutto. Gmina chce ubiegać się o dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach na poziomie 80 proc. Oznaczałoby to 80 tys. zł dotacji i 20 tys. zł wkładu własnego samorządu. Ponieważ umowa miałaby obowiązywać od momentu jej zawarcia aż do końca grudnia 2029 roku, konieczne było wpisanie zadania do wykazu przedsięwzięć wieloletnich.

Najważniejszym praktycznym celem uchwały było więc umożliwienie gminie szybkiego podpisania umowy z firmą, która miałaby przygotować wniosek oraz rozpocząć prace koncepcyjne. Z wypowiedzi skarbnik wynikało, że samorząd musi działać sprawnie, bo środki są ograniczone, a nabór ma charakter konkurencyjny.

W tym miejscu pojawiły się pytania radnych. Jeden z nich chciał wiedzieć, jak będzie wyglądał nadzór nad przedsięwzięciem i czy planowana spółdzielnia energetyczna będzie w jakiś sposób zarządzana. Pytanie było istotne, bo choć uchwała dotyczyła formalnie WPF, w tle pojawiła się już realna perspektywa powołania nowego podmiotu energetycznego.

– Samo założenie spółdzielni energetycznej to już jest dalsza kwestia. Natomiast na razie chcemy napisać wniosek, który umożliwi nam rozpoczęcie całego procesu – tłumaczyła urzędniczka – Jeżeli już otrzymamy te środki, to na pewno będzie komisja bądź też spotkanie państwa na takim forum szerszym i na pewno pan wójt wypowie się w tym temacie – zaznaczyła.

W odpowiedzi na pytanie o nadzór skarbnik podkreśliła, że z perspektywy samorządu nie wyobraża sobie, aby gmina nie miała kontroli nad dalszym przebiegiem przedsięwzięcia.

Kolejne pytanie dotyczyło terminu, w którym gmina może dowiedzieć się, czy jej wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Skarbnik wyjaśniła, że dokumenty trzeba złożyć do 15 maja, a znaczenie będzie miała kolejność wpływu zgłoszeń. Według wstępnych ustaleń z firmą, która miałaby przygotowywać dokumentację, rozstrzygnięcia można spodziewać się pod koniec roku.

Najbardziej znamienny fragment sesji dotyczył samego trybu działania. Skarbnik wyjaśniła, że wniosek nie został jeszcze złożony i właśnie dlatego konieczne było zwołanie sesji nadzwyczajnej. Gmina chce podpisać umowę z firmą jak najszybciej, aby ta mogła rozpocząć prace w trybie ekspresowym. W tle padła również informacja o ograniczonej puli środków.

– Kto pierwszy, tym lepszy. Jest pula bodajże 3 mln zł – wskazywała powód presji czasowej.

Uchwała została przyjęta jednogłośnie, trzynastoma głosami za.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pensja wójta, odrzucone uwagi mieszkańców i ponad dziesięć milionów deficytu. Spokojna sesja w Konopiskach

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Konopiska/Screenshot

Podczas ostatniej zwyczajnej sesji rady gminy radni procedowali obszerny pakiet uchwał dotyczących spraw organizacyjnych, planistycznych i finansowych. W porządku obrad znalazły się między innymi uchwały dotyczące sezonu kąpielowego na zbiorniku Pająk, programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi, stanowiska w sprawie rolnictwa, wynagrodzenia wójta, zasad działania Komitetu Rewitalizacji, dwóch miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz zmian w wieloletniej prognozie finansowej i budżecie gminy.

Sesja miała w dużej mierze techniczny charakter. Kolejne projekty uchwał były – jak wielokrotnie podkreślano – wcześniej omawiane na komisjach, dlatego na samej sesji pytań było niewiele. Większość głosowań zakończyła się jednomyślnie. Szczególnie istotne były uchwały planistyczne, odrzucenie części uwag mieszkańców do planu dla Aleksandrii Drugiej, ustalenie wynagrodzenia wójta oraz zmiany budżetowe, w tym deficyt przekraczający 10,5 mln zł.

Jednym z pierwszych punktów było określenie wykazu kąpielisk oraz sezonu kąpielowego na terenie gminy w bieżącym roku. Uchwała dotyczyła akwenu zlokalizowanego przy plaży na zbiorniku wodnym Pająk. Sezon kąpielowy wyznaczono tam od 1 lipca do 31 sierpnia.

Następnie rada zajęła się programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy. Ten punkt również nie wywołał pytań ani uwag i uchwała została przyjęta jednogłośnie.

Ważnym, choć procedowanym bez dyskusji punktem była uchwała w sprawie ustalenia wynagrodzenia wójta Artura Brędzla. Z odczytanego projektu wynikało, że jego miesięczne wynagrodzenie brutto składa się z kilku elementów. To wynagrodzenia zasadnicze w wysokości 11,1 tys. zł, dodatek funkcyjny w wysokości 3,4 tys. zł, dodatek za wysługę lat w wysokości 2,22 tys. zł oraz dodatek specjalnego opiewający na 4,35 tys. zł. Uchwała ma zastosowanie do wynagrodzenia i dodatków począwszy od 1 stycznia. Ten punkt również nie wywołał żadnych pytań, a radni przyjęli uchwałę jednogłośnie.

Rada pochyliła się także nad regulaminem określającym zasady wyznaczania składu oraz zasady działania Komitetu Rewitalizacji. Jak wynikało z odczytanego projektu, regulamin został przygotowany po przeprowadzeniu konsultacji społecznych.

Najbardziej rozbudowana część sesji dotyczyła miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Najpierw radni zajęli się pierwszym etapem planu dla obszaru Wąsosz-Łaziec. Tu również nie było zaskoczenia i uchwała została przyjęta jednogłośnie, czternastoma głosami „za”.

Jeszcze bardziej szczegółowy był punkt dotyczący miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Aleksandrii Drugiej. Rada rozpoczęła procedowanie rozstrzygnięć dotyczących uwag wniesionych do projektu planu. I właśnie ten fragment był jednym z najistotniejszych punktów całej sesji, bo dotyczył wprost oczekiwań właścicieli nieruchomości.

Do ponownie wyłożonego projektu planu dla Aleksandrii Drugiej złożono łącznie dwadzieścia uwag. Pierwsza grupa obejmowała piętnaście uwag dotyczących wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej dla wskazanych działek. Te uwagi nie zostały uwzględnione, a uzasadniano to zgodnością projektu planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, w którym część terenów przeznaczona jest pod zabudowę jednorodzinną i zagrodową, a część pod strefę rolno-leśną, rolno-leśno-rekreacyjną lub zabudowę mieszkaniową w perspektywie.

W głosowaniu nad nie uwzględnieniem tej grupy uwag trzynastu radnych było za, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. To był jeden z nielicznych momentów sesji, w którym nie było pełnej jednomyślności.

Druga uwaga dotyczyła wprowadzenia zabudowy mieszkaniowo-usługowej dla działki o numerze 198/5. Nie została uwzględniona, ponieważ – jak wskazano – brak jest działki o takim numerze. W tym przypadku głosowanie było już jednomyślne.

Trzecia grupa obejmowała dwie uwagi dotyczące wprowadzenia zieleni naturalnej na wskazanych działkach. Również one nie zostały uwzględnione. W uzasadnieniu wskazano, że ustalenia planu są zgodne ze studium, a odległość od cieków wodnych zgodna z obowiązującymi przepisami i stanowiskiem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach. Rada jednogłośnie poparła nieuwzględnienie tych uwag.

Odrębnie wskazano też dwie uwagi dotyczące wprowadzenia zabudowy usługowej związanej z naprawą samochodów. Tu nie było potrzeby rozstrzygnięcia, ponieważ naprawa samochodów mieści się w pojęciu terenów mieszkaniowo-usługowych przewidzianych w projekcie planu.

Następnie odczytano uchwałę w sprawie planu Aleksandrii Drugiej. Dokument określa przeznaczenie terenów, zasady zagospodarowania, warunki zabudowy, ochronę środowiska, zasady obsługi komunikacyjnej, infrastrukturę techniczną oraz przepisy końcowe. Uchwała została przyjęta czternastoma głosami „za”.

Po przerwie radni wrócili do części finansowej, gdzie zajęli się zmianami w wieloletniej prognozie finansowej.

– Autopoprawka do WPF po stronie dochodów obejmuje zwiększenie o 16 zł 98 gr. Są to środki z Funduszu Pomocy na nadanie numeru PESEL dla Ukraińców – wyjaśniała skarbnik.

Zmiany po stronie wydatków obejmowały między innymi wprowadzenie tych środków do budżetu oraz zwiększenie o 2,64 tys. zł wydatków z funduszu przeciwalkoholowego. Jak tłumaczyła skarbnik, były to środki pozostałe z poprzedniego roku, które po ostatecznych przeliczeniach należało wprowadzić do planu.

Pojawiła się także zmiana dotycząca przesunięcia 5 tys. zł z rozdziału dotyczącego ochotniczych straży pożarnych na wsparcie Komisariatu Policji w Blachowni. Środki mają zostać przeznaczone na działania zmierzające do poprawy warunków lokalowych komisariatu.

Następnie radni zajęli się zmianami w budżecie gminy na ten rok. Odczytany projekt uchwały wskazywał między innymi na nową wysokość deficytu budżetu. Ma on wynieść ponad 10,5 mln zł. Deficyt ma zostać pokryty przede wszystkim kredytami zaciągniętymi na rynku krajowym w wysokości blisko 9,4 mln zł, a także przychodami z niewykorzystanych środków pieniężnych i rozliczeń środków unijnych.

Zmiany obejmowały szereg załączników w zakresie dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów, wykazie inwestycji, środków na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych, gospodarkę odpadami, fundusz sołecki, limity wydatków na projekty unijne oraz środki z Funduszu Pomocy.

Uchwała budżetowa również została przyjęta bez pytań i bez głosów przeciwnych. Za jej przyjęciem opowiedziało się trzynastu radnych.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pijany za kierownicą mimo dwóch dożywotnich zakazów. 61-latek trafił do aresztu

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Archiwum

Policjanci zatrzymali 61-letniego mieszkańca gminy Konopiska, który kierował toyotą, mając dwa promile alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci, mężczyzna wsiadł za kierownicę mimo dwóch dożywotnich sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

Do zatrzymania doszło w miniony wtorek około godz. 9.00 w Jamkach. Funkcjonariusze z Blachowni mieli informację, że 61-latek lekceważy orzeczone wobec niego zakazy i nadal porusza się samochodem. Mundurowi postanowili to zweryfikować. Gdy zauważyli samochód, za którego kierownicą siedział dobrze im znany mężczyzna, zatrzymali pojazd do kontroli.

Już podczas rozmowy funkcjonariusze wyczuli od kierującego woń alkoholu. Badanie trzeźwości potwierdziło ich podejrzenia. Mieszkaniec gminy Konopiska miał w organizmie dwa promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że obowiązują go dwa dożywotnie sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Mężczyzna został zatrzymany, a następnie doprowadzony przed sąd. Na wniosek prokuratora zastosowano wobec niego tymczasowe aresztowanie. 61-latek będzie musiał również zapłacić 10 tys. zł nawiązki.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Potężny głos i młodzieńcza energia. Piotr Cugowski i orkiestra z Konopisk szykują wielki koncert

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Młodzieżowa Orkierstra Dęta Konopiska

Są koncerty, które po prostu się odbywają. I są takie, na które czeka się z ciekawością, bo zapowiadają coś więcej niż tylko kolejny wieczór z muzyką. Do tej drugiej kategorii z pewnością należy wydarzenie, które 29 kwietnia odbędzie się w Filharmonii Częstochowskiej. Tego dnia na jednej scenie spotkają się Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Konopisk oraz Piotr Cugowski – jeden z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych głosów polskiej sceny muzycznej.

Dla orkiestry z Konopisk to wydarzenie szczególne. Zespół od lat udowadnia, że orkiestra dęta nie musi kojarzyć się wyłącznie z marszami czy uroczystościami państwowymi. Młodzi muzycy potrafią z powodzeniem sięgać po repertuar rozrywkowy, tworzyć nowoczesne aranżacje i budować koncerty, które zachwycają. W swoim portfolio mają współpracę w wieloma gwiazdami polskiej estrady i wiele zdobytych nagród.

Kwietniowy wieczór w filharmonii został podzielony na dwie części. W pierwszej usłyszymy repertuar rozrywkowy w wykonaniu orkiestry, której towarzyszyć będą wokaliści Marcin Jajkiewicz i Klaudia Wójcik. Ta część koncertu ma być rozgrzewką przed kulminacyjnym momentem.

Druga część należeć będzie już do Piotra Cugowskiego. Artysta znany jest z potężnego, charakterystycznego głosu i rockowej ekspresji. To właśnie w tym zestawieniu organizatorzy widzą największą siłę koncertu.

– To spotkanie dwóch muzycznych światów, które razem stworzą coś absolutnie niepowtarzalnego. Tego wieczoru po prostu nie można przegapić – zachęcają muzycy.

Publiczność może spodziewać się energetycznych aranżacji, mocnych brzmień i emocji, które wypełnią salę Filharmonii Częstochowskiej od pierwszych dźwięków aż po finał koncertu. Takie połączenie – orkiestry dętej i rockowego wokalu – nie zdarza się często, dlatego wydarzenie już teraz budzi spore zainteresowanie.

– Stworzymy coś, co na długo pozostanie w pamięci. Będzie moc instrumentów dętych, gitar, perkusji i moje autorskie utwory w nowej odsłonie – zaprasza Piotr Cugowski.

Koncert odbędzie się w środę, 29 kwietnia o godz. 19.00. Bilety kosztują 160 złotych. Na razie można je rezerwować telefonicznie pod numerem 509 518 348, wkrótce uruchomiona zostanie również sprzedaż internetowa.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Przyszedł na śniadanie, wyszedł po brutalnym ataku. Wnuczek oskarżony o próbę zabójstwa babci

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Komenda Miejska Policji w Częstochowie

Policjanci z Blachowni zatrzymali 31-letniego mężczyznę podejrzanego o usiłowanie zabójstwa 76-letniej kobiety. Jak ustalili śledczy, sprawcą okazał się wnuczek pokrzywdzonej. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Mężczyźnie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorek rano w jednym z mieszkań w Aleksandrii Pierwszej. Policję i pogotowie ratunkowe wezwał znajomy seniorki, który przyszedł ją odwiedzić. Po wejściu do mieszkania zastał 76-latkę leżącą w łóżku z widocznymi obrażeniami głowy. Stan kobiety wzbudził jego poważne obawy, dlatego natychmiast powiadomił służby ratunkowe.

Na miejsce skierowani zostali policjanci z Komisariatu Policji w Blachowni, którzy szybko podjęli czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia. W toku działań funkcjonariusze ustalili, że za dotkliwe pobicie seniorki odpowiada jej 31-letni wnuczek. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy w jednym z mieszkań na terenie Konopisk.

Z ustaleń śledczych wynika, że 31-latek przyszedł do swojej babci, poprosił ją o przygotowanie śniadania, a następnie zaatakował kobietę. Bił ją, a następnie uderzył w głowę krzesłem. Po dokonaniu brutalnego ataku zabrał seniorce 50 złotych i opuścił mieszkanie. Decydujące znaczenie miała szybka reakcja znajomego kobiety, który wszedł do jej domu i natychmiast wezwał pomoc.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie podejrzanemu zarzutów znęcania się nad babcią oraz usiłowania jej zabójstwa. Prokuratura Rejonowa w Częstochowie wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do tego wniosku, uznając, że zachodzi obawa matactwa oraz zagrożenie dla życia i zdrowia pokrzywdzonej.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Chwila nieuwagi i groźny finał. Auto wypadło z drogi i przewróciło się na dach

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. OSP Hutka

Dziś w nocy w miejscowości Hutki doszło do groźnego wypadku drogowego. Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i dachował.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, które zabezpieczyły teren zdarzenia i przystąpiły do działań.

Druhowie zabezpieczyli i oświetlili miejsce wypadku, udzielili poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz zapewnili mu wsparcie psychiczne. Następnie uprzątnięto jezdnię i uszkodzony pojazd, tak aby nie stanowił zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Kierujący pojazdem został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowany do szpitala na dalsze badania.

W akcji uczestniczyły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Hutek oraz OSP KSRG Rększowice, a także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Miejskiej PSP w Częstochowie. Na miejscu pracował również zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji, który prowadził czynności wyjaśniające okoliczności wypadku.

Służby po raz kolejny apelują do kierowców o zachowanie ostrożności, szczególnie w godzinach nocnych oraz przy zmiennych warunkach drogowych. Niedostosowanie prędkości do sytuacji na drodze wciąż pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn groźnych zdarzeń drogowych.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Przeżył wojnę, roboty przymusowe i lata w kopalniach. Ma sto jeden lat i niezwykłą pamięć

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

Takie uroczystości należą do tych, które na długo zostają w pamięci całej społeczności. 21 stycznia wyjątkowy jubileusz 101. rocznicy urodzin obchodził Kazimierz Trojak – urodzony w Kopalni, od lat związany z miejscowością Kijas. To nie tylko imponujący wiek, ale również niezwykła historia życia, w której odbijają się najtrudniejsze i najbardziej przełomowe wydarzenia XX wieku.

Pana Kazimierza los nie oszczędzał od młodych lat . Gdy miał zaledwie 14 lat, został wysłany na roboty przymusowe do niemieckiego majątku rolnego w okolicach Wrocławia. Był to czas wojennej codzienności, w której młodość wielu ludzi została przerwana brutalną rzeczywistością. Po osiągnięciu pełnoletności trafił do wojska na wschodnie ziemie polskie, gdzie także przyszło mu mierzyć się z konsekwencjami historycznych zawirowań.

W dorosłym życiu pan Kazimierz przez lata związany był z górnictwem. Pracował m.in. w Kopalni Rudy Żelaza „Barbara” w Dźbowie, gdzie spędził znaczną część swojej zawodowej drogi. Po likwidacji zakładu został oddelegowany do budowy Huty Katowice. W kolejnych latach pracował również w Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” oraz w Kopalni Rudy Żelaza „Grodzisko Wręczyca”, gdzie przepracował ostatnie lata swojej aktywności aż do przejścia na emeryturę.

Jednak praca zawodowa to tylko jedna strona jego aktywności. Kazimierz Trojak przez długie lata działał także w ochotniczej straży pożarnej. Jak podkreślają bliscy i osoby z jego otoczenia, do dziś chętnie uczestniczy w spotkaniach oraz uroczystościach strażackich, pozostając ważną częścią lokalnej wspólnoty.

Jubilat wyróżnia się znakomitą pamięcią, poczuciem humoru i łatwością opowiadania o przeszłości. Gdy wspomina dawne czasy, historie rodzinne czy wydarzenia historyczne, potrafi wplatać w nie anegdoty z życia codziennego sprzed lat, dzięki czemu jego opowieści brzmią nie jak suche fakty, ale żywe świadectwo epoki.

W dniu jubileuszu pana Kazimierza odwiedzili także przedstawiciele samorządu. Życzenia złożyli wójt Artur Brędzel oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Katarzyna Borecka, wręczając upominek i bukiet kwiatów. Rodzinie jubilata podziękowano za zaproszenie oraz stworzenie ciepłej, wyjątkowej atmosfery spotkania.

– 101. rocznica urodzin to wydarzenie symboliczne. Rzadkie, budzące szacunek i podkreślające wartość wielopokoleniowej pamięci. Panu Kazimierzowi Trojakowi życzono przede wszystkim zdrowia, spokoju i jak najwięcej pogodnych dni w gronie najbliższych. Tak, aby kolejne lata były równie dobre jak historia, którą ma za sobą – poinformował urząd gminy.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pożar hali w Aleksandrii Pierwszej. Ponad setka strażaków walczyła z ogniem

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Łukasz Wołosz/Państwowa Straż Pożarna

W miniony czwartek, po godz. 16.30, doszło do poważnego pożaru hali produkcyjno-magazynowej przy ulicy Przejazdowej w Aleksandria Pierwszej. Ogień objął obiekt należący do firmy zajmującej się produkcją wyrobów betonowych. Zdarzenie wymagało zaangażowania znacznych sił ratowniczych i było jedną z największych akcji gaśniczych w regionie w ostatnim czasie.

Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej potwierdzono, że pożarem objęta jest cała powierzchnia dachu oraz wnętrze hali wraz z maszynami produkcyjnymi. Obiekt o stalowej konstrukcji, wykonany z płyt warstwowych z wypełnieniem poliuretanowym, sprzyjał szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Hala składała się z dwóch połączonych brył i miała łączną powierzchnię około 3100 metrów kwadratowych.

W chwili wybuchu pożaru wewnątrz przebywały dwie osoby. Obie samodzielnie opuściły zagrożony obiekt jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce skierowano liczne siły Państwowej Straży Pożarnej i jednostek OSP, a także policję, zespoły ratownictwa medycznego, pogotowie energetyczne i gazowe oraz służby odpowiedzialne za ochronę środowiska.

– Działania gaśnicze prowadzone były jednocześnie z wnętrza obiektu oraz z zewnątrz, przy użyciu drabin mechanicznych i podnośników. Jednym z kluczowych zagrożeń były zbiorniki z olejem hydraulicznym, z których jeden stał się głównym źródłem pożaru. Aby skutecznie opanować sytuację, strażacy musieli zdemontować fragmenty poszycia ścian i dachu, a następnie użyć ciężkiej piany gaśniczej – informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Pożar został opanowany po godz. 21.00, natomiast działania ratownicze i zabezpieczające trwały do późnych godzin nocnych i zakończyły się po północy. W akcji uczestniczyło 29 samochodów ratowniczo-gaśniczych oraz ponad 100 ratowników.

Przyczyny pożaru oraz szczegółowy zakres strat będą ustalane w toku dalszych czynności prowadzonych przez odpowiednie służby.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Narasta problem dzików w gminie. Wójt: One nachodzą zewsząd i tego tematu na pewno się nie pozbędziemy

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screnshot/Urząd Gminy Konopiska

Podczas listopadowej sesji Rady Gminy Konopiska radni w ekspresowym tempie przegłosowali cały pakiet uchwał – od programu rewitalizacji, przez współpracę z organizacjami pozarządowymi i zmiany w systemie stypendiów, po nowe opłaty w gminnym żłobku. W tle formalnie sprawnie przeprowadzonych głosowań coraz mocniej wybrzmiewały jednak problemy zgłaszane przez mieszkańców i radnych. To choćby brak zjazdów do pól po remoncie drogi wojewódzkiej 904, praktyczne odcięcie dróg przeciwpożarowych czy narastająca obecność dzików.

Wójt Artur Brędzel zreferował działalność urzędu w okresie między sesjami, punkt po punkcie odczytując kolejne decyzje. Wspomniał też o doposażeniu szkół w sprzęt komputerowy w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz przygotowanych wniosków o bony dla nauczycieli. Włodarz odczytał też długą listę spotkań, w których uczestniczył – od Forum Samorządowego w Krynicy-Zdroju, przez narady z dyrektorami szkół i przedstawicielami Politechniki Częstochowskiej, po spotkania z marszałkiem województwa i dyrekcją Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.

Kolejne punkty obrad dotyczyły już projektów uchwał. Wszystkie były wcześniej omawiane na komisjach, co przełożyło się na brak dyskusji na sesji. Rada jednogłośnie przyjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia gminnego programu rewitalizacji na lata 2026-2035 oraz program współpracy z organizacjami pozarządowymi na przyszły rok. Następnie radni zatwierdzili zmiany w regulaminie udzielania stypendiów dla uzdolnionych uczniów, zaostrzające i porządkujące kryteria oraz określające wysokość świadczeń.

Istotną dla młodych rodziców uchwałą była ta dotycząca opłat za pobyt dziecka i wyżywienie w gminnym żłobku. Choć stawki do niskich nie należą, to rada przyjęła je jednogłośnie.

– Ustala się miesięczną opłatę za pobyt dziecka w żłobku w wysokości 1,5 tys zł, a maksymalną wysokość dziennej opłaty za wyżywienie dziecka w żłobku w wysokości 15 zł – padło podczas sesji.

Samorządowcy przyjęli też uchwałę zmieniającą wykaz przystanków komunikacyjnych pozostających w gestii gminy oraz warunki ich użytkowania. I ta uchwała przeszła jednomyślnie. Wątki komunikacyjne wróciły dopiero w „sprawach różnych”, gdy wójt poinformował o trwającym postępowaniu przetargowym dotyczącym jej organizacji.

– Na temat komunikacji to dzisiaj (26 listopada – przyp. red.) był rozstrzygnięty przetarg, także myślę, że już jakieś informacje dostaniemy – stwierdził Artur Brędzel, odsyłając zainteresowanych po szczegóły do pracowników urzędu.

Newralgicznym punktem sesji okazała się uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Aleksandrii II. Po technicznym wniosku formalnym wiceprzewodniczącego rady Mateusza Haczyka radni zajęli się rozstrzygnięciem uwag mieszkańców. Z załącznika dotyczącego rozpatrzenia uwag wynikało, że mieszkańcy złożyli ich 20. Większość dotyczyła możliwości zabudowy mieszkaniowej na konkretnych działkach. Wszystkie te postulaty zostały odrzucone przez radę.

Radni nie uwzględnili również dwóch uwag wnoszących o wprowadzenie naturalnej zieleni na działkach położonych przy ciekach wodnych. I w tym przypadku powołano się na zgodność projektu ze studium oraz stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.

Po serii głosowań nad uwagami radni przyjęli jednogłośnie już samą uchwałę o miejscowym planie dla Aleksandrii II. Jednogłośnie przyjęta została również uchwała dotycząca wieloletniej prognozy finansowej, a następnie skarbnik gminy Jadwiga Janik omówiła zmiany w tegorocznym budżecie.

– Pan wójt wydał zarządzenie o zmianach w budżecie i tutaj zmiany te powodują zmianę planu dochodów, zwiększającą dochody o prawie 160 tys. zł i również zmianę planu wydatków o taką samą kwotę. Przesunięcia z wydatków bieżących do wydatków majątkowych kwoty 20 tys. zł na zakup piaskarki – mówiła skarbnik, a uchwała budżetowa, podobnie jak poprzednie, została przyjęta przez wszystkich głosujących.

Najwięcej realnych problemów mieszkańców ujawniło się dopiero w punkcie obejmującym „sprawy różne”. Radny Mateusz Haczyk zwrócił uwagę na stan zaplecza szkoły w Rększowicach.

– Ostatnio byłem na terenie szkoły i chciałem zapytać, czy byłaby możliwość wymiany drzwi, jak wchodzi się tam z tyłu do szkoły w Rększowicach do kuchni. Tam są takie stare drzwi drewniane, one już mają grubo ponad 20 lat. Futryna na dole już zaczyna gnić. One są już dość mocno wyeksploatowane, także, jeśli by była taka szansa, to bym prosił o rozważenie możliwości ich wymiany – mówił Haczyk.

Wójt przyznał, że problem jest znany.

– Oczywiście, przyjrzymy się. Jest to też miejsce, które będziemy na pewno przebudowywać. Na pewno podejdziemy do tych drzwi również i pewnie ogarnie się ten temat bez problemu – obiecał włodarz.

Znacznie poważniejszy ciężar miała jednak druga sprawa poruszona przez tego samego radnego, a która dotyczyła skutków remontu drogi wojewódzkiej 904 na odcinku Rększowice-Konopiska.

– Chciałem zapytać, czy jest możliwość wystosowania jakiegoś pisma w sprawie tych zjazdów do pól, bo generalnie coraz więcej mieszkańców ten problem zgłasza. Te zjazdy były tam od początku powstania tej drogi, teraz zostały usunięte, zostały wykonane rowy i dojazdu do tych pól de facto nie ma. No i druga sprawa, są tam też drogi przeciwpożarowe. Przez wiele lat o drożność tych dróg zabiegali strażacy i we własnym zakresie je udrażniali, tak żeby w razie czego można było dojechać samochodami. Jest to dość ważne i uważam, że warto by się było pochylić nad tym problemem – alarmował wiceprzewodniczący Haczyk.

Odpowiedź, jaka padła jasno pokazała, że gmina – mimo świadomości problemu – jest w tej sprawie w dużym stopniu związana stanowiskiem Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.

– Temat zjazdów, jeżeli chodzi o tę drogę, był już poruszany w ZDW, ponieważ te zjazdy nie były uzgodnione w żaden sposób i nie ma na nie żadnej dokumentacji. Więc one były, można powiedzieć, że zrealizowane kiedyś tam na dziko po prostu. Nie ma na nie żadnych dokumentów, nie ma nic i w związku z tym Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach twierdzi, że nie ma podstaw do tego, żeby je odtwarzać albo żeby one w ogóle istniały – mówił Brędzel.

Włodarz zapewnił, że rozmowy trwają, ale nie ukrywał bezradności wobec stanowiska zarządcy drogi.

– Na tę chwilę prowadzimy rozmowy z ZDW. Wiemy o tym, że rolnicy przede wszystkim do nas się zgłosili, że jest ten problem. Wiemy o nim i rozmawiamy, aby spróbować coś tam uregulować w tej kwestii. Jednakże nie jest to prosty temat, bo jak nie ma na to dokumentacji, to nie istnieje – poinformował.

Podczas sesji pojawił się także ponownie temat dotyczący dzików.

– Wiemy doskonale, rozmawiamy tutaj z kołami łowczymi, ale to jest temat bez końca. Gdzie u nas zwiększa się liczba odstrzałów, to dziki napływają po prostu z innych terenów. Nie jesteśmy w stanie się wyizolować w taki sposób, aby dzików nie było. One nachodzą zewsząd i tego tematu na pewno się nie pozbędziemy. Tego nie da się rozwiązać raz na zawsze. One po prostu są i będą – przyznał otwarcie Artur Brędzel.

Wójt zwrócił też uwagę na postawy samych mieszkańców.

– W dużej mierze jako mieszkańcy jesteśmy też winni tego, że te dziki w naszych terenach są i one podchodzą coraz bliżej z tego względu, że wyrzucamy skoszoną trawę, wyrzucamy odpadki do lasu. Różne rzeczy powodują, że te dziki w naszej przestrzeni lubią przebywać. Musimy sobie też powiedzieć szczerze, że wchodzimy w ich teren coraz mocniej – kontynuował wójt, nie pozostawiając złudzeń co do możliwości szybkiego rozwiązania sprawy.

W końcowej części sesji przypomniał o sukcesach lokalnych nauczycieli, którzy otrzymali odznaki Ministra Edukacji Narodowej. Złotą odznaką uhonorowana została Agnieszka Chmielewska.

– Wiemy, jak wiele pracy, determinacji, ale również jak wiele walki musiała pani stoczyć o to nasze szkolnictwo w gminie. Tym bardziej jest mi niezmiernie miło wręczyć takie gratulacje i serdeczne podziękowania – mówił Artur Brędzel.

Srebrne odznaki otrzymały także Monika Wewior-Mendrela i nieobecna na sesji Katarzyna Ciupińska, dla której list gratulacyjny przekazano za pośrednictwem koleżanki z pracy.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Aleksandria rozbiła bank medali, a najmłodsi z Jamek-Korzonka też zaskoczyli rewelacyjnym wynikiem

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

Uczniowie z gminy Konopiska odnieśli znaczące sukcesy podczas finału Igrzysk Dzieci Powiatu Częstochowskiego w tenisie stołowym, który odbył się pod koniec października w Poczesnej. Na podium stanęli reprezentanci dwóch szkół – Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Aleksandrii oraz Szkoły Podstawowej w Jamkach-Korzonku.

W kategorii dziewcząt zdecydowanie triumfowały reprezentantki ZSP w Aleksandrii, zdobywając pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej. Dominację szkoły potwierdziła również rywalizacja indywidualna, w której całe podium należało do uczennic ze wspomnianej miejscowości. Zwyciężyła Wiktoria Chłąd, drugie miejsce zajęła Natalia Wypart, a trzecia była Natasza Winek.

Bardzo dobry wynik osiągnęli także uczniowie Szkoły Podstawowej w Jamkach-Korzonku. W rywalizacji chłopców, w gronie 12 startujących drużyn, reprezentanci szkoły zajęli trzecie miejsce w powiecie. Skład drużyny stanowili: Jan Szymanek, Marcin Lamch oraz Kamil Myrcik. W klasyfikacji indywidualnej Jan Szymanek i Marcin Lamch uplasowali się wspólnie na siódmym miejscu.

– Zawodnicy są uczniami klas trzecich i czwartych, co oznacza, że rywalizowali z zawodnikami znacznie starszymi podkreślił urząd gminy w komunikacie.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pomagają każdego dnia. W Konopiskach podziękowali pracownikom socjalnym

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

W Konopiskach odbyły się obchody Powiatowego Dnia Pracownika Socjalnego, zorganizowane we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Częstochowie oraz Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Częstochowie. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli instytucji publicznych, samorządów oraz pracowników służb społecznych, podkreślając znaczenie ich codziennej pracy na rzecz mieszkańców regionu.

– Celem uroczystości było uhonorowanie pracowników socjalnych oraz osób zaangażowanych w szeroko rozumianą pomoc społeczną. Podczas spotkania przypomniano, że praca socjalna łączy profesjonalne kompetencje z empatią i gotowością do wspierania osób w kryzysie. Jak podkreślano, jest to zawód wymagający nie tylko wiedzy, ale też szczególnej wrażliwości i poczucia misji – poinformowała Magdalena Badora, dyrektor Centrum Usług Społecznych w Konopiskach.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych i administracji publicznej szczebla wojewódzkiego i powiatowego, reprezentanci gmin powiatu częstochowskiego, kierownicy jednostek pomocy społecznej oraz pracownicy socjalni. Uroczystość stała się okazją do złożenia podziękowań i wręczenia dyplomów uznania dla osób wyróżniających się w działalności na rzecz lokalnej społeczności.

Program artystyczny stanowił istotny element wydarzenia. Przed publicznością zaprezentowały się Mażoretki „Szyk”, członkowie Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych Ruchowo „Prometeus” oraz uczestniczki Dziennego Domu Pomocy w Konopiskach, prezentując występy wokalne i teatralne.

Podczas uroczystości dyrektor Badora przedstawiła projekty realizowane w gminie. Zaprezentowano również krótkie materiały filmowe przedstawiające działalność miejscowych placówek opieki społecznej. Spotkanie zakończyło się symbolicznym uhonorowaniem pracowników służb społecznych.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Sesja w Konopiskach. Nowe zasady w ustalaniu diet sołtysów, współpraca z Litwą, a podatki bez zmian

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screenshot/Urząd Gminy Konopiska

Korekta w ochronie pomników przyrody, regulacje dotyczące opłat społecznych, współpraca międzynarodowa, wynagrodzenie wójta i pakiet uchwał podatkowych. To nad tym pochylili się radni podczas niedawnej sesji w Konopiskach.

Pierwszym tematem, nad którym głosowali radni, była uchwała dotycząca pomników przyrody. Dokument znosi ochronę dwóch drzew przy ulicy Skośnej w Konopiskach, wobec stwierdzenia utraty wartości przyrodniczych oraz braku ich występowania w terenie.

Radni zajęli się również zasadami odpłatności za pobyt mieszkańców w mieszkaniach treningowych, wspomaganych i ośrodkach wsparcia innych niż schroniska. W kolejnym punkcie rozpatrzono analogiczną uchwałę dotyczącą opłat dla osób kierowanych do ośrodków zapewniających schronienie osobom bezdomnym. Również w tym przypadku nie zgłoszono zastrzeżeń i uchwałę przyjęto jednogłośnie.

Kolejnym tematem była uchwała w sprawie nawiązania współpracy partnerskiej z gminą Biała Waka na Litwie.

– Chodzi o współpracę i wymianę kulturową. To zaproszenie przyszło do naszej gminy. Wójt uczestniczył w dożynkach, zaproszenie zostało skierowane do nas. To szansa na wymianę doświadczeń i kontaktów – padło podczas sesji.

Przewodnicząca rady doprecyzowała, że przyjęcie uchwały to pierwszy krok, a później przyjdzie czas na szczegółowe działania. W toku dyskusji podnoszono argument, że to także forma wsparcia mieszkających tam rodaków i możliwość poznania doświadczeń społecznych i samorządowych.

Rada przystąpiła do uchwały dotyczącej wynagrodzenia wójta i tu też nie było niespodzianek. Decyzją radnych włodarz Konopisk będzie teraz zarabiał łącznie 18,3 tys. zł brutto, a wynagrodzenie zostanie wyrównane wstecz od lipca.

Następnie głosowano nad uchwałą ustalającą dietę sołtysów w wysokości 500 zł miesięcznie. Przewidziano zasady proporcjonalnego naliczania i zwrot kosztów podróży. Jednocześnie samorządowcy uchylili akt z 2010 roku dotyczący dotychczasowych zasad diet sołtysów.

W dalszej części obrad radni przystąpili do rozpatrzenia uchwał podatkowych na rok 2026. Pierwsza z nich dotyczyła stawek podatku od nieruchomości.

– Projekt był analizowany na komisjach, nie wpłynęły dodatkowe wnioski – wskazano przed podjęciem decyzji.

W dokumencie utrzymano dotychczasowe zwolnienia m.in. dla gruntów i budynków wykorzystywanych na działalność statutową w zakresie kultury, sportu i ochrony przeciwpożarowej, z wyłączeniem powierzchni użytkowanych komercyjnie.

Następnie rada rozpatrzyła uchwałę dotyczącą stawek podatku od środków transportowych. Przed odczytaniem dokumentu głos zabrała skarbnik, która wyjaśniła, że projekt został uzupełniony o zaktualizowane obwieszczenie Ministra Finansów.

– W podstawie prawnej uwzględniono nową publikację dotyczącą stawek minimalnych. Zmiana ma charakter porządkowy – podkreśliła Jadwiga Janik.

Obie uchwały zostały przyjęte jednogłośnie. Kolejne dwa punkty dotyczyły aktualizacji wieloletniej prognozy finansowej oraz zmian w budżecie na 2025 rok.

Na zakończenie sesji radny Mateusz Haczyk zgłosił ponowną interwencję w sprawie stanu dróg.

– Ulica Zjazdowa, Cisowa, Zaciszna – dziury wróciły, proszę o przegląd i utwardzenie. Wnoszę także o udrożnienie ulicy Bocznej, gdyż mieszkańcy chcą rozpocząć budowy, a dojazdu brak – mówił.

Jeden z sołtysów zgłosił problem powtarzającej się awarii kanalizacji i prosił o przyspieszenie działań.

– Sprawdzimy na jakim etapie jest realizacja. Dyrektor zgłaszał, że jest w toku – usłyszał w odpowiedzi.

Inny z sołtysów zapytał o pobocze między Jamkami a Kowalami.

– Prace mają być wykonane jeszcze w tym roku – padła konkretna odpowiedź.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Hala z przesuniętymi oknami i kuchnia zamiast biblioteki. Gmina zmienia projekt i dokłada pieniądze

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Konopiska

W Rększowicach trwa realizacja jednej z najważniejszych obecnie inwestycji w miejscową oświatę. Chodzi o budowę nowej hali sportowej wraz z zapleczem szkolnym. – Celem przedsięwzięcia jest poprawa warunków nauki, rozwoju sportowego oraz funkcjonowania placówki, przy jednoczesnym podniesieniu standardu infrastruktury dla mieszkańców – podkreślają lokalni urzędnicy.

Jak informują przedstawiciele tutejszej administracji, trwające prace są wynikiem licznych konsultacji i narad roboczych, podczas których wprowadzono istotne modyfikacje projektu. Jedną z najważniejszych decyzji była zmiana rozmieszczenia okien w hali sportowej. Zamiast w części dolnej, zostaną one umieszczone wyżej, co pozwoli ograniczyć ryzyko ich uszkodzenia podczas zajęć sportowych.

– Bezpieczeństwo uczniów jest dla nas najważniejsze. Chcemy, aby hala była przestrzenią do swobodnej gry i rozwoju sportowego, bez dodatkowych obaw o infrastrukturę – przekonują urzędnicy.

Drugą znaczącą zmianą jest rezygnacja z pierwotnego założenia stosowania modelu cateringowego, mimo że zaplecze znajdowałoby się w tym samym budynku. Podjęto decyzję o przeniesieniu kuchni do pomieszczeń obecnej biblioteki, co umożliwi bezpośrednie przygotowywanie i wydawanie posiłków na miejscu. Rozwiązanie to usprawni organizację pracy, ograniczy koszty i poprawi komfort uczniów.

Zmiana wiąże się z dodatkowymi wydatkami w budżecie, szacowanymi na kilkaset tysięcy złotych. Samorząd podkreśla jednak, że decyzja została podjęta z myślą o długofalowych korzyściach dla szkoły.

Jak dodają urzędnicy, realizacja prac, mimo czasowych utrudnień dla szkoły, prowadzona jest w sposób mający zapewnić możliwie jak najmniejszą ingerencję w codzienne funkcjonowanie placówki. Jednocześnie trwają działania nad dokumentacją dotyczącą zagospodarowania pomieszczeń po dotychczasowej stołówce.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Nowy porządek w budżecie i rewitalizacja w planach. Oto, co uchwalili radni Konopisk

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screenshot/Urząd Gminy Konopiska

Ostatnia sesja Rady Gminy Konopiska przebiegła w roboczej, rzeczowej atmosferze i skupiła się na decyzjach finansowych, porządkowych oraz planistycznych. Radni przyjęli pakiet uchwał dotyczących inkasa podatków i opłaty targowej, wyznaczyli obszar zdegradowany oraz obszar rewitalizacji, a także zaktualizowali budżet wraz z dokumentami towarzyszącymi i uporządkowali kalendarz prac nad przyszłoroczną uchwałą budżetową.

Obrady rozpoczęto minutą ciszy w geście upamiętnienia Krystyny Solińskiej – wieloletniej sołtys miejscowości Wygoda. Następnie, po formalnym stwierdzeniu kworum i przyjęciu porządku obrad, rada przystąpiła do głosowań nad uchwałami. Pierwsze z nich dotyczyły zmian w sposobie poboru podatków i opłaty targowej w drodze inkasa. Wprowadzone korekty miały charakter techniczny i wynikały z konieczności dostosowania listy inkasentów do aktualnego stanu w sołectwach – w tym po wyborze nowego sołtysa w Wygodzie. Celem tych zmian było zapewnienie ciągłości poboru i jednoznacznego umocowania osób odpowiedzialnych za rozliczenia terenowe.

W dalszej części obrad, przy pełnej zgodzie radnych, uchwalono wyznaczenie obszaru zdegradowanego i obszaru rewitalizacji na terenie gminy. Uchwała ta była wynikiem wcześniejszej diagnozy społeczno-gospodarczej oraz konsultacji przeprowadzonych wśród mieszkańców. To ważny krok otwierający drogę do opracowania gminnego programu rewitalizacji i ubiegania się o środki zewnętrzne na projekty społeczne, infrastrukturalne oraz środowiskowe. Dokument pozwoli również na lepszą koordynację działań inwestycyjnych i współpracę z lokalnymi organizacjami oraz sektorem prywatnym na terenach wymagających szczególnego wsparcia.

Rada zaktualizowała także wieloletnią prognozę finansową oraz tegoroczny budżet. Skarbnik gminy Jadwiga Janik poinformowała o wprowadzonych zmianach wynikających m.in. z decyzji podjętych po zebraniach wiejskich i korekt w funduszu sołeckim. Zaktualizowano wykazy inwestycji, plany finansowe funduszy celowych – w tym dotyczących profilaktyki uzależnień i gospodarki odpadami – a także zapisy związane z wykorzystaniem środków zewnętrznych.

– Zmiany mają na celu dostosowanie planu finansowego do realnego tempa realizacji inwestycji i bieżących potrzeb gminy – podkreślano podczas sesji.

Jednogłośnie przyjęto również nowy tryb prac nad projektem uchwały budżetowej, który precyzuje harmonogram i zasady przygotowywania najważniejszego dokumentu finansowego gminy. Uchwała określa terminy przekazywania projektu przez wójta, sposób opiniowania przez komisje rady oraz Regionalną Izbę Obrachunkową w Katowicach, a także szczegółowość wymaganych materiałów.

– Wprowadzone zasady mają zwiększyć przejrzystość procesu budżetowego i ułatwić pracę radnym oraz służbom finansowym – argumentowano podczas sesji.

Na zakończenie wójt Artur Brędzel odniósł się do spraw własnościowych związanych z działką przejętą przez gminę.

– Wystąpiliśmy do wojewody śląskiego o przejęcie nieruchomości w trybie komunalizacji. Po zgodzie wojewody działka trafiła do zasobu gminy – wyjaśnił, zapraszając zainteresowanych do wglądu w dokumentację.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Jak przygotować się na nieprzewidziane zagrożenia? Tutaj nauczą, jak przetrwać najtrudniejsze chwile

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Freepik

W gminie Konopiska rusza cykl bezpłatnych warsztatów survivalowych skierowanych do mieszkańców, którzy chcą przygotować się na sytuacje kryzysowe. Projekt pod hasłem „Plan B – Gotowi na zagrożenia” obejmuje praktyczne zajęcia z zakresu radzenia sobie bez prądu, wody i internetu, tworzenia plecaka ewakuacyjnego, komunikacji awaryjnej oraz psychologii przetrwania.

Warsztaty odbędą się w różnych lokalizacjach na terenie gminy i będą prowadzone przez doświadczonych instruktorów. Uczestnicy dowiedzą się między innymi, jak bezpiecznie rozpalić ogień, zbudować schronienie, co spakować do plecaka ewakuacyjnego i jak zachować spokój w trudnych sytuacjach. Zaplanowane zajęcia obejmą także obronę cywilną oraz podstawy komunikacji w kryzysie, w tym korzystanie z radia czy sygnałów awaryjnych.

Cykl rozpocznie się 11 października w Świetlicy Wiejskiej w Korzonku zajęciami z obrony cywilnej, obejmującymi podstawowe prawa, obowiązki i środki ochrony. Tydzień później, 18 października, w Kompleksie Sportowo-Rekreacyjnym „Pająk” uczestnicy poznają praktyczne techniki survivalowe związane ze schronieniem i rozpalaniem ognia. Kolejne spotkanie, 24 października, również w kompleksie „Pająk”, poświęcone będzie metodom przetrwania bez prądu i wody.

W kolejnym miesiącu warsztaty przeniosą się do Gminnej Hali Sportowej w Konopiskach, gdzie 8 listopada odbędą się zajęcia dotyczące plecaka ewakuacyjnego i zestawu przetrwania, a 22 listopada spotkanie z zakresu psychologii przetrwania. Cykl zakończy się 29 listopada w Harcerskim Ośrodku „Pająk”, gdzie tematem będzie komunikacja i informacja w sytuacjach kryzysowych.

Kulminacją projektu będzie Piknik Survivalowy, zaplanowany na 30 listopada w Kompleksie Sportowo-Rekreacyjnym „Pająk”. W programie przewidziano pokazy, ćwiczenia praktyczne i atrakcje dla całych rodzin, które pozwolą w przystępny sposób utrwalić zdobytą wiedzę i umiejętności.

Projekt organizowany jest przez Stowarzyszenie Jednostka Strzelecka 2017 BP we współpracy z gminą Konopiska i lokalnymi partnerami. Udział w warsztatach jest bezpłatny, a zapisy prowadzone są tutaj.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Strażacy ochotnicy rywalizowali w Konopiskach. Rudnik Wielki ponownie bezkonkurencyjny

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Komenda Miejska PSP w Częstochowie

20 września stadion w Konopiskach zatętnił strażacką energią. To tutaj, już po raz czternasty, odbyły się Zawody Sportowo-Pożarnicze Drużyn Ochotniczych Straży Pożarnych o Puchar Komendanta Miejskiego PSP w Częstochowie. Na murawie stanęło aż trzydzieści sześć drużyn wyłonionych w gminnych eliminacjach – w tym trzynaście młodzieżowych i sześć kobiecych.

Rywalizacja, jak zawsze, była widowiskowa. Na trybunach nie brakowało emocji, a drużyny, od najmłodszych po najbardziej doświadczone, dawały z siebie wszystko. Nad sprawnym przebiegiem zawodów czuwała komisja sędziowska powołana przez komendanta miejskiego PSP w Częstochowie, st. bryg. Marka Radosza.

Program zawodów oparto na dwóch sprawdzonych konkurencjach – ćwiczeniu bojowym i sztafecie pożarniczej z przeszkodami. To był sprawdzian nie tylko kondycji fizycznej i refleksu, ale też pracy zespołowej, bo w straży sukces zależy przede wszystkim od współdziałania.

Nie brakowało sytuacji, w których o kolejności decydowały ułamki sekund. Publiczność nagradzała brawami każde udane ćwiczenie bojowe, a najmłodsi z wypiekami na twarzach śledzili, jak ich starsi koledzy i koleżanki radzą sobie na torze przeszkód.

Największe powody do radości miała w tym roku OSP Rudnik Wielki. Druhny zdobyły pierwsze miejsce w klasyfikacji kobiet, a druhowie zwyciężyli w kategorii męskiej, minimalnie wyprzedzając zespół z Łyśca. To pokazuje, że jednostka z Rudnika Wielkiego ma nie tylko świetne tradycje, ale też konsekwentnie od lat buduje formę i potrafi ją przekładać na wynik sportowy.

Na podium w kategorii kobiecej stanęły także drużyny ze Zrębic i Huty Starej A, a wśród mężczyzn najniższy szczebel podium wywalczyła drużyna z Rudnika Małego. Wśród młodzieży bezkonkurencyjne były reprezentacje z gminy Kłomnice. Dziewczęta z Chorzenic-Witkowic wyprzedziły koleżanki z Kłomnic i Rudnika Wielkiego, a chłopięce zmagania padły łupem OSP z Konar i Kłomnic. Za nimi zameldowali się przedstawiciele Przymiłowic. 

Zawody w Konopiskach charakteryzowała nie tylko sportowa rywalizacja. W tym roku dodatkową atrakcją był występ lokalnego zespołu „Konopielki”, dziecięco-młodzieżowej formacji ludowej działającej przy Gminnym Centrum Kultury i Sportu w Konopiskach. Taniec i śpiew w wykonaniu najmłodszych stały się pięknym dopełnieniem rywalizacji sportowej i przypomnieniem, że straż to nie tylko akcje ratownicze, ale też ważna część lokalnej kultury.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Msza, orkiestra i D-Bomb. W niedzielę dożynki w Rększowicach

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Gminne Centrum Kultury i Sportu w Konopiskach

Już jutro na terenie remizy w Rększowicach gmina zorganizuje jedno z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu lokalnych uroczystości. – Tegoroczne dożynki będą okazją do wspólnego podziękowania za tegoroczne plony, uhonorowania pracy rolników oraz spędzenia popołudnia w radosnej, rodzinnej atmosferze – zapowiadają miejscowi urzędnicy.

Świętowanie rozpocznie się o godz. 15.00 polowym nabożeństwem dożynkowym. Po mszy natomiast odbędą się tradycyjne obrzędy dożynkowe. Kolejnym punktem programu będą występy artystyczne, w których zaprezentują się między innymi Zespół Ludowy Konopielki, Zespół Śpiewaczy Gminy Konopiska, Walentynki, Zespół KGW Wiosenne Kwiaty, uczniowie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rększowicach oraz Stowarzyszenie Prometeus.

O godz. 18.30 publiczność występem uświetni Młodzieżowa Orkiestra Dęta Konopiska z Mażoretkami „Szyk”. Z kolei gwiazdą wieczoru będzie zespół D-Bomb, którego koncert rozpocznie się o godz. 19.30. Po nim uczestnicy będą mogli bawić się jeszcze podczas zabawy tanecznej.

Nieodłącznym elementem wydarzenia będzie zwyczajowy poczęstunek. Organizatorzy zapowiadają, że na stołach nie zabraknie tradycyjnych potraw w postaci chleba ze smalcem, ogórków, ciast drożdżowych czy innych lokalnych specjałów.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Prawie sześćset strojów ludowych i rodzime „Konopielki” wśród uczestników bicia rekordu Guinnessa

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Konopiska

Zespół Ludowy „Konopielki” miał swój wyjątkowy udział w historycznym wydarzeniu, jakie odbyło się tydzień temu w Bytomiu. Podczas Święta Rozbarku padł rekord Polski i rekord Guinnessa – aż 586 osób wystąpiło w tradycyjnych strojach ludowych. Obecność reprezentacji z Konopisk była nie tylko częścią tego sukcesu, ale również symbolicznym wkładem w promowanie i pielęgnowanie dziedzictwa kulturowego regionu.

Dla zespołu udział w imprezie był okazją do zaprezentowania się w gronie pasjonatów folkloru i podkreślenia, że tradycja wciąż jest żywa i inspiruje kolejne pokolenia.

– To dla nas ogromne przeżycie i zaszczyt, że mogliśmy współtworzyć ten rekord i być częścią tak ważnego momentu – podkreślają członkowie zespołu.

Wydarzenie na terenie Skarpy Bytom zgromadziło setki osób. W porównaniu z ubiegłoroczną próbą, zakończoną wynikiem 413 uczestników, tegoroczne Święto Rozbarku zakończyło się spektakularnym sukcesem, zapisując się w historii nie tylko miasta, ale i całego regionu.

Program imprezy obejmował liczne atrakcje – od otwarcia Mieszkania Rozbarskiego im. Piotra Mankiewicza, przez warsztaty śpiewu, tańca i rękodzieła, po koncerty. Na scenie wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, a finałem wydarzenia był występ zespołu Piersi.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Groźny wypadek w Łaźcu. Kierowca pod wpływem narkotyków zderzył się z audi

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Komenda Miejska Policji w Częstochowie

W miejscowości Łaziec doszło do poważnego wypadku drogowego, w wyniku którego dwie osoby w stanie ciężkim trafiły do szpitala. Policjanci ujawnili, że jeden z uczestników zdarzenia prowadził pojazd pod wpływem narkotyków, a dodatkowo nie posiadał prawa jazdy ani ważnego ubezpieczenia OC.

Do incydentu doszło, gdy 50-letni kierowca audi nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z volvo prowadzonym przez 37-letniego mieszkańca Częstochowy. W wyniku wypadku kierujący audi oraz 49-letnia pasażerka odnieśli poważne obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala.

– Sprawca wypadku nie odniósł obrażeń, jednak przeprowadzone badania wykazały, że znajdował się pod wpływem środków odurzających – informuje biuro prasowe Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim zielony susz roślinny, wstępnie zidentyfikowany jako marihuana. Dodatkowo okazało się, że 37-latek nie posiadał prawa jazdy oraz nie miał aktualnego ubezpieczenia OC.

– Pobrano mu krew do dalszych badań laboratoryjnych, które ostatecznie potwierdzą obecność narkotyków w organizmie – dodają policjanci.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE