Mstów

Dobra promocja dla tych, którzy lubią teatr. Mieszkańcy gminy płacą mniej za bilety

fot. Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie

Tylko 20 zł za wejściówkę zapłacą osoby, które zechcą wybrać się na spektakle grane na deskach Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. W promocyjnej ofercie przygotowano dwa tytuły.

Wspomniane przedstawienia to sztuki autorstwa Norma Fostera, kanadyjskiego dramaturaga, w przekładzie i reżyserii Mirosława Połatyńskiego. Pierwsza z nich to „Historie łóżkowe”, w których fabuła podzielona została na sześć epizodów. Akcja rozgrywa się w małym miasteczku, w ciągu dwóch godzin, w sześciu różnych pokojach w których głównym meblem jest łóżko. Piętnaście postaci brawurowo gra ośmioro aktorów – Adam Hutyra, Antoni Rot, Małgorzata Marciniak, Waldemar Cudzik, Teresa Dzielska, Michał Kula, Sylwia Karczmarczyk i Agata Ochota-Hutyra.

Drugi tytuł to „Ostra jazda”. Jest to farsa o lekkim zabawieniu erotycznym. Jej bohaterowie, którzy z dnia na dzień tracą pracę, zamiast szukać nowego etatu postanawiają zrealizować film erotyczny. Jak to w farsie sytuacja szybko wymyka się spod kontroli i komplikuje, a to z kolei powoduje szereg zabawnych sytuacji. W sztuce zobaczyć można Agatę Ochotę, Adama Hutyrę, Sylwię Oksiutę, Martę Honzatko, Bartosza Kopća i Michała Kulę.

Oba spektakle dedykowane są widzom powyżej szesnastego roku życia. Każdy z mieszkańców, który chciałby skorzystać z oferty promocyjnej musi podczas rezerwacji telefonicznej lub w kasie częstochowskiego teatru podać hasło „Teatr dla gminy Mstów”.

„Historie łóżkowe” grane będą 3 marca i 5 kwietnia. Z kolei „Ostrą jazdę” zobaczyć będzie można 24 marca i 26 kwietnia. Wszystkie spektakle w podanych terminach zaplanowano na godz. 19.

Newsletter

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Delegacja z KRUS-u przyjechała do Kosek, by jednej z mieszkanek zaśpiewać z okazji setnych urodzin

Panki

Mrówka CUP. Lokalny przedsiębiorca zorganizował turniej dla dzieciaków

Kłomnice

Minister Grzegorz Tobiszowski: W Brukseli trzeba walczyć o swoje

Kłomnice

Newsletter