fbpx

Lelów

Nigdy nie piła alkoholu, za to nie stroni od cukru. Właśnie skończyła sto lat

fot. Ireneusz Leśnikowski/KRUS

Urodziła się we wsi Lgota Gawronna i tam mieszka przez całe życie. Marianna Pytlarz z gminy Lelów obchodziła niedawno setne urodziny. Jubilatka doczekała się czwórki dzieci, dwunastu wnuków, dwudziestu jeden prawnuków i jednego praprawnuka.

Z okazji urodzin emerytkę odwiedzili urzędnicy częstochowskiego oddziału Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Pani Marianna dostała od nich bukiet kwiatów oraz dodatkowe świadczenie honorowe.

Seniorka cieszy się dobrym zdrowiem i rewelacyjną wręcz pamięcią. Potrafi wymienić nawet nazwiska przedwojennych wójtów Lelowa. Porusza się bez laski, jest bardzo aktywna, wciąż gotuje. Jak informuje rodzina jeszcze niedawno czytała gazety bez okularów.

– Gazety zawsze lubiła czytać „od deski do deski”, bo ciekawiło ją co się dzieje na świecie. Nie lubi za to oglądać telewizji, woli słuchać radia. Nie lubi lekarzy, a leki jak tylko może to omija szerokim łukiem – opowiadają najbliżsi.

Jak sama mówi nie miała łatwego życia.

– Byłam sierotą. Wychowywała mnie babcia, która była starszą i schorowaną osobą. Wszystko trzeba było sobie wypracować – wspomina.

Swojego małżonka poznała w sąsiedztwie. Mieszkał kilka domów dalej od jej gospodarstwa. Całe życie zajmowali się rolnictwem. Mieli dwanaście mórg ziemi. Uprawiali zboża, ziemniaki, hodowali krowy.

Co ciekawe, Marianna Pytlarz nigdy nie piła alkoholu. Nie przepada też za kawą, czego nie można powiedzieć o herbacie, która musi być bardzo słodka. Do ulubionego napoju starsza pani potrafi wsypać nawet siedem łyżeczek cukru.

– Przez całe życie zjadłam tyle słodkiego, zwłaszcza cukierków, że nie zmieściłoby się to w wagonie – przyznaje.

Newsletter

Poruszanie się wzdłuż DK 91 naraża życie i zdrowie. Wójt apeluje do parlamentarzystów o wsparcie

Kłomnice

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Jednostka OSP w Zawadzie ma już sto lat. Druhowie zapraszają do wspólnej zabawy

Kłomnice

Delegacja z KRUS-u przyjechała do Kosek, by jednej z mieszkanek zaśpiewać z okazji setnych urodzin

Panki

Newsletter