W POWIATACH

Przełom w sprawie obwodnicy Częstochowy. Resort dorzuca brakujące 210 milionów

fot. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Minister Infrastruktury wydał zgodę na zwiększenie wartości kosztorysowej budowy autostrady A1 od Pyrzowic do końca obwodnicy Częstochowy. Ma on być droższy o prawie 400 mln zł niż pierwotnie zakładano. Brakujące w budżecie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad środki dorzuci resort.

29 kwietnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od umowy z konsorcjum Salini realizującym budowę autostrady A1 pomiędzy węzłami Rząsawa i Blachownia. Zaczęła równocześnie poszukiwania nowego wykonawcy 21-kilometrowego odcinka. Został on wyłoniony w trybie negocjacji bez ogłoszenia.

– W wyniku prowadzonych negocjacji najkorzystniejszą ofertę przedstawiło konsorcjum Strabag Infrastruktura Południe Sp. z o.o. z Wrocławia wraz partnerami: Budimex S.A z Warszawy oraz Budpol Sp. z o.o. z Częstochowy, oferując wykonanie przedmiotu umowy za 434 mln zł oraz deklarując skrócenie terminu realizacji o miesiąc i przedłużając okres gwarancji jakości nawierzchni z betonu cementowego o 5 lat – informuje Jan Krynicki, rzecznik prasowy GDDKiA.

Oferta wspomnianych wyżej firm, pomimo iż i tak była najniższa pośród tych, które wpłynęły, stała się wyzwaniem dla instytucji. W jej budżecie brakowało bowiem ponad 210 mln zł, które miałyby pójść na dokończenie zadania. Zwrócono się więc do Ministerstwa Infrastruktury o pomoc finansową. Pozytywny odzew nastąpił 4 lipca, kiedy to resort zdecydował dorzucić wspomnianą kwotę.

– Dzięki temu możliwe będzie kontynuowanie przez GDDKiA postępowania, mającego na celu zabezpieczenie i dokończenie budowy tego odcinka A1. Działania inwestora skupiają się obecnie na jak najszybszym udostępnieniu kierowcom ciągu głównego autostrady, do końca 2019 roku, z uwagi na jego newralgiczne położenie, między odcinkami A1, których budowa w najbliższym czasie zostanie zakończona – czytamy wydanym przez ministerstwo oświadczeniu.

Chodzi o odcinki Blachownia-Zawodzie, na którym prace mają być ukończone jeszcze w lipcu, a na pozostałych dwóch, czyli Zawodzie-Woźniki i Woźniki-Pyrzowice w sierpniu bieżącego roku.

Dyrekcja chce udostępnić kierowcom główny ciąg trasy od Częstochowy do Pyrzowic jeszcze w tym roku. Nowy wykonawca w pierwszej kolejności ma zabezpieczyć przed zniszczeniem to, co do tej pory zrobiono. Chodzi głównie o obiekty mostowe. Dokończy także roboty ziemne i ułoży nawierzchnię.

Jak dodaje resort infrastruktury, jego szef zaakceptował wzrost wartości zadania, kierując się przede wszystkim względami społecznym i gospodarczymi.

– Analizy ekonomiczne wykazały, że roczne straty społeczne, wynikające z opóźnienia budowy A1, są szacowane na około 225 mln zł. Pomimo wzrostu wartości kontraktu, kwota na jego realizację jedynie o około 13 proc. przekroczy kosztorys GDDKiA z 2015 roku. Rozpoczęcie prac budowlanych możliwe będzie jeszcze przed końcem sierpnia. Pozwoli to na realizację pilnych prac zabezpieczających już wykonanego zakresu inwestycji – dodaje Jan Krynicki.

Sama umowa z wykonawcą ma zostać podpisana w sierpniu. Oczywiście, jeżeli pozostałe podmioty nie będą się od wyników negocjacji odwoływać. Jak podaje GDDKiA, prace zabezpieczające planowane są do zakończenia najpóźniej 15 listopada tego roku. Przed dopuszczeniem do ruchu konieczne będzie jeszcze wyłonienie wykonawcy na dokończenie robót.

Newsletter

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Delegacja z KRUS-u przyjechała do Kosek, by jednej z mieszkanek zaśpiewać z okazji setnych urodzin

Panki

„Do Kłobucka będziecie jeździć przez Kalej!”. Śmierdzący problem Osińskiego

Wręczyca Wielka

Poruszanie się wzdłuż DK 91 naraża życie i zdrowie. Wójt apeluje do parlamentarzystów o wsparcie

Kłomnice

Newsletter