Janów
Rusza konkurs foto, w którym wygraną zapewni ciekawe zobrazowanie więzi uczuciowych ze zwierzakiem
Samorządowy Ośrodek Kultury i Sportu w Janowie przy współudziale Starostwa Powiatowego w Częstochowie organizują kolejną edycję konkursu fotograficznego „Mój przyjaciel zwierz”. Organizatorzy obiecują, iż na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody.
Do 15 listopada miłośnicy fotografii i zwierząt zarazem mogą nadsyłać swoje prace w dziewiątej już edycji konkursu „Mój przyjaciel zwierz”. Co istotne, zgłaszać można tylko i wyłącznie fotografie ukazujące więzi uczuciowe łączące ludzi ze zwierzętami.
– Zdjęcia przedstawiające tylko zwierzęta nie będą brane pod uwagę – zastrzegają organizatorzy.
Uczestnikami konkursu mogą być wyłącznie osoby amatorsko zajmujące się fotografią. Zgodnie z regulaminem, którego pełną treść można znaleźć na internetowej stronie Samorządowego Ośrodka Kultury i Sportu w Janowie, osoby po kierunkach artystycznych związanych z fotografią, prowadzące zakłady foto lub należące do branżowych organizacji nie mogą być uczestnikami konkursu.
– Każdy uczestnik może zgłosić tylko jedną fotografię. Musi być do niej załączone oświadczenie, że jest on autorem zdjęcia oraz, że ma prawo do jego publikowania, a sama publikacja nie narusza praw osób trzecich – wyjaśniają pracownicy SOKiS.
Prace należy nadsyłać na adres email: m.folwarczna@janow.pl lub dostarczyć osobiście do siedziby SOKiS na nośniku danych. W temacie należy podać swoje dane kontaktowe, jak imię i nazwisko, numer telefonu, wiek oraz miejscowość. Organizator prosi, by załączyć również krótki opis fotografii oraz zgodę na publikację danych w internecie.
W konkursie przewidziano trzy nagrody finansowe w postaci bonów o wartości 500 zł za pierwsze miejsce, 300 zł za drugie oraz 100 zł za trzecie. Z kolei na autorów wyróżnionych prac czekać będą nagrody rzeczowe. Wyniki zostaną ogłoszone 22 listopada poprzez komunikat na stronie internetowej SOKiS-u oraz na facebook’owym profilu tej instytucji.
Janów
Wianki wracają do Złotego Potoku. Świętojański piknik nad stawem Amerykan
W najbliższą sobotę w Złotym Potoku odbędzie się II Piknik Świętojański „Wiła Wianki”. Wydarzenie zaplanowano nad stawem Amerykan, a jego hasłem przewodnim będzie „Gdzie wianki płyną, a ogień płonie”. Organizatorzy przygotowali program łączący tradycję Nocy Świętojańskiej, folklor, muzykę, warsztaty i atrakcje dla całych rodzin.
Świętojańskie spotkanie rozpocznie się już o godz. 16.00 wydarzeniami towarzyszącymi. W programie znalazł się konkurs na Najpiękniejszy Wianek Świętojański, organizowany przez Powiatową Radę Kół Gospodyń Wiejskich Powiatu Częstochowskiego. Zaplanowano również atrakcje dla uczestników, w tym warsztaty wyplatania wianków świętojańskich, warsztaty ceramiczne z lepieniem na kole garncarskim, świętojańskie kulinaria oraz stoiska regionalne.
Główna część programu rozpocznie się dwie godziny później. Uczestnicy będą mogli wysłuchać opowieści „Słowiańskie korzenie Nocy Świętojańskiej”, poświęconej dawnym wierzeniom i obrzędom. O tej samej godzinie dla dzieci przygotowano grę terenową „W poszukiwaniu kwiatu paproci”.
O godz. 19.00 odbędzie się spotkanie z folklorem, czyli warsztaty nauki tańca dla dzieci prowadzone przez Kapelę Ondraszki. Następnie, o godz. 20.00, wystąpi Zespół Folklorystyczny Janowianie, a o 20.15 zaplanowano koncert ludowy wspomnianej Kapeli Ondraszki.
Wieczorna część wydarzenia będzie nawiązywać bezpośrednio do tradycji sobótkowych. O godz. 21.00 nastąpi wręczenie nagród w konkursie na Najpiękniejszy Wianek Świętojański, a kwadrans później ruszy korowód z wiankiem i muzyką. Kulminacją pikniku będzie widowisko obrzędowe „Noc Świętojańska” nad stawem Amerykan w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Częstochowa. Początek tego widowiska zaplanowano na godz. 21.45.

Janów
Na początek bieg, później koncerty i rodzinne atrakcje. Znamy pierwsze szczegóły Święta Pstrąga
Znane są wstępne informacje związane z organizacją tegorocznego Święta Pstrąga w Złotym Potoku. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych imprez plenerowych w regionie odbędzie się 1 i 2 sierpnia na błoniach przy Stawie Amerykan. Organizatorzy zaczynają od mocnego sportowego akcentu, bo już pierwszego dnia wydarzenia zaplanowano 1. Ogólnopolski Bieg Pstrąga.
Nowa propozycja w programie święta ma połączyć rekreację, rywalizację i wyjątkową scenerię Złotego Potoku. Bieg odbędzie się w sobotę, 1 sierpnia. Start i meta zostaną zlokalizowane na błoniach, a uczestnicy biegu głównego zmierzą się z dystansem 5 kilometrów. Organizatorzy przewidzieli także marsz nordic walking na tej samej trasie oraz biegi dla dzieci i młodzieży.
Zapisy online ruszyły 4 czerwca i potrwają do 29 lipca. W kategorii open 16+ obowiązuje opłata wpisowa – 50 zł przy rejestracji internetowej oraz 70 zł w dniu zawodów. Dzieci i młodzież będą mogły wystartować bezpłatnie. Liczba miejsc w kategorii open jest ograniczona.
Program sportowej części dnia rozpocznie się o godz. 14.00 otwarciem biura zawodów. Od 14.00 do 14.45 będą przyjmowani uczestnicy w kategoriach dzieci i młodzież, a od 14.00 do 15.30 zawodnicy kategorii open 16+. O godz. 15.00 zaplanowano rozgrzewkę i rozpoczęcie biegów dla dzieci. Najmłodsi uczestnicy wystartują w kilku kategoriach wiekowych – od przedszkolaków po młodzież w wieku 13-15 lat.
Biegi dziecięce rozpoczną się o godz. 15.05. Dziewczynki i chłopcy w wieku od 4 do 6 lat pobiegną na dystansie 200 metrów. Następnie wystartują dzieci w wieku 7-9 lat na 400 metrów, później uczestnicy w wieku 10-12 lat na 600 metrów oraz młodzież w wieku 13-15 lat na 800 metrów. Wręczenie nagród dla dzieci i młodzieży zaplanowano na godz. 16.00.
Główny bieg open wystartuje o godz. 16.30. Pięć minut później, o 16.35, ruszą uczestnicy marszu nordic walking. W tej części przewidziano klasyfikacje kobiet i mężczyzn, a także wyróżnienia dla najlepszej mieszkanki i najlepszego mieszkańca gminy Janów. Wręczenie nagród w biegu głównym zaplanowano na godz. 18.00.
Bieg Pstrąga ma być nie tylko sportową nowością, ale także sposobem na aktywne rozpoczęcie całego weekendu. Złoty Potok, Staw Amerykan i pobliskie tereny rekreacyjne tworzą naturalną oprawę dla wydarzenia, które może przyciągnąć zarówno lokalnych biegaczy, jak i osoby szukające rodzinnej formy spędzenia soboty.
Sport będzie jednak tylko częścią programu. 28. Święto Pstrąga potrwa dwa dni i tradycyjnie ma mieć charakter także koncertowego wydarzenia plenerowego. Wśród zapowiedzianych wykonawców znaleźli się między innymi Zenon Martyniuk z projektem Akcent, Zespół Trubadurzy oraz Zespół Folklorystyczny Guzowianki.
Janów
Nie tylko gotują i organizują wydarzenia. Czerwone Szpileczki, Zagórzanki i Poniczanki z dofinansowaniem
Trzy koła gospodyń wiejskich z gminy Janów otrzymały dofinansowanie w ramach IV edycji konkursu „Kultywowanie Tradycji Lokalnych”, organizowanego przez urząd marszałkowski. W gronie wyróżnionych znalazły się KGW Czerwone Szpileczki z Lgoczanki, KGW Zagórzanki z Zagórza oraz KGW Poniczanki z Ponika.
Uroczyste wręczenie listów gratulacyjnych oraz podpisanie umów odbyło się 10 czerwca na Stadionie Śląskim. W wydarzeniu uczestniczyły reprezentantki nagrodzonych kół, którym towarzyszył burmistrz Edward Moskalik.
– Tegoroczna edycja konkursu cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem. Z całego województwa śląskiego wpłynęło 139 zgłoszeń, spośród których do wsparcia wybrano 93 projekty. Obecność trzech kół z gminy Janów w gronie beneficjentów jest więc znaczącym osiągnięciem i potwierdzeniem aktywności lokalnych organizacji – informują janowscy urzędnicy.
Pozyskane środki zostaną przeznaczone na działania związane z podtrzymywaniem regionalnych tradycji i rozwijaniem działalności społecznej kół. W planach znalazły się między innymi zakup strojów ludowych, doposażenie zaplecza gastronomicznego oraz zakup sprzętu służącego promocji rękodzieła i lokalnych kulinariów.
– Dofinansowanie ma pomóc gospodyniom w dalszym rozwijaniu inicjatyw, które od lat wzmacniają życie społeczne w sołectwach. Koła gospodyń wiejskich są dziś nie tylko strażniczkami tradycji, ale również ważnymi organizatorami wydarzeń, spotkań i przedsięwzięć integrujących mieszkańców – mówi burmistrz Moskalik.

Janów
Młodzi biegacze pokazali klasę w Myszkowie. Osiem miejsc na podium w Biegu Pięciu Stawów
Reprezentanci tutejszego samorządu bardzo udanie zaprezentowali się podczas 47. Międzynarodowego Biegu Pięciu Stawów w Myszkowie. W zawodach, które odbyły się 7 czerwca i zgromadziły liczną oraz mocną obsadę, wystartowali uczniowie Szkoły Podstawowej w Piasku oraz zawodnicy Klubu Podkowa Janów.
Młodzi sportowcy pokazali, że potrafią rywalizować z najlepszymi, a z Myszkowa wrócili z imponującym dorobkiem. Podopieczni trenera Grzegorza Dorsa aż osiem razy stawali na podium w swoich kategoriach wiekowych, odnosząc pięć zwycięstw, zdobywając jedno drugie miejsce i dwa trzecie.
Najkrótszy z medalowych dystansów należał do Patryka Grabowskiego, który zwyciężył w biegu na 200 metrów. Kolejne pierwsze miejsce dołożył Jakub Bernacki, najlepszy na dystansie 300 metrów. Na 400 metrów bezkonkurencyjny okazał się Bartosz Duszczyk, który również zakończył rywalizację na najwyższym stopniu podium.
Bardzo dobrze zaprezentowali się także zawodnicy startujący na dłuższych dystansach. W biegu na 1000 metrów zwyciężyli Aleksandra Pękala oraz Bartosz Grewenda, potwierdzając wysoką formę janowskiej reprezentacji.
Na podium stanęły również Lena Zych, która zajęła drugie miejsce w biegu na 400 metrów, oraz Natalia Smoleń, trzecia w tej samej rywalizacji. Trzecie miejsce na dystansie 800 metrów wywalczył natomiast Wojciech Mendakiewicz.
Tak udany występ w Myszkowie to kolejny dowód na dobrą pracę szkoleniową prowadzoną wśród młodych biegaczy z gminy Janów. Osiem miejsc na podium w zawodach tej rangi pokazuje, że uczniowie mają nie tylko talent, ale również sportową determinację i coraz większe doświadczenie startowe.
Janów
Janowska podstawówka z dofinansowaniem. Uczniowie będą uczyć się przyrody w nowoczesnych warunkach
Szkoła Podstawowa im. Romualda Traugutta w Zespole Placówek Oświatowych w Janowie znalazła się w gronie laureatów XII edycji konkursu „Zielona Pracownia 2026”, organizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. To oznacza, że placówka otrzyma dofinansowanie na stworzenie nowoczesnej sali do nauki przedmiotów przyrodniczych.
Uroczyste podsumowanie konkursu odbyło się 8 czerwca w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie. Podczas wydarzenia dyrektor szkoły wraz z delegacją uczniów odebrali pamiątkową tablicę potwierdzającą przyznanie środków na realizację projektu.
Dzięki dofinansowaniu w kwocie 60 tys. zł w janowskiej podstawówce powstanie pracownia, która ma służyć przede wszystkim nauce biologii, geografii i ekologii. Sala zostanie wyposażona w pomoce dydaktyczne, sprzęt multimedialny oraz nowoczesne rozwiązania ułatwiające prowadzenie zajęć w bardziej praktyczny i angażujący sposób. Do stworzenia przestrzeni trochę dołoży się także lokalny budżet.
Ekopracownia to nie tylko nowy wystrój sali. W założeniu ma być miejscem, w którym uczniowie będą mogli lepiej poznawać świat przyrody, prowadzić obserwacje, korzystać z doświadczeń i materiałów edukacyjnych, a przy tym rozwijać świadomość ekologiczną. Takie projekty szczególnie dobrze sprawdzają się w szkołach, gdzie nauka o środowisku może być łączona z lokalnym kontekstem, najbliższym otoczeniem i codziennymi wyborami młodych ludzi.
– Serdecznie gratulujemy dyrekcji, nauczycielom oraz uczniom tego sukcesu i życzymy powodzenia w realizacji projektu, który z pewnością przyczyni się do jeszcze lepszych warunków nauki i rozwoju naszych młodych mieszkańców – komentuje burmistrz Edward Moskalik.
Janów
Miniaturowe okręty opanują Staw Amerykan, a Złoty Potok na trzy dni stanie się stolicą modelarstwa
Złoty Potok na kilka dni stanie się centrum modelarstwa szkutniczego. Od 19 do 21 czerwca nad Stawem Amerykan odbędą się 71. Mistrzostwa Polski Pływających Modeli Redukcyjnych Sekcji NS. W programie zaplanowano ocenę modeli, starty konkursowe, oficjalne otwarcie zawodów, Bieg o Puchar Burmistrza oraz wydarzenie towarzyszące w postaci Pikniku Świętojańskiego „Wiła Wianki…”.
To propozycja nie tylko dla pasjonatów modelarstwa, ale również dla mieszkańców i turystów, którzy w połowie czerwca odwiedzą Złoty Potok. Pływające modele redukcyjne to precyzyjnie wykonane miniatury jednostek pływających, które podczas zawodów prezentują się na wodzie, wykonując określone manewry. O wyniku decydują zarówno jakość wykonania modelu, jak i umiejętności jego prowadzenia.
Pierwszy dzień mistrzostw, 19 czerwca, rozpocznie się od oceny oraz pierwszych startów modeli, które zaplanowano w godz. 8.30-10.30. Oficjalne otwarcie Mistrzostw Polski odbędzie się o godz. 11.00. Po nim uczestnicy wrócą do rywalizacji na wodzie. Kolejne starty przewidziano w godz. 11.45-13.00 oraz 14.15-18.00.
Sobota, 20 czerwca, będzie kolejnym dniem zawodów. Modele będzie można oglądać od godz. 8.30 do 13.00 oraz po przerwie od godz. 14.15 do 18.00. Wieczorem organizatorzy zapraszają na wydarzenie towarzyszące. O godz. 20.00 rozpocznie się Piknik Świętojański „Wiła Wianki…”, który ma połączyć sportową część wydarzenia z rekreacją, muzyką i wspólnym świętowaniem.
Finał mistrzostw zaplanowano na niedzielę, 21 czerwca. W godz. 9.00-12.00 odbędą się ostatnie starty modeli, w tym Bieg o Puchar Burmistrza. Uroczyste zakończenie zawodów przewidziano w godz. 14.00-15.00.
– 71. Mistrzostwa Polski Pływających Modeli Redukcyjnych Sekcji NS będą okazją do zobaczenia z bliska pracy modelarzy, efektów ich wielomiesięcznych przygotowań oraz emocjonującej rywalizacji na wodzie. Malowniczy Staw Amerykan w Złotym Potoku stanie się w tych dniach miejscem spotkania pasji, technicznej precyzji i rodzinnej atmosfery. Serdecznie zapraszam na to wydarzenie – zachęca do udziału burmistrz Edward Moskalik.
Janów
Janów zrobił dzieciom święto. Rynek na kilka godzin zamienił się w wielki plac zabawy
Krótko przed Dniem Dziecka janowski rynek nie przypominał spokojnego centrum miejscowości. 29 maja było tu głośno, kolorowo i bardzo rodzinnie. Zamiast codziennego rytmu pojawiły się dziecięce okrzyki, muzyka, dmuchańce, zapach gofrów i popcornu oraz energia, której nie da się zaplanować w żadnym scenariuszu. Gmina Janów świętowała w ramach Dnia Rodziny i zrobiła to dając najmłodszym przestrzeń do zabawy.
Podczas wydarzenia, które otworzył burmistrz Edward Moskalik, nie zabrakło życzeń dla dzieci i podziękowania dla mam. Jednak to co najważniejsze szybko przeniosło się ze słów na to, co działo się przed sceną i wokół niej. A działo się sporo.
Na początek wystąpiły dzieci z pokazem tanecznym. Bez wielkiej tremy, za to z ruchem, uśmiechem i energią, której publiczność nie musiała długo szukać. Potem scenę przejął zespół „Zgrane Ukulele”, dodając wydarzeniu muzycznej lekkości. Jednym z najbardziej sympatycznych momentów był występ seniorów w spektaklu „Kaczka Dziwaczka”. Kolorowe kostiumy, humor i dystans do siebie sprawiły, że przedstawienie trafiło zarówno do najmłodszych, jak i do dorosłych.
Później przyszła kolej na solistów oraz Koło Teatralne, które zaprezentowało „Smerfiasty Festyn w Janowie”. Było bajkowo, lekko i z przymrużeniem oka. Część artystyczną zakończyła kolorowa dyskoteka, czyli dokładnie ten punkt programu, przy którym dzieci nie potrzebowały dodatkowej zachęty. Muzyka, ruch i wyrzuty kolorów zrobiły swoje.
Poza sceną również nie było pustych przebiegów. Sekretarz Iwona Boroń wraz z dyrektor GOPS-u prowadziły konkursy i zabawy, w których najmłodsi chętnie brali udział. Do tego doszły atrakcje, które zwykle rozstrzygają o sukcesie takich wydarzeń – giga dmuchany tor przeszkód, zamek dmuchany, strefa animacji przygotowana przez Stowarzyszenie Od Korzeni Po Skrzydła i mini dyskoteka.
Było też coś dla tych, którzy po bieganiu, skakaniu i tańczeniu potrzebowali chwili przerwy. Przygotowano kręcone ziemniaki i napoje, a także popcorn oraz gofry. Kolejki przy tych punktach najlepiej pokazywały, że organizatorzy dobrze wiedzieli, czego przy takim wydarzeniu zabraknąć nie może.
Janów
Trzy pierwsze miejsca i podium dla Janowa. Zawodnicy Podkowy błysnęli na ulicach Olesna
Bardzo dobrze zaprezentowali się reprezentanci KS Kabex LKS Podkowa Janów podczas 28. Oleskich Ulicznych Biegów Pokoju. Zawody, które odbyły się 16 maja, zakończyły się dla młodych sportowców z Janowa trzema zwycięstwami, miejscem na drugim stopniu podium oraz kolejnymi wartościowymi wynikami.
Oleskie Uliczne Biegi Pokoju od lat należą do rozpoznawalnych wydarzeń sportowych w regionie. Impreza gromadzi młodych zawodników, trenerów, rodziny i kibiców, a dla wielu uczestników jest ważnym sprawdzianem formy oraz okazją do rywalizacji w dobrej, sportowej atmosferze.
W tegorocznej edycji nie zabrakło zawodników KS Kabex LKS Podkowa Janów, którzy wystartowali pod opieką trenera Grzegorza Dorsa. Ich występy potwierdziły systematyczną pracę wykonaną podczas treningów oraz dobre przygotowanie do rywalizacji na wymagających dystansach.
Największe powody do satysfakcji dały trzy zwycięstwa. Wojciech Mendakiewicz triumfował w biegu na 800 metrów, Aleksandra Pękala zajęła pierwsze miejsce na dystansie 1000 metrów, a Bartosz Grewenda również okazał się najlepszy w biegu na kilometr. Każdy z tych wyników był potwierdzeniem nie tylko sportowych możliwości zawodników, ale także ich koncentracji i odporności w bezpośredniej rywalizacji.
Bardzo dobry rezultat osiągnął też Patryk Grabowski, który zajął drugie miejsce na dystansie 400 metrów. Blisko podium była Laura Zaskórska, kończąc bieg na 600 metrów na czwartej pozycji. W czołówce swojej rywalizacji znalazł się również Jakub Bernacki, który wywalczył piąte miejsce.
Dla młodych reprezentantów Podkowy Janów start w Oleśnie był kolejnym ważnym doświadczeniem. Rywalizacja w zawodach tej rangi pozwala sprawdzić aktualną dyspozycję, oswoić się z presją startową i zdobywać pewność potrzebną w kolejnych występach. Wyniki osiągnięte przez zawodników pokazują, że klub konsekwentnie rozwija sportowy potencjał młodzieży.

– Na uznanie zasługują wszyscy uczestnicy, którzy reprezentowali klub oraz naszą gminę podczas tegorocznych biegów. Gratulacje należą się zawodnikom za osiągnięte rezultaty, trenerowi Grzegorzowi Dorsowi za przygotowanie drużyny, a także rodzicom i kibicom, którzy wspierali młodych biegaczy podczas zawodów. Trzy zwycięstwa i kolejne miejsca w ścisłej czołówce to mocny sygnał, że Podkowa Janów wróciła z Olesna z bardzo udanym sportowym dorobkiem – cieszy się burmistrz Edward Moskalik.
Janów
Burmistrz Moskalik bierze się za centrum Janowa. Pozyskane dziesięć milionów ma pomóc odmienić rynek
Rynek w Janowie od dawna czekał na moment, w którym przestanie być tylko centralnym punktem na mapie miejscowości, a stanie się naprawdę reprezentacyjną, wygodną i przyjazną przestrzenią dla mieszkańców. Teraz ten plan ma szansę przejść z etapu zapowiedzi do realizacji. Janów otrzyma bowiem 10 mln zł dofinansowania na przebudowę Placu Grunwaldzkiego oraz odnowę centralnej części miejscowości.
Informację o przyznaniu środków burmistrz Edward Moskalik odebrał 22 maja w urzędzie marszałkowskim. To ważna decyzja, bo mowa nie o kosmetycznym remoncie, lecz o inwestycji, która może wyraźnie zmienić sposób korzystania z centrum Janowa.
Zakres prac jest szeroki. Przebudowany ma zostać Plac Grunwaldzki, a zmiany obejmą także Plac im. Jana Pawła II. Zaplanowano modernizację nawierzchni, uporządkowanie układu komunikacyjnego, nowe nasadzenia zieleni, elementy małej architektury, a także zwiększenie liczby miejsc parkingowych. W projekcie znalazła się również nowoczesna fontanna podposadzkowa, plac zabaw i nowe tereny rekreacyjne.
To oznacza, że centrum Janowa ma przestać być przestrzenią wyłącznie „do przejścia” lub „do zaparkowania”, a stać się miejscem, w którym będzie można zatrzymać się na dłużej. Takim, które nadaje się zarówno na codzienne spotkanie, rodzinny spacer, chwilę odpoczynku, jak i organizację lokalnych wydarzeń.
Najważniejsze będzie jednak pogodzenie nowoczesności z charakterem miejscowości. Janów ma swój historyczny rytm i rozpoznawalny klimat, którego nie da się zastąpić katalogową kostką, ławką i lampą. Dlatego istotne jest, by remont rynku nie wymazał lokalnej tożsamości, lecz ją wydobył i uporządkował.
Przebudowa Placu Grunwaldzkiego może stać się jedną z tych inwestycji, które po latach mieszkańcy oceniają nie przez pryzmat samej kwoty, ale codziennego efektu. Bo centrum miejscowości to nie tylko estetyka. To wizytówka gminy, miejsce spotkań, pierwszy obraz dla turystów i przestrzeń, z którą mieszkańcy się identyfikują.
Dzięki przyznanemu dofinansowaniu Janów zyskuje realną szansę, by swoje serce urządzić na nowo – wygodniej, ładniej i z większym szacunkiem dla tego, czym rynek w małej miejscowości powinien być – nie pustym placem, ale żywą przestrzenią.
Janów
Wścieklizna u nietoperza w Złotym Potoku. To pierwszy taki przypadek w regionie od dziewięciu lat
Zakażony wścieklizną nietoperz został znaleziony na prywatnej posesji w Złotym Potoku w gminie Janów. Jak wynika z materiału TVP3 Katowice, podejrzanie zachowujące się zwierzę zauważyła jedna z mieszkanek. Badania potwierdziły zakażenie, a truchło ssaka przekazano do specjalistycznego laboratorium w Puławach, gdzie trwa ustalanie genotypu wirusa. To pierwszy taki przypadek w województwie śląskim od dziewięciu lat.
Informacja postawiła służby weterynaryjne i sanitarne w stan gotowości, a wśród mieszkańców wywołała zrozumiały niepokój. Wścieklizna jest chorobą śmiertelnie niebezpieczną zarówno dla zwierząt, jak i ludzi, dlatego urzędnicy oraz lekarze weterynarii apelują o ostrożność, unikanie kontaktu z dzikimi zwierzętami oraz pilnowanie psów, kotów i zwierząt gospodarskich.
Zakażony nietoperz został znaleziony jeszcze żywy. Według relacji służb, jego zachowanie wzbudziło niepokój właścicielki posesji, która powiadomiła odpowiednie instytucje. To właśnie taka reakcja jest obecnie wskazywana jako właściwy sposób postępowania w podobnych sytuacjach. Zwierząt dzikich, zwłaszcza osłabionych, nietypowo zachowujących się lub martwych, nie należy dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie odławiać.
O niepokoju mieszkańców mówiła w materiale TVP3 Katowice jedna z mieszkanek Janowa.
– Na pewno bym się trochę obawiała tego, zwłaszcza o dzieci czy o wnuczki – podkreślała w rozmowie z reporterem Anna Maciągowska.
Sprawą zajęły się służby weterynaryjne i sanitarne. Nietoperza przebadano najpierw w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Katowicach, gdzie potwierdzono obecność wirusa. Następnie próbkę skierowano do laboratorium w Puławach, gdzie prowadzone są badania genetyczne. Ich wynik ma pozwolić ustalić dokładny typ wirusa wścieklizny.
Śląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Konrad Kuczera wyjaśniał w materiale TVP3 Katowice, że w przypadku potwierdzenia groźniejszego wariantu wirusa możliwe są dalsze decyzje administracyjne, w tym dotyczące szczepień zwierząt. Psy podlegają obowiązkowemu szczepieniu przeciwko wściekliźnie, natomiast koty co do zasady takiego obowiązku nie mają. W sytuacji zagrożenia powiatowy lekarz weterynarii może jednak nakazać także ich szczepienie.
Równolegle działania prowadzi sanepid. Wszczęto dochodzenie epidemiologiczne, a rodzina, która mogła mieć kontakt ze zwierzęciem, została objęta nadzorem. Służby sprawdzają, czy doszło do pogryzienia, zadrapania lub innej formy kontaktu, która mogłaby stwarzać ryzyko zakażenia. Według informacji przekazanych w materiale stacji telewizyjnej liczba potencjalnie narażonych osób jest niewielka, ale służby poszukują także zwierząt domowych, które mogły mieć kontakt z chorym nietoperzem.
W Janowie rozpoczęto już działania prewencyjne. Mieszkańcy informują o plakatach ostrzegawczych i komunikatach dotyczących wścieklizny. Apel o ostrożność kierowany jest również do mieszkańców sąsiednich gmin, w tym gminy Niegowa. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Myszkowie zwrócił się do mieszkańców z prośbą o zachowanie szczególnej ostrożności, pilnowanie zwierząt domowych i gospodarskich oraz unikanie kontaktu z dzikimi zwierzętami.

Najważniejsze zalecenia pozostają jednoznaczne. Nie należy dotykać nietoperzy ani innych dzikich zwierząt, nie wolno próbować ich samodzielnie łapać, a w przypadku znalezienia zwierzęcia zachowującego się nietypowo należy powiadomić właściwe służby. W razie kontaktu z podejrzanym zwierzęciem trzeba jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.
Wścieklizna może przenosić się przez ślinę zakażonego zwierzęcia, między innymi w wyniku pogryzienia, zadrapania lub kontaktu z uszkodzoną skórą. Z tego powodu szczególnie ważne jest zabezpieczenie dzieci, zwierząt domowych oraz miejsc, w których mogą pojawiać się nietoperze, na przykład poddaszy, budynków gospodarczych, altan czy zakamarków przydomowych zabudowań.
Przypadek w Złotym Potoku jest rzadki, ale nie może być bagatelizowany. Jak przypomniano w materiale stacji, ostatnie takie zakażenie u nietoperza w województwie śląskim odnotowano dziewięć lat temu, a czternaście lat temu wściekliznę zdiagnozowano u psa. Od 2020 roku, ze względu na brak zakażeń, w regionie zaprzestano szczepień lisów.
Janów
Piętnaście lat aktywności, spotkań i wspólnoty. Jurajski Klub Seniora w Janowie świętował jubileusz
Jurajski Klub Seniora w Janowie obchodził 15-lecie swojej działalności. Uroczystość, która odbyła się 9 maja, była okazją do podsumowania dorobku klubu, podziękowań dla jego członków oraz podkreślenia roli seniorów w życiu lokalnej społeczności.
W jubileuszowym spotkaniu uczestniczyli członkowie Jurajskiego Klubu Seniora, zaproszeni goście, przedstawiciele samorządu oraz delegacje zaprzyjaźnionych środowisk senioralnych. Przez ostatnie półtorej dekady klub stał się dla wielu mieszkańców ważnym miejscem spotkań, aktywności i wzajemnego wsparcia. To tutaj seniorzy rozwijają pasje, uczestniczą w warsztatach, wycieczkach, spotkaniach tematycznych i inicjatywach integrujących lokalną wspólnotę.
Podczas uroczystości burmistrz Edward Moskalik podziękował seniorom za ich energię, zaangażowanie oraz wkład w budowanie więzi międzypokoleniowych. Wyrazem szczególnego uznania było wręczenie pamiątkowego grawertonu, który na ręce prezes Jurajskiego Klubu Seniora Barbary Śledzik przekazano jako podziękowanie za wieloletnią działalność i współpracę z samorządem.
Włodarz podkreślał, że Jurajski Klub Seniora jest przykładem organizacji, która skutecznie przeciwdziała izolacji osób starszych, tworząc przestrzeń do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym i kulturalnym gminy. Działalność klubu pokazuje, że seniorzy nie tylko korzystają z oferty lokalnej, ale sami ją współtworzą, angażując się w liczne wydarzenia i inicjatywy.

Wśród zaproszonych gości obecny był senator Ryszard Majer, a także delegacje kół oraz przedstawiciele zaprzyjaźnionych klubów seniora, w tym Klubu Seniora z Przyrowa oraz Klubu Seniora „Barwy Jesieni” z Żarek.
Jubileusz miał również wymiar wspomnieniowy. Uczestnicy mogli obejrzeć prezentację przygotowaną przez członków klubu, ukazującą 15 lat jego działalności. Nie zabrakło gratulacji, rozmów, podziękowań i okolicznościowego tortu.
Janów
Milionowa inwestycja w Janowie. Magazyn ma służyć mieszkańcom w razie zagrożeń
Burmistrz Janowa Edward Moskalik podpisał umowę na realizację inwestycji związanej z dokończeniem budowy magazynu przeznaczonego na potrzeby ochrony ludności i obrony cywilnej. Zadanie wykona częstochowska spółka, a jego wartość wynosi blisko 1,3 mln zł.
Przedmiotem zamówienia są roboty budowlane polegające na dokończeniu budowy magazynu w Janowie, a także dostawa i montaż niezbędnego wyposażenia. Obiekt ma służyć realizacji zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej, w tym gromadzeniu oraz zabezpieczeniu sprzętu i materiałów potrzebnych w sytuacjach kryzysowych.

Inwestycja jest realizowana w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025/2026. To jeden z elementów wzmacniania lokalnego systemu bezpieczeństwa, który ma znaczenie zarówno dla działań prewencyjnych, jak i dla sprawnego reagowania w przypadku zagrożeń.

Całkowity koszt zadania wynosi prawie 1,3 mln zł. Środki zostaną przeznaczone nie tylko na prace budowlane, ale również na wyposażenie magazynu, tak aby po zakończeniu inwestycji obiekt mógł pełnić swoją funkcję w praktyce.

– Dokończenie budowy magazynu to przedsięwzięcie o znaczeniu organizacyjnym i bezpieczeństwa publicznego. Dzięki niemu gmina zyska zaplecze potrzebne do przechowywania wyposażenia wykorzystywanego w działaniach związanych z ochroną mieszkańców, reagowaniem kryzysowym i zadaniami obrony cywilnej – podkreśla burmistrz Moskalik.
Janów
To był mocny początek. Debiutancki etap Jurajskiego Pucharu Nordic Walking w Pabianicach
W Pabianicach odbył się debiutancki etap 16. Jurajskiego Pucharu Nordic Walking. Wydarzenie, przygotowane przez Klub Podkowa Janów pod kierunkiem prezesa Adama Kołka, zgromadziło licznych miłośników aktywnego wypoczynku i marszu z kijami.
Zawody rozegrano na trasie wytyczonej w malowniczym terenie, który sprzyjał zarówno sportowej rywalizacji, jak i rekreacyjnemu charakterowi wydarzenia. Sygnał do startu uczestnikom dał burmistrz Edward Moskalik, podkreślając tym samym znaczenie lokalnych inicjatyw promujących ruch, zdrowy styl życia i integrację mieszkańców.
Debiutancki etap w Pabianicach odbył się w przyjaznej, gościnnej atmosferze. Organizatorzy podkreślali zaangażowanie osób, które wsparły przygotowanie wydarzenia. Po zakończeniu marszu na uczestników czekał poczęstunek, a najlepsi zawodnicy odebrali puchary.
W klasyfikacji kobiet najlepsza okazała się Aleksandra Pękala, drugie miejsce zajęła Kinga Zych, a trzecie Lena Zych. Wśród mężczyzn zwyciężył Bartosz Grewenda, przed Grzegorzem Sztanderskim i Kamilem Strzelczykiem.

Janów
Prawie trzy miliony pójdzie w szkolne mury. Placówka w Piasku ma być cieplejsza i tańsza w utrzymaniu
Szkoła Podstawowa w Piasku doczeka się ważnej inwestycji poprawiającej stan techniczny budynku oraz jego efektywność energetyczną. Burmistrz Edward Moskalik podpisał umowę na realizację zadania obejmującego nadbudowę części obiektu i kompleksową termomodernizację placówki.
Prace wykona firma z Rybnika. Wartość inwestycji sięga blisko 3 mln zł i jak podkreślają miejscowi urzędnicy, to zadanie, które ma znaczenie nie tylko z punktu widzenia infrastruktury oświatowej, ale również przyszłych kosztów utrzymania budynku.
Zakres robót jest szeroki. Przedmiotem podpisanej umowy jest nadbudowa fragmentu budynku szkoły, obejmująca łącznik, a także wykonanie kompleksowych prac termomodernizacyjnych. Zaplanowano między innymi ocieplenie ścian, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz docieplenie stropu nad budynkiem.
Inwestycja obejmie również ocieplenie stropu pomiędzy piwnicą a parterem, a także stropów nad salą gimnastyczną i łącznikiem. Dzięki temu budynek ma stać się bardziej energooszczędny, lepiej zabezpieczony przed stratami ciepła i bardziej komfortowy dla uczniów, nauczycieli oraz pracowników szkoły.

Janów
Ponad trzysta tysięcy złotych na świetlicę. Co dokładnie powstanie w Lipniku?
W janowskim samorządzie rozpoczyna się właśnie realizacja kolejnej inwestycji w infrastrukturę lokalną. Burmistrz Edward Moskalik podpisał umowę na przeprowadzenie termomodernizacji świetlicy wiejskiej w Lipniku. Przedmiot umowy obejmuje kompleksową modernizację budynku, której celem jest poprawa jego efektywności energetycznej oraz standardu użytkowego.
Zakres prac jest szeroki i wykracza poza typowe działania termomodernizacyjne. Oprócz poprawy izolacyjności obiektu przewidziano m.in. wymianę pokrycia dachowego oraz daszku, montaż nowych drzwi na poddaszu, wymianę płytek w podcieniu, a także odświeżenie elementów stalowych i drewnianych poprzez ich malowanie. Istotnym elementem inwestycji będzie również montaż nowoczesnej instalacji grzewczo-chłodzącej opartej na klimatyzacji, co ma znacząco poprawić komfort korzystania z obiektu przez cały rok.
Realizacja zadania jest możliwa dzięki wsparciu środków unijnych. Całkowity koszt przedsięwzięcia wynosi 306 tys. zł. Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu gmina może przeprowadzić modernizację, która nie tylko poprawi stan techniczny obiektu, ale także obniży koszty jego utrzymania w przyszłości.
– Modernizacja świetlicy w Lipniku to kolejny krok w kierunku podnoszenia standardu infrastruktury publicznej na terenie naszej gminy. Inwestycja ma służyć mieszkańcom, zapewniając im lepsze warunki do organizacji wydarzeń lokalnych i aktywności społecznej – mówi burmistrz Moskalik.

Janów
Niepokój wokół Czepurki. Radny podczas sesji w Janowie: Ta sprawa ciągnie się od dziesięciu miesięcy
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Janowie radni zajęli się przede wszystkim pakietem uchwał dotyczących pomocy społecznej, gospodarki odpadami oraz finansów gminy. Choć większość głosowań przebiegła sprawnie i zakończyła się przyjęciem uchwał, nie zabrakło wątpliwości dotyczących danych w ocenie zasobów pomocy społecznej oraz powrotu do spraw, które od miesięcy budzą niepokój części samorządowców i mieszkańców. W końcowej części obrad wyraźnie wybrzmiał także temat możliwego skażenia pól w Czepurce oraz stanu budynków po dawnym PGR-ze w rejonie Zagórza.
Sesję rozpoczęto od procedowania uchwały w sprawie przyjęcia oceny zasobów pomocy społecznej. Temat zaczął się od szczegółowych pytań jednego z radnych, który dopytywał o wyraźny spadek liczby rodzin korzystających z pomocy społecznej, zestawiając go z innymi danymi zawartymi w tym samym opracowaniu.
– Ten wzrost może wynikać z większej liczby osób pobierających zasiłki stałe, przede wszystkim osób chorych i niepełnosprawnych – wyjaśniała przedstawicielka miejscowego GOPS-u.
Jeszcze większe wątpliwości radnego wzbudziły dane dotyczące liczby rodzin i liczby osób w rodzinach korzystających z pomocy społecznej, gdzie – jak zauważył – spadek był bardzo wyraźny. W odpowiedzi padło, że może to wynikać z malejącej liczby rodzin z dziećmi korzystających z pomocy oraz z faktu, że część osób uzyskuje wsparcie z innych systemów, na przykład z ZUS.
Mimo kilku uwag komisja pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały, a rada ostatecznie przyjęła ocenę zasobów pomocy społecznej przy 11 głosach „za” i jednym wstrzymującym się.
Kolejne uchwały dotyczyły zmian w regulaminie utrzymania czystości i porządku oraz szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych. Oba projekty obejmowały m.in. doprecyzowanie zapisów po zmianie nazwy jednostki samorządowej oraz nowe zasady i częstotliwość odbioru odpadów, w tym bioodpadów, z różnych typów nieruchomości. W obu przypadkach radni nie zgłosili uwag, a uchwały zostały przyjęte jednogłośnie.
Bez większej dyskusji przyjęto także uchwałę określającą szczegółowe zasady umarzania, odraczania i rozkładania na raty należności pieniężnych o charakterze cywilnoprawnym przypadających miastu i gminie Janów oraz jej jednostkom organizacyjnym. Dokument porządkował zasady stosowania ulg, wskazywał organ uprawniony do ich udzielania i regulował kwestie dotyczące pomocy publicznej. Również ta uchwała została zaopiniowana pozytywnie i przeszła jednogłośnie.
W podobnym trybie rada zajęła się zmianą wieloletniej prognozy finansowej oraz zmianą budżetu na ten rok. W projekcie budżetowym zapisano m.in. zwiększenie dochodów o ponad 1 mln zł, zwiększenie wydatków o blisko 1,5 mln zł oraz wzrost przychodów. Ustalono również, że deficyt budżetowy wyniesie ponad 6,1 mln zł i zostanie pokryty z kredytu, pożyczek oraz niewykorzystanych środków pieniężnych wynikających z wcześniejszych rozliczeń. Obie uchwały zostały przyjęte jednogłośnie.
Najwięcej wyraźnych emocji pojawiło się jednak nie przy uchwałach, lecz w punkcie dotyczącym interpelacji pisemnych. Wrócono do sprawy, która pojawiła się już w czerwcu ubiegłego roku. Chodzi o możliwe skażenie pól w Czepurce i brak odpowiedzi ze strony Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
– Minęło prawie dziesięć miesięcy, a do tej pory nie ma żadnej informacji z KOWR-u. To, że tak powiem, jest żartem dla nas wszystkich, bo nie ukrywam, że to, co się tam działo, może być zagrożeniem nie tylko dla tego terenu, ale także dla ludzi – mówił jeden z radnych.
Zwracał przy tym uwagę, że do dziś nie wiadomo, co zostało wywiezione na pola, w jakim stanie i czy przeprowadzono jakiekolwiek badania. Podkreślał przy tym, że brak odpowiedzi po tak długim czasie przekracza granice dopuszczalnej opieszałości. W jego ocenie gmina może zostać z problemem, podczas gdy dzierżawca uniknie konsekwencji.
– Zostaniemy z dziadostwem na tych polach – mówił wprost.
Samorządowiec zapowiedział, że jeśli odpowiedź nadal nie nadejdzie, rozważy skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Katowicach w związku z przewlekłością postępowania lub bezczynnością organu.
W drugiej interpelacji ten sam radny poruszył sprawę budynków po dawnym PGR-ze w rejonie Zagórza. Jak wskazywał, mieszkańcy zgłaszają obawy dotyczące ich stanu technicznego i bezpieczeństwa.
Burmistrz odpowiadając na interpelacje przyznał, że w sprawie odpowiedzi z KOWR trzeba sprawdzić stan korespondencji. Po dalszej wymianie zdań zapewnił, że urząd zweryfikuje sprawę i udzieli odpowiedzi.

– Tak, jak najbardziej, sprawdzimy i niezłwocznie udzielimy odpowiedzi w tym temacie – zadeklarował Edward Moskalik.
Odnosząc się do budynków po PGR-ze, burmistrz zaznaczył, że gmina już wcześniej podejmowała rozmowy z dyrektorem KOWR-u, ale możliwości działania są ograniczone.
– Niestety nie mamy tutaj instrumentów prawnych do jakiegokolwiek ponaglenia. To jest ich dobra wola – wyjaśniał.
Burmistrz doprecyzował, że w sprawie budynków odpowiedź z KOWR już wpłynęła, ale była negatywna i nie satysfakcjonowała gminy, dlatego podjęto kolejną próbę rozmów.
– Wystosowaliśmy pismo i mamy odpowiedź. Tylko ta odpowiedź jest negatywna i nas nie satysfakcjonuje. W związku z powyższym podjęliśmy jeszcze próbę negocjacji i negocjujemy w tym temacie – poinformował.
Janów
Janów mierzy się z coraz większymi kosztami. Burmistrz o drogach, transporcie i inwestycjach
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Janowie radni skupili się na bieżących sprawach zgłaszanych w ramach wolnych wniosków i zapytań. Dyskusja dotyczyła przede wszystkim stanu infrastruktury drogowej, utrzymania zieleni, planowanych inwestycji oraz sytuacji finansowej gminy. W trakcie obrad burmistrz odniósł się do szeregu zgłaszanych problemów, przedstawiając aktualny stan realizacji zadań oraz ograniczenia, z jakimi mierzy się samorząd.
Jeden z radnych zwrócił uwagę na stan dróg po okresie zimowym oraz kwestie związane z utrzymaniem zieleni.
– Czy ceny ustabilizowały się remontów dróg? Bo paliwo jest coraz tańsze, a wiadomo dziury coraz większe po tej zimie. Szczególnie tam u nas koło kościoła w Pabianicach. Te krzaki, panie wójcie, pod tą górą pęcznieją i niedługo będą już rosły – mówił.
W odpowiedzi burmistrz wskazał, że gmina jest na etapie zbierania ofert dotyczących remontów nawierzchni i dopiero po ich analizie zapadną decyzje o realizacji prac.
– Czekamy na ofertę, więc będziemy mieć pierwszą taką do porównania. Jeszcze wystąpię na pewno do kolejnych firm, żeby porównać te oferty cenowe. Jaką by technologię nie zastosował, to masa będzie kosztowała tyle samo. Tylko chodzi o ewentualne przygotowanie podłoża – zaznaczył Edward Moskalik.
Odnosząc się do konkretnego odcinka drogi w Pabianicach, burmistrz przyznał, że jego stan wymaga kompleksowej interwencji.
– Wiem o tym, że tam około 80 metrów bieżących asfaltu w Pabianicach jest w złym stanie. Tam już nie ma co poprawiać, więc my tego nie poprawiamy asfaltem na zimno w ogóle, bo tam nie ma do czego tego asfaltu już przykleić – mówił.
W kwestii porządkowania zieleni zapowiedział działania w najbliższym czasie.
– Po prostu je powyrywamy. Bo jak je przytniemy, to one dziesięć razy tak odbiją. Spróbujemy to powyrywać. Może w przyszłym tygodniu, jak mi się uda, to w następnym, ale już na dniach się tym zajmiemy – zadeklarował.
Inna z radnych z kolei zwróciła uwagę na problemy infrastrukturalne oraz stan przygotowania jednej z inwestycji.
– Chciałabym przypomnieć o tej wystającej studzience na Placu Jana Chrzciciela. Teraz jest już fajniejsza pogoda, może się uda to zrobić – wskazała. – Chciałabym zapytać jeszcze odnośnie przebudowy remizy na Placu Jana Chrzciciela. Czy coś już wiemy? – dodała.
Burmistrz poinformował, że projekt przebudowy jest w trakcie opracowania, jednak jego realizacja uzależniona jest od wielu czynników, w tym zapisów planu miejscowego oraz możliwości pozyskania dofinansowania.
– Projektant projektuje ten budynek, bo to będzie przebudowa z tego budynku starej remizy na budynek gospodarczo-garażowy – wyjaśnił. – Plan miejscowy to jest dokument strategiczny i poprzez ten dokument można wiele rzeczy zrobić albo wiele rzeczy się nie uda zrobić, bo ten dokument wiele rzeczy może po prostu zablokować – zaznaczył włodarz.
W dalszej części swojej wypowiedzi burmistrz Moskalik szerzej odniósł się do sytuacji finansowej gminy, wskazując na rosnące koszty funkcjonowania samorządu.
– Przewoźnicy, którzy realizują transport publiczny na terenie naszej gminy i powiatu, zażądali podniesienia stawek za wozokilometr i nasza gmina musi dołożyć miesięcznie 5 tys. zł do transportu publicznego – poinformował. – Dochody nam spadają, a wydatki nam wzrastają. I to jest naprawdę bardzo poważna sytuacja – podkreślił.
Włodarz zwrócił również uwagę na pogarszającą się sytuację na rynku pracy.

– Na dwa miejsca stażowe wpłynęło 30 podań. To nie są osoby młode, tylko osoby, które miały po 20-30 lat pracy i zostały zwolnione. Wynagrodzenie jest między 1,8 tys. zł a 2 tys. zł miesięcznie i pracują w pełnym wymiarze czasu pracy – nadmienił.
Kolejny z radnych odniósł się do kwestii inwestycyjnych, pytając m.in. o los kapliczki oraz wnioski składane do Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych.
– Czy coś tam się ruszyło? – dociekał.
Burmistrz poinformował, że w tym, przypadku formalne procedury zostały już zakończone.
– Mamy pełną dokumentację, pozwolenie na rozbiórkę i podpisaną umowę z kierownikiem rozbiórki. Czekamy na uprzątnięcie rzeczy z kapliczki – mówił.
W odniesieniu do wniosków o dofinansowanie wskazał, że decyzje jeszcze nie zapadły.
Złożyliśmy dwa wnioski o dofinansowanie z FOGR-u. Odpowiedzi jeszcze nie mam. Mam nadzieję, że będzie pozytywna – dodał Moskalik.
W trakcie obrad pojawił się również wątek inicjatyw mieszkańców z Lusławic. Radny podziękował za działania związane z zarybieniem stawu.
– Zorganizowali się i zakupili z własnych środków ryby do stawu – zaznaczył.
Janów
Inwestycje, spotkania i przygotowania do przetargów. Burmistrz podsumował okres międzysesyjny
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Janowie jednym z głównych punktów obrad było przedstawienie przez burmistrza szczegółowego sprawozdania z działalności w okresie międzysesyjnym. Wystąpienie obejmowało szeroki zakres działań – od spotkań i wydarzeń po liczne inwestycje oraz przygotowywane przetargi.
Już na początku swojego wystąpienia burmistrz podkreślił intensywność minionego okresu, wskazując na udział w licznych spotkaniach, posiedzeniach oraz działaniach związanych z funkcjonowaniem gminy. W dalszej części relacji szczegółowo wyliczał kolejne aktywności, obejmujące zarówno wydarzenia lokalne, jak i spotkania o charakterze ponadgminnym.
– Brałem udział również w spotkaniu z sołtysami zorganizowanym z okazji obchodów Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa. Uczestniczyłem też w spotkaniu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poświęconym uzgodnieniom dotyczącym przebudowy rynku w Janowie oraz budowy drogi rowerowej z Janowa do Piasku – relacjonował Edward Moskalik.
W sprawozdaniu pojawiły się także informacje dotyczące współpracy z jednostkami organizacyjnymi, szkołami oraz instytucjami zewnętrznymi, a także udziału w pracach różnych gremiów, w tym Jurajskiego Związku Powiatowo-Gminnego „Komunikacja Jurajska”.
Znaczną część wystąpienia burmistrz poświęcił jednak inwestycjom oraz przygotowywanym przedsięwzięciom. Wskazywał przede wszystkim na działania związane z dokumentacją oraz procedurami przetargowymi.
– Koordynowałem i nadzorowałem czynności związane z przygotowaniem i przeprowadzeniem postępowania przetargowego na budowę magazynu na potrzeby ochrony ludności i obrony cywilnej w Janowie, a także termomodernizację szkoły podstawowej w Lusławicach i Szkoły Podstawowej w Piasku – wyliczał.

Analogiczne działania dotyczyły również świetlic wiejskich w Lipniku i Zagórzu, a także szeregu inwestycji lokalnych, takich jak przygotowanie dokumentacji dla obiektów związanych z działalnością kół gospodyń wiejskich, budowy toalety publicznej czy placu zabaw przy żłobku.
W sprawozdaniu pojawił się także wątek trwających prac przy hali sportowej w Janowie oraz przygotowań do budowy ścieżki rowerowej z Janowa do Piasku.
Na zakończenie burmistrz podkreślił, że poza działaniami inwestycyjnymi na bieżąco zajmował się również sprawami mieszkańców oraz funkcjonowaniem urzędu.
Janów
Janów wybrał wykonawców. Ponad siedem milionów złotych popłynie na termomodernizację szkół i świetlicy
W gminie Janów etap zapowiedzi właśnie ustąpił miejsca konkretom. Samorząd rozstrzygnął postępowania przetargowe dotyczące czterech zadań obejmujących szkoły podstawowe w Piasku, Lusławicach i Lgoczance oraz świetlicę wiejską w Lipniku. Z dokumentów przetargowych wynika, że łączna wartość wybranych ofert to 7,18 mln zł. Tyle właśnie gmina zamierza uruchomić na poprawę efektywności energetycznej, standardu technicznego i codziennego komfortu użytkowania ważnych obiektów publicznych.
Największym przedsięwzięciem w tym pakiecie będzie termomodernizacja Szkoły Podstawowej w Piasku. Na to zadanie samorząd przeznaczy blisko 2,9 mln zł. To właśnie ten obiekt pochłonie najwięcej środków spośród wszystkich czterech inwestycji. Zakres prac jest tu zresztą najszerszy, bo poza kompleksową termomodernizacją obejmującą ocieplenie ścian i stropów oraz wymianę stolarki, przewidziano również nadbudowę fragmentu budynku, czyli łącznika. Szkoła zyska także instalację fotowoltaiczną, nowoczesne oświetlenie oraz kocioł na pellet. Finałem inwestycji będzie uzyskanie pozwolenia na użytkowanie obiektu w nowym zakresie. To nie będzie więc zwykły remont, ale wyraźna zmiana jakościowa całego budynku.
Drugim pod względem wartości kontraktem jest modernizacja Szkoły Podstawowej w Lusławicach, gdzie wybrana oferta opiewa na ponad 2,09 mln zł. W tym przypadku zaplanowano pełną termomodernizację budynku. Ocieplone mają zostać ściany, stropy oraz część nad salą gimnastyczną, wymieniona zostanie stolarka okienna i drzwiowa. Placówka zyska nowy kocioł na pellet, system przygotowania ciepłej wody użytkowej oparty na powietrznej pompie ciepła, instalację fotowoltaiczną oraz energooszczędne oświetlenie. Przewidziano również uzupełnienie instalacji odgromowej i elektrycznej w kotłowni. To zadanie ma jeszcze jeden istotny wymiar, bo część robót ziemnych będzie musiała być prowadzona pod nadzorem archeologicznym, z uwagi na położenie obiektu w strefie obserwacji stanowisk archeologicznych wyznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Samo postępowanie miało przy tym dodatkowy zwrot akcji, ponieważ gmina musiała unieważnić pierwotny wybór oferty po tym, jak wskazany wcześniej wykonawca odstąpił od podpisania umowy. Dopiero ponowne badanie ofert pozwoliło zamknąć procedurę.
W przypadku Szkoły Podstawowej w Lgoczance wartość wybranej oferty wynosi 1,87 mln zł. Tu również mowa o szerokim pakiecie robót, który ma nie tylko poprawić wygląd budynku, ale przede wszystkim ograniczyć jego energochłonność. Zaplanowano ocieplenie ścian metodą lekką mokrą, docieplenie stropów, wymianę okien i drzwi oraz montaż kotła na biomasę. Uzupełnieniem będą instalacja fotowoltaiczna, pompa ciepła do podgrzewu ciepłej wody oraz wymiana opraw oświetleniowych. To kolejna duża pozycja w całym programie, pokazująca, że samorząd nie ogranicza się do kosmetycznych prac, lecz inwestuje w rozwiązania, które w dłuższej perspektywie mają obniżać koszty utrzymania obiektów.
Najmniejszą finansowo, ale wcale nie mniej istotną częścią tego planu jest termomodernizacja świetlicy wiejskiej w Lipniku, wyceniona na ponad 306 tys. zł. W przypadku tego obiektu zakres prac także nie ogranicza się wyłącznie do docieplenia. Oprócz robót termomodernizacyjnych przewidziano wymianę pokrycia dachu i daszku, odświeżenie elementów stalowych i drewnianych, wymianę płytek w podcieniu oraz drzwi prowadzących na poddasze. Świetlica zostanie również wyposażona w instalację grzania i chłodzenia z wykorzystaniem klimatyzacji, co ma poprawić komfort korzystania z budynku przez cały rok. Dla mieszkańców to właśnie ten praktyczny wymiar inwestycji może okazać się najważniejszy, bo chodzi o obiekt pełniący funkcję lokalnego miejsca spotkań i aktywności społecznej.
Po miesiącach przygotowań przyszedł więc moment, w którym za deklaracjami idą już bardzo konkretne pieniądze i równie konkretne roboty.
Janów
Janów dołącza do Związku Miast Polskich. Samorząd stawia na wpływ, współpracę i rozwój
Radni podjęli uchwałę o przystąpieniu miasta i gminy do Związku Miast Polskich – największej i najstarszej organizacji samorządowej w kraju. To decyzja, która może wzmocnić pozycję gminy nie tylko na szczeblu regionalnym, ale również w procesach legislacyjnych i ogólnopolskiej debacie o przyszłości samorządów.
Obecnie ZMP skupia blisko 390 miast, w których mieszka około 80 proc. miejskiej ludności Polski. Organizacja pełni rolę silnej reprezentacji samorządów, zabiegając o ich interesy na forum krajowym i międzynarodowym oraz wspierając rozwój lokalnych wspólnot.
Przystąpienie gminy do związku oznacza dostęp do szeregu konkretnych korzyści. Jedną z najważniejszych jest realny wpływ na proces stanowienia prawa. Przedstawiciele ZMP uczestniczą w pracach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, komisjach sejmowych i senackich, a także opiniują projekty ustaw i inicjują zmiany legislacyjne. W praktyce oznacza to, że głos samorządów, także takich jak Janów, może być słyszalny na poziomie centralnym.
Członkostwo to także wsparcie eksperckie i merytoryczne. Miasta zrzeszone w ZMP mogą korzystać z analiz prawnych, narzędzi zarządzania oraz danych, co pozwala kompleksowo analizować sytuację społeczną, gospodarczą i środowiskową. To konkretne narzędzia do podejmowania bardziej świadomych decyzji.
Istotnym elementem działalności związku jest również wymiana doświadczeń. Organizowane są konferencje, warsztaty i spotkania tematyczne, a samorządy mają dostęp do bazy dobrych praktyk oraz wsparcia w rozwiązywaniu bieżących problemów. To przestrzeń, w której samorządy uczą się od siebie nawzajem i szukają sprawdzonych rozwiązań.
ZMP wspiera także działania promocyjne i informacyjne, prowadząc własne kanały komunikacji oraz współpracując z mediami. Dla gmin oznacza to możliwość lepszego budowania wizerunku i docierania z informacją do mieszkańców.
Nie bez znaczenia jest również wymiar międzynarodowy. Związek reprezentuje polskie miasta w strukturach europejskich, takich jak Komitet Regionów UE czy Rada Gmin i Regionów Europy. Umożliwia też nawiązywanie współpracy z partnerami zagranicznymi oraz udział w projektach międzynarodowych.
– Decyzja o przystąpieniu do Związku Miast Polskich wpisuje się w szerszą strategię wzmacniania roli samorządu i poszukiwania nowych możliwości rozwoju. W praktyce oznacza to większy dostęp do wiedzy, narzędzi i wpływu, a więc elementów, które w coraz większym stopniu decydują o skuteczności – podkreślał podczas sesji burmistrz Edward Moskalik, uzasadniając i przedstawiając radnym decyzję o woli przystąpienia do organizacji.
-
Poczesna9 miesięcy temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków7 miesięcy temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna2 lata temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Blachownia3 lata temuPodwójna kompromitacja byłego sołtysa. Przegrał dwa procesy i wyszło, że jednak zarabiał na pornografii










