Skuteczność mierzona milionami

Przyrów

Mijającą kadencję samorząd Przyrowa może bez cienia wątpliwości zaliczyć do szczególnie udanych. W majątek gminy udało się zainwestować prawie 13 mln zł, z czego 64 proc., czyli około 8,3 mln zł, to zdobyte na zamierzone cele środki zewnętrzne. Głównie z funduszy unijnych. Co więcej, prawie 4,6 mln zł na modernizację infrastruktury na terenie gminy przeznaczyło starostwo powiatowe. Jak na tak niewielki samorząd, to doskonały wynik.

W 2015 roku wydatki majątkowe sięgnęły kwoty 1,9 mln zł. Rok później nieco spadły, do wysokości 1,4 mln zł. W ubiegłym roku skoczyły do poziomu 3 mln zł, a w tegorocznej uchwale budżetowej na inwestycje przeznaczono aż 6,5 mln zł.

Z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, urzędnikom kierowanym przez wójta Roberta Nowaka, udało się zdobyć 4 mln zł. Kolejny 1 mln pochodziły Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Resztę stanowiły dotacje z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych oraz z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Na co poszły wspomniane pieniądze? Głównie na przebudowę dróg lokalnych i chodników oraz na dwa duże projekty budowy kanalizacji. Sporo środków przeznaczono również na zadania społeczne.

W pierwszym roku obecnej kadencji wykonano dwa zadania drogowe. Chodnik zyskała ulica Słoneczna w Woli Mokrzeskiej oraz zmodernizowano drogę transportu rolnego w miejscowości Kopaniny. Gros środków przeznaczono na budowę infrastruktury informatycznej. Na realizowany pod egidą Częstochowy projekt e-region kosztował niemal 1 mln zł.

W kolejnym roku, do remontu poszło sześć dróg w Przyrowie. Pas drogowy ulicy Częstochowskiej gmina zmodernizowała ze środków własnych. Kosztowało to 67 tys. zł. Ale już pięć kolejnych szlaków zmodernizowano dzięki wsparciu 623 tys. zł z PROW. Chodzi o ulice Filtrową, Nadrzeczną, Stromą, Sportową i Leśną. Z tego samego projektu powstała jeszcze ulica Miła w Smykowie, a dzięki wsparciu 50 tys. zł z FOGR-u udało się wykonać również drogę wewnętrzną w tej miejscowości.

Rok 2017 to przede wszystkim rozpoczęcie dużych zadań budowy infrastruktury sanitarnej. Ze wsparciem WFOŚiGW udało się wykonać odcinki sieci w Wiercicy oraz Zalesicach. Kolejny projekt dotyczył Sygontki i Zalesic. Na ten pozyskano niemal 2 mln zł z PROW. Wystartowała również budowa kanalizacji w Staropolu. Na ten cel na konto gminy wpłynęło 1,02 mln zł, które pozyskano z RPO. Całe zadanie to z kolei koszt blisko 1,8 mln zł.

Pomimo tak dużych inwestycji w kanalizację, nie zapomniano o budowie kolejnych odcinków dróg. Ponownie ze wsparciem 623 tys. zł z PROW przebudowywano szereg szlaków, w tym między innymi ulice Słoneczną, Rolniczą i Ogrodową w Przyrowie. W Smykowie zadaniem objęto ulicę Prostą i Stawową, a w Woli Mokrzeskiej – ulicę Rzeczną. Całe zadanie to koszt 788 tys. zł.

Tegoroczny budżet to przede wszystkim dokończenie rozpoczętych w minionym roku inwestycji kanalizacyjnych. Sama dotacja z budżetu dla Gminnego Zakładu Komunalnego, który prowadzi budowy, to wydatek rzędu 4,2 mln zł. Kolejne 1,5 mln zł przeznaczono na infrastrukturę drogową. I w tym przypadku ze wsparciem z PROW. 523 tys. zł pozyskano na modernizację ulic w Zalesicach. Nowe nawierzchnie oraz chodniki powstały w ciągu ulicy Nadrzecznej, Kolejowej, Zielonej oraz Mokrej. Ze wsparciem środków pochodzących z FOGR-u wkrótce rozpocznie się budowa drogi w miejscowości Kopaniny. Inwestycja ma kosztować około 340 tys. zł.

– Dla naszego niewielkiego samorządu kwestia pozyskiwania środków zewnętrznych, które współfinansują zadania inwestycyjne, jest absolutnie kluczowa. Bez tych pieniędzy stalibyśmy w miejscu. Stać by nas było może na wydatki rzędu około 1 mln zł rocznie, czyli na bieżące połatanie tego co naruszył ząb czasu. Nie byłoby mowy o jakimkolwiek rozwoju, chociaż mamy też historycznie małe zadłużenie – mówi Robert Nowak, wójt Przyrowa. – Cieszę się bardzo, że wraz z moimi współpracownikami udaje nam się skutecznie pozyskiwać tak duże pieniądze. Wymaga to wiele czasu, ale efekty i zadowolenie mieszkańców widać na każdym kroku. Oczywiście, mnóstwo jest jeszcze do zrobienia. Powoli koniecznością staje się budowa nowej oczyszczalnia ścieków. To będzie bardzo duże zadanie, które już skrupulatnie przygotowujemy – podkreśla włodarz.

Piotr Biernacki, fot. Adrian Biel