Obserwuj nas

Dąbrowa Zielona

Córka wójt z koleżanką hurtowo wynosiły gazety ze sklepów. Lokalnemu układowi nie spodobał się artykuł

fot. Archiwum

Opublikowany

,

Po publikacji materiału na temat odchodzącej z urzędu wójt Marii Włodarczyk i kandydata, którego namaściła na swojego następcę, w gminie zawrzało. Artykuł wzbudził w obozie miejscowej władzy taki popłoch, że sprawy w swoje ręce postanowiła wziąć córka rządzącej gminą matki. – Układ wystraszył się prawdy. Julita Mirowska, która jednocześnie jest dyrektorką miejscowego przedszkola wraz z inną dyrektorką Renatą Hasikowską, jeżdżą po gminie i wynoszą wszystkie gazety, jakie udało im się znaleźć w sklepach – zaalarmował redakcję jeden z czytelników. Miało być spektakularne i ciche zakneblowanie prasy, a wyszła kompromitacja kończącej karierę wójta Włodarczyk oraz porażająca bezmyślność połączona z nieudolnością zatrudnionej przez nią córki.

Co takiego znalazło się w opublikowanym na naszych łamach artykule, że w godzinach swojego urzędowania dwie dyrektorki placówek edukacyjnych z Dąbrowy Zielonej porzuciły stanowiska pracy i ruszyły w tournée po sklepach na terenie gminy z misją zarekwirowania egzemplarzy miesięcznika?

Poszło o artykuł, w którym ujawniliśmy, że Maria Włodarczyk nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję, zamierza za to kandydować do rady powiatu, a na swojego następcę namaściła obecnego przewodniczącego rady. Jak podnosiła jedna z zatrudnionych w urzędzie gminy osób w rozmowie z redakcją, taki stan rzeczy martwi miejscowych, gdyż Krzysztof Kucharski jest odbierany jako osoba niesamodzielna i wyjątkowo uległa wobec obecnej wójt. – Mieszkańcy obawiają się, że tak naprawdę to ona będzie dalej rządzić. Tylko zza jego pleców – usłyszeliśmy.

W tekście poruszony został też wątek zarobków Włodarczyk, które ta była nauczycielka łączy z pobieraną jednocześnie emeryturą. W sumie chodzi o kwotę sięgającą ponad 330 tys. zł rocznego dochodu. Artykuł wspominał także o latoroślach rządzącej gminą prawie czternaście lat wójt. Jakiś czas temu tutejszą opinią publiczną wstrząsnęła informacja o zatrudnieniu w samorządowych jednostkach jej córek. Jedna z nich, Julita, jako dyrektor Gminnego Przedszkola w Dąbrowie Zielonej w 2020 roku była drugim po mamie najlepiej zarabiającym funkcjonariuszem publicznym w gminie. Kolejna z córek – Paulina – też w tym okresie świadczyła pracę w tej instytucji.

W artykule wspomniano o autorytarnym stylu rządów Włodarczyk, która potrafiła się skonfliktować nawet z miejscowym proboszczem. W materiale można było przeczytać i o tym, jak finansowo radzi sobie sam przewodniczący rady gminy. Aspirujący do zarządzania wielomilionowym majątkiem gminy Kucharski, jak wynika z jego oświadczenia majątkowego, utrzymuje się jedynie z pieniędzy z samorządowej diety i niewielkiej kwoty z prowadzenia gospodarstwa. W ostatnim złożonym przez niego dokumencie widnieje niecałe 32 tys. zł dochodu rocznego. Rodzi to tym samym pytanie, jak, żyjąc poniżej płacy minimalnej, jest on w stanie utrzymać ze te pieniądze rodzinę? Jak zamierza budować sukcesy gminy, skoro sam zdaje się mieć problemy z wygenerowaniem własnego? Odpowiedzi na te pytania, jak wynika z treści artykułu, redakcji nie udało się zdobyć.

– Julita Mirowska, córka wójt Włodarczyk i dyrektorka naszego przedszkola jeździ po gminie z Renatą Hasikowską, dyrektorką szkoły w Dąbrowie Zielonej czarnym lincolnem i zabierają wszystkie wasze gazety zostawione dla mieszkańców w sklepach. Dochodzi do niemalże dantejskich scen. Ludziom wyrywane są te gazety z rąk. To jakiś obłęd – zabrzmiał w słuchawce telefonu głos jednego z czytelników, który zadzwonił na redakcyjny numer odnaleziony w wydaniu.

Informacja o marce i kolorze dość rzadkiego na lokalnych drogach samochodu sprawiła, że wydawcy miesięcznika postanowili objechać najbliższą okolicę, zlokalizować wspomniane auto i przyłapać dyrektorki na gorącym uczynku, odzyskując przy okazji wyniesiony ze sklepów nakład. Długo nie trzeba było szukać. Charakterystyczny wóz stał zaparkowany przed urzędem gminy. Julita Mirowska siedziała w gabinecie swojej matki. Wyraźnie zaskoczone kobiety wpadły w popłoch, kiedy usłyszały, co jest celem wizyty właścicieli tytułu.

– Mamy informację, że właścicielka czarnego lincolna jeździła po gminie i zbierała ze sklepów gazety, które zostawiliśmy dla mieszkańców. Chcielibyśmy odzyskać naszą własność – wyartykułowano powód obecności.

– A to poproszę, poproszę. I tak zrobimy, jeśli tak się stało. Panowie wejdą tutaj. Pani tu usiądzie pani dyrektor i proszę się z tego miejsca nie ruszać – poinstruowała córkę Włodarczyk, a ta posłusznie zajęła krzesło w sekretariacie. – Panowie wejdźcie, porozmawiajmy. Stała się rzecz niefajna – stwierdziła wójt, ale zamiast konkretnie odpowiedzieć na prośbę o zwrot wyniesionej ze sklepów prasy, zaczęła kluczyć.

Maria Włodarczyk była doskonale zorientowana w całej sytuacji, a odmalowane na jej twarzy zaskoczenie, spowodowane nagłym przybyciem właścicieli tytułu, próbowała po chwili zastąpić rozmydlaniem istoty rzeczy.

– Panowie na pewno otrzymacie z powrotem gazety. Ja ustalę, gdzie one są, ale teraz to jest niemożliwe – lawirowała.

Jałowa rozmowa prowadziła donikąd. Chwilę po opuszczeniu budynku o całym zajściu redakcja telefonicznie powiadomiła policję. Pomimo iż urząd gminy tego dnia był czynny do godz. 17, to wójt Włodarczyk chwilę po godz. 14 pośpiesznie opuściła obiekt, wsiadła do samochodu i odjechała. Zanim kilkadziesiąt minut później przyjechali funkcjonariusze, z urzędu niemalże tuż przed nimi wynurzył się, jak się później okazało, mąż Julity Mirowskiej. Zięć Marii Włodarczyk przejął kluczyki od swojej żony, pośpiesznie wsiadł do czarnego lincolna i z piskiem opon opuścił parking.

Po zrelacjonowaniu policjantom z komisariatu w Koniecpolu szczegółów zdarzenia i podzieleniu się przypuszczeniami, iż około siedmiuset zabranych z gminnych sklepów gazet znajduje się najprawdopodobniej w bagażniku tego krążownika amerykańskich szos, mundurowi skontaktowali się z oficerem dyżurnym.

– Dyspozytor polecił udać się pod adres, pod jakim zarejestrowane jest auto. Ktoś z komendy miejskiej w Częstochowie musiał usłyszeć o zgłoszeniu i wydano dyspozycję bliższego zbadania sprawy. Także jedźcie panowie za nami – podsumował jeden z funkcjonariuszy.

Przez dłuższą chwilę nikt nie reagował na dzwonek domofonu w posesji, gdzie mieszka córka Marii Włodarczyk. W końcu do bramy podszedł ten sam mężczyzna, który wyraźnie zdenerwowany odjeżdżał autem sprzed urzędu gminy.

– Każdy może sobie przecież wziąć darmowe gazety. Żona z koleżankami je wzięła, by rozdać swoim znajomym – wypalił rozbrajająco do policjantów Michał Mirowski, małżonek dyrektorki przedszkola w Dąbrowie Zielonej i zięć Marii Włodarczyk.

Na pytanie, czy to forma takiej specyficznej pasji małżonki, by w godzinach pracy zajmować się zbieraniem po całej gminie gazet w celu dalszego dystrybuowania ich po znajomych, przemilczał odpowiedź, zauważając być może brak logiki w swojej wypowiedzi.

– Pan nam pokaże to auto, w którym panowie podejrzewają, że przewożono zebrane gazety – zareagował za to policjant.

– Nie, nie chciałbym. Nie ma tu tych gazet. Na sto procent. Żona dzwoniła do mnie zapłakana, że dziennikarze szum robią, a ona tylko wzięła darmową gazetę, żeby znajomym porozdawać – powtarzał jak mantrę mąż dyrektorki. – Jestem w kontakcie ze swoim mecenasem, który powiedział mi, że policja nie ma prawa sprawdzić samochodu – odparł Mirowski.

– Jeżeli pan nie ma nic do ukrycia, to w czym problem? Przecież po ludzku z panem rozmawiamy. Inaczej będziemy musieli załatwić nakaz – przekonywali stróże prawa.

Gdy jeden z policjantów raportował oficerowi dyżurnemu rozmowę z Mirowskim, mężczyzna zmienił nagle zdanie i postanowił wpuścić funkcjonariuszy na teren posesji. Jak się można było spodziewać, gazet w bagażniku nie znaleźli.

– No przecież mówił wyraźnie, że żona zdążyła rozdać znajomym te kilkaset sztuk – śmieje się nasz informator z urzędu gminy. – A tak już mówiąc poważnie, to osób, które szabrowały wasze gazety ze sklepów było więcej. Po punktach biegała choćby jedna z pracownic Domu Pomocy Społecznej w Soborzycach, którego dyrektorką jest żona Krzysztofa Kucharskiego, przewodniczącego rady gminy i kandydata na wójta. To mało poważne, przecież wszędzie są dziś kamery. Paradoksalnie to panie całą tą akcją jeszcze bardziej nakręciły temat i uwiarygodniły dodatkowo wydźwięk tego artykułu. Ludzie sobie zdjęcie strony z gazety telefonami wysyłali, a przecież i w internecie można przeczytać ten artykuł. Cały patologiczny układ został w końcu obnażony. To jedna wielka kompromitacja Marii Włodarczyk i jej córki. Na moje to Julitą Mirowską i Renatą Hasikowską powinno się teraz zająć kuratorium oświaty. Z jakiej racji te panie opuściły swoje miejsca pracy? To za to biorą publiczne pieniądze, by ganiać po wsiach i prasę rekwirować? To, że z siebie zrobiły pośmiewisko, to pal licho. Ich sprawa. Tylko, że temat tak się rozniósł po powiecie, że dla naszej gminy to słaba reklama – dodaje redakcyjne źródło.

Jak wynika z docierających do nas informacji, od czasu wyskoku obu dyrektorek w urzędzie gminy panuje grobowa atmosfera, a Maria Włodarczyk cały czas szuka osoby, która dzieli się informacjami z prasą. Redakcja wPowiecie zapewnia wszystkie osoby, które chciałyby się podzielić wiedzą na temat nieprawidłowości w funkcjonowaniu tutejszego samorządu, że mogą one liczyć na całkowitą anonimowość.

– W mojej miejscowości ludzie się śmieją, że jak za komuny dzieci się straszyło czarną wołgą, to teraz będzie się im mówiło, że jak będą niegrzeczne, to przyjedzie czarny lincoln. Wyskoczy z niego elita naszego grona pedagogicznego i będzie dzieciom konfiskować zeszyty. Bo przecież mogły w nim skrytykować zbudowany w gminie przez Włodarczykową układ. Ale to taki śmiech przez łzy. Wstyd po prostu, jeden wielki wstyd przed mieszkańcami innych samorządów. Maria Włodarczyk powinna się spalić z tego wstydu. W groteskowym stylu kończy karierę włodarza – dodaje inny z naszych rozmówców, zastrzegający nazwisko do wiadomości redakcji.

Nikt z urzędu gminy przez kilka tygodni po publikacji nie zechciał odnieść się do treści zawartych w artykule. Popierany zaś przez Marię Włodarczyk kandydat na schedę po niej, kilkukrotnie w różnych odstępach czasu telefonował do redaktora naczelnego wPowiecie. Nie odniósł się jednak do artykułu, nie próbował przedstawić swojego stanowiska. Chciał się za to spotkać, by porozmawiać o… współpracy. Redakcja nie uznała jednak za zasadne, by spotkać się z samorządowcem.

Dąbrowa Zielona

Dwa tygodnie bez nudy. Sprawdź, co GOK w Dąbrowie Zielonej przygotował na ferie

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Gminny Ośrodek Kultury w Dąbrowie Zielonej

Gminny Ośrodek Kultury w Dąbrowie Zielonej przygotował rozbudowaną ofertę zajęć dla dzieci i młodzieży w ramach akcji „Ferie w GOK-u”. Program obejmuje dwa tygodnie różnorodnych warsztatów, spotkań i zajęć edukacyjnych, które będą odbywać się zarówno w jego siedzibie, jak i w bibliotece oraz sali OSP. Organizatorzy zapowiadają połączenie kreatywnej zabawy z elementami edukacji i integracji.

Pierwszy tydzień ferii rozpocznie się w poniedziałek 16 lutego warsztatami kreatywnego murowania, podczas których uczestnicy będą budować z gipsowych cegiełek. Zajęcia wystartują o godz. 12.30 w sali OSP i są odpłatne.

– Koszt udziału wynosi 28 zł od osoby – informują lokalni animatorzy kultury.

Dzień później, o godz. 11.00, zaplanowano „Dzień Kota” w bibliotece, a wieczorem, o godz. 18.00, piżamowe ostatki w GOK-u. Środa 18 lutego to „Podróże z Nelą” w bibliotece (godz. 11.00) oraz warsztaty „Slime Expert”, czyli tworzenie własnego slime’u w GOK-u (godz. 12.00).

W czwartek 19 lutego dzieci wezmą udział w zajęciach „Las w słoiku”, które odbędą się o godz. 12.00 w sali OSP. Pierwszy tydzień ferii zakończy się w piątek 20 lutego „Dniem Języka Ojczystego” i zajęciami literackimi w bibliotece (godz. 12.00).

Drugi tydzień ferii rozpocznie się w poniedziałek 23 lutego spotkaniem „Porozmawiajmy o emocjach” w bibliotece (godz. 12.00). We wtorek 24 lutego zaplanowano kolorowanki antystresowe, również w bibliotece, o tej samej porze.

W środę 25 lutego dzieci będą mogły wykonać zakładki do książek podczas zajęć w sali OSP (godz. 12.00). Czwartek 26 lutego upłynie pod znakiem edukacyjnego spotkania „Świat dinozaurów”, natomiast w piątek 27 lutego feriowy cykl zakończą warsztaty plastyczne „Zimowe pejzaże malowane węglem” w GOK-u (godz. 12.00).

Na wszystkie zajęcia obowiązują zapisy, których można dokonywać osobiście w bibliotece oraz telefonicznie pod numerem 34 355 50 05. Organizatorzy podkreślają, że liczba miejsc jest ograniczona.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Park&Ride i inteligentny system także w Dąbrowie Zielonej. Co to oznacza dla mieszkańców?

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Freepik

Projekt budowy centrów przesiadkowych w Dąbrowie Zielonej, Koniecpolu, Przyrowie i Poczesnej z systemem zarządzania transportem w powiecie częstochowskim, wkracza w kluczowy etap. Wszystkie samorządy partnerskie podpisały już umowy z wykonawcami robót budowlanych, a rozpoczęcie prac w terenie zaplanowano jeszcze na bieżący rok.

W ramach przedsięwzięcia powstanie pięć nowoczesnych centrów przesiadkowych na terenie gmin Dąbrowa Zielona, Koniecpol, Poczesna oraz Przyrów. Inwestycja obejmie budowę przystanków autobusowych, parkingów typu „park&ride” i „bike&ride”, a także infrastruktury towarzyszącej, która ma ułatwić mieszkańcom korzystanie z transportu zbiorowego i łączenie różnych form przemieszczania się.

Istotnym elementem projektu będzie również wdrożenie nowoczesnego systemu ITS (Intelligent Transport Systems). Rozwiązania te mają przyczynić się do poprawy funkcjonowania powiatowej komunikacji zbiorowej, zwiększenia jej punktualności oraz lepszego zarządzania ruchem w skali całego powiatu.

Celem realizowanego projektu jest poprawa dostępności infrastruktury publicznego transportu zbiorowego dla mieszkańców, wzrost zainteresowania komunikacją publiczną oraz ograniczenie indywidualnego ruchu samochodowego. W dłuższej perspektywie ma to przełożyć się na zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, w tym dwutlenku węgla, oraz poprawę jakości powietrza.

Projektowi towarzyszyć będzie szeroka kampania informacyjno-promocyjna propagująca korzystanie z niskoemisyjnego transportu zbiorowego i ruchu niezmotoryzowanego. Działania, prowadzone pod hasłem „Jedź zbiorowo, oddychaj zdrowo”, skierowane będą zarówno do osób regularnie korzystających z samochodów osobowych, jak i do obecnych użytkowników transportu publicznego. W ramach kampanii uruchomiono dedykowaną stronę internetową poświęconą promocji zrównoważonej mobilności.

Realizacja jest współfinansowana ze środków unijnych. Całkowita wartość inwestycji to prawie 31,5 mln zł, z czego ponad 22,4 mln zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej. Wkład własny samorządów to blisko 9,05 mln zł.

– Budowa centrów przesiadkowych oraz wdrożenie systemu zarządzania transportem to jedna z największych inwestycji komunikacyjnych realizowanych obecnie na terenie powiatu. Liczymy, że nowe rozwiązania realnie poprawią komfort podróżowania naszych mieszkańców i staną się impulsem do trwałej zmiany lokalnych nawyków transportowych – mówi wójt Joanna Sokolińska.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Nowe miejsce spotkań i aktywności. Klub Senior+ oficjalnie otwarty w Dąbrowie Zielonej

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Starostwo Powiatowe w Częstochowie

W czwartek odbyło się uroczyste otwarcie Klubu Senior+, nowej placówki stworzonej z myślą o aktywizacji społecznej osób starszych, integracji lokalnej społeczności oraz wspieraniu aktywnego i godnego starzenia się. Inicjatywa stanowi istotny element działań samorządu na rzecz seniorów i odpowiedź na rosnące potrzeby tej grupy mieszkańców.

Gospodarzami wydarzenia były wójt Joanna Sokolińska oraz Monika Malcher, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dąbrowie Zielonej. W uroczystości wzięli udział seniorzy, dla których klub będzie miejscem codziennej aktywności, a także zaproszeni goście, wśród nich poseł Lidia Burzyńska, przedstawiciele władz powiatowych i wojewódzkich oraz reprezentanci Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Częstochowie.

Otwarcie Klubu Senior+ podkreślano jako ważny krok w rozwijaniu lokalnej polityki senioralnej. Nowa placówka ma sprzyjać integracji, przeciwdziałać samotności oraz umożliwiać seniorom udział w zajęciach kulturalnych, edukacyjnych i rekreacyjnych. Samorząd zapowiada, że klub będzie miejscem otwartym na inicjatywy mieszkańców i współpracę z lokalnymi instytucjami.

Projekt został zrealizowany dzięki dofinansowaniu z budżetu państwa w ramach wieloletniego programu „Senior+” na lata 2021-2025, którego celem jest tworzenie i rozwijanie infrastruktury wsparcia dla osób starszych w gminach.

Zwieńczeniem uroczystości było poświęcenie nowo otwartej placówki przez ks. kan. Honorata Nowaka, proboszcza parafii pw. św. Jakuba Apostoła. 

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Poruszono tematy, które mogą przełożyć się na realne pieniądze. Kulisy spotkania z wojewodą

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

Przedstawicielki miejscowego samorządu odbyły robocze spotkanie w Katowicach, gdzie spotkały się z wojewodą śląskim Markiem Wójcikiem. W rozmowach uczestniczyły wójt Joanna Sokolińska, sekretarz Anna Motłoch oraz radna Renata Rak.

– Spotkanie poświęcone było kluczowym zagadnieniom związanym z funkcjonowaniem i dalszym rozwojem gminy – zrelacjonowała włodarz Dąbrowy Zielonej. – Omówiliśmy m.in. kwestie obronności i bezpieczeństwa, możliwości pozyskania środków z programów rządowych, a także planowane inwestycje infrastrukturalne oraz formy wsparcia dla lokalnych inicjatyw społecznych i samorządowych – doprecyzowała.

Jak zaznaczyła wójt Sokolińska, istotnym elementem rozmów była także współpraca pomiędzy administracją rządową a samorządem lokalnym, w szczególności w kontekście realizacji projektów mających bezpośredni wpływ na poprawę jakości życia mieszkańców.

– Zaprezentowałyśmy aktualne potrzeby i priorytety naszej gminy, podkreślając znaczenie stabilnego finansowania oraz partnerskiego dialogu z instytucjami rządowymi – dodała Sokolińska.

Jak podkreślano po spotkaniu, rozmowy przebiegły w atmosferze otwartości i merytorycznej współpracy. Obie strony wyraziły gotowość do dalszego kontaktu i wspólnych działań na rzecz rozwoju gminy oraz wzmacniania bezpieczeństwa i infrastruktury na jej terenie.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Potrzebujesz rozmowy lub wsparcia? Punkt konsultacyjny w gminie działa na nowych zasadach

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Freepik

Pojawiły się zmiany w organizacji punktu konsultacyjnego w zakresie pomocy psychologicznej dla mieszkańców gminy. Punkt działa na terenie urzędu i nadal stanowi formę bezpłatnego wsparcia dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, wymagających pomocy psychologicznej lub terapeutycznej.

Funkcjonujący w urzędzie gminy punkt konsultacyjny dostępny jest w każdy czwartek w godz. od 9.00 do 11.00. Z oferty mogą skorzystać mieszkańcy gminy zmagający się z problemem uzależnień, ich bliscy, a także osoby doświadczające przemocy domowej lub znajdujące się w kryzysie emocjonalnym.

– Jego zakres działalności obejmuje przede wszystkim prowadzenie konsultacji i pomocy terapeutycznej dla osób uzależnionych oraz członków ich rodzin, a także udzielanie wsparcia ofiarom przemocy domowej. Ważnym elementem pracy punktu jest również motywowanie do podjęcia leczenia oraz kierowanie do specjalistycznych placówek i instytucji zajmujących się terapią i pomocą społeczną – informuje wójt Joanna Sokolińska.

W ramach konsultacji udzielana jest także pomoc w sytuacjach zgłoszenia przemocy domowej, w tym przekazywanie informacji o dostępnych formach wsparcia oraz kierowanie do właściwych służb i instytucji. Punkt zapewnia również wsparcie psychologiczne osobom po zakończeniu terapii odwykowej, dla których powrót do stabilnego funkcjonowania bywa szczególnie wymagającym etapem.

Wszystkie osoby zainteresowane skorzystaniem z konsultacji proszone są o wcześniejszy kontakt telefoniczny w celu ustalenia terminu wizyty. Zapisy prowadzi Monika Siemiątkowska pod numerem telefonu 576 577 876.

– Punkt pozostaje ważnym elementem lokalnego systemu wsparcia i ma służyć naszym mieszkańcom w sposób dostępny, dyskretny i dostosowany do ich potrzeb – dodaje wójt Sokolińska.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Centrum przesiadkowe, PSZOK i drogi. Rok pod znakiem dużych budów

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

Budżet gminy Dąbrowa Zielona na 2026 rok pokazuje wyraźnie, że samorząd chce utrzymać inwestycyjne tempo. To plan, w którym największy ciężar przenosi się na konkretne zadania w terenie. Dochody zaplanowano na 35,19 mln zł, wydatki na 38,31 mln zł, co oznacza deficyt na poziomie 3,12 mln zł. Samorząd zamierza pokryć go środkami pozostającymi w dyspozycji gminy z lat ubiegłych, przez wykorzystanie zgromadzonych wcześniej pieniędzy. Jednocześnie mocno widoczne są wydatki inwestycyjne, które przekraczają 10,23 mln zł.

Ważny jest też kontekst po stronie dochodów. Gmina zakłada dochody majątkowe w wysokości 6,94 mln zł, co pokazuje, że inwestycje mają być w znacznym stopniu realizowane przy wsparciu zewnętrznym. Bez takiego montażu finansowego trudno byłoby udźwignąć tak duży zakres prac.

Największą inwestycją 2026 roku ma być budowa centrum przesiadkowego w miejscowości Święta Anna. Na to zadanie zabezpieczono 4,73 mln zł. To pozycja, która dominuje w wydatkach majątkowych i stanowi jednocześnie wyraźny sygnał, że gmina chce poprawiać lokalną dostępność komunikacyjną oraz uporządkować infrastrukturę transportową. W praktyce to projekt, który może mieć znaczenie nie tylko dla jednej miejscowości, ale dla całego układu w gminie.

W budżecie mocno zaznacza się też obszar drogowy. Poza centrum przesiadkowym ujęto środki na zadania związane z drogami wojewódzkimi, między innymi na odcinek w ciągu drogi wojewódzkiej nr 786 w Świętej Annie, obejmujący budowę chodnika. W części dotyczącej dróg gminnych znalazły się mniejsze, ale konkretne zadania, jak budowa drogi Cielętniki – Soborzyce, przebudowa drogi w Soborzycach wraz z chodnikiem, odwodnieniem i małą architekturą. Uzupełnieniem są drogi wewnętrzne, w tym przebudowy dojazdów do pól w Soborzycach i Ulesiu.

Drugą największą inwestycją w budżecie jest budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Na PSZOK zapisano 2,45 mln zł. To zadanie, które w praktyce ma ogromne znaczenie organizacyjne. PSZOK porządkuje gospodarkę odpadami, rozwiązuje problem odpadów problemowych i wielkogabarytowych, a często też pozwala gminom spełniać rosnące wymagania formalne oraz uniknąć kosztownych konsekwencji przy kontrolach.

W budżecie znalazły się również inwestycje związane z gospodarką wodno-ściekową. Zaplanowano modernizację oczyszczalni ścieków w Dąbrowie Zielonej, a także rozbudowę sieci kanalizacyjnej przy ulicy Reymonta. Dodatkowo przewidziano niewielką dotację celową do budowy studni wierconych dla mieszkańców.

W dziale środowiskowym uwagę zwraca zadanie dotyczące poprawy efektywności energetycznej budynku OSP w Borowcach, na które przeznaczono niemal 685 tys. zł. To inwestycja, która nie tylko poprawi standard obiektu, ale też, w dłuższej perspektywie, ograniczy koszty eksploatacji. Obok tego w budżecie pojawiają się mniejsze, lecz istotne pozycje dotyczące rozbudowa oświetlenia ulicznego na terenie gminy, dotacje na wymianę pieców CO czy drobniejsze działania związane z energetyką w budynkach publicznych.

Wydatki inwestycyjne obejmują również sferę funkcjonowania urzędu oraz infrastruktury społecznej. Ujęto modernizację budynku urzędu gminy, a także zakup licencji i integrację obiegu dokumentów z systemem informatycznym. W oświacie zaplanowano modernizację łazienek w Szkole Podstawowej w Olbrachcicach, natomiast w kulturze przewidziano środki na przebudowę Gminnego Ośrodka Kultury w Dąbrowie Zielonej.

Przewidziano też wyraźny pakiet zadań związanych z turystyką, rekreacją i estetyką przestrzeni publicznej. Największą pozycją jest projekt „Folga na zakolu w miejscowości Dąbek”. Na to zadanie zapisano 285 tys. zł, co czyni je jednym z ważniejszych projektów w całym planie inwestycyjnym. Oprócz tego gmina planuje utworzenie miejsca rekreacji w Dąbrowie Zielonej czy w Borowcach. 

W wykazie znajdują się także inwestycje w małą architekturę i miejsca integracji, jak budowa altany wraz z zagospodarowaniem terenu w Olbrachcicach oraz w Soborzycach, a także zadania rozproszone po sołectwach – od zagospodarowania terenów i działek po przygotowanie miejsc wypoczynku, takich jak „Sołtysówka” w Raczkowicach Kolonii czy przestrzenie rekreacyjne w miejscowościach Cielętniki, Milionów, Zaleszczynach, Cudkowie, Nowej Wsi czy przy remizie w Świętej Annie.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Już za chwilę rusza kwalifikacja wojskowa. Pismo z gminy może przyjść w każdej chwili

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Freepik

2 lutego rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa. Proces potrwa do końca kwietnia i obejmie łącznie około 20 tysięcy osób w całym województwie. Udział w kwalifikacji jest obowiązkiem obywatelskim wynikającym z przepisów prawa.

Przed Powiatową Komisją Lekarską mają obowiązek stawić się przede wszystkim mężczyźni urodzeni w 2007 roku, którzy w bieżącym roku kończą 19 lat. Wezwania otrzymają również kobiety urodzone w latach 1999-2007, które posiadają kwalifikacje przydatne do służby wojskowej lub kształcą się w kierunkach prowadzących do uzyskania takich kwalifikacji, a w danym roku szkolnym lub akademickim kończą naukę.

Osoby z terenu gminy, które podlegają wspomnianej kwalifikacji mogą spodziewać się korespondencji z urzędu gminy, które zostaną doręczone co najmniej na siedem dni przed wyznaczonym terminem stawiennictwa.

Celem kwalifikacji wojskowej jest wprowadzenie danych do ewidencji wojskowej oraz określenie zdolności fizycznej i psychicznej do pełnienia służby wojskowej u osób objętych obowiązkiem stawienia się przed komisją. Podczas kwalifikacji wykonywane są m.in. weryfikacja tożsamości osoby wezwanej, badania psychologiczne i lekarskie oraz nadanie kategorii zdolności do służby wojskowej, a następnie wprowadzenie danych do ewidencji wojskowej, wstępne przeznaczenie do określonych form służby wojskowej, nadanie stopnia wojskowego szeregowego oraz przeniesienie do pasywnej rezerwy.

Na zakończenie wydawane będzie zaświadczenie potwierdzające stawienie się do kwalifikacji wojskowej, uregulowany stosunek do służby wojskowej oraz orzeczoną zdolność do służby. Kategorie zdolności obejmują zdolność do czynnej służby wojskowej, czasową niezdolność w czasie pokoju (do 24 miesięcy od dnia badania), brak zdolności do czynnej służby w czasie pokoju, z wyjątkiem niektórych stanowisk służbowych przeznaczonych dla terytorialnej służby wojskowej. Ostatnia z kategorii obejmuje trwały i całkowity brak zdolności do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju, a także w czasie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny.

– Osoby wezwane do stawiennictwa przed komisją muszą zabrać ze sobą dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość, dokumenty dotyczące wykształcenia i nauki. Na przykład zaświadczenie ze szkoły o jej kontynuowaniu oraz posiadanych kwalifikacji i uprawnień zawodowych, jak choćby prawo jazdy, a także dokumentację medyczną, jeśli może mieć znaczenie w procesie orzeczniczym – instruują gminni urzędnicy.

W trakcie kwalifikacji będzie również możliwość zapoznania się z ofertą służby wojskowej. Informacji w tym zakresie udzielą przedstawiciele Szefa Wojskowego Centrum Rekrutacji oraz żołnierze z lokalnych jednostek wojskowych.

– Kwalifikacja wojskowa obejmie znaczną grupę mieszkańców, a terminy stawiennictwa będą wskazywane w indywidualnych wezwaniach. Warto potraktować tę procedurę poważnie, przygotować wymagane dokumenty i pamiętać, że jest to obowiązek wynikający z przepisów prawa – dodają pracownicy lokalnej administracji.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Cztery kategorie i jeden wysoki poziom. Festiwal kolęd podsumowany w Dąbrowie Zielonej

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Gminny Ośrodek Kultury w Dąbrowie Zielonej

W kościele pw. Świętego Jakuba Apostoła w Dąbrowie Zielonej odbył się Koncert Laureatów XII Powiatowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek. Wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny powiatu, było podsumowaniem konkursu i okazją do prezentacji najlepszych wykonań wyłonionych przez jury.

Tegoroczny festiwal cieszył się wyjątkowo dużym zainteresowaniem. Organizatorzy podkreślają, że napłynęła rekordowa liczba zgłoszeń – ponad 120 uczestników, co potwierdza zarówno rosnącą popularność wydarzenia, jak i silne przywiązanie do tradycji wspólnego kolędowania.

Uczestnicy prezentowali swoje umiejętności w czterech kategoriach konkursowych, a poziom artystyczny – jak wskazano – był wysoki w każdej z nich. Podczas koncertu laureatów publiczność miała możliwość wysłuchania różnorodnych interpretacji kolęd i pastorałek. Od klasycznych wykonań po bardziej współczesne aranżacje, przygotowane z dbałością o brzmienie i przekaz.

Nad oceną występów czuwało jury, w którym zasiedli Emilia Madej, Dariusz Pikor oraz Konrad Lipka. To właśnie ich decyzje przesądziły o wyborze wykonawców, którzy wystąpili podczas koncertu laureatów. Wśród zaproszonych gości obecni byli m.in. przedstawiciele samorządu, instytucji kultury oraz środowisk oświatowych i społecznych.

 

 

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Nowy plac zabaw przy żłobku w Olbrachcicach gotowy. Inwestycję zakończono z końcem ubiegłego roku

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

Zakończyła się inwestycja realizowana w ramach programu „Aktywne Place Zabaw 2025”. Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu najmłodsi mieszkańcy gminy Dąbrowa Zielona będą mogli korzystać z nowoczesnego i bezpiecznego placu zabaw przy żłobku w Olbrachcicach.

Na realizację zadania samorząd pozyskał 300 tys. zł wsparcia ze środków Funduszu Pracy, co pozwoliło przeprowadzić kompleksową przebudowę i doposażenie przestrzeni rekreacyjnej. Całkowita wartość inwestycji wyniosła o niecałe 300 zł więcej niż pozyskane dofinansowanie.

W ramach prac wykonano nowe elementy wyposażenia placu, zarówno urządzenia zabawowe, jak i edukacyjne. Zamontowano m.in. drewniany zestaw zabawowy, fabrykę piasku, kuchnię błotną z piaskownicą, fabrykę wody oraz instrumenty muzyczne, które mają wspierać rozwój sensoryczny i kreatywność dzieci. Uzupełnieniem inwestycji są altany i elementy małej architektury, a także bezpieczna nawierzchnia, poprawiająca komfort użytkowania oraz poziom ochrony podczas zabawy.

Zadbano również o infrastrukturę otoczenia. W miejscu placu zabaw pojawiły się rozwiązania wpływające na wygodę i bezpieczeństwo dzieci, wkomponowane w przestrzeń wśród drzew i krzewów.

Co istotne, nowa przestrzeń przeszła pozytywną inspekcję Europejskiego Centrum Jakości i Promocji, co, jak podkreśla gmina, potwierdza zgodność wykonanych prac z obowiązującymi normami bezpieczeństwa.

Samorząd wskazuje, że to kolejna inwestycja podnosząca jakość przestrzeni publicznej na terenie gminy i tworząca lepsze warunki dla rozwoju najmłodszych mieszkańców.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Azbest pod kontrolą. Urzędnicy przypominają o obowiązku corocznej aktualizacji danych

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Fotolia

Właściciele nieruchomości i podmioty wykorzystujące wyroby zawierające azbest mają obowiązek corocznego składania informacji dotyczących ich posiadania. Termin przekazania aktualnych danych za poprzedni rok kalendarzowy upływa z końcem stycznia. Obowiązek ten dotyczy zarówno osób fizycznych, jak i przedsiębiorców, a jego celem jest monitorowanie i bezpieczne eliminowanie azbestu ze środowiska.

Zgłoszenie posiadania wyrobów zawierających azbest jest wymagane do czasu całkowitego zaprzestania ich użytkowania i usunięcia. Osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami składają informacje do wójta gminy właściwej ze względu na miejsce położenia nieruchomości, natomiast przedsiębiorcy i inne podmioty przekazują dane do marszałka województwa.

– Właściciele i użytkownicy wyrobów zawierających azbest sporządzają informację o wyrobach zawierających azbest w dwóch egzemplarzach. Jeden z nich należy przekazać właściwemu organowi, drugi zachować przez okres jednego roku, do czasu przygotowania kolejnej aktualizacji. Wzór dokumentu można pobrać z naszej strony – mówi wójt Joanna Sokolińska.

Istotnym elementem informacji jest określenie stopnia pilności usunięcia azbestu, które ustala się na podstawie oceny stanu i możliwości bezpiecznego użytkowania wyrobów zawierających azbest. Ocena ta sporządzana jest po przeprowadzeniu okresowej kontroli ich stanu.

Zebrane informacje o rodzaju, ilości oraz miejscach występowania tego szkodliwego minerału są następnie wprowadzane przez właściwe organy do ogólnopolskiej Bazy Azbestowej. Narzędzie to służy monitorowaniu postępu w usuwaniu azbestu i planowaniu działań związanych z ochroną zdrowia oraz środowiska.

Przepisy przewidują sankcje za niewywiązywanie się z obowiązku informacyjnego. Osoby, które nie przekazują wymaganych danych dotyczących wykorzystywania substancji stwarzających szczególne zagrożenie dla środowiska, mogą zostać ukarane grzywną.

– Osoby fizyczne posiadające wyroby zawierające azbest powinny złożyć wymagane informacje najpóźniej do 31 stycznia. Terminowe wypełnienie obowiązku pozwala uniknąć sankcji i jest istotnym elementem systemowego działania na rzecz eliminacji azbestu oraz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców – dodają miejscowi urzędnicy.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Dąbrowa Zielona z unijnym wsparciem. Powstanie nowe miejsce na odpady problemowe

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

18 grudnia wójt Joanna Sokolińska podpisała umowę dotycząca budowy Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Koszt to niemal 2,3 mln zł.

W ramach zadania powstanie nowoczesny obiekt, który ma ułatwić mieszkańcom oddawanie odpadów w bezpieczny i zgodny z przepisami sposób. M to uporządkować system zbiórki odpadów w gminie, poprawić dostępność usług komunalnych i zachęcić do właściwej segregacji, szczególnie w przypadku odpadów problemowych.

Zakończenie prac zaplanowano na grudzień przyszłego roku. Wartość inwestycji wynosi niemal 2,3 mln zł, a projekt otrzymał dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021 – 2027, w części przeznaczonej na zielony rozwój i gospodarkę odpadami komunalnymi.

– Inwestycja stanowi istotny element działań gminy na rzecz zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska – podkreśla wójt Sokolińska.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Szykują nową ofertę dla starszych mieszkańców. Sprawdź, jak zapisać się do Klubu Senior+

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

W gminie startuje nabór do nowo powstającego Klubu Senior+, skierowanego do mieszkańców w wieku powyżej 60. roku życia. Oficjalne otwarcie placówki zaplanowano na 30 grudnia, natomiast zapisy prowadzone są do 29 grudnia.

– Nowy Klub Senior+ ma stać się ważnym miejscem spotkań i aktywności dla starszych mieszkańców gminy, sprzyjającym budowaniu relacji, podtrzymywaniu sprawności oraz aktywnemu uczestnictwu w życiu lokalnej społeczności – mówi wójt Joanna Sokolińska. – Klub Senior+ to inicjatywa, której celem jest aktywizacja osób starszych oraz stworzenie im przestrzeni do integracji społecznej, rozwoju zainteresowań i wspólnego spędzania czasu – dodaje.

Jak przekonują miejscowe władze, jego uczestnicy będą mogli korzystać z różnorodnej oferty zajęć, obejmującej m.in. spotkania integracyjne, aktywność ruchową, warsztaty tematyczne oraz wydarzenia kulturalne. Organizatorzy podkreślają, że ważnym elementem funkcjonowania klubu będzie również rozwijanie kompetencji cyfrowych seniorów.

Placówka będzie działać przez 20 godzin tygodniowo i obejmie wsparciem 28 seniorów z terenu gminy. Zapisy prowadzi Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Dąbrowie Zielonej. Szczegółowe informacje można uzyskać telefonicznie pod numerem 34 355 50 18 wew. 40 lub mailowo, pisząc na adres: gops@dabrowazielona.pl.

Jednocześnie poinformowano, że od wczoraj dotychczasowy Klub „Wigor” będzie czasowo nieczynny.

– Przerwa w działalności związana jest z przygotowaniami do uruchomienia nowej placówki Senior+ – wyjaśniają urzędnicy.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Soborzyce na czele ligi, Dąbrowianka z awansem. W gminie zrobili sportowe podsumowanie roku

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

Władze gminy podsumowały mijający rok sportowy, podkreślając znaczenie dwóch klubów, które w 2025 szczególnie wyróżniły się zarówno wynikami sportowymi, jak i aktywnością społeczną. – „Dąbrowianka” oraz „Start Soborzyce” konsekwentnie budowały formę, rozwijały swoją młodzież i wzmacniały więzi lokalnej społeczności – mówi wójt Joanna Sokolińska.

„Dąbrowianka”, rozpoczynając sezon w rozgrywkach B klasy, zakończyła go na drugim miejscu w tabeli, co dało drużynie zasłużony awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Zespół dobrze zaprezentował się również na arenie ogólnopolskiej, zajmując drugą lokatę w Turnieju Niższych Lig organizowanym przez Inter Sławno.

Jak podkreśla wójt Joanna Sokolińska, na uwagę zasługuje jednak nie tylko wynik sportowy.

– Klub przez cały rok prowadził liczne inicjatywy społeczne i charytatywne, m.in. akcje na rzecz Huberta Iwańczaka. Współpraca z naszym samorządem, szkołami podstawowymi z terenu gminy i mieszkańcami zaowocowała organizacją wydarzeń integracyjnych oraz sportowych, w których uczestniczyły całe rodziny. Regularne treningi i turnieje dla najmłodszych pozwoliły dzieciom i młodzieży rozwijać umiejętności, uczyć się współpracy i budować zdrowe nawyki – podkreśla włodarz Dąbrowy Zielonej.

Drużyna „Startu Soborzyce” również ma za sobą bardzo udany rok. Sezon 2024/2025 klub zakończył z bilansem 13 zwycięstw, 2 remisów i 5 porażek, co dało 41 punktów i 4. miejsce w tabeli. Jesienią zawodnicy przystąpili do rywalizacji w klasie B grupie II, gdzie po dziewięciu kolejkach objęli prowadzenie z dorobkiem 23 punktów i imponującym bilansem bramkowym 43:8.

Jednym z wyróżniających się zawodników był Przemysław Maciąg, który zdobył tytuł króla strzelców minionego sezonu, kończąc go z wynikiem 31 bramek. Klub – podobnie jak „Dąbrowianka” – aktywnie współpracował z lokalnymi instytucjami, w tym z Niepubliczną Szkołą Podstawową w Soborzycach, angażując się w wydarzenia integracyjne. Obecny udział drużyny w Mstowskiej Lidze Halowej stanowi kolejny etap zdobywania doświadczeń i podnoszenia sportowego poziomu.

– Oba kluby w mijającym roku wyraźnie zaznaczyły swoją rolę w życiu gminy. Ich działalność pokazuje, że sport to nie tylko mecze i wyniki, lecz także relacje, zaangażowanie mieszkańców i konsekwentna praca z dziećmi i młodzieżą. „Dąbrowianka” i „Start Soborzyce” udowodniły, że dzięki determinacji i współpracy można budować silną, aktywną społeczność lokalną. Dziękuję zawodnikom, trenerom, działaczom i kibicom za cały rok sportowych emocji oraz życzę obu naszym klubom dalszych sukcesów w nadchodzących sezonach – dodaje Sokolińska.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Świąteczna aura w Dąbrowie Zielonej. Choinka już rozświetlona, a dzieci świętowały razem z Mikołajem

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

5 grudnia centrum Dąbrowy Zielonej po raz drugi zamieniło się w miejsce pulsujące światłem, muzyką i energią mieszkańców, którzy wspólnie rozpoczęli czas oczekiwania na Boże Narodzenie. Uroczyste rozświetlenie choinki oraz gminnych iluminacji przyciągnęło tłumy – od najmłodszych po seniorów – czyniąc z tego wieczoru jedno z najważniejszych wydarzeń lokalnego kalendarza kończącego się już roku.

Scenę otworzyły prezentacje mażoretek Vivat, a później dzieci z przedszkola i szkół wprowadziły w nastrój kolędami i układami tanecznymi. Ich występy – autentyczne, szczere i pełne emocji – zbudowały fundament rodzinnego charakteru całego wydarzenia. Kiedy na rynku rozbłysła choinka, a dzieci utworzyły taneczny krąg wokół jej świateł, trudno było oprzeć się wrażeniu, że w tym krótkim momencie zawarto cały sens świątecznej tradycji.

Kulminacją wieczoru była oczywiście wizyta Świętego Mikołaja. Tym razem przyjechał nie saniami, a bryczką. Dzieciom w niczym to nie przeszkodziło. Liczył się tylko on: uśmiechnięty, z worem prezentów i gotowy spełniać życzenia. Spotkanie przygotowane przez pracowników GOK-u znów stało się sercem uroczystości.

W organizację wydarzenia włączyły się niemal wszystkie instytucje działające na terenie gminy: przedszkole i szkoły, źłobek, Środowiskowy Dom Samopomocy, Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne, sołectwo oraz koła gospodyń wiejskich. Obecne były organizacje społeczne, a druhowie OSP dbali o bezpieczeństwo i wsparcie techniczne. To właśnie ta współpraca, na co dzień niewidoczna, a w takich chwilach wybrzmiewająca z całą mocą, stworzyła fundament atmosfery.

Tego wieczoru nie brakowało i innych atrakcji – gorącego posiłku, słodkości, kiermaszu rękodzieła pełnego unikatowych ozdób i przedmiotów tworzonych z pasją.

Uczestnicy wydarzenia mogli także wesprzeć zbiórkę dla Huberta Iwańczaka. To gest, który po raz kolejny pokazał, że lokalna wspólnota potrafi połączyć świętowanie z realną pomocą. Każde dziecko wyszło z rynku z prezentem w ręku, ale także, co równie ważne, z emocjami, które zostaną z nimi na długo.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Opłaty za śmieci bez zmian. W gminie Dąbrowa Zielona utrzymają dotychczasowe stawki

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Freepik

Mieszkańcy mogą odetchnąć z ulgą. Od 1 stycznia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi pozostaną na obecnym poziomie.

Podczas ostatniej sesji radni zadecydowali, że obowiązujące stawki opłat zostają utrzymane bez jakichkolwiek zmian. Oznacza to, że mieszkańcy korzystający z systemu gospodarowania odpadami komunalnymi nadal będą płacić 27 zł miesięcznie od osoby lub 24 zł miesięcznie w przypadku zadeklarowania posiadania kompostownika. Samorząd podkreśla, że jest to decyzja korzystna zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów usług, energii czy utrzymania infrastruktury.

Stabilność stawek była możliwa dzięki korzystnemu rozstrzygnięciu przetargu na odbiór, transport i zagospodarowanie odpadów komunalnych. W postępowaniu za najkorzystniejszą uznano ofertę dotychczasowego wykonawcy.

– Kontynuacja współpracy pozwoliła uniknąć wzrostu kosztów po stronie mieszkańców, a jednocześnie gwarantuje utrzymanie dotychczasowego poziomu usług – poinformowali miejscowi urzędnicy.

Zgodnie z nową umową firma będzie odpowiadać za obsługę wszystkich typów nieruchomości: jednorodzinnych, wielolokalowych, rekreacyjno-wypoczynkowych, a także za funkcjonowanie Punktu Selektywnego Odbioru Odpadów Komunalnych w gminie.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Od nowych podłóg po ścieżki dla niewidomych. Budynek urzędu gminy czeka przebudowa za unijne pieniądze

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

Pod koniec listopada wójt Joanna Sokolińska podpisała z wykonawcą umowę na realizację kompleksowej modernizacji budynku urzędu gminy. Głównym celem tego projektu jest podniesienie standardów obsługi mieszkańców oraz poprawa dostępności obiektu dla osób z niepełnosprawnościami.

Zakres zaplanowanych prac obejmuje zarówno roboty rozbiórkowe, jak i budowlane oraz wykończeniowe.

– W pierwszym etapie przewidziano m.in. demontaż istniejących posadzek, płytek ceramicznych w pomieszczeniach sanitarnych, armatury, stolarki drzwiowej oraz rozbiórkę części ścian i poszerzenie otworów drzwiowych – wymienia wójt Sokolińska.

W kolejnym etapie wykonawca przystąpi do budowy nowych ścian działowych, montażu płytek podłogowych i ściennych, lameli dekoracyjnych, drzwi oraz sufitu listwowego z oświetleniem LED. W pomieszczeniach pojawią się również fototapety i tapety winylowe, a całość zostanie pomalowana.

Szczególną uwagę poświęcono elementom zwiększającym dostępność budynku. W ramach inwestycji zostaną zamontowane tablice informacyjne, tyflograficzne i oznaczenia w alfabecie Braille’a, w tym tabliczki do pomieszczeń, oznakowanie schodów oraz ścieżki prowadzące dla osób niewidomych i słabowidzących. Przewidziano także przebudowę instalacji elektrycznych i sanitarnych oraz wykonanie podciągu stalowego.

Zmiany obejmą również teren wokół urzędu. W nowej lokalizacji powstanie wyznaczone miejsce parkingowe dla osób z niepełnosprawnościami, które zostanie odpowiednio oznakowane i wymalowane. Prace zewnętrzne uwzględniają także montaż progów oporowych oraz odnowienie oznakowania platformy dla osób o ograniczonej mobilności.

Wykonawcą inwestycji jest firma z powiatu radomszczańskiego, wyłoniona w postępowaniu przetargowym. Modernizacja realizowana jest przy wsparciu środków unijnych, a planowane zakończenie robót wyznaczono na koniec lutego 2026 roku.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Ruszyły zapisy chętnych do udziału w festiwalu kolęd. Zgłoszenia tylko do 10 grudnia

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. SP im. W. Broniewskiego w Dąbrowie Zielonej

Gminny Ośrodek Kultury w Dąbrowie Zielonej ogłosił rozpoczęcie naboru uczestników do XII Powiatowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek. Wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny regionu, ponownie zgromadzi młodych wykonawców z całego powiatu częstochowskiego. Przesłuchania konkursowe odbędą się w połowie grudnia.

Festiwal, nad którym patronat objęli starosta częstochowski i wójt gminy Dąbrowa Zielona, skierowany jest do dzieci i młodzieży z przedszkoli i szkół podstawowych. To cykliczne przedsięwzięcie ma na celu popularyzację śpiewu, muzyki oraz tradycji bożonarodzeniowych. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie służy także wspieraniu twórczości amatorskiej, wymianie doświadczeń między nauczycielami oraz poszerzaniu repertuaru młodych artystów.

– W konkursie mogą wziąć udział soliści lub duety reprezentujący instytucje edukacyjne i kulturalne z terenu powiatu. Każda szkoła lub przedszkole może zgłosić maksymalnie pięciu uczestników w jednej kategorii wiekowej – informuje Magdalena Mórawska-Smentek, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Dąbrowie Zielonej.

Osoby zainteresowane wzięciem udziału w festiwalu w pierwszej kolejności muszą przesyłać drogą mailową do 10 grudnia kartą zgłoszeniową, z niezbędnymi zgodami, a także podkładami muzycznymi.

– Uczestnicy wykonują jedną kolędę lub pastorałkę w języku polskim. Czas występu nie może przekroczyć pięciu minut, a podkłady muzyczne nie mogą zawierać ścieżki wokalnej – dodaje Mórawska-Smentek.

Prezentacje oceni komisja konkursowa, która weźmie pod uwagę walory głosowe, technikę wykonania, ogólny wyraz artystyczny oraz dobór repertuaru. Przesłuchania konkursowe odbędą się 16 grudnia o godz. 9.00 w sali widowiskowej OSP w Dąbrowie Zielonej.

Wyniki festiwalu oraz informacja o terminie koncertu galowego zostaną opublikowane 22 grudnia na stronie internetowej GOK-u w Dąbrowie Zielonej. Laureaci pierwszych trzech miejsc oraz wyróżnieni zostaną uhonorowani dyplomami i upominkami, a wybrane osoby zaproszone do udziału w koncercie finałowym.

Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu 698 306 059 oraz na stronie GOK-u tutaj.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Jednomyślna decyzja radnych w sprawie przyszłorocznych podatków. Nie będzie podwyżki

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screenshot/Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

Podczas listopadowej sesji rady gminy radni zajęli się pakietem uchwał finansowych, podatkowych i organizacyjnych, wysłuchali sprawozdań z działalności miejscowych władz, podjęli decyzje dotyczące Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego, ekwiwalentów dla druhów, współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz sprzedaży gminnych nieruchomości.

Wójt Joanna Sokolińska przedstawiła obszerne sprawozdanie z działalności w okresie międzysesyjnym. W części finansowej zwróciła uwagę na rozliczenia z rolnikami, przypomniała o szkoleniach pracowników, w tym z Krajowego Systemu e-Faktur, który zacznie obowiązywać po nowym roku. Włodarz Dąbrowy Zielonej poinformowała też o podpisaniu umowy na przebudowę drogi dojazdowej do pól na odcinku Dąbrowa Zielona-Olbrachcice oraz odbiorach chodników w Nowej Wsi i Soborzycach, realizowanych wraz ze starostwem powiatowym. Wyliczyła również liczne wydarzenia społeczne i kulturalne, w które zaangażowane były gminne jednostki oraz pracownicy lokalnej administracji.

Zmiany w wieloletniej prognozie finansowej gminy na lata 2025-2029 omówiła z kolei skarbnik Anna Wosik.

– Dochody ogółem zwiększono o kwotę 1,16 mln zł , z czego dochody bieżące o ponad 873 tys. zł, a dochody majątkowe o 293 tys. zł. Po zmianach dochody ogółem wynoszą prawie 39,4 mln zł – wyliczała.

Urzędniczka zwróciła uwagę, że wydatki ogółem zwiększono o ponad 151 tys. zł, przy wzroście wydatków bieżących o 619 tys. zł i zmniejszeniu wydatków majątkowych o blisko 468 tys. zł. Planowany deficyt na koniec roku wynosi 1,9 mln zł i ma zostać pokryty nadwyżką z lat ubiegłych oraz środkami z rozliczenia projektów unijnych.

W ramach korekty wydatków inwestycyjnych część zadań przesunięto na kolejny rok, m.in. budowę centrum przesiadkowego w Świętej Annie, a znacząco zmniejszono plan finansowy budowy PSZOK. Z planu na ten rok zdjęto też wydatki na termomodernizację szkół w Soborzycach i Olbrachcicach, przenosząc realizację na 2026 rok. W dyskusji przy tej okazji wójt zwróciła uwagę na problemy techniczne w świetlicy w Borowcach.

– Na budynku OSP Borowce drugi rok dach przecieka i są mokre, przemoczone ściany, ponieważ fotowoltaika została zamontowana na pokryciu z papy – tłumaczyła Joanna Sokolińska. – Większość wody, która kapie na świetlicę, kapie przez śruby. Jak ktoś nie wierzy, zapraszam, wejdziemy na strych i obejrzymy, jak jest zamontowane – wtórował jej jeden z radnych.

Zarówno uchwała w sprawie zmian w WPF, jak i uchwała dotycząca zmian w budżecie na 2025 rok zostały przyjęte jednogłośnie. W dalszej części obrad rada przyjęła pakiet uchwał podatkowych na 2026 rok. Skarbnik podkreśliła, że stawki podatku od nieruchomości pozostają bez zmian.

– Stawki nie ulegają zmianie w stosunku do roku 2025, analogicznie też do 2024 – poinformowała.

Utrzymano m.in. stawkę 1,07 zł za m² powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych oraz 27,42 zł za m² dla budynków związanych z działalnością gospodarczą. Uchwała została przyjęta przy 11 głosach „za” i jednym wstrzymującym się.

W przypadku podatku od środków transportowych radni również zdecydowali o pozostawieniu dotychczasowych stawek. W odniesieniu do podstawowych kategorii pojazdów skarbnik odczytała obowiązujące kwoty.

– Stawki podatku rolnego zostały obniżone zgodnie z ustawą. Podatek od nieruchomości został utrzymany na takim poziomie, a transportowy od 2023 roku jest najwyższy w okolicy i też nie podjęliśmy decyzji o podniesieniu – wskazał przewodniczący rady gminy Sławomir Kuter po głosowaniu.

Jednym z kluczowych punktów sesji była uchwała w sprawie zmiany zasad odpłatności za pobyt w Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnym w Dąbrowie Zielonej. Szefowa tej placówki szczegółowo wyjaśniła powody konieczności modyfikacji opłat oraz strukturę kosztów.

– Przez ponad półtora roku działalności centrum rzeczywiste wydatki związane z utrzymaniem mieszkańca w każdym miesiącu znacząco przewyższały kwotę otrzymywanej dotacji na jednego uczestnika – mówiła Justyna Sikora.

Kierownik poinformowała, że na podstawie analizy kosztów z marca średni koszt utrzymania jednego mieszkańca w systemie całodobowym wyniósł ponad 13 tys. zł, a w systemie dziennym 4,8 tys. zł.

– Największą część kosztów generują wynagrodzenia pracowników. Obecne stawki dofinansowania są niewystarczające do pełnego pokrycia wydatków, co uzasadnia konieczność zmian w zasadach odpłatności – podkreśliła.

W kontekście COM głos zabrała jedna z radnych, której bliska osoba korzysta z usług placówki.

– Oddanie pracowników i ich poświęcenie to jest rzecz niematerialna. Chciałam publicznie podziękować za empatię i serce – powiedziała.

Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Także bez sprzeciwu rada zatwierdziła nowe stawki ekwiwalentu dla strażaków ochotników.

– Proponujemy stawkę 20 zł za udział w akcji ratowniczej, liczoną za każdą rozpoczętą godzinę. Za szkolenia kandydatów na ratowników 12 zł, a za tzw. wyjazdy gospodarcze w postaci zabezpieczania wydarzeń czy prac porządkowych zleconych przez gminę – 17 zł. Chcemy mieć to jasno usankcjonowane, żeby żadna instytucja kontrolna nie miała zastrzeżeń – tłumaczył Michał Bąkowski z urzędu gminy.

Bez kontrowersji przyjęto także roczny program współpracy z organizacjami pozarządowymi na 2026 rok, w ramach którego zaplanowano 120 tys. zł – 100 tys. zł na zadania sportowe i 20 tys. zł na wypoczynek dzieci i młodzieży.

Uchwałę w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych, których właścicielem lub zarządzającym jest gmina, także przyjęto jednogłośnie. Jak wskazano w uzasadnieniu, nowe przystanki mają ograniczyć wykluczenie komunikacyjne i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.

Radni wyrazili również zgodę na sprzedaż dwóch gminnych działek. Nieruchomość w Świętej Annie ma zostać sprzedana w trybie przetargowym, natomiast działkę w Soborzycach sąsiadującą z cmentarzem parafialnym zamierza nabyć parafia w celu urządzenia ogólnodostępnego parkingu dla wiernych i osób odwiedzających cmentarz. Obie uchwały sprzedażowe zostały przyjęte jednogłośnie.

W części poświęconej informacjom o inwestycjach głos zabrał wicewójt Artur Miłek, który przedstawił listę przetargów, podpisanych umów i zadań realizowanych z funduszu sołeckiego – od dokumentacji altan i terenów rekreacyjnych, przez zakup sprzętu, po budowę chodnika w Soborzycach i zadania związane z projektem magazynów energii.

– Trwa ich montaż z projektu przewidującego magazyny energii dla naszej gminy realizowanego w ramach funduszy unijnych – zaznaczył zastępca Joanny Sokolińskiej.

Wójt przypomniała z kolei o planowanym wydarzeniu mikołajkowym.

– Na 5 grudnia zaplanowaliśmy rozświetlenie choinki i spotkanie z Mikołajem. Zapraszam przede wszystkim dzieci, młodzież, ale i seniorów oraz państwa radnych – zapowiedziała.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Histeryczny monolog odwołanej przewodniczącej. Frustracja i pretensje zamiast refleksji

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screenshot/Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

Z odwołanej w październiku z funkcji przewodniczącej rady gminy Alicji Kościańskiej, podczas niedawnej, tym razem listopadowej sesji, wręcz eksplodowały emocje. – Pretensjonalne, przepełnione nadmierną egzaltacją wystąpienie, połączyła z manifestacyjnym wręcz lekceważeniem procedur i dobrych obyczajów – skomentował w rozmowie z redakcją jeden z lokalnych samorządowców. – Stanowiska się niekiedy traci, ale trzeba umieć to przyjąć z godnością. A takie histeryczne zachowanie, jakiego byliśmy świadkami, nie przystoi osobie pełniącej funkcję publiczną. Obejrzyjcie koniecznie ostatnią sesję – zachęcał redakcyjny rozmówca.

Punktem wyjścia dla zademonstrowania przez radną Alicję Kościańską tej swoistej sesyjnej frustracji, była uchwała przyjęta podczas październikowych obrad, podczas których radni zdecydowali o odwołaniu jej z funkcji przewodniczącej rady gminy. Uzasadnienie tej decyzji – jak można przeczytać na facebookowym profilu radnej, gdzie sama je udostępniła – miało jednoznaczny charakter i opierało się na konkretnych zarzutach dotyczących braku wykonywania przez ówczesną przewodniczącą podstawowych obowiązków.

– Funkcja ta wymaga stałej aktywności i dostępności w kontaktach z radnymi, mieszkańcami oraz instytucjami współpracującymi z gminą. Od ponad pół roku Alicja Kościańska nie uczestniczy w sesjach. Od roku nie złożyła żadnego dyżuru w urzędzie gminy i nie spotyka się z mieszkańcami. W praktyce oznacza to brak realizacji podstawowych obowiązków przewodniczącej oraz brak reprezentacji rady gminy na zewnątrz. Długotrwała nieobecność przewodniczącej powoduje dezorganizację pracy i ogranicza możliwość sprawnego wykonywania przez radę zadań stanowiących i kontrolnych – napisali radni w uzasadnieniu do uchwały. – Odwołanie z pełnionej funkcji ma na celu wyłącznie zapewnienie prawidłowego funkcjonowania rady oraz ochronę interesu wspólnoty samorządowej. Nie jest to ocena osobista, lecz konieczność wynikająca z dbałości o sprawne działanie organów gminy – dodali jej koledzy w dokumencie.

Podczas październikowej sesji samorządowcy odwołali ją z funkcji i powołali na to stanowisko radnego Sławomira Kutra. Na początku kolejnej, która miała miejsce 17 listopada, temat wrócił niczym bumerang. Radna Kościańska zabrała głos w wyraźnie konfrontacyjnym stylu, wskazując, że nie zamierza respektować porządku obrad ani upomnień przewodniczącego Sławomira Kutra. Mimo, iż ten zapewniał, że w części sesji obejmującej „sprawy różne” będzie czas na dyskusję.

– Pani Alicjo, ja pani nie udzieliłem głosu – powtarzał kilkukrotnie Sławomir Kuter próbując przywrócić porządek obrad.

Radna nie reagowała na te uwagi, kontynuując swój wywód, pogwałcając ustalony wcześniej przez wszystkich uczestników sesji harmonogram i ignorując kolejne upomnienia. Alicja Kościańska w demonstracyjny sposób przejęła inicjatywę, wdając się w długą, emocjonalną i momentami chaotyczną tyradę, w której oskarżała radnych o niemoralność, próbę uciszenia jej oraz działanie przeciwko niej z powodów pozamerytorycznych.

– Forma, w jakiej państwo to zrobiliście, była po prostu niemoralna, była podła – mówiła, odnosząc się do swojego odwołania.

Kościańska wielokrotnie podnosiła wątek swojego stanu zdrowia i ciąży, sugerując, że to one miały być rzeczywistą przyczyną usunięcia jej z funkcji przewodniczącej rady.

– Państwo to wykorzystaliście. Nie żałuję, ponieważ moim priorytetem było życie mojego dziecka – przekonywała, próbując nadać sprawie wymiar emocjonalny i osobisty.

Jednocześnie radna w sposób wyraźnie pretensjonalny atakowała innych samorządowców, podważając ich intencje oraz sugerując działanie w złej wierze. Sugerowała nawet intencjonalność działań w kontekście problemów z nagłośnieniem, jakie miały miejsce na początku październikowej sesji.

Do sprawy odniósł się pracownik urzędu, który wziął pełną odpowiedzialność za techniczne niedogodności.

– To była złośliwość rzeczy martwych. Został zakupiony nowy system nagłośnieniowy, nowe mikrofony, ponieważ tamte uległy awarii. Od początku próbowałem jak najszybciej przywrócić dźwięk – tłumaczył urzędnik.

Na ataki radnej zareagowała w końcu wójt Joanna Sokolińska, a jej wypowiedź miała charakter wyraźnie porządkujący i korygujący narrację, którą próbowała narzucić była przewodnicząca. Sokolińska nie wdała się w personalną polemikę, lecz przypominała o obowiązujących procedurach oraz rzeczywistym podziale kompetencji w strukturze samorządu. Jej stanowisko było odpowiedzią na zarzuty Kościańskiej dotyczące problemów technicznych sesji oraz sugestii, jakoby wójt odpowiadała za jej przebieg i organizację.

– Zgodnie z porządkiem prawnym i regulaminowym to przewodniczący rady odpowiada za organizację i przebieg obrad, a nie organ wykonawczy, jakim jest wójt – podkreśliła Sokolińska jednoznacznie torpedując próbę przerzucania na nią przez Kościańską odpowiedzialności za tamto zamieszanie.

Jednocześnie zwróciła uwagę na aspekt procedur dotyczących samego aktu odwołania przewodniczącej, który – wbrew sugestiom Alicji Kościańskiej – został zaplanowany i przeprowadzony zgodnie z porządkiem obrad, a nie w sposób arbitralny czy nadzwyczajny.

– Zgodnie z porządkiem obrad odwołanie przewodniczącej było zaplanowane w punkcie dwunastym, a nie pierwszym – dodała Joanna Sokolińska przypominając, że problemy techniczne miały miejsce na początku sesji, a nie w czasie, gdy radni odwoływali dotychczasową przewodniczącą z funkcji.

W sprawie samego odwołania, pod koniec sesji wypowiedział się także Sławomir Kuter, nowy przewodniczący tego gremium.

– Na początku marca odbyliśmy spotkanie z panią radną, które dotyczyło zachowania i braku współpracy z jej strony. Po wspólnych rozmowach uzgodniliśmy, że w ciągu miesiąca da nam odpowiedź, czy chce z nami dalej współpracować. Rozmawiając z nami, pani radna poinformowała nas, że przebywa na zwolnieniu lekarskim i nie będzie uczestniczyć w następnych sesjach. O tym, że jest w ciąży, dowiedzieliśmy się od osób postronnych. Nas nie poinformowała. Moją osobę wyznaczyła tylko do prowadzenia obrad sesji – relacjonował Kuter.

Jak podkreślił, przez cały okres ciąży nikt z radnych nie podejmował tego tematu.

– Nie dostaliśmy jakiejkolwiek odpowiedzi od pani radnej, jaką podjęła decyzję. Współpraca między nami wygasła prawie całkowicie. Po około półtora miesiąca po porodzie skontaktowałem się z panią radną w celu ustalenia spotkania. Podałem dwa terminy, które jednak jej nie pasowały. Nasza grupa radnych podjęła więc decyzję o odwołaniu, a wniosek był napisany najdelikatniej, jak tylko mogliśmy – kontynuował. – Ze strony pani radnej nie było chęci współpracy z nami i bardzo proszę panią o zaprzestanie rozpowszechniania nieprawdy, ponieważ to nakręca do zbędnych komentarzy i stawia naszą gminę w złym świetle. Nie ciąża, a brak współpracy z radną, wójtem, z pracownikami urzędu i mieszkańcami była przyczyną odwołania. Tylko z szacunku do pani nie zrobiliśmy tego wcześniej – dodał.

Alicja Kościańska nie odniosła się w żaden sposób do tej wypowiedzi przewodniczącego rady gminy.

– Dziękuję – stwierdziła jedynie.

Po publikacji relacji z październikowej sesji na łamach portalu wpowiecie.pl, w komentarzach pod upublicznionym na facebookowym profilu gazety artykule, zachęcaliśmy byłą przewodniczącą do kontaktu z redakcją i przedstawienia swojego stanowiska w tej sprawie. Alicja Kościańska nie zechciała skorzystać z tej możliwości.

CZYTAJ DALEJ

Dąbrowa Zielona

Kolejne spotkanie z lokalnymi przedsiębiorcami. Mówiono o szansach, ale i o Krajowym Systemie e-Faktur

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Dąbrowa Zielona

W Dąbrowie Zielonej odbyło się trzecie już Spotkanie Przedsiębiorców, które po raz kolejny stało się przestrzenią do merytorycznej dyskusji o kondycji lokalnego biznesu, wyzwaniach stojących przed firmami oraz możliwościach wsparcia ich dalszego rozwoju. Wydarzenie zgromadziło przedsiębiorców z terenu gminy oraz przedstawicieli instytucji i organizacji działających na rzecz gospodarki i rynku pracy.

Jednym z ważnych punktów spotkania było wystąpienie Anety Janik-Barciś, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w Częstochowie, która przybliżyła uczestnikom zakres działalności ZPP oraz zwróciła uwagę na znaczenie współpracy pomiędzy samorządem a lokalnym środowiskiem gospodarczym. Podkreśliła, że dialog i stała wymiana doświadczeń są kluczowe dla budowania stabilnego i odpornego rynku lokalnego.

Istotne zagadnienia związane z finansami i zmianami w przepisach zaprezentowała Iwona Biniek. Jej wystąpienie poświęcone było Krajowemu Systemowi e-Faktur, który wkrótce stanie się obowiązkowym rozwiązaniem dla przedsiębiorców. Uczestnicy mieli okazję zapoznać się z podstawowymi zasadami funkcjonowania systemu oraz jego wpływem na codzienne prowadzenie działalności gospodarczej.

Z kolei Edyta Bauć, dyrektor Stowarzyszenia „Razem na Wyżyny”, przedstawiła możliwości pozyskiwania funduszy na rozwój firm, wskazując na konkretne formy wsparcia, z których mogą skorzystać lokalni przedsiębiorcy przy współpracy ze stowarzyszeniem.

Gminę reprezentowali wicewójt Artur Miłek oraz sekretarz Anna Motłoch, która poprowadziła spotkanie i koordynowała jego przebieg. W trakcie rozmów poruszano m.in. kwestie związane z innowacjami, barierami rozwoju przedsiębiorczości oraz mechanizmami wspierania małych i średnich firm.

Spotkanie było nie tylko okazją do zdobycia wiedzy, ale również do bezpośrednich rozmów i nawiązywania relacji biznesowych. Organizatorzy podkreślali, że to właśnie zaangażowanie lokalnych przedsiębiorców stanowi jeden z filarów rozwoju gminy i jej gospodarczej stabilności.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE