Ostatnim weekendem tegorocznego, kalendarzowego lata zawładnęła Juromania. Dwa dni tego Święta Jury Krakowsko-Częstochowskiej mieszkańcy mogli spędzić na sportowo oraz artystycznie w czasie tradycyjnego już Przyjęcia w Ogrodach Hrabiego Krasińskiego. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Jura w klimacie”.
Pogoda dopisała, a co za tym idzie, nie brakowało również uczestników przygotowanych przez lokalnych animatorów kultury atrakcji.
– Podczas dwudniowej imprezy amatorzy ruchu mogli wziąć udział w Jurajskim Pucharze Nordic Walking. Natomiast ci spragnieni wiedzy o Złotym Potoku skorzystali z rajdu pieszego z przewodnikiem „Poznaj Złoty Potok”, którego trasa wiodła wśród zabytków i niezwykle malowniczej przyrody. W ramach rajdu uczestnicy bezpłatnie zwiedzili Muzeum Regionalne. Na koniec wędrówki odbył się wspólny posiłek przy ognisku – relacjonują janowscy urzędnicy.
Drugiego dnia wszyscy spotkali się w Złotym Potoku. Tam w pięknej scenerii Pałacu Raczyńskich i dworku Zygmunta Krasińskiego zorganizowano artystyczne przyjęcie w klimacie XIX wieku.
– Wprowadzeniem w klimat epoki był pokaz strojów i tańców popularnych na polskich i europejskich salonach. Niezwykłą atmosferę stworzył koncert muzyki klasycznej Kwartetu Smyczkowego. Okazją do wspólnego śpiewania znanych i lubianych utworów stał się koncert operowo-operetkowy grupy muzyków z Vocal Trio – informują organizatorzy.
Poza tym nie zabrakło pokazów iluzjonistycznych, wystaw plastycznych czy wieńczącego całość widowiska muzycznego „Gatsby Show”, przygotowanego przez Teatr Tańca z Ogniem Inferis.
– Podczas uczty duchowej na nie zabrakło również strawy dla ciała. Lokalnymi przysmakami częstowały panie z KGW „Czerwone Szpileczki” z Lgoczanki i panie z KGW „Poniczanki” z Ponika. Na najmłodszych uczestników przygotowano malowanie twarzy oraz animacje prowadzone przez pracownię artystyczną Kotydoroboty – podkreślają lokalni animatorzy, zapraszając równocześnie na przyszłoroczne przyjęcie.
Janów
Złoty Potok znów należał do czworonogów. Setki psów, ringowe emocje i Lea, która skradła finał
Przez dwa dni błonia nad Stawem Amerykan w Złotym Potoku zamieniły się w jeden wielki ring. Przyjechali hodowcy i wystawcy z Polski oraz zagranicy, a wraz z nimi setki psów – od ras doskonale znanych po takie, które na co dzień trudno spotkać nawet podczas długiego spaceru. Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych po raz kolejny pokazała, że kynologia potrafi przyciągnąć nie tylko fachowców, ale również całe rodziny i zwykłych miłośników czworonogów.
Już od pierwszych godzin na błoniach było tłoczno. Jedni przyszli zobaczyć swoich faworytów, inni dopiero na miejscu odkrywali, jak różnorodny jest świat rasowych psów. Na ringach liczył się każdy szczegół – budowa, ruch, kondycja, sposób prezentacji i zgodność ze wzorcem rasy.
I właśnie ta różnorodność sprawiła, że przez cały weekend było na co patrzeć. Obok efektownych prezentacji psów na ringach można było obserwować także zawodników startujących w konkurencjach posłuszeństwa. Dla publiczności był to jeden z tych momentów, w których najlepiej widać, ile pracy kryje się za pozornie prostym wykonaniem komendy – precyzja i kontakt przewodnika z psem potrafiły robić ogromne wrażenie.
Nie brakowało również rozmów z hodowcami. Dla wielu odwiedzających wystawa była okazją, by z bliska zobaczyć rasy znane dotąd głównie ze zdjęć, dopytać o ich charakter, wymagania czy pielęgnację i podejrzeć, jak wygląda przygotowanie psa do wejścia na ring. Taki właśnie edukacyjny wymiar wydarzenia organizatorzy podkreślali jeszcze przed jego rozpoczęciem.
Na najmłodszych czekała bezpłatna strefa z dmuchańcami, a drugiego dnia także animacje i konkursy. Dzięki temu wystawa nie zamknęła się w świecie ocen sędziowskich i rodowodów. Nad Amerykanem powstała po prostu duża, wakacyjna impreza, w której główną rolę grały psy.
Finał drugiego dnia przyniósł również lokalny akcent. Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Janów Edwarda Moskalika zdobyła Lea, zwana Basią – suczka rasy Yorkshire Terrier. Nagrodę w imieniu burmistrza wręczyła sekretarz miasta i gminy Iwona Boroń.
Tegoroczna odsłona wystawy potwierdziła, że błonia nad Stawem Amerykan dobrze sprawdzają się w roli plenerowej areny dużych wydarzeń. Po ostatnich ocenach ringi opustoszały, ale przez dwa dni Złoty Potok miał zdecydowanie więcej łap niż zwykle. I sądząc po zainteresowaniu publiczności, psia wystawa coraz mocniej wpisuje się w kalendarz wydarzeń, na które warto tu czekać przez cały rok.
Janów
Ta droga od dawna czekała na remont. Gmina podpisała umowę i rusza z przebudową
Droga łącząca Bystrzanowice Dwór z Górami Gorzkowskimi przejdzie modernizację. 3 sierpnia burmistrz Edward Moskalik podpisał umowę z wykonawcą.
Roboty zostaną przeprowadzone na trasie prowadzącej z Bystrzanowic Dworu, przez Łączki, w kierunku Gór Gorzkowskich. Inwestycja ma poprawić stan nawierzchni i codzienny komfort przejazdu mieszkańców korzystających z tego lokalnego połączenia. Prace obejmą trzy odcinki o łącznej długości 618 metrów.
Całość będzie kosztować nieco ponad 512 tys. zł. Gmina pozyskała na ten cel blisko 340 tys. zł z budżetu województwa śląskiego. Pozostałą część dołoży z własnych środków.
– Podpisanie umowy otwiera drogę do rozpoczęcia prac. Po ich zakończeniu kierowcy mają zyskać bezpieczniejszy i wygodniejszy przejazd pomiędzy miejscowościami – zaznaczają miejscowi samorządowcy.
Janów
Setki psów, wielkie emocje i walka o tytuł najpiękniejszego. Złoty Potok zaprasza na kolejny wyjątkowy weekend
Złoty Potok na dwa dni stanie się miejscem spotkania hodowców, wystawców i miłośników czworonogów. W sobotę i niedzielę na miejscowych błoniach przy Stawie Amerykan odbędzie się Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych. Organizatorzy zapowiadają prezentacje wielu ras, rywalizację o prestiżowe tytuły, zawody z posłuszeństwa oraz atrakcje dla całych rodzin.
Wydarzenie rozpocznie się w sobotę o godz. 10.00. Pierwszego dnia zaplanowano II Międzynarodową Wystawę Psów Rasowych, Krajowe Zawody z Posłuszeństwa oraz psychotesty dla psów. Umiejętności czworonogów podczas zawodów oceniać będzie m.in. Grzegorz Mieszczanin.
Niedzielny program również ruszy o godz. 10.00. Tego dnia odbędzie się III Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych, a także Specjalistyczna Wystawa Terierów i kolejne psychotesty. Na ringach pojawią się przedstawiciele wielu ras z Polski i zagranicy, oceniani pod względem budowy, ruchu, kondycji i zgodności ze wzorcem.
Jednym z najbardziej widowiskowych punktów obu dni będą finały wystawowe. To właśnie podczas nich wyłonieni zostaną najlepsi przedstawiciele poszczególnych grup, a także zdobywca tytułu „Best in Show”, przyznawanego najpiękniejszemu psu całej wystawy.
Impreza będzie okazją nie tylko do podziwiania rasowych czworonogów. Zwiedzający będą mogli porozmawiać z hodowcami, dowiedzieć się więcej o charakterze i wymaganiach poszczególnych ras oraz obserwować przygotowanie psów do występów na ringu.
Organizatorzy pomyśleli również o najmłodszych uczestnikach. Na dzieci czekać będą bezpłatne atrakcje, w tym dmuchaniec, bańki mydlane, animacje, zabawy oraz konkursy z nagrodami. Dzięki temu wystawa ma być propozycją na rodzinne spędzenie weekendu, także dla osób, które na co dzień nie zajmują się hodowlą psów.
Wydarzenie organizowane jest pod patronatem burmistrza Edwarda Moskalika. Organizatorzy zapraszają mieszkańców całego regionu, hodowców, wystawców i wszystkich, którzy chcą z bliska zobaczyć świat psów rasowych. Wstęp dla zwiedzających oraz udział dzieci w przygotowanych atrakcjach będą bezpłatne.
Janów
Złoty Potok znów pachniał pstrągiem. Tłumy, koncerty i dwa dni wspaniałej zabawy
Błonia nad stawem Amerykan po raz kolejny stały się centrum letniej rozrywki w regionie. W dniach 1 i 2 sierpnia odbyło się 28. Święto Pstrąga, które połączyło lokalne tradycje kulinarne, koncerty, sportową rywalizację i atrakcje dla całych rodzin. Złoty Potok przez cały weekend odwiedzali mieszkańcy gminy Janów oraz goście z całego regionu.
Tegoroczna impreza rozpoczęła się od sportowych emocji. Po raz pierwszy zorganizowano Ogólnopolski Bieg Pstrąga, przygotowany jako jedna z głównych atrakcji pierwszego dnia święta. Wydarzenie rozszerzyło dotychczasową formułę imprezy i pokazało, że tradycję związaną z lokalną kuchnią można skutecznie łączyć z aktywnym wypoczynkiem.
Najszybszy na trasie okazał się Dominik Klimek z Przymiłowic, który na pięciokilometrowej trasie uzyskał czas 20 minut i 19 sekund. Wśród kobiet zwyciężyła Agnieszka Sosnowska z Przyrowa, kończąc rywalizację z wynikiem 24 minuty i 54 sekundy.
Najważniejszym bohaterem weekendu pozostał jednak pstrąg. Na stoiskach gastronomicznych można było spróbować ryby przygotowywanej na różne sposoby, a kulinarną część wydarzenia uzupełniały pokazy gotowania i degustacje. Święto od lat odwołuje się do wyjątkowej historii Złotego Potoku, gdzie już w XIX wieku powstało jedno z pierwszych i najważniejszych gospodarstw pstrągowych na kontynencie europejskim.
Przez dwa dni na błoniach nie brakowało również muzyki. Na scenie wystąpili artyści reprezentujący różne pokolenia i gatunki. Publiczność bawiła się między innymi podczas koncertów Zenona Martyniuka z zespołem Akcent, Trubadurów, Guzowianek, Waca Toi, Markusa P oraz innych wykonawców. W programie znaleźli się także lokalni artyści, w tym Zespół Folklorystyczny „Janowianie”.
Koncerty przyciągały pod scenę licznych uczestników, ale Święto Pstrąga nie ograniczało się jedynie do muzyki. Organizatorzy przygotowali strefę rozrywki, propozycje dla dzieci oraz rodzinne atrakcje. Nie zabrakło także zawodów wędkarskich i wieczornej zabawy z DJ-em. Dzięki różnorodnemu programowi na błoniach można było spędzić niemal cały dzień – od sportowych poranków po koncertowe wieczory.
Święto przypomniało, jak silnie Złoty Potok związany jest z tradycją hodowli pstrąga. To właśnie lokalny produkt, malownicze położenie nad stawem Amerykan i rozbudowany program artystyczny od lat tworzą charakter imprezy, która należy do najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń plenerowych w powiecie częstochowskim.
Samorząd Janowa po raz kolejny udowodnił, że lokalna tradycja może być podstawą dużego wydarzenia, które łączy mieszkańców, przyciąga turystów i promuje gminę daleko poza jej granicami.
Janów
Święto Pstrąga przyciągnie tłumy. W Złotym Potoku szykują się zmiany w organizacji ruchu
Już jutro i w niedzielę Złoty Potok ponownie stanie się kulinarną i rozrywkową stolicą regionu. Organizatorzy 28. Święta Pstrąga spodziewają się dużej liczby uczestników, dlatego kierowcy muszą przygotować się na możliwe utrudnienia oraz wzmożony ruch na drogach prowadzących do miejscowości. Część parkingów będzie bezpłatna, jednak za postój w wybranych lokalizacjach trzeba będzie uiścić opłatę.
Święto Pstrąga od lat przyciąga do Złotego Potoku mieszkańców całego regionu i turystów. Na uczestników tegorocznej edycji czekać będą dwa dni koncertów, kulinarnych pokazów i atrakcji dla całych rodzin. W programie znalazły się m.in. pokaz gotowania połączony z degustacją pstrąga, I Ogólnopolski Bieg Pstrąga, zawody spinningowe, strefa animacji dla dzieci, Scena Młodych Talentów oraz wieczorna dyskoteka. Na muzycznej scenie wystąpią m.in. Zenon Martyniuk z zespołem Akcent, Trubadurzy, Guzowianki, Wac Toja, Markus P, Vinyl Gods, Filing, Bożena Głoc, Amore Italiano oraz Zespół Folklorystyczny Janowianie.
Liczna frekwencja może oznaczać korki, problemy z parkowaniem i czasowe utrudnienia na drogach. Aby usprawnić dojazd, organizatorzy zachęcają kierowców do pozostawiania samochodów już na terenie Janowa i dalszego przemieszczania się w kierunku miejsca wydarzenia. Do dyspozycji uczestników będą bezpłatne miejsca postojowe między innymi przy Alei Klonów, za znajdującą się nieopodal restauracją, za Samorządowym Ośrodkiem Kultury i Sportu w Janowie oraz przy miejscowym cmentarzu.
W dniach 1 i 2 sierpnia płatne będą natomiast dwa parkingi przy ulicy mjr. Wrzoska oraz parking przy stawie Guców. Opłata za samochód osobowy wyniesie 20 zł, za motocykl lub skuter 15 zł, za kamper 35 zł, a za autokar 45 zł. Tyle samo co za motocykl trzeba będzie zapłacić za przyczepkę samochodową.
Organizatorzy apelują, aby nie zostawiać pojazdów w miejscach niedozwolonych i stosować się do tymczasowego oznakowania oraz poleceń służb porządkowych. Ma to znaczenie nie tylko dla płynności ruchu, ale również dla bezpieczeństwa pieszych i zapewnienia przejazdu pojazdom ratunkowym.
Kierowcy wybierający się na wydarzenie powinni zaplanować podróż z wyprzedzeniem i liczyć się z tym, że dojazd do Złotego Potoku może potrwać dłużej niż zwykle. Wcześniejszy przyjazd i skorzystanie z parkingów w Janowie może pozwolić uniknąć największych zatorów.
Przez dwa dni Złoty Potok będzie tętnił życiem, jednak powodzenie imprezy zależeć będzie także od rozwagi uczestników. Organizatorzy proszą o cierpliwość, wzajemną życzliwość i przestrzeganie zasad obowiązujących na trasach dojazdowych oraz parkingach.
Janów
Janów wyda ponad dwa miliony złotych na miejsce, którego mieszkańcy od dawna potrzebują
Samorząd Janowa przygotowuje się do budowy nowego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. 29 lipca została podpisana umowa z wykonawcą. Wartość inwestycji wynosi niemal 2,35 mln zł.
Nowy PSZOK ma poprawić warunki odbioru i segregowania odpadów problemowych, których mieszkańcy nie mogą umieszczać w zwykłych pojemnikach. Do takich punktów trafiają między innymi zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, odpady wielkogabarytowe, gruz, opony czy inne wybrane frakcje odpadów komunalnych.
Budowa obiektu ma uporządkować system gospodarowania odpadami na terenie gminy i ułatwić mieszkańcom zgodne z przepisami pozbywanie się problematycznych odpadów. Nowoczesna infrastruktura powinna także usprawnić pracę służb odpowiedzialnych za ich odbiór, ewidencję i dalsze zagospodarowanie.
Podpisanie umowy przez burmistrza Edwarda Moskalika oraz Wojciecha Daszka, przedstawiciela wykonawcy, otwiera drogę do rozpoczęcia prac. Po zakończeniu inwestycji Janów zyska nowy element systemu gospodarki odpadami, który ma służyć mieszkańcom i poprawić standard obsługi komunalnej w całej gminie. Zadanie będzie realizowane przy wsparciu funduszy unijnych.
Janów
Klasyka w niezwykłej scenerii. Ten koncert przyciągnął miejscowych melomanów
W zabytkowej scenerii Zespołu Pałacowo-Parkowego w Złotym Potoku po raz kolejny rozbrzmiała muzyka najwyższej próby. W minioną niedzielę odbył się tam kolejny koncert w ramach Letniego Jurajskiego Festiwalu Muzycznego 2026, podczas którego publiczność wysłuchała jednego z najbardziej rozpoznawalnych dzieł muzyki klasycznej – „Czterech pór roku” Antonio Vivaldiego.
Koncert zorganizowano przed Pałacem Raczyńskich, gdzie licznie zgromadzeni melomani mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu artystycznym. W repertuarze znalazł się słynny cykl koncertów skrzypcowych Antonio Vivaldiego, wykonany przez uznanych instrumentalistów.
Partię solową na skrzypcach wykonał Marcin Ostrowski. Towarzyszyli mu Alicja Miruk-Mirska i Emilia Szłapa (skrzypce), Maria Stugiewicz (altówka), Adam Klocek (wiolonczela i prowadzenie koncertu) oraz Ilona Kall-Szczypiór (klawesyn).
– Artyści stworzyli interpretację, która spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności – relacjonują organizatorzy.
Jak dodają, wyjątkowa atmosfera zabytkowego parku oraz wysoki poziom artystyczny koncertu sprawiły, że wydarzenie zgromadziło liczne grono miłośników muzyki klasycznej.
– Publiczność z dużym zainteresowaniem śledziła kolejne części ponadczasowego dzieła Vivaldiego, nagradzając wykonawców gromkimi brawami – informują.
Patronat nad koncertem objął burmistrz Edward Moskalik.
Janów
Droga przez cudzy grunt? Mieszkanka domaga się innego rozwiązania
Spór o wydzielenie około 600 m² prywatnej działki pod planowaną drogę mimowolnie stał się istotnym elementem końcowej części ostatniej sesji w Janowie. Radni zapowiedzieli wizję lokalną, a podczas dyskusji poruszono również zasady dopłat do przydomowych oczyszczalni, brak dofinansowania dla jednej z dróg oraz problemy z poboczem i oświetleniem.
Najwięcej uwagi poświęcono sprawie działki, z której pod planowaną drogę miałby zostać wydzielony pas o szerokości sześciu metrów i łącznej powierzchni około 600 m². Właścicielka nieruchomości zwróciła się do rady o ponowne przeanalizowanie projektu i uwzględnienie innych możliwych wariantów.
– Mam konstytucyjnie zagwarantowane prawo do ochrony własności. Realizacja tego publicznego celu, jakim jest budowa drogi, nie powinna odbywać się rażącym naruszeniem interesu prywatnego obywatela, zwłaszcza gdy zmienią alternatywne rozwiązania – mówiła mieszkanka.
Radni nie podejmowali podczas sesji ostatecznej decyzji w tej sprawie. Zapowiedzieli natomiast posiedzenie komisji połączone z wizją lokalną, podczas której mają zostać przeanalizowane warunki terenowe i zgłaszane zastrzeżenia.
– Myślę, że tam na tej komisji omówimy wszystkie wątpliwości. Obejrzymy dokładnie na miejscu teren i wspólnie dojdziemy do jakiegoś rozwiązania – poinformował jeden z samorządowców.
Kolejnym tematem były zasady programu dofinansowania budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Radny Dawid Osyra zwrócił uwagę, że obowiązujące kryteria mogą ograniczyć możliwość udziału właścicieli nowo budowanych domów. Wskazał, że wymóg posiadania budynku oddanego do użytkowania może w praktyce oznaczać konieczność wcześniejszej budowy zbiornika bezodpływowego.
– Na dzień podpisania umowy musiałby mieć oddany do użytku dom, gdzie musiałby mieć wybudowany zbiornik bezodpływowy, tak? To mija się z celem, żeby składać później wniosek na przydomową oczyszczalnię ścieków – wyjaśniał.
Burmistrz poinformował, że zasady będą jeszcze analizowane. Zachęcił mieszkańców do składania wniosków, ponieważ ich weryfikacja ma pomóc w określeniu rzeczywistego zainteresowania programem i ewentualnych możliwości znalezienia dodatkowych rozwiązań.
– Niech każdy składa, bo to dopiero weryfikacja pokaże, gdzie możemy, a gdzie nie możemy i gdzie jeszcze możemy znaleźć jakieś rozwiązanie – mówił burmistrz.
Podczas sesji poruszono również temat dofinansowania jednej z dróg. Burmistrz poinformował, że inwestycja nie została zakwalifikowana do wsparcia, ponieważ zdaniem osoby oceniającej nie spełniła wymogów programu.
– Niestety nie udało się uzyskać, ponieważ pani, która kwalifikuje, stwierdziła, że ta droga się nie kwalifikuje do dofinansowania. No i tyle mogę powiedzieć w temacie. W zupełności się z tą panią nie zgadzam – stwierdził burmistrz Edward Moskalik.

Radni zwrócili też uwagę na kwestie wykonania doraźnych napraw nawierzchni, gdy pozwolą na to możliwości gminy. Podziękowali jednocześnie za przyspieszenie prac remontowych oraz ustawienie nowej wiaty, jednocześnie zwracając uwagę na stan pobocza. Przypomnieli także o braku oświetlenia na jednym z odcinków. Burmistrz wyjaśnił, że realizację zadania utrudnia brak słupów energetycznych, ale zapewnił, że sprawa pozostaje wśród potrzeb wskazywanych przez gminę.
– Nie chcę obiecać, że coś się stanie w tym roku, ale będę na pewno podejmował czynności, żeby to oświetlenie również na tej ulicy powstało – zadeklarował.
W trakcie obrad pojawił się również wniosek o opublikowanie na stronie internetowej gminy szerszego wyjaśnienia zmian dotyczących odbioru odpadów komunalnych. Jeden z radnych wskazał, że mieszkańcy powinni otrzymać informację o przyczynach nowych regulacji oraz ich wpływie na wysokość opłat.
Janów
Muzyka klasyczna w pałacowej scenerii. Tak zapowiada się niedziela w Złotym Potoku
W najbliższą niedzielę Zespół Pałacowo-Parkowy w Złotym Potoku stanie się miejscem kolejnego koncertu w ramach Letniego Jurajskiego Festiwalu Muzycznego 2026.
Przed publicznością wystąpią doświadczeni instrumentaliści związani z muzyką klasyczną. Partie skrzypcowe wykonają Marcin Ostrowski, który zaprezentuje się również jako solista, Alicja Miruk-Mirska oraz Emilia Szłapa. Na altówce zagra Maria Stugiewicz, natomiast przy klawesynie zasiądzie Ilona Kall-Szczypiór.
W koncercie weźmie udział także wiolonczelista Adam Klocek, który poprowadzi wydarzenie. Program ma połączyć klasyczny repertuar z kameralną atmosferą letniego spotkania muzycznego.
Organizatorzy zapraszają mieszkańców oraz turystów odwiedzających Jurę do wspólnego spędzenia niedzielnego popołudnia. Plenerowa sceneria zespołu pałacowo-parkowego ma stanowić naturalne dopełnienie prezentowanych utworów.
Koncert w Złotym Potoku jest kolejną odsłoną Letniego Jurajskiego Festiwalu Muzycznego 2026, którego celem jest popularyzowanie muzyki klasycznej oraz organizowanie wydarzeń artystycznych w charakterystycznych miejscach regionu.
Początek wydarzenia zaplanowano na godz. 17.00.
Janów
Trzy Kasie, nocny las i bardzo dużo nietoperzy. Złoty Potok zaprasza na niezwykłe spotkanie
Wieczorny spacer po lesie, obserwacje w noktowizorze, nasłuchy detektorowe i spotkanie z osobami, które o nietoperzach wiedzą niemal wszystko. 25 lipca w Złotym Potoku odbędzie się kolejna odsłona wydarzenia „Otwarte Wrota Krainy Podkowca”. Tym razem organizatorzy zapraszają na spotkanie pod hasłem „3 Kasie i bardzo dużo nietoperzy”.
Program zapowiada się nietypowo. Uczestnicy nie ograniczą się do wysłuchania wykładu. Najpierw poznają podstawowe informacje o życiu nietoperzy, ich zwyczajach i roli w przyrodzie, a później wyruszą w teren. W planie są także animacje, pokaz pracy chiropterologa oraz obserwacje zwierząt przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
Spotkanie poprowadzą trzy ekspertki. Katarzyna Guzik, leśnik i przewodnik, opowie o przyrodzie okolic Złotego Potoku i poprowadzi uczestników przez leśne trasy. Katarzyna Janik-Superson oraz Katarzyna Thor, obie zajmujące się badaniem nietoperzy, przybliżą świat tych nocnych ssaków i pokażą, jak wygląda ich obserwacja w naturalnym środowisku.
Jedną z głównych atrakcji będzie krótki spacer do lasu, a następnie wyjście nad staw Amerykan. Tam uczestnicy spróbują wypatrzyć żerujące nietoperze w noktowizorze i usłyszeć ich sygnały za pomocą detektorów. Dla wielu osób może to być pierwsza okazja, by przekonać się, że nocne życie lasu jest znacznie bardziej intensywne, niż wydaje się za dnia.
Organizatorzy zapowiadają również „wywiad z nietoperzem”, wesołe animacje oraz prezentację sprzętu wykorzystywanego przez chiropterologów.
Wydarzenie odbędzie się 25 lipca w godz. od 18.00 do 22.00. Miejscem zbiórki będzie restauracja Złoty Jeleń w Złotym Potoku. Udział jest płatny i kosztuje 30 zł, a liczba miejsc jest ograniczona. Rezerwacji można dokonywać SMS-em pod numerem 665 460 922.
– Uczestnicy powinni zabrać wygodne buty terenowe, latarkę, kocyk, przekąski, napoje oraz środek przeciw komarom i kleszczom. Przyda się także dobry humor, bo spotkanie ma łączyć edukację przyrodniczą z lekką, rodzinną formą – zachęcają inicjatorzy spotkania.
„Otwarte Wrota Krainy Podkowca” to propozycja nie tylko dla miłośników przyrody. W wydarzeniu mogą wziąć udział także rodziny z dziećmi, turyści oraz osoby, które po prostu chcą inaczej spędzić letni wieczór i zajrzeć do świata, który zwykle budzi się dopiero po zachodzie słońca.
Janów
Chcą utrzymać urzędników w dobrej kondycji. Rusza duży projekt zdrowotny
Czterdziestu pracowników tutejszego magistratu oraz Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Janowie zostanie objętych wsparciem, które ma poprawić warunki wykonywania codziennych obowiązków i ograniczyć ryzyko problemów zdrowotnych związanych z pracą.
Zaplanowane działania obejmą modernizację i doposażenie stanowisk, pogłębione badania profilaktyczne oraz szkolenia i warsztaty. Samorząd chce w ten sposób nie tylko zwiększyć komfort zatrudnionych osób, ale również pomóc im jak najdłużej zachować zdrowie i aktywność zawodową.
Jednym z najważniejszych elementów będzie poprawa ergonomii miejsc pracy. Wielogodzinne siedzenie przy komputerze, niewłaściwie ustawione wyposażenie i powtarzalne czynności mogą z czasem prowadzić do bólu kręgosłupa, przeciążeń mięśni, problemów ze wzrokiem czy innych dolegliwości. Nowe rozwiązania mają zmniejszyć takie ryzyko i ułatwić wykonywanie codziennych zadań.
Pracownicy skorzystają również z rozszerzonych badań profilaktycznych. Ich celem będzie wcześniejsze wykrywanie problemów zdrowotnych i szybkie podejmowanie działań, zanim dolegliwości zaczną wpływać na zdolność do pracy lub prowadzić do dłuższych nieobecności.
Całość uzupełnią szkolenia i warsztaty poświęcone profilaktyce oraz zdrowym nawykom. Uczestnicy mają zdobyć praktyczną wiedzę, którą będą mogli wykorzystywać zarówno w miejscu pracy, jak i poza nim.
Działania będą prowadzone do końca marca przyszłego roku. Ich łączna wartość wynosi ponad 256 tys. zł, z czego blisko 218 tys. zł urząd pozyskał z funduszy europejskich.
Zakładanym efektem jest utrzymanie zatrudnienia przez wszystkie osoby objęte wsparciem. W praktyce przedsięwzięcie ma przełożyć się na bezpieczniejsze stanowiska, lepszą profilaktykę, mniej dolegliwości i sprawniejsze funkcjonowanie urzędu oraz ośrodka pomocy społecznej.
Janów
Szybszy i bezpieczniejszy internet w placówkach w Janowie i Piasku
Szkoła Podstawowa w Piasku oraz Zespół Placówek Oświatowych w Janowie zostaną objęte modernizacją lokalnych sieci komputerowych. Inwestycja ma zapewnić uczniom i nauczycielom stabilniejszy, szybszy i bezpieczniejszy dostęp do internetu oraz nowoczesnych narzędzi wykorzystywanych podczas zajęć.
Samorząd Janowa przystąpił do programu realizowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji za pośrednictwem Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej – Państwowego Instytutu Badawczego. Zadanie jest częścią Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, w ramach inwestycji dotyczącej dostępu do sieci szerokopasmowej.
Prace nie ograniczą się wyłącznie do wymiany pojedynczych urządzeń. Najpierw przeprowadzony zostanie audyt istniejącej infrastruktury sieciowej, który pokaże, jakie elementy wymagają przebudowy lub uzupełnienia. Następnie opracowana zostanie dokumentacja projektowa, a szkolne sieci LAN zostaną zmodernizowane i wyposażone w nowoczesny sprzęt aktywny.
Dzięki temu placówki mają zyskać sprawniej działające połączenia między komputerami, urządzeniami multimedialnymi i dostępem do internetu. Ma to znaczenie nie tylko podczas lekcji informatyki, ale również na zajęciach wykorzystujących tablice interaktywne, platformy edukacyjne, materiały cyfrowe czy pracę zdalną.
Inwestycja ma także poprawić bezpieczeństwo szkolnych systemów i ograniczyć problemy związane z przeciążeniem sieci. W praktyce nauczyciele będą mogli swobodniej korzystać z nowych technologii, a uczniowie otrzymają lepsze warunki do rozwijania kompetencji cyfrowych.
Program obejmuje szkoły w całym kraju. Łączna wartość unijnego wsparcia przeznaczonego dla wszystkich beneficjentów wynosi ponad 463,6 mln zł.
Janów
Ich szczątki wrzucono do studni na rynku. Janów przypomniał jedną z najmroczniejszych kart historii
Przedstawiciele samorządu i lokalnych instytucji uczcili 163. rocznicę Bitwy Janowskiej – jednego z najważniejszych wydarzeń Powstania Styczniowego w regionie częstochowskim. 6 lipca oddano hołd żołnierzom dowodzonym przez kpt. Zygmunta Chmieleńskiego, a także mieszkańcom Janowa i Ponika, którzy ponieśli konsekwencje rosyjskiego odwetu.
Bitwa rozegrała się 6 lipca 1863 roku. W pierwszych dniach miesiąca rosyjski garnizon w Częstochowie został postawiony w stan gotowości w związku z pojawieniem się w okolicy oddziału kpt. Zygmunta Chmieleńskiego. Carskie wojska ruszyły w stronę Janowa i Lelowa, aby zabezpieczyć połączenia kolejowe i telegraficzne.
Dowódca polskiego oddziału, przebywający w lasach nieopodal Złotego Potoku, otrzymywał informacje o ruchach przeciwnika. Gdy rosyjscy żołnierze zatrzymali się w pobliżu Ponika, aby odpocząć i ochłodzić się w stawie, Chmieleński zdecydował się wykorzystać moment zaskoczenia i rozpocząć atak.
Pierwsza faza starcia rozegrała się w Poniku, ale walki szybko przeniosły się do Janowa. Rosjanie próbowali organizować obronę na cmentarzu oraz w domach należących do miejscowych mieszczan. Ostatecznie powstańcy odnieśli zwycięstwo.
Bitwa Janowska uznawana jest za jedyną zwycięską bitwę Powstania Styczniowego w regionie częstochowskim. Sukces polskiego oddziału miał jednak tragiczne następstwa dla miejscowej ludności. W ramach odwetu wojska carskie spaliły Janów oraz Ponik. W Janowie ogień strawił 87 domów, 50 zabudowań gospodarczych i 20 stodół. Według przekazów historycznych w Poniku ocalała jedynie Fabryka Machin i Urządzeń Rolniczych.
Dramatyczny los spotkał również mieszkańców Janowa poległych podczas rosyjskiej akcji odwetowej. Nie zostali pochowani na miejscowym cmentarzu. Ich szczątki wrzucono do studni znajdującej się na janowskim rynku.
W uroczystym upamiętnieniu wzięli udział burmistrz Edward Moskalik wraz z pracownikami i przedstawicielami rady miejskiej. Rocznicowe obchody były okazją nie tylko do przypomnienia militarnego zwycięstwa powstańców, ale także ceny, jaką za ich walkę zapłacili cywilni mieszkańcy obu miejscowości. Pamięć o Bitwie Janowskiej pozostaje ważną częścią lokalnej tożsamości i historii walki o niepodległość.
Janów
Quady i crossy rozjeżdżają lasy i pola. Policja ostrzega przed brawurową jazdą w rejonie Janowa
Policjanci z Komisariatu Policji w Olsztynie zwracają uwagę na rosnący problem związany z użytkownikami quadów i motocykli crossowych. Najwięcej zgłoszeń dotyczy rejonu Janowa, Ponika i Złotego Potoku, gdzie pojazdy pojawiają się na terenach leśnych, nieużytkach oraz polach uprawnych.
Jak podkreślają funkcjonariusze, problem nie ogranicza się wyłącznie do hałasu. Quady i crossy niszczą łąki, roślinność, drogi oraz dukty leśne. Szybka i brawurowa jazda stanowi również realne zagrożenie dla spacerowiczów, turystów i mieszkańców korzystających z okolicznych tras.
Szczególne niebezpieczeństwo pojawia się na wąskich ścieżkach i leśnych drogach, gdzie pieszy może nie mieć czasu ani miejsca, by bezpiecznie zejść z toru rozpędzonego pojazdu. Policjanci przypominają, że tereny wokół Janowa i Złotego Potoku są chętnie odwiedzane przez osoby szukające wypoczynku na łonie natury, dlatego lekkomyślna jazda może doprowadzić do poważnego zdarzenia.
Użytkownicy quadów i crossów, którzy wjeżdżają w niedozwolone miejsca, mogą odpowiadać za popełniane wykroczenia. Policja wskazuje między innymi na przepisy dotyczące niszczenia roślinności oraz nieuprawnionego wjazdu do lasu.
Problem jest na bieżąco monitorowany także za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Tylko w ostatnim czasie w rejonie Janowa i Ponika, szczególnie w okolicach ulic Łąkowej i Wczasowej, mieszkańcy dokonali siedmiu zgłoszeń dotyczących tego rodzaju zachowań.
Dzielnicowy odpowiedzialny za ten teren realizuje specjalny plan priorytetowy. Oznacza to wzmożone rozpoznanie problemu i działania ukierunkowane na ograniczenie niebezpiecznej jazdy oraz ochronę przyrody i lokalnej infrastruktury.
Policjanci wraz z miejscowym urzędem apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Przypominają również, że wspólna troska o bezpieczeństwo i otoczenie ma szczególne znaczenie w miejscach, które służą mieszkańcom i turystom jako przestrzeń wypoczynku.
Janów
Święto Pstrąga wraca do Złotego Potoku. Dwa dni koncertów, zawodów i kulinarnych atrakcji
Złoty Potok ponownie stanie się miejscem jednego z najważniejszych letnich wydarzeń w gminie Janów. Przez dwa pierwsze dni sierpnia na błoniach przy Stawie Amerykan odbędzie się 28. Święto Pstrąga. Organizatorzy przygotowali program łączący muzykę, sport, lokalny folklor, atrakcje dla dzieci oraz pokazy kulinarne.
Pierwszy dzień imprezy rozpocznie się o godz. 14.00 pierwszą edycją Ogólnopolskiego Biegu Pstrąga. Wieczorem na scenie wystąpią kolejno Vinyl Gods, Filing, Marcus P oraz Wac Toja.
Niedziela rozpocznie się już o godz. 6.00 zawodami spinningowymi na stawie Irydion. O godz. 12.00 zaplanowano animacje dla dzieci, a dwie godziny później na scenie pojawi się Amore Italiano.
W programie znalazło się również miejsce dla młodych artystów. O godz. 15.00 podczas Sceny Młodych Talentów wystąpią Maja Dziambor, Maja Ceglarek i Maja Wudecka. Pół godziny później publiczności zaprezentuje się Bożena Głoc, finalistka programu „The Voice Senior”.

Jednym z ważniejszych punktów niedzielnego programu będzie pokaz kulinarny „Gulasz z pstrąga” połączony z degustacją potrawy przygotowanej na wielkiej patelni. Rozpocznie się on o godz. 16.30.
W dalszej części dnia wystąpią Trubadurzy, Zespół Folklorystyczny „Janowianie” wraz z grupą „Mali Janowianie” oraz Guzowianki. O godz. 20.00 na scenie pojawi się natomiast Zenon Martyniuk z zespołem Akcent. Finałem wydarzenia będzie dyskoteka pod gwiazdami z DJ-em.
Janów
Pół wieku w służbie naturze. Koło Pszczelarzy w Janowie świętowało jubileusz 50-lecia
Złoty Potok stał się miejscem wyjątkowego spotkania środowiska pszczelarskiego. 5 lipca Koło Pszczelarzy w Janowie obchodziło jubileusz 50-lecia działalności. Uroczystość była okazją do podsumowania dorobku kilku pokoleń pszczelarzy, uhonorowania zasłużonych osób oraz przypomnienia, jak ważną rolę pszczoły odgrywają w środowisku naturalnym.
Obchody rozpoczęły się od nabożeństwa w kościele św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku. Następnie uczestnicy jubileuszu wzięli udział w części oficjalnej, podczas której nie zabrakło podziękowań, wyróżnień i wystąpień poświęconych historii janowskiego koła.
Jednym z najważniejszych punktów uroczystości było wręczenie Odznak Honorowych „Zasłużony dla Rolnictwa”. Otrzymali je zasłużeni pszczelarze, a odznaczenia przekazał Marek Cieśliński, dyrektor generalny w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
– Wyróżnienia były wyrazem uznania dla wieloletniej pracy, zaangażowania oraz wkładu w rozwój pszczelarstwa – poinformował urząd gminy.
Gratulacje i podziękowania dla członków Koła Pszczelarzy w Janowie przekazał również burmistrz miasta i gminy Janów Edward Moskalik. Samorządowiec wręczył pamiątkowy grawerton, podkreślając znaczenie działalności pszczelarzy dla kultywowania lokalnej tradycji, ochrony przyrody oraz edukacji ekologicznej mieszkańców.
Podczas wydarzenia pamiątkowe statuetki otrzymały także osoby wspierające ruch pszczelarski. Był to gest wdzięczności ze strony Regionalnego Związku Pszczelarzy w Częstochowie oraz janowskiego koła wobec tych, którzy od lat wspierają środowisko pszczelarzy i jego inicjatywy.
Ważnym elementem jubileuszu było przypomnienie historii organizacji. Prezes Koła Pszczelarzy w Janowie Jan Lamch przedstawił dorobek minionych pięciu dekad, wskazując na ciągłość tradycji, społeczne zaangażowanie członków koła oraz ich pracę na rzecz ochrony pszczół. Z kolei Marek Podlewski wygłosił wykład poświęcony roli pszczół w przyrodzie, zwracając uwagę na ich znaczenie dla ekosystemów i produkcji żywności.
Jubileusz zgromadził liczne grono gości, wśród których znaleźli się przedstawiciele parlamentu, administracji rządowej, samorządu, duchowieństwa oraz silna delegacja Regionalnego Związku Pszczelarzy w Częstochowie.
Janów
Małe okręty, wielkie emocje. Rekordowe mistrzostwa modelarzy na Stawie Amerykan
Przez trzy dni Staw Amerykan w Złotym Potoku przypominał miniaturowy port, w którym obok siebie pływały żaglowce, statki pasażerskie, jachty, okręty wojenne i jednostki podwodne. Wszystko za sprawą 71. Mistrzostw Polski Pływających Modeli Redukcyjnych Sekcji NS, które odbyły się pomiędzy 19 a 21 czerwca i przyciągnęły ponad stu modelarzy z całego kraju.
Tegoroczna edycja zawodów okazała się rekordowa. Nigdy wcześniej w ramach mistrzostw nie zaprezentowano tylu konstrukcji i nie odnotowano tak dużego zainteresowania uczestników. Dla jednych była to sportowa rywalizacja na najwyższym krajowym poziomie, dla innych okazja do spotkania z pasją, która wymaga cierpliwości, precyzji i ogromnej wiedzy technicznej.
Zawody rozpoczęły się w piątek od oceny statycznej modeli. To ten etap, który dla postronnego obserwatora może wydawać się spokojniejszy, ale dla zawodników ma ogromne znaczenie. Sędziowie sprawdzali zgodność wykonanych jednostek z dokumentacją, analizowali detale, proporcje, wykończenie i wierność odwzorowania oryginalnych statków oraz okrętów. W modelarstwie redukcyjnym liczy się bowiem nie tylko to, czy model dobrze prezentuje się na wodzie, ale również to, jak wiernie oddaje swój pierwowzór.
Od sobotniego poranka uwaga uczestników i publiczności przeniosła się już na taflę Stawu Amerykan. Tam rozpoczęła się najbardziej widowiskowa część mistrzostw, czyli biegi na regularność i precyzję sterowania. Modele musiały pokonywać wyznaczone trasy, a zawodnicy wykazywać się opanowaniem, koncentracją i bardzo dobrą znajomością zachowania swoich jednostek na wodzie.
Dla widzów była to rzadka okazja, by zobaczyć z bliska konstrukcje, które często są efektem wielu miesięcy, a nawet lat pracy. Na wodzie pojawiły się zarówno majestatyczne żaglowce, eleganckie jachty i statki pasażerskie, jak i modele jednostek wojskowych, niszczycieli czy okrętów podwodnych. Każdy z nich miał własny charakter, historię i techniczne rozwiązania, które przyciągały uwagę nie tylko znawców modelarstwa.
Szczególne emocje przyniosła niedziela, kiedy rozegrano ostatnie konkurencje. Jednym z najważniejszych punktów finałowego dnia był bieg o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Janów. W tej konkurencji liczyły się nie tylko umiejętności techniczne, ale także odporność na presję i perfekcyjne panowanie nad modelem. Każdy błąd na trasie mógł kosztować cenne punkty.
Mistrzostwa zakończyła oficjalna ceremonia wręczenia nagród. Najlepsi modelarze w poszczególnych klasach odebrali puchary, medale i dyplomy, a organizatorzy podsumowali trzy dni rywalizacji, które na długo pozostaną w pamięci uczestników.
Wydarzenie miało jednak wymiar szerszy niż sama rywalizacja sportowa. Nad Staw Amerykan przyjechali nie tylko zawodnicy i pasjonaci modelarstwa, ale także całe rodziny oraz mieszkańcy, którzy chcieli zobaczyć z bliska pływające miniatury statków. Dzięki temu mistrzostwa połączyły sport, technikę, rekreację i rodzinne spędzanie czasu na świeżym powietrzu.
Złoty Potok po raz kolejny pokazał, że potrafi być znakomitą sceną dla wydarzeń, które mają swój klimat i przyciągają ludzi z różnych stron kraju. Rekordowa frekwencja modelarzy i duże zainteresowanie publiczności potwierdziły, że modelarstwo pływające wciąż ma swoich wiernych pasjonatów, a Staw Amerykan jest miejscem, które doskonale pasuje do tego typu widowisk.
Janów
Burmistrz Moskalik z jednogłośnym wotum zaufania i absolutorium. Radni docenili rekordowy rok
Podczas sesji Rady Miejskiej w Janowie, która odbyła się 22 czerwca, radni jednogłośnie udzielili burmistrzowi Edwardowi Moskalikowi wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie budżetu za miniony rok. Cała rada pozytywnie oceniła zarówno sposób prowadzenia gminy, jak i gospodarowanie publicznymi pieniędzmi.
Dla Janowa był to rok wyjątkowy nie tylko z finansowego punktu widzenia. Gmina kończyła 2025 jako samorząd wiejski, ale już z myślą o historycznej zmianie. Od 1 stycznia samorząd funkcjonuje bowiem jako gmina miejsko-wiejska. To był duży, symboliczny moment, ale też organizacyjne wyzwanie, do którego samorząd przygotowywał się przez wiele miesięcy.
Najmocniej podczas sesji wybrzmiały jednak konkrety. Dochody gminy w 2025 roku wyniosły 68,5 mln zł, a wydatki 65,9 mln zł. Rok zakończył się więc nadwyżką przekraczającą 2,6 mln zł. Jednocześnie udało się zmniejszyć zadłużenie do 7,2 mln zł, czyli do poziomu 10,5 proc. wykonanych dochodów. Jak na samorząd, który równolegle prowadził bardzo szeroki program inwestycyjny, to wynik, który trudno zignorować.
A inwestycji w minionym roku rzeczywiście nie brakowało. Na wydatki majątkowe przeznaczono ponad 28,2 mln zł. Według tutejszych władz był to najwyższy poziom inwestycji w historii Janowa. Prace prowadzono na drogach, przy sieciach wodociągowych i kanalizacyjnych, w obiektach publicznych, oświacie, sporcie i bezpieczeństwie.
Wśród najważniejszych zadań znalazły się przebudowy dróg gminnych, między innymi ulicy Słonecznej i łącznika do drogi wojewódzkiej, ulicy Wrzosowej w Złotym Potoku, a także odcinków Okrąglik – Śmiertny Dąb oraz Śmiertny Dąb – Janów.
Duży nacisk położono również na infrastrukturę wodno-kanalizacyjną. W 2025 roku realizowano między innymi prace przy ulicach Częstochowskiej i Makowej w Janowie, inwestycje przy ulicy św. Józefa, modernizację ujęcia wody w Złotym Potoku oraz rozbudowę sieci wodociągowej przy ulicy Słonecznej.
Ważnym punktem było także zakończenie rozbudowy Szkoły Podstawowej w Lusławicach. Budynek powiększono o dwuoddziałowe przedszkole, salę gimnastyczną z zapleczem i łącznikiem, a całość uzupełniły infrastruktura towarzysząca i plac zabaw. W praktyce oznacza to lepsze warunki dla dzieci, nauczycieli i rodziców, ale też inwestycję w przyszłość jednej z lokalnych społeczności.
Gmina inwestowała również w mniejsze, ale potrzebne elementy codziennej infrastruktury. Zakupiono wiaty przystankowe dla Apolonki, Siedlca i Bystrzanowic, a także urządzenia zabawowe na plac zabaw w Lipniku.
Osobny rozdział stanowiły działania związane z bezpieczeństwem. W ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej gmina pozyskała i wykorzystała środki na zakupy warte około 3,5 mln zł, bez wkładu własnego. Do Janowa trafiły między innymi koparko-ładowarka, ładowarka teleskopowa, ciągnik, przyczepy, pilarki, osuszacze, zbiorniki na wodę i paliwo oraz wiele mniejszego sprzętu. Rozpoczęto także budowę magazynu na potrzeby obrony cywilnej.
Nie zabrakło również inwestycji środowiskowych i porządkowych. Wśród nich znalazła się przebudowa zbiorników wodnych w Lusławicach i Piasku. Burmistrz Moskalik podkreślał też, że obok dużych projektów realizowano wiele drobnych remontów, napraw i ulepszeń, które mają istotne znaczenie w codziennym funkcjonowaniu mieszkańców. Duża część tych działań była możliwa dzięki środkom zewnętrznych z programów rządowych oraz funduszy wspierających rozwój infrastruktury lokalnej.
– Dzięki temu mogliśmy realizować inwestycje o wartości wielokrotnie przekraczającej możliwości finansowe wynikające wyłącznie z dochodów własnych gminy – zaznacza Edward Moskalik.
W ubiegłym roku roku gmina pozyskała duże środki na nowe zadania, jak między innymi 10 mln zł na przebudowę placu Grunwaldzkiego i odnowę centralnej przestrzeni Janowa, 3,8 mln zł na cyfryzację administracji publicznej, około 5,5 mln zł w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej oraz 5 mln zł na inwestycje wodociągowe i kanalizacyjne w Janowie i Złotym Potoku.
– Za wszystko podziękowania kieruję do Rady Miejskiej w Janowie na czele z przewodniczącą Małgorzatą Grzywną, sołtysów, organizacji społecznych, przedsiębiorców oraz wszystkich mieszkańców, bo razem żyje się lepiej, pracuje się lepiej i dzieje się lepiej. Wyrazy największego uznania i podziękowania kieruję do wszystkich pracowników Urzędu Miasta i Gminy Janów i wszystkich jednostek organizacyjnych – za cały rok ciężkiej pracy na rzecz mieszkańców – podkreślił burmistrz Moskalik.
Janów
Wianki, ogień i folklor. W Złotym Potoku świętowali najkrótszą noc w roku
Staw Amerykan w Złotym Potoku znów stał się miejscem spotkania z tradycją, muzyką, folklorem i obrzędami najkrótszej nocy w roku. 21 czerwca, odbyła się tam druga edycja Pikniku Świętojańskiego „Wiła Wianki”, który połączył rodzinny charakter plenerowego wydarzenia z bogactwem dawnych zwyczajów i lokalnej aktywności.
Organizatorzy przygotowali program, który pozwalał uczestnikom nie tylko obserwować świętojańskie tradycje, ale także aktywnie w nich uczestniczyć. O słowiańskich wierzeniach, symbolice Nocy Świętojańskiej oraz dawnych obrzędach opowiadała Ewa Zawadzka, wprowadzając publiczność w klimat wydarzenia i przypominając, jak ważne miejsce w kulturze ludowej zajmowały ogień, woda, zioła i wianki.
Szczególną atrakcją dla najmłodszych była gra terenowa. Dzieci, rozwiązując zagadki i wykonując kolejne zadania, poznawały świat słowiańskich legend, a przy okazji mogły spędzić czas w ruchu i w otoczeniu przyrody. Nie zabrakło również warsztatów wyplatania wianków. Jednym z ważnych punktów pikniku był właśnie konkurs na najpiękniejszy z nich.
Piknik był także okazją do spróbowania regionalnych smaków i zapoznania się z ofertą lokalnych wystawców. O muzyczną i taneczną stronę wydarzenia zadbała natomiast Kapela Góralska Ondraszki, która poprowadziła warsztaty taneczne dla dzieci i wystąpiła z koncertem pełnym energii oraz folklorystycznego charakteru. Publiczność ciepło przyjęła również występ Zespołu Folklorystycznego „Janowianie”, który wpisał się w ludowy klimat całego spotkania.
Najbardziej widowiskowym momentem był barwny korowód nad staw Amerykan. Na pomoście podopieczni Samorządowego Ośrodka Kultury i Sportu w Janowie zaprezentowali pieśni nawiązujące do tradycji świętojańskiej. Ten symboliczny punkt programu podkreślił związek wydarzenia z naturą, wodą i dawnymi obrzędami.
Finałem wieczoru było widowisko obrzędowe „Noc Świętojańska” w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Częstochowa”. Muzyka, taniec, ogień i barwne stroje stworzyły wyjątkową atmosferę.
Druga edycja „Wiła Wianki” pokazała, że świętojańskie tradycje wciąż potrafią przyciągać i integrować mieszkańców. Dzięki zaangażowaniu instytucji, kół gospodyń wiejskich, artystów, partnerów i lokalnej społeczności nad Amerykanem udało się stworzyć wydarzenie, które łączy edukację, kulturę, zabawę i pamięć o dawnych zwyczajach. Organizatorzy już zapowiedzieli kolejną edycję.
Janów
Janowscy artyści z sukcesami w Poraju. Zgrane Ukulele i Maja Dziambor nagrodzeni na festiwalu
Reprezentanci gminy z bardzo dobrymi wynikami zakończyli udział w XVII Ogólnopolskim Festiwalu Piosenek Janusza Gniatkowskiego. Podczas konkursu w Poraju wyróżniono zarówno zespół Zgrane Ukulele, jak i jedną z lokalnych solistek.
Festiwal poświęcony twórczości Janusza Gniatkowskiego od lat gromadzi młodych wykonawców, którzy prezentują swoje umiejętności wokalne i muzyczne przed jury oraz publicznością. Przesłuchania konkursowe odbyły się 13 czerwca w sali widowiskowo-kinowej „Bajka” w Poraju.
Janowski samorząd reprezentował Zespół Zgrane Ukulele w składzie: Anastazja Molenda, Weronika Małaczek, Maja Ceglarek, Laura Janocha, Laura Zaskórska, Barbara Janocha, Julia Kasznia, Martyna Stęmplowska oraz Amelia Nabiałek. W konkursie wystąpiły także solistki: Maja Gryl, Weronika Małaczek, Maja Ceglarek i Maja Dziambor.
Największy sukces odniósł Zespół Zgrane Ukulele, który zdobył drugie miejsce oraz Nagrodę Specjalną Stowarzyszenia Miłośników Twórczości Janusza Gniatkowskiego „Apasjonata”.
– To ważne wyróżnienie dla młodych artystek i potwierdzenie systematycznej pracy. Powody do radości dał również występ Mai Dziambor. Solistka wyśpiewała trzecie miejsce w swojej kategorii, dołączając do grona laureatów tegorocznej edycji festiwalu – komentują animatorzy kultury z Janowa.

Dzień po przesłuchaniach, 14 czerwca, odbył się koncert finałowy. Laureaci konkursu mieli wówczas okazję ponownie zaprezentować swoje umiejętności przed publicznością, już w uroczystej odsłonie wydarzenia.
-
Poczesna11 miesięcy temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków9 miesięcy temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna2 lata temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Niegowa4 tygodnie temuPoważny wypadek młodych ludzi w Niegowie. Pasażerka straciła rękę
















