Mstów
Dwie inwestycje, jeden cel. W Kłobukowicach zamierzają ożywić lokalną społeczność
W Kłobukowicach zakończono realizację zadania, które ma służyć zarówno mieszkańcom, jak i odwiedzającym. Na terenie miejscowości powstał domek sołecki oraz altana zlokalizowana przy plaży. Oba obiekty powstały jako miejsca przeznaczone do spotkań, wypoczynku i organizacji lokalnych wydarzeń.
Nowa infrastruktura ma pełnić funkcję centrum życia społecznego. Domek sołecki umożliwi organizację zebrań, warsztatów i inicjatyw mieszkańców, natomiast altana stanie się przestrzenią rekreacyjną, sprzyjającą integracji oraz spędzaniu czasu na świeżym powietrzu. Inwestycja wpisuje się w działania samorządu ukierunkowane na rozwój lokalnej infrastruktury i poprawę jakości życia mieszkańców.
Równolegle z rozwojem przestrzeni publicznej w Kłobukowicach pojawiła się także nowa inicjatywa społeczna. 4 lutego do ewidencji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wpisano Koło Gospodarzy Wiejskich „Jurajski Zakątek”. Celem organizacji jest integracja mieszkańców oraz aktywizacja tutejszej społeczności poprzez organizację wydarzeń, spotkań i przedsięwzięć o charakterze kulturalnym i społecznym.
Jak podkreślają inicjatorzy tego przedsięwzięcia, działalność koła ma być impulsem do wspólnych działań i budowania więzi między mieszkańcami.

Mstów
Bez nich lokalne bezpieczeństwo wyglądałoby inaczej. Mstów podziękował strażakom
W Mstowie odbyły się gminne obchody Dnia Strażaka, będące wyrazem wdzięczności dla druhen i druhów z ochotniczych straży pożarnych za ich codzienną służbę, odwagę i gotowość do niesienia pomocy mieszkańcom. Uroczystość nawiązywała do wspomnienia św. Floriana, patrona strażaków, którego święto obchodzone jest 4 maja.
Obchody zorganizowano w niedzielę, 10 maja. Rozpoczęły się rano zbiórką pododdziałów oraz pocztów sztandarowych OSP na placu przed urzędem gminy. Uroczystość prowadził komendant gminny Związku OSP RP w Mstowie dh Eugeniusz Cierpiałowski. W wydarzeniu uczestniczył również poczet sztandarowy Rady Gminy Mstów.
Następnie uczestnicy przemaszerowali pod figurę św. Floriana, a później do kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mstowie. Tam odprawiona została uroczysta msza święta w intencji strażaków służących na terenie gminy. Nabożeństwo celebrował ks. Zdzisław Palus CRL, proboszcz parafii Mstów. Modlono się o Boże błogosławieństwo oraz pomyślny przebieg akcji ratowniczych.
Gminne obchody były okazją do podkreślenia roli, jaką jednostki ochotniczych straży pożarnych odgrywają w lokalnym systemie bezpieczeństwa. Druhny i druhowie uczestniczą nie tylko w akcjach ratowniczo-gaśniczych, ale również angażują się w życie społeczne, działania edukacyjne i wydarzenia organizowane na terenie gminy.
Wójt Tomasz Gęsiarz oraz komendant Eugeniusz Cierpiałowski podziękowali strażakom za zaangażowanie, profesjonalizm i bezinteresowną pomoc drugiemu człowiekowi. Złożyli im także życzenia pomyślności w życiu osobistym, zawodowym i społecznym.
– Strażacy ochotniczych straży pożarnych każdego dnia udowadniają, że służba drugiemu człowiekowi jest najwyższą wartością. Dziękujemy za gotowość, profesjonalizm i poświęcenie – podkreślali organizatorzy obchodów.

Dzień Strażaka od lat jest jednym z najważniejszych świąt środowiska pożarniczego. Łączy się ze wspomnieniem św. Floriana, który symbolizuje odpowiedzialność, solidarność i gotowość do niesienia pomocy. Choć tradycja obchodów ma ponad 150 lat, formalnie Dzień Strażaka został ustanowiony przez Sejm RP w 2002 roku.
Mstów
Mstów koryguje budżet. Most poczeka, Tasarki będą droższe, a wydatki trzeba było przestawić
Podczas ubiegłotygodniowej sesji rady gminy radni zajęli się wyłącznie zmianami w wieloletniej prognozie finansowej oraz budżecie gminy na ten rok. Obrady miały krótki, nadzwyczajny charakter, ale przedstawione przez skarbnik Marię Skibińską informacje dotyczyły kilku istotnych korekt finansowych. Najważniejsze z nich obejmowały przesunięcie części dofinansowania z tzw. „Polskiego Ładu” na remont mostu na rzece Warcie w Kłobukowicach na 2027 rok, zwiększenie środków własnych na rewaloryzację zbiornika Tasarki oraz zabezpieczenie pieniędzy na przygotowanie programu funkcjonalno-użytkowego dla przydomowych oczyszczalni ścieków.
Pierwsza uchwała dotyczyła zmian w wieloletniej prognozie finansowej. Skarbnik wyjaśniła, że projekt uwzględnia trzy grupy zmian. Pierwsza została wprowadzona zarządzeniem wójta z 31 marca i obejmowała zwiększenie dochodów oraz wydatków bieżących o 17,6 tys. zł z tytułu dotacji na zadania ustawowo zlecone z zakresu administracji rządowej. W tej samej zmianie przeniesiono 65 tys. zł z wydatków bieżących na inwestycyjne, z przeznaczeniem na zakup urządzeń na plac zabaw.

Druga zmiana wynikała z zarządzenia wójta z 27 kwietnia. Chodziło o zwiększenie dochodów i wydatków bieżących o ponad 322 tys. zł z tytułu dotacji na zwrot podatku akcyzowego oraz przeniesienie blisko 26 tys. zł z wydatków bieżących na inwestycyjne na zakup projektora.
Trzecia grupa zmian była bezpośrednio związana z projektem uchwały budżetowej procedowanej podczas sesji. Zakładała zwiększenie dochodów bieżących o niewiele ponad 13 tys. zł oraz zmniejszenie dochodów majątkowych o 791 tys. zł. Po stronie wydatków bieżących przewidziano wzrost o 2,1 tys. zł, natomiast wydatki majątkowe miały zostać zmniejszone o 612 tys. zł z niewielką górką.
– Ponadto w tym roku zwiększono przychody łącznie o 167 tys. zł i są to przychody z tytułu wolnych środków w wysokości prawie 166 tys. zł oraz niewykorzystanych środków pieniężnych z opłat za zatrzymywanie się na przystankach autobusowych z roku 2025 w wysokości niecałych 1,5 tys. zł – poinformowała uczestników sesji Maria Skibińska.
W wieloletniej prognozie finansowej zmieniono również dwa przedsięwzięcia. Pierwsze dotyczyło rozwoju bioróżnorodności poprzez rewaloryzację zbiornika wodnego Tasarki i zagospodarowanie przyległego terenu. Drugie obejmowało remont mostu na rzece Warcie w Kłobukowicach.
Radni przegłosowali uchwałę, po czym przeszli do kolejnego punktu, czyli zmian w budżecie gminy na 2026 rok. Ten projekt został omówiony bardziej szczegółowo, ponieważ to właśnie w nim zapisano konkretne przesunięcia po stronie dochodów, wydatków i przychodów.
Jak wyjaśniła Skibińska, ogólne dochody budżetowe miały zostać zmniejszone o blisko 778 tys. zł. Dochody bieżące zwiększono o 13,2 tys. zł, natomiast dochody majątkowe zmniejszono o prawie 791 tys. zł. Po stronie wydatków zaplanowano ogólne zmniejszenie o 610 tys. zł. Wydatki bieżące zwiększono o 2,1 tys. zł, a majątkowe zmniejszono o 612 tys. zł.
Po stronie zwiększeń dochodów znalazła się jedna pozycja. Było to odszkodowanie za uszkodzoną wiatę przystankową w Małusach Małych w wysokości 16,8 tys. zł. Z kolei po stronie zmniejszeń dochodów najważniejsza korekta dotyczyła remontu mostu na rzece Warcie w Kłobukowicach. Gmina zmniejszyła dofinansowanie z tzw. „Polskiego Ładu” o 665 tys. zł, ponieważ termin realizacji zadania został wydłużony do końca stycznia przyszłego roku.
Drugim istotnym tematem była rewaloryzacja zbiornika wodnego Tasarki. W tym przypadku zmniejszono dofinansowanie na wydatki majątkowe o ponad 125 tys. zł oraz dochody bieżące o 3,5 tys. zł. Skarbnik wskazała, że po przetargu konieczne okazało się zwiększenie wkładu własnego gminy.
– I tutaj również musieliśmy dołożyć ponad 500 tys. zł do realizacji tego przedsięwzięcia. Taka wyszła kwota z przetargu. Wydłużył nam się również termin realizacji zadania. Został opracowany nowy harmonogram i dlatego te źródła finansowania w poszczególnych latach uległy zmianie – mówiła.
Po stronie zwiększeń wydatków zapisano między innymi prawie 1,5 tys. zł na utrzymanie przystanków autobusowych. Były to niewykorzystane środki z opłat za zatrzymywanie się na przystankach autobusowych z 2025 roku. Skarbnik podkreśliła, że są to pieniądze przeznaczone na konkretny cel.
– Zgodnie z przepisami są to pieniądze tak zwane znaczone. Jeżeli one nie zostaną w całości w danym roku wykorzystane, muszą zwiększać budżet roku przyszłego na ten cel – tłumaczyła Maria Skibińska.

W dziale związanym z gospodarką komunalną i ochroną środowiska zaplanowano ogólne zwiększenie wydatków o 195 tys. zł. W tej kwocie znalazło się 34,1 tys. zł na opracowanie programu funkcjonalno-użytkowego do wniosku o dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków na terenie gminy Mstów. Kolejne 16,8 tys. zł przeznaczono na naprawę uszkodzonej wiaty w Małusach Małych, zgodnie z otrzymanym odszkodowaniem. Zwiększono również środki na zakup i montaż zestawu zabawowego na placu zabaw przy ulicy Jaskrowskiej w Wancerzowie w ramach funduszu sołeckiego. Na ten cel przesunięto 12 tys. zł z innych przedsięwzięć. Dodatkowo zwiększono wydatki własne na rewaloryzację zbiornika Tasarki o 132 tys. zł.
Zmniejszenia wydatków obejmowały przede wszystkim wspomniane wcześniej 665 tys. zł związane z przesunięciem finansowania remontu mostu w Kłobukowicach. Kolejna kwota, prawie 142 tys. zł, dotyczyła zmian w funduszu sołeckim Wancerzowa oraz korekt przy zadaniu dotyczącym Tasarek.
W związku z większą wartością zadania został opracowany nowy harmonogram realizacji i ustalono nowe źródła finansowania oraz wysokość tych środków w poszczególnych latach – podsumowała skarbnik.
Dla zrównoważenia budżetu zwiększono przychody o 167 tys. zł. Złożyły się na nie wolne środki w wysokości blisko 166 tys. zł oraz 1,5 tys. zł niewykorzystanych środków z opłat za zatrzymywanie się na przystankach autobusowych.
Po wszystkich zmianach budżet gminy Mstów po stronie dochodów ma wynosić 76,7 mln zł, natomiast po stronie wydatków niemalże 79 mln zł.
Mstów
Nowe ławki na skwerze w Jaskrowie. To mieszkańcy zdecydowali, jak zmienić wspólną przestrzeń
Skwer przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Jaskrowie stał się wygodniejszy i bardziej przyjazny dla mieszkańców. W przestrzeni publicznej pojawiły się nowe ławki, które już służą jako miejsce odpoczynku, rozmów i codziennych spotkań. Zadanie zrealizowano ze środków funduszu sołeckiego, a o jego wykonaniu zdecydowała lokalna społeczność.
To co prawda niewielka, ale – jak podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz – ważna inwestycja w lokalną przestrzeń. Nowe elementy małej architektury poprawiają funkcjonalność skweru i sprawiają, że miejsce to lepiej odpowiada na potrzeby różnych grup użytkowników. Z ławek mogą korzystać zarówno seniorzy, rodzice z dziećmi, jak i osoby odwiedzające teren przy placówce oświatowej.
Realizacja zadania pokazuje również znaczenie funduszu sołeckiego jako narzędzia, dzięki któremu mieszkańcy mogą bezpośrednio wpływać na swoje najbliższe otoczenie. To właśnie oni wskazują potrzeby, wybierają priorytety i decydują, jakie przedsięwzięcia powinny zostać wykonane w sołectwie. W tym przypadku postawiono na rozwiązanie praktyczne, poprawiające komfort korzystania z miejsca ważnego dla lokalnej społeczności.

– Skwer przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Jaskrowie od kilku lat sukcesywnie zyskuje nowe funkcje. W 2018 roku zrewitalizowaliśmy go przy wsparciu środków pozyskanych z budżetu województwa śląskiego w ramach Konkursu Przedsięwzięć Inicjatyw Lokalnych. Dwa lata później przestrzeń została dodatkowo oświetlona. Zamontowano osiem parkowych lamp z oprawami LED, dzięki czemu teren stał się bardziej dostępny i bezpieczny także po zmroku – mówi wójt Gęsiarz.

Nowe ławki są kolejnym etapem porządkowania i uzupełniania tej przestrzeni.
– Choć nie jest to duża inwestycja infrastrukturalna, jej znaczenie dla codziennego życia mieszkańców jest widoczne od razu. Takie działania wzmacniają lokalną integrację i pokazują, że dobrze zaplanowana przestrzeń publiczna nie musi oznaczać wyłącznie dużych projektów. Czasem wystarczy praktyczne rozwiązanie, które odpowiada na rzeczywiste potrzeby mieszkańców – dodaje włodarz Mstowa.
Mstów
Zatrzymywali kierowców, ale nie karali. Co się działo w Mstowie?
W ramach obchodów Światowego Dnia Trzeźwości, na terenie Mstowa i okolic miały miejsce działania profilaktyczne pod hasłem „Trzeźwy poranek w Gminie Mstów”. Inicjatywa była odpowiedzią na zaproszenie Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Województwa Śląskiego w Katowicach.
Akcja została zorganizowana przez Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych we współpracy z policją. Jej głównym celem było zwiększenie świadomości mieszkańców na temat zagrożeń wynikających z prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, a także promowanie odpowiedzialnych postaw wśród kierowców.
W trakcie działań funkcjonariusze oraz przedstawiciele komisji prowadzili rozmowy z uczestnikami ruchu drogowego, przekazując im materiały edukacyjne oraz pakiety profilaktyczne. Inicjatywa miała charakter informacyjny i edukacyjny, a jej celem było przypomnienie o konsekwencjach nieodpowiedzialnych decyzji na drodze.
Organizatorzy podkreślają, że tego typu działania odgrywają istotną rolę w budowaniu świadomości społecznej oraz kształtowaniu właściwych postaw. W obliczu wciąż pojawiających się zdarzeń drogowych spowodowanych przez osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu, profilaktyka staje się jednym z kluczowych elementów działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa.

Mstów
Będą kolejne inwestycje powiatowe w gminie Mstów? Samorządowcy przekonują, że rozmawiali o konkretach
Współpraca gminy z powiatem była głównym tematem spotkania wójta Tomasza Gęsiarza z radnym powiatowym Erykiem Łęgowikiem. Rozmowa dotyczyła spraw ważnych z punktu widzenia mieszkańców gminy Mstów, przede wszystkim utrzymania dróg i chodników oraz bieżących i planowanych inwestycji powiatowych na terenie tutejszego samorządu.
Spotkanie miało roboczy charakter i było okazją do omówienia najważniejszych potrzeb infrastrukturalnych. W samorządach takich jak Mstów wiele codziennych spraw mieszkańców zależy nie tylko od decyzji gminy, ale również od współpracy z powiatem, który odpowiada za część lokalnej sieci drogowej.
Wśród poruszonych tematów znalazły się kwestie związane z utrzymaniem dróg, stanem chodników oraz zadaniami, które są już realizowane lub mogą być planowane w kolejnych miesiącach.
– Takie rozmowy mają znaczenie praktyczne, ponieważ pozwalają szybciej identyfikować problemy, ustalać priorytety i szukać rozwiązań tam, gdzie kompetencje samorządów się uzupełniają – mówi radny Eryk Łęgowik.

Wójt Tomasz Gęsiarz podkreśla z kolei, że współpraca powiatu częstochowskiego z samorządem gminnym układa się dobrze, a wspólne działanie jest kluczowe dla skutecznego odpowiadania na potrzeby mieszkańców. W przypadku inwestycji drogowych i chodnikowych ma to szczególne znaczenie, bo są to zadania bezpośrednio wpływające na bezpieczeństwo, komfort dojazdu i codzienne funkcjonowanie lokalnej społeczności.

Mstów
Zmiany w lokalnych jednostkach straży. Druhowie podsumowali działania i wybrali nowych decydentów
Dobiegł końca cykl zebrań sprawozdawczo-wyborczych w jednostkach ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy Mstów. Spotkania, które odbywały się od stycznia do marca, były nie tylko podsumowaniem dotychczasowej działalności, ale również momentem podejmowania kluczowych decyzji dotyczących przyszłości lokalnych jednostek.
Zebrania stanowiły okazję do szczegółowego omówienia działań podejmowanych przez druhów i druhny w minionym okresie. W trakcie spotkań analizowano przebieg akcji ratowniczo-gaśniczych, działalność szkoleniową, inicjatywy społeczne oraz współpracę z mieszkańcami. Nie zabrakło także rozmów o wyzwaniach, przed którymi stoją jednostki, oraz o planach na kolejne lata.
Kampania sprawozdawczo-wyborcza została oficjalnie zainaugurowana 9 stycznia podczas posiedzenia Zarządu Gminnego Związku OSP RP w Mstowie, które odbyło się w Zawadzie. Wówczas przedstawiono zasady przeprowadzenia zebrań oraz harmonogram spotkań w poszczególnych jednostkach.
Najważniejszym efektem zakończonego cyklu było wyłonienie nowych władz statutowych w jednostkach OSP. Wybrane zarządy będą odpowiedzialne za dalsze kierowanie działalnością straży, organizację pracy oraz rozwój jednostek w kolejnych latach.

– Zakończenie zebrań to także moment podziękowań dla wszystkich druhów i druhen, którzy angażują się w funkcjonowanie OSP. Ich codzienna służba, gotowość do niesienia pomocy oraz aktywność społeczna pozostają istotnym elementem systemu bezpieczeństwa na terenie gminy – komentuje wójt Tomasz Gęsiarz.
Mstów
Sesja bez sporów, ale z lawiną uchwał. Radni przyjęli strategię rozwoju i hurtowo nadali nazwy ulicom
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Mstów miejscowi samorządowcy zajęli się przede wszystkim pakietem uchwał finansowych, organizacyjnych i porządkowych. Obrady miały spokojny, techniczny charakter, a znaczna część punktów została przyjęta bez dyskusji po wcześniejszym omówieniu ich na komisjach. W tle pojawiło się jednak kilka istotnych informacji dotyczących bieżących inwestycji, przede wszystkim rozpoczętego remontu drogi wojewódzkiej nr 786, rozbudowy szkoły w Mstowie, przetargu na odbiór odpadów oraz przygotowania strategii rozwoju gminy na lata 2025-2031.
Po przyjęciu porządku obrad oraz protokołów poprzednich sesji rada przeszła do informacji z działalności wójta. Tomasz Gęsiarz przedstawił szerokie sprawozdanie, obejmujące najważniejsze działania od początku roku. Najmocniej wybrzmiała informacja o rozpoczęciu remontu drogi wojewódzkiej nr 786 na odcinku od Częstochowy przez Jaskrów, Wancerzów i Mstów.
– Temat chyba najbardziej wartościowy, tak bym to powiedział, jeżeli chodzi o inwestycje, czyli remont drogi wojewódzkiej nr 786 na odcinku od granic miasta przez Jaskrów, Wancerzów i Mstów właśnie się rozpoczął, a prace postępują bardzo szybko – mówił włodarz.
Jednocześnie starał się uspokoić mieszkańców, których mogła zaniepokoić informacja na tablicach o terminie zakończenia prac dopiero w grudniu 2028 roku.
– Absolutnie nie jest to prawda. Nasz odcinek, ten jaskrowsko-mstowski, będzie wykonany w ciągu kilku miesięcy. Taką mam informację. Natomiast był jeden przetarg na kilka odcinków dróg wojewódzkich i stąd takie oznakowanie. Natomiast wykonawca zaczął od naszej gminy i jeszcze w tym roku to będzie zakończone – zapewniał Tomasz Gęsiarz.
Wójt przypomniał również o oddaniu do użytku hali w Małusach Wielkich, postępie prac przy przebudowie i rozbudowie budynku Szkoły Podstawowej w Mstowie, filii w Kucharach oraz o ogłoszeniu przetargu na odbiór odpadów komunalnych. Ten ostatni temat wybrzmiał z wyraźną ostrożnością, bo samorząd obawia się skutków rosnących kosztów.
– Ogłosiliśmy przetarg na odbiór odpadów i modlimy się, i proszę tutaj również o modlitwy, bo mam nadzieję, że będzie tak rozsądna kwota, żebyśmy nie musieli podwyższać stawki za odpady. Jednak patrząc na to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie i geopolitykę, i ceny paliwa, to mocno się obawiam – przyznał.
W sprawozdaniu pojawiły się także informacje o remoncie cząstkowym dróg gminnych, podpisaniu umów na realizację zadań publicznych przez organizacje społeczne i sportowe, naborze wniosków na usuwanie azbestu, uruchomieniu elektronicznej tablicy ogłoszeń przy urzędzie oraz kampanii zachęcającej mieszkańców do rozliczania podatku PIT w gminie. Wójt zwracał uwagę, że to właśnie z podatków mieszkańców wracają później środki na lokalne potrzeby.
– Wystarczy wskazać w formularzu PIT adres zamieszkania, a wcale nie trzeba być zameldowanym, żeby tę część pieniędzy wróciła do naszej gminy. A to jest bardzo ważne, bo potrzeb mamy, wydaje mi się, że z roku na rok coraz więcej – podkreślał.
Ważną informacją dla mieszkańców południowej części gminy było także uruchomienie linii komunikacji jurajskiej nr 132 na trasie Kobyłczyce-Mstów przez Małusy Wielkie, Małusy Małe, Brzyszów, Srocko, Gąszczyk i Siedlec.
Po zakończeniu sprawozdania rada przeszła do procedowania uchwał. Bez pytań przyjęto zmiany w wieloletniej prognozie finansowej oraz w budżecie gminy na 2026 rok. Równie bezdyskusyjnie przyjęto program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt.
Najbardziej charakterystycznym fragmentem sesji okazał się jednak cały blok uchwał dotyczących nadawania nazw ulicom. Rada kolejno przyjęła nazwy dla jednej ulicy w Jaskrowie, jedenastu ulic w Małusach Małych oraz dwóch ulic w Zawadzie.
Po tym obszernym pakiecie rada zajęła się kolejnymi uchwałami dotyczącymi dzierżawy nieruchomości w Mokrzeszy i Mstowie, uchylenia uchwały z 2011 roku, ustalenia sposobu sprawiania pogrzebu przez gminę oraz – co ważniejsze – przyjęcia strategii rozwoju gminy Mstów na lata 2025-2031. Projekt tego dokumentu przedstawił mecenas Michał Lada, podkreślając jego znaczenie jako długofalowego planu działania samorządu.
– Strategia stanowi długookresowy plan działania określający kluczowe cele rozwoju i kierunki działań, których realizacja jest niezbędna do osiągnięcia pozytywnych i trwałych zmian w sferze społecznej, gospodarczej, przestrzennej i środowiskowej – mówił.

Jak zaznaczył, dokument nie powstał wyłącznie w urzędowych gabinetach, ale był przygotowywany z udziałem radnych, pracowników urzędu, instytucji samorządowych, organizacji społecznych oraz mieszkańców.
– Zawarte w dokumencie zapisy wynikają zatem wprost z postulatów i ocen sformułowanych przez autorów tego projektu planu – podkreślił prawnik.
Także w tym przypadku nie było pytań ani polemiki, a uchwałę przyjęto bez większych emocji.
W punkcie dotyczącym interpelacji, zapytań i wolnych wniosków jeden z radnych zwrócił uwagę na sprawę wspólnot gruntowych w Łuszczynie i Kłobukowicach. Mówił o potrzebie uporządkowania tematu, powołania nowego zarządu albo przekazania nieruchomości gminie, tak by możliwe było przeprowadzenie konkretnych inwestycji, między innymi drogowych i wodociągowych.
– Mieszkańcy teraz mówią, że albo powołać nowy zarząd, panie wójcie, albo przekazać to na gminę, żeby gmina w ramach tego zrobiła tę ulicę Słoneczną i oświetlenie na tej ulicy, i wodociąg – wskazywał samorządowiec.
Odpowiedź wójta była jednoznaczna. Tomasz Gęsiarz przypomniał, że podobne, a nawet bardziej skomplikowane procesy samorząd ma już za sobą – m.in. w Srocku i Zawadzie – ale nie zamierza brać całej odpowiedzialności za wspólnoty na siebie. W jego ocenie to mieszkańcy muszą najpierw wypracować zgodę, wyłonić zarząd i dopiero wtedy gmina może pomagać proceduralnie.
– Ja zawsze jestem zdania, że to nie jest sztuka przekazać i pozbyć się tematu. Niech te pieniądze, jeżeli faktycznie będzie zarząd powołany, niech on może te nieruchomości albo sprzeda, albo gdzieś w jakiś sposób zagospodaruje, a pieniądze z powrotem trafią do społeczności – mówił. – Nie zrzucajcie odpowiedzialności na to, że gmina ma coś z tym zrobić. My możemy powołać zarząd spółki, ale chcemy mieć kandydatów z wewnątrz – dodał Gęsiarz.
Przewodniczący rady również próbował tonować dyskusję, zauważając, że bez wcześniejszego uporządkowania sytuacji prawnej i wewnętrznego porozumienia wśród samych zainteresowanych, rada i gmina nie będą w stanie skutecznie pomóc.
– Najpierw to ustalcie wewnątrz, czy prawnie, czy dogadajcie się, czy odnośnie założenia jakiejś struktury, która by miała moc głosowania. I dopiero wtedy na pewno zgłosimy to i na pewno, jako gmina czy rada gminy, będziemy wam orędować i was wspierać – zadeklarował.
Wójt podsumował tę część w podobnym tonie, przypominając, że sprawy wspólnot są trudne, czasochłonne i wymagają nie tylko formalności, ale przede wszystkim odwagi decyzyjnej po stronie samych mieszkańców.
– Musi się znaleźć kilka osób, którzy, bez względu na to, co będą mówili inni, podejmie decyzję. Łatwe, trudne, myślę, że bardziej trudne, ale te decyzje muszą być podjęte, bo tak to znowu się spotkamy za lat pięć czy sześć i temat będzie dalej nierozwiązany – ocenił Tomasz Gęsiarz.
Mstów
Wspólna akcja, mocny efekt. Mieszkańcy posprzątali swoje otoczenie
To była akcja, która pokazała nie tylko skalę problemu, ale też siłę lokalnej wspólnoty. W sobotę, 11 kwietnia, w gminie Mstów odbyło się sprzątanie Ziemi, w które zaangażowali się mieszkańcy wielu sołectw. Efekt wspólnej pracy jest wymowny, bo z przestrzeni publicznej zniknęło blisko czterysta worków śmieci.
W przedsięwzięcie włączyli się przedstawiciele samorządu, sołtyski i sołtysi, koła gospodyń wiejskich i gospodarzy, radni, strażacy oraz mieszkańcy. Co istotne, nie była to akcja ograniczona do symbolicznego gestu czy pojedynczego punktu na mapie gminy. Sprzątanie zostało zorganizowane równolegle w wielu miejscowościach, a jego skala pokazała, że potrzeba takich działań jest wciąż bardzo duża.
Od samego rana w terenie pracowały kolejne grupy mieszkańców. Porządkowano pobocza dróg, rowy, okolice chodników i miejsca, które od dawna raziły zalegającymi odpadami. W akcję włączyły się całe rodziny, a obecność dzieci tylko podkreślała, że troska o wspólne otoczenie nie kończy się na deklaracjach, ale zaczyna od prostych, konkretnych działań.
Tegoroczne sprzątanie miało jednak znaczenie szersze niż samo uporządkowanie zaśmieconych miejsc. Było również okazją do integracji mieszkańców i pokazania, że wspólna praca na rzecz najbliższego otoczenia może mieć realny efekt. Tam, gdzie na co dzień łatwo przejść obojętnie obok problemu, tym razem pojawiła się mobilizacja, współpraca i poczucie odpowiedzialności za wspólną przestrzeń.
W Kłobukowicach zadbano także o edukacyjny wymiar wydarzenia. Dla najmłodszych przygotowano specjalną strefę prowadzoną przez referat ochrony środowiska miejscowego urzędu. Dzieci mogły sadzić rośliny, ozdabiać ekologiczne torby i uczestniczyć w zajęciach poświęconych ochronie środowiska. Warsztaty poprowadził również ekodoradca, przybliżając najmłodszym w przystępny sposób, dlaczego warto dbać o przyrodę i najbliższe otoczenie.
Choć wynik akcji może robić wrażenie, pozostawia też niepokojącą refleksję. Blisko czterysta worków odpadów nie wzięło się przecież znikąd.
– Czterysta worków to liczba, która pokazuje, jak wielką pracę wspólnie wykonali mieszkańcy. Z drugiej strony ten wynik daje też do myślenia. Bo choć możemy być dumni z naszej pracy, to trudno nie zauważyć, skąd wzięła się aż taka ilość śmieci. Zdecydowana większość została znaleziona przy drogach, chodnikach i w rowach. To nie są odpady znikąd, to śmieci wyrzucane przez ludzi. I tu trzeba powiedzieć jasno, to nie jest kwestia braku koszy, tylko braku odpowiedzialności – podkreślają z organizatorzy akcji.
Kierują jednocześnie do wszystkich mieszkańców i gości dobitny apel.
– Każdy z nas chce żyć w czystym miejscu, spacerować bez patrzenia pod nogi, pokazywać dzieciom zadbaną okolicę. Ale to się nie zrobi samo. Jeśli jedni sprzątają, a inni w tym samym czasie wyrzucają śmieci przez okno samochodu, to nigdy nie będziemy do przodu. Dlatego ta akcja to nie tylko sprzątanie. To też sygnał, że nam zależy. I że nie zgadzamy się na takie zachowania – dodają.
Wiele wskazuje na to, że „Gminne sprzątanie Ziemi” na terenie mstowskiego samorządu nie będzie jednorazowym wydarzeniem. Po tegorocznej skali zaangażowania i liczbie uczestników można przypuszczać, że inicjatywa na stałe wpisze się w kalendarz lokalnych działań społecznych. I bardzo dobrze, bo jeśli wspólna przestrzeń ma się zmieniać na lepsze, właśnie takie akcje są jednym z najlepszych punktów wyjścia.
Mstów
Cyfrowa tablica przed urzędem. Mstów stawia na nowoczesną komunikację
Przy wejściu do budynku mstowskiego urzędu pojawiło się nowe rozwiązanie, które ma usprawnić dostęp do najważniejszych informacji dla mieszkańców. To elektroniczna tablica ogłoszeń. Urządzenie działa przez całą dobę i pozwala zapoznać się z komunikatami bez konieczności wchodzenia do siedziby tutejszej administracji.
Tablica została zamontowana w miejscu ogólnodostępnym, dzięki czemu mieszkańcy mogą korzystać z niej również poza godzinami pracy instytucji. To istotna zmiana, szczególnie dla osób, które dotąd miały ograniczony dostęp do bieżących ogłoszeń publikowanych w tradycyjnej formie.
– Urządzenie stanowi kolejny krok w kierunku cyfryzacji usług publicznych oraz podnoszenia standardów obsługi. Zachęcamy mieszkańców do korzystania z elektronicznej tablicy ogłoszeń oraz do regularnego zapoznawania się z publikowanymi informacjami i komunikatami – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz.
Multimedialny ekran dotykowy o wysokiej rozdzielczości wyposażony jest w intuicyjny system obsługi. Użytkownicy mogą w prosty sposób przeglądać aktualne treści, a urzędnicy – szybko je aktualizować i zarządzać publikowanymi materiałami. W praktyce oznacza to koniec z przestarzałymi, nieaktualnymi ogłoszeniami wiszącymi na tablicach korkowych.
Na ekranie wyświetlane są m.in. obwieszczenia, komunikaty urzędowe oraz informacje istotne z punktu widzenia mieszkańców. Nie brakuje również treści dotyczących wydarzeń lokalnych i inicjatyw społecznych. System umożliwia także szybkie przejście do oficjalnej strony internetowej gminy czy Biuletynu Informacji Publicznej.
Mstów
Porządkowanie przestrzeni i dróg. Łuszczyn, Zawada i Krasice z konkretnymi zmianami
Nie tylko duże inwestycje decydują o komforcie życia mieszkańców. Często to właśnie mniejsze, ale konsekwentnie realizowane działania porządkowe i infrastrukturalne przynoszą najbardziej odczuwalne efekty. W ostatnim czasie takie prace przeprowadzono na terenie gminy Mstów – zarówno w Łuszczynie, jak i w sołectwach Zawada i Krasice.
W Łuszczynie skupiono się na uporządkowaniu układu komunikacyjnego oraz poprawie stanu dróg. Jednym z kluczowych rozwiązań było wprowadzenie ograniczenia tonażowego dla pojazdów powyżej 3,5 tony. Decyzja ta nie jest przypadkowa – to odpowiedź na realny problem niszczenia poboczy i degradacji nawierzchni przez ciężki sprzęt. Lokalne drogi nie były projektowane z myślą o takim natężeniu ruchu, dlatego konieczne było wprowadzenie regulacji chroniących infrastrukturę.
Równolegle wykonano prace utrzymaniowe, w tym ścinanie poboczy na ulicy Nad Wartą. Dzięki temu przywrócono prawidłowy odpływ wód opadowych, co ogranicza zaleganie wody na jezdni i zmniejsza ryzyko jej uszkodzeń. To działania techniczne, ale mające bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo kierowców.
Istotną zmianą było także uporządkowanie przestrzeni poprzez nadanie nazw nowym ulicom. W Łuszczynie wyznaczono nowe ulice. To Sosnowa, Polna, Nad Wartą, Piaskowa, Słoneczna oraz Jurajski Zakątek – obejmujący również obszary Zawady i Kłobukowic. Pojawiło się także nowe oznakowanie, które ułatwia orientację w terenie, a przede wszystkim usprawnia działania służb ratunkowych i porządkowych.
Niezależnie od działań prowadzonych w Łuszczynie, prace objęły również inne części gminy. Na odcinku drogi gminnej Zawada–Krasice (ulica Cmentarna) przeprowadzono kompleksowe usuwanie nadmiernie rozrośniętej roślinności. Wycięto krzewy, samosiejki oraz gałęzie drzew, które ograniczały widoczność i zawężały pas drogowy.
W tym przypadku problem był równie istotny. Roślinność utrudniała kierowcom ocenę sytuacji na drodze, zwiększając ryzyko niebezpiecznych zdarzeń. Po zakończeniu prac odcinek został uporządkowany, a jego przejezdność i bezpieczeństwo wyraźnie się poprawiły.
– Dzięki temu poprawie uległa nie tylko widoczność, ale również ogólny komfort poruszania się po drodze – zaznacza wójt Tomasz Gęsiarz.
Mstów
Cielna krowa bita prętem, martwe cielęta za oborą. Prokuratura stawia zarzuty
To nie była rutynowa interwencja. Zgłoszenie, które 11 marca trafiło do komisariatu w Kłomnicach, uruchomiło ciąg zdarzeń, który zakończył się postawieniem poważnych zarzutów właścicielowi jednego z gospodarstw w gminie Mstów. Obraz, jaki zastali na miejscu policjanci, trudno sprowadzić do pojedynczego incydentu.
Według ustaleń śledczych 75-letni właściciel miał wielokrotnie uderzać metalowym prętem cielną krowę. Stan zwierzęcia był na tyle ciężki, że wezwany lekarz weterynarii nie miał wątpliwości, że konieczne było uśpienie zwierzęcia. To był pierwszy sygnał, że sprawa ma znacznie szerszy wymiar.
W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze weszli do obory. Tam znajdowało się osiemnaście krów. Nie chodziło o ich liczbę, ale o stan wskazujący na długotrwałe zaniedbanie. Poza zabudowaniami, za gospodarstwem, odnaleziono ponadto truchła trzech cieląt. Ten fragment interwencji dopełnił obraz sytuacji, który stał się podstawą do wszczęcia postępowania.
Prokuratura Rejonowa w Częstochowie nie miała wątpliwości co do kwalifikacji czynu. Władysławowi K. przedstawiono zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem – poprzez ich bicie oraz utrzymywanie w stanie rażącego zaniedbania. Mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego i przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Śledztwo nie jest zakończone. Kluczowe znaczenie będzie miała opinia biegłego z zakresu weterynarii, która ma precyzyjnie określić stan zwierząt oraz zakres ich cierpienia. To ona przesądzi o szczegółowej ocenie zdarzeń, które już dziś, na podstawie zgromadzonych dowodów, prokuratura kwalifikuje jako przestępstwo.
– Ustawa o ochronie zwierząt przewiduje za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem karę od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności – informuje prokurator Tomasz Ozimek.
W tym przypadku ostateczny wymiar odpowiedzialności będzie zależał od dalszych ustaleń śledczych i decyzji sądu.
Mstów
Rusza duży remont. Na trasie od Częstochowy do Mstowa kierowcy muszą przygotować się na utrudnienia
Dzisiaj mają się rozpocząć roboty budowlane związane z remontem odcinka drogi wojewódzkiej nr 786. Prace obejmą blisko osiem kilometrów trasy – od granicy Częstochowy, przez Jaskrów i Wancerzów, aż do Mstowa.
Jak poinformował wykonawca, roboty będą prowadzone w sposób dynamiczny, przy ręcznym sterowaniu ruchem. Pierwsze działania zaplanowano bezpośrednio od granicy Częstochowy. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami oraz czasowymi zmianami organizacji ruchu.
– Stan techniczny drogi na wskazanym odcinku oceniany jest jako zły. Nawierzchnia jest zdegradowana, widoczne są liczne spękania, deformacje oraz ślady wcześniejszych napraw cząstkowych. W złym stanie znajdują się również pobocza, które wymagają wzmocnienia i odpowiedniego wyprofilowania – relacjonuje wójt Tomasz Gęsiarz.
Zakres zaplanowanych prac jest szeroki i obejmuje m.in. wymianę warstwy ścieralnej i wiążącej, remont podbudowy bitumicznej, przebudowę poboczy oraz odtworzenie oznakowania poziomego. W ramach inwestycji przewidziano także udrożnienie i odtworzenie rowów przydrożnych, wykonanie robót brukarskich, w tym krawężników, obrzeży i nawierzchni z kostki, a także prace konserwacyjne przy obiektach inżynierskich.

Realizacja zadania ma na celu poprawę bezpieczeństwa oraz komfortu podróżowania na jednym z ważniejszych odcinków komunikacyjnych w regionie. Inwestycja wpisuje się w szerszy projekt modernizacji dróg wojewódzkich, obejmujący również inne trasy.
Łączna wartość zadania, którego część obejmuje także odcinki dróg wojewódzkich nr 789, 790, 793 i 794, wynosi ponad 41,1 mln zł. Zakończenie inwestycji ma przynieść wyraźną poprawę jakości infrastruktury drogowej na tym obszarze.
Mstów
Trzydzieści milionów złotych w jednym roku. W Mstowie podsumowali ubiegłoroczne inwestycje
– Miniony rok był dla gminy Mstów okresem intensywnych działań inwestycyjnych, które w widoczny sposób wpłynęły na rozwój lokalnej infrastruktury oraz poprawę jakości życia mieszkańców – przekonuje wójt Tomasz Gęsiarz. Samorząd podsumował właśnie realizowane zadania, wskazując zarówno na ich skalę, jak i znaczenie społeczne oraz gospodarcze.
Jak podkreśla włodarz Mstowa, łączna wartość inwestycji zrealizowanych lub będących w trakcie realizacji w 2025 roku wyniosła około 30 mln zł.
– Co istotne, aż około 22 mln zł pochodziły ze środków zewnętrznych, w tym funduszy unijnych, programów rządowych, środków Ministerstwa Sportu i Turystyki, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, a także wsparcia ze strony samorządu województwa i powiatu – wymienia Gęsiarz.
Wójt dodaje, że realizowane zadania są efektem bieżącego monitorowania potrzeb społecznych oraz konsultacji z mieszkańcami. Dzięki temu inwestycje nie mają charakteru przypadkowego, lecz odpowiadają na konkretne oczekiwania lokalnej społeczności.
Przedstawiciele miejscowego samorządu zaznaczają, że pojedyncze projekty często są dostrzegane jedynie w obrębie danej miejscowości, jednak dopiero ich całościowe zestawienie ukazuje rzeczywistą skalę działań oraz ich wpływ na rozwój gminy.

Wśród najważniejszych przedsięwzięć zrealizowanych w minionym roku znalazły się inwestycje drogowe, wodno-kanalizacyjne, edukacyjne oraz rekreacyjne. Do istotnych zadań należały m.in. budowa ciągu pieszo-rowerowego wraz z kładką nad rzeką Wartą w Mstowie, przebudowa skrzyżowania drogi wojewódzkiej w Wancerzowie oraz budowa nowoczesnego boiska wielofunkcyjnego z zadaszeniem przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Małusach Wielkich.
– Znaczące środki przeznaczono również na rozwój infrastruktury wodociągowej, w tym przebudowę sieci w Jaskrowie oraz budowę nowych odcinków w Srocku i Mstowie. Równolegle realizowaliśmy liczne inwestycje drogowe, obejmujące zarówno drogi gminne, jak i powiatowe, m.in. w Jaskrowie, Brzyszowie, Kobyłczycach czy na odcinku Zawada-Małusy Wielkie – wymienia wójt Gęsiarz.
Jak wskazuje, istotnym elementem działań była także poprawa bezpieczeństwa. Zakupiono samochód ratowniczo-gaśniczy dla OSP Siedlec, wdrażano system monitoringu w przestrzeni publicznej oraz realizowano programy wsparcia dla jednostek ochotniczych straży pożarnych.
– Gmina inwestowała również w rozwój infrastruktury edukacyjnej i społecznej. Kontynuowaliśmy modernizację Gminnego Ośrodka Kultury w Mstowie, przeprowadzony został remont sali gimnastycznej i modernizacja zaplecza sanitarnego w Szkole Podstawowej w Mstowie, a także realizowaliśmy programy doposażenia szkół – kontynuuje włodarz.
Równolegle rozwijano przestrzenie integracyjne, m.in. poprzez budowę strefy rekreacji w Kłobukowicach, zagospodarowanie terenów w Latosówce czy realizację licznych projektów w ramach funduszu sołeckiego, takich jak budowa altan, ogrodzeń czy infrastruktury przy świetlicach wiejskich.
Władze gminy podkreślają, że realizacja tak szerokiego zakresu inwestycji odbywała się w trudnych warunkach finansowych.
– Rosnące koszty bieżące, w tym wydatki na energię, paliwo i wynagrodzenia, stanowią istotne wyzwanie dla budżetów samorządowych, szczególnie w mniejszych gminach. Pomimo tych ograniczeń skutecznie pozyskiwaliśmy środki zewnętrzne, co umożliwiło realizację wielu kluczowych projektów bez nadmiernego obciążania własnego budżetu – mówi wójt.
Część dużych inwestycji rozpoczętych w poprzednim roku będzie kontynuowana w kolejnych latach. Dotyczy to m.in. przebudowy i rozbudowy szkoły w Kucharach oraz remontu mostu w Kłobukowicach.
Mstów
Prawie pięćdziesiąt worków śmieci. Tyle odpadów zebrano w jeden dzień
Mieszkańcy sołectwa Kobyłczyce po raz siódmy wzięli udział w akcji sprzątania swojej miejscowości. Wydarzenie nie tylko poprawiło estetykę przestrzeni publicznej, ale również pokazało, jak duże znaczenie ma zaangażowanie mieszkańców w sprawy lokalne.
W sobotę, 14 marca, korzystając ze sprzyjającej pogody, grupa mieszkańców wyruszyła, aby uporządkować drogi, przydrożne rowy oraz tereny zielone. Uczestnicy, wyposażeni w rękawice i worki na odpady, konsekwentnie oczyszczali kolejne fragmenty miejscowości.
Jak podkreślają, akcja ma nie tylko wymiar praktyczny, ale również społeczny.
– To nie tylko sprzątanie, ale także okazja do spotkania i rozmowy. Wspólnie robimy coś dobrego i ważnego dla naszej miejscowości – relacjonuje Andrzej Leśniak, radny z Kobyłczyc.

Efekty kilkugodzinnej pracy okazały się wymowne. Zebrano aż 48 worków odpadów, co pokazuje skalę problemu zanieczyszczenia, ale jednocześnie potwierdza, że wspólne działania przynoszą realne rezultaty.
Zwieńczeniem inicjatywy było spotkanie integracyjne przy grillu. Był to czas na rozmowy, wymianę doświadczeń oraz budowanie relacji sąsiedzkich, które stanowią fundament silnej i zaangażowanej społeczności lokalnej.
Mstów
Trzy i pół dekady pracy dla lokalnej społeczności. Jubileusz Marii Rozpondek w Mstowie
W Gminnym Ośrodku Kultury w Mstowie odbyła się uroczystość z okazji jubileuszu 35-lecia pełnienia funkcji przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich „Mstowianki” przez Marię Rozpondek. Wydarzenie było okazją do podkreślenia wieloletniej działalności społecznej oraz zaangażowania jubilatki w rozwój życia kulturalnego i podtrzymywanie lokalnych tradycji.
Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz samorządowych, członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Mstowie, mieszkańców miejscowości oraz zaproszonych gości. Spotkanie miało szczególnie uroczysty charakter i stało się okazją do wspólnego podsumowania ponad trzech dekad działalności.
Maria Rozpondek od 35 lat stoi na czele KGW „Mstowianki”, aktywnie angażując się w liczne inicjatywy społeczne, kulturalne i edukacyjne.
– Dzięki jej pracy koło stało się ważnym ośrodkiem życia społecznego w gminie – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz.
Organizacja regularnie przygotowuje wydarzenia integracyjne dla mieszkańców, bierze udział w konkursach i przeglądach, a także aktywnie promuje regionalne tradycje i zwyczaje.

Koło Gospodyń Wiejskich w Mstowie współpracuje nie tylko z instytucjami samorządowymi, ale i organizacjami społecznymi, reprezentując gminę podczas licznych wydarzeń i inicjatyw regionalnych.
– Działalność „Mstowianek” niewątpliwie przyczynia się do integracji mieszkańców i pielęgnowania lokalnego dziedzictwa kulturowego – dodaje włodarz Mstowa.
Mstów
Budowali, programowali i tworzyli. Ferie w Mstowie zamieniły się w wielką pracownię pomysłów
Tegoroczne ferie zimowe w gminie Mstów upłynęły pod znakiem kreatywności, nauki i dobrej zabawy. Dzięki współpracy tutejszego GOK-u, biblioteki oraz firmy specjalizującej się w edukacyjnych warsztatach technicznych dla dzieci przygotowano program, który połączył zajęcia artystyczne, technologiczne i integracyjne. W wydarzeniach wzięło udział ponad setka młodych uczestników.
Jednym z najciekawszych elementów programu były zajęcia rozwijające wyobraźnię techniczną i zdolności manualne. Podczas warsztatów dzieci budowały skomplikowane konstrukcje z klocków inspirowane popularnymi grami komputerowymi, a także poznawały podstawy projektowania i inżynierii.
Uczestnicy mieli również okazję spróbować swoich sił w pracach manualnych. Powstawały m.in. gipsowe figurki, dekoracyjne projekty plastyczne oraz własnoręcznie wykonane drewniane wiatraki. Nie zabrakło także zajęć edukacyjnych związanych z ideą zero waste – dzieci przygotowywały ekologiczne kosmetyki, poznając przy tym podstawowe zasady dbania o środowisko.
Gminny Ośrodek Kultury w Mstowie przez całe ferie tętnił życiem. W jego przestrzeniach odbywały się liczne warsztaty artystyczne i edukacyjne. Zajęcia z ceramiki i plastyki pozwoliły dzieciom pracować z gliną oraz poznawać tradycyjne techniki tworzenia rękodzieła.
W programie znalazły się także zajęcia wprowadzające najmłodszych w świat nowych technologii. Podczas warsztatów z kodowania i robotyki uczestnicy poznawali podstawy programowania, rozwijając logiczne myślenie i umiejętność rozwiązywania problemów.

Nie zabrakło również propozycji dla młodych pasjonatów sztuki. Na zajęciach wokalnych dzieci doskonaliły swoje umiejętności muzyczne, natomiast podczas warsztatów fotograficznych uczyły się podstaw pracy z aparatem i patrzenia na otaczający świat przez obiektyw.
Ważną rolę w organizacji ferii odegrała także Gminna Biblioteka Publiczna. Udostępniona sala multimedialna stała się miejscem spotkań i integracji dla młodych mieszkańców gminy. W jej przestrzeni odbywały się turnieje gier planszowych oraz różnorodne zabawy edukacyjne rozwijające wyobraźnię i wiedzę ogólną. Zajęcia te sprzyjały nawiązywaniu nowych znajomości i wspólnej zabawie w przyjaznej atmosferze.
Zorganizowane w Mstowie ferie zimowe przyciągnęły wyjątkowo dużą liczbę uczestników. W ciągu dwóch tygodni w zajęciach wzięło udział ponad sto dzieci, co stanowi jedną z najwyższych frekwencji w ostatnich latach.
– Różnorodny program sprawił, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie – od zajęć technicznych i artystycznych po aktywności integracyjne i edukacyjne. Dla wielu uczestników był to czas zdobywania nowych umiejętności, rozwijania pasji oraz nawiązywania przyjaźni – podsumowują miejscowi animatorzy kultury.
Mstów
Bez dotacji i bez zewnętrznego wsparcia. Panie z KGW i miejscowi druhowie odnowili świetlicę w Kobyłczycach
W świetlicy wiejskiej w Kobyłczycach zakończyły się prace modernizacyjne, które w ostatnich tygodniach prowadziły członkinie Koła Gospodyń Wiejskich „Niwianki”. W działania włączyli się również druhowie z miejscowej ochotniczej straży pożarnej. Co istotne, inicjatywa została zrealizowana własnymi siłami i sfinansowana ze środków społeczników.
Remont był odpowiedzią na potrzebę odświeżenia i unowocześnienia przestrzeni, która od lat służy mieszkańcom jako miejsce spotkań i organizacji lokalnych wydarzeń. Panie z KGW samodzielnie zaplanowały zakres prac, zorganizowały niezbędne materiały i przeprowadziły wszystkie działania.
Zakres modernizacji objął odświeżenie i malowanie ścian, montaż nowego oświetlenia, zakup oraz instalację nowych mebli, a także montaż rolet okiennych. Dzięki przeprowadzonym zmianom świetlica zyskała bardziej estetyczny, nowoczesny i funkcjonalny charakter, co bezpośrednio wpłynie na komfort jej użytkowników.
Równolegle do prac w świetlicy aktywnością wykazali się druhowie z OSP w Kobyłczycach. Według własnego projektu i przy wykorzystaniu własnych sił wykonali meble do szatni w nowej remizie. Choć oficjalne otwarcie obiektu jeszcze przed nimi, strażacy już teraz pokazali, iż obok codziennej gotowości do niesienia pomocy, troska o infrastrukturę lokalną stanowi dla nich ważny element działalności.

Mstów
Cichy odpływ pieniędzy. Mstów chce go zatrzymać
Gmina Mstów rozpoczęła kolejną edycję kampanii zachęcającej mieszkańców do rozliczania podatku dochodowego na jej terenie. Akcja skierowana jest przede wszystkim do osób, które faktycznie mieszkają w gminie, ale formalnie pozostają zameldowane w innych miejscowościach. To właśnie ta grupa, choć na co dzień korzysta z lokalnych dróg, szkół czy oferty kulturalnej, często odprowadza część swojego podatku do budżetu innego samorządu.
Władze gminy przypominają, że o tym, gdzie trafia część podatku PIT, nie decyduje meldunek, lecz adres zamieszkania wpisany w deklaracji. W praktyce oznacza to, że osoba mieszkająca w Mstowie, ale rozliczająca się w innej gminie, wzmacnia budżet tamtej jednostki. Tymczasem udział w podatku dochodowym to jedno z kluczowych źródeł dochodów własnych samorządu – środków, które wracają do mieszkańców w postaci inwestycji i usług publicznych.
– Z wpływów z PIT finansowane są m.in. remonty i budowa dróg, oświetlenie uliczne, funkcjonowanie szkół i przedszkoli, infrastruktura sportowa i rekreacyjna czy wydarzenia kulturalne. Im więcej mieszkańców rozliczy się w Mstowie, tym większy będzie budżet gminy, a co za tym idzie – możliwości realizacji kolejnych zadań. W warunkach rosnących kosztów utrzymania i inwestycji każda dodatkowa złotówka ma realne znaczenie dla planowania rozwoju – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.
Samorząd podkreśla, że rozliczenie podatku w Mstowie nie wymaga zmiany meldunku ani dodatkowych formalności. Nie wiąże się też z wyższym podatkiem. Wystarczy w formularzu podatkowym wpisać aktualny adres zamieszkania na terenie gminy oraz wskazać właściwy urząd skarbowy – w tym przypadku to Drugi Urząd Skarbowy w Częstochowie. Samą Deklarację można złożyć elektronicznie lub tradycyjnie.
– Kampania prowadzona pod hasłem „Rozlicz PIT tam, gdzie mieszkasz” ma przypominać, że decyzja wpisana w rocznej deklaracji przekłada się na konkretne inwestycje i jakość lokalnych usług. To prosty wybór, który może mieć realny wpływ na rozwój. Nasza gmina rozwija się przede wszystkim dzięki swoim mieszkańcom – dodaje włodarz.
Mstów
Nastrojowo, romantycznie, bez pośpiechu. Walentynki w rytmie francuskich melodii
Tegoroczny Koncert Walentynkowy w Gminnym Ośrodku Kultury w Mstowie miał wyjątkowy, kameralny charakter. Motywem przewodnim była piosenka francuska, która na jeden wieczór przeniosła publiczność w klimat paryskich uliczek i kawiarenek nad Sekwaną.
Na scenie wystąpił zespół „Dobry wieczór z Piosenką” oraz Katarzyna Borzucka z programem „Moje ulubione”. Artystka sięgnęła po znane utwory z repertuaru polskich wokalistek – tak rozpoznawalne, że widownia bez wahania włączała się do wspólnego śpiewu. Było nostalgicznie, romantycznie i bardzo serdecznie.
Francuski akcent wybrzmiał w takich przebojach jak „Les Champs-Élysées” czy „Paroles, paroles”. To melodie, które trudno pozostawić bez reakcji, same zachęcają do nucenia. Sala wypełniła się ciepłem i spokojem, a walentynkowa atmosfera udzieliła się wszystkim obecnym.
– Artyści pokazali, że choć działają od niedawna, tworzą zgrany i świadomy muzycznie zespół. Czterech instrumentalistów, z gitarami, perkusją i akordeonem, zadbało o brzmienie, a wokalistka Aleksandra nadała całości wyjątkowej barwy i subtelności. Atmosfera udzieliła się licznie zgromadzonej publiczności i na te kilkadziesiąt minut pozwoliła rozkołysać się do nut bardzo nastrojowej muzyki – relacjonuje Krzysztof Drynda, dyrektor GOK-u.
Mstów
Inwestycja za prawie cztery miliony zmieniła szkolną rzeczywistość. Nowa hala otwarta w Małusach Wielkich
W czwartek odbyło się uroczyste otwarcie nowej hali sportowej przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Małusach Wielkich. Inwestycja, zrealizowana przy wsparciu środków z programu Ministerstwa Sportu i Turystyki, znacząco poprawia warunki prowadzenia zajęć wychowania fizycznego oraz aktywności sportowej w tej części gminy Mstów.
Przy budynku szkoły powstało wielofunkcyjne boisko z trwałym zadaszeniem o stałej konstrukcji. W ramach zadania wykonano również nowy parking, który na co dzień służy społeczności szkolnej. Nowy obiekt umożliwia prowadzenie zajęć sportowych niezależnie od warunków atmosferycznych, a także organizację zawodów, turniejów i wydarzeń integrujących mieszkańców.
Zadanie zostało dofinansowane ze środków programu „Olimpia – Program budowy przyszkolnych hal sportowych na 100-lecie pierwszych występów reprezentacji Polski na Igrzyskach Olimpijskich”. Celem programu jest poprawa dostępu do nowoczesnej infrastruktury sportowej, w szczególności dla dzieci i młodzieży, a także stworzenie warunków do aktywności fizycznej dla innych grup społecznych. Wartość inwestycji wyniosła 3,8 mln zł, z czego 2,4 mln zł stanowiło dofinansowanie.
Gospodarzami wydarzenia byli wójt Tomasz Gęsiarz oraz Adrian Kowalczyk, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Małusach Wielkich. W uroczystości uczestniczyli licznie zgromadzeni mieszkańcy, rodzice, uczniowie i nauczyciele. Obecni byli również parlamentarzyści, włodarze sąsiednich gmin, radni różnych szczebli, przedstawiciele władz wojewódzkich, sołtysi oraz kierownictwo miejscowych szkół i przedszkoli.

Podczas oficjalnej części wydarzenia odśpiewano hymn, powitano gości oraz zaprezentowano multimedialne podsumowanie realizacji inwestycji. W części artystycznej wystąpiły dzieci ze szkoły w Małusach Wielkich wraz z rodzicami. Po występach uczniowie symbolicznie przecięli wstęgę, a obiekt został poświęcony.
W przemówieniach zaproszeni goście podkreślali, że nowa hala sportowa stanowi istotny element rozwoju infrastruktury edukacyjnej i sportowej w regionie. Zwracano uwagę, że inwestycja nie tylko poprawi komfort zajęć wychowania fizycznego, ale także stworzy przestrzeń do integracji lokalnej społeczności i rozwijania sportowych pasji młodych mieszkańców gminy.
-
Poczesna8 miesięcy temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków6 miesięcy temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna2 lata temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Blachownia3 lata temuPodwójna kompromitacja byłego sołtysa. Przegrał dwa procesy i wyszło, że jednak zarabiał na pornografii









