Obserwuj nas

Ekologia w powiecie

Fotopułapki, drony i kamery noktowizyjne. Tak resort środowiska chce przeciwdziałać zaśmiecającym lasy

fot. Pixabay

Opublikowany

,

Dziesięć tysięcy mobilnych fotopułapek, przenoszonych każdego dnia w inne miejsca, a ponadto drony i kamery noktowizyjne. To sprzęt, który Ministerstwo Środowiska zamierza wykorzystać wyłapując nieszanujących przyrody i notorycznie zaśmiecających lasy. W sukurs mają pójść również wyższe kary.

Minister Środowiska, na zorganizowanej pod koniec lipca konferencji prasowej, przedstawił założenia działań mających ukrócić proceder zaśmiecania lasów. Oprócz wykorzystania nowoczesnego sprzętu do wyłapywania wandali, ministerstwo zapowiedziało dziesięciokrotne zwiększenie grzywien dla wandali. Z 500 zł do 5 tys zł. Wyrażono także postulat, by sądy skazywały takich sprawców na kary sprzątania lasów.

– Stawiamy po pierwsze na nieuchronność kary dla leśnych wandali, aby ich czyny nie pozostawały już bez konsekwencji. A po drugie na dolegliwość kary – znacznie wyższe grzywny i przede wszystkim obowiązek posprzątania po sobie i to na własny koszt. Jestem przekonany, że taka bezkompromisowa walka o czystość naszej przyrody szybko przyniesie wymierne efekty i lasy odetchną – mówił na konferencji prasowej Michał Woś, szef resortu.

Jak podsumowują urzędnicy, zebrane dane statystyczne świadczą o tym, że śmieci w lesie to plaga, która zagraża całemu środowisku. 

– Lasy Państwowe każdego roku wydają 20 mln zł na uprzątnięcie terenów leśnych, z których wywozi się prawie 115 tys. m³ odpadów. To ponad tysiąc wagonów kolejowych wypełnionych po brzegi śmieciami. Zmiana przepisów o gospodarce odpadami niestety niewiele zmieniła i lasy wciąż są zaśmiecane. Jednym z powodów było dotychczas niskie ryzyko wykrycia takiego wykroczenia – wyjaśnia biuro prasowe ministerstwa. 

Ekologia w powiecie

Prawie milion złotych dla OSP z trzech powiatów. Najwięcej trafi do jednostek z kłobuckiego

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Pixabay

Jednostki ochotniczych straży pożarnych z powiatów częstochowskiego, kłobuckiego i myszkowskiego znalazły się wśród beneficjentów tegorocznej edycji programu „Bezpieczny Strażak”, realizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Wsparcie z tego terenu otrzyma łącznie 60 jednostek OSP, a suma przyznanych dotacji wynosi ponad 960 tys. zł.

To część większego programu, w ramach którego w całym województwie śląskim dofinansowanie przyznano 261 jednostkom służb ratowniczych. Łączna pula środków wyniosła 3,63 mln zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone przede wszystkim na zakup sprzętu i wyposażenia, które jest niezbędne podczas działań ratowniczych, usuwania skutków zagrożeń, klęsk żywiołowych oraz akcji związanych z ochroną środowiska.

Największa kwota spośród trzech analizowanych powiatów przypadła jednostkom z powiatu kłobuckiego. Wsparcie otrzymało tam 26 jednostek OSP na łączną kwotę nieco ponad 412 tys. zł. Najwyższe dofinansowania w tym powiecie przyznano OSP w Kamyku oraz OSP w Rębielicach Królewskich, które otrzymają po 80 tys. zł. Środki trafią również między innymi do jednostek z Kłobucka, Krzepic, Lipia, Miedźna, Opatowa, Panek, Przystajni i Wręczycy Wielkiej.

W powiecie częstochowskim dofinansowanie uzyskało także 26 jednostek, ale łączna wartość wsparcia wyniosła mniej – niecałe 390 tys. zł. Na liście znalazły się OSP z gmin Blachownia, Dąbrowa Zielona, Janów, Kamienica Polska, Konopiska, Kruszyna, Lelów, Mstów, Mykanów, Olsztyn, Poczesna, Przyrów, Rędziny i Starcza. Najwięcej środków w skali tego powiatu trafi do gminy Dąbrowa Zielona, gdzie cztery jednostki otrzymają łącznie ponad 60 tys. zł. Wysokie wsparcie przypadło również druhom z Przyrowa, gdzie trzy jednostki uzyskają razem 45 tys. zł.

W powiecie myszkowskim dofinansowanie przyznano 8 jednostkom. Łączna kwota wsparcia wyniosła to niecałe 158 tys. zł. Największa część tej puli trafi do gminy Koziegłowy, gdzie OSP w Gniazdowie oraz OSP w Koziegłówkach otrzymają łącznie 70 tys. zł. Na liście beneficjentów znalazły się także jednostki z Myszkowa, Niegowej, Poraja i Żarek.

Program „Bezpieczny Strażak” ma dla lokalnych jednostek bardzo praktyczne znaczenie. W wielu miejscowościach to właśnie druhowie ochotnicy jako pierwsi docierają do pożarów, wypadków drogowych, podtopień, powalonych drzew czy innych zdarzeń wymagających natychmiastowej reakcji. Każdy zakupiony sprzęt oznacza więc nie tylko poprawę warunków pracy strażaków, ale przede wszystkim większe bezpieczeństwo mieszkańców.

– Bezpieczeństwo mieszkańców województwa śląskiego w dużej mierze opiera się na zaangażowaniu i gotowości strażaków ochotników. Dlatego konsekwentnie wspieramy jednostki OSP, wyposażając je w nowoczesny sprzęt i narzędzia niezbędne do skutecznego działania. To inwestycja zarówno w bezpieczeństwo lokalnych społeczności, jak i ochronę środowiska – podkreśla Mateusz Pindel, prezes zarządu WFOŚiGW w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Zajechali do Koszęcina po dyplomy. Zielone Pracownie powstaną w kolejnych szkołach regionu

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. WFOŚiGW w Katowicach

W Koszęcinie pojawili się przedstawiciele szkół i samorządów z całego województwa śląskiego, by odebrać dyplomy i symbolicznie podsumować tegoroczną edycję konkursu organizowanego prze Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach „Zielona Pracownia 2026”. Choć sam konkurs został rozstrzygnięty już w połowie marca, uroczystość w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny stała się okazją do pokazania skali programu, który od lat zmienia szkolne sale przyrodnicze w nowoczesne przestrzenie do nauki, eksperymentowania i rozmowy o środowisku.

W tegorocznej edycji wsparcie otrzymało 95 placówek oświatowych z województwa śląskiego. To właśnie one dostały dofinansowanie na utworzenie lub doposażenie sal przeznaczonych do nauki przedmiotów przyrodniczych, ekologicznych, biologicznych, geograficznych, chemiczno-fizycznych czy geologicznych. W praktyce chodzi o miejsca, które mają odchodzić od modelu zwykłej szkolnej klasy na rzecz pracowni, w której można prowadzić doświadczenia, obserwacje, zajęcia projektowe i lekcje bardziej angażujące uczniów.

W konkursie maksymalna dotacja mogła wynieść do 80 proc. kosztów kwalifikowanych, jednak nie więcej niż 60 tys. zł na jedno zadanie. O środki mogły ubiegać się organy prowadzące szkoły podstawowe i średnie z terenu województwa. Zainteresowanie było duże. Do konkursu wpłynęło 212 wniosków, spośród których wybrano 95 projektów. Łączna kwota przyznanego dofinansowania wyniosła 5,6 mln zł. To pieniądze, które trafią nie na jednorazowe wydarzenia, ale na trwałe wyposażenie szkolnych pracowni – pomoce dydaktyczne, sprzęt, meble, elementy aranżacji i rozwiązania, które mają ułatwić prowadzenie nowoczesnej edukacji ekologicznej.

Koszęcińska gala była więc czymś więcej niż formalnym wręczeniem dyplomów. W wyjątkowej scenerii siedziby Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” spotkali się ludzie, którzy za tymi projektami stoją na co dzień. To dyrektorzy, nauczyciele, przedstawiciele szkół i samorządów, którzy przygotowywali wnioski, planowali pracownie i będą później przekładać przyznane pieniądze na konkretny sprzęt i zajęcia dla uczniów.

– Zielone Pracownie to inwestycja nie tylko w nowoczesną edukację, ale przede wszystkim w świadomość ekologiczną młodych ludzi. Cieszy nas, że dzięki zaangażowaniu szkół i samorządów możemy wspólnie tworzyć miejsca, które inspirują do poznawania przyrody, rozwijania pasji i odpowiedzialności za środowisko naturalne – podkreślił Mateusz Pindel, prezes zarządu WFOŚiGW w Katowicach.

Uroczystość zakończył koncert, który nadał wydarzeniu bardziej odświętny charakter. Koszęcin połączył tego dnia edukację ekologiczną z kulturą i tradycją regionu, a dla wielu uczestników odbiór dyplomu był nie tylko formalnością, ale także symbolicznym potwierdzeniem, że ich projekt znalazł się wśród najlepszych w województwie.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Gminy mogą zazielenić przestrzeń publiczną. Katowicki Fundusz ma na to kasę

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. WFOŚiGW w Katowicach

Samorządy z województwa mogą sięgnąć po pieniądze na tworzenie nowych terenów zieleni publicznej. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach prowadzi nabór w ramach konkursu „Zielona Przestrzeń”. To program skierowany do jednostek samorządu terytorialnego, które chcą urządzać ogólnodostępne miejsca zieleni służące mieszkańcom, poprawiające jakość przestrzeni publicznej i wzmacniające jej funkcje społeczne. 

Konkurs dotyczy zadań z obszaru ochrony przyrody. Jego celem jest tworzenie nowych miejsc zieleni na terenach ogólnodostępnych, będących we władaniu samorządu. W praktyce może to oznaczać nowe skwery, zielone place, uporządkowane przestrzenie rekreacyjne, nasadzenia, miejsca odpoczynku i tereny, które mają nie tylko wyglądać lepiej, ale także realnie służyć mieszkańcom. Fundusz podkreśla, że chodzi o dostosowanie przestrzeni publicznej do potrzeb społecznych oraz umożliwienie korzystania z jej walorów.

Nabór trwa do 30 czerwca. Każda jednostka samorządu terytorialnego może złożyć jeden wniosek. To oznacza, że gminy i powiaty muszą dobrze wybrać projekt, który chcą zgłosić do konkursu. Nie chodzi więc o rozproszenie pieniędzy na wiele drobnych pomysłów, ale o przygotowanie jednego zadania, które będzie miało szansę przejść ocenę i uzyskać dofinansowanie.

Fundusz przewidział dwie ścieżki wsparcia. Pierwsza pozwala sfinansować do 100 proc. kosztów kwalifikowanych zadania w formie dotacji i pożyczki. W takim wariancie dotacja może wynieść do 70 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 250 tys. zł, a brakująca część do 100 proc. ma być uzupełniona obligatoryjną pożyczką. 

Druga ścieżka to sama dotacja do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 150 tys. zł. Łączna pula konkursu wynosi do 5 mln zł w formie dotacji.

Ważnym ograniczeniem jest charakter zakupów. W kosztach zadania może zostać uwzględniony wyłącznie zakup materiału roślinnego rodzimych gatunków. To istotny zapis, bo pokazuje, że konkurs nie ma być prostym programem „upiększania” przestrzeni przypadkowymi nasadzeniami, lecz ma promować zieleń bardziej dopasowaną do lokalnych warunków przyrodniczych. Ostateczny termin zakończenia zadania wyznaczono na 31 października 2028 roku.

Wnioski można składać wyłącznie przez Nowy Portal Beneficjenta. Fundusz zachęca, by samorządy nie zostawiały formalności na ostatnią chwilę i wcześniej założyły konto w systemie, jeżeli oczywiście jeszcze go nie posiadają. 

„Zielona Przestrzeń” wpisuje się w coraz mocniejszy trend odchodzenia od betonowania centrów miejscowości i pustych placów na rzecz terenów, które dają cień, zatrzymują wodę, poprawiają estetykę i zachęcają mieszkańców do spędzania czasu na zewnątrz. W małych gminach dobrze zaprojektowany skwer, park czy zielony plac bywa czymś więcej niż ozdobą. Może stać się miejscem spotkań, odpoczynku, sąsiedzkich rozmów i lokalnych wydarzeń.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Strażacy czekali na taki nabór. Do wzięcia są miliony na nowe wozy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. WFOŚiGW w Katowicach

Jednostki ochotniczych straży pożarnych z województwa śląskiego mogą ubiegać się o dofinansowanie zakupu nowych pojazdów ratowniczych. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uruchomił nabór wniosków w kolejnym programie. Do rozdysponowania jest 7 mln zł.

Program ma wspierać jednostki, które realnie uczestniczą w działaniach ratowniczych, usuwaniu skutków zagrożeń środowiskowych, ekstremalnych zjawisk pogodowych oraz zdarzeń związanych ze zmianami klimatu. W praktyce chodzi więc o sprzęt, który może decydować o czasie dojazdu, skuteczności akcji i bezpieczeństwie zarówno mieszkańców, jak i samych druhów.

Dofinansowanie obejmuje zakup fabrycznie nowych pojazdów, które wcześniej nie były rejestrowane ani użytkowane. Jednostki OSP mogą składać wnioski o wsparcie zakupu lekkich, średnich i ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych, a także lekkich samochodów specjalnych do przewozu osób. Pojazdy muszą spełniać obowiązujące wymagania prawne i techniczne, posiadać odpowiednie świadectwa dopuszczenia oraz homologacje, a ich podstawowym przeznaczeniem mają być działania ratownicze i usuwanie skutków zagrożeń środowiskowych.

Wysokość dotacji może wynieść do 50 proc. kosztów kwalifikowanych zadania, ale regulamin określa również maksymalne kwoty wsparcia. W przypadku ciężkiego oraz średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego można otrzymać do 500 tys. zł. Na lekki samochód ratowniczo-gaśniczy przewidziano maksymalnie 180 tys. zł, a na lekki samochód specjalny do przewozu osób – do 120 tys. zł.

Nabór prowadzony jest w trybie konkursowym. Oznacza to, że samo złożenie wniosku nie gwarantuje otrzymania pieniędzy. Dokumenty będą oceniane pod kątem formalnym i merytorycznym, a dofinansowanie trafi do najwyżej ocenionych zadań, do wyczerpania dostępnej puli. Jeśli kilka wniosków uzyska taką samą liczbę punktów, decydować ma między innymi obecny stan wyposażenia jednostki OSP, a następnie średnia liczba mieszkańców gminy przypadająca na jedną jednostkę działającą na danym terenie.

Warunkiem ubiegania się o pieniądze jest posiadanie pozytywnej opinii Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach oraz oddziału wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP Województwa Śląskiego. To ważny filtr, który ma potwierdzić zasadność zakupu i realną potrzebę doposażenia danej jednostki.

Wnioski można składać do 10 lipca. Fundusz zastrzega możliwość przedłużenia naboru, jeśli dostępna pula środków nie zostanie wyczerpana. Każda jednostka może złożyć tylko jeden wniosek. 

Ważną zmianą organizacyjną jest sposób składania dokumentów. Wnioski przyjmowane są wyłącznie za pośrednictwem nowego Portalu Beneficjenta WFOŚiGW w Katowicach. OSP, które nie mają jeszcze konta w systemie, powinny założyć je odpowiednio wcześniej, aby nie zostawiać formalności na ostatni dzień naboru. O zachowaniu terminu decyduje data wysłania wniosku przez portal, a regulamin nie przewiduje możliwości przywrócenia uchybionego terminu.

Dla śląskich jednostek OSP to jedna z ważniejszych tegorocznych szans na odnowienie parku samochodowego. W wielu gminach ochotnicy są pierwszymi na miejscu pożarów, podtopień, wypadków drogowych, wichur czy lokalnych zdarzeń środowiskowych. Nowy samochód nie jest więc wyłącznie prestiżowym zakupem. To narzędzie, które w krytycznej sytuacji może skrócić czas reakcji i zwiększyć skuteczność działań.

Program „Bezpieczne województwo śląskie” może być szczególnie istotny dla tych jednostek, które od lat korzystają ze starszych pojazdów, wymagających coraz większych nakładów na utrzymanie. Konkursowa formuła oznacza jednak, że liczyć będą się dobrze przygotowany wniosek, komplet dokumentów, uzasadnienie potrzeby oraz opinie właściwych instytucji.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Deszczówka zaczyna się opłacać. Nawet osiem tysięcy złotych dopłaty dla właścicieli domów

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Kingmaker

Właściciele domów jednorodzinnych będą mogli sięgnąć po nowe dofinansowanie na zbieranie i wykorzystywanie deszczówki. Program „Mikroretencja” Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ma pomóc w finansowaniu instalacji, które zatrzymują wodę opadową przy domu, pozwalają podlewać ogród bez sięgania po wodę z sieci i ograniczają skutki suszy oraz gwałtownych opadów.

Nabór wniosków rozpocznie się 22 czerwca. Już teraz dostępny jest regulamin oraz załączniki potrzebne do prawidłowego przygotowania dokumentów, dlatego osoby zainteresowane wsparciem powinny wcześniej sprawdzić wymagania programu i skompletować niezbędne informacje. Wnioski mają być składane przez Portal Beneficjenta WFOŚiGW w Katowicach.

W ramach programu można otrzymać refundację do 90 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji. Maksymalna kwota dotacji wynosi 8 tys. zł. Co ważne, wsparcie dotyczy przedsięwzięć już zakończonych, a do rozliczenia mogą zostać przyjęte koszty poniesione od 1 lipca 2024 roku.

Dofinansowanie obejmuje między innymi zakup, dostawę i montaż zbiorników na deszczówkę, systemów zbierania wody z dachów, chodników i podjazdów, rozwiązań pozwalających na retencjonowanie wody w gruncie, a także instalacji służących do podlewania ogrodu wodą opadową. W praktyce chodzi więc o rozwiązania, które pozwalają zatrzymać deszczówkę tam, gdzie spadnie, zamiast odprowadzać ją bezpowrotnie do kanalizacji lub rowów.

Program przewiduje także minimalne wymagania. Koszt inwestycji musi wynosić co najmniej 2 tys. zł, łączna pojemność zbiorników do magazynowania wody opadowej powinna wynosić minimum 2 m³, a powierzchnia, z której retencjonowana jest woda, co najmniej 50 m².

To wsparcie może być szczególnie atrakcyjne dla osób, które mają ogród, działkę przy domu albo chcą ograniczyć zużycie wody wodociągowej w sezonie letnim. Zebrana deszczówka może służyć do podlewania roślin, trawnika czy rabat, a przy dobrze zaplanowanej instalacji pozwala realnie zmniejszyć rachunki za wodę. Ma też znaczenie środowiskowe – zatrzymywanie wody w miejscu opadu ogranicza przesuszanie gleby i zmniejsza ryzyko lokalnych podtopień podczas intensywnych deszczy.

Trzeba jednak pamiętać o jednym istotnym ograniczeniu. Z programu „Mikroretencja” nie mogą skorzystać osoby, które wcześniej otrzymały wsparcie z programu „Moja Woda” na to samo przedsięwzięcie lub jego elementy finansowane ze środków WFOŚiGW albo NFOŚiGW.

Program „Mikroretencja” wpisuje się w coraz ważniejszy kierunek działań proekologicznych, w którym deszczówka przestaje być traktowana jak problem, a zaczyna być postrzegana jako zasób. Przy rosnących kosztach utrzymania domu, coraz częstszych okresach suszy i gwałtownych ulewach takie inwestycje mogą być korzystne jednocześnie dla domowego budżetu, ogrodu i środowiska.

Osoby planujące złożenie wniosku powinny przed rozpoczęciem procedury dokładnie sprawdzić regulamin (tutaj), wymagane załączniki oraz sposób dokumentowania poniesionych kosztów. W przypadku programów refundacyjnych kluczowe znaczenie mają faktury, zgodność zakresu inwestycji z regulaminem oraz spełnienie minimalnych parametrów technicznych.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Zielone lekcje dla najmłodszych. Przedszkola z regionu z pieniędzmi na ogrody botaniczne i mini arboreta

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Magnific

Ponad 3,7 mln zł trafi do przedszkoli z województwa śląskiego w ramach konkursu „Ekoprzedszkolak 2026”, rozstrzygniętego przez zarząd Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Wsparcie otrzymało 75 placówek, przy których powstaną mini ogrody botaniczne, mini arboreta i zielone przestrzenie edukacyjne dla najmłodszych. To pilotażowa odsłona programu, który ma przenieść edukację ekologiczną z sal przedszkolnych bliżej natury.

Konkurs był skierowany do organów prowadzących przedszkola samorządowe z terenu województwa śląskiego. Zgodnie z zasadami naboru dotacja mogła wynieść do 80 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 50 tys. zł na jedno zadanie. Minimalny koszt całkowity przedsięwzięcia określono na 62,5 tys. zł. W praktyce oznacza to, że przy przedszkolach mają powstać miejsca służące nie tylko do spacerów czy zabawy, ale przede wszystkim do prowadzenia zajęć przyrodniczych. W przypadku najmłodszych właśnie taka forma edukacji bywa najbardziej skuteczna, bo łączy ciekawość, ruch, doświadczenie i naturalną potrzebę odkrywania świata.

W powiecie częstochowskim wsparcie otrzymało siedem placówek. Po 50 tys. zł przyznano Gminnemu Przedszkolu w Dąbrowie Zielonej, Szkole Podstawowej z Oddziałami Przedszkolnymi im. G. Piramowicza w Kłomnicach, Publicznemu Przedszkolu w Zespole Szkolno-Przedszkolnym im. J. Kochanowskiego w Aleksandrii, Gminnemu Przedszkolu w ZSP w Widzowie, Przedszkolu w ZSP w Lelowie, Szkole Podstawowej im. J. Dąbrowskiego z Oddziałami Przedszkolnymi w Zrębicach oraz Przedszkolu Publicznemu w ZSP im. Jana Pawła II w Rudnikach.

W powiecie kłobuckim dofinansowanie trafi do czterech placówek. Także po 50 tys. zł otrzymają Przedszkole Samorządowe nr 1 w Krzepicach, Gminne Przedszkole w ZSP w Ostrowach nad Okszą, Przedszkole w Pankach oraz Przedszkole z Oddziałami Integracyjnymi im. Małego Księcia we Wręczycy Wielkiej.

W skali województwa łączna pula przyznanego wsparcia wynosi ponad 3,7 mln zł.

– Dzięki otrzymanemu dofinansowaniu przy placówkach powstaną mini ogrody botaniczne oraz mini arboreta, które będą służyć prowadzeniu zajęć edukacyjno-przyrodniczych dla najmłodszych. To wyjątkowe miejsca, w których dzieci będą mogły poznawać świat roślin, rozwijać wrażliwość ekologiczną i uczyć się poprzez bezpośredni kontakt z naturą – podkreślają przedstawiciele Funduszu.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Dodatek specjalny – maj 2026

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Freepik

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Kokawa uwolniona od toksycznego problemu. Nielegalne składowisko odpadów zostało uprzątnięte

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mykanów

Przez lata nielegalne składowisko odpadów niebezpiecznych w Kokawie było jednym z najpoważniejszych problemów środowiskowych w gminie Mykanów. Na terenie miejscowości zalegały ogromne ilości chemikaliów zgromadzonych w beczkach i plastikowych pojemnikach. Sprawa budziła tym większy niepokój, że odpady znajdowały się w rejonie ważnym z punktu widzenia bezpieczeństwa środowiskowego i zasobów wodnych.

Problem sięgał 2017 roku. To wtedy do Kokawy trafiły odpady, których nikt nie powinien był tam zostawić. Z czasem miejsce to stało się symbolem bezradności wobec procederu nielegalnego porzucania substancji niebezpiecznych. Toksyczne materiały przez kolejne lata pozostawały na miejscu, a ich usunięcie wiązało się z ogromnymi kosztami, przekraczającymi możliwości lokalnego samorządu.

Skala problemu była bardzo duża. Mowa była o 4 milionach litrów substancji, które wymagały specjalistycznego zabezpieczenia, transportu i unieszkodliwienia. Nie chodziło więc o zwykłe sprzątanie zaniedbanego terenu, ale o skomplikowaną operację, wymagającą udziału wyspecjalizowanych firm, nadzoru służb i odpowiednich procedur bezpieczeństwa.

Przez długi czas gmina zabiegała o zewnętrzne wsparcie finansowe. Bez niego likwidacja składowiska byłaby praktycznie niemożliwa. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy uruchomiono środki publiczne przeznaczone na usuwanie nielegalnie zgromadzonych odpadów niebezpiecznych. Kokawa, jako jedna z pierwszych, znalazła się wśród miejsc objętych takim wsparciem.

Cała operacja kosztowała około 30 mln zł. Zdecydowaną większość tej kwoty pokryły środki z budżetu państwa, które stanowiły 99 proc. wartości zadania. Dla lokalnego samorządu było to rozwiązanie kluczowe, bo bez tak wysokiego dofinansowania usunięcie odpadów pozostawałoby poza realnym zasięgiem finansowym gminy.

Prace rozpoczęły się w sierpniu ubiegłego roku. Od początku prowadzono je z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa. Teren składowiska musiał zostać odpowiednio zabezpieczony, a odpady przygotowane do transportu. Każdy etap wymagał kontroli, ważenia, załadunku, przewozu i przekazania substancji do unieszkodliwienia. To proces żmudny, kosztowny i znacznie bardziej wymagający niż mogłoby się wydawać z zewnątrz.

Pierwszy etap działań trwał do końca 2025 roku. Następnie przystąpiono do kolejnych prac związanych z usuwaniem pozostałych odpadów oraz oczyszczaniem terenu. Cała operacja była prowadzona pod nadzorem odpowiednich instytucji, ponieważ przy tego rodzaju substancjach nie ma miejsca na pośpiech ani improwizację.

Dziś najważniejsza informacja jest taka, że niebezpieczne odpady z Kokawy zostały wywiezione, a teren po składowisku uprzątnięto. Urzędnicy 21 maja przejęli już oczyszczony obszar, co oznacza zakończenie jednego z najtrudniejszych środowiskowych problemów w regionie częstochowskim ostatnich lat.

– Ilość usuniętych odpadów to 3656,6 ton – podają dokładne dane mykanowscy urzędnicy.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Biometan dostaje własny program. Trzysta milionów złotych na start dla przedsiębiorców

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Pxhere

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił pierwszy nabór wniosków w programie „Poprawa bezpieczeństwa energetycznego poprzez wykorzystanie biometanu”. To propozycja skierowana do przedsiębiorców, którzy chcą inwestować w produkcję odnawialnego gazu i włączyć się w rozwój sektora, który w najbliższych latach może stać się jednym z ważnych elementów transformacji energetycznej.

Nabór potrwa do 18 sierpnia. Na pierwszą pulę wsparcia przeznaczono 300 mln zł z Funduszu Modernizacyjnego, natomiast całkowity budżet programu wynosi 800 mln zł.

Program ma wspierać budowę nowych instalacji fermentacji biomasy do produkcji biogazu, wraz z modułami oczyszczania biogazu do biometanu. Dofinansowanie może objąć także przyłączenie instalacji do sieci gazowej. W praktyce chodzi więc nie tylko o samo wytwarzanie zielonego gazu, ale również o stworzenie warunków do jego wykorzystania w krajowym systemie energetycznym.

Wsparcie będzie udzielane w formie dotacji do 45 proc. kosztów kwalifikowanych. To istotna zachęta dla firm, bo inwestycje biometanowe wymagają dużego zaplecza technologicznego, stabilnych dostaw biomasy i możliwości odbioru wyprodukowanego gazu.

Jak podkreśla NFOŚiGW, rozwój biometanu ma wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne kraju, zwiększać udział odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym i wspierać gospodarkę obiegu zamkniętego. Biometan można produkować między innymi z biomasy rolniczej oraz odpadów organicznych, co daje Polsce znaczący potencjał rozwoju tej branży.

– NFOŚiGW inwestuje w nowoczesne technologie, które przyczynią się do zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym i wzrostu poziomu recyklingu. Rozwój potencjału sektora biometanu, na który przeznaczymy 800 mln zł, to nie tylko czysta energia, ale także nowe miejsca pracy i trwała wartość dla polskiej gospodarki. Poprzez udostępnienie finansowania ułatwiamy przedsiębiorcom wejście na rynek produkcji gazów odnawialnych. To pierwszy program wspierający rozwój biometanu z Funduszu Modernizacyjnego – zaznacza Paweł Augustyn, zastępca prezesa zarządu NFOŚiGW.

Znaczenie programu wykracza poza samą energetykę. Biometan wpisuje się w europejskie działania zmierzające do ograniczenia zależności od paliw kopalnych, ale może być także szansą dla rolnictwa, przetwórstwa i lokalnych gospodarek. Tam, gdzie powstają odpady organiczne, może pojawić się surowiec do produkcji energii, a tym samym dodatkowy impuls rozwojowy.

NFOŚiGW zakłada, że do 2030 roku efektem programu będzie redukcja emisji dwutlenku węgla o co najmniej 200 tysięcy ton rocznie oraz produkcja minimum 80 mln m³ biometanu rocznie. To pokazuje, że program nie jest jedynie kolejnym instrumentem dotacyjnym, ale próbą budowy nowego segmentu rynku energii odnawialnej w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Skrzydlów ma swoją „Przyrodniczą Akademię”. To kolejna zielona inwestycja w gminie Kłomnice

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Szkoła Podstawowa im. Kornela Makuszyńskiego w Skrzydlowie

Przy Szkole Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Skrzydlowie oficjalnie otwarto nową ekopracownię pod chmurką. Zielona przestrzeń dydaktyczna, nosząca nazwę „Przyrodnicza Akademia”, ma służyć uczniom nie tylko jako miejsce odpoczynku, ale przede wszystkim jako terenowa sala lekcyjna, w której przyroda nie będzie już tematem z podręcznika, lecz codziennym, możliwym do obserwacji doświadczeniem.

To kolejna tego typu inwestycja edukacyjna w gminie Kłomnice i zarazem potwierdzenie, że program „Ekopracownia pod chmurką” na dobre wpisał się w rozwój lokalnej oświaty. W praktyce chodzi o tworzenie przy szkołach przestrzeni, w których dzieci mogą uczyć się biologii, przyrody, ekologii, geografii czy geologii poza tradycyjną klasą. 

Taka pracownia pozwala prowadzić lekcje w bezpośrednim kontakcie z naturą, obserwować rośliny, owady, zmiany zachodzące w środowisku. Uczeń może zobaczyć, dotknąć, porównać, zbadać i zrozumieć. Nie tylko usłyszeć o bioróżnorodności, ale obserwować ją w szkolnym otoczeniu. Nie tylko przeczytać o odpowiedzialności za przyrodę, ale uczyć się jej poprzez codzienne doświadczenie. 

Skrzydlowska „Przyrodnicza Akademia” powstała dzięki dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Projekt otrzymał 70 tys. zł wsparcia w ramach trzeciej edycji konkursu. To maksymalna kwota dotacji przewidziana w tym programie.

Samorząd już wcześniej korzystał z możliwości, jakie daje program wspierany przez katowicki Fundusz. W pierwszej edycji udało się pozyskać dofinansowanie na utworzenie ekopracowni przy szkołach w Zawadzie oraz Garnku. Przy szkole w Rzerzęczycach, również przy wsparciu Funduszu, powstało z kolei miniarboretum, czyli przestrzeń pozwalająca poznawać różne gatunki drzew i krzewów w naturalnym otoczeniu. Następnie do grona szkolnych zielonych przestrzeni dołączyły placówki w Kłomnicach i Witkowicach.

Otwarcie pracowni w Skrzydlowie pokazuje więc szerszą konsekwencję. Gmina systematycznie buduje sieć miejsc, które wzmacniają edukację przyrodniczą w szkołach i pozwalają dzieciom uczyć się w bardziej angażujący sposób. W ramach tej samej edycji konkursu dofinansowanie otrzymała również druga szkoła. Chodzi o Szkołę Podstawową im. Jana Pawła II w Konarach, gdzie zaplanowano projekt pod nazwą „Odkrywamy życie owadów i roślin”. Także to przedsięwzięcie uzyskało 70 tys. zł wsparcia.

Program „Ekopracownia pod chmurką” ma w województwie śląskim coraz większą skalę. W trzeciej edycji wsparcie otrzymało 113 placówek oświatowych z całego regionu, a łączna pula środków przeznaczonych na projekty wyniosła 7,77 mln zł. WFOŚiGW w Katowicach podkreśla, że celem konkursu jest nie tylko doposażenie szkół, ale również rozwijanie praktycznej edukacji ekologicznej i budowanie świadomości środowiskowej od najmłodszych lat. 

– To miejsce powstało z myślą o nauce, rozwijaniu pasji, kreatywności i wspólnym spędzaniu czasu na świeżym powietrzu. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego wyjątkowego miejsca oraz organizacji całego wydarzenia – podkreślają przedstawiciele Funduszu.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Skorzystać mogą szkoły, firmy, gminy i strażacy. Czas na złożenie wniosków płynie nieubłaganie

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Magnific

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach prowadzi kilka naborów, z których mogą skorzystać samorządy, szkoły, przedsiębiorcy, osoby prawne oraz jednostki związane z lokalną energetyką i ochroną środowiska. Wśród aktualnych programów są środki na tworzenie edukacyjnych przestrzeni na świeżym powietrzu, inwestycje w odnawialne źródła energii, rozwój spółdzielni energetycznych, błękitno-zieloną infrastrukturę oraz doposażenie młodzieżowych drużyn pożarniczych.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów jest „Ekopracownia pod chmurką”. To wsparcie dla organów prowadzących szkoły podstawowe i ponadpodstawowe z terenu województwa śląskiego, które chcą tworzyć wyjątkowe przestrzenie edukacyjne na świeżym powietrzu. Takie miejsca mają ułatwiać prowadzenie zajęć z przyrody, biologii, ekologii czy geografii poza tradycyjną salą lekcyjną, bliżej natury i w bardziej praktycznej formule. Dofinansowanie może wynieść do 80 proc. kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 70 tys. zł. Minimalny koszt zadania określono na 87,5 tys. zł. Nabór wniosków potrwa do 29 maja, a dokumenty będą składane za pośrednictwem Nowego Portalu Beneficjenta. Fundusz zachęca, by już wcześniej zakładać konta i przygotowywać niezbędne materiały.

Równolegle trwa nabór w programie „OZE na start”, skierowanym do przedsiębiorców. Wsparcie obejmuje przedsięwzięcia związane z montażem instalacji fotowoltaicznych o mocy do 100 kW, pomp ciepła o mocy do 100 kW, magazynów energii, stacji ładowania pojazdów elektrycznych i hybrydowych, a także zakup samochodów elektrycznych kategorii M1 lub N1. W przypadku aut elektrycznych beneficjent może złożyć tylko jeden wniosek w ramach każdego naboru. Na program przewidziano 10 mln zł w formie dotacji, z czego do 5 mln zł przeznaczono na zakup samochodów elektrycznych, a kolejne do 5 mln zł na pozostałe przedsięwzięcia objęte programem. Pożyczki udzielane są bez ograniczeń alokacyjnych. Wsparcie może przyjąć formę pożyczki i dotacji do 100 proc. kosztów kwalifikowanych, przy czym dotacja może wynieść do 30 proc. udzielonego dofinansowania, nie więcej niż 350 tys. zł. Możliwa jest także dotacja do 15 proc. kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 100 tys. zł. Nabór trwa do 12 czerwca. 

Na ostatniej prostej znajduje się również program wsparcia dla spółdzielni energetycznych. To propozycja przede wszystkim dla jednostek samorządu terytorialnego, które tworzą lub są członkami takich spółdzielni, a także dla osób prawnych i przedsiębiorców należących do spółdzielni energetycznych. Samorządy mogą uzyskać wsparcie na przygotowanie analiz, bilansów i diagnoz energetycznych, wariantów miksu energetycznego, koncepcji zarządzania energią, dokumentów organizacyjno-prawnych czy biznesplanów. Z kolei przedsiębiorcy i osoby prawne mogą ubiegać się o dofinansowanie inwestycji, takich jak instalacje fotowoltaiczne, elektrownie wiatrowe, magazyny energii, biogazownie, elektrownie wodne oraz inne instalacje OZE. Czas na przesłanie aplikacji kończy się 15 maja.

Ważnym obszarem wsparcia pozostaje także błękitno-zielona infrastruktura. Program obejmuje między innymi systemy zrównoważonego gospodarowania wodami opadowymi, instalacje do zbierania i wykorzystywania deszczówki oraz wód roztopowych, zielone dachy, zielone przystanki, ogrody deszczowe, ogrody wertykalne, żyjące ściany, zbiorniki retencyjne, rowy bioretencyjne czy likwidację nawierzchni nieprzepuszczalnych. O środki mogą ubiegać się osoby prawne posiadające tytuł prawny do nieruchomości objętej inwestycją, a także jednostki samorządu terytorialnego działające w imieniu osób fizycznych w ramach programów gminnych. Wsparcie ma formę dotacji oraz pożyczki nieumarzalnej, a maksymalna wysokość dotacji wynosi 300 tys. zł. Wnioskowana kwota dofinansowania nie może być niższa niż 50 tys. zł, a zadanie musi zostać zakończone do 31 października 2028 roku. Dokumenty można składać do 29 października 2027 roku lub do wyczerpania środków.

Fundusz przypomina również o naborze dotyczącym wsparcia młodzieżowych drużyn pożarniczych. Wnioski można składać do 29 maja. Program ma pomóc w doposażeniu MDP i zapewnieniu ich gotowości, co w praktyce oznacza inwestowanie w młodych ludzi, którzy już dziś angażują się w działalność ochotniczych straży pożarnych i przygotowują się do służby na rzecz lokalnych społeczności.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

W Aleksandrii powstał ogród, który ma uczyć ekologii w praktyce

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. WFOŚiGW w Katowicach

Przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym im. Jana Kochanowskiego w Aleksandrii działa już nowa „Ekopracownia pod chmurką”. Placówka w gminie Konopiska wzbogaciła się o zieloną przestrzeń edukacyjną, która ma służyć uczniom nie tylko jako miejsce odpoczynku, ale przede wszystkim jako teren praktycznej nauki przyrody, ekologii i odpowiedzialności za środowisko.

Nowa pracownia nosi nazwę „Aleksandryjski Ogród Nauki”. To przestrzeń zaprojektowana z myślą o prowadzeniu zajęć na świeżym powietrzu, obserwacji przyrody oraz rozwijaniu u dzieci i młodzieży wrażliwości ekologicznej. Jej zadaniem jest łączenie szkolnej wiedzy z bezpośrednim kontaktem z naturą. Uczniowie mają tu uczyć się poprzez doświadczenie, obserwację i wspólne działanie.

Podczas otwarcia podkreślano, że edukacja ekologiczna nie może ograniczać się wyłącznie do teorii. Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, zwracając się do dyrekcji i nauczycieli, zaznaczył, że szkoła otrzymała narzędzia, które mogą realnie pomóc w kształtowaniu postaw młodego pokolenia.

– Świadomość ekologiczna zaczyna się od wiedzy, ale kończy na działaniu. My dajemy narzędzia, państwo dzielicie się wiedzą – mówił.

Znaczenie nowej przestrzeni dla lokalnej społeczności podkreślał również wójt gminy Konopiska Artur Brędzel, który podkreślił, że powstała przestrzeń to nowe zielone serce placówki, które inspiruje do działania, rozbudza ciekawość świata, uczy szacunku do natury, a przy tym rozwija empatię, odpowiedzialność i umiejętność współpracy.

Całkowity koszt inwestycji wyniósł 87,5 tys. zł. Na realizację zadania pozyskano 70 tys. zł dofinansowania z WFOŚiGW w Katowicach, natomiast wkład własny samorządu wyniósł 17,5 tys. zł.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Nowa zielona przestrzeń przy ruinach zamku w Olsztynie. Poszło na to prawie pół miliona złotych

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

W podczęstochowskim Olsztynie oficjalnie otwarto nową zieloną przestrzeń, zlokalizowaną przy ruinach XIV-wiecznego zamku. Zakończona rewitalizacja nadała temu miejscu bardziej uporządkowany, przyjazny i edukacyjny charakter, łącząc walory przyrodnicze Jury Krakowsko-Częstochowskiej z funkcją odpoczynku i rekreacji.

Realizacja tego zadania kosztowała prawie 454 tys. zł. Na jej realizację gmina pozyskała 250 tys. zł dofinansowania z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, natomiast wkład własny samorządu wyniósł niespełna 204 tys. zł.

– Nowa przestrzeń została zaprojektowana jako kameralny park, który ma służyć zarówno mieszkańcom, jak i osobom odwiedzającym Olsztyn. W ramach zadania pojawiły się nasadzenia kwiatów, hortensji oraz łąka kwietna. Zamontowano również ławki i altany, które mają zachęcać do zatrzymania się, odpoczynku i spędzania czasu w otoczeniu zieleni – informuje Katarzyna Kulińska-Pluta, wiceprzewodnicząca rady miejskiej.

Ważnym elementem projektu jest także edukacja przyrodnicza. Na terenie zrewitalizowanej przestrzeni znalazły się przystanki poświęcone przyrodzie Jury Krakowsko-Częstochowskiej oraz interaktywne tablice edukacyjne. Uzupełnieniem inwestycji są rozwiązania wspierające lokalną bioróżnorodność, w tym poidła dla ptaków, budki lęgowe oraz domki dla owadów.

Podczas otwarcia podkreślano, że takie miejsca zyskują znaczenie przede wszystkim dzięki ludziom, którzy z nich korzystają. W tym przypadku chodzi nie tylko o estetykę otoczenia, ale również o stworzenie przestrzeni sprzyjającej spotkaniom, odpoczynkowi i kontaktowi z naturą.

– To nie miejsca tworzą ludzi, lecz ludzie nadają znaczenie miejscu – zaznaczono.

Rewitalizacja przy ruinach zamku wpisuje się w działania samorządu związane z poprawą jakości przestrzeni publicznej i ochroną środowiska. Nowy park ma być miejscem spokojnego wypoczynku, edukacji ekologicznej oraz codziennego kontaktu z przyrodą.

Dzięki lokalizacji w sąsiedztwie jednego z najbardziej rozpoznawalnych punktów gminy może stać się również atrakcyjnym uzupełnieniem turystycznej oferty Olsztyna.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Dodatek specjalny – kwiecień 2026

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Freepik

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Rozdano Zielone Czeki 2026. Wręczyca Wielka w gronie wyróżnionych

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. WFOŚiGW w Katowicach

W Operze Śląskiej w Bytomiu rozdano Zielone Czeki 2026, jedne z najważniejszych ekologicznych wyróżnień w województwie śląskim. W gronie docenionych znalazła się także gmina Wręczyca Wielka, która otrzymała wyróżnienie w kategorii „EkoSamorząd”. Główną nagrodę w tej kategorii zdobyło miasto Rybnik, a drugie wyróżnienie trafiło do gminy Gorzyce.

Dla Wręczycy Wielkiej to ważny sygnał, że działania samorządu na rzecz środowiska zostały zauważone nie tylko lokalnie, ale też w skali całego regionu. Zielone Czeki, przyznawane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, od lat mają rangę prestiżowego konkursu promującego osoby, instytucje, organizacje i samorządy angażujące się w ochronę środowiska oraz edukację ekologiczną. Celem konkursu jest bowiem promowanie aktywności proekologicznej i zrównoważonego rozwoju w regionie.

Tegoroczna gala zgromadziła przedstawicieli administracji rządowej, samorządów, instytucji publicznych, świata nauki, biznesu, służb oraz mediów. Po części oficjalnej odbył się koncert zespołu Po Pieronie, ale najważniejsi tego wieczoru byli laureaci i wyróżnieni, bo to właśnie ich działalność była osią całego wydarzenia.

W tegorocznej edycji Zielonych Czeków zwycięzcą w kategorii „Młody Ekolog” został Marek Faber, a wyróżnienia otrzymali Adam Balcerzak i Magdalena Rybka. Tytuł „EkoEdukatora” trafił do Agencji Rozwoju i Promocji Ziemi Pszczyńskiej, a wyróżniono Ewę Zawadzką – Nawłociową Pasiekę oraz Fundację Rozwoju i Integracji „MultiIntegra”. Jako „EkoNGO” nagrodzono Związek Harcerstwa Polskiego – Chorągiew Śląską, a wyróżnienia przypadły OSP Gołuchowice i Częstochowskiemu Alarmowi Smogowemu. 

Pośród „EkoInwestycji” zwyciężyło Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Bytomiu, a wyróżniono Urząd Miasta Tychy i Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. W kategorii „EkoSamorząd” zwyciężył Rybnik, a wyróżnienia otrzymały gminy Gorzyce i Wręczyca Wielka. Tytuł „Ekologicznej Osobowości Roku” zdobyła dr Magdalena Ochwat, a wyróżnienia przyznano Piotrowi Nawalkowskiemu i Małgorzacie Ostrowskiej-Czai. Nagroda Specjalna trafiła natomiast do miasta Żywiec.

Z perspektywy Wręczycy Wielkiej szczególne znaczenie ma właśnie kategoria samorządowa. To w niej oceniane są nie pojedyncze akcje, lecz szersze podejście gmin do spraw środowiskowych – inwestycje, organizacja działań, konsekwencja w prowadzeniu polityki proekologicznej i realny wpływ na jakość życia mieszkańców. Wyróżnienie w takim gronie oznacza, że gmina została dostrzeżona jako samorząd aktywny i wiarygodny w obszarze ochrony środowiska.

W praktyce to wyróżnienie ma znaczenie większe niż wyłącznie ceremonialne. Zielone Czeki od lat są regionalnym barometrem ekologicznego zaangażowania, a obecność lokalnego samorządu w gronie wyróżnionych pokazuje, że gmina potrafi zaznaczyć swoją obecność także w wojewódzkiej debacie o środowisku, inwestycjach i odpowiedzialnym rozwoju.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Przyrów stolicą gawronów. To tutaj gniazduje blisko jedna trzecia wojewódzkiej populacji

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. RDOŚ w Katowicach

Przyrów wyrasta na najważniejsze miejsce dla gawronów w całym województwie śląskim. Najnowsza inwentaryzacja kolonii lęgowych pokazuje, że właśnie tutaj znajduje się największe skupisko tych ptaków w regionie. Naliczono 776 zasiedlonych gniazd, co oznacza, że blisko co trzeci gawron gniazdujący w województwie śląskim wybrał właśnie tę gminę.

To jeden z najważniejszych wniosków płynących z badań przeprowadzonych w 2025 roku na zlecenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach. W całym województwie stwierdzono 2498 zasiedlonych gniazd w 44 koloniach lęgowych. Najwięcej z nich znajduje się w północnej części regionu, przede wszystkim w powiatach częstochowskim i kłobuckim, ale to właśnie Przyrów zdecydowanie wybija się na tle pozostałych lokalizacji.

Taki wynik robi wrażenie, ale niesie też ważny sygnał ostrzegawczy. Populacja gawrona w województwie śląskim, podobnie jak w całej Polsce, wyraźnie maleje. Inwentaryzacja wykazała również 53 historyczne stanowiska, w których ptaki nie gniazdowały już w ubiegłym roku. Z części z nich gawrony zniknęły stosunkowo niedawno, a z mapy lęgowej województwa w ciągu ostatnich 25 lat wypadły już całe obszary, m.in. powiat będziński, tarnogórski, a także Dąbrowa Górnicza i Mysłowice.

Spadek ten wpisuje się w szerszy, krajowy trend. Jak przypomina RDOŚ, gawron jest dziś jednym z najszybciej zmniejszających liczebność gatunków ptaków w Polsce. Z danych monitoringowych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że w ciągu ostatnich 15 lat jego liczebność spadła o 57 proc. To właśnie dlatego gatunek trafił zarówno na „Czerwoną listę ptaków Polski”, jak i na „Czerwoną listę gatunków zagrożonych w Europie”.

W tej sytuacji miejsca takie jak Przyrów nabierają szczególnego znaczenia. Skoro tak duża część regionalnej populacji skupia się w jednej lokalizacji, każda zmiana w jej otoczeniu może mieć poważne skutki dla całego gatunku w województwie. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach nie ma w tej sprawie wątpliwości.

– Wyniki inwentaryzacji dostarczają aktualnych danych o stanie populacji gawrona w województwie śląskim i stanowią podstawę do podejmowania działań ochronnych dla tego gatunku, w tym decyzji dotyczących zarządzania jego populacją w regionie. Zachowanie kolonii lęgowych jest kluczowym elementem ochrony gawrona, dlatego szczególną uwagę należy zwrócić na wszelkie zabiegi prowadzone w obrębie zasiedlonych przez niego zadrzewień, zarówno w zakresie wycinki, jak i pielęgnacji drzew – podkreśla Przemysław Skrzypiec, wicedyrektor katowickiego RDOŚ i Regionalny Konserwator Przyrody.

To właśnie ingerencja człowieka najczęściej stoi dziś za problemami gawronów. Jak wynika z inwentaryzacji, do najważniejszych zagrożeń należą wycinka drzew, intensywna pielęgnacja zadrzewień, a także umyślne płoszenie ptaków w okresie lęgowym. To szczególnie istotne, bo zdecydowana większość kolonii znajduje się na terenach miejskich lub w bezpośrednim sąsiedztwie ludzi. Gawron jest gatunkiem synantropijnym, dobrze przystosowanym do życia obok człowieka, ale właśnie ta bliskość często rodzi konflikty.

RDOŚ zwraca jednak uwagę, że nawet tam, gdzie obecność gawronów bywa uznawana za uciążliwą, potrzebne są rozwiązania rozsądne i zgodne z prawem.

– Jednocześnie pozostajemy otwarci na konsultacje z samorządami i mieszkańcami w sytuacjach, gdy obecność gawronów powoduje uciążliwości. Wspólnie można wypracować rozwiązania, które ograniczą konflikty, bez szkody dla chronionych ptaków – zaznacza Przemysław Skrzypiec.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Zaczęło się od ulicy Kwiatkowskiego. Dokładają do rewitalizacji coś więcej niż kostkę i beton

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta Myszkowa

W centrum Myszkowa rozpoczęły się prace związane z zagospodarowaniem zieleni na terenach objętych rewitalizacją. Pierwsze nasadzenia drzew i krzewów ruszyły na skwerze przy ulicy Kwiatkowskiego, gdzie już wkrótce pojawi się nowa roślinność mająca odmienić charakter tej części miasta.

To początek szerszych działań, których celem jest nie tylko poprawa estetyki przestrzeni publicznej, ale również wprowadzenie większej ilości zieleni do śródmieścia. W ramach prowadzonych prac posadzone zostaną różne gatunki drzew, w tym jesion wyniosły, wiśnia piłkowana, grusza drobnoowocowa oraz lipa drobnolistna. Uzupełnieniem kompozycji będą krzewy i rośliny ozdobne, takie jak dereń biały, krzewuszka, hortensja, róża drobnokwiatowa czy bluszcz pospolity.

– Dobór roślin nie jest przypadkowy. Oprócz walorów wizualnych nasadzenia mają poprawić mikroklimat w centrum miasta i zwiększyć bioróżnorodność – zaznaczają przedstawiciele urzędu miejskiego.

To ważny element rewitalizacji, która coraz częściej nie ogranicza się wyłącznie do modernizacji infrastruktury, ale obejmuje również działania wpływające na jakość życia mieszkańców i sposób, w jaki odbierają oni miejską przestrzeń.

Prace prowadzone przy ulicy Kwiatkowskiego to dopiero pierwszy etap zmian. Jak słychać w magistracie, w kolejnych odsłonach zagospodarowanie zieleni ma objąć także teren przed urzędem miasta, przestrzeń wzdłuż ulicy Kościuszki oraz okolice parkingu przy wiadukcie, budynku PKP i centrum przesiadkowego. 

– Wszystko po to, by centrum Myszkowa stopniowo zyskiwało bardziej przyjazny, uporządkowany i zielony charakter – argumentują urzędnicy.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Młodzież z szansą na doposażenie. Są konkretne pieniądze dla ochotniczych straży pożarnych

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. WFOŚiGW w Katowicach

Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze z województwa śląskiego znów mogą liczyć na finansowe wsparcie. Ruszył nabór wniosków w ramach programu dotyczącego doposażenia i zapewnienia ich gotowości. Stawką są pieniądze na zakup sprzętu i wyposażenia, które mają pomóc młodym druhom lepiej przygotować się do służby i ćwiczeń.

Program finansowany jest ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach i wpisuje się w działania związane z zapobieganiem poważnym awariom oraz zagrożeniom środowiska. Jego główny cel jest jasny. Chodzi o zwiększenie skuteczności przyszłych strażaków ochotników poprzez aktywizację i doposażenie młodzieżowych drużyn działających przy jednostkach OSP.

O wsparcie mogą ubiegać się jednostki z terenu województwa śląskiego, które posiadają Młodzieżową Drużynę Pożarniczą. Dodatkowo wymagane jest posiadanie pozytywnej opinii Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Nabór potrwa do 29 maja.

Na cały program przeznaczono 500 tys. zł. Pojedyncza jednostka może otrzymać dotację w wysokości do 80 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. Minimalna kwota wsparcia wynosi 3 tys. zł, a maksymalna 15 tys. zł. 

Pieniądze można przeznaczyć na zakup specjalistycznego sprzętu ratowniczo-gaśniczego, wyposażenia ćwiczebnego oraz odzieży ochronnej. W katalogu przykładowych wydatków znalazły się między innymi tory przeszkód, fantomy, węże strażackie, hydronetki, wytwornice dymu, gaśnice, linki ratownicze, ubrania koszarowe, mundury MDP i buty. Fundusz zastrzega przy tym, że dofinansowanie obejmuje wyłącznie sprzęt nowy, nieużywany i posiadający wymagane atesty oraz certyfikaty. 

To wsparcie ma znaczenie nie tylko organizacyjne, ale też wychowawcze. Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze od lat są kuźnią przyszłych druhów ochotników. To właśnie tam najmłodsi uczą się odpowiedzialności, pracy zespołowej, zasad bezpieczeństwa i gotowości do działania w sytuacjach zagrożenia. Dobre wyposażenie nie jest więc dodatkiem, ale jednym z fundamentów sensownego szkolenia.

Nabór prowadzony będzie w trybie konkursowym. O przyznaniu pieniędzy zdecyduje ocena formalna i merytoryczna wniosków. Wsparcie otrzymają te jednostki, których projekty zdobędą najwyższą liczbę punktów. W przypadku równej punktacji większe szanse mają te OSP, które nie zawarły umowy z katowickim funduszem w poprzednim roku. Znaczenie będzie mieć także wysokość wnioskowanej dotacji.

Wnioski można składać w formie papierowej albo elektronicznej. Fundusz przypomina przy tym o technicznych szczegółach, które dla wielu wnioskodawców mogą okazać się istotne – dokumentów papierowych nie należy zszywać, bindować ani wkładać do koszulek, teczek czy segregatorów.

Dla wielu jednostek OSP to może być realna szansa na wzmocnienie zaplecza szkoleniowego swoich młodzieżowych drużyn. A dla samych młodych druhów – kolejny krok do tego, by pasja do straży pożarnej mogła rozwijać się w bezpiecznych i dobrze przygotowanych warunkach.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Szansa na dofinansowanie lokalnych inicjatyw ekologicznych. Wystartował nabór wniosków

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ogłosił start kolejnej edycji konkursu „Eko-wydarzenia”, skierowanego do organizacji i instytucji, które chcą aktywnie działać na rzecz edukacji ekologicznej i angażowania lokalnych społeczności. To propozycja dla tych, którzy mają pomysł na działania związane z ochroną środowiska i chcą je przełożyć na konkretne inicjatywy.

Celem programu jest podnoszenie świadomości ekologicznej mieszkańców regionu, szczególnie dzieci i młodzieży. Organizatorzy liczą na projekty, które w przystępny sposób będą promować m.in. transformację energetyczną, poprawę jakości powietrza, ochronę wód, właściwą gospodarkę odpadami czy ochronę bioróżnorodności. Ważne są również działania związane z edukacją klimatyczną oraz promocją dobrych praktyk, w tym rolnictwa ekologicznego.

Do udziału zaproszono m.in. stowarzyszenia, fundacje, koła gospodyń wiejskich oraz samorządowe instytucje kultury działające na terenie województwa. Warunkiem jest prowadzenie działalności statutowej związanej z ochroną środowiska lub edukacją ekologiczną oraz brak komercyjnego charakteru działalności.

Nabór wniosków potrwa do 8 maja. Każdy wnioskodawca może zgłosić maksymalnie trzy projekty. Dofinansowanie może wynieść do 80 proc. kosztów kwalifikowanych, jednak nie więcej niż 10 tys. zł na jedno zadanie. Minimalna wartość projektu to 12,5 tys. zł, a wkład własny musi stanowić co najmniej 20 proc., przy czym jego część może mieć formę pracy wolontariackiej.

Łączna pula środków w konkursie wynosi 500 tys. zł. Projekty będzie można realizować od 9 maja do 30 października, a pierwsze wydarzenia mogą ruszyć najwcześniej w połowie czerwca.

Organizatorzy zachęcają do zgłaszania różnorodnych inicjatyw – od warsztatów i pikników po wydarzenia edukacyjne i integracyjne – podkreślając, że liczy się pomysł, zaangażowanie i realny wpływ na kształtowanie postaw proekologicznych.

CZYTAJ DALEJ

Ekologia w powiecie

Pieniądze już przyznane. Strażacy szykują się na duże zmiany

Opublikowany

,

Piotr Biernacki

Blisko 1,3 mln zł trafi do jednostek ochotniczych straży pożarnych oraz samorządów w województwie śląskim. W Centralnym Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach z końcem marca podpisano kolejne umowy w ramach programu „Eko remiza”. Przekazane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach środki mają bezpośrednio przełożyć się na poprawę warunków pracy strażaków i bezpieczeństwa mieszkańców.

Program „Eko remiza” to jeden z kluczowych mechanizmów wsparcia infrastruktury strażackiej w regionie. Zakłada nie tylko modernizację samych obiektów, ale również wdrażanie rozwiązań ograniczających zużycie energii i koszty eksploatacyjne. W praktyce oznacza to inwestycje w nowe systemy grzewcze, odnawialne źródła energii czy poprawę efektywności energetycznej budynków, z których na co dzień korzystają druhowie.

Wsparcie trafiło do szeregu samorządów i jednostek OSP. Wśród beneficjentów znalazły się gminy: Wielowieś, gdzie środki otrzyma tamtejsza OSP, Nędza – z inwestycją w budynek w Szymocicach, Koszęcin – dla OSP Wierzbie, a także Lelów, gdzie dofinansowanie wesprze OSP Lelów II. Środki popłyną również do Zawiercia, Orzesza (OSP Zgoń), Gorzyc (OSP Czyżowice) oraz Świnnej (OSP Pewel Mała).

Na liście znalazły się także inne jednostki, w tym OSP w Szczyrku, OSP Zarzecze-Frelichów oraz OSP w Górkach Wielkich. To pokazuje, że program obejmuje szerokie spektrum lokalnych społeczności i konsekwentnie buduje zaplecze dla służb ratowniczych w całym regionie.

Łączna wartość przyznanego wsparcia wynosi 1,2 mln zł w formie dotacji oraz niemal 17 tys. zł jako preferencyjna pożyczka. Dzięki tym środkom jednostki nie tylko poprawią standard swoich obiektów, ale również uniezależnią się częściowo od rosnących kosztów energii.

Działanie Funduszu wpisuje się w coraz wyraźniejszy kierunek działań samorządów i instytucji publicznych – łączenie inwestycji w bezpieczeństwo z transformacją energetyczną. Nowoczesne remizy to dziś nie tylko miejsce postoju sprzętu, ale zaplecze, które musi być funkcjonalne, oszczędne i gotowe na działanie w każdych warunkach.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE