Kłobuck
Jerzy Zakrzewski: Staramy się mocno wspierać przedsiębiorców i mieszkańców w tym trudnym czasie
Z burmistrzem Kłobucka rozmawiamy o trudach zarządzania w pandemicznych czasach oraz planach i wizji rozwoju samorządu w 2021 roku.
Panie burmistrzu, u progu nowego roku nie sposób nie zapytać o podsumowanie minionych dwunastu miesięcy.
Trudno jest podsumować rok pandemiczny. Ten miniony był trudny dla wszystkich samorządów, rad gmin i włodarzy. Decyzje, które trzeba było podejmować dotyczące zarówno budżetu, jak i inwestycji czy bezpieczeństwa mieszkańców nie były łatwe. Nam udało się zrealizować budżet w około 95 proc. zamierzeń. Trochę przykro, że nie wszystkie środki, które zakładaliśmy, do nas wpłynęły, ale nie ukrywam, że sporo również zaoszczędziliśmy w innych obszarach. Straty spowodowane przez pandemię w gospodarce są spore. Staraliśmy się mocno wpierać przedsiębiorców i mieszkańców, którym drastycznie spadły dochody, umarzając im podatki czy inne opłaty. To oczywiście przełożyło się na budżet, bo jeżeli umarzamy, to tych wcześniej założonych wpływów faktycznie nie było. Skala tych umorzeń, w porównaniu z poprzednimi latami, jest rzeczywiście bardzo duża.
O jakiej wysokości mówimy? I z drugiej strony – ile poczyniliście oszczędności?
Myślę, że z końcem lutego, jak pospływają wszystkie raporty z jednostek, będziemy mieli pełną wartość środków, które zostały niewydatkowane w budżecie z roku ubiegłego. Z kolei jeżeli chodzi o decyzje dotyczące umorzeń podatków i opłat jest to suma około 330 tys. zł za rok ubiegły i jest to kwota na dzień dzisiejszy. Nadal rozpatrywane są bowiem wnioski o umorzenie podatków za czwarty kwartał. Środki zaoszczędzone w ubiegłym roku zwiększą nasze dochody. Podejmiemy decyzję z radnymi czy zwiększymy ilość inwestycji, czy zmniejszamy zobowiązania kredytowe.
Czy wszystkie inwestycje udało się z powodzeniem zrealizować?
Plan inwestycyjny na szczęście nie ucierpiał. To, co zakładaliśmy, to zrealizowaliśmy. To chyba trochę przewrotne co powiem, ale jest w tym obszarze też pewien efekt pandemii. Chodzi mi konkretnie o dobrą koniunkturę, jeżeli chodzi o przetargi. Dla przykładu, postępowanie przetargowe na drogę w relacji Biała-Kopiec rozstrzygnęliśmy na sporo niższym poziomie, niż to zakładaliśmy w kosztorysie. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać w tym roku. Mamy świadomość, że wprowadzony w ostatnim kwartale 2020 roku powtórny lockdown niektórych sektorów gospodarki może ten efekt kuli śniegowej wywołać, a o swoich negatywnych konsekwencjach da znać dopiero w nadchodzących miesiącach. Zmniejszenie obrotów przedsiębiorstw czy redukcja etatów zawsze odbija się także na finansach samorządów. Ten rok więc również nie będzie należał do najłatwiejszych, ale staramy się w tej rzeczywistości odnaleźć, reagując na bieżąco na docierające do nas sygnały i statystyki budżetowe.
Bieżący rok będzie sądnym dla wielu podmiotów gospodarczych, a co za tym idzie utrzymania poziomu miejsc pracy. W skali lokalnej włodarze gmin będą musieli wykazać się dużą elastycznością, aktywnością czy nawet kreatywnością, by poziom bezrobocia utrzymać na jak najniższym poziomie. Jak zachęcacie do inwestowania?
Tak, to prawda. My na szczęście nie zaliczamy się do gmin turystycznych, gdzie załamanie tego sektora wywołuje już teraz ogromny ból głowy. Te przedsiębiorstwa, które są u nas, działają na w miarę stabilnym poziomie. Są też takie, które mocno się rozbudowują, jak chociażby Sudpack czy Hillwood. Staramy się pomagać na miarę naszych możliwości. Tym, którzy wpadają w kłopoty umarzamy podatki, o czym już wspominałem. Ponadto od lat funkcjonuje u nas uchwała, która ma zachęcać przedsiębiorców do rozwoju biznesu i tworzenia miejsc pracy na naszym terenie. Inwestujący mają spore ulgi w podatku od nieruchomości. Nie płacą daniny od razu, ale po jakimś czasie. To znaczące wzmocnienie dla biznesu i ukłon naszego samorządu, by zakłady pracy na naszym terenie powstawały, z długofalową korzyścią dla samej gminy i mieszkańców.
Panie burmistrzu, wiele się mówi obecnie w kraju, ale i w naszym regionie o problemie gospodarki odpadami komunalnymi. Nie tylko w zakresie galopujących cen, co przekłada się na koszty dla samych mieszkańców. Sami włodarze, stowarzyszenia oraz związki samorządów apelują do parlamentarzystów, by w końcu podjąć szybkie i gruntowne działania w reformie tegoż systemu. Na terenie gminy Kłobuck również pewne problemy występowały. Czy poradziliście sobie już w tym obszarze?
Głównym zadaniem burmistrza jest to, by gmina nie miała problemów z odbiorem odpadów. Zagadnienie jest jednak mocno złożone. Radni, w szczególności z tzw. opozycji, skupiają się głównie na przetargach, czyli tym ile samorząd musi zapłacić za samą usługę odbioru śmieci. W tym aspekcie największą bolączką branży jest brak konkurencyjności. Rynek się w pewien sposób podzielił. Do przetargów staje najczęściej jedna lub dwie firmy. My na bazie ofert rozstrzygamy przetarg i podpisujemy umowę. To oczywiście bardzo ważny element. Zapomina się jednak o kolejnych, równie ważnych. To, jaka jest wysokość opłaty finalnej, ile mieszkańcy płacą, uzależnione jest także od ilości wytwarzanych śmieci na mieszkańca oraz liczby zadeklarowanych osób do systemu. Robiliśmy z wydziałem ochrony środowiska, który zajmuje się tą kwestią na co dzień, bardzo szczegółowe analizy.
Jaki przyniosły efekt?
Co się okazało, u nas na mieszkańca przypada ponad trzydzieści dwa kilogramy śmieci. W porównaniu z innymi gminami jest to bardzo duża ilość, a płacimy przecież firmie od każdej tony odebranych odpadów. Jeżeli tych byłoby mniej, o 10 czy 15 proc., to siłą rzeczy koszty spadają o podobne wartości. Następnie – kwestia deklaracji składanych przez mieszkańców co do ilości osób w gospodarstwie. Jeżeli na terenie gminy mamy ponad dwadzieścia tysięcy mieszkańców, a w gospodarce śmieciowej zadeklarowanych jest lekko ponad siedemnaście tysięcy, to tych trzech tysięcy osób nie ma w systemie. Rodzi się pytanie czy deklaracje są odzwierciedleniem stanu faktycznego?
Mogli wyjechać z gminy.
Oczywiście, część migruje. Pracują w innych częściach kraju czy też za granicą, inni studiują, jednak nie jest to liczba trzech tysięcy osób. My przez wiele lat mieliśmy bardzo niską stawkę opłaty. Przyszły jednak falowania na rynku, a przy dwuletniej umowie firmie przestało się opłacać świadczenie dla nas usług i zerwała umowę. Mieszkańcy tych problemów nie odczuli, to na urzędzie skupiła się kwestia rozwiązania zawirowań i sporów sądowych z wykonawcą poprzedniego kontraktu. W gospodarce śmieciowej istnieje zagrożenie zaprzestania wywozu. Są dylematy, które trzeba rozwiązywać, choćby w przypadku kiedy przetarg drogo wychodzi i powstaje pytanie czy go unieważnić czy podpisać? A co jak kolejny wyjdzie jeszcze drożej, a obecnej firmie skończy się umowa, a gmina pozostanie bez wywozu śmieci? Ktokolwiek byłby na moim miejscu, mierzyłby się z tymi samymi dylematami. Musimy brać na plecy pewne niepopularne decyzje, bo na tym też polega zarządzanie. Trzeba patrzeć przez pryzmat logiki i zdrowego rozsądku, a nie populizmu. O tym, niestety, nie wszyscy radni pamiętają próbując przypodobać się swoim wyborcom. Gmina nie może dopłacać do systemu, ani na nim zarabiać. System gospodarki odpadami to więc kwestia rzetelności, solidarności i racjonalności decyzji zakupowych mieszkańców. Sam przetarg nie rozwiązuje problemu. Chciałbym to wyraźnie podkreślić.
Czy są jakieś ulgi dla mieszkańców w tym podatku?
Oczywiście. Jesteśmy jedną z nielicznych gmin, gdzie wprowadziliśmy dla posiadaczy karty dużej rodziny dziesięcioprocentową bonifikatę w opłatach. Również mieszkańcy kompostujący bioodpady mogą liczyć na zniżkę w wysokości 2 zł od osoby. Te ulgi trzeba brać pod uwagę, bo one też powodują mniejsze wpływy, a system musi się bilansować.
Czy pracujecie nad jakimiś pomysłami, by tę opłatę podstawową utrzymać przez dłuższy czas? Obserwując co się dzieje we wszystkich samorządach w regionie trudno liczyć, że będzie taniej.
Na rynek nie mamy wpływu, ma go bardziej ustawodawca. My możemy apelować o rozsądek w zakupach, by śmieci było po prostu mniej i o składanie rzetelnych deklaracji. Podejmujemy też działania, które w jakiejś mierze przyczynią się do konkurencyjności na rynku odbioru odpadów. Mianowicie zakupiliśmy kosze do tzw. gniazd w wysokiej zabudowie oraz kosze na odpady zmieszane w zabudowie jednorodzinnej. Planujemy również dalszy zakup koszy w pozostałych frakcjach. Ponadto gminę podzieliliśmy na sektory. Choć to jeszcze nie zafunkcjonowało w takim stopniu, w jakim byśmy sobie tego życzyli. Wszystko po to, by się uniezależnić od rynku, chociażby w przypadku wywozu zastępczego. Zmieniliśmy również, co warto podkreślić, regulamin działalności PSZOK-u. Efekt pewnie przyjdzie, ale jak wspomniałem już wcześniej – najgorsza jest niepewność rynku.
Porozmawiajmy chwilę o obwodnicy Kłobucka. Mieszkańcy czekają na nią z utęsknieniem. Jej projekt znalazł się na liście rezerwowej programu budowy stu obwodnic. Czy coś w minionym roku drgnęło w tej sprawie?
Podejmujemy rozmowy z różnymi parlamentarzystami, utrzymujemy nieustanny kontakt z ministerstwem. Również na forum Związku Miast Polskich podnoszona była kwestia obwodnicy Kłobucka, za pośrednictwem prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka, bo to też jest w interesie Częstochowy i gmin powiatu kłobuckiego, a nie tylko gminy Kłobuck. Mamy takie informacje, że w ramach programu stu obwodnic wiele z nich nie będzie mogło być zrealizowanych z przyczyn środowiskowych i liczymy na to, że ta lista w najbliższym czasie się zweryfikuje. To pozwoliłoby nam znaleźć się na liście głównej planów. Swoją drogą planujemy inne rozwiązania komunikacyjne. Wspólnie z powiatem chcemy zrealizować przebudowę ulicy Zamkowej i Długosza, co odciążyłoby w pewnym stopniu ulicę 11 Listopada. Część użytkowników ruchu mogłaby bezpośrednio kierować się inną trasą na DK43. Takie rozwiązanie byłoby na pewno odciążeniem drogi 492, na której ruch jest główną przyczyną korkowania się miasta. Ale oczywiście obwodnica rozwiązałaby w pełni ten problem.
W niedawno uchwalonym budżecie na inwestycje przeznaczyliście ponad 10 mln zł. Jakie przedsięwzięcia stoją za tą sumą?
Największym zadaniem, dwuletnim, jest budowa sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1. Nie chciałbym jednak inwestycji klasyfikować pod kątem tego, ile trzeba na nie przeznaczyć, gdyż nawet te małe rozwiązują niejednokrotnie wieloletnie oczekiwania mieszkańców. Kończymy w tym roku drogę Biała-Kopiec, zaplanowaliśmy przebudowę ulicy Powstańców Śląskich. Chcemy ponadto dokończyć przebudowę boiska OSiR-u. W tym roku powstanie tam także bieżnia, a przymierzamy się też do modernizacji trybun. Tego, co prawda, w budżecie nie ma, ale chcemy to wprowadzić w ciągu roku. Po to, by obiekt nabrał nowoczesnego wyglądu. Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie termomodernizacji budynku „Znicza” Kłobuck. W obszarze sportu i oświaty jest jeszcze jedno zadanie, a mianowicie budowa boiska wielofunkcyjnego przy szkole w Łobodnie. Planujemy też budowę placu zabaw w parku przy ulicy Parkowej, wybudować siłownię napowietrzną i oświetlić ten teren. To będzie dopięcie uporządkowania parków kłobuckich, bo już jeden udało nam się zagospodarować. Oczywiście będziemy kontynuować także program dopłat do wymiany źródeł ciepła w gospodarstwach indywidualnych mieszkańców oraz zabezpieczyliśmy dotację dla OSP w Łobodnie na zakup nowego średniego wozu ratowniczo-gaśniczego. Warte podkreślenia jest ponadto nasze działanie dotyczące remontów dróg wykonywanych bezpośrednio przez Zarząd Dróg i Gospodarki Komunalnej, w ramach wydatków bieżących instytucji. W ubiegłym roku wartość tych prac przekroczyła milion złotych. W tym roku budżetowym również planujemy dalsze działania w tym zakresie.
Ile będzie kosztować budowa sali gimnastycznej? Niedawno ogłosiliście postępowanie przetargowe na to zadanie. Pozyskane 1,8 mln zł z ministerstwa sportu raczej nie wystarczy. Ile trzeba będzie dołożyć?
Wartość kosztorysowa oscylowała w okolicach 7 mln zł. Dosłownie kilka dni temu otworzyliśmy oferty. Wpłynęło ich trzynaście. To bardzo dużo, jak na zadanie kubaturowe, ale mimo to ceny od wartości kosztorysowej niewiele się różnią. Nie ukrywam, iż liczyliśmy, że trochę będzie taniej. Najniższa z nich to 6,75 mln zł brutto. Pomijając dotację, o której pan wspomniał, około 5 mln zł we własnym budżecie trzeba będzie wygospodarować przez te dwa lata. Chyba że uda się pozyskać na nią dodatkowe środki, choćby z trzeciej puli Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
Właśnie. Czy jeszcze o jakieś środki zewnętrzne będziecie aplikować?
Oczywiście, nadal się staramy. Do wspomnianego wyżej RFIL złożyliśmy jeszcze wnioski o dofinansowanie na dwie inwestycje. Chodzi o przebudowę drogi i budowę mostu w Kamyku w ciągu ulicy Mostowej i na ulicę Powstańców Śląskich w Kłobucku. Poza tym w resorcie sportu będziemy się starać o wsparcie budowy na wspomnianą bieżnię na boisku OSiR-u oraz obiekt w Łobodnie. Jaki będzie efekt? Zobaczymy. W każdym razie w budżecie nie zakładaliśmy żadnych wpływów z tego tytułu, patrząc przez pryzmat rozstrzygnięć drugiej tury RFIL. Trochę przykro, że dla naszej gminy nie znalazł się choćby milion złotych. Uważam, że te pieniądze można było trochę inaczej podzielić, by nikt nie czuł się pozostawiony sam sobie. Wokół tych tarcz zrobiła się dlatego tak mocna burza polityczna. Moim zdaniem wsparcia dla samorządów powinny być wolne od takich sporów, bez rozróżniania barw politycznych. Ja nie mam problemu, aby publicznie podziękować każdemu, kto w jakiś sposób pomoże naszej gminie. Tak jak pani poseł Lidii Burzyńskiej, która mocno zabiegała o pieniądze z ministerstwa na salę gimnastyczną i mam do niej wielki szacunek za to, że te pieniądze są.
Nawiązując jeszcze do przebudowy stadionu i samego „Znicza” Kłobuck. Obecnie drużyna jest w czwartej lidze. To spory walor promocyjny dla samorządu. Jak oprócz tych wykonanych i dodatkowo planowanych inwestycji wspieracie swoją topową drużynę?
Miasto wykłada niemałe pieniądze na klub. Modernizacja infrastruktury kosztuje, to wszyscy wiemy i to jest po naszej stronie. Czekamy z utęsknieniem na inaugurację rozgrywek już na nowej murawie, a jak już wspominałem wcześniej, w perspektywie jest nowa bieżnia, trybuny i termomodernizacja budynku klubowego. Chcemy, by nasz główny obiekt, z którego korzysta „Znicz”, był naprawdę nowoczesny, funkcjonalny i piękny. Oczywiście jak na nasze możliwości finansowe. Oprócz tego przekazujemy rocznie 50 tys. zł w ramach dotacji i promocji gminy poprzez sport, gdzie warunkiem jej pozyskania jest właśnie współzawodnictwo w czwartej lidze. Wyniki sportowe są i to nas bardzo cieszy. Widać tutaj duże zaangażowanie strategicznego sponsora. Kładziemy ponadto nacisk na szkolenie dzieci i młodzieży, inwestujemy w grupy młodzieżowe. Do tego dochodzi bieżące utrzymanie obiektu. Całość tych kosztów pokrywa w tym przypadku gmina. Rocznie to około 150 tys. zł. Po modernizacji te koszty wzrosną, bo i wymagania co do nawet samej murawy będą bardziej restrykcyjne. Pragnę zaznaczyć, że „Znicz „Kłobuck jest jednym z wielu klubów sportowych w naszej gminie osiągającym sukcesy, pracującym z dziećmi i młodzieżą, więc muszę patrzeć przez pryzmat wszystkich tych klubów i je również wspierać. W tym roku planujemy wsparcie działalności klubów w kwocie ponad 300 tys. zł.
Dziękuję za rozmowę.
Kłobuck
Policjanci włączyli się w ogólnopolską operację. Wzmożone kontrole na terenie infrastruktury kolejowej
W związku z serią incydentów wymierzonych w infrastrukturę kolejową w kraju, które mogły stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów oraz stabilności transportu, w całej Polsce uruchomiono szeroko zakrojoną Operację „TOR”. Do działań prewencyjnych – obok funkcjonariuszy z wyspecjalizowanych jednostek – dołączyli również policjanci z Kłobucka, wspierając zabezpieczenie linii kolejowych przebiegających przez powiat.
Na obszarach kolejowych obowiązuje obecnie trzeci stopień alarmowy Charlie, wiążący się z dodatkowymi procedurami bezpieczeństwa oraz wzmożoną czujnością wszystkich służb. 20 listopada prezydent Karol Nawrocki podpisał postanowienie zezwalające na użycie oddziałów i pododdziałów sił zbrojnych do wsparcia policji w działaniach związanych z ochroną infrastruktury. W ślad za tym Komenda Główna Policji formalnie uruchomiła operację pod kryptonimem „TOR”.
Celem działań jest przeciwdziałanie sabotażowi, dywersji oraz wszelkim zagrożeniom, które mogłyby zakłócić funkcjonowanie sieci kolejowej. Jak podkreślają służby, chodzi nie tylko o reagowanie, lecz przede wszystkim o prewencję i stały monitoring miejsc szczególnie narażonych na ingerencję osób trzecich.
W powiecie kłobuckim operację wspólnie realizują policjanci, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei oraz żołnierze Wojska Polskiego. Prowadzą oni zadania patrolowe, obserwacyjne i dozorowe na liniach kolejowych, przy mostach, przepustach, tunelach oraz urządzeniach odpowiedzialnych za prowadzenie ruchu pociągów. W razie potrzeby służby mają pozostawać w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji, także z wykorzystaniem statków powietrznych.
Jak informuje kłobucka komenda, funkcjonariusze już brali udział w działaniach związanych z operacją, m.in. interweniując po zgłoszeniu dotyczącym „wybuchów lub wystrzałów” usłyszanych przez przypadkowego świadka w rejonie torowiska. Służby podkreślają, że podobne zgłoszenia będą każdorazowo weryfikowane z najwyższą starannością.
– Apelujemy, aby nie wchodzić na tory ani w rejony obiektów takich jak wiadukty, tunele, nasypy, przepusty czy urządzenia związane z prowadzeniem ruchu kolejowego – podkreślają w komunikacie kłobuccy funkcjonariusze, prosząc jednocześnie mieszkańców powiatu o zgłaszanie pod numer alarmowy 112 wszelkich okoliczności mogących budzić podejrzenia.
Kłobuck
Historyczny powrót pociągów i nowy rozdział w komunikacji powiatu kłobuckiego. Plany są dalekosiężne
Po 27 latach przerwy mieszkańcy Kłobucka i całego powiatu znów mogą korzystać z regularnych połączeń kolejowych. Reaktywacja linii Chorzów Batory – Chorzew Siemkowice, obsługiwanej przez Koleje Śląskie, stała się jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznej siatki połączeń. To nie tylko symboliczny powrót pociągów, ale też konkretna odpowiedź na wieloletnie problemy z dostępem do transportu publicznego, które od dawna dotykały region. Dziś odbył się inauguracyjny przejazd. – To dopiero początek, ale bardzo ważny – mówi burmistrz Jerzy Zakrzewski.
Nowa oferta pozwala mieszkańcom wygodnie dojeżdżać zarówno do centrum województwa śląskiego, jak i – dzięki skomunikowaniu z Łódzką Koleją Aglomeracyjną – do największych miast województwa łódzkiego. Samorządowcy podkreślają, że jest to pierwszy krok w długofalowym procesie odbudowy znaczenia kolei w północnej części regionu.

Burmistrz Kłobucka przypomina, że powrót pociągów to efekt wieloletnich starań i konsekwentnego działania lokalnej społeczności.
– Uruchomienie połączeń kolejowych to znakomita wiadomość dla całej naszej lokalnej społeczności. Cieszymy się, że po tak wielu latach starań mieszkańcy zyskują realną alternatywę komunikacyjną, która – mamy nadzieję – będzie dalej rozwijana. To dopiero początek, ale bardzo ważny. Liczymy, że z czasem pojawią się kolejne kursy i kierunki, bo zainteresowanie ze strony mieszkańców jest duże – zaznacza.
Zakrzewski dodaje, że gmina już przygotowuje się do pełnej integracji systemu transportowego.
– Jako samorząd pracujemy nad tym, aby transport kolejowy był jak najlepiej skomunikowany z naszymi liniami autobusowymi. Chcemy dostosować rozkłady jazdy tak, by przesiadki przebiegały sprawnie i bez zbędnego oczekiwania. W planach modernizacji naszego lokalnego budynku dworca, którą planują wkrótce rozpocząć Polskie Koleje Państwowe, my ujęliśmy budowę nowych miejsc parkingowych i zagospodarowanie terenu wokół stacji – podkreśla.
Oczekiwania mieszkańców są jasne, a zainteresowanie nowymi kierunkami stale rośnie.
– Z rozmów i sygnałów mieszkańców wynika jasno, że dużym zainteresowaniem cieszą się połączenia dalekobieżne – w kierunku Trójmiasta, czyli nad morze – oraz regionalne, umożliwiające wygodny dojazd w góry, do Krakowa czy do Katowic. Ten ostatni kierunek nabierze jeszcze większego znaczenia po zakończeniu przebudowy tamtejszej infrastruktury kolejowej. Zależy nam, aby te połączenia nie tylko zostały utrzymane, ale też systematycznie się rozwijały. Dlatego też działamy wspólnie z PKP i władzami województwa, by nasza dostępność komunikacyjna systematycznie się rozwijała – dodaje Jerzy Zakrzewski.
Nowo uruchomiona linia jest jednym z elementów szerszej strategii odbudowy połączeń kolejowych w województwie. Wicemarszałek województwa śląskiego Grzegorz Boski przypomina, że decyzja o jej przywróceniu była wynikiem dokładnych analiz i wielu miesięcy pracy.
– Dzisiejsza inauguracja to dla nas ważny moment i efekt wielu miesięcy pracy. Od początku roku intensywnie zabiegaliśmy o to, aby przekonać wszystkich partnerów, że uruchomienie tych połączeń ma głęboki sens i realnie odpowiada na potrzeby mieszkańców. Walczymy z wykluczeniem komunikacyjnym i rozwój kolei jest jednym z kluczowych narzędzi, które pozwalają to wykluczenie zmniejszać. Nowe połączenia doskonale wpisują się w tę strategię – podkreśla.
W ramach nowego rozkładu jazdy zmienia się nie tylko dostępność północnego części województwa, lecz także sposób podróżowania jego mieszkańców.
– Od 14 grudnia ze stacji w Kłobucku kursować będzie osiem par pociągów w stronę centrum województwa. Dzięki temu mieszkańcy mogą dotrzeć do głównego węzła regionalnego w około 75 minut. Uruchamiamy też sześć par pociągów w kierunku województwa łódzkiego, gdzie pasażerowie będą mogli korzystać z połączeń Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. To otwiera nowe możliwości dojazdu do pracy, nauki czy podróży wypoczynkowych – mówiono podczas konferencji prasowej inaugurującej powrót transportu kolejowego do Kłobucka.
Wzrost popularności kolei w regionie nie jest przypadkiem. W ostatnich latach systematycznie przybywa nowych połączeń, które szybko znajdują swoich użytkowników.
– W ubiegłym roku uruchomiliśmy połączenie Częstochowa – Chorzew Siemkowice, które w kilka miesięcy zyskało bardzo wysokie potoki pasażerskie. Kilka miesięcy temu pojawiło się połączenie Częstochowa – Kraków, a od grudnia zwiększymy je o kolejną parę pociągów. To pokazuje, że mieszkańcy chcą korzystać z kolei – dodawał wicemarszałek.
Jego zdaniem nowa linia nie tylko zaspokoi obecne potrzeby, lecz także stworzy zupełnie nowe możliwości rozwoju.
– Jestem przekonany, że uruchomienie połączeń przyniesie nowe szanse dla mieszkańców Kłobucka, powiatu kłobuckiego i całej północy województwa. Pracujemy dalej, bo rozwój zależy także od stanu infrastruktury. Koleje Śląskie są operatorem, ale to samorząd województwa planuje siatkę połączeń i decyduje o kierunkach rozwoju. Tam, gdzie widzimy potrzebę i potencjał, tam kierujemy nowe pociągi – zaznaczył.
Kłobuck
Tutaj nie ma zgody na ćpanie. Uczniowie zmiażdżyli temat narkotyków swoją kreatywnością
W Urzędzie Miejskim w Kłobucku wręczono nagrody w Gminnym Konkursie Plastycznym „Narkotykom mówię nie”. Wydarzenie, organizowane przez burmistrza Jerzego Zakrzewskiego oraz Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, zgromadziło uczniów, nauczycieli oraz przedstawicieli instytucji odpowiedzialnych za działania profilaktyczne w gminie.
Celem konkursu było promowanie zdrowego stylu życia oraz zwiększenie świadomości młodzieży na temat zagrożeń wynikających z używania substancji psychoaktywnych. W tegorocznej edycji oceniono 37 prac, podzielonych na dwie kategorie wiekowe: klasy IV-VI oraz VII-VIII.
– Wszystkie zgłoszenia wyróżniały się kreatywnością, dojrzałością i silnym przesłaniem profilaktycznym, które ma zachęcać młodych ludzi do podejmowania świadomych i odpowiedzialnych wyborów – podkreślali organizatorzy.
Podczas uroczystości autorzy najlepszych prac odebrali nagrody i dyplomy, a wszyscy uczestnicy – pamiątkowe wyróżnienia za zaangażowanie i wyrażenie jednoznacznego „nie” wobec narkotyków. Jak zaznaczono podczas spotkania, każde z dzieci, niezależnie od miejsca na podium, realnie przyczyniło się do budowania lokalnej świadomości na temat zagrożeń wynikających z uzależnień.
W kategorii klas IV-VI zwyciężyła Julia Król z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. gen. Józefa Bema w Kamyku. Drugie miejsce zajęła Klara Trzepizur, a trzecie Nikola Wróbel – obie ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Władysława Sebyły w Kłobucku. W starszej kategorii, klas VII-VIII, najlepszą pracę przygotowała Justyna Juszczyk z ZSP w Kamyku. Na kolejnych miejscach uplasowały się: Emilia Sosnowska ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Kłobucku oraz Katarzyna Wróbel z SP nr 1 w Kłobucku.

Kłobuck
Prawie dwa miliony na niezależność energetyczną. 75 domów w Kłobucku z własnym „powerbankiem”
Jak poinformowali miejscowi urzędnicy, samorząd Kłobucka realizuje kolejny etap działań związanych z rozwojem energetyki prosumenckiej i poprawą bezpieczeństwa energetycznego lokalnych gospodarstw domowych. Burmistrz Jerzy Zakrzewski podpisał właśnie umowę na dostawę i montaż 75 nowych magazynów energii elektrycznej, które w najbliższym czasie zostaną zainstalowane u mieszkańców.
Umowa została zawarta z firmą specjalizującą się w sprzedaży oraz montażu systemów fotowoltaicznych i magazynowania energii. Zgodnie z zapisami kontraktu, na terenie gminy pojawi się 75 jednostek magazynujących, które pozwolą mieszkańcom efektywniej wykorzystywać energię produkowaną z odnawialnych źródeł.
Magazyny energii mają umożliwić stabilizację pracy instalacji fotowoltaicznych, zwiększyć autokonsumpcję wyprodukowanej energii oraz poprawić niezależność odbiorców w sytuacjach awaryjnych. Tutejsze władze podkreślają, że inwestycja wpisuje się w strategię lokalnego rozwoju opartego na modernizacji energetycznej i wspieraniu rozwiązań przyjaznych środowisku.
Całkowita wartość umowy wynosi ponad 1,8 mln zł, a realizacja przedsięwzięcia jest współfinansowana w ramach pozyskanych środków unijnych.
– Oznacza to, że mieszkańcy korzystający z projektu otrzymają możliwość zastosowania nowoczesnej technologii przy znacznym wsparciu zewnętrznym – mówi burmistrz Zakrzewski.

Jak podkreśla samorządowiec, inwestycje w magazyny energii są naturalnym rozwinięciem wcześniejszych działań związanych z montażem instalacji fotowoltaicznych na budynkach prywatnych i publicznych.
– Systemy magazynowania mają poprawić stabilność funkcjonowania domowych instalacji, ograniczyć oddawanie energii do sieci oraz zmniejszyć koszty ponoszone przez mieszkańców – dodaje włodarz.
Kłobuck
Po 27 latach kolej wraca do Kłobucka. Burmistrz zaprasza mieszkańców na inauguracyjny przejazd
To moment, na który Kłobuck czekał od blisko trzech dekad. 14 grudnia do miasta wracają codzienne połączenia pasażerskie, a wraz z nimi linia kolejowa S82 ponownie pojawi się na mapie regularnych przewozów. Pociągi Kolei Śląskich będą kursować na trasie Chorzów Batory – Chorzew Siemkowice, zatrzymując się także w Kłobucku. To ważny krok dla poprawy komunikacji, dostępności transportowej i mobilności mieszkańców całego regionu.
Nowe połączenia obsłużą składy Impuls 2 – nowoczesne, ciche i energooszczędne pociągi zakupione w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Dla mieszkańców Kłobucka oznacza to przede wszystkim komfortowe i szybkie połączenie w stronę Tarnowskich Gór, Bytomia, Chorzowa oraz łatwe przesiadki na kierunek łódzki w Chorzewie Siemkowicach.
Zanim ruszą codzienne kursy, mieszkańcy będą mogli uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu. 5 grudnia wyruszy pociąg inauguracyjny, który symbolicznie otworzy nowy rozdział kolejowej historii regionu.
Skład odjedzie z Katowic o godz. 8.15 i po drodze zatrzyma się m.in. w Chorzowie, Bytomiu, Radzionkowie, Nakle Śląskim, Tarnowskich Górach, Miasteczku Śląskim, Kaletach, Strzebiniu, Boronowie i Herbach. Do Kłobucka pociąg dotrze około godz. 10.45. Na stacji odbędzie się briefing prasowy oraz spotkanie z władzami lokalnymi.
Burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski zaprasza wszystkich mieszkańców do udziału w tym wydarzeniu.
– To nie tylko przejazd pociągiem. To wspólne święto i symboliczny powrót kolei pasażerskiej do Kłobucka po 27 latach przerwy – podkreśla samorządowiec.
Po krótkim postoju w Kłobucku pociąg inauguracyjny wyruszy w dalszą trasę do Działoszyna, a następnie zakończy przejazd w Chorzewie Siemkowicach tuż przed południem. Dla mieszkańców będzie to okazja, by z bliska zobaczyć nowy tabor, porozmawiać o planach transportowych i wspólnie zaznaczyć ważny moment dla miasta.
Wraz z wejściem nowego rozkładu na linię S82 wyjedzie aż osiem par pociągów dziennie – sześć w pełnej relacji Chorzów Batory – Chorzew Siemkowice oraz dwie na odcinku Chorzów Batory – Kłobuck. To znacznie ułatwi dojazdy do pracy, szkół oraz zwiększy możliwości weekendowych czy świątecznych podróży.
Dla Kłobucka to zmiana o wymiarze nie tylko praktycznym, ale także symbolicznym. Po latach wykluczenia transportowego miasto ponownie staje się ważnym punktem na kolejowej mapie województwa.
Kłobuck
Kłobuck ma nową wizytówkę drogową. Ulica Wyszyńskiego po przebudowie robi dobre wrażenie
Zakończyła się przebudowa ulicy kard. Stefana Wyszyńskiego w Kłobucku. – Ta inwestycja znacząco poprawiła jakość infrastruktury drogowej w tej części miasta – podkreśla magistrat.
Prace, których wykonawcą była spółka z Boronowa, objęły kompleksową modernizację całego odcinka. W ramach robót wykonano m.in. frezowanie dotychczasowej nawierzchni jezdni i chodników, rozbiórkę i wymianę krawężników oraz obrzeży, wywóz i utylizację materiałów rozbiórkowych. W kolejnym etapie przygotowano nową podbudowę pod jezdnię i chodniki, dokonano montażu krawężników i obrzeży betonowych, przeprowadzono regulację studni kanalizacyjnych i zaworów, a także ułożono nowe warstwy masy mineralno-asfaltowej wraz ze skropieniem międzywarstwowym. Całość domknęło odtworzenie oznakowania poziomego. Wartość inwestycji wyniosła 990 tys. zł.
Równa nawierzchnia, nowe chodniki oraz przejrzyste oznakowanie niewątpliwie poprawiły komfort poruszania się i zwiększyły bezpieczeństwo ruchu drogowego.
– Ulica stała się bezpieczniejsza, wygodniejsza i estetyczna i to zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Dziękuję mieszkańcom za cierpliwość w trakcie prowadzenia prac – mówi burmistrz Jerzy Zakrzewski.

Kłobuck
Co na sesji w Kłobucku? Burmistrz tradycyjnie przedstawił raport z bieżących działań
Podczas sesji rady miejskiej, która odbyła się w miniony czwartek, burmistrz zwyczajowo zaprezentował obszerną informację dotyczącą najważniejszych inwestycji i trwających postępowań realizowanych na terenie gminy. – Nasz samorząd prowadzi równolegle szereg zadań infrastrukturalnych – od rozbudowy przedszkola, przez budowę kanalizacji, po modernizację oświetlenia drogowego – mówił do radnych Jerzy Zakrzewski.
Jak poinformował włodarz, jednym z kluczowych zadań pozostaje przebudowa i rozbudowa budynku Przedszkola nr 5 w Kłobucku o pomieszczenia żłobkowe. Uczestnicy sesji usłyszeli, że prace budowlane są w toku i postępują zgodnie z harmonogramem.
Burmistrz wspomniał także o podpisaniu umowy na realizację pierwszego etapu budowy kanalizacji w sołectwie Zakrzew. Wartość zamówienia wynosi ponad 4,2 mln zł, a całość ma zostać wykonana w ciągu jedenastu miesięcy.
– Wykonawca, który wcześniej odwołał się do Krajowej Izby Odwoławczej, ostatecznie wycofał swoje odwołanie, co umożliwiło niezwłoczne zawarcie umowy – dodał Zakrzewski.
Ze sprawozdania wynika też, że gmina zakończyła roboty związane z budową oświetlenia ulic Reja, Dębowej i Bukowej, a także placu zabaw przy ulicy Dębowej. Wartość wykonanych prac wyniosła 65 tys. zł. Ponadto urzędnicy podpisali umowę na dobudowę oświetlenia przy ulicy Wały.
– Zadanie o wartości niespełna 20 tys. zł ma zostać zrealizowane do 11 grudnia – zapewnił burmistrz Zakrzewski.
Gmina zleciła także opracowanie projektu oświetlenia oraz doprowadzenia energii do altany na placu zabaw przy ulicy Cichej, a koszt przygotowania dokumentacji pochłonie 8 tys. zł.
Kłobucki samorząd zawarł kolejną umowę obejmującą uzupełnienie oświetlenia w szeregu lokalizacji.
– Prace zostaną wykonane m.in. na ulicach Śląskiej, Słowackiego, Sienkiewicza, Hallera, Żółkiewskiego, Mickiewicza, Ściegiennego, Ogrodowej, Kasztanowej i Wojska Polskiego w Kłobucku, a także w Borowiance, Łobodnie, Nowej Wsi i Białej – wymieniał włodarz, informując przy okazji radnych o wartości zamówienia. – To niewiele ponad 80 tys. zł, a termin realizacji wyznaczono na 17 grudnia – dodał.
W toku pozostaje postępowanie przetargowe dotyczące przygotowania dokumentacji projektowych dla termomodernizacji trzech placówek edukacyjnych – w Łobodnie, Kamyku i Szkoły Podstawowej nr 3 w Kłobucku. W każdym z przypadków wpłynęły trzy oferty i na każde z tych zadań budżet przewiduje po 50 tys. zł.
– Obecnie trwa analiza złożonych ofert. Termin realizacji dokumentacji określiliśmy na koniec kwietnia przyszłego roku – poinformował Jerzy Zakrzewski.

Kłobuck
Lodowisko w Kłobucku wraca już za tydzień. Sprawdź, co przygotowano na inauguracyjne otwarcie
Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kłobucku rozpoczyna zimowy sezon rekreacyjny. Za tydzień, w niedzielę, ponownie zostanie uruchomione gminne lodowisko, które – podobnie jak w poprzednich latach – ma być miejscem rodzinnej zabawy, aktywności fizycznej i integracji mieszkańców. Organizatorzy przygotowali na otwarcie pakiet atrakcji, a samo lodowisko będzie dostępne każdego dnia tygodnia, również w okresie świątecznym.
Podczas inauguracji na uczestników czekać będzie program animacyjny Walley Ice Story, obejmujący zabawy i konkursy na lodzie, taneczne animacje z nauką wspólnego układu oraz pokazy łyżwiarskie. Wydarzenie ma zachęcić do aktywności zarówno najmłodszych, jak i dorosłych, a całość uzupełni food truck serwujący gorące napoje.
Lodowisko będzie funkcjonować codziennie – od poniedziałku do niedzieli, również w dni świąteczne – w godz. od 12.00 do 21.00. Na miejscu tradycyjnie działać będzie wypożyczalnia sprzętu, w której można będzie wypożyczyć łyżwy oraz pingwinki do nauki jazdy, szczególnie pomocne dla najmłodszych użytkowników. Jak podkreślają przedstawiciele OSiR-u, obiekt został przygotowany z myślą o bezpieczeństwie i komforcie wszystkich korzystających – zarówno początkujących, jak i bardziej zaawansowanych miłośników jazdy na lodzie.
Cennik obejmuje zarówno bilety jednorazowe, jak i karnety przeznaczone dla dzieci i młodzieży z gminy. Karnet dla najmłodszych mieszkańców do 16. roku życia kosztuje 5 zł za 10 wejść, a dla młodzieży do 26. roku życia – 10 zł za 10 wejść. Godzinny bilet normalny kosztuje 7 zł. Wypożyczenie łyżew wynosi 5 zł za parę, ostrzenie łyżew – 8 zł, a wypożyczenie pingwinka do nauki jazdy – 5 zł.
Start 7 grudnia o godz. 16.00.

Kłobuck
Plan ogólny gminy pod lupą mieszkańców. Sala pełna, pytania konkretne
Mieszkańcy Kłobucka i okolicznych sołectw licznie odpowiedzieli na zaproszenie urzędu i tłumnie stawili się na spotkaniu konsultacyjnym dotyczącym projektu planu ogólnego samorządu. Spotkanie pokazało, jak duże znaczenie lokalna społeczność przywiązuje do dokumentu, który w najbliższych latach będzie wyznaczał kierunki rozwoju przestrzennego całej gminy.
Podczas prezentacji mieszkańcom przedstawiono główne założenia dokumentu, obejmujące m.in. zasady lokalizacji zabudowy mieszkaniowej, terenów inwestycyjnych, obszarów zielonych, komunikacji oraz infrastruktury technicznej. Duże zainteresowanie wzbudziły kwestie dotyczące przeznaczenia konkretnych działek, możliwości zmiany funkcji terenów oraz wpływu planu na przyszłe inwestycje prywatne.
Nie zabrakło pytań o konsekwencje zapisów planu dla właścicieli gruntów, perspektywy rozwoju nowych osiedli, a także o ochronę terenów zielonych i zachowanie ładu przestrzennego. Uczestnicy spotkania aktywnie zabierali głos, zgłaszając swoje uwagi i wątpliwości, co – jak podkreślali urzędnicy – jest istotnym elementem procesu konsultacyjnego.
Plan ogólny to dokument, który będzie miał realny wpływ na to, jak będzie wyglądała gmina za kilka, a nawet kilkanaście lat. Dlatego tak ważne jest, by mieszkańcy włączyli się w ten proces i zgłaszali swoje opinie.
Konsultacje społeczne potrwają do 12 grudnia. Przez ten czas mieszkańcy mogą składać swoje uwagi zarówno w formie pisemnej, jak i elektronicznej. Dodatkową okazją do bezpośredniego kontaktu z projektantem dokumentu będzie dyżur konsultacyjny zaplanowany na 1 grudnia od godz. 15.00 w pokoju 32 Urzędu Miejskiego w Kłobucku.
Jak zaznaczają przedstawiciele magistratu, projekt planu ogólnego to jeden z kluczowych dokumentów planistycznych nowej generacji, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i stanie się podstawą do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Kłobuck
MOK zaprasza na kameralne warsztaty, ale dostępnych jest tylko dwanaście miejsc
Miejski Ośrodek Kultury w Kłobucku zaprasza na kameralne warsztaty kaligrafii, które odbędą się 11 grudnia w jego siedzibie. Wydarzenie skierowane jest do wszystkich osób zainteresowanych estetyką pisma i rozwijaniem umiejętności manualnych, niezależnie od poziomu zaawansowania.
Podczas spotkania uczestnicy poznają podstawowe techniki kaligrafii oraz zasady tworzenia eleganckich, odręcznych kompozycji. Zajęcia będą miały charakter praktyczny i pozwolą zarówno osobom początkującym, jak i bardziej doświadczonym uczestnikom doskonalić swój warsztat oraz świadomie pracować nad stylem pisma.
– Liczba miejsc jest ograniczona do 12 osób, dlatego obowiązują wcześniejsze zapisy – informuje Olga Skwara, dyrektor kłobuckiego MOK-u.
Koszt udziału w warsztatach wynosi 30 zł. Zgłoszenia przyjmowane są telefonicznie pod numerem 573 252 409, a karta zgłoszenia dostępna jest na stronie internetowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku.
Początek o godz. 17.00.

Kłobuck
Mieszkańcy muszą poczekać, ale efekt ma zachwycić. Sala widowiskowa przechodzi spektakularną metamorfozę
Trwa gruntowna modernizacja sali widowiskowej w Miejskim Ośrodku Kultury im. Władysława Sebyły w Kłobucku. W najbliższych miesiącach ma ona zyskać zupełnie nowe oblicze. Choć czasowy brak kina i dużych wydarzeń jest odczuwalny przez mieszkańców, przerwa ta ma jasno określony cel – stworzenie nowoczesnej, komfortowej i funkcjonalnej przestrzeni dostosowanej do współczesnych standardów.
Remont obejmuje szeroko zakrojoną przebudowę dużej sali, której efektem ma być znacząca poprawa warunków technicznych i użytkowych. Nowa aranżacja zakłada podniesienie standardów w zakresie akustyki, wygody widzów oraz funkcjonalności przestrzeni, tak aby mogła ona lepiej odpowiadać na potrzeby wydarzeń kulturalnych, koncertów, seansów i spotkań społecznych.

Jak podkreślają przedstawiciele samorządu, modernizacja nie polega jedynie na odświeżeniu wnętrza, lecz na całościowej metamorfozie, która przywróci sali widowiskowej rangę jednego z kluczowych miejsc kultury w regionie. Już teraz zaprezentowane zostały pierwsze wizualizacje projektu, pokazujące kierunek zmian i nową estetykę obiektu.
Odnowiona sala ma stać się miejscem spotkań, integracji i aktywnego udziału w życiu kulturalnym, oferując warunki sprzyjające organizacji różnorodnych przedsięwzięć, zarówno o charakterze lokalnym, jak i ponadlokalnym. Co ważne, poprawie mają ulec także standardy dostępności dla osób niepełnosprawnych.
– Nowa sala projektowana jest z myślą o osobach z niepełnosprawnościami, bo chcemy, aby każdy mógł korzystać z naszych wydarzeń w komfortowych warunkach – mówi dyrektor MOK-u Olga Skwara. – Zainstalowaliśmy już również pętlę indukcyjną dla osób niedosłyszących, czyli system wspomagania słuchu, który przesyła dźwięk bezpośrednio do aparatów słuchowych i implantów ślimakowych, eliminując tym samym zakłócenia z otoczenia. Właśnie wymieniamy podłogę, zamówiliśmy też nowe fotele – dodaje.
Modernizacja sali możliwa jest dzięki pozyskaniu środków z resortu kultury i dziedzictwa narodowego oraz wsparciu gminy.
Kłobuck
Jutro otwarte spotkanie w sprawie planu ogólnego gminy Kłobuck
We wtorek o godz. 16.00 w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Kłobucku odbędzie się otwarte spotkanie informacyjne dotyczące projektu planu ogólnego gminy. To jeden z kluczowych momentów trwających konsultacji społecznych, które potrwają do 12 grudnia.
Plan ogólny to nowy, strategiczny dokument planistyczny, który w przyszłości będzie wyznaczał kierunki rozwoju Kłobucka i sołectw, określając m.in. tereny pod zabudowę mieszkaniową, działalność gospodarczą, infrastrukturę drogową i obszary zielone. Jego zapisy będą podstawą do tworzenia miejscowych planów oraz wydawania decyzji o warunkach zabudowy.
Podczas jutrzejszego spotkania mieszkańcy będą mogli zapoznać się z założeniami projektu, zadać pytania oraz zgłosić swoje uwagi bezpośrednio przedstawicielom urzędu i osobom zaangażowanym w przygotowanie dokumentu. Samorząd zachęca do udziału wszystkich, którym zależy na realnym wpływie na przyszły kształt przestrzeni gminy.
Kłobuck
Małe głosy, wielkie emocje. Alicja, Kalina i Kinga skradły serca jury patriotycznymi utworami
W Przedszkolu Gminnym nr 1 w Kłobucku odbyła się kolejna edycja konkursu pieśni patriotycznych, wydarzenia, które od lat promuje muzyczną aktywność najmłodszych mieszkańców oraz wzmacnia w nich wartości związane z tożsamością narodową. Tegoroczna, siódma odsłona konkursu ponownie zgromadziła liczne grono przedszkolaków, prezentujących swoje umiejętności wokalne pod patronatem burmistrza Jerzego Zakrzewskiego.
W konkursie udział wzięły dzieci reprezentujące placówki z terenu całej gminy. Młodzi wykonawcy z zaangażowaniem prezentowali patriotyczne utwory, w których pojawiały się motywy przyrody, symboli narodowych oraz emocjonalnych odniesień do ojczyzny.
– Wydarzenie miało na celu nie tylko rozwijanie talentów muzycznych, lecz także kształtowanie w najmłodszych postaw patriotycznych i wrażliwości artystycznej – podpowiadają organizatorzy.

Komisja konkursowa oceniała występy zwracając uwagę na poprawność wokalną, dykcję oraz ogólny wyraz artystyczny. Jak podkreślano, poziom prezentacji był wyjątkowo wysoki, a każdy z uczestników zaprezentował staranne przygotowanie i świadomą interpretację wykonywanych utworów.
Zgodnie z tradycją, wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz drobne upominki. Jury wskazało również laureatów tegorocznej edycji. Pierwsze miejsce zdobyła Alicja Dyła, drugie – Kalina Siemińska, a trzecie – Kinga Rus. Z kolei do Hanny Szyińskiej trafiło wyróżnienie.
– Konkurs od lat pełni ważną funkcję edukacyjną i integracyjną, a udział w nim dla wielu przedszkolaków jest pierwszym krokiem w rozwijaniu pasji muzycznej – podkreślają osoby zaangażowane w całe przedsięwzięcie.
Kłobuck
Tego jeszcze w MOK-u nie grali. Czy performatywne „Dziady” poruszą widzów?
Miejski Ośrodek Kultury im. Władysława Sebyły w Kłobucku zaprasza na kolejne wydarzenie teatralne. 26 listopada odbędzie się tam performatywne czytanie „Dziadów. Część II” według dramatu Adama Mickiewicza w interpretacji Teatru Zet.
Organizatorzy podkreślają, że spektakl będzie okazją do ponownego wejścia w świat obrzędów, duchów i ludowych wierzeń, które od blisko dwóch stuleci fascynują czytelników i twórców.
– Performatywna forma czytania pozwoli połączyć tradycję z nowoczesną interpretacją, dzięki czemu widzowie doświadczą „Dziadów” w świeżej i sugestywnej odsłonie – zachęca Olga Skwara, dyrektor kłobuckiego MOK-u.

Na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury wystąpią młodzi artyści Teatru Zet. W obsadzie pojawią się Maja Pokorska, Zuzanna Prorok, Hanna Jowczyk, Blanka Kłysińska, Filip Zwierz, Cyprian Kłysiński, Miłosz Jędryszczak, Pola Pogoda, Blanka Kafka, Antoni Mazurkiewicz i Liwia Habrajska, a także grupa młodsza zespołu.
– Wspólna realizacja ma podkreślić edukacyjny charakter działalności teatru oraz zaangażowanie młodzieży w interpretację klasyki polskiej dramaturgii – podkreślają organizatorzy wydarzenia.
Spektakl odbędzie się 26 listopada o godz. 19.00. Wejściówki w cenie 20 zł można nabywać w siedzibie MOK-u. Liczba miejsc jest ograniczona, a dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu 573 252 409.
Kłobuck
Uczennica kłobuckiego „Długosza” dostała stypendium od premiera. To wyróżnienie za wybitne osiągnięcia
Adrianna Sośniak, uczennica trzeciej klasy Zespołu Szkół nr 2 im. ks. Jana Długosza w Kłobucku, znalazła się w gronie najzdolniejszych uczniów w regionie, otrzymując prestiżowe stypendium Prezesa Rady Ministrów na bieżący rok szkolny. Wyróżnienie to przyznawane jest osobom, które osiągają najlepsze wyniki w nauce lub wykazują szczególne uzdolnienia w wybranej dziedzinie.
Oficjalne wręczenie stypendiów odbyło się 14 listopada w V Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. Uczestnicy wydarzenia mogli obejrzeć przygotowaną z tej okazji oprawę artystyczną – spektakl poświęcony twórczości polskiego wieszcza oraz pokaz tańca współczesnego. Uroczystość podkreślała rangę nagrody oraz wysiłek, jaki włożyli uczniowie w osiągnięcie tak wysokich wyników.

Dumę z sukcesu Adrianny wyraziła również dyrekcja szkoły, publikując w mediach społecznościowych gratulacje skierowane do stypendystki. W krótkim wpisie podkreślono jej determinację i pracowitość, wskazując, że stanowi wzór dla rówieśników, a jej osiągnięcia są dowodem na to, że warto wierzyć w siebie i poszerzać horyzonty.
Stypendium Prezesa Rady Ministrów to jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień przyznawanych uczniom szkół ponadpodstawowych. Otrzymać je może tylko jedna osoba z danej szkoły. Kandydat musi spełnić jedno z dwóch kryteriów: uzyskać najwyższą średnią ocen i promocję z wyróżnieniem lub wykazać się szczególnymi uzdolnieniami w wybranej dziedzinie wiedzy, osiągając w niej najwyższe wyniki, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokich ocen z pozostałych przedmiotów.
Wysokość stypendium wynosi 500 zł miesięcznie, a łączna kwota wypłacana uczniowi w ciągu roku szkolnego to 10 tys. zł.
Kłobuck
W Kłobucku szykują się wielkie szachowe emocje. Kto zgarnie puchar burmistrza?
Miejski Ośrodek Kultury im. Władysława Sebyły w Kłobucku zaprasza do udziału w 10. Jubileuszowym Mikołajkowym Turnieju Szachowym o Puchar Burmistrza Kłobucka. Wydarzenie jest otwarte dla wszystkich miłośników królewskiej gry, a tegoroczna edycja – z okazji jubileuszu – wzbogacona zostanie o dodatkowe nagrody i niespodzianki dla uczestników.
Mikołajkowy Turniej Szachowy w Kłobucku to wydarzenie, które od dekady przyciąga zarówno początkujących, jak i bardziej doświadczonych graczy. W bieżącej edycji organizatorzy przewidują udział maksymalnie 80 zawodników. Zgłoszenia przyjmowane są poprzez kartę zgłoszeniową dostępną na stronie kłobuckiego MOK-u, którą należy dostarczyć osobiście do jego siedziby lub przesłać mailowo na adres info@mokklobuck.pl.

– Termin zgłoszeń upływa 5 grudnia – uprzedza dyrektor Olga Skwara.
Warunkiem udziału w turnieju jest opłacenie wpisowego, a jego wysokość zależy od kategorii uczestnika. Dla członków koła szachowego MOK wynosi 10 zł, dla pozostałych uczestników do 18. roku życia – 25 zł, z kolei dla dla pełnoletnich zawodników organizatorzy przewidzieli wpisowe na poziomie 30 zł.
– Zawody rozgrywane będą w formule siedmiu rund, systemem szwajcarskim z komputerowym kojarzeniem par. Tempo gry ustalono na 15 minut dla zawodnika, co zapewnia dynamiczny i równocześnie wymagający przebieg rywalizacji – informuje Olga Skwara.
Na zwycięzców czekają puchary, dyplomy oraz nagrody rzeczowe. Organizatorzy przewidzieli również nagrody za drugie i trzecie miejsce. Każdy zawodnik otrzyma pamiątkowy dyplom oraz słodką niespodziankę.
W trakcie turnieju uczestnicy będą mogli skorzystać z bezpłatnego poczęstunku w postaci kawy, herbaty i ciasteczek. Z okazji 10-lecia turnieju zaplanowano także dodatkowe atrakcje i niespodzianki, które mają podkreślić jubileuszowy charakter wydarzenia.
Kłobuck
Decydują się kierunki rozwoju przestrzennego gminy. Mieszkańcy mogą zabrać głos
Burmistrz Kłobucka ogłosił rozpoczęcie konsultacji społecznych dotyczących projektu planu ogólnego gminy – jednego z najważniejszych dokumentów planistycznych, który będzie decydował o tym, jak Kłobuck i jego sołectwa będą rozwijać się w przyszłości. Konsultacje potrwają do 12 grudnia, a udział w nich mogą wziąć wszyscy mieszkańcy.
Plan ogólny to nowy dokument wynikający z reformy systemu planowania przestrzennego. Zastępuje dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania, a jego ustalenia będą wiążące przy tworzeniu miejscowych planów i przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy. Innymi słowy – to właśnie plan ogólny wyznaczy, gdzie w gminie będzie można budować domy, gdzie mogą powstać inwestycje gospodarcze, którędy poprowadzą nowe drogi i jakie tereny pozostaną zielone. Dlatego jego znaczenie jest ogromne zarówno dla mieszkańców, jak i dla przedsiębiorców oraz inwestorów.
Projekt dokumentu został opublikowany razem z prognozą oddziaływania na środowisko. Teraz samorząd przechodzi do etapu konsultacji. Obowiązkowego, ale przede wszystkim potrzebnego, ponieważ daje mieszkańcom możliwość realnego wpływu na ostateczny kształt przestrzeni, w której żyją.
Swoje uwagi mogą oni zgłaszać w formie papierowej lub elektronicznej, również mailowo, na specjalnym formularzu dostępnym na stronie internetowej gminy oraz w Biuletynie Informacji Publicznej. Dokumenty można także pobrać w urzędzie miejskim.
W ramach konsultacji przewidziano również wydarzenia, podczas których każdy będzie mógł zapoznać się z projektem i porozmawiać z urzędnikami oraz projektantami. Otwarte spotkanie informacyjne odbędzie się 25 listopada o godz. 16.00 w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Kłobucku. Z kolei 1 grudnia w pokoju nr 32 dyżurować będzie projektant planu i w godz. od 15.00 do 16.00 będzie można zadać mu szczegółowe pytania.
Konsultacje potrwają do 12 grudnia.
Kłobuck
Rusza budowa kanalizacji sanitarnej w Zakrzewie. Prace potrwają rok
W kłobuckim magistracie podpisano umowę, która rozpoczyna długo oczekiwaną budowę kanalizacji sanitarnej w sołectwie Zakrzew. Dokument, otwierający pierwszy etap prac obejmujących ulice Zakrzewską i Stawową, sygnował burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski. Wykonawcą została spółka z Żywca. Wartość inwestycji to 4,25 mln zł.
Projekt obejmuje budowę kanalizacji sanitarnej zarówno w układzie grawitacyjnym, jak i ciśnieniowym, wykonanie przyłączy do poszczególnych posesji oraz wzniesienie przepompowni ścieków z całą towarzyszącą infrastrukturą. Po zakończeniu robót instalacyjnych wykonawca odtworzy także nawierzchnie drogowe na odcinkach objętych pracami.
Jak podnosi kłobucki magistrat, realizacja zadania stała się możliwa dzięki dofinansowaniu pozyskanemu z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021-2027.
– To jedna z kluczowych inwestycji komunalnych w tej części gminy, a jej zakończenie ma przynieść poprawę warunków życia mieszkańców i stan środowiska. Prace mają potrwać dokładnie rok – informują urzędnicy.
Kłobuck
Hymn w samo południe? W Kłobucku zaczęli wcześniej i było wielkie poruszenie
W Kłobucku zainaugurowano tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości. Symboliczne rozpoczęcie uroczystości odbyło się w piątkowe przedpołudnie, kiedy punktualnie o godz. 11.11 mieszkańcy, uczniowie oraz przedszkolaki wspólnie odśpiewali hymn państwowy. Wydarzenie stanowiło wstęp do zaplanowanych na najbliższe dni oficjalnych uroczystości patriotycznych.
W pierwszej części obchodów, po odśpiewaniu „Mazurka Dąbrowskiego”, uczestnicy przeszli ulicami miasta w uroczystym polonezie, któremu przewodził Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Kłobucka”.

– Barwny korowód z udziałem dzieci, młodzieży i mieszkańców podkreślił wspólnotowy charakter wydarzenia oraz znaczenie tradycji w obchodzeniu święta odzyskania przez Polskę niepodległości – mówi burmistrz Jerzy Zakrzewski.
Główne uroczystości zaplanowano na dwa dni. W poniedziałek 10 listopada o godz. 17.00 przedstawiciele władz samorządowych, organizacji społecznych oraz mieszkańcy oddadzą hołd bohaterom, składając kwiaty pod pomnikami i tablicami pamięci, m.in. pod pomnikiem Władysława Sebyły, płytą Józefa Piłsudskiego oraz pomnikiem Matki Polki. Uroczystości obejmą również wspólne odśpiewanie hymnu, apel pamięci oraz okolicznościowe przemówienia.
Kulminacja obchodów nastąpi we wtorek 11 listopada. O godz. 12.00 w kościele pw. św. Marcina odprawiona zostanie msza w intencji ojczyzny, która tradycyjnie zgromadzi przedstawicieli lokalnych środowisk, poczty sztandarowe oraz mieszkańców.
– Zachęcamy do udziału w wydarzeniach i wspólnego upamiętnienia 107. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. To okazja do manifestacji wartości patriotycznych, integracji społecznej oraz refleksji nad znaczeniem wolności i historii państwa polskiego – dodaje burmistrz Zakrzewski.
Kłobuck
Wkrótce poznamy oferty na przebudowę skrzyżowania, o którą mieszkańcy walczyli blokadami
W przyszłym tygodniu znane będą szczegóły ofert na wykonanie jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych w regionie. Chodzi o przebudowę skrzyżowania drogi krajowej nr 43 z ulicami Północną i Południową w Lgocie – miejsca, które w ubiegłym roku stało się symbolem frustracji mieszkańców wobec braku działań. To właśnie tam dochodziło do licznych protestów i blokad ruchu, a lokalna społeczność alarmowała, że skrzyżowanie jest skrajnie niebezpieczne i „tylko czeka na tragedię”.
Dziś wiadomo już, że inwestycja jest w fazie przetargowej, a otwarcie ofert zaplanowano na 14 listopada. Czas realizacji po podpisaniu umowy wyniesie sześć miesięcy.
Projekt zakłada m.in. budowę dodatkowego pasa do lewoskrętu w kierunku Częstochowy, sygnalizacji świetlnej oraz doświetlonych przejść dla pieszych – rozwiązania, o które mieszkańcy walczyli od lat. Powstanie też nowa zatoka autobusowa, chodniki prowadzące do przystanku, odtworzone zostaną zjazdy na posesje, a odwodnienie drogi zostanie wykonane od podstaw. Na koniec wprowadzona będzie nowa organizacja ruchu.
To przedsięwzięcie realizowane w ramach Programu Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej. I choć brzmi to mocno urzędowo, dla mieszkańców Lgoty oznacza po prostu większy spokój przy wyjeździe z domu i realne poczucie bezpieczeństwa.
Warto przypomnieć, że presja społeczna odegrała tu kluczową rolę. Przebudowa nie jest więc tylko zadaniem z listy inwestycji. To efekt determinacji mieszkańców, ich podpisów, blokad i apeli, które wreszcie doczekały się konkretów, dzięki też zaangażowaniu miejscowych władz i samorządowców różnych szczebli.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w przyszłym roku kierowcy i piesi zobaczą tam zupełnie nowe, bezpieczniejsze skrzyżowanie. Dziś zostaje jedno pytanie – czy oferenci zmieszczą się w budżecie i ile trzeba będzie zapłacić za tę długo wyczekiwaną zmianę? O tym przekonamy się już w przyszłym tygodniu.
-
Poczesna3 miesiące temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków2 tygodnie temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna1 rok temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Blachownia3 lata temuPodwójna kompromitacja byłego sołtysa. Przegrał dwa procesy i wyszło, że jednak zarabiał na pornografii

