Kłobuck
Komputery i projektor dla czytelników biblioteki, a dla uczniów nowa pracownia
W ramach programu „WzMOCnij swoje otoczenie” do biblioteki przy ulicy Okólnej w Kłobucku trafiły nowe komputery i projektor. Z kolei w Publicznej Szkole Podstawowej SPSK im. św. Dominika Savio, w oparciu o ten sam projekt, powstała pracownia matematyczno-fizyczna.
Program „WzMOCnij swoje otoczenie” to ogólnopolski program grantowy realizowany przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Skierowany jest on do samorządów i ich jednostek jak na przykład przedszkola, szkoły, biblioteki czy ośrodków pomocy społecznej oraz do organizacji pozarządowych, które chcą wprowadzać ważne i długotrwałe zmiany w swoim otoczeniu w jednym z ośmiu obszarów.
– Chodzi o aktywność fizyczną, bezpieczeństwo, edukację, ochronę zwierząt, rozwój wspólnej przestrzeni publicznej, środowisko naturalne, zdrowie, a także inne inicjatywy mieszczące się w celach programu – tłumaczą inicjatorzy całego przedsięwzięcia z PSE.
W ramach programu kłobucka biblioteka zyskała nowy projektor oraz komputery, z których będą mogli korzystać zarówno czytelnicy placówki przy ulicy Okólnej, jak i korzystający z wszystkich znajdujących się na terenie gminy filii.
– Sprzęt zakupiono na potrzeby realizacji projektu „Widoczni w sieci”, podnoszącego kompetencje cyfrowe czytelników oraz aktywizującego lokalną społeczność – informuje kłobucki magistrat.
Jak podkreślają jego pracownicy, zakup pozwolił poszerzyć ofertę biblioteczną o działania, ułatwiające poszczególnym grupom użytkowników funkcjonowanie we współczesnym świecie online. Głównie o warsztaty dla seniorów, dzieci i młodzieży oraz integrację lokalnego środowiska, w tym również międzypokoleniową.
– Jako pierwsi zainteresowanie nową ofertą biblioteczną wyrazili członkowie Stowarzyszenia Akademia Trzeciego Wieku w Kłobucku – dodają urzędnicy.
Ze środków PSE udało się także stworzyć pracownię matematyczno-fizyczną w Publicznej Szkole Podstawowej SPSK im. św. Dominika Savio w Kłobucku.
Kłobuck
Rusza duża inwestycja drogowa w Łobodnie. Przebudowa potrwa ponad rok
Burmistrz Jerzy Zakrzewski podpisał umowę na realizację drugiego etapu przebudowy ulicy Strażackiej w Łobodnie. Inwestycję wykona firma z Lublińca, a wartość zadania wynosi blisko 2,8 mln zł.
Zakres prac obejmuje zarówno roboty drogowe, jak i sanitarne. W ramach inwestycji powstanie między innymi kanalizacja deszczowa wraz z wylotem do rowu, a przebieg ulicy zostanie skorygowany.
Przewidziano również budowę chodnika oraz przebudowę i wykonanie zjazdów prowadzących z ulicy Strażackiej do sąsiednich posesji. Wykonawca zajmie się także umocnieniem skarp i poboczy oraz zagospodarowaniem terenów zielonych. W planach znalazł się montaż elementów małej architektury, a także wycinka roślinności w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia robót.

Część sanitarna zadania obejmuje budowę grawitacyjnej sieci kanalizacji deszczowej, wykonanie wpustów wraz z przykanalikami oraz odwodnienie pasa prowadzonych robót ziemnych i wykopów.

Wartość podpisanej umowy wynosi prawie 2,8 mln zł. Samorząd pozyskał na realizację inwestycji dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Wykonawca będzie ma trzynaście miesięcy na zakończenie wszystkich prac.
Kłobuck
Drogowcy wejdą na ulicę Polną w Kamyku. W umowie między innymi podbudowa, destrukt i grys bazaltowy
Kolejna droga w Kamyku zostanie wyremontowana. Gmina podpisała umowę na prace przy ulicy Polnej, obejmujące między innymi przygotowanie istniejącej podbudowy, wykonanie nowej nawierzchni oraz regulację studzienek. Wartość zadania to blisko 145 tys. zł.
W imieniu samorządu dokument podpisał Krzysztof Chamarowski, dyrektor Zarządu Dróg i Gospodarki Komunalnej w Kłobucku. Wykonawcą prac będzie firma z Wręczycy Małej. Zakres robót przewiduje przede wszystkim profilowanie i zagęszczenie istniejącej podbudowy. Drogowcy przeprowadzą również regulację wysokościową znajdujących się w jezdni studzienek.

Na przygotowanym podłożu powstanie nawierzchnia z destruktu asfaltowego o grubości 10 centymetrów. Następnie zostanie ona skropiona emulsją asfaltową i posypana grysem bazaltowym. W ramach inwestycji przewidziano ponadto dostosowanie wysokości remontowanej nawierzchni do istniejących zjazdów prowadzących do posesji.
Kłobuck
Piłkarskie plany Kłobucka nabierają tempa. Najwięcej zyskać mają najmłodsi
Kłobucki samorząd dołączył do grona miast i gmin partnerskich Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Burmistrz Jerzy Zakrzewski podpisał porozumienie, które ma otworzyć drogę do wspólnych działań promujących aktywność fizyczną, rozwój sportu oraz popularyzację piłki nożnej, szczególnie wśród dzieci i młodzieży.
Porozumienie o współpracy obok włodarza podpisali też prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryk Kula oraz prezes Podokręgu Częstochowa Śląskiego ZPN Artur Szymczyk.
Współpraca ma obejmować działania służące promocji aktywnego stylu życia oraz zwiększaniu zainteresowania sportem wśród mieszkańców. Szczególny nacisk ma zostać położony na aktywizację najmłodszych oraz tworzenie im kolejnych możliwości rozwijania sportowych zainteresowań.

Jednym z ważniejszych elementów partnerstwa będzie także organizacja wspólnych wydarzeń i inicjatyw sportowych. Samorząd i związek mają również wzajemnie promować przedsięwzięcia związane z rozwojem piłki nożnej i aktywności fizycznej.
– Dla Kłobucka porozumienie oznacza formalne włączenie się do grona samorządów współpracujących ze Śląskim Związkiem Piłki Nożnej. W praktyce ma to przełożyć się na nowe inicjatywy sportowe kierowane do mieszkańców, w szczególności dzieci i młodzieży – mówi Jerzy Zakrzewski.

Samorząd liczy, że współpraca przyniesie kolejne przedsięwzięcia, które nie tylko zwiększą zainteresowanie piłką nożną, ale również zachęcą mieszkańców do regularnej aktywności fizycznej.
Kłobuck
Drogowcy wchodzą na Przybyłowską. W Kamyku zaczyna się długo wyczekiwana inwestycja
Remont ulicy Przybyłowskiej w Kamyku wchodzi w fazę realizacji. Gmina podpisała umowę z wykonawcą prac, których wartość wynosi ponad 192 tys. zł. Inwestycja obejmie przede wszystkim przygotowanie istniejącej podbudowy i wykonanie nowej nawierzchni.
Umowę na realizację pierwszego etapu zadania, związanego z remontem dróg gminnych w miejscowości Kamyk, podpisał 3 września Krzysztof Chamarowski, dyrektor Zarządu Dróg i Gospodarki Komunalnej w Kłobucku. Wykonawcą inwestycji została firma z Boronowa.
Zakres robót przewidzianych na ulicy Przybyłowskiej obejmuje w pierwszej kolejności profilowanie i zagęszczenie istniejącej podbudowy drogi. Przeprowadzona zostanie również regulacja wysokościowa znajdujących się w jezdni studzienek.
Najważniejszym elementem przedsięwzięcia będzie wykonanie nowej nawierzchni z destruktu asfaltowego o grubości 10 centymetrów. Następnie nawierzchnia zostanie skropiona emulsją asfaltową i posypana grysem. W ramach prac jej wysokość ma zostać również dostosowana do istniejących zjazdów prowadzących do posesji.

Kłobuck
Kradziona toyota, dożywotni zakaz i trzy promile. System zadziałał dopiero po zatrzymaniu
Są takie policyjne komunikaty, przy których trudno zatrzymać się wyłącznie na suchym wyliczeniu faktów. Ten z Kłobucka jest jednym z nich. 28-letni mieszkaniec powiatu miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, cofnięte uprawnienia i trzy promile alkoholu w organizmie. Mimo to, według ustaleń policji, ukradł toyotę i ruszył nią w stronę województwa łódzkiego. Po drodze okazało się jeszcze, że tego samego dnia miał złamać inny sądowy zakaz.
Wszystko zaczęło się w niedzielę, 30 sierpnia, tuż po południu. Do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku trafiło zgłoszenie o kradzieży toyoty w rejonie stacji paliw przy ulicy Długosza. Policjanci ustalili, że samochód może poruszać się w kierunku powiatu pajęczańskiego. Informacja szybko trafiła do funkcjonariuszy z sąsiedniego województwa. Poszukiwany samochód został zatrzymany na terenie Działoszyna. Za kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego.
Już samo podejrzenie kradzieży samochodu oznaczało dla niego poważne problemy. Kolejne ustalenia sprawiły jednak, że cała historia zaczęła wyglądać jak katalog głupoty i bezmyślności.
Badanie wykazało trzy promile alkoholu w organizmie mężczyzny. Policjanci sprawdzili również jego dane i ustalili, że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo miał cofnięte uprawnienia do kierowania.

Dożywotni zakaz jest przy tym środkiem, który z definicji ma oznaczać koniec samodzielnych podróży za kierownicą. W tym przypadku nie zatrzymał jednak 28-latka przed prowadzeniem samochodu. I to nie własnego, lecz chwilę wcześniej skradzionego. Na tym lista przestępstw się jednak nie kończy.
Podczas dalszego postępowania kłobuccy kryminalni ustalili, że tego samego dnia mężczyzna miał również naruszyć sądowy zakaz zbliżania się do członka swojej rodziny. Po zatrzymaniu został przekazany policjantom z Kłobucka i noc spędził noc w areszcie. Następnie usłyszał zarzuty, a sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt.
Sprawa ma oczywiście swój konkretny wymiar karny, ale trudno nie dostrzec także szerszego problemu. Sądy mogą wydawać kolejne zakazy, odbierać uprawnienia i zaostrzać środki wobec osób, które wcześniej łamały przepisy. Ostatecznie jednak każdy taki zakaz działa tylko tak długo, jak długo ktoś zamierza go respektować albo państwo jest w stanie skutecznie wyegzekwować jego przestrzeganie.

W tym przypadku dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów nie powstrzymał 28-latka przed ponownym znalezieniem się za kierownicą. Nie powstrzymały go też cofnięte uprawnienia. Nie zatrzymały go nawet trzy promile alkoholu. Takich sprawców lawinowo przybywa w całym kraju, a kolejne podobne przypadki pokazują, że sam sądowy zakaz bywa dla części kierowców jedynie zapisem na papierze. I właśnie dlatego coraz częściej wraca pytanie, czy obecne środki są wystarczające wobec osób, które świadomie i wielokrotnie ignorują decyzje sądu, narażając przy tym życie postronnych ludzi.
Kłobuck
Nowy żłobek w Kłobucku oficjalnie otwarty. Kosztował niemal pięć milionów złotych
Po kilkunastu miesiącach przygotowań i prac budowlanych samorząd Kłobucka zakończył jedną z ważniejszych inwestycji społecznych ostatnich lat. 31 sierpnia uroczyście otwarto nową siedzibę Żłobka Gminnego przy ulicy gen. Rómmla. Od początku września placówka rozpoczyna już normalną działalność, oferując 42 miejsca dla dzieci do lat trzech.
Nowy obiekt powstał przy Przedszkolu Gminnym nr 5 im. Jana Brzechwy. To jednak nie była adaptacja istniejących pomieszczeń, lecz od podstaw przygotowana, nowa przestrzeń przeznaczona dla najmłodszych. Jednokondygnacyjny budynek połączono z przedszkolem dwoma przejściami, a wewnątrz znalazły się sale pobytu dzieci, zaplecze sanitarne, socjalne i gospodarcze oraz pomieszczenia potrzebne do codziennego funkcjonowania placówki.
Samo otwarcie zamyka inwestycyjny etap przedsięwzięcia, którego realizacja rozpoczęła się w ubiegłym roku. Umowę na wykonanie robót burmistrz Jerzy Zakrzewski podpisał w czerwcu ubiegłego roku. Wartość prac budowlanych wyniosła ponad 4,65 mln zł, natomiast całe przedsięwzięcie zamknęło się kwotą blisko 4,7 mln zł.
Znaczna część kosztów została pokryta ze środków zewnętrznych. Gmina pozyskała ponad 2,4 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy, a kolejne przeszło 555 tys. zł pochodziło z budżetu państwa. Wkład własny samorządu wyniósł około 1,7 mln zł. Dodatkowo zabezpieczono ponad 1,26 mln zł z funduszy europejskich na funkcjonowanie 42 nowych miejsc przez najbliższe trzy lata.

Inwestycja objęła nie tylko budowę samego obiektu. Zagospodarowano również teren wokół placówki, przygotowując drogę pożarową i miejsca parkingowe. Powstał także nowy plac zabaw z bezpieczną nawierzchnią i wyposażeniem dostosowanym do wieku dzieci. Znalazły się tam między innymi huśtawki, zjeżdżalnie, piaskownica i urządzenia sprężynowe.
Najważniejszy efekt całego przedsięwzięcia jest jednak inny. Kłobuck zyskał 42 miejsca opieki nad najmłodszymi dziećmi, od ukończenia 20. tygodnia życia. Ma funkcjonować do dziesięciu godzin dziennie. Istotną wiadomością dla rodziców jest także sposób finansowania pobytu. Dzięki połączeniu świadczenia „Aktywnie w żłobku” z dofinansowaniem w ramach programu „Aktywny Maluch” sam pobyt dziecka ma być bezpłatny. Po stronie rodziców pozostaną przede wszystkim koszty wyżywienia.

– Przez lata liczba dostępnych miejsc żłobkowych była w naszym samorządzie mocno ograniczona, dlatego nowy obiekt odpowiada na tę potrzebę opieki instytucjonalnej nad najmłodszymi mieszkańcami. Nowa siedziba oznacza również wyraźną zmianę w stosunku do dotychczasowych warunków – mówi samorządowiec.
Żłobek Gminny w Kłobucku działa od 2017 roku i do tej pory mieścił się przy ulicy Baczyńskiego, w części budynku Szkoły Podstawowej nr 1. Teraz przeniósł się do obiektu zaprojektowanego specjalnie z myślą o opiece nad dziećmi do lat trzech.
– Społeczne znaczenie tej inwestycji jest ogromne. Dostęp do żłobka to dla wielu młodych rodzin realna możliwość szybszego powrotu do pracy, a dla samorządu realizacja ważnego z elementów polityki społecznej i prorodzinnej – dodaje Zakrzewski.
Kłobuck
Kłobuck pamiętał o 1 września. Kwiaty, wojskowa warta i ważne słowa włodarza
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej w Kłobucku uczczono pamięć ofiar największego konfliktu zbrojnego w dziejach. Przedstawiciele władz samorządowych złożyli kwiaty pod Pomnikiem Matki Polski, a wartę honorową pełnili żołnierze 132. Batalionu Lekkiej Piechoty w Częstochowie.
1 września 1939 roku wojska niemieckie zaatakowały Polskę, rozpoczynając trwającą niemal sześć lat II wojnę światową. Jej skutki dotknęły milionów ludzi, w tym także mieszkańców Kłobucka i okolic, którzy już w pierwszych dniach września znaleźli się w centrum działań wojennych.
W poniedziałek w Kłobucku odbyły się lokalne obchody 87. rocznicy wybuchu wojny. Burmistrz Jerzy Zakrzewski wraz z sekretarz gminy Sylwią Piątkowską złożyli wiązankę kwiatów pod Pomnikiem Matki Polski. W ten sposób samorząd oddał hołd zarówno ofiarom wojny, jak i wszystkim, którzy walczyli o wolność i niepodległość kraju.
Uroczystość miała również wojskową oprawę. Wartę honorową przy pomniku pełnili żołnierze 132. Batalionu Lekkiej Piechoty w Częstochowie.

– Niech pamięć o tych wydarzeniach będzie dla nas przestrogą i przypomnieniem, jak wielką wartość mają pokój, wolność i bezpieczeństwo – podkreślił burmistrz Zakrzewski.

Kłobuck
Jedenaście nazwisk i jedenaście awansów. Nowy etap zawodowy dla nauczycieli z Kłobucka i okolic
Jedenastu nauczycieli pracujących w placówkach oświatowych na terenie gminy Kłobuck uzyskało stopień nauczyciela mianowanego. Akty nadania wręczono podczas uroczystości zorganizowanej w Urzędzie Miejskim w Kłobucku.
Awans zawodowy otrzymali pedagodzy ze szkół i przedszkola w Kłobucku, Kamyku, Łobodnie oraz Białej. Wśród nich znaleźli się nauczyciele zarówno szkół podstawowych, jak i zespołów szkolno-przedszkolnych.
Ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Władysława Sebyły w Kłobucku stopień nauczyciela mianowanego uzyskali Dominika Szczepaniak, Anita Salińska, Karolina Kowalska oraz Mateusz Wojciechowski. Ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Kłobucku awans otrzymała Beata Gaudy.

Do grona nauczycieli mianowanych dołączyła także Emilia Król z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. gen. Józefa Bema w Kamyku. W Zespole Szkolno-Przedszkolnym im. Marii Konopnickiej w Łobodnie akty mianowania trafiły do rąk Magdaleny Gizy i Barbary Zakrzewskiej.

Kolejne dwa awanse przypadły nauczycielkom ze Szkoły Podstawowej w Białej – Agnieszce Bachniak i Aleksandrze Jędryszczak. Jedenastą osobą w tegorocznym gronie została Ksenia Kasprzak z Przedszkola Gminnego nr 2 w Kłobucku.
Przed odebraniem dokumentów nauczyciele złożyli uroczyste ślubowanie. Akty mianowania wręczyli burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski oraz sekretarz gminy Sylwia Piątkowska.
– Uzyskanie stopnia nauczyciela mianowanego jest jednym z ważniejszych etapów rozwoju zawodowego pedagoga. Stanowi potwierdzenie zdobytego doświadczenia, kwalifikacji oraz spełnienia wymagań określonych dla kolejnego szczebla awansu. Samorząd pogratulował nauczycielom osiągnięcia kolejnego etapu kariery zawodowej, życząc im dalszych sukcesów, satysfakcji z pracy oraz powodzenia w pracy z dziećmi i młodzieżą – informują przedstawiciele kłobuckiego magistratu.
Kłobuck
Wakacje pod znakiem remontów. Szkoły i przedszkola gotowe na nowy rok
Jak poinformował kłobucki magistrat, wakacyjna przerwa w nauce została wykorzystana na remonty i modernizacje gminnych placówek oświatowych. – Odnowiono sale, korytarze i sanitariaty, wymieniono część instalacji oraz wyposażenia, a także przeprowadzono prace przy boiskach i terenach wokół budynków – mówi burmistrz Jerzy Zakrzewski. W szkole w Libidzy z kolei powstała natomiast nowa ekopracownia na świeżym powietrzu.
Prace prowadzono podczas wakacji, aby przygotować szkoły i przedszkola na rozpoczęcie roku szkolnego 2026/2027. Zakres robót był zróżnicowany w zależności od potrzeb poszczególnych placówek. Obejmował zarówno bieżące remonty i prace porządkowe, jak i modernizację pomieszczeń oraz zakup nowego wyposażenia.
– W części budynków odnowiono sale lekcyjne i przedszkolne. Malowano ściany i sufity, wymieniano podłogi, drzwi oraz oświetlenie. Remontami objęto również sanitariaty, korytarze i szatnie. Prace prowadzono ponadto przy dachach, tarasach i chodnikach – wymienia burmistrz Jerzy Zakrzewski.

Placówki wzbogaciły się także o nowe wyposażenie dydaktyczne. Zakupiono między innymi monitory interaktywne, meble, stoliki i krzesła. Modernizowane były pracownie informatyczne, które wyposażono w sprzęt mający poprawić warunki prowadzenia zajęć i rozwijania kompetencji cyfrowych uczniów.
Część wakacyjnych inwestycji dotyczyła bezpieczeństwa oraz infrastruktury technicznej. Wymieniano instalacje elektryczne, montowano energooszczędne oświetlenie LED i nowe grzejniki. Prowadzono również remonty nawierzchni oraz prace przy szkolnych boiskach i terenach znajdujących się wokół placówek.
Jednym z przedsięwzięć zrealizowanych podczas wakacji było utworzenie Ekopracowni pod chmurką „Zielona klasa pod jabłonią” przy Szkole Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Libidzy. Nowa przestrzeń ma umożliwić prowadzenie zajęć na świeżym powietrzu oraz praktyczną edukację przyrodniczą.
Kłobuck
Najtańsza oferta i tak za droga. Kłobuck przesuwa inwestycje i szuka dodatkowych pieniędzy
Wczorajsza sesja rady miejskiej pokazała, że przy coraz większej liczbie przygotowywanych inwestycji jednym z najpoważniejszych problemów samorządu stają się ceny oferowane przez wykonawców. W kilku przypadkach kwoty zabezpieczone wcześniej w budżecie okazały się zdecydowanie zbyt niskie, co oznacza konieczność dokładania pieniędzy, przenoszenia zadań na kolejne lata albo ponownego przeprowadzania przetargów.
Najbardziej wyraźnie widać to przy planowanej modernizacji Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku. Gmina miała na ten cel zabezpieczone około 3,38 mln zł. W postępowaniu wpłynęły trzy oferty, z których najtańsza opiewała na niespełna 4 mln zł, a najdroższa przekroczyła 8,59 mln zł. W przypadku najkorzystniejszej cenowo oferty uruchomiono procedurę dotyczącą możliwości wystąpienia rażąco niskiej ceny, jednak wykonawca nie przedstawił wymaganych wyjaśnień.
– Wykonawca na wezwanie zamawiającego nie udzielił odpowiedzi. Oferta została odrzucona, a postępowanie zostało unieważnione z powodu niewystarczających środków finansowych. Postępowanie zostanie ogłoszone ponownie – poinformował burmistrz Jerzy Zakrzewski podczas swojego sprawozdania z działalności międzysesyjnej.
Jeszcze większą różnicę pomiędzy założeniami budżetowymi a realiami rynku pokazało postępowanie dotyczące dokumentacji projektowej przebudowy ulicy Ogrodowej w Kamyku. Na ten cel zabezpieczono 10 tys. zł, podczas gdy jedyna złożona oferta wyniosła ponad 83,5 tys. zł. Bez dodatkowych pieniędzy podpisanie umowy nie będzie możliwe.
– Dla wyboru oferty konieczne jest zwiększenie wydatków budżetowych. Na dzisiejszą sesję (27 sierpnia – przyp. red.) została przygotowana stosowna uchwała – mówił Zakrzewski.
Podobne problemy dotyczą kolejnych inwestycji drogowych. Po wcześniejszym unieważnieniu postępowania na dokumentację ulic Spacerowej w Kopcu i Olszowej w Borowiance gmina chce wpisać zadanie do wieloletniej prognozy finansowej i przesunąć jego realizację na przyszły rok.
– Po podjęciu uchwały postępowanie o zamówienie publiczne będzie mogło zostać ponownie ogłoszone jeszcze w tym roku – zapowiedział burmistrz.
Jeszcze bardziej jaskrawy przykład dotyczy ulicy Parkowej w Kopcu. W tegorocznym budżecie zapisano na przygotowanie zadania niespełna 27 tys. zł, podczas gdy rozeznanie rynku wskazało cenę przekraczającą 185 tys. zł. W tej sytuacji samorząd zamierza również przesunąć realizację na przyszły rok i zabezpieczyć większe środki w WPF.

– Wobec tego bez zwiększenia budżetowych środków finansowych prowadzenie postępowania o zamówienie publiczne jest bezcelowe. Dlatego też zadanie zostanie wprowadzone do WPF, co umożliwi ogłoszenie postępowania jeszcze w tym roku z realizacją w roku przyszłym – wyjaśniał Zakrzewski.
Lepsza sytuacja jest w przypadku drugiego etapu przebudowy ulicy Strażackiej w Łobodnie. Na inwestycję gmina przeznaczyła 3,5 mln zł, a sześć złożonych ofert mieści się w tym limicie. Najtańsza wynosi około 2,39 mln zł, a najdroższa około 3,28 mln zł. Postępowanie pozostaje na etapie badania ofert.
Dodatkowych pieniędzy wymagają natomiast remonty ulic Przybyłowskiej i Polnej w Kamyku. W obu częściach postępowania wpłynęło po kilka ofert, a na sesję przygotowano wnioski o zabezpieczenie brakujących środków potrzebnych do wykonania inwestycji.
Nie tylko przetargi były istotnym elementem informacji przedstawionej radnym. Burmistrz poinformował również o postępowaniu nadzorczym dotyczącym uchwalonego w lipcu planu ogólnego gminy. Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do urzędu 21 sierpnia, a cztery dni później samorząd przesłał odpowiedź. Na obecnym etapie nie przedstawiono jednak podczas sesji rozstrzygnięcia nadzoru.
Równolegle gmina prowadzi postępowania związane z dużymi przedsięwzięciami inwestycyjnymi. Jedno z nich dotyczy możliwości budowy do 86 domów jednorodzinnych w Kłobucku. Do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie trafiło natomiast odwołanie w sprawie decyzji dotyczącej planowanej w Libidzy farmy fotowoltaicznej o mocy do 5 MW wraz z możliwym magazynem energii.
Mimo problemów z częścią przetargów samorząd przygotowuje kolejne duże przedsięwzięcia. Projekt „Turystyczna Gmina Kłobuck” został wybrany do dofinansowania z funduszy europejskich. Zakłada między innymi zagospodarowanie zalewu Zakrzew, budowę tężni solankowej oraz drugi etap rewitalizacji parku przy ulicy Zamkowej. Wartość projektu sięga prawie 5 mln zł, przy dofinansowaniu przekraczającym 2,36 mln zł.
Gmina stara się również o pieniądze na przebudowę ulicy Baczyńskiego i remont ulicy Jasnej. Oba zadania wyceniono łącznie na blisko 5,8 mln zł. Z kolei na remont mostu w ciągu ulicy Stawowej podpisano już umowę wartą ponad 428 tys. zł.
– Roboty rozpoczną się w najbliższych dniach – zapowiedział burmistrz.
Kłobuck
Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Kłobucka” z Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku pod macedońskim słońcem
Międzynarodowy festiwal folklorystyczny, jedyny zespół z Polski, biało-czerwony doping setki kilometrów od domu, a do tego niezwykła Ochryda, rejs po jeziorze i kilka dni pełnych wspólnych doświadczeń. Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Kłobucka” z Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku wrócił z Macedonii Północnej, gdzie w dniach 18-24 sierpnia uczestniczył w Ohrid Sun Festival.
Najważniejszym punktem wyjazdu był występ 21 sierpnia. Tego dnia na festiwalowej scenie zaprezentowało się 11 zespołów z Macedonii Północnej, Bułgarii, Słowenii, Serbii, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny, Albanii oraz Słowacji. „Ziemia Kłobucka” była jedynym zespołem reprezentującym Polskę.
Wydarzeniu towarzyszył barwny korowód ulicami miasta pełen tradycyjnych strojów, muzyki i narodowych flag. Szczególnie miłym zaskoczeniem byli Polacy spędzający wakacje w Macedonii. Widząc biało-czerwoną flagę, pozdrawiali kłobucką grupę, a wielu z nich zostało później na festiwalu i czekało na jej występ, mimo że „Ziemia Kłobucka” pojawiła się na scenie jako przedostatnia.
– To było niezwykle miłe. Szliśmy w kolorowym, międzynarodowym korowodzie i nagle słyszeliśmy polskie głosy i pozdrowienia. Ludzie cieszyli się na widok naszej flagi, a później naprawdę czekali na nasz występ. Dla całego zespołu było to bardzo budujące i dało nam mnóstwo pozytywnej energii – wspomina Karolina Skiba, instruktorka i prowadząca Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Kłobucka”.

Festiwal był również okazją do spotkań z zespołami z innych krajów. Uczestnicy wymieniali się drobnymi upominkami przywiezionymi ze swoich stron, robili wspólne zdjęcia i poznawali swoje tradycje. Szybko okazało się, że muzyka i taniec nie potrzebują wspólnego języka.
Wyjazd nie ograniczał się jednak do festiwalowej sceny. Wraz z przewodniczką grupa zwiedzała Ochrydę, poznając jej historię, zabytki i najciekawsze miejsca. Podczas rejsu po Jeziorze Ochrydzkim uczestnicy odwiedzili rekonstrukcję prehistorycznej osady na wodzie oraz klasztor św. Nauma. Był też czas na poznawanie macedońskiej kultury, lokalnych smaków i odpoczynek.

Serca dzieci i młodzieży bezapelacyjnie skradło jednak samo Jezioro Ochrydzkie. Kąpiele, zabawa i wspólnie spędzony nad wodą czas stały się jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów wyjazdu.
– Bardzo zależy nam na tym, żeby takie wyjazdy były czymś więcej niż tylko występem na scenie. Wspólna podróż, zwiedzanie, kąpiel w jeziorze, rozmowy, posiłki czy nawet zwykłe chwile spędzone razem mają dla dzieci i młodzieży ogromną wartość. To właśnie wtedy rodzą się relacje, przyjaźnie i poczucie, że naprawdę jest się częścią zespołu. Integracja jest dla mnie równie ważna jak rozwój artystyczny, bo zgrany zespół tworzy się nie tylko podczas prób – podkreśla Olga Skwara, dyrektorka MOK Kłobuck.

Wyjazd przygotowała i zorganizowała Karolina Skiba, na co dzień prowadząca Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Kłobucka”. Grupie towarzyszyli również instruktorzy MOK Kłobuck, którzy wspierali opiekę nad uczestnikami oraz czuwali nad muzyczną i fotograficzną oprawą wyprawy.
– Zależało mi, żeby dzieci i młodzież nie tylko dobrze zaprezentowały się na festiwalowej scenie, ale także zobaczyły nowe miejsca, spotkały ludzi z innych krajów i poznały ich kulturę. To dla nich nowe doświadczenia, ale też ogromna motywacja do dalszej pracy. Możliwość zaprezentowania naszego folkloru przed międzynarodową publicznością była dla nas wielką radością – dodaje Karolina Skiba.

Do Kłobucka zespół wrócił 24 sierpnia – po krótkim, ale niezwykle intensywnym wyjeździe, z nowymi doświadczeniami, znajomościami i mnóstwem wspomnień.
„Ziemia Kłobucka” pojechała do Macedonii, by pokazać kawałek naszej kultury. Wróciła, przywożąc ze sobą kawałek świata – i wspomnienia, które zostaną z uczestnikami na długo.
Kłobuck
Talent Show i koncert The Cassino. Summer California Festival wraca do Kłobucka
Summer California Festival ponownie zawita do miasta. Jednym z głównych punktów tegorocznej, szóstej edycji wydarzenia będzie Talent Show skierowany do młodych osób w wieku od 15 do 25 lat. Uczestnicy będą mogli zaprezentować swoje umiejętności na scenie, a dzień później na rynku wystąpi zespół The Cassino.
Finał konkursu Talent Show zaplanowano na 11 września na scenie ustawionej na Rynku im. Jana Pawła II w Kłobucku. Organizatorzy dopuszczają bardzo szeroki zakres prezentacji. Uczestnicy mogą wystąpić między innymi z piosenką, pokazem tanecznym, kabaretem, krótką formą teatralną, grą na instrumencie, recytacją czy pokazem sportowym lub akrobatycznym. Możliwe są także prezentacje zdolności manualnych oraz inne formy sceniczne.

– W konkursie mogą brać udział zarówno soliści, jak i grupy. Każdy uczestnik lub zespół powinien złożyć osobną kartę zgłoszeniową. Występ nie może trwać dłużej niż pięć minut i nie może zawierać treści wulgarnych ani dyskryminujących – informuje Olga Skwara, dyrektor kłobuckiego MOK-u.
Jak dodaje, osoby korzystające z podkładu muzycznego będą zobowiązane dostarczyć przed występem nagranie zapisane na sprawnym pendrivie. Organizator zapewni nagłośnienie, oświetlenie, mikrofony oraz sprzęt do odtwarzania muzyki. Pozostałe rekwizyty potrzebne do prezentacji uczestnicy muszą przygotować we własnym zakresie.
Występy oceni jury. Na najlepszych czekają nagrody finansowe ufundowane przez burmistrza Jerzego Zakrzewskiego. Zdobywca pierwszego miejsca otrzyma 1,2 tys. zł, drugiego – 1 tys. zł, a trzeciego – 800 zł.
– Zgłoszenia przyjmowane są do 10 września. Kartę zgłoszeniową należy przesłać na adres summercaliforniafestival@gmail.com. Szczegółowe zasady uczestnictwa określa regulamin konkursu dostępny na naszej stronie – dodaje Skwara.
Na Talent Show nie zakończą się festiwalowe atrakcje. 12 września o godz. 20.00 na kłobuckim rynku wystąpi zespół The Cassino. Koncert będzie jednym z muzycznych punktów szóstej edycji Summer California Festival i ma zwieńczyć kolejny dzień wydarzenia.
Kłobuck
Kłobucki MOK otwiera swoje podwoje. Pojawia się okazja, by poznać ofertę, ale i zapisać się na zajęcia
Miejski Ośrodek Kultury im. Władysława Sebyły w Kłobucku zaprasza mieszkańców na Dzień Otwarty. Spotkanie odbędzie się ostatniego dnia sierpnia i będzie okazją do poznania oferty zajęć artystycznych przygotowanych na nowy sezon.
– Podczas wydarzenia będzie można spotkać instruktorów prowadzących poszczególne zajęcia, uzyskać szczegółowe informacje o dostępnych formach aktywności oraz sprawdzić, które propozycje najlepiej odpowiadają zainteresowaniom dzieci, młodzieży i dorosłych – zachęca do udziału w wydarzeniu dyrektor Olga Skwara.

Jak przekonuje, Dzień Otwarty ma być również okazją do bezpośredniego zadawania pytań dotyczących zasad uczestnictwa, harmonogramu i organizacji zajęć.
– Osoby zainteresowane będą mogły także dokonać zapisów – mówi Olga Skwara.
Oferta MOK-u skierowana jest do różnych grup wiekowych, dlatego organizatorzy zachęcają do udziału zarówno rodziców poszukujących zajęć dla dzieci, jak i młodzież oraz dorosłych chcących rozwijać swoje zainteresowania artystyczne i kulturalne.
Dzień Otwarty odbędzie się w poniedziałek, 31 sierpnia, w siedzibie Miejskiego Ośrodka Kultury im. Władysława Sebyły w Kłobucku. Początek zaplanowano na godz. 16.00, a spotkanie potrwa do godz. 18.00.
Dodatkowe informacje można uzyskać bezpośrednio u instruktorów MOK-u pod numerem telefonu 573 252 409.
Kłobuck
Były poseł z Kłobucka uznany za winnego. Władysław S. skazany na sześć lat więzienia
Były poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego i wieloletni szef organizacji rolniczych Władysław S. został skazany na sześć lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga uznał go za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów, obejmujących między innymi wyłudzenia kredytów ze SKOK Wołomin oraz pranie pieniędzy. Wyrok nie jest prawomocny, a obrona złożyła już apelację. S. przez wiele lat był politycznie związany z regionem częstochowskim.
Oprócz kary sześciu lat więzienia sąd wymierzył byłemu parlamentarzyście 240 tys. zł grzywny oraz nakazał mu zapłatę 2,5 mln zł na rzecz syndyka SKOK Wołomin. Jak poinformował „Puls Biznesu”, sąd nie podzielił argumentacji oskarżonego i uznał, że działał on świadomie oraz z zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej.

Sprawa dotyczy jednego z wątków wielkiej afery SKOK Wołomin. Prokuratura zarzuciła S. łącznie 102 przestępstwa. Jedna z najważniejszych części aktu oskarżenia dotyczyła trzech pożyczek o łącznej wartości 3,6 mln zł. Według śledczych przy ich uzyskaniu posłużono się nierzetelnymi dokumentami dotyczącymi między innymi dochodów oraz wartości nieruchomości stanowiących zabezpieczenie zobowiązań.
Podczas procesu były polityk PSL-u przyznał, że przedstawiał dokumenty zawierające nieprawdziwe informacje o swoich zarobkach. Tłumaczył jednak, że pieniądze przeznaczył na spłatę zobowiązań kierowanego przez siebie związku rolników. Nie przyznawał się natomiast do pozostałych zarzutów i od początku podważał stanowisko prokuratury.
Kolejny wątek dotyczył około 3 mln zł wyłudzonych przy wykorzystaniu podstawionych osób. Według ustaleń śledczych pieniądze z trzech takich pożyczek trafiły na rachunek należący do Władysława S. Sąd uznał, że były parlamentarzysta aktywnie uczestniczył w tym mechanizmie.
Najpoważniejszy pod względem finansowym zarzut dotyczył prania pieniędzy. Według prokuratury w latach 2010-2014 do spółki TVR, z którą związany był S., trafiło co najmniej 20,9 mln zł pochodzących z szeregu innych oszustw kredytowych dokonanych na szkodę SKOK Wołomin. Śledczy twierdzili, że transfery te były elementem mechanizmu mającego służyć wprowadzaniu do legalnego obrotu pieniędzy pochodzących z przestępstw.
Władysława S. stanowczo kwestionował ten zarzut. Przekonywał, że nie miał wiedzy o przestępczym pochodzeniu pieniędzy trafiających do spółki i przedstawiał postępowanie przeciwko sobie jako motywowane politycznie.
– Cała reszta, w tym udział w praniu pieniędzy, to fałszywe zarzuty, spreparowane na zapotrzebowanie polityczne, żeby mnie trzymać w areszcie. Jestem niewinny i to udowodnię – mówił podczas rozpoczynającego się w 2018 roku procesu.
Sąd nie dał jednak wiary tej wersji wydarzeń. Jak wynika z relacji „Pulsu Biznesu”, sędzia Ewa Grabowska oceniła wyjaśnienia S. jako niewiarygodne i sprzeczne z zgromadzonym materiałem dowodowym. Ostatecznie został on uznany za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów.
Nazwisko Władysława S. przez wiele lat było dobrze znane również mieszkańcom północnej części województwa śląskiego. Jego kariera parlamentarna rozpoczęła się jeszcze przed zmianą ustroju. W 1989 roku został wybrany posłem X kadencji z ramienia PZPR w okręgu lublinieckim.
Po transformacji ustrojowej związał się z Polskim Stronnictwem Ludowym. W latach 1991-1997 zasiadał w Sejmie I i II kadencji, zdobywając mandaty w okręgu częstochowskim. Od 1998 roku był także radnym powiatu kłobuckiego. Mandatu nie uzyskał ponownie w wyborach w 2006 roku.
Jeszcze silniej niż z działalnością parlamentarną był kojarzony z ruchem rolniczym. Przez wiele lat stał na czele Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych. Właśnie zobowiązaniami tej organizacji tłumaczył podczas procesu część działań związanych z zaciąganiem pożyczek.

S. został zatrzymany w marcu 2017 roku i trafił do tymczasowego aresztu. Proces przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się w październiku 2018 roku. Akt oskarżenia obejmował 102 przestępstwa, w tym wyłudzenie trzech pożyczek na łączną kwotę 3,6 mln zł oraz pranie co najmniej 21 mln zł pochodzących z 93 innych czynów zabronionych.
Sprawa byłego posła jest tylko jednym z wielu postępowań związanych z aferą SKOK Wołomin. Według szacunków prokuratury grupa działająca wokół kasy mogła wyłudzić ponad 3 mld zł. Zarzuty w licznych postępowaniach usłyszało blisko tysiąc osób, a ponad 600 zostało już prawomocnie skazanych.
Wyrok wobec Władysława S. nie kończy jednak postępowania. Obrona złożyła apelację, podnosząc między innymi zarzuty dotyczące obsady sądu, prawa do obrony i sposobu prowadzenia postępowania dowodowego. Ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie byłego posła będzie więc należało do sądu drugiej instancji.
Kłobuck
Od świateł po obwodnicę. Burmistrz Zakrzewski chce uporządkować najważniejsze drogowe problemy
Obwodnica Kłobucka, przebudowa niebezpiecznego skrzyżowania na DK43, uruchomienie świateł w Lgocie i budowa ścieżki pieszo-rowerowej – te cztery tematy zdominowały robocze spotkanie przedstawicieli samorządu z kierownictwem katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Najwięcej emocji budzi jednak obwodnica. Samorząd chce, by długo oczekiwana inwestycja wreszcie weszła w etap konkretnych prac planistycznych.
W rozmowach uczestniczyli burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski, poseł Henryk Kiepura, Przemysław Juszczyk z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz starosta kłobucki Dariusz Pilśniak. Lista tematów była długa, ale wszystkie dotyczyły bezpośrednio komunikacyjnych problemów miasta i gminy.
Jedną z najbardziej konkretnych spraw jest skrzyżowanie ulic Północnej i Południowej w Lgocie z drogą krajową nr 43. Zasadnicze prace zostały już wykonane. Do zakończenia zadania pozostało podłączenie sygnalizacji świetlnej do zasilania i uruchomienie systemu sterowania. Według informacji przekazanych po spotkaniu ostateczny termin uruchomienia świateł upływa 15 września.
Samorządowcy ponownie wrócili również do przebudowy skrzyżowania DK43 z ulicami Jasną i Sienkiewicza w Kłobucku. To jeden z punktów drogowych, którego organizacja od dawna budzi zastrzeżenia pod względem płynności ruchu i bezpieczeństwa. Na razie po spotkaniu nie przedstawiono jednak ani konkretnego wariantu przebudowy, ani terminu rozpoczęcia inwestycji. Sam fakt powrotu sprawy do rozmów z GDDKiA pokazuje jednak, że temat nadal pozostaje na agendzie samorządu.
– Wśród poruszonych kwestii znalazła się także budowa ścieżki pieszo-rowerowej pomiędzy Kłobuckiem a Lgotą. Nowe połączenie miałoby przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo mieszkańców przemieszczających się pomiędzy obiema miejscowościami rowerem lub pieszo – informuje kłobucki magistrat.
Największy ciężar polityczny i inwestycyjny ma jednak temat obwodnicy Kłobucka. To przedsięwzięcie od dawna wskazywane jako jedno z kluczowych dla przyszłego układu komunikacyjnego miasta. Podczas spotkania rozmawiano o dalszych staraniach o realizację inwestycji oraz o rozpoczęciu prac planistycznych. Na tym etapie nie podano jednak konkretnego harmonogramu, wariantu przebiegu ani daty, w której inwestycja mogłaby wejść w fazę realizacyjną.
To właśnie będzie najważniejszym testem skuteczności obecnych rozmów. Władze miasta liczą bowiem nie tylko na kolejne deklaracje, ale na przejście do formalnych działań, które przybliżą budowę nowej trasy. Obwodnica miałaby przede wszystkim odciążyć obecny układ drogowy i wyprowadzić część ruchu tranzytowego poza miasto.
– W przypadku Kłobucka byłaby to inwestycja o znaczeniu wykraczającym poza samo usprawnienie komunikacji, wpłynęłaby także na bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców – podkreślają samorządowcy.
Kłobuck
Miał trafić za kraty za uszkodzenie ciała. Policjanci namierzyli go kilkadziesiąt kilometrów od Kłobucka
Próbował uniknąć więzienia i zniknąć z pola widzenia wymiaru sprawiedliwości. Nie pomogło mu nawet to, że przebywał poza województwem śląskim. Kłobuccy kryminalni ustalili, gdzie może się ukrywać 39-letni obywatel Ukrainy, a z początkiem sierpnia zatrzymali go na terenie powiatu radomszczańskiego.
Mężczyzna od dłuższego czasu mieszkał w Polsce i był poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych. Jeden z nich wydał Sąd Rejonowy w Częstochowie. Chodziło o konieczność odbycia kary pozbawienia wolności za uszkodzenie ciała innego mężczyzny, do którego doszło w 2023 roku w Kłobucku.
Sprawę prowadzili funkcjonariusze pionu kryminalnego kłobuckiej komendy, którzy zajmują się ustalaniem miejsca pobytu osób ukrywających się przed organami ścigania i sądami.
Zebrane informacje wskazywały, że 39-latek nie przebywa już na terenie województwa śląskiego. Policjanci ustalili jednak, że w sierpniu może pojawić się na terenie województwa łódzkiego. Trop prowadził do powiatu radomszczańskiego.
Tam właśnie 5 sierpnia poszukiwany został zatrzymany. Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyznę doprowadzono do aresztu, gdzie rozpoczął odbywanie zasądzonej kary.
Policja przypomina, że wobec osób uchylających się od odpowiedzialności mogą być wydawane m.in. listy gończe, nakazy doprowadzenia czy europejskie nakazy aresztowania.
Kłobuck
Od obwodnicy po inwestycje środowiskowe. W Kłobucku rozmawiali o tym, co ma zmienić gminę
Kilka ważnych dla mieszkańców Kłobucka inwestycji znalazło się w agendzie rozmów podczas spotkania burmistrza Jerzego Zakrzewskiego z przedstawicielami administracji rządowej i wojewódzkiej. Rozmowy dotyczyły między innymi obwodnicy, ronda w rejonie ulicy Jasnej, rozwoju ścieżek rowerowych, modernizacji dworca oraz poprawy bezpieczeństwa na drogach.
W spotkaniu z burmistrzem uczestniczyli poseł i wiceminister edukacji Henryk Kiepura oraz Mateusz Pindel, prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Jednym z głównych tematów była infrastruktura drogowa. Samorząd ponownie poruszył kwestię obwodnicy, która ma znaczenie nie tylko dla samego Kłobucka, ale również dla układu komunikacyjnego całej okolicy. Rozmawiano także o planowanym rondzie przy ulicy Jasnej oraz o kończącym się montażu sygnalizacji świetlnej w Lgocie. To inwestycje, które mają przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo i usprawnić ruch w miejscach istotnych z punktu widzenia mieszkańców.
– W rozmowach pojawił się również temat dalszego rozwoju sieci ścieżek rowerowych. Chcemy rozbudowywać infrastrukturę pozwalającą na bezpieczniejsze poruszanie się rowerem i lepsze połączenie poszczególnych części samorządu. Kolejną sprawą była modernizacja dworca. To przedsięwzięcie, które w przypadku realizacji mogłoby znacząco zmienić jeden z ważniejszych punktów komunikacyjnych miasta i poprawić warunki korzystania z transportu publicznego – komentuje burmistrz Jerzy Zakrzewski.
Spotkanie miało także służyć rozmowie o możliwościach pozyskiwania zewnętrznych pieniędzy na kolejne zadania wpisujące się w aspekty ochrony środowiska – inwestycji, przy których realizacji istotne może być wsparcie instytucji rządowych i wojewódzkich.
– Współpraca z administracją centralną oraz instytucjami dysponującymi środkami na inwestycje ma kluczowe znaczenie dla realizacji kolejnych przedsięwzięć. Podczas rozmów burmistrz Jerzy Zakrzewski wręczył również Mateuszowi Pindelowi, prezesowi WFOŚiGW w Katowicach, podziękowanie za dotychczasowe wsparcie i zaangażowanie w działania realizowane na rzecz gminy – podkreśla kłobucki magistrat w komunikacie po spotkaniu.
Jak precyzują samorządowcy, na razie miało ono charakter stricte roboczy i nie oznacza jeszcze konkretnych decyzji finansowych, ale wyznaczyło szeroki katalog tematów, o które samorząd zamierza zabiegać.
Dla mieszkańców najważniejsze będą jednak efekty rozmów. Lista potrzeb jest konkretna – obwodnica, nowe rozwiązania drogowe, bezpieczniejsze skrzyżowania, ścieżki rowerowe, modernizacja dworca i inwestycje środowiskowe. Kluczowe będzie to, które z tych tematów uda się przełożyć na finansowanie i rzeczywiste inwestycje.
Kłobuck
W tym klubie wychowały się pokolenia. Znicz Kłobuck zaczyna jutro obchody 80-lecia
Są kluby, które po prostu grają swoje mecze. Są też takie, które przez lata stają się częścią miasta – przewijają się przez nie kolejne pokolenia zawodników, trenerów, działaczy i kibiców. Do tej drugiej grupy z pewnością należy Znicz Kłobuck, który w tym roku obchodzi 80-lecie. Oficjalne rozpoczęcie jubileuszu zaplanowano na sobotę, 8 sierpnia. Będzie dużo futbolu, trochę wspomnień i okazja, by przypomnieć, jak długa droga prowadziła klub do miejsca, w którym jest dzisiaj.
Historia Znicza zaczyna się w 1946 roku. Co ciekawe, nie od jednego klubu, lecz od dwóch środowisk piłkarskich funkcjonujących w Kłobucku i jego okolicy. Powstały wówczas LZS Kłobuck oraz Zryw Zagórze. Trzy lata później oba zespoły weszły w struktury Ludowych Zespołów Sportowych i rozpoczęły udział w rozgrywkach organizowanych przez częstochowski okręg Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Pod koniec lat 50. sytuacja zaczęła się zmieniać. LZS Kłobuck stracił siedzibę przy skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Wieluńskiej, a jego działalność zaczęła słabnąć. Ostatecznie oba piłkarskie środowiska połączyły siły. Tak ukształtował się klub, który mieszkańcy znają dziś jako Znicz Kłobuck.
Przez następne dziesięciolecia klub na dobre wpisał się w sportową historię miasta. Wyniki zmieniały się, zmieniały się ligi, trenerzy i zawodnicy, ale jedno pozostawało niezmienne – wokół Znicza dorastały kolejne pokolenia ludzi związanych z kłobuckim futbolem.
Dobrze było to widać już dekadę temu. Podczas obchodów 70-lecia w 2016 roku ówczesny prezes Daniel Zalski podkreślał, że Znicz wrósł w historię Kłobucka i znalazł trwałe miejsce w sercach wielu pokoleń kibiców. Jubileusz uświetnił wtedy m.in. mecz Znicza z drużyną „Reszty Świata”, złożoną z byłych zawodników klubu. Gospodarze zwyciężyli 4:1. Dziesięć lat później klub rozpoczyna kolejne jubileuszowe świętowanie.

Oficjalny start obchodów 80-lecia zaplanowano na 8 sierpnia. Piłkarski dzień rozpocznie się z samego rana, a jego pierwszą część wypełnią turnieje drużyn młodzieżowych. Rywalizacja potrwa do popołudnia.
Nie jest to przypadkowy wybór. Jubileusz ma pokazać nie tylko to, co wydarzyło się przez osiem dekad, ale również ludzi, którzy mogą tworzyć przyszłość Znicza. Praca z młodzieżą od lat pozostaje jednym z najważniejszych elementów działalności lokalnych klubów, a w Kłobucku właśnie młodzi piłkarze dostaną sporą część jubileuszowej sceny. Przedsięwzięcie zgromadzi zapewne kilkuset zawodników z różnych grup wiekowych, reprezentujących kluby z powiatu kłobuckiego i terenów sąsiednich.
Po młodzieżowych zmaganiach przyjdzie czas na seniorski futbol. Na zakończenie sobotniego programu na boisko wyjdzie pierwsza drużyna Znicza.

Organizatorzy chcą, aby 80-lecie nie było wydarzeniem wyłącznie dla najbardziej zagorzałych kibiców. Przygotowane zostaną również dodatkowe atrakcje, a na stadionie przy ulicy Sportowej 14 pojawią się m.in. grill, wata cukrowa, popcorn i lody.
To ma być zatem spotkanie kilku pokoleń. Na trybunach i przy boisku mają spotkać się ci, którzy pamiętają Znicz sprzed kilkudziesięciu lat, byli zawodnicy, obecni piłkarze, rodzice młodych adeptów futbolu i dzieci dopiero zaczynające swoją przygodę z piłką.
– Zapraszamy wszystkich obecnych i byłych zawodników, trenerów, działaczy, sponsorów, kibiców oraz mieszkańców Kłobucka i okolic. Wspólnie uczcijmy 80 lat historii Znicza Kłobuck! – zachęcają klubowi działacze.
Patronat nad jubileuszem objął burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski. W organizację obchodów włączyło się również Starostwo Powiatowe w Kłobucku.
Kłobuck
Przez tydzień nie wyjadą z własnych posesji. Duże utrudnienia przy Sienkiewicza w Łobodnie
Mieszkańcy części ulicy Henryka Sienkiewicza w Łobodnie muszą przygotować się na poważne utrudnienia. W związku z przebudową drogi wojewódzkiej nr 492 i planowanym układaniem mas bitumicznych przez kilka dni nie będzie możliwości wjazdu ani wyjazdu z posesji położonych przy remontowanym odcinku.
Ograniczenia mają obowiązywać od 11 do 17 sierpnia i obejmą nieruchomości od numeru 4 do 127. W tym czasie prowadzone będą prace związane z wykonaniem nowej nawierzchni.
– Prosimy mieszkańców o wcześniejsze pozostawienie samochodów poza ulicą Sienkiewicza, tak aby podczas robót zachować możliwość korzystania z pojazdów – apelują kłobuccy urzędnicy.

Najbliższe dni będą dla mieszkańców remontowanego odcinka szczególnie uciążliwe. W praktyce oznacza to konieczność zaplanowania postoju w innym miejscu jeszcze przed wtorkowym rozpoczęciem prac.
– Utrudnienia są niestety jednym z przejawów trwającej przebudowy drogi wojewódzkiej nr 492. Inwestycja ma docelowo poprawić stan trasy, bezpieczeństwo oraz komfort przejazdu. Za wszelkie utrudnienia przepraszamy, prosimy o wyrozumiałość i dziękujemy za cierpliwość – zaznaczają samorządowcy.
Kłobuck
Rozkopane ulice, nowy parking i remont mostu. W gminie trwa inwestycyjna ofensywa
Jak przekonują władze Kłobucka, lato w gminie upływa pod znakiem licznych inwestycji. – W mieście i okolicznych miejscowościach prowadzone są roboty drogowe, kanalizacyjne i infrastrukturalne. Część przedsięwzięć jest już na finiszu, inne znajdują się w trakcie realizacji lub przygotowania – mówi burmistrz Jerzy Zakrzewski.
Jednym z największych prowadzonych obecnie zadań jest budowa sieci kanalizacyjnej wraz z przyłączami na terenie sołectwa Zakrzew i osiedla nr 7 w Kłobucku. Roboty obejmują ulice Zakrzewską i Stawową. W ramach inwestycji powstaje również przepompownia ścieków przy ulicy Stawowej.
– Po jej zakończeniu nawierzchnie dróg mają zostać odtworzone na całej szerokości – poinformował urząd miejski w komunikacie.
Prace prowadzone są także na osiedlu Smugi II. W ramach trzeciego etapu inwestycji na ulicach Kasprowicza i Wyspiańskiego powstają drogi o nawierzchni mineralno-bitumicznej oraz kanalizacja deszczowa. Budowany jest również kanał, który będzie odprowadzał wody opadowe do istniejącej sieci w ulicy Kochanowskiego.
Za budynkiem mieszkalnym przy ulicy 11 Listopada 8 powstaje z kolei nowy parking. Zaplanowano tam 15 miejsc postojowych wykonanych z kostki betonowej. Inwestycja ma poprawić dostępność miejsc parkingowych i komfort mieszkańców tej części miasta.
– Roboty drogowe trwają również w Łobodnie. Zadanie obejmuje budowę odcinków ulic Topolowej, Słonecznej i Studziennej wraz z ich skrzyżowaniem – mówi burmistrz Jerzy Zakrzewski. – W Kłobucku kontynuowana będzie ponadto przebudowa ulica Czarnieckiego. Roboty zostaną wznowione po zakończeniu wymiany sieci wodociągowej prowadzonej przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego – dodaje włodarz.
Samorząd przygotowuje się także do remontu mostu przy ulicy Stawowej. W najbliższym czasie planowane jest podpisanie umowy z wykonawcą prac.
Część inwestycji została już zakończona. Przy Przedszkolu Gminnym nr 5 im. Jana Brzechwy w Kłobucku wybudowano chodnik prowadzący do placu zabaw. Nowa nawierzchnia ma zwiększyć bezpieczeństwo dzieci oraz ułatwić poruszanie się rodzicom i opiekunom.
Gotowe jest również nowe oświetlenie przy ulicy Łąkowej. Zamontowano tam 16 betonowych słupów o wysokości 10,5 metra oraz 17 energooszczędnych opraw LED. Inwestycja ma poprawić widoczność i bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi.
Na terenie gminy realizowane są także przedsięwzięcia prowadzone przez innych zarządców dróg. W Białej trwa trzeci etap budowy chodnika przy ulicy Jasnogórskiej, znajdującej się w ciągu drogi powiatowej. Zadanie realizuje powiat kłobucki przy współfinansowaniu kłobuckiego samorządu.
W Lgocie natomiast przebudowywane jest skrzyżowanie, na którym powstanie sygnalizacja świetlna.

– Zakończenie inwestycji zaplanowano na połowę września, a roboty mają znacząco poprawić bezpieczeństwo kierowców i pieszych – podkreśla burmistrz.
Równolegle prowadzone są prace przy przebudowie dróg wojewódzkich nr 491 i 492. Na DW 491 roboty obejmują odcinki w Białej, Kamyku i Łobodnie. Na DW 492 prowadzone są między innymi na ulicach 3 Maja i 11 Listopada w Kłobucku oraz Sienkiewicza i Brzeźnickiej w Łobodnie.
– Nagromadzenie prac oznacza czasowe utrudnienia w ruchu. Apelują do mieszkańców o cierpliwość i przepraszamy za utrudnienia. Proszę jednak pamiętać, że efektem realizowanych inwestycji ma być poprawa jakości infrastruktury, bezpieczeństwa oraz warunków poruszania się po całej naszej gminie – podsumowuje burmistrz Zakrzewski.
-
Poczesna1 rok temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków10 miesięcy temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna2 lata temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Niegowa2 miesiące temuPoważny wypadek młodych ludzi w Niegowie. Pasażerka straciła rękę
















