Mstów
Kucie, malowanie, montaż. Po wakacyjnym remoncie uczniowie korzystają już z nowych łazienek
Podczas tegorocznych wakacji w Szkole Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Mstowie przeprowadzono gruntowny remont łazienek na parterze budynku, z których korzystają najmłodsi uczniowie. Modernizacja miała na celu poprawę warunków higieniczno-sanitarnych oraz stworzenie komfortowej przestrzeni dostosowanej do potrzeb dzieci.
Zakres prac obejmował szeroki wachlarz działań. W pierwszym etapie wykonano prace rozbiórkowe, w tym wyburzanie ścian, skuwanie płytek i demontaż starej instalacji wodno-kanalizacyjnej. Następnie przeprowadzono modernizację instalacji hydraulicznej i sanitarnej, wymieniając piony kanalizacyjne, kratki wentylacyjne oraz montując nowe kompaktowe toalety, umywalki, baterie i pisuary. Zwieńczeniem były prace wykończeniowe: szpachlowanie i malowanie sufitów oraz ścian, układanie nowych płytek, a także montaż kabin WC, oświetlenia i wyposażenia sanitarnego.
– Dzięki sporemu zaangażowaniu i wysiłkowi wielu osób, dziś nasi uczniowie mogą się cieszyć nową, kolorową i funkcjonalną przestrzenią, która nie tylko poprawiła warunki higieniczno-sanitarne, ale również zapewniła komfort użytkowania. Zrealizowanie tej, jakże ważnej inwestycji, możliwe było tylko dzięki przykładnej współpracy pomiędzy szkołą a samorządem. Dziękujemy wójtowi i radzie gminy za pomoc i zabezpieczenie środków finansowych na ten cel – skomentowała Katarzyna Błachowicz, dyrektor szkoły.
Mstów
W Mokrzeszy bezpieczniej, w Małusach nowocześniej. Szkoły przeszły metamorfozę
Jak przekonują miejscowi urzędnicy, wakacyjna przerwa w szkołach gminy Mstów została dobrze wykorzystana. W Mokrzeszy poprawiono otoczenie placówki, a w Małusach Wielkich przeprowadzono kilka zmian wewnątrz budynku i doposażono szkołę w nowy sprzęt.
Przy Szkole Podstawowej w Mokrzeszy pojawiło się nowe ogrodzenie panelowe. Wcześniej zdemontowano stare zabezpieczenie, uporządkowano teren i wykonano dodatkowe prace przy bocznym wejściu oraz podjeździe dla osób z niepełnosprawnościami. Od strony drogi powiatowej wyrównano skarpę i posadzono nowe krzewy. Nie jest to inwestycja, która robi wrażenie skalą, ale w codziennym funkcjonowaniu szkoły takie zmiany mają znaczenie. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo uczniów i uporządkowanie terenu wokół budynku.
Więcej działo się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Małusach Wielkich. Tam odświeżono szatnię przedszkolną, zamontowano nowe oświetlenie i wyremontowano jedną z sal. Największa zmiana dotyczy dawnej sali gimnastycznej. Pomieszczenie zostało przekształcone w wielofunkcyjną przestrzeń, która łączy dziś funkcje klasopracowni, biblioteki i świetlicy. Pojawiły się nowe regały, pufy, rolety, oświetlenie oraz tablica interaktywna.

Przeniesienie biblioteki pozwoliło też inaczej zagospodarować jej dotychczasowe pomieszczenie. Urządzono tam szatnię dla starszych uczniów. Dzięki temu klasy I-III i IV-VIII mają teraz oddzielne miejsca, a uczniowie korzystają z własnych, zamykanych szafek. Do Małus trafiło również nowe wyposażenie dydaktyczne. Szkoła otrzymała między innymi duży ekran multimedialny, laptopy, szafkę do ich ładowania, kamerę z mikrofonem oraz sprzęt przydatny do prowadzenia zajęć zdalnych i pracy z nowoczesnymi technologiami.
– Wierzymy, że nowe, estetyczne i bezpieczne przestrzenie uprzyjemnią uczniom i pracownikom codzienny pobyt w szkole i przedszkolu oraz staną się inspiracją do rozwijania pasji w nowym roku szkolnym – podkreśla Adrian Kowalczyk, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Małusach Wielkich.
Mstów
Niewielki odcinek, ale ważna zmiana. Nowy chodnik w Małusach Wielkich
To nie jest duża inwestycja w skali powiatu, ale dla mieszkańców tej części Małus Wielkich może mieć bardzo konkretne znaczenie. Przy drodze powiatowej biegnącej przez miejscowość powstał nowy, około 80-metrowy odcinek chodnika, który ma poprawić bezpieczeństwo pieszych i uporządkować fragment drogowej infrastruktury.
Nowy ciąg pieszy wykonano z kostki brukowej, ale zakres zadania nie ograniczył się wyłącznie do ułożenia nawierzchni. Wcześniej przeprowadzono roboty ziemne, wykonano podbudowę z tłucznia, ustawiono nowe krawężniki oraz betonowe obrzeża.

Przy okazji zajęto się również odwodnieniem i otoczeniem drogi. Wyprofilowano dno i skarpy rowów, ścięto zawyżone pobocze, a skarpy zabezpieczono płytami ażurowymi. Wyregulowano także zasuwy i hydranty znajdujące się w obrębie prowadzonych prac.
– Choć kilkadziesiąt metrów chodnika może wydawać się niewielkim przedsięwzięciem, w praktyce właśnie takie lokalne zadania często najbardziej odczuwają mieszkańcy. Oddzielenie pieszych od ruchu samochodowego poprawia komfort poruszania się i zmniejsza ryzyko niebezpiecznych sytuacji przy drodze – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.
Jak podkreśla, inwestycja była odpowiedzią na potrzeby zgłaszane przez mieszkańców Małus Wielkich. Zrealizowano ją dzięki współpracy częstochowskiego starostwa i gminy Mstów, a prace zlecił Powiatowy Zarząd Dróg w Częstochowie.
Mstów
Tak wyglądało lato w Mstowie. Kreatywne zajęcia przyciągnęły dzieci i rodziny
Klocki LEGO, graffiti, planszówki, eksperymenty chemiczne, literaccy bohaterowie i podróż dookoła świata bez opuszczania Mstowa. Gminny Ośrodek Kultury w Mstowie oraz tutejsza biblioteka podsumowały wakacyjny cykl zajęć dla dzieci i młodzieży. Program był na tyle różnorodny, że przez całe lato trudno było narzekać na nudę.
Wakacyjne spotkania odbywały się zarówno w przestrzeniach GOK-u i biblioteki, jak i na mstowskim rynku. Organizatorzy postawili na połączenie zabawy z nauką, kreatywnością i pracą zespołową. Zajęcia przyciągały dzieci w różnym wieku, a część z nich angażowała także rodziców.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty z wykorzystaniem klocków LEGO. Dzieci budowały między innymi warzywa i owoce, morskie stworzenia, makiety miast oraz konstrukcje inspirowane popularnymi grami i filmami. Pojawiły się również zajęcia bardziej praktyczne. Uczestnicy wykonywali drewniane hotele dla owadów, a podczas eksperymentów chemicznych przygotowywali świecące w ciemności slajmy.
Na jeden dzień zmienił się również sam mstowski rynek. Zamiast klasycznych zajęć plastycznych GOK zaproponował dzieciom zabawę w dużym formacie. Na foliowej ścianie i wielkich kartonach powstawały prace inspirowane graffiti. Rynek stał się tym samym plenerową pracownią, w której uczestnicy mogli swobodnie eksperymentować z kolorem i formą.
Osobny wakacyjny cykl przygotowała biblioteka. Każde spotkanie było poświęcone innemu bohaterowi literatury dziecięcej. Był dzień z Kicią Kocią, podczas którego dzieci brały udział w zabawach związanych z porządkiem i współpracą, a także wielkoformatowej grze planszowej, w której same wcielały się w pionki.

Przy okazji spotkania z Basią młodzi uczestnicy ruszyli w stronę natury. Z gałęzi, piór, kamyków i szyszek tworzyli własne kompozycje, a także prace z wykorzystaniem piasku i kleju. Nie zabrakło również Plastusia. Dzieci przygotowywały własne figurki z plasteliny, tworzyły kolorowe kleksy i robiły pamiątkowe zdjęcia przy gigantycznym ołówku.
Jednym z najbardziej rozbudowanych punktów programu był finał inspirowany przygodami Bolka i Lolka. Dzieci podróżowały po rynku kartonowym pociągiem i symbolicznie odwiedzały różne części świata. W Chinach składały origami, na Dzikim Zachodzie brały udział w zabawach kowbojskich, w Australii wyławiały „perły”, a w Afryce rozpoznawały egzotyczne zwierzęta. Deszcz przerwał plenerową część wyprawy, ale nie zakończył zabawy. Ostatni etap przeniósł się do biblioteki, gdzie Amazonia została odtworzona między innymi za pomocą gry Twister.
Stałym elementem wakacyjnego programu były także czwartkowe spotkania z planszówkami i grami karcianymi. Organizatorzy postawili tutaj na prostą formę wspólnego spędzania czasu bez ekranów, z naciskiem na logiczne myślenie, zdrową rywalizację i kontakt z rówieśnikami.
– Najważniejszy był nie tylko sam program, ale również frekwencja i zaangażowanie uczestników. Tegoroczne wakacje pokazały, że najmłodsi chętnie korzystają z zajęć, które pozwalają jednocześnie tworzyć, eksperymentować, bawić się i uczyć – podsumowuje Krzysztof Drynda, dyrektor GOK-u i Biblioteki Gminnej w Mstowie.
Lato w Mstowie minęło więc pod znakiem aktywności. Raz królowały klocki, innym razem farby, książki, planszówki albo eksperymenty. Wspólnym mianownikiem wszystkich spotkań była jednak jedna rzecz – dzieci miały po prostu dobrze wykorzystać wakacyjny czas.
Mstów
Od starego obiektu do nowoczesnej placówki. Szkoła w Kucharach przeszła ogromną metamorfozę
Jeszcze niedawno był to wysłużony budynek z pierwszej połowy XX wieku, który coraz słabiej odpowiadał potrzebom uczniów i nauczycieli. Dziś filia mstowskiej podstawówki w Kucharach funkcjonuje już w zupełnie innych warunkach. Zakończona przebudowa i rozbudowa kosztowała blisko 5 mln zł, a ponad 4 mln zł samorząd pozyskał z zewnętrznego dofinansowania.
Skala przedsięwzięcia była znacznie większa niż zwykły remont. Stary obiekt znajdował się w złym stanie technicznym, a największym problemem był niedobór przestrzeni. Brakowało między innymi większej sali, którą można byłoby wykorzystywać zarówno przez oddział przedszkolny, jak i podczas zajęć ruchowych, uroczystości szkolnych czy spotkań mieszkańców.
W ramach inwestycji budynek zyskał nową kondygnację, klatkę schodową i szyb dźwigu osobowego dostosowanego do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Powstały nowe sale lekcyjne, pomieszczenie dla oddziału przedszkolnego, sala specjalistyczna, pokój nauczycielski, szatnia oraz zaplecze gospodarcze. Przebudowano również instalacje, wykonano klimatyzację i wentylację, a ogrzewanie oparto na kotłowni gazowej wspieranej instalacją fotowoltaiczną. Zmiany objęły też teren wokół szkoły i ogrodzenie.
Od 1 września dzieci uczą się już w zmodernizowanym obiekcie. Gmina zakłada jednak, że szkoła nie będzie służyła wyłącznie uczniom. Dodatkowa przestrzeń ma pozwolić na organizowanie lokalnych uroczystości, spotkań i inicjatyw, dzięki czemu budynek ma pełnić także funkcję miejsca integracji mieszkańców Kuchar.

– Modernizacja wysłużonego budynku była niezbędna dla dalszego prawidłowego funkcjonowania placówki. Dziś szkoła w Kucharach zyskała przestrzeń odpowiadającą potrzebom współczesnej edukacji i jednocześnie nowe możliwości pełnienia roli ważnego miejsca spotkań mieszkańców. Dzięki temu szkoła może stać się jeszcze silniejszym centrum życia miejscowości. To inwestycja, która ma służyć kolejnym pokoleniom dzieci i mieszkańców – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz.
Finansowo było to jedno z większych zadań oświatowych realizowanych ostatnio przez samorząd. Łączna wartość inwestycji wyniosła 4,91 mln zł, z czego niemal 4,1 mln zł pochodziło z tzw. „Polskiego Ładu”.
Mstów
Wakacyjny remont w szkole w Mstowie. Uczniowie wrócili do odnowionej sali
Uczniowie Szkoły Podstawowej w Mstowie rozpoczęli nowy rok szkolny między innymi w gruntownie odnowionej sali lekcyjnej. Wakacyjną przerwę wykorzystano na przeprowadzenie prac, które objęły nie tylko odświeżenie pomieszczenia, ale również wymianę części jego wyposażenia i wykończenia.
Remont przeprowadzono podczas tegorocznych wakacji, kiedy szkolne korytarze opustoszały i można było wykonać bardziej uciążliwe prace bez zakłócania zajęć. Zakres robót był szeroki. Skuto stary tynk na suficie i wykonano nowy, zamontowano również nowe oprawy oświetleniowe. Odnowienia wymagały ściany, na których położono nowe tynki gipsowe, a następnie całość pomalowano.
Zmiany objęły także pozostałe elementy pomieszczenia. Zamontowano nowe parapety oraz położono nową wykładzinę podłogową typu gumolit. Dzięki temu sala zyskała nie tylko bardziej estetyczny wygląd, ale przede wszystkim poprawiły się warunki, w jakich dzieci spędzają kilka godzin każdego dnia.
Prace zakończono jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego. Uczniowie, którzy po wakacyjnej przerwie wrócili do szkoły, mogą już korzystać z wyremontowanego pomieszczenia.

Inwestycja została zrealizowana przy wsparciu samorządu gminy Mstów, który jako organ prowadzący szkołę finansuje również inne prace remontowe i modernizacyjne w placówce.

– Choć remont jednej sali nie należy do największych szkolnych inwestycji, dla korzystających z niej na co dzień uczniów oznacza konkretną poprawę komfortu nauki – podkreślają miejscowi urzędnicy.

Mstów
Mstów zacieśnia współpracę ze Śląskim Związkiem Piłki Nożnej. Jest porozumienie
Gmina Mstów i Śląski Związek Piłki Nożnej będą wspólnie działać na rzecz promocji sportu i aktywnego stylu życia. Strony podpisały porozumienie, które ma ułatwić organizację wydarzeń sportowych, realizację programów edukacyjnych i rozwijanie inicjatyw zachęcających mieszkańców do aktywności fizycznej.
Dokument podpisali prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryk Kula oraz wójt Mstowa Tomasz Gęsiarz. W spotkaniu uczestniczył także prezes Podokręgu Częstochowa Śląskiego ZPN Artur Szymczyk.
Porozumienie zakłada współpracę przede wszystkim przy propagowaniu uprawiania sportu oraz promocji zdrowego trybu życia. W planach jest również realizacja programów edukacyjnych dotyczących zdrowia i aktywnych form spędzania wolnego czasu.
Obie strony mają ponadto wzajemnie wspierać się organizacyjnie i merytorycznie przy przygotowywaniu wydarzeń sportowych. Oznacza to możliwość szerszego wykorzystania doświadczenia i zaplecza Śląskiego Związku Piłki Nożnej przy przedsięwzięciach realizowanych na terenie gminy.

– Dla Mstowa współpraca może być również sposobem na wzmocnienie lokalnego sportu, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Podpisane porozumienie tworzy formalne podstawy do organizowania wspólnych inicjatyw, turniejów, akcji promujących ruch oraz projektów edukacyjnych związanych ze sportem i zdrowiem – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.

Mstów
Mstów inwestuje w aktywność najmłodszych. Będą cotygodniowe treningi
Gmina rozszerza ofertę zajęć sportowych dla dzieci. Od września w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Mstowie ruszą regularne treningi zarówno dla przedszkolaków, jak i dla uczniów klas I–III ze wszystkich placówek działających na terenie gminy. Zajęcia mają przede wszystkim zachęcić najmłodszych do ruchu, rozwijać ich sprawność i pokazać, że aktywność fizyczna może być przede wszystkim dobrą zabawą.
Pierwsza propozycja skierowana jest do przedszkolaków. Zajęcia będą odbywać się raz w tygodniu, w poniedziałki. Start zaplanowano na 7 września. Dzieci zostaną podzielone na dwie grupy – pierwsza będzie ćwiczyć od godz. 16.00 do 16.45, druga od 16.45 do 17.30.
Program ma być dostosowany do wieku uczestników i oparty na prostych ćwiczeniach ogólnorozwojowych, zabawach ruchowych oraz zadaniach poprawiających koordynację i sprawność. Chodzi nie o sportową rywalizację, ale o stworzenie dzieciom warunków do regularnego ruchu i oswajania ich z aktywnością już od najmłodszych lat.

Równolegle samorząd przygotował ofertę dla nieco starszych dzieci. Uczniowie klas I–III ze wszystkich szkół z terenu gminy będą mogli uczestniczyć w zajęciach organizowanych w każdą środę. Pierwsze spotkanie zaplanowano już na 2 września, a treningi będą prowadzone w godz. od 16.00 do 18.00.

W obu przypadkach zajęcia będą odbywać się w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Mstowie. Zapisy prowadzone są poprzez wiadomość SMS pod numerem 725 817 726. W zgłoszeniu należy podać imię i nazwisko dziecka, datę urodzenia oraz nazwę przedszkola lub szkoły.
– Projekt „Mali Herosi” obejmuje dzieci z całej gminy, niezależnie od tego, do której placówki uczęszczają. Chcemy stworzyć wspólną propozycję aktywności dla najmłodszych mieszkańców naszej gminy – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz, zapraszając najmłodszych do udziału w zajęciach sportowych.
Dla samorządu to kolejny krok w kierunku budowania oferty, która ma zachęcać dzieci do aktywnego spędzania czasu poza obowiązkowymi zajęciami szkolnymi i przedszkolnymi. Regularny ruch, integracja z rówieśnikami i możliwość rozwijania sprawności w bezpiecznych warunkach mają być najważniejszymi elementami nowego cyklu.
Mstów
Brzyszów z przebudową za blisko dwa miliony złotych. Prace mają potrwać do jesieni
Trwa realizacja kolejnej inwestycji drogowej na terenie gminy Mstów. Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Częstochowskiego starosta przedstawił aktualny stan prac przy przebudowie drogi powiatowej w Brzyszowie. Wartość zadania wynosi około 1,85 mln zł, a jego zakończenie przewidziano na końcówkę listopada.
W sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej starosty znalazła się informacja dotycząca przebudowy drogi powiatowej na terenie Brzyszowa. Wynikało z niej, iż plac budowy został przekazany wykonawcy w połowie lipca, a wartość zadania wynosi prawie 1,85 mln zł. Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, wykonawca powinien zakończyć roboty do 25 listopada.
Brzyszów nie jest przy tym jedynym miejscem na terenie gminy Mstów, o którym była mowa w sprawozdaniu drogowym. Powiat zakończył również remont odcinka Zawada-Małusy Wielkie o długości 520 metrów. Odbiór tej inwestycji miał miejsce pod koniec lipca. W tym przypadku wartość prac sięgnęła prawie 462 tys. zł.

Inwestycja realizowana jest przy współpracy gminy z powiatem częstochowskim, przy finansowym wsparciu mstowskiego samorządu sięgającym około 50 proc. wartości całego zadania.
Mstów
Mstów znów kusił jabłkami, a Ziółko, Giżowska i Koń Polski rozgrzali stadion
Jabłka w każdej postaci, lokalne soki, muzyka, kabaret i kilka godzin scenicznych atrakcji. W sobotę 22 sierpnia stadion Warty Mstów ponownie stał się centrum jednego z najbardziej charakterystycznych wydarzeń w regionie. Święto Jabłka po raz kolejny połączyło to, z czego Mstów słynie od lat, czyli sadownictwo z dużą plenerową imprezą. Na scenie pojawili się między innymi Krystyna Giżowska, kabaret Koń Polski i Mateusz Ziółko.
W Mstowie jabłko od dawna jest czymś więcej niż tylko owocem. Ponad 200 hektarów sadów sprawia, że sadownictwo pozostaje ważną częścią miejscowej gospodarki i jednym ze znaków rozpoznawczych gminy. Święto Jabłka wyrosło właśnie z tej tradycji i z czasem stało się lokalnymi „sadowniczymi dożynkami”, podczas których producenci mogą pokazać swoje owoce, soki i przetwory, a mieszkańcy i goście po prostu dobrze spędzić ostatnie tygodnie wakacji.
Tegoroczna impreza rozpoczęła się w przedostatni weekend wakacji na stadionie miejscowego klubu sportowego. Jako pierwsze pojawiły się Mstowianki, które wprowadziły publiczność w lokalny i ludowy klimat wydarzenia. Później scenę przejął duet Tu i Teraz. Z każdą kolejną godziną program nabierał tempa, a nazwiska wykonawców robiły się coraz bardziej znane szerszej publiczności.
O godz. 18.00 przyszedł czas na Krystynę Giżowską. Artystka od wielu lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek polskiej muzyki rozrywkowej, dlatego jej obecność była jednym z mocniejszych punktów tegorocznego programu. Godzinę później muzykę zastąpił humor. Na scenie pojawił się kabaret Koń Polski, od lat obecny na największych imprezach plenerowych w kraju.
Święto Jabłka nie ograniczało się jednak do tego, co działo się na scenie. Istotą wydarzenia pozostawały miejscowe owoce. Można było kupić jabłka oraz soki od lokalnych producentów i spróbować owoców w różnych odsłonach. Organizatorzy przygotowali również Kreatywny Namiot Gminnego Ośrodka Kultury w Mstowie oraz atrakcje dla najmłodszych. Była też konkurencja zdecydowanie mniej związana z sadownictwem, za to skutecznie przyciągająca uwagę – konkurs jedzenia burgerów na czas.
Po kabaretowej części programu na scenie zaprezentował się Kwartet Sentymentalny, a kulminacja wieczoru przypadła na godz. 21.00. Wtedy przed mstowską publicznością wystąpił Mateusz Ziółko. Wokalista był główną gwiazdą tegorocznego Święta Jabłka i zamknął koncertową część wydarzenia. Później stadion nie opustoszał – muzyczną zabawę kontynuował DJ.
Formuła mstowskiej imprezy od lat pozostaje właściwie niezmienna i właśnie w tym tkwi jej siła. Dla miejscowych sadowników to okazja do pokazania swojej pracy i produktów, dla gminy – promocja jednej z jej najbardziej charakterystycznych specjalności, a dla mieszkańców – po prostu duża letnia impreza.
W Mstowie znów udało się połączyć te trzy elementy. I choć wieczorem największą uwagę skupiała scena, to przez cały dzień pierwsze skrzypce – przynajmniej symbolicznie – grało jabłko.
Mstów
Powiat świętował, a gmina nie pozostała w cieniu. Mstowianki z wieńcem i dożynkowym występem
Delegacja gminy Mstów uczestniczyła w XXVI Dożynkach Powiatowych, które 23 sierpnia odbyły się w Kościelcu w gminie Rędziny. Gminę reprezentowali samorządowcy oraz Koło Gospodyń Wiejskich „Mstowianki”, które przygotowało tradycyjny wieniec dożynkowy i wystąpiło przed publicznością podczas części artystycznej.
Powiatowe święto plonów co roku jest okazją do spotkania przedstawicieli wszystkich gmin powiatu częstochowskiego i podsumowania najważniejszej części rolniczego sezonu. Tym razem gospodarzem wydarzenia był Kościelec.
Uroczystości rozpoczął korowód dożynkowy, po którym odprawiono polową mszę świętą. Wśród licznych delegacji nie zabrakło przedstawicieli gminy Mstów. Samorząd reprezentowali między innymi wójt Tomasz Gęsiarz oraz przewodniczący rady gminy Krzysztof Choryłek.
Najbardziej widocznym akcentem mstowskiej obecności były jednak „Mstowianki”. Panie z koła gospodyń wiejskich przygotowały na uroczystość tradycyjny wieniec dożynkowy, a później pojawiły się również na scenie. Ich występ był częścią programu artystycznego, w którym zaprezentowały się zespoły ludowe, koła gospodyń i lokalni wykonawcy z terenu powiatu.
– Dla gminy Mstów udział w dożynkach powiatowych ma znaczenie nie tylko reprezentacyjne. To także okazja do pokazania miejscowych tradycji, dorobku kół gospodyń wiejskich i społeczności, które przez cały rok angażują się w życie swoich miejscowości – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz.
Podczas wydarzenia wręczono również nagrody w konkursach „Przodujący Producent Rolny 2026” oraz „Ekologiczna Zagroda 2026”. Wyróżnienia trafiły do rolników i mieszkańców z różnych gmin powiatu częstochowskiego. Muzyczną gwiazdą wieczoru był z kolei zespół Papa Dance.
Mstów
Uczniowie będą uczyć się z wykorzystaniem AI. Sześć szkół dostało nowe pracownie
Sześć szkół z terenu gminy Mstów otrzymało nowoczesne laboratoria sztucznej inteligencji. W ramach przedsięwzięcia finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy do placówek trafiły m.in. laptopy, interaktywne monitory, stacje robocze, kamery oraz kompletne oprogramowanie. Łączna wartość przekazanego wyposażenia wynosi blisko 932 tys. zł.
Nowe pracownie powstały w szkołach w Mstowie, Jaskrowie, Małusach Wielkich, w Brzyszowie, Krasicach i Mokrzeszy. Sprzęt został nieodpłatnie przekazany samorządowi gminy jako organowi prowadzącemu placówki. O przyznaniu wyposażenia decydowały m.in. ankiety wcześniej wypełniane przez dyrektorów szkół.
– Każda z sześciu placówek otrzymała taki sam, kompletny zestaw przeznaczony do utworzenia laboratorium sztucznej inteligencji. Obejmuje on 15 laptopów dla uczniów i jeden dla nauczyciela, desktopową stację roboczą pełniącą funkcję jednostki centralnej usług AI, urządzenie sieciowe z wi-fi, mobilną szafkę umożliwiającą przechowywanie i ładowanie komputerów oraz zasilacz awaryjny UPS – informuje miejscowy urząd gminy.
Do szkół trafiły także interaktywne monitory o przekątnej co najmniej 75 cali wraz ze stojakami, po dwie kamery HD z mikrofonami i statywami oraz niezbędne oprogramowanie.
W ramach całego przedsięwzięcia gminne placówki otrzymały więc łącznie 96 laptopów, sześć dużych monitorów interaktywnych i 12 zestawów kamer, a także infrastrukturę potrzebną do prowadzenia zajęć wykorzystujących rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.
Nowe wyposażenie ma być wykorzystywane nie tylko podczas nauki informatyki. Laboratoria mają umożliwić prowadzenie zajęć z wykorzystaniem interaktywnych materiałów oraz narzędzi cyfrowych, a uczniom pozwolić na praktyczne poznawanie nowych technologii.
Pracownie mogą również służyć do rozwijania umiejętności logicznego myślenia, kreatywności i pracy zespołowej. Jednym z założeń jest także przygotowanie uczniów do świadomego i bezpiecznego korzystania z narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję, która coraz mocniej wkracza do edukacji, gospodarki i codziennego życia.
Łączna wartość sprzętu przekazanego sześciu szkołom wynosi niemal 932 tys. zł.
– Nowe laboratoria mają przede wszystkim umożliwić uczniom zdobywanie kompetencji, które w kolejnych latach będą odgrywać coraz większą rolę zarówno w dalszej edukacji, jak i później na rynku pracy. Dzięki temu technologia, która jeszcze niedawno była dla wielu jedynie ciekawostką, trafi bezpośrednio do szkolnych sal i stanie się jednym z narzędzi wykorzystywanych podczas codziennej nauki – wyjaśniają przedstawiciele gminy.
Mstów
Cztery lata Jurajskich Kwiatów. Panie świętowały jubileusz i już szykują kolejną imprezę
Koło Gospodyń Wiejskich Jurajskie Kwiaty z Siedlca ma już cztery lata. Panie od początku aktywnie angażują się w życie swoich miejscowości i całej gminy, organizując wydarzenia, włączając się w lokalne inicjatywy i dbając o to, by tradycja nie była tylko wspomnieniem, ale czymś żywym i obecnym na co dzień.
KGW otworzyła grupa kobiet z Siedlca i Gąszczyka. Jubileusz stał się okazją do podsumowań i podziękowań. Członkinie koła podkreślały, że przez ostatnie lata mogły liczyć na wsparcie wielu osób. Szczególne słowa wdzięczności skierowały do sołtysa Krzysztofa Chorylka, Rady Sołeckiej, druhów z OSP Siedlec, mieszkańców oraz wszystkich przyjaciół koła, którzy pomagali przy organizacji kolejnych przedsięwzięć. Nie zabrakło też podziękowań dla samych członkiń – za wspólne pomysły, pracę, cierpliwość, uśmiech i serce wkładane w każde wydarzenie.
Cztery lata działalności to dla Jurajskich Kwiatów nie tylko kolejne akcje i imprezy, ale przede wszystkim wspólne doświadczenia, nowe znajomości, przyjaźnie i coraz mocniejsze więzi z mieszkańcami.
– Naszym celem jest kultywowanie kultury ludowej, w tym szczególnie regionalnej, oraz wychowywanie młodego pokolenia w duchu tolerancji i szanowania tradycji oraz integracja społeczna – tak same o sobie mówią.
Panie świętowały, ale na dłuższy odpoczynek się nie zanosi. Już rozpoczęły przygotowania do kolejnego wydarzenia – festynu „Święto Ziemniaka”, który ma się odbyć 12 września.
Tegoroczna edycja będzie dla organizatorek szczególna, ponieważ inicjatywa została wyróżniona w konkursie FIO Śląskie Lokalnie. KGW chce przygotować dla uczestników szereg atrakcji, dlatego poszukuje także wolontariuszy, którzy pomogą zarówno w przygotowaniach, jak i podczas samej imprezy.
Jurajskie Kwiaty wchodzą więc w piąty rok działalności dokładnie tak, jak funkcjonowały do tej pory – aktywnie, wspólnie i z kolejnymi pomysłami na integrację mieszkańców. Jubileusz był chwilą na wspomnienia, ale następne przedsięwzięcie już nabiera kształtów.
Mstów
Nowa nawierzchnia i wzmocniona konstrukcja. Zakończyli remont między Zawadą a Małusami Wielkimi
Kierowcy korzystający z drogi powiatowej nr 1038 S pomiędzy Zawadą a Małusami Wielkimi mogą już jeździć po odnowionej nawierzchni. Zakończył się remont ponad półkilometrowego odcinka trasy, który po latach eksploatacji wymagał zdecydowanej poprawy stanu technicznego. Drogowcy nie ograniczyli się przy tym do położenia nowego asfaltu – przebudowano również warstwy znajdujące się pod jezdnią.
Prace objęły 520 metrów drogi o szerokości 6 metrów. Dotychczasowa nawierzchnia była już mocno zużyta, dlatego roboty rozpoczęły się od jej sfrezowania. Następnie wykonano koryto pod nowe warstwy konstrukcyjne i przygotowano podłoże pod dalszą część inwestycji.
Kolejnym etapem było wykonanie podbudowy z kruszywa łamanego. Oczyszczoną nawierzchnię skropiono emulsją asfaltową, po czym ułożono podbudowę z mieszanki mineralno-bitumicznej. Na zakończenie pojawiła się nowa warstwa ścieralna.
Zakres robót miał przywrócić drodze nie tylko estetyczny wygląd, ale przede wszystkim odpowiednie parametry użytkowe. Wzmocniona konstrukcja i nowa nawierzchnia mają zwiększyć trwałość tego odcinka, a kierowcom zapewnić bardziej komfortowy i bezpieczny przejazd.
– To ważne połączenie dla mieszkańców, którzy korzystają z niego podczas codziennych dojazdów. Stan lokalnych dróg ma bezpośrednie znaczenie dla sprawności komunikacji pomiędzy miejscowościami – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.
Inwestycję zrealizowano na zlecenie Powiatowego Zarządu Dróg w Częstochowie.
Mstów
Zamiast siedzieć w domu, ruszyli do kamieniołomu. Takiej atrakcji się nie spodziewali
Pod koniec lipca jedna z fundacji zorganizowała spotkanie edukacyjno-integracyjne dla członków mstowskiego koła Polskiego Związku Emerytów i Rencistów. W wydarzeniu, które odbyło się na terenie kamieniołomu Lipówka, uczestniczyło około pięćdziesięciu seniorów.
Program spotkania został przygotowany tak, aby połączyć edukację, aktywność fizyczną i integrację. Największym zainteresowaniem cieszyła się gra terenowa przygotowana przez organizatorów. Uczestnicy, rozwiązując kolejne zadania, mieli okazję poznać ciekawostki dotyczące działalności zakładu, wydobycia surowców oraz funkcjonowania kamieniołomu.
Nie zabrakło również propozycji sprzyjających aktywnemu wypoczynkowi. Seniorzy wzięli udział w zajęciach Tai-Chi, które pozwoliły im zadbać o sprawność ruchową, równowagę i dobre samopoczucie. Tego typu ćwiczenia są szczególnie polecane osobom starszym, ponieważ pomagają poprawić koordynację ruchową oraz zmniejszyć poziom stresu.
Po części edukacyjnej i rekreacyjnej uczestnicy spotkali się przy wspólnym poczęstunku. Była to okazja do rozmów, wymiany doświadczeń oraz spędzenia czasu w miłej atmosferze.
Organizatorzy z fundacji, która przygotowała zajęcia, podkreślają, że celem wydarzenia było nie tylko przybliżenie działalności prowadzonej firmę, ale także aktywizacja seniorów oraz stworzenie przestrzeni do integracji lokalnej społeczności.
– Spotkanie w Lipówce pokazało, że edukację można z powodzeniem połączyć z rekreacją i wspólną zabawą – zaznaczają.
Mstów
Mstów szykuje wielkie świętowanie. Będą gwiazdy estrady, kabaret i smak lokalnych jabłek
W Mstowie zaczęło się odliczanie dni do jednego z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń w eventowym kalendarzu gminy. W sobotę, 22 sierpnia, stadion miejscowego klubu sportowego ponownie zamieni się w miejsce pełne muzyki, lokalnych smaków i rodzinnej zabawy. Tegoroczne Święto Jabłka zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie – organizatorzy przygotowali bogaty program koncertów, występów i wydarzeń towarzyszących.
Jabłko nieprzypadkowo jest głównym bohaterem imprezy. Gmina Mstów od lat słynie z sadownictwa, które stało się jednym z jej najważniejszych znaków rozpoznawczych. Na jej terenie znajduje się ponad 200 hektarów sadów, a lokalne owoce, soki i przetwory są ważnym elementem promocji samorządu. Samo wydarzenie bywa określane mianem sadowniczych dożynek, ponieważ łączy prezentację dorobku miejscowych producentów z koncertami, degustacjami i wspólną zabawą.
Podczas imprezy będzie można kupić jabłka i soki bezpośrednio od lokalnych producentów, a także spróbować owoców pod różnymi postaciami. Wydarzenie od lat promuje nie tylko miejscowe gospodarstwa, lecz także tradycję uprawy, która współtworzy krajobraz i gospodarczą tożsamość gminy. Właśnie bogactwo sadów, obok jurajskich widoków, jest dziś jedną z wizytówek Mstowa.
Na scenie nie zabraknie znanych nazwisk. Gwiazdą wieczoru będzie Mateusz Ziółko, jeden z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów polskiej sceny muzycznej. Wcześniej przed publicznością wystąpi Krystyna Giżowska, a sporą dawkę humoru zapewni kabaret Koń Polski. Program uzupełnią Kwartet Sentymentalny, zespół Tu i Teraz oraz Mstowianki, które rozpoczną imprezę repertuarem utrzymanym w ludowym klimacie.
Organizatorzy przygotowali również atrakcje wykraczające poza scenę. W programie znalazły się degustacje jabłek, możliwość zakupu miejscowych owoców i soków, konkurs kulinarny w jedzeniu burgerów na czas oraz Kreatywny Namiot Gminnego Ośrodka Kultury. Nie zabraknie więc propozycji dla dzieci i całych rodzin, a wieczór zakończy zabawa taneczna.
– Tegoroczna edycja ma po raz kolejny połączyć promocję lokalnego sadownictwa z rozrywką na wysokim poziomie. Dla sadowników będzie to okazja do zaprezentowania swoich produktów, a dla mieszkańców i gości – do wspólnego świętowania tradycji, z której Mstów jest znany daleko poza granicami naszej gminy – zaprasza wójt Tomasz Gęsiarz.
Świętowanie rozpocznie się o godz. 16.30 na stadionie LKS Warta Mstów przy ulicy Sportowej.
Mstów
Pilna sesja w Mstowie. Radni zmienili budżet i przygotowali gminę na nowe przepisy
Rada Gminy Mstów podczas krótkiej, nadzwyczajnej sesji przyjęła zmiany w wieloletniej prognozie finansowej oraz tegorocznym budżecie. Radni dostosowali również zasady pracy nad przyszłymi uchwałami budżetowymi do zmian w przepisach, które zaczną obowiązywać od początku przyszłego roku.
Lipcowa sesja rady gminy miała ściśle finansowy charakter. Porządek obrad obejmował trzy projekty uchwał, które przed rozpoczęciem posiedzenia zostały szczegółowo omówione podczas wspólnego posiedzenia komisji. Z tego względu dyskusja na sesji była ograniczona, a radni nie zgłosili dodatkowych pytań.
Pierwsza z uchwał dotyczyła zmian w wieloletniej prognozie finansowej gminy. Następnie rada zajęła się korektą budżetu na 2026 rok. Jak poinformowała skarbnik gminy Maria Skibińska, po stronie dochodów zaplanowano zwiększenie o ponad 271 tys. zł oraz zmniejszenie o blisko 3,5 tys. zł.
Większe korekty objęły wydatki. Ich plan został zwiększony o ponad 424 tys. zł, a jednocześnie zmniejszony o ponad 101 tys. zł. Do zbilansowania budżetu konieczne było wykorzystanie części wolnych środków.
– Dla zrównoważenia budżetu potrzebna była kwota 55,6 tys. zł. Jest to kwota przychodów z wolnych środków pieniężnych – wyjaśniła Skibińska.
Po wprowadzeniu zmian wydatki budżetu gminy na ten rok mają wynosić niemal 79,85 mln zł. Dochody pozostają niższe, a różnica zostanie pokryta przychodami przewidzianymi w planie finansowym samorządu.
Ostatnia z uchwał dotyczyła trybu prac nad projektem uchwały budżetowej. Konieczność przyjęcia nowych zasad wynika ze zmian w ustawie o finansach publicznych, ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz planowanego wprowadzenia od 1 stycznia 2027 roku nowej klasyfikacji budżetowej.
– Te wszystkie zmiany powodują konieczność dostosowania regulacji określających tryb prac nad projektem uchwały budżetowej do aktualnego stanu prawnego – podkreśliła skarbnik.
Nowe regulacje mają uporządkować sposób przygotowywania, opiniowania i procedowania kolejnych projektów budżetu gminy. Wszystkie przedstawione podczas sesji uchwały zostały poddane pod głosowanie, a radni nie zgłosili do nich dodatkowych uwag.
Mstów
Gminne place zabaw po przeglądach i naprawach. Pojawiły się także nowe urządzenia
Place zabaw w kilkunastu miejscowościach gminy Mstów zostały objęte corocznym przeglądem technicznym oraz cząstkowymi remontami. Sprawdzono stan urządzeń, wymieniono uszkodzone elementy i uzupełniono wyposażenie terenów rekreacyjnych. W kilku lokalizacjach zamontowano między innymi zjazdy linowe, zestawy sprawnościowe, huśtawki i urządzenia dla najmłodszych dzieci.
– Regularne kontrole są konieczne ze względu na zużywanie się infrastruktury podczas codziennej eksploatacji i pod wpływem warunków atmosferycznych. Ich celem jest ograniczenie ryzyka wypadków oraz utrzymanie placów zabaw i pozostałych obiektów małej architektury w odpowiednim stanie technicznym – podkreślają mstowscy urzędnicy.
W ramach tegorocznych prac skontrolowano poszczególne urządzenia, ich zakotwienie oraz rozmieszczenie pod kątem bezpiecznego użytkowania. Tam, gdzie było to konieczne, wymieniono lub naprawiono uszkodzone elementy. Część placów została również doposażona.
Prace przeprowadzono między innymi w Brzyszowie, Kłobukowicach, Łuszczynie, Krasicach, Jaźwinach, Kuśmierkach, Mokrzeszy, Kobyłczycach, Małusach Wielkich, Małusach Małych, Mstowie, Srocku, Gąszczyku, Zawadzie, Latosówce i Wancerzowie. Zakres działań objął również tereny rekreacyjne przy urzędzie gminy oraz w rejonie Skały Miłości.
Największą zmianą dla najmłodszych mieszkańców jest montaż nowych urządzeń. Zjazdy linowe, popularnie nazywane tyrolkami, pojawiły się w Jaźwinach, Latosówce i Kłobukowicach. Na placu w pobliżu urzędu gminy w Mstowie zamontowano zestaw zręcznościowy, natomiast w Wancerzowie trap z przeplotnią i zjeżdżalnią.
W Kuśmierkach wyposażenie uzupełniono o kosz do koszykówki i sprężynowiec, a w Małusach Małych stanął nowy zestaw zabawowy. Kłobukowice otrzymały także huśtawkę typu „bocianie gniazdo”, natomiast w Krasicach zamontowano dwa sprężynowce.
Nowe urządzenia wykonano z trwalszych materiałów, między innymi metalu i nowoczesnych tworzyw. Mają być bardziej odporne na intensywne użytkowanie oraz działanie deszczu, mrozu i promieniowania słonecznego niż starsze konstrukcje drewniane.
– Systematyczne przeglądy i bieżące naprawy pozwalają zapewnić dzieciom bezpieczne miejsca zabawy, a mieszkańcom dostęp do zadbanych terenów rekreacyjnych. Jednocześnie zachęcam mieszkańców do zgłaszania zauważonych usterek i uszkodzeń, tak abyśmy mogli możliwie szybko je usuwać – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.
Mstów
Krasice najlepsze w gminie. Piłkarski puchar pojechał do zwycięzców turnieju sołectw
Stadion Warty Mstów po raz kolejny stał się miejscem sportowej rywalizacji reprezentacji gminnych sołectw. 12 lipca rozegrano tam XXI Gminny Turniej Piłki Nożnej Sołectw o Puchar Wójta Gminy Mstów. W kategorii open najlepsza okazała się drużyna z Krasic, natomiast wśród juniorów zwyciężyła Cegielnia.
Rozgrywki rozpoczęły się o poranku i trwały przez cały dzień. Zawody przeprowadzono w dwóch kategoriach – open oraz junior. Na boisku nie brakowało zaciętej walki, efektownych akcji i emocji, które udzielały się licznie zgromadzonym kibicom.
Do rywalizacji w kategorii open przystąpiło dziesięć reprezentacji sołectw. Drużyny najpierw walczyły w fazie grupowej, a następnie w spotkaniach pucharowych. Do finału awansowały zespoły Krasic i Jaskrowa. Decydujący mecz zakończył się zwycięstwem Krasic 2:1.
Trzecie miejsce zajęła Cegielnia, która w niezwykle wyrównanym spotkaniu o brązowy medal pokonała reprezentację Kłobukowic-Łuszczyna 4:3. Na kolejnych miejscach uplasowały się drużyny z Jaźwin, Mstowa, Zawady, Mokrzeszy, Brzyszowa i Małus Wielkich.
Podczas ceremonii zakończenia przyznano także wyróżnienia indywidualne. Królem strzelców kategorii został Mateusz Magdziarz z drużyny Kłobukowice-Łuszczyn. Tytuł najlepszego zawodnika turnieju otrzymał Damian Bekus, reprezentujący zwycięskie Krasice, natomiast za najlepszego bramkarza uznano Adriana Portasa z Cegielni.
Sportowych emocji nie zabrakło również podczas rywalizacji juniorów. W tej kategorii wystąpiły trzy zespoły. Najlepiej zaprezentowała się Cegielnia, która wygrała oba rozegrane spotkania i zajęła pierwsze miejsce. Drugą lokatę wywalczyły Małusy Wielkie, a trzecią Kuchary.
Wśród juniorów królem strzelców został Wiktor Bednarek z Cegielni. Nagroda dla najlepszego zawodnika trafiła do Kacpra Całusa z Kuchar, natomiast najlepszym bramkarzem wybrano Karola Dzieciaszka z Małus Wielkich. Organizatorzy podkreślali nie tylko wysoki poziom sportowy młodych piłkarzy, ale również ich zaangażowanie i postawę zgodną z zasadami fair play.
Kolejna edycja imprezy potwierdziła, że gminny turniej jest nie tylko okazją do sportowej rywalizacji, ale również wydarzeniem integrującym mieszkańców poszczególnych miejscowości. Zawodnicy walczyli o wyniki i prestiż swoich sołectw, a kibice stworzyli na stadionie atmosferę prawdziwego lokalnego święta futbolu.
Mstów
Mieszkańcy i wolontariusze znów połączyli siły. Plac zabaw w Latosówce wzbogacił się o drzewa
Wspólna praca, zaangażowanie mieszkańców i troska o lokalną przestrzeń po raz kolejny przyniosły wymierne efekty. W Latosówce zrealizowano drugi etap projektu „EkoPlac – Wspólnie dla Natury i Dzieci”, dzięki któremu teren miejscowego placu zabaw stał się jeszcze bardziej przyjazny dla najmłodszych i osób odwiedzających to miejsce.
Akcja odbyła się z początkiem wakacji zgromadziła wolontariuszy, członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Latosówce oraz mieszkańców sołectwa i okolicznych miejscowości. Wszyscy wspólnie zadbali o to, by plac zabaw zyskał nie tylko więcej zieleni, ale również nowe elementy poprawiające komfort jego użytkowania.
W ramach projektu przygotowano teren pod kolejne nasadzenia, oczyszczono i wyrównano grunt, a następnie posadzono nowe drzewa i krzewy. Uzupełnieniem inwestycji był montaż stojaka na rowery, który ma zachęcać mieszkańców do aktywnego spędzania czasu i ułatwić korzystanie z placu osobom przyjeżdżającym na dwóch kółkach.
Projekt został sfinansowany przez jedną z lokalnych fundacji. To właśnie dzięki tej inicjatywie możliwa była kontynuacja działań rozpoczętych wcześniej w ramach tworzenia ekologicznej i przyjaznej przestrzeni rekreacyjnej.
– Plac zabaw w Latosówce od dawna służy nie tylko mieszkańcom samego sołectwa. Coraz częściej odwiedzają go również rodziny z pobliskich miejscowości, dlatego kolejne prace mają realny wpływ na poprawę jakości wspólnej przestrzeni – podkreśla sołtys Mariusz Pruban.
Dzięki realizacji drugiej odsłony projektu teren wokół placu zabaw stał się bardziej zielony, funkcjonalny i estetyczny. To kolejny krok w kierunku tworzenia przestrzeni, która sprzyja integracji mieszkańców, aktywnemu wypoczynkowi i budowaniu lokalnej odpowiedzialności za wspólne otoczenie.
Mstów
Ta jednostka służy mieszkańcom od wieku. Jubileusz zgromadził tłumy gości
Mieszkańcy Małus Wielkich, strażacy oraz zaproszeni goście wspólnie uczcili 100-lecie miejscowej ochotniczej straży pożarnej. Jubileusz, który odbył się 4 lipca, był okazją do przypomnienia historii jednostki, uhonorowania zasłużonych druhów i podziękowania wszystkim, którzy przez kolejne dekady wspierali jej działalność.
Obchody rozpoczęła msza święta polowa celebrowana przez ks. Sławomira Galasińskiego, kapelana strażaków archidiecezji częstochowskiej. Następnie uroczystość przebiegała zgodnie z pożarniczym ceremoniałem. Dowódca obchodów, druh Tomasz Łuszczyński, złożył meldunek członkowi prezydium zarządu oddziału wojewódzkiego ZOSP RP w Katowicach, druhowi Przemysławowi Zielińskiemu. Później nastąpiło podniesienie flagi państwowej i wspólne odśpiewanie hymnu.
W wydarzeniu uczestniczyły poczty sztandarowe jednostek OSP oraz Rady Gminy Mstów, druhny i druhowie z terenu gminy, przedstawiciele samorządu, organizacji społecznych, zaproszeni goście i mieszkańcy.
Zgromadzonych powitał prezes OSP Małusy Wielkie druh Mateusz Sypuła. Dziękował za obecność i wieloletnie wsparcie dla jednostki. Podkreślił także, że jubileusz jest świętem nie tylko strażaków, ale całej lokalnej społeczności, która przez pokolenia współtworzyła historię miejscowej straży.
Szczególnie uroczystym momentem było uczczenie minutą ciszy druhów, którzy odeszli na wieczną służbę. Strażacka delegacja zapaliła również symboliczny znicz na cmentarzu parafialnym, oddając hołd osobom, które przez lata z oddaniem służyły mieszkańcom.
Historię OSP Małusy Wielkie przedstawiła druhna Patrycja Sypuła. W swoim wystąpieniu przypomniała początki jednostki, kolejne etapy jej rozwoju, najważniejsze wydarzenia i osiągnięcia, a także ludzi, którzy swoją pracą budowali jej pozycję i zaufanie wśród mieszkańców.
Jednym z najważniejszych punktów jubileuszu było wręczenie odznaczeń strażackich. Druhowie z OSP Małusy Wielkie i OSP Małusy Małe zostali uhonorowani złotymi, srebrnymi i brązowymi medalami „Za Zasługi dla Pożarnictwa”. Kolejni strażacy odebrali odznaki „Wzorowy Strażak”, a wieloletnim członkom jednostki wręczono wyróżnienia za wysługę lat.
Podziękowano również osobom, które od dawna wspierają miejscową straż. Zarząd jednostki wręczył pamiątkowe statuetki przedstawicielom samorządu, organizacji społecznych i osobom prywatnym, których zaangażowanie pomagało w rozwoju OSP oraz realizacji jej codziennych zadań.
Zaproszeni goście gratulowali strażakom jubileuszu i dziękowali im za gotowość do niesienia pomocy. W wystąpieniach podkreślano, że ochotnicze straże pożarne są nie tylko ważną częścią systemu bezpieczeństwa, ale również jednym z filarów życia społecznego i kulturalnego lokalnych wspólnot.
Po zakończeniu części oficjalnej uczestnicy wpisywali się do księgi pamiątkowej, a następnie spotkali się na terenie remizy. Była to okazja do rozmów, wspomnień i integracji kilku pokoleń strażaków oraz mieszkańców.
Jubileuszowi towarzyszył rozbudowany program artystyczny. Wystąpiła Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Mykanowa wraz z mażoretkami, a także dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Małusach Wielkich, Katarzyna Borzucka i Magdalena Drążek. Gwiazdą wieczoru był zespół Skaner.
O kulinarną oprawę wydarzenia zadbały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Małusach Wielkich. Ich stoisko z potrawami z grilla, goframi i domowymi wypiekami cieszyło się dużym zainteresowaniem. Dla najmłodszych przygotowano także dmuchaną atrakcję.
– Jubileusz 100-lecia OSP Małusy Wielkie był pięknym świadectwem szacunku dla tradycji i ludzi, którzy od wieku bezinteresownie niosą pomoc potrzebującym. To także dowód na to, że wartości, takie jak odpowiedzialność, odwaga i gotowość do służby pozostają niezmienne, a kolejne pokolenia druhen i druhów z dumą kontynuują dzieło swoich poprzedników – mówił wójt Tomasz Gęsiarz.
-
Poczesna1 rok temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków10 miesięcy temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna2 lata temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Niegowa2 miesiące temuPoważny wypadek młodych ludzi w Niegowie. Pasażerka straciła rękę














