Obserwuj nas

Mstów

Miejscowa młodzież na scenie. Gitarowe riffy i fortepianowe hity

fot. Urząd Gminy Mstów

Opublikowany

,

Młodzi instrumentaliści związani z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Mstowie zaprezentowali swoje umiejętności podczas kameralnego koncertu w sali widowiskowej ośrodka. Wydarzenie zamknęło tegoroczny cykl zajęć nauki gry na pianinie i gitarze prowadzonych przez tutejszych animatorów kultury.

Przed publicznością stanęło siedemnaścioro uczniów szkół podstawowych i średnich. Każdy z nich wykonał wybrany przez siebie utwór. Nie zabrakło popularnych melodii fortepianowych, przez klasyczne etiudy gitarowe, po aranżacje rockowe na gitarę elektryczną z towarzyszeniem podkładu. Repertuar dobrano tak, aby oddać różne poziomy zaawansowania uczestników i pokazać ich postępy po roku pracy z instruktorami.

Koncert miał charakter otwarty. Rodzice, rówieśnicy artystów i zainteresowani tym wydarzeniem mieszkańcy wypełnili salę, nagradzając wykonawców gromkimi brawami. Młodzież zaprezentowała się pewnie, a drobne potknięcia, nieuniknione na początku drogi scenicznej, potrafili opanować i kontynuować występ bez zakłóceń.

– Najważniejsze jest, aby już teraz oswajali się z publicznością – podkreślali prowadzący zajęcia.

Po części uczniowskiej krótkie popisy dali także instruktorzy, którzy na co dzień prowadzą naukę gry w GOK-u. Zwieńczeniem wydarzenia było wręczenie dyplomów uczestnictwa oraz podziękowań dla opiekunów artystycznych, którzy zapowiedzieli kontynuację zajęć w nowym sezonie i zachęcili młodzież do dalszego rozwijania muzycznych zainteresowań.

Mstów

Mstów zacieśnia współpracę ze Śląskim Związkiem Piłki Nożnej. Jest porozumienie

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Gmina Mstów i Śląski Związek Piłki Nożnej będą wspólnie działać na rzecz promocji sportu i aktywnego stylu życia. Strony podpisały porozumienie, które ma ułatwić organizację wydarzeń sportowych, realizację programów edukacyjnych i rozwijanie inicjatyw zachęcających mieszkańców do aktywności fizycznej.

Dokument podpisali prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryk Kula oraz wójt Mstowa Tomasz Gęsiarz. W spotkaniu uczestniczył także prezes Podokręgu Częstochowa Śląskiego ZPN Artur Szymczyk.

Porozumienie zakłada współpracę przede wszystkim przy propagowaniu uprawiania sportu oraz promocji zdrowego trybu życia. W planach jest również realizacja programów edukacyjnych dotyczących zdrowia i aktywnych form spędzania wolnego czasu.

Obie strony mają ponadto wzajemnie wspierać się organizacyjnie i merytorycznie przy przygotowywaniu wydarzeń sportowych. Oznacza to możliwość szerszego wykorzystania doświadczenia i zaplecza Śląskiego Związku Piłki Nożnej przy przedsięwzięciach realizowanych na terenie gminy.

– Dla Mstowa współpraca może być również sposobem na wzmocnienie lokalnego sportu, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Podpisane porozumienie tworzy formalne podstawy do organizowania wspólnych inicjatyw, turniejów, akcji promujących ruch oraz projektów edukacyjnych związanych ze sportem i zdrowiem – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Mstów inwestuje w aktywność najmłodszych. Będą cotygodniowe treningi

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Magnific

Gmina rozszerza ofertę zajęć sportowych dla dzieci. Od września w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Mstowie ruszą regularne treningi zarówno dla przedszkolaków, jak i dla uczniów klas I–III ze wszystkich placówek działających na terenie gminy. Zajęcia mają przede wszystkim zachęcić najmłodszych do ruchu, rozwijać ich sprawność i pokazać, że aktywność fizyczna może być przede wszystkim dobrą zabawą.

Pierwsza propozycja skierowana jest do przedszkolaków. Zajęcia będą odbywać się raz w tygodniu, w poniedziałki. Start zaplanowano na 7 września. Dzieci zostaną podzielone na dwie grupy – pierwsza będzie ćwiczyć od godz. 16.00 do 16.45, druga od 16.45 do 17.30.

Program ma być dostosowany do wieku uczestników i oparty na prostych ćwiczeniach ogólnorozwojowych, zabawach ruchowych oraz zadaniach poprawiających koordynację i sprawność. Chodzi nie o sportową rywalizację, ale o stworzenie dzieciom warunków do regularnego ruchu i oswajania ich z aktywnością już od najmłodszych lat.

Równolegle samorząd przygotował ofertę dla nieco starszych dzieci. Uczniowie klas I–III ze wszystkich szkół z terenu gminy będą mogli uczestniczyć w zajęciach organizowanych w każdą środę. Pierwsze spotkanie zaplanowano już na 2 września, a treningi będą prowadzone w godz. od 16.00 do 18.00.

W obu przypadkach zajęcia będą odbywać się w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Mstowie. Zapisy prowadzone są poprzez wiadomość SMS pod numerem 725 817 726. W zgłoszeniu należy podać imię i nazwisko dziecka, datę urodzenia oraz nazwę przedszkola lub szkoły.

– Projekt „Mali Herosi” obejmuje dzieci z całej gminy, niezależnie od tego, do której placówki uczęszczają. Chcemy stworzyć wspólną propozycję aktywności dla najmłodszych mieszkańców naszej gminy – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz, zapraszając najmłodszych do udziału w zajęciach sportowych.

Dla samorządu to kolejny krok w kierunku budowania oferty, która ma zachęcać dzieci do aktywnego spędzania czasu poza obowiązkowymi zajęciami szkolnymi i przedszkolnymi. Regularny ruch, integracja z rówieśnikami i możliwość rozwijania sprawności w bezpiecznych warunkach mają być najważniejszymi elementami nowego cyklu.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Brzyszów z przebudową za blisko dwa miliony złotych. Prace mają potrwać do jesieni

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Fotolia

Trwa realizacja kolejnej inwestycji drogowej na terenie gminy Mstów. Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Częstochowskiego starosta przedstawił aktualny stan prac przy przebudowie drogi powiatowej w Brzyszowie. Wartość zadania wynosi około 1,85 mln zł, a jego zakończenie przewidziano na końcówkę listopada.

W sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej starosty znalazła się informacja dotycząca przebudowy drogi powiatowej na terenie Brzyszowa. Wynikało z niej, iż plac budowy został przekazany wykonawcy w połowie lipca, a wartość zadania wynosi prawie 1,85 mln zł. Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, wykonawca powinien zakończyć roboty do 25 listopada.

Brzyszów nie jest przy tym jedynym miejscem na terenie gminy Mstów, o którym była mowa w sprawozdaniu drogowym. Powiat zakończył również remont odcinka Zawada-Małusy Wielkie o długości 520 metrów. Odbiór tej inwestycji miał miejsce pod koniec lipca. W tym przypadku wartość prac sięgnęła prawie 462 tys. zł.


Inwestycja realizowana jest przy współpracy gminy z powiatem częstochowskim, przy finansowym wsparciu mstowskiego samorządu sięgającym około 50 proc. wartości całego zadania.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Mstów znów kusił jabłkami, a Ziółko, Giżowska i Koń Polski rozgrzali stadion

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Gminny Ośrodek Kultury w Mstowie

Jabłka w każdej postaci, lokalne soki, muzyka, kabaret i kilka godzin scenicznych atrakcji. W sobotę 22 sierpnia stadion Warty Mstów ponownie stał się centrum jednego z najbardziej charakterystycznych wydarzeń w regionie. Święto Jabłka po raz kolejny połączyło to, z czego Mstów słynie od lat, czyli sadownictwo z dużą plenerową imprezą. Na scenie pojawili się między innymi Krystyna Giżowska, kabaret Koń Polski i Mateusz Ziółko.

W Mstowie jabłko od dawna jest czymś więcej niż tylko owocem. Ponad 200 hektarów sadów sprawia, że sadownictwo pozostaje ważną częścią miejscowej gospodarki i jednym ze znaków rozpoznawczych gminy. Święto Jabłka wyrosło właśnie z tej tradycji i z czasem stało się lokalnymi „sadowniczymi dożynkami”, podczas których producenci mogą pokazać swoje owoce, soki i przetwory, a mieszkańcy i goście po prostu dobrze spędzić ostatnie tygodnie wakacji.

Tegoroczna impreza rozpoczęła się w przedostatni weekend wakacji na stadionie miejscowego klubu sportowego. Jako pierwsze pojawiły się Mstowianki, które wprowadziły publiczność w lokalny i ludowy klimat wydarzenia. Później scenę przejął duet Tu i Teraz. Z każdą kolejną godziną program nabierał tempa, a nazwiska wykonawców robiły się coraz bardziej znane szerszej publiczności.

O godz. 18.00 przyszedł czas na Krystynę Giżowską. Artystka od wielu lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek polskiej muzyki rozrywkowej, dlatego jej obecność była jednym z mocniejszych punktów tegorocznego programu. Godzinę później muzykę zastąpił humor. Na scenie pojawił się kabaret Koń Polski, od lat obecny na największych imprezach plenerowych w kraju.

Święto Jabłka nie ograniczało się jednak do tego, co działo się na scenie. Istotą wydarzenia pozostawały miejscowe owoce. Można było kupić jabłka oraz soki od lokalnych producentów i spróbować owoców w różnych odsłonach. Organizatorzy przygotowali również Kreatywny Namiot Gminnego Ośrodka Kultury w Mstowie oraz atrakcje dla najmłodszych. Była też konkurencja zdecydowanie mniej związana z sadownictwem, za to skutecznie przyciągająca uwagę – konkurs jedzenia burgerów na czas.

Po kabaretowej części programu na scenie zaprezentował się Kwartet Sentymentalny, a kulminacja wieczoru przypadła na godz. 21.00. Wtedy przed mstowską publicznością wystąpił Mateusz Ziółko. Wokalista był główną gwiazdą tegorocznego Święta Jabłka i zamknął koncertową część wydarzenia. Później stadion nie opustoszał – muzyczną zabawę kontynuował DJ.

Formuła mstowskiej imprezy od lat pozostaje właściwie niezmienna i właśnie w tym tkwi jej siła. Dla miejscowych sadowników to okazja do pokazania swojej pracy i produktów, dla gminy – promocja jednej z jej najbardziej charakterystycznych specjalności, a dla mieszkańców – po prostu duża letnia impreza.

W Mstowie znów udało się połączyć te trzy elementy. I choć wieczorem największą uwagę skupiała scena, to przez cały dzień pierwsze skrzypce – przynajmniej symbolicznie – grało jabłko.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Powiat świętował, a gmina nie pozostała w cieniu. Mstowianki z wieńcem i dożynkowym występem

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Delegacja gminy Mstów uczestniczyła w XXVI Dożynkach Powiatowych, które 23 sierpnia odbyły się w Kościelcu w gminie Rędziny. Gminę reprezentowali samorządowcy oraz Koło Gospodyń Wiejskich „Mstowianki”, które przygotowało tradycyjny wieniec dożynkowy i wystąpiło przed publicznością podczas części artystycznej.

Powiatowe święto plonów co roku jest okazją do spotkania przedstawicieli wszystkich gmin powiatu częstochowskiego i podsumowania najważniejszej części rolniczego sezonu. Tym razem gospodarzem wydarzenia był Kościelec.

Uroczystości rozpoczął korowód dożynkowy, po którym odprawiono polową mszę świętą. Wśród licznych delegacji nie zabrakło przedstawicieli gminy Mstów. Samorząd reprezentowali między innymi wójt Tomasz Gęsiarz oraz przewodniczący rady gminy Krzysztof Choryłek.

Najbardziej widocznym akcentem mstowskiej obecności były jednak „Mstowianki”. Panie z koła gospodyń wiejskich przygotowały na uroczystość tradycyjny wieniec dożynkowy, a później pojawiły się również na scenie. Ich występ był częścią programu artystycznego, w którym zaprezentowały się zespoły ludowe, koła gospodyń i lokalni wykonawcy z terenu powiatu.

– Dla gminy Mstów udział w dożynkach powiatowych ma znaczenie nie tylko reprezentacyjne. To także okazja do pokazania miejscowych tradycji, dorobku kół gospodyń wiejskich i społeczności, które przez cały rok angażują się w życie swoich miejscowości – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz.

Podczas wydarzenia wręczono również nagrody w konkursach „Przodujący Producent Rolny 2026” oraz „Ekologiczna Zagroda 2026”. Wyróżnienia trafiły do rolników i mieszkańców z różnych gmin powiatu częstochowskiego. Muzyczną gwiazdą wieczoru był z kolei zespół Papa Dance.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Uczniowie będą uczyć się z wykorzystaniem AI. Sześć szkół dostało nowe pracownie

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Magnific

Sześć szkół z terenu gminy Mstów otrzymało nowoczesne laboratoria sztucznej inteligencji. W ramach przedsięwzięcia finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy do placówek trafiły m.in. laptopy, interaktywne monitory, stacje robocze, kamery oraz kompletne oprogramowanie. Łączna wartość przekazanego wyposażenia wynosi blisko 932 tys. zł.

Nowe pracownie powstały w szkołach w Mstowie, Jaskrowie, Małusach Wielkich, w Brzyszowie, Krasicach i Mokrzeszy. Sprzęt został nieodpłatnie przekazany samorządowi gminy jako organowi prowadzącemu placówki. O przyznaniu wyposażenia decydowały m.in. ankiety wcześniej wypełniane przez dyrektorów szkół.

– Każda z sześciu placówek otrzymała taki sam, kompletny zestaw przeznaczony do utworzenia laboratorium sztucznej inteligencji. Obejmuje on 15 laptopów dla uczniów i jeden dla nauczyciela, desktopową stację roboczą pełniącą funkcję jednostki centralnej usług AI, urządzenie sieciowe z wi-fi, mobilną szafkę umożliwiającą przechowywanie i ładowanie komputerów oraz zasilacz awaryjny UPS – informuje miejscowy urząd gminy.

Do szkół trafiły także interaktywne monitory o przekątnej co najmniej 75 cali wraz ze stojakami, po dwie kamery HD z mikrofonami i statywami oraz niezbędne oprogramowanie.

W ramach całego przedsięwzięcia gminne placówki otrzymały więc łącznie 96 laptopów, sześć dużych monitorów interaktywnych i 12 zestawów kamer, a także infrastrukturę potrzebną do prowadzenia zajęć wykorzystujących rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.

Nowe wyposażenie ma być wykorzystywane nie tylko podczas nauki informatyki. Laboratoria mają umożliwić prowadzenie zajęć z wykorzystaniem interaktywnych materiałów oraz narzędzi cyfrowych, a uczniom pozwolić na praktyczne poznawanie nowych technologii.

Pracownie mogą również służyć do rozwijania umiejętności logicznego myślenia, kreatywności i pracy zespołowej. Jednym z założeń jest także przygotowanie uczniów do świadomego i bezpiecznego korzystania z narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję, która coraz mocniej wkracza do edukacji, gospodarki i codziennego życia.

Łączna wartość sprzętu przekazanego sześciu szkołom wynosi niemal 932 tys. zł.

– Nowe laboratoria mają przede wszystkim umożliwić uczniom zdobywanie kompetencji, które w kolejnych latach będą odgrywać coraz większą rolę zarówno w dalszej edukacji, jak i później na rynku pracy. Dzięki temu technologia, która jeszcze niedawno była dla wielu jedynie ciekawostką, trafi bezpośrednio do szkolnych sal i stanie się jednym z narzędzi wykorzystywanych podczas codziennej nauki – wyjaśniają przedstawiciele gminy.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Cztery lata Jurajskich Kwiatów. Panie świętowały jubileusz i już szykują kolejną imprezę

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. KGW Jurajskie Kwiaty z Siedlca/Facebook

Koło Gospodyń Wiejskich Jurajskie Kwiaty z Siedlca ma już cztery lata. Panie od początku aktywnie angażują się w życie swoich miejscowości i całej gminy, organizując wydarzenia, włączając się w lokalne inicjatywy i dbając o to, by tradycja nie była tylko wspomnieniem, ale czymś żywym i obecnym na co dzień.

KGW otworzyła grupa kobiet z Siedlca i Gąszczyka. Jubileusz stał się okazją do podsumowań i podziękowań. Członkinie koła podkreślały, że przez ostatnie lata mogły liczyć na wsparcie wielu osób. Szczególne słowa wdzięczności skierowały do sołtysa Krzysztofa Chorylka, Rady Sołeckiej, druhów z OSP Siedlec, mieszkańców oraz wszystkich przyjaciół koła, którzy pomagali przy organizacji kolejnych przedsięwzięć. Nie zabrakło też podziękowań dla samych członkiń – za wspólne pomysły, pracę, cierpliwość, uśmiech i serce wkładane w każde wydarzenie.

Cztery lata działalności to dla Jurajskich Kwiatów nie tylko kolejne akcje i imprezy, ale przede wszystkim wspólne doświadczenia, nowe znajomości, przyjaźnie i coraz mocniejsze więzi z mieszkańcami.

 – Naszym celem jest kultywowanie kultury ludowej, w tym szczególnie regionalnej, oraz wychowywanie młodego pokolenia w duchu tolerancji i szanowania tradycji oraz integracja społeczna – tak same o sobie mówią.

Panie świętowały, ale na dłuższy odpoczynek się nie zanosi. Już rozpoczęły przygotowania do kolejnego wydarzenia – festynu „Święto Ziemniaka”, który ma się odbyć 12 września.

Tegoroczna edycja będzie dla organizatorek szczególna, ponieważ inicjatywa została wyróżniona w konkursie FIO Śląskie Lokalnie. KGW chce przygotować dla uczestników szereg atrakcji, dlatego poszukuje także wolontariuszy, którzy pomogą zarówno w przygotowaniach, jak i podczas samej imprezy.

Jurajskie Kwiaty wchodzą więc w piąty rok działalności dokładnie tak, jak funkcjonowały do tej pory – aktywnie, wspólnie i z kolejnymi pomysłami na integrację mieszkańców. Jubileusz był chwilą na wspomnienia, ale następne przedsięwzięcie już nabiera kształtów.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Nowa nawierzchnia i wzmocniona konstrukcja. Zakończyli remont między Zawadą a Małusami Wielkimi

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Kierowcy korzystający z drogi powiatowej nr 1038 S pomiędzy Zawadą a Małusami Wielkimi mogą już jeździć po odnowionej nawierzchni. Zakończył się remont ponad półkilometrowego odcinka trasy, który po latach eksploatacji wymagał zdecydowanej poprawy stanu technicznego. Drogowcy nie ograniczyli się przy tym do położenia nowego asfaltu – przebudowano również warstwy znajdujące się pod jezdnią.

Prace objęły 520 metrów drogi o szerokości 6 metrów. Dotychczasowa nawierzchnia była już mocno zużyta, dlatego roboty rozpoczęły się od jej sfrezowania. Następnie wykonano koryto pod nowe warstwy konstrukcyjne i przygotowano podłoże pod dalszą część inwestycji.

Kolejnym etapem było wykonanie podbudowy z kruszywa łamanego. Oczyszczoną nawierzchnię skropiono emulsją asfaltową, po czym ułożono podbudowę z mieszanki mineralno-bitumicznej. Na zakończenie pojawiła się nowa warstwa ścieralna.

Zakres robót miał przywrócić drodze nie tylko estetyczny wygląd, ale przede wszystkim odpowiednie parametry użytkowe. Wzmocniona konstrukcja i nowa nawierzchnia mają zwiększyć trwałość tego odcinka, a kierowcom zapewnić bardziej komfortowy i bezpieczny przejazd.

– To ważne połączenie dla mieszkańców, którzy korzystają z niego podczas codziennych dojazdów. Stan lokalnych dróg ma bezpośrednie znaczenie dla sprawności komunikacji pomiędzy miejscowościami – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.

Inwestycję zrealizowano na zlecenie Powiatowego Zarządu Dróg w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Zamiast siedzieć w domu, ruszyli do kamieniołomu. Takiej atrakcji się nie spodziewali

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Pod koniec lipca jedna z fundacji zorganizowała spotkanie edukacyjno-integracyjne dla członków mstowskiego koła Polskiego Związku Emerytów i Rencistów. W wydarzeniu, które odbyło się na terenie kamieniołomu Lipówka, uczestniczyło około pięćdziesięciu seniorów.

Program spotkania został przygotowany tak, aby połączyć edukację, aktywność fizyczną i integrację. Największym zainteresowaniem cieszyła się gra terenowa przygotowana przez organizatorów. Uczestnicy, rozwiązując kolejne zadania, mieli okazję poznać ciekawostki dotyczące działalności zakładu, wydobycia surowców oraz funkcjonowania kamieniołomu.

Nie zabrakło również propozycji sprzyjających aktywnemu wypoczynkowi. Seniorzy wzięli udział w zajęciach Tai-Chi, które pozwoliły im zadbać o sprawność ruchową, równowagę i dobre samopoczucie. Tego typu ćwiczenia są szczególnie polecane osobom starszym, ponieważ pomagają poprawić koordynację ruchową oraz zmniejszyć poziom stresu.

Po części edukacyjnej i rekreacyjnej uczestnicy spotkali się przy wspólnym poczęstunku. Była to okazja do rozmów, wymiany doświadczeń oraz spędzenia czasu w miłej atmosferze.

Organizatorzy z fundacji, która przygotowała zajęcia, podkreślają, że celem wydarzenia było nie tylko przybliżenie działalności prowadzonej firmę, ale także aktywizacja seniorów oraz stworzenie przestrzeni do integracji lokalnej społeczności.

– Spotkanie w Lipówce pokazało, że edukację można z powodzeniem połączyć z rekreacją i wspólną zabawą – zaznaczają.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Mstów szykuje wielkie świętowanie. Będą gwiazdy estrady, kabaret i smak lokalnych jabłek

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

W Mstowie zaczęło się odliczanie dni do jednego z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń w eventowym kalendarzu gminy. W sobotę, 22 sierpnia, stadion miejscowego klubu sportowego ponownie zamieni się w miejsce pełne muzyki, lokalnych smaków i rodzinnej zabawy. Tegoroczne Święto Jabłka zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie – organizatorzy przygotowali bogaty program koncertów, występów i wydarzeń towarzyszących.

Jabłko nieprzypadkowo jest głównym bohaterem imprezy. Gmina Mstów od lat słynie z sadownictwa, które stało się jednym z jej najważniejszych znaków rozpoznawczych. Na jej terenie znajduje się ponad 200 hektarów sadów, a lokalne owoce, soki i przetwory są ważnym elementem promocji samorządu. Samo wydarzenie bywa określane mianem sadowniczych dożynek, ponieważ łączy prezentację dorobku miejscowych producentów z koncertami, degustacjami i wspólną zabawą.

Podczas imprezy będzie można kupić jabłka i soki bezpośrednio od lokalnych producentów, a także spróbować owoców pod różnymi postaciami. Wydarzenie od lat promuje nie tylko miejscowe gospodarstwa, lecz także tradycję uprawy, która współtworzy krajobraz i gospodarczą tożsamość gminy. Właśnie bogactwo sadów, obok jurajskich widoków, jest dziś jedną z wizytówek Mstowa.

Na scenie nie zabraknie znanych nazwisk. Gwiazdą wieczoru będzie Mateusz Ziółko, jeden z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów polskiej sceny muzycznej. Wcześniej przed publicznością wystąpi Krystyna Giżowska, a sporą dawkę humoru zapewni kabaret Koń Polski. Program uzupełnią Kwartet Sentymentalny, zespół Tu i Teraz oraz Mstowianki, które rozpoczną imprezę repertuarem utrzymanym w ludowym klimacie.

Organizatorzy przygotowali również atrakcje wykraczające poza scenę. W programie znalazły się degustacje jabłek, możliwość zakupu miejscowych owoców i soków, konkurs kulinarny w jedzeniu burgerów na czas oraz Kreatywny Namiot Gminnego Ośrodka Kultury. Nie zabraknie więc propozycji dla dzieci i całych rodzin, a wieczór zakończy zabawa taneczna.

– Tegoroczna edycja ma po raz kolejny połączyć promocję lokalnego sadownictwa z rozrywką na wysokim poziomie. Dla sadowników będzie to okazja do zaprezentowania swoich produktów, a dla mieszkańców i gości – do wspólnego świętowania tradycji, z której Mstów jest znany daleko poza granicami naszej gminy – zaprasza wójt Tomasz Gęsiarz. 

Świętowanie rozpocznie się o godz. 16.30 na stadionie LKS Warta Mstów przy ulicy Sportowej.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Pilna sesja w Mstowie. Radni zmienili budżet i przygotowali gminę na nowe przepisy

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Mstów/Screenshot

Rada Gminy Mstów podczas krótkiej, nadzwyczajnej sesji przyjęła zmiany w wieloletniej prognozie finansowej oraz tegorocznym budżecie. Radni dostosowali również zasady pracy nad przyszłymi uchwałami budżetowymi do zmian w przepisach, które zaczną obowiązywać od początku przyszłego roku.

Lipcowa sesja rady gminy miała ściśle finansowy charakter. Porządek obrad obejmował trzy projekty uchwał, które przed rozpoczęciem posiedzenia zostały szczegółowo omówione podczas wspólnego posiedzenia komisji. Z tego względu dyskusja na sesji była ograniczona, a radni nie zgłosili dodatkowych pytań.

Pierwsza z uchwał dotyczyła zmian w wieloletniej prognozie finansowej gminy. Następnie rada zajęła się korektą budżetu na 2026 rok. Jak poinformowała skarbnik gminy Maria Skibińska, po stronie dochodów zaplanowano zwiększenie o ponad 271 tys. zł oraz zmniejszenie o blisko 3,5 tys. zł.

Większe korekty objęły wydatki. Ich plan został zwiększony o ponad 424 tys. zł, a jednocześnie zmniejszony o ponad 101 tys. zł. Do zbilansowania budżetu konieczne było wykorzystanie części wolnych środków.

– Dla zrównoważenia budżetu potrzebna była kwota 55,6 tys. zł. Jest to kwota przychodów z wolnych środków pieniężnych – wyjaśniła Skibińska.

Po wprowadzeniu zmian wydatki budżetu gminy na ten rok mają wynosić niemal 79,85 mln zł. Dochody pozostają niższe, a różnica zostanie pokryta przychodami przewidzianymi w planie finansowym samorządu.

Ostatnia z uchwał dotyczyła trybu prac nad projektem uchwały budżetowej. Konieczność przyjęcia nowych zasad wynika ze zmian w ustawie o finansach publicznych, ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz planowanego wprowadzenia od 1 stycznia 2027 roku nowej klasyfikacji budżetowej.

– Te wszystkie zmiany powodują konieczność dostosowania regulacji określających tryb prac nad projektem uchwały budżetowej do aktualnego stanu prawnego – podkreśliła skarbnik.

Nowe regulacje mają uporządkować sposób przygotowywania, opiniowania i procedowania kolejnych projektów budżetu gminy. Wszystkie przedstawione podczas sesji uchwały zostały poddane pod głosowanie, a radni nie zgłosili do nich dodatkowych uwag.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Gminne place zabaw po przeglądach i naprawach. Pojawiły się także nowe urządzenia

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Place zabaw w kilkunastu miejscowościach gminy Mstów zostały objęte corocznym przeglądem technicznym oraz cząstkowymi remontami. Sprawdzono stan urządzeń, wymieniono uszkodzone elementy i uzupełniono wyposażenie terenów rekreacyjnych. W kilku lokalizacjach zamontowano między innymi zjazdy linowe, zestawy sprawnościowe, huśtawki i urządzenia dla najmłodszych dzieci.

– Regularne kontrole są konieczne ze względu na zużywanie się infrastruktury podczas codziennej eksploatacji i pod wpływem warunków atmosferycznych. Ich celem jest ograniczenie ryzyka wypadków oraz utrzymanie placów zabaw i pozostałych obiektów małej architektury w odpowiednim stanie technicznym – podkreślają mstowscy urzędnicy.

W ramach tegorocznych prac skontrolowano poszczególne urządzenia, ich zakotwienie oraz rozmieszczenie pod kątem bezpiecznego użytkowania. Tam, gdzie było to konieczne, wymieniono lub naprawiono uszkodzone elementy. Część placów została również doposażona.

Prace przeprowadzono między innymi w Brzyszowie, Kłobukowicach, Łuszczynie, Krasicach, Jaźwinach, Kuśmierkach, Mokrzeszy, Kobyłczycach, Małusach Wielkich, Małusach Małych, Mstowie, Srocku, Gąszczyku, Zawadzie, Latosówce i Wancerzowie. Zakres działań objął również tereny rekreacyjne przy urzędzie gminy oraz w rejonie Skały Miłości.

Największą zmianą dla najmłodszych mieszkańców jest montaż nowych urządzeń. Zjazdy linowe, popularnie nazywane tyrolkami, pojawiły się w Jaźwinach, Latosówce i Kłobukowicach. Na placu w pobliżu urzędu gminy w Mstowie zamontowano zestaw zręcznościowy, natomiast w Wancerzowie trap z przeplotnią i zjeżdżalnią.

W Kuśmierkach wyposażenie uzupełniono o kosz do koszykówki i sprężynowiec, a w Małusach Małych stanął nowy zestaw zabawowy. Kłobukowice otrzymały także huśtawkę typu „bocianie gniazdo”, natomiast w Krasicach zamontowano dwa sprężynowce.

Nowe urządzenia wykonano z trwalszych materiałów, między innymi metalu i nowoczesnych tworzyw. Mają być bardziej odporne na intensywne użytkowanie oraz działanie deszczu, mrozu i promieniowania słonecznego niż starsze konstrukcje drewniane.

– Systematyczne przeglądy i bieżące naprawy pozwalają zapewnić dzieciom bezpieczne miejsca zabawy, a mieszkańcom dostęp do zadbanych terenów rekreacyjnych. Jednocześnie zachęcam mieszkańców do zgłaszania zauważonych usterek i uszkodzeń, tak abyśmy mogli możliwie szybko je usuwać – mówi wójt Tomasz Gęsiarz.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Krasice najlepsze w gminie. Piłkarski puchar pojechał do zwycięzców turnieju sołectw

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Stadion Warty Mstów po raz kolejny stał się miejscem sportowej rywalizacji reprezentacji gminnych sołectw. 12 lipca rozegrano tam XXI Gminny Turniej Piłki Nożnej Sołectw o Puchar Wójta Gminy Mstów. W kategorii open najlepsza okazała się drużyna z Krasic, natomiast wśród juniorów zwyciężyła Cegielnia.

Rozgrywki rozpoczęły się o poranku i trwały przez cały dzień. Zawody przeprowadzono w dwóch kategoriach – open oraz junior. Na boisku nie brakowało zaciętej walki, efektownych akcji i emocji, które udzielały się licznie zgromadzonym kibicom.

Do rywalizacji w kategorii open przystąpiło dziesięć reprezentacji sołectw. Drużyny najpierw walczyły w fazie grupowej, a następnie w spotkaniach pucharowych. Do finału awansowały zespoły Krasic i Jaskrowa. Decydujący mecz zakończył się zwycięstwem Krasic 2:1.

Trzecie miejsce zajęła Cegielnia, która w niezwykle wyrównanym spotkaniu o brązowy medal pokonała reprezentację Kłobukowic-Łuszczyna 4:3. Na kolejnych miejscach uplasowały się drużyny z Jaźwin, Mstowa, Zawady, Mokrzeszy, Brzyszowa i Małus Wielkich.

Podczas ceremonii zakończenia przyznano także wyróżnienia indywidualne. Królem strzelców kategorii został Mateusz Magdziarz z drużyny Kłobukowice-Łuszczyn. Tytuł najlepszego zawodnika turnieju otrzymał Damian Bekus, reprezentujący zwycięskie Krasice, natomiast za najlepszego bramkarza uznano Adriana Portasa z Cegielni.

Sportowych emocji nie zabrakło również podczas rywalizacji juniorów. W tej kategorii wystąpiły trzy zespoły. Najlepiej zaprezentowała się Cegielnia, która wygrała oba rozegrane spotkania i zajęła pierwsze miejsce. Drugą lokatę wywalczyły Małusy Wielkie, a trzecią Kuchary.

Wśród juniorów królem strzelców został Wiktor Bednarek z Cegielni. Nagroda dla najlepszego zawodnika trafiła do Kacpra Całusa z Kuchar, natomiast najlepszym bramkarzem wybrano Karola Dzieciaszka z Małus Wielkich. Organizatorzy podkreślali nie tylko wysoki poziom sportowy młodych piłkarzy, ale również ich zaangażowanie i postawę zgodną z zasadami fair play.

Kolejna edycja imprezy potwierdziła, że gminny turniej jest nie tylko okazją do sportowej rywalizacji, ale również wydarzeniem integrującym mieszkańców poszczególnych miejscowości. Zawodnicy walczyli o wyniki i prestiż swoich sołectw, a kibice stworzyli na stadionie atmosferę prawdziwego lokalnego święta futbolu.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Mieszkańcy i wolontariusze znów połączyli siły. Plac zabaw w Latosówce wzbogacił się o drzewa

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Wspólna praca, zaangażowanie mieszkańców i troska o lokalną przestrzeń po raz kolejny przyniosły wymierne efekty. W Latosówce zrealizowano drugi etap projektu „EkoPlac – Wspólnie dla Natury i Dzieci”, dzięki któremu teren miejscowego placu zabaw stał się jeszcze bardziej przyjazny dla najmłodszych i osób odwiedzających to miejsce.

Akcja odbyła się z początkiem wakacji zgromadziła wolontariuszy, członkinie Koła Gospodyń Wiejskich w Latosówce oraz mieszkańców sołectwa i okolicznych miejscowości. Wszyscy wspólnie zadbali o to, by plac zabaw zyskał nie tylko więcej zieleni, ale również nowe elementy poprawiające komfort jego użytkowania.

W ramach projektu przygotowano teren pod kolejne nasadzenia, oczyszczono i wyrównano grunt, a następnie posadzono nowe drzewa i krzewy. Uzupełnieniem inwestycji był montaż stojaka na rowery, który ma zachęcać mieszkańców do aktywnego spędzania czasu i ułatwić korzystanie z placu osobom przyjeżdżającym na dwóch kółkach.

Projekt został sfinansowany przez jedną z lokalnych fundacji. To właśnie dzięki tej inicjatywie możliwa była kontynuacja działań rozpoczętych wcześniej w ramach tworzenia ekologicznej i przyjaznej przestrzeni rekreacyjnej.

– Plac zabaw w Latosówce od dawna służy nie tylko mieszkańcom samego sołectwa. Coraz częściej odwiedzają go również rodziny z pobliskich miejscowości, dlatego kolejne prace mają realny wpływ na poprawę jakości wspólnej przestrzeni – podkreśla sołtys Mariusz Pruban.

Dzięki realizacji drugiej odsłony projektu teren wokół placu zabaw stał się bardziej zielony, funkcjonalny i estetyczny. To kolejny krok w kierunku tworzenia przestrzeni, która sprzyja integracji mieszkańców, aktywnemu wypoczynkowi i budowaniu lokalnej odpowiedzialności za wspólne otoczenie.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Ta jednostka służy mieszkańcom od wieku. Jubileusz zgromadził tłumy gości

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Mieszkańcy Małus Wielkich, strażacy oraz zaproszeni goście wspólnie uczcili 100-lecie miejscowej ochotniczej straży pożarnej. Jubileusz, który odbył się 4 lipca, był okazją do przypomnienia historii jednostki, uhonorowania zasłużonych druhów i podziękowania wszystkim, którzy przez kolejne dekady wspierali jej działalność.

Obchody rozpoczęła msza święta polowa celebrowana przez ks. Sławomira Galasińskiego, kapelana strażaków archidiecezji częstochowskiej. Następnie uroczystość przebiegała zgodnie z pożarniczym ceremoniałem. Dowódca obchodów, druh Tomasz Łuszczyński, złożył meldunek członkowi prezydium zarządu oddziału wojewódzkiego ZOSP RP w Katowicach, druhowi Przemysławowi Zielińskiemu. Później nastąpiło podniesienie flagi państwowej i wspólne odśpiewanie hymnu.

W wydarzeniu uczestniczyły poczty sztandarowe jednostek OSP oraz Rady Gminy Mstów, druhny i druhowie z terenu gminy, przedstawiciele samorządu, organizacji społecznych, zaproszeni goście i mieszkańcy.

Zgromadzonych powitał prezes OSP Małusy Wielkie druh Mateusz Sypuła. Dziękował za obecność i wieloletnie wsparcie dla jednostki. Podkreślił także, że jubileusz jest świętem nie tylko strażaków, ale całej lokalnej społeczności, która przez pokolenia współtworzyła historię miejscowej straży.

Szczególnie uroczystym momentem było uczczenie minutą ciszy druhów, którzy odeszli na wieczną służbę. Strażacka delegacja zapaliła również symboliczny znicz na cmentarzu parafialnym, oddając hołd osobom, które przez lata z oddaniem służyły mieszkańcom.

Historię OSP Małusy Wielkie przedstawiła druhna Patrycja Sypuła. W swoim wystąpieniu przypomniała początki jednostki, kolejne etapy jej rozwoju, najważniejsze wydarzenia i osiągnięcia, a także ludzi, którzy swoją pracą budowali jej pozycję i zaufanie wśród mieszkańców.

Jednym z najważniejszych punktów jubileuszu było wręczenie odznaczeń strażackich. Druhowie z OSP Małusy Wielkie i OSP Małusy Małe zostali uhonorowani złotymi, srebrnymi i brązowymi medalami „Za Zasługi dla Pożarnictwa”. Kolejni strażacy odebrali odznaki „Wzorowy Strażak”, a wieloletnim członkom jednostki wręczono wyróżnienia za wysługę lat.

Podziękowano również osobom, które od dawna wspierają miejscową straż. Zarząd jednostki wręczył pamiątkowe statuetki przedstawicielom samorządu, organizacji społecznych i osobom prywatnym, których zaangażowanie pomagało w rozwoju OSP oraz realizacji jej codziennych zadań.

Zaproszeni goście gratulowali strażakom jubileuszu i dziękowali im za gotowość do niesienia pomocy. W wystąpieniach podkreślano, że ochotnicze straże pożarne są nie tylko ważną częścią systemu bezpieczeństwa, ale również jednym z filarów życia społecznego i kulturalnego lokalnych wspólnot.

Po zakończeniu części oficjalnej uczestnicy wpisywali się do księgi pamiątkowej, a następnie spotkali się na terenie remizy. Była to okazja do rozmów, wspomnień i integracji kilku pokoleń strażaków oraz mieszkańców.

Jubileuszowi towarzyszył rozbudowany program artystyczny. Wystąpiła Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Mykanowa wraz z mażoretkami, a także dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Małusach Wielkich, Katarzyna Borzucka i Magdalena Drążek. Gwiazdą wieczoru był zespół Skaner.

O kulinarną oprawę wydarzenia zadbały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Małusach Wielkich. Ich stoisko z potrawami z grilla, goframi i domowymi wypiekami cieszyło się dużym zainteresowaniem. Dla najmłodszych przygotowano także dmuchaną atrakcję.

– Jubileusz 100-lecia OSP Małusy Wielkie był pięknym świadectwem szacunku dla tradycji i ludzi, którzy od wieku bezinteresownie niosą pomoc potrzebującym. To także dowód na to, że wartości, takie jak odpowiedzialność, odwaga i gotowość do służby pozostają niezmienne, a kolejne pokolenia druhen i druhów z dumą kontynuują dzieło swoich poprzedników – mówił wójt Tomasz Gęsiarz.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Pół wieku razem. Złote Gody dwudziestu jeden par z gminy Mstów

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Mstów

Pięćdziesiąt lat wspólnego życia to tysiące codziennych decyzji, chwil radości, trudnych doświadczeń i wzajemnego wsparcia. Dwadzieścia jeden par z terenu gminy świętowało jubileusz, który jest nie tylko osobistym osiągnięciem małżonków, ale również ważnym wydarzeniem dla całej lokalnej społeczności.

Uroczystość Złotych Godów odbyła się w jednej z miejscowych restauracji w Mstowie. Dostojnych jubilatów powitali kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Magdalena Cieśliczka oraz wójt Tomasz Gęsiarz. Do małżonków słowa modlitwy i błogosławieństwa skierował również ks. Zdzisław Palus, proboszcz tutejszej parafii.

Najważniejszym momentem spotkania było wręczenie Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, przyznanych przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Aktu dekoracji dokonali wicewojewoda śląski Adam Zaczkowski oraz miejscowy włodarz.

Państwowe odznaczenia są wyrazem uznania dla małżonków, którzy przeżyli wspólnie co najmniej pięćdziesiąt lat. Za każdym z medali kryje się jednak znacznie więcej niż okrągła rocznica. To historie rodzin, wychowywania dzieci, wspólnej pracy, pokonywania kryzysów i budowania relacji, które przetrwały próbę czasu.

Jubilaci otrzymali także listy gratulacyjne oraz okolicznościowe upominki. Nie zabrakło serdecznych życzeń, kwiatów i podziękowań za świadectwo trwałości, odpowiedzialności oraz wzajemnego przywiązania.

Po oficjalnej części przyszedł czas na wspomnienia, rozmowy oraz wspólne świętowanie przy poczęstunku i muzyce. Pamiątką po uroczystości będzie również wspólne zdjęcie wszystkich uhonorowanych par.

Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie otrzymali: Dominika i Kazimierz Derda, Henryka i Stefan Derda, Zofia i Krzysztof Gajda, Teresa i Krzysztof Gawron, Teresa i Edward Jaksender, Bożena i Edward Kijak, Zofia i Bogdan Koreccy, Barbara i Henryk Kowalczyk, Krystyna i Eugeniusz Kowalczyk, Krystyna i Jan Kowalczyk, Lidia i Andrzej Madej, Grażyna i Zbigniew Maryjka, Janina i Stanisław Michalik, Teresa i Janusz Myśliwiec, Krystyna i Andrzej Purgal, Alicja i Józef Sitarz, Hania i Marian Sztoner, Leokadia i Tadeusz Trusiuk, Danuta i Ireneusz Walaszczyk, Michalina i Krzysztof Wyrazik oraz Danuta i Kazimierz Zawiła.

– Jubileusz 50-lecia małżeństwa to wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla całej wspólnoty lokalnej. Jest wyrazem szacunku i uznania dla par, które przez dziesięciolecia tworzyły swoje rodziny, a jednocześnie pięknym świadectwem wartości takich jak miłość, odpowiedzialność, wzajemne wsparcie i przywiązanie – podkreśla wójt Tomasz Gęsiarz.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

To nie będzie zwykłe porządkowanie zbiornika. Gmina szykuje dużą ekologiczną inwestycję

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Mstów

Wójt Tomasz Gęsiarz podpisał umowę z wykonawcą na realizację zadania związanego z rozwojem bioróżnorodności poprzez rewaloryzację zbiornika wodnego Tasarki i zagospodarowanie przyległego do niego terenu. Inwestycja ma poprawić stan przyrodniczy tego miejsca, uporządkować obszar wokół zbiornika oraz stworzyć przestrzeń służącą ochronie bioróżnorodności i edukacji ekologicznej.

Zadanie zostanie zrealizowane w formule „zaprojektuj i wybuduj” przez firmę z Krakowa. Wartość prac wynosi ponad 1,36 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel dofinansowanie w wysokości 888 tys. zł ze środków unijnych.

Zakres inwestycji obejmie zarówno przygotowanie dokumentacji projektowej, jak i wykonanie prac terenowych. Dokumentacja ma powstać w ciągu sześciu miesięcy od zawarcia umowy. Z kolei całe przedsięwzięcie ma zostać zrealizowane w terminie do osiemnastu miesięcy od dnia podpisania umowy.

Planowane działania dotyczą rewaloryzacji zbiornika wodnego Tasarki oraz zagospodarowania przyległego terenu. Prace obejmą między innymi usunięcie roślinności niepożądanej, eliminację gatunków obcych inwazyjnych, oczyszczenie brzegów zbiornika oraz zastosowanie bioremediacji, czyli metody poprawy jakości środowiska wodnego z wykorzystaniem odpowiednich preparatów. Zabiegi bioremediacyjne mają zostać przeprowadzone cztery razy w ciagu dwóch lat.

Ważną częścią projektu będą nasadzenia roślinności rodzimej, w tym roślinności natleniającej. Zaplanowano także stworzenie pływających wysp z roślinnością sprzyjającą poprawie warunków w zbiorniku. Brzegi mają zostać wzmocnione przy użyciu opaski z faszyny.

Inwestycja przewiduje również wykonanie elementów wspierających bytowanie drobnej fauny, takich jak budki lęgowe dla ptaków czy domki dla jeży. Teren wokół Tasarek ma zostać dostosowany do funkcji edukacyjnej i rekreacyjnej. Powstaną tam między innymi pomost, taras, ławki, kosze do segregacji odpadów oraz przyrodnicze tablice informacyjne tworzące ścieżkę edukacyjną.

Remontowi i dostosowaniu poddane zostaną także istniejące ścieżki. Przewidziano wykonanie przepuszczalnych mineralnych nawierzchni ciągów pieszych oraz miejsc odpoczynku.

– Realizacja projektu ma przyczynić się do poprawy kondycji lokalnego ekosystemu, ochrony i tworzenia siedlisk, rozwoju bioróżnorodności oraz naturalizacji terenu wokół zbiornika. Po zakończeniu prac Tasarki stanią się miejscem bardziej przyjaznym przyrodzie, a jednocześnie lepiej dostępnym dla mieszkańców, jak i osób odwiedzających naszą gminę – wyjaśnia wójt Gęsiarz.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Fontanny pływające na zbiorniku w Kobyłczycach. Wójt Gęsiarz: To kolejny etap zmian w tej części sołectwa

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Mstów

Zbiornik wodny w Kobyłczycach zyskał nowe elementy, które mają nie tylko poprawić jego wygląd, ale również wpłynąć na jakość wody. Dzięki środkom z funduszu sołeckiego zamontowano tam dwie fontanny pływające. – To kolejna inwestycja porządkująca i rozwijająca przestrzeń publiczną w rejonie zbiornika oraz remizy OSP – mówi włodarz Mstowa.

Nowe fontanny pełnią funkcję dekoracyjną, ale ich znaczenie nie ogranicza się wyłącznie do poprawy estetyki miejsca. Urządzenia napowietrzają wodę i wymuszają jej cyrkulację, co może ograniczać rozwój glonów, wyrównywać temperaturę wody oraz poprawiać warunki dla ryb. Dzięki temu zbiornik ma być nie tylko bardziej atrakcyjny wizualnie, ale również lepiej utrzymany pod względem przyrodniczym.

– Każda z fontann została wyposażona między innymi w system kotwiący, pompę, kabel zasilający oraz trzy wymienne dysze. Pozwala to na dostosowanie sposobu pracy urządzeń i uzyskanie różnych efektów wodnych – informuje wójt Tomasz Gęsiarz.

Jak dodaje włodarz, montaż fontann wpisuje się w szerszy ciąg działań prowadzonych w ostatnich latach w Kobyłczycach.

– W 2022 roku oczyszczono zbiornik wodny. Rok później wykonano parking przy remizie, nasadzono krzewy ozdobne oraz zamontowano dwustronną drewnianą pergolę z zadaszeniem i ławkami. W 2024 roku przebudowano drogę dojazdową do posesji w rejonie zbiornika i remizy, a na samym zbiorniku powstał drewniany pomost. Prace kontynuowano również w 2025 roku. Zakończono wtedy przebudowę i rozbudowę istniejącego wielofunkcyjnego budynku OSP w Kobyłczycach, a w przestrzeni publicznej pojawiła się nowa drewniana altana – wymienia Gęsiarz.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Ponad osiem milionów złotych na jednostki OSP w Mstowie. Druhowie podsumowali pięć lat pracy

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Mstów

Tomasz Gęsiarz został nowym prezesem zarządu oddziału Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Mstowie. Spotkanie było jednocześnie podsumowaniem kadencji 2021-2026, w której na działalność jednostek OSP w gminie przeznaczono ponad 8 mln zł.

W zjeździe uczestniczyli przedstawiciele i delegaci jednostek ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy oraz zaproszeni goście. Najważniejszą częścią spotkania było sprawozdanie z mijającej kadencji. Przedstawił je Tomasz Gęsiarz, dotychczasowy wiceprezes zarządu gminnego. Jak wynika z zaprezentowanych danych, w latach 2021-2026 łączne wydatki na funkcjonowanie OSP w gminie Mstów przekroczyły 8 mln zł. Pieniądze przeznaczono między innymi na inwestycje, zakup sprzętu, remonty, usługi oraz ekwiwalenty dla strażaków ochotników.

Wśród najważniejszych zadań wymieniono budowę nowej remizy OSP w Mstowie, przebudowę i rozbudowę remizy w Kobyłczycach oraz zakup nowych samochodów pożarniczych dla jednostek w Kucharach, Kobyłczycach i Siedlcu.

– To inwestycje, które bezpośrednio wpływają na gotowość operacyjną jednostek i poziom bezpieczeństwa mieszkańców – usłyszeli druhowie w trakcie spotkania.

Podczas zjazdu wybrano nowe władze oddziału gminnego na kadencję 2026-2031. Prezesem został Tomasz Gęsiarz. Funkcje wiceprezesów objęli Wiesław Kyzioł, Marek Chmielarz i Bogdan Kubica. Sekretarzem został Przemysław Małolepszy, skarbnikiem Mateusz Sypuła, komendantem gminnym Jerzy Walaszczyk, a jego zastępcą Marcin Czapski. W skład prezydium wszedł również Łukasz Rak.

Wybrano także komisję rewizyjną. Jej przewodniczącą została Mariola Juszczyk, wiceprzewodniczącym Eugeniusz Boral, sekretarzem Kamil Romański, a członkami Eugeniusz Cierpiałowski i Dawid Wójcik.

Zjazd miał również wymiar podziękowania za wieloletnią służbę. Wyróżniono ustępujących prezesów jednostek: Zygmunta Sieradzkiego z OSP Siedlec, Mateusza Borysia z OSP Kobyłczyce, Tomasza Łuszczyńskiego z OSP Małusy Wielkie oraz Kamila Borala z OSP Krasice. Podziękowania otrzymał także ustępujący komendant gminny Eugeniusz Cierpiałowski. W dowód uznania za zaangażowanie i pracę na rzecz lokalnej społeczności wręczono im pamiątkowe statuetki.

Nowa kadencja władz gminnych OSP w Mstowie rozpoczyna się po okresie znaczących inwestycji w zaplecze, sprzęt i infrastrukturę strażacką. Przed nowym zarządem stoją kolejne zadania związane z utrzymaniem gotowości jednostek, dalszym doposażaniem ochotniczych straży pożarnych oraz wzmacnianiem współpracy między nimi.

CZYTAJ DALEJ

Mstów

Tomasz Gęsiarz: Atrakcyjność gminy to nie tylko powód do dumy, ale także lista inwestycji do wykonania

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Piotr Biernacki

Mstów przyciąga nowych mieszkańców, inwestuje miliony i coraz mocniej staje przed pytaniem, jak rozwijać się bez utraty kontroli nad własną popularnością. O drogach, wodociągach, szkołach, bezpieczeństwie i cenie samorządowego sukcesu rozmawiamy z wójtem Tomaszem Gęsiarzem.

Rada gminy jednogłośnie udzieliła panu niedawno wotum zaufania i absolutorium z wykonania ubiegłorocznego budżetu. Gdyby miał pan opisać miniony rok kilkoma zdaniami, co by pan wyróżnił?

To był rok dużej pracy, a co za tym idzie i konkretnych efektów. Nie chcę używać wielkich słów, bo samorząd najlepiej broni się tym, co można zobaczyć w terenie. A w minionym roku widać było sporo – inwestycje drogowe, wodociągowe, oświatowe, sportowe, strażackie i społeczne. Udało się zrealizować zasadnicze cele, które zakładaliśmy w budżecie, a co najważniejsze – zrobiliśmy to przy bardzo dużym udziale środków zewnętrznych. Wartość inwestycji zrealizowanych lub będących w toku na terenie gminy Mstów w 2025 roku to około 30 mln zł, z czego mniej więcej 22 mln zł stanowiły pieniądze pozyskane spoza budżetu gminy. To pokazuje skalę pracy, ale też kierunek – szukamy pieniędzy tam, gdzie są, bo z własnych środków żadna gmina nie zrobi wszystkiego.

Które inwestycje z ubiegłego roku uważa pan za najważniejsze?

Na pewno kładka pieszo-rowerowa nad Wartą w Mstowie. To zadanie było oczekiwane od lat, właściwie przez kilka pokoleń mieszkańców. Połączyliśmy dwa brzegi rzeki, zalew Tasarki i ścieżki rekreacyjne przy Skale Miłości z Mstowskimi Błoniami, stadionem czy źródłem Stoki. To nie jest tylko przeprawa techniczna, ale atrakcja turystyczna i element, który zmienia sposób korzystania z tej części Mstowa. Drugim bardzo ważnym zadaniem była budowa zadaszonego boiska wielofunkcyjnego w Małusach Wielkich. Tam szkoła nigdy nie miała nawet wymiarowej sali gimnastycznej, więc dla uczniów, nauczycieli i mieszkańców to rzeczywiście duża zmiana jakościowa. Trzecia rzecz to przebudowa i rozbudowa remizy w Kobyłczycach, która ma służyć nie tylko strażakom, ale też kołu gospodyń wiejskich i całej lokalnej społeczności. Takie budynki w miejscowościach często pełnią rolę centrum życia społecznego.

Wspomina pan o środkach zewnętrznych. Czy dziś bez nich rozwój gminy byłby w ogóle możliwy w takiej skali?

Nie, to byłoby niemożliwe. Można oczywiście realizować mniejsze zadania z własnego budżetu, ale przy dużych inwestycjach udział środków zewnętrznych jest kluczowy. Korzystaliśmy m.in. z programów unijnych, pieniędzy ministerialnych, Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych, WFOŚiGW w Katowicach, wsparcia województwa śląskiego i współpracy z powiatem częstochowskim. Poziom dofinansowania przy niektórych zadaniach był bardzo wysoki. Uogólniając, średnio to było około 75 proc. wartości inwestycji. To pozwala zrobić więcej, szybciej i bez nadmiernego obciążania budżetu gminy.

Jedną z dużych inwestycji w toku jest przebudowa szkoły w Kucharach. W wielu samorządach mówi się dziś o niżu demograficznym i reorganizacji sieci szkół. Mstów idzie w rozbudowę. Dlaczego?

Bo patrzymy nie tylko na statystykę urodzeń, ale też na to, co realnie dzieje się w samorządzie. Gmina Mstów jest miejscem, do którego ludzie się sprowadzają. Budują się domy, przybywa nowych mieszkańców, a wraz z nimi często także dzieci. Oczywiście widzimy ogólnopolskie tendencje demograficzne, ale u nas sytuacja jest bardziej złożona. W Kucharach budynek szkoły, położony w centrum miejscowości, od dawna nie odpowiadał współczesnym potrzebom. Brakowało odpowiednich sal, zaplecza, przestrzeni do zajęć przedszkolnych i spotkań mieszkańców. Ta inwestycja nie jest więc fanaberią, lecz odpowiedzią na konkretne potrzeby lokalnej społeczności.

Gmina inwestuje również w wodociągi, drogi, oświetlenie i monitoring. To mniej medialne niż duże obiekty, ale dla mieszkańców często najważniejsze.

Dokładnie tak. Dla mieszkańca czasem najważniejszy nie jest wielki projekt za kilka milionów złotych, tylko kawałek drogi, lampa, chodnik, wodociąg albo rozwiązanie problemu, z którym żył przez lata. Jeśli chodzi o tego typu inwestycje, to w Jaskrowie zakończyliśmy ważną przebudowę wodociągu przy ulicy Częstochowskiej, w Srocku i Mstowie rozbudowano sieć wodociągową przy wsparciu z Krajowego Planu Odbudowy, wykonaliśmy drogi transportu rolnego, dokładaliśmy się do dróg powiatowych czy drogi wojewódzkiej 786, rozwijaliśmy monitoring w newralgicznych miejscach. Samorząd to nie tylko duże otwarcia. To codzienna praca nad infrastrukturą, której często nie zauważa się wtedy, gdy działa, ale bardzo szybko odczuwa się jej brak, gdy coś zawodzi.

Jakie zadania są dziś dla gminy najważniejsze spośród tych, które jeszcze trwają?

Na pierwszym miejscu wymieniłbym właśnie szkołę w Kucharach, bo jesteśmy już blisko zakończenia tej inwestycji i zależy nam, aby dzieci mogły od nowego roku szkolnego korzystać z obiektu w normalnych warunkach. Bardzo ważny jest także remont mostu na Warcie w Kłobukowicach. Do tej pory była to przeprawa drewniana, lokalnie niezwykle istotna, ale wymagająca solidnej przebudowy. Trwają również zadania drogowe realizowane wspólnie z powiatem i samorządem województwa, w tym przebudowa drogi powiatowej w rejonie ulicy Ołowianka w Jaskrowie i ulicy Szkolnej w Rędzinach oraz dalsze prace przy drodze wojewódzkiej 786 w Wancerzowie, od skrzyżowania z ulicą Sadową do rejonu ulicy Gminnej. To są zadania może mniej efektowne niż kładka czy hala, ale z punktu widzenia codziennego bezpieczeństwa bardzo ważne. Przygotowujemy również mocno rewitalizację Tasarek czy budowę parku kieszonkowego w Mstowie.

Właśnie, w ostatnim czasie mocno wraca temat Tasarek. Nie tylko jako miejsca wypoczynku, ale też jako przestrzeni przyrodniczej. Czy Mstów chce budować swoją markę bardziej na rekreacji i turystyce, czy nadal przede wszystkim na wygodnym miejscu do życia?

Jedno nie wyklucza drugiego. Gmina ma ten przywilej, że nie musi wymyślać swojej atrakcyjności od zera. Mamy Wartę, Skałę Miłości, Błonia, Tasarki, źródła, ścieżki, zabytki i krajobraz, którego wiele gmin może nam zazdrościć. Ale naszym obowiązkiem jest gospodarować tym rozsądnie. Rewaloryzacja Tasarek nie ma polegać na tym, żeby z tego miejsca zrobić głośny, przypadkowy teren rekreacyjny. Chodzi o uporządkowanie przestrzeni, poprawę bioróżnorodności, oczyszczenie zbiornika, nowe nasadzenia, ścieżki, ławki, elementy edukacyjne i takie rozwiązania, które pozwolą mieszkańcom i gościom korzystać z tego miejsca, ale bez niszczenia jego naturalnego charakteru. Chcemy, żeby gmina była atrakcyjna dla turystów, ale jeszcze bardziej zależy nam na tym, żeby była dobra do codziennego życia. Turysta przyjeżdża na kilka godzin, mieszkaniec zostaje tu na lata. Dlatego każdą inwestycję w rekreację staramy się traktować także jako inwestycję w jakość życia mieszkańców.

Tak się układa życie w samorządzie, że zapewne pierwsze przymiarki już macie. Czy w przyszłym roku priorytetem nadal będą drogi i infrastruktura techniczna? 

Tak, choć nie chcę dziś wymieniać wszystkich nazw zadań, bo część spraw jest jeszcze na etapie przygotowań, dokumentacji i rozmów o finansowaniu. Natomiast kierunki są jasne – drogi, oświetlenie, wodociągi, kanalizacja, obiekty publiczne i bezpieczeństwo. Zmieniliśmy kilka lat temu plan zagospodarowania przestrzennego, otworzyliśmy nowe tereny pod zabudowę, a to rodzi kolejne potrzeby.

Właśnie, rozwój to nowe domy, nowi mieszkańcy, większe oczekiwania i nie ukrywajmy, że coraz droższa infrastruktura. Czy nie ma pan obawy, że Mstów stanie się ofiarą własnej atrakcyjności?

Jeżeli gmina jest atrakcyjna, ludzie chcą się tu budować i mieszkać. To dobra wiadomość, ale za tym natychmiast idą konkretne obowiązki. Gdy pojawiają się nowe domy, mieszkańcy oczekują dróg, lamp, sieci i dobrej jakości życia. Każdy radny i każdy sołtys ma swoje lokalne potrzeby, i często są one uzasadnione. Problem polega na tym, że gdyby chcieć zrobić wszystko od razu, nie wystarczyłoby dziesięciu rocznych budżetów. Dlatego trzeba wybierać rozsądnie, prowadzić z głową i planować na kilka lat do przodu. Musimy patrzeć nie tylko na to, co jest potrzebne dziś, ale też na to, co będzie potrzebne za pięć czy dziesięć lat. Rozwój nie może oznaczać chaosu. Mstów powinien pozostać gminą otwartą, ale uporządkowaną. Nowoczesną, ale nie tracącą swojego charakteru. To jest chyba jedno z największych wyzwań na najbliższe lata.

Coraz większym tematem jest bezpieczeństwo, także w kontekście ochrony ludności i obrony cywilnej. Jak gmina przygotowuje się do nowych wymogów?

Bezpieczeństwo od lat traktujemy poważnie, także ze względu na położenie gminy i obecność Warty. Inwestujemy w ochotnicze straże pożarne, sprzęt, samochody, remonty remiz i szkolenia. W ubiegłym roku nowy samochód ratowniczo-gaśniczy trafił do OSP Siedlec, a sześć jednostek korzystało z programu „Bezpieczny Strażak”. Ale sprzęt to tylko połowa sukcesu. Równie ważne są procedury, wiedza i przygotowanie ludzi. Nowe przepisy dotyczące ochrony ludności i obrony cywilnej nakładają na samorządy kolejne zadania. Musimy myśleć o miejscach doraźnego schronienia, organizacji działań kryzysowych i odporności lokalnej wspólnoty. Między innymi dlatego analizujemy także potrzeby związane z rozbudową szkoły w Jaskrowie czy Mokrzeszy. To nie jest już tylko rozmowa o oświacie, ale szerzej – o infrastrukturze publicznej, która w razie potrzeby może pełnić dodatkowe funkcje.

Podczas spotkania Zarządu Śląskiego Związku Gmin i Powiatów rozmawiano w Mstowie o problemach samorządów. Co dziś najbardziej ciąży gminom?

Największe wyzwanie polega na tym, że państwo co roku nakłada na samorządy nowe obowiązki, ale nie zawsze daje na nie pełne finansowanie. A mieszkańca nie interesuje, czy zadanie wynika z ustawy, rozporządzenia czy decyzji centralnej. On przychodzi do gminy i oczekuje, że sprawa zostanie załatwiona. Dlatego samorządy potrzebują stabilnych zasad, uczciwego finansowania i przejrzystego dostępu do pieniędzy zewnętrznych. Nie chodzi o to, żeby środki były przyznawane według sympatii. Chodzi o to, żeby gmina, która przygotuje dobry projekt i dobry wniosek, mogła realnie liczyć na wsparcie. Samorząd jest najbliżej mieszkańców i najlepiej wie, co jest potrzebne na dole. Mówiąc obrazowo – z pozycji Warszawy nie zawsze widać, czy ważniejszy jest most w Kłobukowicach, droga w Jaskrowie, szkoła w Kucharach czy wodociąg w Srocku. A my to wiemy, bo na co dzień rozmawiamy z mieszkańcami i wsłuchujemy się w ich potrzeby.

Gmina Mstów kojarzy się także z dużą aktywnością sołectw, KGW, OSP i lokalnych stowarzyszeń. W harmonogramie tegorocznych wydarzeń trudno znaleźć wolny weekend i to aż do połowy października. Skąd ta energia?

Z ludzi. Mamy czternaście kół gospodyń wiejskich, aktywne jednostki OSP, stowarzyszenia, sołtysów, radnych i mieszkańców, którym po prostu się chce. To jest ogromny kapitał społeczny. Kiedy zebraliśmy wydarzenia w jeden harmonogram, okazało się, że do jesieni niemal co tydzień gdzieś w gminie, w poszczególnych sołectwach, odbywa się piknik, festyn, spotkanie albo wydarzenie kulturalne. Faktycznie – dzieje się. Ale dla mnie to bardzo ważne, bo gmina nie żyje tylko budżetem, inwestycjami i uchwałami. Gmina to ludzie, którzy się znają, spotykają, współpracują i potrafią coś zrobić razem. Inwestycje budują infrastrukturę, ale dopiero mieszkańcy i ich aktywność nadają życiu samorządowemu sens.

Dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE