Kłomnice
Piotr Juszczyk: Zabiegamy o pozyskanie dofinansowania na realizację jedenastu nowych projektów
Z wójtem Kłomnic, rozmawiamy o nowym ujęciu wody, modernizacji arterii komunikacyjnych, problemach z transportem, a także planach na najbliższe miesiące.
Panie wójcie, co by pan uznał za najistotniejszą gminną inwestycję w ubiegłym roku?
To zdecydowanie nowe ujęcie wody. Zadanie trochę się przeciągnęło w czasie, ale niedługo kończymy. Dla nas to był największy priorytet, gdyż cała część gminy która jest za torami, czyli część Kłomnic, Zdrowa, Nieznanice, Witkowice, część Rzerzęczyc, korzystała z ujęcia wody w Witkowicach. Co by nie powiedzieć, nie najlepszej jakości. Pomimo iż ją uzdatniamy i robimy co tylko się da, by poprawić jej jakość, to mieszkańcy powiedzieli krótko – tej wody nie da się już pić. Kiedy przygotowywaliśmy się do uruchomienia nowego ujęcia zrobiliśmy ekspertyzy, z których wyszło, że na polach witkowickich były kiedyś jakieś zlewnie gnojowicy. Tym samym jest tam bardzo dużo azotanów i najprawdopodobniej z tego powodu jakość tamtejszej wody jest tak beznadziejna.
Na szczęście udało się temu zaradzić.
Tak, zrobiliśmy dwa odwierty w Zdrowej i okazało się, że tam mamy bardzo dobrą wodę. Prawie trzy lata zajmowaliśmy się tym tematem. Bardzo się cieszę, że udało nam się go doprowadzić do szczęśliwego finału. To był palący problem, mam nadzieję, że mieszkańcy docenią, że udało się go rozwiązać.
Czym był spowodowany tak długi czas realizacji tego zadania?
Kwestie typowo administracyjne. Biurokracja. Zakończenie całej inwestycji mieliśmy zaplanowane na początek grudnia zeszłego roku, niemniej jednak przytrzymały nas procedury w instytucjach zewnętrznych. Do firmy, która realizowała zadanie nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Bardzo dobrze to wszystko przygotowała, posprawdzała i możemy włączać sieć.
Jaki był koszt?
Około miliona złotych.
Milion złotych zapisaliście w tegorocznym budżecie na budowę chodników. Może pan powiedzieć coś więcej na ten temat?
Zgadza się. To część zadania realizowanego we współpracy z powiatem, który położy nową nawierzchnię na dwóch odcinkach. Od Kruszyny przez Zdrową do Kłomnic i od Borowna, przez Nieznanice i Witkowice. Tak jak pan wspomniał po naszej stronie leży położenie nowych chodników, co przy obecnym budżecie to są bardzo duże pieniądze. Udało się natomiast dokonać szeregu przesunięć i zabezpieczyć środki w budżecie na ten rok. Dzięki temu długi odcinek zyska zarówno porządną drogą jak i nowe chodniki. W zeszłym roku połączyliśmy Kłomnice ze Zdrową jeśli chodzi o oświetlenie, także cały ten ciąg pieszo-rowerowy zostanie kompleksowo zabezpieczony. Przy okazji przebudowy powstanie również w Witkowicach niezwykle ważna zatoka autobusowa. Pojazdy, które zjeżdżają z drogi krajowej zatrzymują się zaraz za skrzyżowaniem, co blokuje niemal cały wjazd i wyjazd. Udało się tę kwestię wywalczyć w starostwie i bardzo nas cieszy to, że zarówno bezpieczeństwo, jak i wygoda będą zapewnione.
Ostatnio rząd ogłosił plan budowy stu nowych obwodnic. Mocno walczycie o ten bypass dla Kłomnic. Na liście tej inwestycji jednak nie ma, a problemy z DK 91 dotykają miejscowość każdego dnia. Co dalej planujecie zrobić z tym tematem?
To przykre, ale niestety tak jest. Jako samorządowi nie pozostaje nic innego jak kolejne wysyłanie pism, próśb i apeli, aby drogę na naszym odcinku w końcu poprawić, zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców. Liczę, że w jakimś zakresie się to uda, bo utrudnień jest sporo. Prosty przykład. Apelowaliśmy do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o budowę zatoki w Witkowicach, by dzieci dowożone do szkoły mogły bezpiecznie wsiadać i wysiadać, to odesłali nas i kazali wybudować ją samemu. Jakieś kuriozum, bo koszt takiej inwestycji przy drodze krajowej to setki tysięcy złotych. Tam nie ma pobocza, nie ma nawet żmijki, aby autobus mógł się zatrzymywać. Oczywiście wielka dla nas szkoda, że nie ujęto Kłomnic również w planach Programu Budowy Dróg Krajowych. Do 2027 roku są przewidziane inwestycje w gminach, ale z województwa łódzkiego. Tam przewidziano obwodnice i remonty. Natomiast jeśli chodzi o gminy na odcinku śląskim, które leżą przy tej drodze, niestety i trzeba to powiedzieć z przykrością, że pomimo tego, iż składaliśmy petycje na ręce przewodniczącej parlamentarnego zespół ds. budowy obwodnic i dróg alternatywnych przy autostradzie A1 i DK1, pani poseł Milczanowskiej, to nic się nie zadziało. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. A ludzie są już zdesperowani.
Jak to? Przecież wiceszefową tego gremium jest Lidia Burzyńska, posłanka ze Skrzydlowa. Nic nie pomogła?
Trudno mi się wypowiadać w temacie aktywności pani poseł w tym zakresie.
W takim razie trochę z innej beczki. Jak poradziliście sobie z problemem dowozu mieszkańców na terenie gminy? Czy dalej macie z tym problemy czy może jednak coś poszło do przodu?
Ten temat ciągnie się dalej, czyli jest to kolejny problem zrzucony na barki samorządu. Nie wiem dlaczego tylko na samorząd gminny. Mamy do czynienia z przewoźnikiem, który jako tako funkcjonuje. Jakieś pojedyncze linie częstochowskiego PKS-u jeszcze u nas działają. Oczywiście nas najbardziej interesuje, by chodziły te, które dowożą mieszkańców do pracy. I niestety różnie z tym bywa, bowiem z głosów jakie dochodzą do mnie wynika, że gros miejscowości jest omijanych. PKS zabierze owszem pasażerów z Kłomnic, ale tych na przykład z Nieznanic zostawi samych sobie. Nie rozumiem tej polityki. Nie ukrywam, że zgłosiła się do nas firma GTV, która ma nam przedstawić konkretną propozycję ewentualnej współpracy. Rozmawiamy też z lokalnymi przewoźnikami. Wiadomo, że nam koszula bliższa ciału i w pierwszej kolejności będziemy chcieli wspierać naszych rodzimych przedsiębiorców. Mam nadzieję, że wkrótce wypracujemy jakieś konkretne rozwiązania.
A jak kształtują się wydatki gminy jeśli chodzi o dowóz dzieci do szkół.
To są bardzo wysokie kwoty. Rocznie kosztuje to nasz budżet ponad 300 tys. zł. Dochodzą do tego koszty dowozu dzieci niepełnosprawnych i łącznie robi się już ponad 600 tys. zł. W przypadku dzieci niepełnosprawnych mam tu na myśli dowóz do Częstochowy, który zabezpieczają trzy busy.
Macie jakiś pomysł jak zredukować tę kwotę?
Powołaliśmy kilkuosobowy zespół, który zajmuje się tą kwestią. Pierwsze analizy są optymistyczne. Gdyby udało się połączyć dowóz dzieci z transportem zbiorowym, to moglibyśmy pozyskać środki z urzędu marszałkowskiego na bilety miesięczne. Co należy podkreślić, taki transport nie odbywałby się z jakąkolwiek stratą dla naszych najmłodszych pasażerów, bowiem towarzyszyłby im i tak opiekun, a koszty udałoby się wymiernie obniżyć. To co udałoby się wówczas zaoszczędzić moglibyśmy przeznaczyć na inne zadania. Intensywnie pracujemy nad takim rozwiązaniem. To trochę jeszcze potrwa, ale chciałbym abyśmy po wakacjach z tym ruszyli.
A może mocniejsze skorzystanie z transportu kolejowego byłoby dobrym rozwiązaniem dla waszej gminy? Organizacja transportu gminnego z centrum przesiadkowym na kolej to mogłoby być świetne rozwiązanie.
Oczywiście, że tak. Pracujemy nad tym jak wykorzystać i ten schemat. Transport kolejowy jest bardziej ekologiczny i przede wszystkim pozwala naszemu mieszkańcowi w niecałe dwadzieścia minut dojechać do Częstochowy. Spora część ludzi mogłaby z tego pomysłu korzystać. Dobrze by było przy tym, aby sama kolej była konkurencyjna względem innych rozwiązań i sama chętniej z nami współpracowała. Niestety, ze strony PKP nie ma żadnych zachęt, wręcz przeciwnie, piętrzenie trudności.
Porozmawiajmy o problemach gminy Kłomnice. Ciągle przewija się temat jej zadłużenia. Jak sytuacja kształtuje się na tę chwilę? Jak sobie radzicie z tym tematem?
Zadłużenie jest, nie ma co ukrywać, bardzo duże. W poprzedniej kadencji robiliśmy wszystko, by sukcesywnie schodzić z tego zadłużenia i w sporej mierze nam się to udało. Niemniej jednak trudno nie posiłkować się nowymi kredytami chcąc realizować bieżące inwestycje, jak na przykład kanalizacja w Rzerzęczycach. Później co prawda dostaliśmy zwrot więc sobie ten temat wyrównaliśmy. Z zadłużeniem, które odziedziczyłem w spadku po moim poprzedniku, cały czas walczymy. Największym problemem dla nas są obligacje. Łączne zadłużenie na tym polu to kwota sięgająca 21 mln zł. W tym roku musimy spłacić 2,4 mln zł. W kolejnym 2,5 mln zł, w następnym 2,6 mln zł i dalej po 3 mln zł. Nietrudno sobie wyobrazić co moglibyśmy zrobić za te pieniądze w gminie, gdyby można je było spożytkować na konkretne zadania inwestycyjne. W konsekwencji w budżecie zostaje nam niewiele środków, które możemy wydać na remonty dróg, w szkołach czy na przykład w ujęciach wody. Dociskamy pasa gdzie się da.
Ile więcej, w porównaniu z poprzednim rokiem, dołożycie w bieżącym do oświaty?
Tak dużo jeszcze nigdy nie dokładaliśmy. To jakiś kosmos co się dzieje w tej kwestii. W poprzedniej kadencji to było to mniej więcej 7 mln zł każdego roku. Około 10 mln zł dostawaliśmy subwencji. Przed rokiem dołożyliśmy już 9 mln zł z naszej strony. Teraz subwencji mamy około 11 mln zł i drugie tyle musimy dołożyć, czyli finansowanie z rządu zabezpiecza tylko połowę wydatków. Szkoły funkcjonują, i to bardzo dobrze, no ale sposób finansowania oświaty musi się zreformować. Inaczej samorządy nie udźwigną tego obowiązku, albo będą musiały niemal całkowicie zrezygnować z inwestycji. Rozmowy na linii rządu i samorządów trwają i oby jak najszybciej zostały wypracowane satysfakcjonujące obie strony rozwiązania.
Za rok rusza nowa perspektywa unijna. Czy przygotowujecie projekty, na które będzie można pozyskać pieniądze?
Dla nas priorytetem są pieniądze z Regionalnych Inwestycji Terytorialnych. Dlaczego? Otóż zakończyliśmy ostatni etap budowy kanalizacji w Rzerzęczycach, a mieszkańcy innych miejscowości, z wiadomych względów, też o to dopytują i chcieliby podobnej inwestycji u siebie. Tym bardziej, że bez kanalizacji jest cały Garnek, Skrzydlów, Nieznanice. Także sporo mamy jeszcze w tym zakresie do zrobienia i to jest nasz priorytet. Tego oczekują mieszkańcy i jest w tej kwestii pełna zgoda wśród radnych. Dlatego będziemy dalej kontynuować budowę sieci sanitarnej. Potrzeby w tym zakresie określiliśmy na około 35 mln zł. Realnie możemy pozyskać jedną trzecią tej sumy i to będziemy chcieli zrobić. A poza tym – oczywiście drogi. W tym temacie będziemy zabiegać o środki także z Funduszu Dróg Samorządowych, by chociażby po wybudowaniu kanalizacji te nasze drogi przyzwoicie wyglądały. Natomiast z bardziej bieżących spraw muszę podkreślić, że referat rozwoju i promocji cały czas wyszukuje możliwości pozyskania nowych źródeł finansowania. Od września do końca 2019 roku zostało złożonych w sumie jedenaście projektów. To bardzo dużo, jak na tak krótki okres czasu. Wszystkie są po pierwszym pozytywnym etapie oceny, więc jestem optymistą. Całkowita ich wartość to prawie 7 mln zł. A już pewnym jest to, że dostaniemy blisko 1,2 mln zł na termomodernizację budynków gminnych. To duży zastrzyk, który umożliwi nam wyremontowanie ośrodków zdrowia w Kłomnicach i w Garnku, a także obiektu, w którym obecnie jest urząd pocztowy w Kłomnicach.
Dziękuję za rozmowę.
Kłomnice
„Na Dobry Rok” w Kłomnicach. Młodzi muzycy pokazali, że orkiestry dęte mogą tworzyć wielkie widowisko
Muzyczne rozpoczęcie roku w Kłomnicach miało w tym roku wyjątkowo młodzieżowy i energetyczny charakter. Podczas koncertu noworocznego „Na Dobry Rok” publiczność usłyszała zarówno Kameralną, jak i Młodzieżową Orkiestrę Dętą. Wydarzenie po raz kolejny potwierdziło, że lokalne środowisko muzyczne potrafi przygotować program, który łączy rozrywkę na dobrym poziomie z ambitniejszym repertuarem i prawdziwie koncertową atmosferą.
Wieczór rozpoczęła Kameralna Orkiestra Dęta, prowadzona przez Aleksandrę Stępień. Młodzi muzycy zaprezentowali utwory muzyki rozrywkowej, budując dobry nastrój już od pierwszych minut koncertu. Ten wstęp szybko wciągnął publiczność i nadał wydarzeniu tempo, które utrzymało się do końca.
W kolejnej części scenę przejęła Młodzieżowa Orkiestra Dęta, którą dyrygowali Aleksandra Stępień oraz Antoni Sosnowski. Program był zróżnicowany, ale spójny – od utworów instrumentalnych po rozpoznawalne kompozycje, które natychmiast wywołują reakcje na widowni. Wśród wykonywanych pozycji znalazły się m.in. „Variazioni in Blue” oraz kultowe „Bohemian Rhapsody” z repertuaru zespołu Queen, które w wersji orkiestrowej zabrzmiało szczególnie efektownie.
Nie zabrakło również świątecznego akcentu. Publiczność wprowadziły w ten klimat solistki Kinga Wielgat oraz Liliana Włodarczyk, które były jednymi z najbardziej wyrazistych punktów koncertu. Występy wokalne domknęły program w sposób, który połączył lekkość, emocje i sceniczny profesjonalizm.
Koncert spotkał się z bardzo dobrą reakcją publiczności. Organizatorzy podkreślali, że to właśnie obecność widzów i ich żywe owacje są dla muzyków największą motywacją.
– To właśnie dla was gramy, a wasza reakcja była dla nas najpiękniejszą nagrodą – zaznaczyli członkowie orkiestry w podsumowaniu wydarzenia, dziękując publiczności za obecność i podkreślając, że koncert był nie tylko pokazem muzycznych umiejętności, ale także manifestacją więzi, jaką tworzą ludzie połączeni wspólną pasją.
W relacji po koncercie szczególne podziękowania skierowano do pracowników Gminnego Ośrodka Kultury w Kłomnicach za organizację i oprawę wydarzenia, a także do dyrektor GOK-u Katarzyny Sosnowskiej za wsparcie i otwartość wobec działań orkiestry. Wyrazy uznania trafiły również do Antoniego Sosnowskiego za dyrygowanie i pracę z młodzieżą oraz do kapelmistrzyni Aleksandry Stępień, która odgrywa kluczową rolę w rozwoju zespołów, przygotowaniu koncertów i pracy codziennej.
Podkreślono również znaczenie pracy instruktorów, którzy prowadzą młodych muzyków indywidualnie, motywując ich i wspierając na każdym etapie przygotowań. Ważną rolę w wydarzeniu odegrała też Weronika Kowalik, która poprowadziła koncert, dbając o płynność i dobrą dynamikę całości.
Wśród podziękowań nie zabrakło także tych kierowanych do rodziców muzyków. Jak zaznaczono, to oni są „cichymi bohaterami” koncertów, wspierając orkiestrę logistycznie i organizacyjnie, często kosztem własnego czasu. Zwrócono uwagę na ich cierpliwość, pomoc i zaufanie budujące zespół także poza sceną.
Pamiątką z wydarzenia pozostaną fotografie wykonane przez Mateusza Franca, które, jak podkreślają muzycy, pozwolą wracać do koncertu i atmosfery wspólnego muzykowania.
Kłomnice
Piotr Juszczyk: Ważne, żeby trzymać kierunek i dowozić kolejne etapy
Jak podkreślają lokalne władze, ubiegły rok w gminie Kłomnice upłynął pod znakiem inwestycji infrastrukturalnych i projektów rozwojowych, których efekty będą widoczne także w kolejnych latach. Trwa modernizacja ujęcia wody w Garnku, budowa kanalizacji sanitarnej w Kłomnicach „za torami”, rozbudowywana jest infrastruktura sportowa w Rzekach Wielkich, a jednocześnie prowadzone są prace konserwatorskie w kościele pw. św. Marcina. Równolegle samorząd realizuje projekty związane z cyberbezpieczeństwem, odnawialnymi źródłami energii, edukacją oraz wsparciem społecznym. O priorytetach inwestycyjnych i długofalowych celach rozmawiamy z Piotrem Juszczykiem, wójtem gminy Kłomnice.
Panie wójcie, w samorządach często mówi się o „roku inwestycji”. Co wyróżniało rok 2025 w Kłomnicach?
To był rok, w którym prowadziliśmy kilka ważnych inwestycji jednocześnie. Skupiliśmy się na sprawach podstawowych, takich jak woda, kanalizacja i obiekty publiczne, ale równolegle realizowaliśmy też projekty społeczne i edukacyjne. Tych drugich nie widać od razu, bo nie zawsze wiążą się z budową czy remontem, ale dla mieszkańców mają duże znaczenie w codziennym funkcjonowaniu. Rok 2025 pokazał po prostu, że działamy w sposób uporządkowany i konsekwentny, bez odkładania tematów na później.
Woda wraca dziś w rozmowach mieszkańców bardzo często. Modernizacja ujęcia wody w Garnku to inwestycja strategiczna?
Tak, bo woda to jedna z podstawowych spraw w gminie. Modernizacja ujęcia w Garnku ma konkretny cel – poprawę jakości wody dostarczanej do sieci, przede wszystkim poprzez ograniczenie problemu z podwyższoną zawartością związków żelaza. To inwestycja, która ma zapewnić bardziej stabilne parametry i mniej kłopotów w codziennym funkcjonowaniu mieszkańców. Jesteśmy na etapie, w którym temat jest formalnie przygotowany. Mamy pozytywną decyzję Śląskiego Państwowego Inspektora Sanitarnego dotyczącą zastosowania nowej technologii uzdatniania oraz pozwolenie na budowę zatwierdzające dokumentację. To oznacza, że projekt nie jest tylko w planach, ale konsekwentnie przechodzi przez kolejne etapy realizacji.
W Kłomnicach „za torami” trwa budowa kanalizacji. Jak ważne jest to przedsięwzięcie dla tej części miejscowości?
To bardzo ważne zadanie, bo mieszkańcy tej części Kłomnic czekali na kanalizację od dawna. Budowa sieci w rejonie ulic Nieznanickiej i Zdrowskiej to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim uporządkowanie gospodarki ściekowej i poprawa warunków życia. Ma to też znaczenie dla środowiska i dalszego rozwoju tej części miejscowości. Warto dodać, że inwestycja jest współfinansowana z programu „Polski Ład”, co pozwala realizować kosztowne zadanie z udziałem środków zewnętrznych i jednocześnie utrzymać możliwość finansowania innych potrzeb w gminie.
Mieszkańcy często pytają kiedy to się skończy? Inwestycje wodno-kanalizacyjne bywają uciążliwe.
Rozumiemy te pytania, bo inwestycje kanalizacyjne są po prostu uciążliwe. Na początku widać przede wszystkim wykopy, błoto i czasowe utrudnienia, a korzyści pojawiają się dopiero wtedy, gdy wszystko jest zakończone. Dlatego zależy nam, żeby prace były prowadzone możliwie sprawnie i w uporządkowany sposób. Na dziś mogę powiedzieć, że inwestycja przebiega zgodnie z planem. Staramy się ograniczać utrudnienia do minimum, ale jednocześnie pilnujemy, żeby jakość wykonania była na właściwym poziomie.
Wśród ubiegłorocznych inwestycji pojawiły się także zadania sportowe, m.in. zaplecze dla klubu Metal w Rzekach Wielkich. Skąd decyzja, by równolegle inwestować w sport, gdy gmina realizuje tak kosztowne projekty wodno-kanalizacyjne?
Rozwój gminy nie opiera się wyłącznie na kanalizacji czy wodzie, choć to oczywiście podstawa. Równie ważne są miejsca, z których korzystają mieszkańcy na co dzień – sport, rekreacja i aktywność dzieci oraz młodzieży. Klub Metal w Rzekach Wielkich jest ważny dla lokalnej społeczności i skupia młodych ludzi, dlatego chcemy zapewnić tam godne warunki. W pierwszym etapie powstało nowe zaplecze w formie trzech kontenerów z pełnym węzłem sanitarnym, ustawionych przy boisku w układzie „U”. To rozwiązanie praktyczne i szybkie do wykonania. I to nie jest zakończenie tematu, bowiem w tym roku planujemy kontynuację prac, tak aby docelowo powstało zaplecze odpowiadające standardom współczesnych obiektów sportowych.
Oprócz inwestycji typowo użytkowych realizujecie też duży projekt konserwatorski w kościele pw. św. Marcina. Skąd taki kierunek?
To kwestia dbałości o lokalne dziedzictwo. Kościół pw. św. Marcina w Kłomnicach to jeden z najważniejszych zabytków na terenie gminy i ważne miejsce dla wielu mieszkańców. Dlatego chcemy go zabezpieczyć i odnowić w sposób profesjonalny, a nie doraźny. Projekt realizujemy w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Obejmuje on konserwację ołtarzy oraz renowację krypt pod świątynią, a jego wartość wynosi blisko 1 mln zł. To jedno z większych zadań konserwatorskich prowadzonych w ostatnich latach w naszej gminie.
W opisie prac pojawiają się bardzo ciekawe szczegóły, jak odsłonięcie pierwotnej kolorystyki, złocenia 23-karatowym złotem. Co to zmienia?
Przede wszystkim pokazuje, że to nie są kosmetyczne prace, tylko pełna konserwacja prowadzona zgodnie z zasadami. W trakcie robót usuwane są wtórne warstwy malarskie, dzięki czemu można dotrzeć do pierwotnego wyglądu ołtarzy i odtworzyć go możliwie wiernie. Okazało się, że wcześniejsza kolorystyka różni się od tej, do której mieszkańcy przywykli w ostatnich latach. Pojawiają się m.in. inne odcienie i bogatsze złocenia. Obecnie trwają prace związane z przywracaniem pierwotnego charakteru, w tym rekonstrukcja ornamentów, również z zastosowaniem złota płatkowego. Najważniejsze jest to, że prace wykonywane są zgodnie ze sztuką konserwatorską i mają zabezpieczyć zabytek na kolejne lata. Zakończenie zadania planowane jest na listopad.
Kolejna duża rzecz dotyczy przebudowy budynku przy ulicy Częstochowskiej na żłobek. To odpowiedź na demografię i potrzeby młodych rodzin?
Tak. To odpowiedź na potrzeby młodych rodzin i na to, jak dziś wygląda codzienne życie. Wiele osób chce wracać do pracy, a dostęp do opieki dla najmłodszych ma wtedy duże znaczenie. Dlatego zdecydowaliśmy się na przebudowę budynku przy ulicy Częstochowskiej na żłobek. Obiekt o kubaturze około 850 m³ jest modernizowany kompleksowo. Obejmuje to m.in. wymianę źródła ciepła, termomodernizację i przebudowę wnętrz. Powstanie placówka przystosowana do opieki nad małymi dziećmi, razem z bezpiecznym placem zabaw. Porządkujemy też teren wokół. Częściowo rozebrano stare garaże, żeby zyskać więcej przestrzeni i przygotować otoczenie w sposób funkcjonalny, również z elementami zieleni.

Wśród projektów realizowanych przez gminę jest też „Cyberbezpieczna Gmina Kłomnice”. Co konkretnie zmienia taki projekt w codziennym funkcjonowaniu urzędu i gminy?
Przede wszystkim zwiększa bezpieczeństwo danych i zmniejsza ryzyko przestojów w pracy urzędu. Cyberataki nie są już problemem tylko dużych instytucji. Dotykają także samorządy, niezależnie od wielkości. Ten projekt ma poprawić odporność naszych systemów informatycznych. Obejmuje choćby audyty bezpieczeństwa, aktualizację procedur i dokumentacji, tworzenie kopii zapasowych, wdrożenie narzędzi monitorowania, zakup zasilaczy awaryjnych oraz szkolenia dla pracowników. Wartość pozyskanego grantu wynosi 823 tys. zł. To inwestycja, która ma zapewnić większą stabilność działania administracji, a w praktyce także większe bezpieczeństwo obsługi mieszkańców.
Wśród projektów rozwojowych gminy pojawiają się również OZE i magazyny energii. Jakie korzyści może z tego mieć mieszkaniec i czy to faktycznie przełoży się na codzienne oszczędności?
Tak, bo to projekt, który ma przełożyć się na konkretne korzyści w gospodarstwach domowych. Chodzi nie tylko o montaż urządzeń, ale też o element doradczy i edukacyjny, żeby mieszkańcy potrafili z tego rozwiązania dobrze korzystać. W ramach zadania planowany jest zakup i montaż 120 magazynów energii o mocy 5–10 kW. Dzięki temu energia wyprodukowana przez instalacje OZE będzie mogła zostać zmagazynowana i wykorzystana wtedy, gdy jest potrzebna, a nie tylko w momencie produkcji. W praktyce oznacza to lepsze wykorzystanie fotowoltaiki, mniejsze straty energii i większą niezależność energetyczną. Wartość projektu wynosi prawie 4 mln zł, przy wkładzie gminy na poziomie niecałych 40 tys. zł. Pozostała część to środki z dofinansowania.
Przejdźmy do edukacji i projektu LOWE oraz wsparcia szkół. To polityka „uczenia się przez całe życie”?
Dokładnie o to chodzi. LOWE jest skierowane przede wszystkim do dorosłych mieszkańców, szczególnie tych, którzy chcą wrócić na rynek pracy, podnieść kwalifikacje albo po prostu zdobyć nowe umiejętności przydatne na co dzień. Projekt potrwa do końca października. Jego wartość to 751 tys. zł, z czego dofinansowanie wynosi ponad 713 tys. zł. Równolegle realizujemy duży projekt edukacyjny w szkołach podstawowych – obejmuje on sześć placówek, a jego wartość to prawie 2 mln zł. Wsparciem zostanie objętych 345 uczniów, a także kadra. To działania, które mają pomóc szkołom w pracy z dziećmi o różnych potrzebach i dać uczniom więcej możliwości rozwoju, niezależnie od tego, do której szkoły uczęszczają.
Ostatni temat, jaki chciałbym poruszyć to wsparcie społeczne – asystent osobisty, opieka wytchnieniowa i Centrum Integracji Społecznej w Kłomnicach. To duże działania i spore środki. Dlaczego gmina tak mocno w to wchodzi i jak szeroki jest ten pakiet pomocy?
Bo są w gminie osoby i rodziny, które potrzebują realnego wsparcia na co dzień, a samorząd nie może tego ignorować. Program asystenta osobistego obejmie 52 osoby z niepełnosprawnościami, zarówno dorosłych, jak i dzieci. To pomoc praktyczna, która ułatwia funkcjonowanie i zwiększa samodzielność. Pozyskane dofinansowanie na ten cel wynosi 521 tys. zł. Drugim ważnym elementem jest opieka wytchnieniowa, czyli wsparcie dla rodzin i opiekunów osób z niepełnosprawnościami. Bardzo często to ludzie, którzy są pod stałą presją i zwyczajnie nie mają chwili odpoczynku. W tym przypadku pozyskane dofinansowanie to ponad 188 tys. zł. Najszerszym projektem jest natomiast Centrum Integracji Społecznej w Kłomnicach, które dotyczy reintegracji społeczno-zawodowej osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem. To program nastawiony na powrót do aktywności i pracy. Całe przedsięwzięcie jest warte ponad 3,3 mln zł, a dofinansowanie wynosi blisko 3,2 mln zł.
Co jest dla pana najważniejsze w planowaniu rozwoju gminy na kolejne lata?
Najważniejsze jest zabezpieczenie spraw podstawowych – infrastruktury wodnej i sanitarnej, czyli ujęć, sieci i kanalizacji, a także szeroko rozumianego bezpieczeństwa mieszkańców. Równocześnie musimy myśleć o rozwoju w szerszej perspektywie i maksymalnie wykorzystywać zewnętrzne możliwości finansowania. Dlatego kluczowe jest przygotowanie projektów i dokumentacji pod dostępne programy i dofinansowania. To w praktyce decyduje o tym, czy inwestycje będą realizowane szybciej i w większym zakresie. A kiedy fundamenty są stabilne, można także konsekwentnie rozwijać to, co podnosi jakość życia, czyli edukację, opiekę nad dziećmi, sport, przestrzeń publiczną i działania społeczne. Nie wszystko da się zrobić od razu, ale ważne, żeby trzymać kierunek i dowozić kolejne etapy.
Dziękuję za rozmowę.
Kłomnice
Setne urodziny pani Ireny z Rzerzęczyc. Z wizytą przyjechali wójtowie i sołtys
To jedna z tych rocznic, które zawsze robią wrażenie. 7 stycznia swoje setne urodziny obchodziła Irena Tomaszewska, mieszkanka sołectwa Rzerzęczyce.
Z tej okazji jubilatkę odwiedzili przedstawiciele samorządu. W imieniu gminy gratulacje i życzenia złożyli wójt Piotr Juszczyk, jego zastępca Bartłomiej Żurek oraz sołtys Rzerzęczyc Sławomir Kowalik. Jak podkreślano podczas spotkania, jubileusz stulecia to nie tylko osobiste święto, ale również ważny moment dla lokalnej społeczności.
Podczas wizyty wójt przekazał list gratulacyjny, w którym zaakcentowano wyjątkowy charakter tej rocznicy oraz złożono życzenia zdrowia, spokoju i kolejnych lat w gronie najbliższych. Nie zabrakło również symbolicznych gestów – pani Irena otrzymała bukiet kwiatów oraz pamiątkowy upominek, a samo spotkanie przebiegło w serdecznej atmosferze.
– Tego typu jubileusze to okazja, by okazać szacunek i pamięć osobom, które przez dekady współtworzyły historię miejscowości i całej gminy – podkreślają miejscowi urzędnicy.
Kłomnice
Dziecięca kreatywność i świąteczna atmosfera. Finał wojewódzkiego konkursu w Kłomnicach
W Gminnym Ośrodku Kultury w Kłomnicach odbył się finał Wojewódzkiego Konkursu Technicznego „Teatrzyk na wesoło”, który zgromadził dzieci, opiekunów oraz zaproszonych gości z terenu województwa śląskiego. Wydarzenie, zorganizowane pod patronatem wójta Piotra Juszczyka, połączyło prezentację dziecięcej twórczości z nastrojową, bożonarodzeniową oprawą.
Konkurs stał się okazją do zaprezentowania pomysłowości, zaangażowania i zdolności technicznych najmłodszych uczestników, a jednocześnie stworzył przestrzeń do wspólnego przeżywania przedświątecznego czasu. Finał miał uroczysty charakter, podkreślony obecnością przedstawicieli samorządu oraz instytucji publicznych.
Istotnym elementem uroczystości były występy artystyczne dzieci z przedszkola w Rzerzęczycach oraz oddziałów placówki w Rzekach Wielkich i Witkowicach. Mali artyści, w świątecznych dekoracjach i przy blasku choinkowych świateł, zaprezentowali tradycyjne pastorałki. Ich występy spotkały się z ciepłym przyjęciem publiczności i gromkimi brawami, stanowiąc dla dzieci ważne przeżycie i formę docenienia ich pracy.

Kłomnice
Nagroda ministra i Złota Odznaka. Jubileusz „Klepiska” z mocnym akcentem
Niedzielny koncert jubileuszowy w Gminnym Ośrodku Kultury w Kłomnicach stał się kulminacyjnym momentem obchodów 45-lecia działalności Zespołu Folklorystycznego „Klepisko”. Wydarzenie zgromadziło licznych mieszkańców, sympatyków folkloru, a także przedstawicieli samorządu i instytucji kultury, podkreślając rangę zespołu w krajobrazie kulturalnym regionu.
Uroczystość była okazją nie tylko do artystycznych prezentacji, lecz także do symbolicznego podsumowania czterech i pół dekady nieprzerwanej pracy zespołu. Centralnym punktem wydarzenia było uhonorowanie Mieczysława Tkacza – założyciela i wieloletniego kierownika muzycznego „Klepiska”. W dowód uznania za wybitne zasługi na rzecz kultury ludowej odebrał on Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Złotą Honorową Odznakę za Zasługi dla Województwa Śląskiego.
Zespół Folklorystyczny „Klepisko” działa nieprzerwanie od 1980 roku i od lat pełni szczególną rolę w zachowaniu oraz popularyzacji dziedzictwa kulturowego ziemi częstochowskiej. Wysoki poziom artystyczny, wierność tradycji oraz twórcza interpretacja rodzimego folkloru przyniosły zespołowi liczne nagrody i wyróżnienia na przeglądach oraz festiwalach o zasięgu krajowym i międzynarodowym, czyniąc go jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów ludowych regionu.
– Jubileuszowy koncert był również wyrazem szacunku wobec wszystkich osób, które na przestrzeni lat współtworzyły artystyczną tożsamość „Klepiska” – muzyków, tancerzy, instruktorów i sympatyków zespołu – relacjonuje wójt Piotr Juszczyk.

Kłomnice
Jest już termin piętnastej edycji koncertu noworocznego. Jak zdobyć wejściówki?
W Kłomnicach przygotowania do nowego roku nabierają tempa, a jednym z najważniejszych elementów lokalnego kalendarza kulturalnego będzie koncert noworoczny. To wydarzenie odbędzie się już po raz piętnasty, potwierdzając swoją pozycję jako stały i wyczekiwany punkt styczniowych spotkań mieszkańców. – To nie tylko koncert, ale tradycja, która przez lata zyskała własny charakter i grono wiernych odbiorców – podkreślają organizatorzy.
Tegoroczna edycja zaplanowana została na 10 stycznia. O godz. 18.00 w sali koncertowej Gminnego Ośrodka Kultury w Kłomnicach wystąpi Młodzieżowa Orkiestra Dęta Kłomnice, Kameralna Orkiestra Dęta Kłomnice oraz zaproszeni soliści. Program wydarzenia ma łączyć energię muzyki orkiestrowej z nastrojem noworocznych spotkań, tworząc kulturalną przestrzeń do wspólnego rozpoczęcia kolejnego roku.
– Bilety na to wydarzenie dostępne są już w kasie GOK-u – zachęca do udziału w przedsięwzięciu jego dyrektor Katarzyna Sosnowska.
Organizatorzy podkreślają, że idea koncertu pozostaje niezmienna od lat – to ma być wydarzenie, które łączy pokolenia i staje się okazją do spędzenia czasu w atmosferze kultury i muzyki.
– Nowy rok najlepiej zaczyna się od czegoś, co porusza serce, a nic nie robi tego lepiej niż muzyka grana na żywo – mówią miejscowi animatorzy, którzy przygotowali konkurs dla mieszkańców.
W tegorocznej edycji do wygrania są dwa bilety na wydarzenie. Aby wziąć udział, należy zaobserwować profil GOK-u na Facebooku, polubić post konkursowy i w komentarzu wskazać tematykę koncertu lub utwór, który uczestnicy chcieliby usłyszeć w kolejnych latach, oznaczając osobę, z którą wybraliby się na koncert. Zabawa potrwa do 19 grudnia do godz. 20.00. O tym kto otrzyma komplet wejściówek poinformują już sami organizatorzy konkursu.
Kłomnice
Wójt Kłomnic podsumował ostatnie tygodnie. Gmina zamyka część zadań, inne wchodzą w kluczową fazę
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Kłomnice wójt Piotr Juszczyk tradycyjnie przedstawił radnym sprawozdanie z działań realizowanych w okresie międzysesyjnym. Informacje dotyczyły przede wszystkim zakończonych i trwających inwestycji, postępów w budowach infrastrukturalnych oraz działań informacyjnych kierowanych do mieszkańców w zakresie poprawy jakości powietrza.
Juszczyk poinformował, że zakończono realizację zadania związanego z przebudową przestrzeni sportowo–rekreacyjnej w Nieznanicach. Nowa infrastruktura ma służyć mieszkańcom jako miejsce aktywności fizycznej i integracji lokalnej społeczności.
Finalne roboty budowlane dobiegły końca również w zabytkowym budynku dworskim w Rzekach Wielkich. Zgodnie z przekazaną informacją, formalny odbiór inwestycji uzależniony jest od dostępności Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
– Zakończono także modernizację dwóch orlików – w Nieznanicach oraz w Rzerzęczycach. Inwestycje mają poprawić jakość infrastruktury sportowej dostępnej dla mieszkańców i lokalnych klubów. Ukończyliśmy również budowę ulicy Krótkiej w Garnku, co z kolei ma usprawnić komunikację w tej części gminy – mówił do radnych wójt Juszczyk.
Włodarz omówił także projekty, które są obecnie w trakcie realizacji. Z jego relacji wynika, iż trwa budowa żłobka, będąca jedną z ważniejszych inwestycji społecznych ostatnich lat. Równolegle prowadzone są prace przy budowie sieci wodociągowej w Zawadzie.
– Zaawansowane są także roboty przy budowie chodnika w ulicy Sądowej w Kłomnicach. Kontynuowana jest również inwestycja obejmująca budowę sieci kanalizacji sanitarnej w Kłomnicach – na odcinku za torami, od ulicy Nieznanickiej do ulicy Zdrowskiej – wymieniał wójt, przypominając, że gmina pozyskała na ten cel środki w ramach tzw. „Polskiego Ładu”.

W sprawozdaniu znalazła się także informacja o ogłoszeniu przetargu na odbiór, transport i zagospodarowanie odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych na terenie gminy. Nowa umowa obowiązywać będzie od lutego przyszłego roku do końca stycznia 2027 roku. Wójt zapewnił, że o wynikach postępowania mieszkańcy zostaną poinformowani poprzez stronę internetową urzędu oraz Biuletyn Informacji Publicznej.
Na koniec swojego wystąpienia wójt poinformował też o zaplanowanym spotkaniu informacyjnym dotyczącym wymiany źródeł ciepła i dostępnych form dofinansowania. Wydarzenie organizowane jest wspólnie przez Związek Gmin i Powiatów Województwa Śląskiego oraz Urząd Gminy Kłomnice. Odbędzie się 18 grudnia w godz. pomiędzy 8.30 a 14.30 w urzędzie gminy.
Kłomnice
Hitowy kabaret już w piątek w GOK-u. Trzecia Strona Medalu rozbawi do łez
Gminny Ośrodek Kultury w Kłomnicach zaprasza mieszkańców na pełen humoru wieczór z Kabaretem Trzecia Strona Medalu. Wydarzenie odbędzie się 5 grudnia. Organizatorzy informują, że w sprzedaży pozostały już ostatnie miejsca.
Na scenie GOK-u wystąpi Kabaret Trzecia Strona Medalu, który zaprezentuje swój najnowszy program pt. „Zuchwałość rzeczy marnych”. To zestaw premierowych skeczy, piosenek oraz elementów muzycznych, a także humoru opartego na celnych obserwacjach codzienności. Artyści znani są z dużej interakcji z publicznością, co nadaje ich występom dynamiczny i niepowtarzalny charakter.
W skład kabaretu wchodzą Marek Gajewski, Wojciech Smyk, Łukasz Adamus oraz Szczepan Szubzda. Występ uzupełni muzyka na żywo, w której szczególną rolę odegra akordeon – znak rozpoznawczy zespołu.
Bilety na to wydarzenie kosztują 70 zł i można je nabyć online za pośrednictwem platform, do których linki można znaleźć na stronie Gminnego Ośrodka Kultury w Kłomnicach. Jak informują jego pracownicy, istniej również możliwość składania zamówień grupowych telefonicznie lub mailowo.
Piątkowy kabaret zaplanowano na godz. 19.00.

Kłomnice
Osiem lat więzienia za śmiertelne pobicie w Garnku. Alkohol, konflikt i dramat, którego nikt nie zatrzymał
To jedna z tych spraw, które pokazują, jak szybko długoletni konflikt i nadużywanie alkoholu mogą przerodzić się w tragedię. Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał Tomasza U. na osiem lat pozbawienia wolności za śmiertelne pobicie swojego 66-letniego stryja. Wyrok zapadł po analizie materiałów, które jasno pokazały, że do dramatu nie doszło nagle. To był tragiczny finał narastającej przemocy, napięcia i nieustających awantur.
Tomasz U. i jego stryj mieszkali na jednej posesji w Garnku. Jak ustalili śledczy, wspólne życie od dawna toczyło się pod znakiem alkoholu i regularnych konfliktów. Prokuratura ustaliła, że 28 lutego 2024 roku doszło do kolejnej sprzeczki, jednak tym razem przebiegła inaczej niż dotychczas. W pewnym momencie Tomasz U. miał zaatakować stryja w brutalny sposób, bijąc go i kopiąc po całym ciele. Starszy mężczyzna stracił przytomność.
To, co stało się później, dopełnia tragicznego obrazu. Oskarżony przeciągnął nieprzytomnego krewnego do jego pomieszczeń, po czym zadzwonił na numer alarmowy, mówiąc dyżurnemu, że „ma 4 promile i prawdopodobnie zabił wujka”. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, zatrzymali sprawcę. Badanie alkomatem wykazało, że ma w organizmie 3 promile alkoholu.
66-latek trafił do szpitala, jednak jego życia nie udało się uratować. Sekcja zwłok wykazała obrażenia, które nie pozostawiały wątpliwości co do brutalności ataku: liczne urazy głowy, klatki piersiowej, brzucha i złamania żeber. Bezpośrednią przyczyną zgonu, jak orzekli biegli, był uraz brzucha, który doprowadził do masywnego krwotoku wewnętrznego.
– W grudniu 2024 roku Prokuratura Rejonowa w Częstochowie skierowała do sądu akt oskarżenia. Tomasz U. przyznał się do winy, tłumacząc, że nie pamięta zdarzenia z uwagi na głębokie upojenie alkoholowe. Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał go na osiem lat pozbawienia wolności, orzekając dodatkowo terapię uzależnień jako środek zabezpieczający – informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik częstochowskiej prokuratury.
To nie był pierwszy konflikt Tomasza U. z prawem. Jak podała prokuratura, mężczyzna był już wcześniej karany – m.in. za spowodowanie obrażeń ciała oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Kłomnice
Kłomnice pod ostrzałem… sportowych emocji. Kto zdominował doroczne zawody strzeleckie?
Na strzelnicy przy Szkole Podstawowej w Kłomnicach odbyły się XIV Zawody Strzeleckie organizowane przez Powiatowe Zrzeszenie LZS w Częstochowie oraz Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Kłomnice. Wydarzenie, od lat wpisujące się w kalendarz najważniejszych imprez sportowych regionu, ponownie zgromadziło licznych zawodników i sympatyków strzelectwa sportowego.
Tegoroczna edycja przyciągnęła reprezentantów m.in. z Rudnik, Dąbrowy Zielonej, Przyrowa, Kruszyny, Bełchatowa oraz oczywiście gospodarzy z Kłomnic. Jak przekonują organizatorzy, rywalizacja przebiegała na wysokim poziomie, a wyrównane wyniki i niewielkie różnice punktowe potwierdziły dobre przygotowanie uczestników oraz rosnące zainteresowanie tą dyscypliną.
W klasyfikacji drużynowej bezkonkurencyjni okazali się zawodnicy z Bełchatowa, którzy zwyciężyli z wynikiem 364 punktów. Drugie miejsce zajęła drużyna z Kruszyny (351 pkt), natomiast trzecie miejsce przypadło reprezentantom Szkoły Podstawowej w Kłomnicach, co stanowi powód do zadowolenia dla lokalnej społeczności i potwierdzenie sportowego potencjału młodzieży.
W konkurencji karabinu pneumatycznego Kpn 20 zwyciężył Bartosz Bąk z wynikiem 168 punktów, wyprzedzając Adę Gruszczyńską oraz Krzysztofa Bilkę. Z kolei w rywalizacji pistoletu pneumatycznego Ppn 20 najlepszą okazała się Anna Sobolewska, również uzyskując 168 punktów. Drugie miejsce zajął Mariusz Sobolewski, a trzecie ponownie Bartosz Bąk, który tego dnia dwukrotnie stanął na podium.
W kategorii młodzików zwycięstwo odniosła Milena Bąk, osiągając wynik 180 punktów. Kolejne miejsca zajęli Brajan Langier, Maciej Kiełkowicz, Oliwia Jafra oraz Patryk Heluszka, prezentując wysoki poziom zaangażowania i sportowej determinacji.
Zawody zwieńczyła uroczysta ceremonia wręczenia nagród. Puchary i dyplomy najlepszym strzelcom wręczyli wójt Piotr Juszczyk, radny Stanisław Matuszczak oraz przedstawiciele organizatorów. Wójt podkreślił rolę sportu w integracji mieszkańców i budowaniu aktywnej wspólnoty lokalnej, dziękując zawodnikom, trenerom, sędziom i wszystkim osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia.

Kłomnice
Dwie stulatki w jednej gminie. Była wizyta lokalnych notabli, kwiaty, życzenia i list od premiera
Listopad w samorządzie Kłomnic przyniósł wyjątkowe i mimo wszystko dość rzadkie uroczystości. Dwie mieszkanki gminy – Krystyna Sambor z Chorzenic oraz Czesława Łągiewka z Kuźnicy – obchodziły 100. rocznicę urodzin. – Te jubileusze stanowią szczególne wydarzenie zarówno dla rodzin, jak i całej naszej lokalnej społeczności – skomentował wójt Piotr Juszczyk.
W przypadku Krystyny Sambor gratulacje oraz okolicznościowe upominki zostały przekazane za pośrednictwem córki. W imieniu jubilatki odebrała ona kwiaty oraz listy gratulacyjne, stanowiące wyraz uznania i pamięci ze strony władz gminy.
Z kolei Czesławę Łągiewkę odwiedziła cała delegacja z urzędu gminy. Wójt Piotr Juszczyk, wspólnie ze swoim zastępcą Bartłomiejem Żurkiem złożyli jubilatce oficjalne życzenia. Podczas wizyty przekazano kwiaty, pamiątkowy upominek oraz list gratulacyjny od premiera Donalda Tuska.
Obchody setnych urodzin są okazją do podkreślenia szacunku wobec osób, które swoim życiem i doświadczeniem współtworzyły historię lokalnej społeczności. To także moment refleksji nad przemianami, jakich były świadkami przez minione dekady.
– Z tej okazji skierowaliśmy do obu naszych wspaniałych mieszkanek życzenia zdrowia, spokoju oraz dalszych lat w dobrym samopoczuciu i otoczeniu bliskich – mówi wójt Juszczyk.

Kłomnice
Kłomnice szykują jarmark bożonarodzeniowy. Wójt Juszczyk: To będzie pięć godzin świątecznych emocji
Na 7 grudnia zaplanowano kolejną odsłonę Kłomnickiego Jarmarku Bożonarodzeniowego – wydarzenia łączącego tradycję i lokalną twórczość z programem artystycznym w wykonaniu miejscowych zespołów folklorystycznych.
Kłomnicki Jarmark Bożonarodzeniowy to przedsięwzięcie, które nie tylko promuje lokalną kulturę i tradycję, ale także tworzy przestrzeń do wspólnego przeżywania świątecznej atmosfery. Jego organizatorami są Gminny Ośrodek Kultury w Kłomnicach, placówki edukacyjne z terenu gminy, koła gospodyń wiejskich oraz lokalne stowarzyszenia. Program jarmarku obejmuje zarówno występy artystyczne, jak i konkursy oraz degustacje, które będę miały na celu wprowadzić uczestników w atmosferę zbliżających się świąt.

Jarmark rozpoczną prezentacje formacji tanecznych. Następnie na scenie wystąpią zespoły śpiewacze Kumosie ze Skrzydlowa, Zdrowianki oraz Senioritki, a także Klub Tańca Towarzyskiego Styl. Jednym z kulminacyjnych punktów programu będzie uroczyste rozstrzygnięcie 20. Powiatowego Konkursu Bożonarodzeniowego „Anioły z masy solnej i pierniki” oraz konkursu na „Wianek Świąteczny”.
W trakcie imprezy zaplanowano również degustację gulaszu myśliwskiego oraz występy mażoretek Fanaberia i Młodzieżowej Orkiestry Dętej Kłomnice. Uczestnicy będą mogli odwiedzić stoiska z potrawami świątecznymi, rękodziełem i wyrobami regionalnymi, przygotowane przez koła gospodyń wiejskich i lokalnych wystawców. Nie zabraknie także odwiedzin św. Mikołaja, szczególnie wyczekiwanych przez najmłodszych.
– Zachęcam wszystkich mieszkańców do udziału i wspólnego spotkania przy dźwiękach kolęd, zapachu świątecznych potraw i w otoczeniu bożonarodzeniowych dekoracji – mówi wójt Piotr Juszczyk.
Jarmark odbędzie się w hali sportowej w Kłomnicach pomiędzy godz. 15.00 a 20.00.
Kłomnice
Fotowoltaika to za mało. Gmina dopłaci do domowego magazynu energii
Mieszkańcy ponownie mogą ubiegać się o dofinansowanie na zakup i montaż magazynów energii. Samorząd ogłosił drugi nabór w ramach projektu, który finansowany jest ze środków unijnych, budżetu państwa oraz województwa śląskiego. Program ma na celu zwiększenie lokalnej efektywności energetycznej oraz poprawę stabilności domowych instalacji fotowoltaicznych.
Wsparcie skierowane jest do mieszkańców, którzy posiadają już instalację fotowoltaiczną lub są na etapie jej uruchamiania. Dzięki projektowi będzie można sfinansować znaczną część kosztów zakupu magazynu energii o pojemności od 5 do 10 kWh, co w praktyce pozwoli ograniczyć straty energii produkowanej w słoneczne dni, zwiększyć autokonsumpcję i uniezależnić się od zmian w sieci energetycznej. Dotacje wyniosą od 24 tys. zł do nawet 38 tys. zł.
Nabór potrwa do 3 grudnia do godz. 15.30. Dokumenty należy złożyć wyłącznie w formie papierowej w Urzędzie Gminy Kłomnice, w sali USC na parterze budynku przy ulicy Strażackiej 20. Pracownicy urzędu będą przyjmować wnioski przez cały okres naboru.
Program cieszył się dużym zainteresowaniem podczas pierwszej edycji, dlatego samorząd spodziewa się, że również tym razem liczba chętnych będzie wysoka. Jak podkreślają urzędnicy, montaż magazynu energii to jedna z najskuteczniejszych metod zwiększania efektywności domowych instalacji fotowoltaicznych, szczególnie w okresie zmian w rozliczeniach energii i rosnącego obciążenia sieci.
Szczegółowe informacje dotyczące zasad uczestnictwa oraz wymaganych dokumentów dostępne są na stronie internetowej projektu niskaemisja.pl, w zakładce poświęconej gminie Kłomnice. Zainteresowani mogą również uzyskać pomoc, kontaktując się telefonicznie z infolinią czynną od poniedziałku do piątku pod numerem 32 433 42 43 lub przesyłając pytania mailowo na adres: klomnice@niskaemisja.pl.
Kłomnice
Drapieżnik w ogrodzie. Policja kończy kuriozalną sprawę z Kłomnic
49-letni mieszkaniec Częstochowy postanowił zrobić sobie w Kłomnicach mini-zoo… z jednym, za to bardzo konkretnym lokatorem. Na terenie prywatnej posesji trzymał niedźwiedzia brunatnego, jakby chodziło o większego psa, a nie o jedno z najbardziej niebezpiecznych zwierząt i do tego objętych w Polsce szczególną ochroną.
Sprawa trafiła do policji po zgłoszeniu z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach. I od tego momentu zaczyna się historia, którą trudno opowiedzieć bez uniesienia brwi. Śledztwo prowadziła policjantka z wydziału zwalczającego przestępczość gospodarczą częstochowskiej komendy. Przez ponad rok ustalała szczegóły całej nietypowej „hodowli” oraz warunki, w jakich mężczyzna przetrzymywał drapieżnika. Te, jak się okazało, nie miały nic wspólnego z obowiązującymi przepisami ani z zasadami bezpieczeństwa.
W końcu zapadła decyzja o odebraniu zwierzęcia. Niedźwiedź został wywieziony z Kłomnic przez Centralny Azyl dla Zwierząt (państwowa jednostka nadzorowana przez ministra klimatu i środowiska – przyp. red.) i trafił do poznańskiego zoo, gdzie może żyć w warunkach, jakie przysługują zwierzęciu tego gatunku, a nie w prowizorycznej klatce.
Sam właściciel usłyszał zarzut nielegalnego posiadania i przetrzymywania niebezpiecznego zwierzęcia, za co grozi mu nawet pięć lat więzienia. Jak podkreślają śledczy, skala absurdów w tej sprawie mogłaby spokojnie posłużyć jako scenariusz do dokumentu o „najdziwniejszych przypadkach w polskich gminach”.
Co ciekawe, cała historia nie zakończyła się jedynie aktem oskarżenia. Policjantka, która krok po kroku doprowadziła sprawę do finału, otrzymała na swoją skrzynkę mailową oficjalne podziękowanie od zastępcy dyrektora Centralnego Azylu dla Zwierząt. W wiadomości podkreślono jej zaangażowanie, profesjonalizm i determinację, dzięki którym udało się uratować niedźwiedzia przed dalszym pobytem w niewłaściwych warunkach.
Niedźwiedź jest już bezpieczny, a Kłomnice, miejmy nadzieję, na długo pozostaną wolne od podobnych „atrakcji”. Bo nawet jak na lokalne sensacje, niedźwiedź za płotem to jednak poziom absurdu, który trudno przebić.
Kłomnice
Policjanci z Kłomnic udzielili pierwszej pomocy 35-latkowi. Do komendy trafił mail z podziękowaniem
Podczas obchodu rejonu służbowego w Kłomnicach dwaj dzielnicowi – mł. asp. Przemysław Zychla oraz sierż. sztab. Jakub Chmielarz – podjęli interwencję, która mogła uratować życie mieszkańcowi gminy. Mundurowi zostali zatrzymani przez roztrzęsionego mężczyznę, który poinformował, że w samochodzie siedzi jego syn, u którego nagle doszło do utraty przytomności.
Policjanci natychmiast przystąpili do działania. Okazało się, że 35-latek doznał ataku padaczki. Dzielnicowi wspólnie ze zgłaszającym ojcem udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Dzięki szybkiemu i zdecydowanemu działaniu poszkodowanemu zapewniono wsparcie jeszcze przed przyjazdem karetki.
Świadkiem zdarzenia była mieszkanka gminy Kłomnice, która – poruszona postawą funkcjonariuszy – przesłała do Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie wiadomość z wyrazami uznania.
– Pełen profesjonalizm i zaangażowanie, cieszę się, że tacy ludzie służą w tej formacji. Serce rośnie – napisała w e-mailu, podkreślając, że chciała w ten sposób wyrazić szacunek i wdzięczność wobec interweniujących mundurowych.
Jak podkreślają policjanci, szybka reakcja świadków zdarzenia oraz właściwa pierwsza pomoc mogą mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia i życia osoby w stanie nagłego zagrożenia. Mundurowi przypominają również o znaczeniu współpracy z mieszkańcami. W tym przypadku wspólne działanie i opanowanie sytuacji pozwoliły sprawnie zabezpieczyć chorego do czasu przyjazdu służb medycznych.
Kłomnice
Tworzysz rękodzieło lub produkujesz lokalne smakołyki? Jarmark w Kłomnicach szuka wystawców
Gminny Ośrodek Kultury w Kłomnicach ogłosił nabór wystawców na tegoroczny Jarmark Bożonarodzeniowy, który odbędzie się w pierwszą niedzielę grudnia. Wydarzenie odbędzie się w hali sportowej w Kłomnicach.
Organizatorzy zachęcają do udziału rękodzielników, lokalnych producentów, artystów, koła gospodyń wiejskich oraz wytwórców produktów regionalnych. Jarmark stanowi okazję do zaprezentowania swojej twórczości szerokiemu gronu odbiorców, a także do promocji lokalnych tradycji i wyrobów.

Zgłoszenia przyjmowane są do 1 grudnia poprzez formularz dostępny na stronie GOK-u tutaj. Jak podpowiadają osoby odpowiedzialne za przygotowanie tego wydarzenia, nie warto czekać do samego końca, bowiem liczba miejsc jest ograniczona.
Jarmark odbędzie się w kłomnickiej hali sportowej, co ma zapewnić komfort uczestnikom oraz wystawcom niezależnie od warunków pogodowych. Na odwiedzających czekać będą stoiska z ozdobami świątecznymi, rękodziełem, wypiekami i lokalnymi produktami. Zaplanowano również atrakcje dla najmłodszych i oprawę artystyczną wpisującą się w świąteczny klimat.
– Nasz coroczny jarmark to wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalnych wydarzeń w naszej gminie. Celem tegorocznej edycji, oprócz promocji lokalnej aktywności i rzemiosła, będzie integracja mieszkańców oraz budowanie atmosfery oczekiwania na nadchodzące święta – mówi wójt Piotr Juszczyk.
Jarmark Bożonarodzeniowy w Kłomnicach zaplanowano na 7 grudnia w godz. od 15.00 do 20.00. Więcej informacji można znaleźć wchodząc tutaj.
Kłomnice
Nowa nawierzchnia w Garnku. Zakończyła się modernizacja ulicy Południowej
5 listopada w Garnku oficjalnie odebrano wyremontowany odcinek drogi powiatowej nr 1035S w ciągu ulicy Południowej. Modernizacja objęła 1370 metrów trasy, a wartość zadania przekroczyła 732 tys. zł. Inwestycja stanowi istotne usprawnienie infrastruktury komunikacyjnej dla mieszkańców miejscowości i okolicznych terenów.
Prace remontowe obejmowały wykonanie nowej nawierzchni bitumicznej na całej długości odcinka, odtworzenie poboczy oraz kompleksowe roboty porządkowe i wykończeniowe.

– Dzięki temu poprawiona została zarówno trwałość drogi, jak i komfort jej użytkowania – cieszą się urzędnicy.
Jak podkreślają, inwestycja przełoży się bezpośrednio na zwiększenie bezpieczeństwa uczestników ruchu. Ulepszona trasa ma usprawnić codzienne dojazdy mieszkańców do pracy, szkół oraz instytucji publicznych, a także polepszyć obsługę komunikacyjną pobliskich miejscowości.
Realizację zadania powierzono firmie z Włoszczowy, natomiast nadzór nad pracami sprawował Powiatowy Zarząd Dróg w Częstochowie.
Kłomnice
Policjanci z Kłomnic uczcili pamięć tragicznie zmarłego kolegi
Komendant Komisariatu Policji w Kłomnicach podkom. Paweł Hejduk oraz jego zastępca podkom. Marcin Wilk oddali hołd tragicznie zmarłemu koledze, st. post. Tomaszowi Trejcie. Na jego grobie zapalili znicz i uczcili pamięć funkcjonariusza minutą ciszy. W tym roku mija dwanaście lat od wypadku, do którego doszło podczas pełnienia służby.
St. post.Tomasz Trejta rozpoczął służbę w lipcu 2012 roku jako kursant ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komisariatu Policji w Kłomnicach. Po ukończeniu szkolenia w Szkole Policji w Katowicach pełnił służbę w Samodzielnym Pododdziale Prewencji Policji w Częstochowie, a następnie powrócił do macierzystej jednostki w Kłomnicach, gdzie realizował zadania patrolowo-interwencyjne.
Do tragedii doszło 21 listopada 2013 roku. Podczas pełnienia służby patrol oczekiwał na wjazd na skrzyżowanie drogi krajowej nr 1 z drogą do miejscowości Grabowa. W stojący oznakowany radiowóz uderzył kierowca volkswagena, który nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pas, na którym stali policjanci. Siła uderzenia była ogromna. St. post. Tomasz Trejta, kierowca radiowozu, poniósł śmierć na miejscu. Drugi funkcjonariusz odniósł ciężkie obrażenia.
Jak widać pamięć o zmarłym policjancie jest wciąż żywa wśród kolegów z jednostki. Oddanie hołdu to nie tylko akt pamięci, ale również wyraz szacunku dla funkcjonariuszy, którzy każdego dnia podejmują ryzyko, służąc społeczeństwu. Jak podkreślają policjanci, historia st. post. Tomasza Trejty pozostaje ważnym elementem tradycji i tożsamości kłomnickiej jednostki.
Kłomnice
Rekordowe środki i inwestycje w toku. Wójt Kłomnic raportuje: Działamy na wielu frontach
Podczas ostatniej sesji rady gminy wójt Piotr Juszczyk zaprezentował szczegółowe sprawozdanie z postępu bieżących inwestycji oraz realizowanych programów społeczno-edukacyjnych. Wynika z niego, że samorząd prowadzi jednocześnie szereg projektów dotyczących infrastruktury sportowej, drogowej, wodociągowej oraz oświatowej.
Do końca miesiąca zakończona ma zostać przebudowa przestrzeni sportowo-rekreacyjnej w Nieznanicach. W terminie przebiega również modernizacja budynku dworskiego w Rzekach Wielkich, której odbiór planowany jest z kolei na listopad.
– Kontynuowane są prace związane z budową kanalizacji sanitarnej w Kłomnicach w rejonie ulic Nieznanickiej i Zdrowskiej. Trwa przebudowa ulicy Krótkiej w Garnku oraz budowa chodnika w ciagu ulicy Sądowej w Kłomnicach. Zakończyliśmy już natomiast budowę drogi dojazdowej do gruntów rolnych w Karczewicach – przekazał Juszczyk radnym.

Włodarz poinformował także o równolegle realizowanej przez starostwo przebudowie ulicy Południowej w Garnku. Gmina wykorzystuje trwającą inwestycję do wymiany elementów sieci wodociągowej.
– Trwają również uzgodnienia dotyczące inwestycji powiatowych przy ulicy Szlacheckiej i Bartkowickiej. Zakończył się pierwszy etap budowy zaplecza szatniowego dla zawodników Klubu Sportowego Metal w Rzekach Wielkich. W toku pozostają modernizacje kompleksów sportowych typu Orlik w Nieznanicach i Rzerzęczycach. W Zawadzie przekazany został teren budowy pod wykonanie 72-metrowego odcinka sieci wodociągowej. Ruszyła także przebudowa budynku po dawnym pogotowiu z przeznaczeniem na żłobek. Wykonano nowe przyłącze gazowe, a zakończenie prac budowlanych wyznaczono na połowę kwietnia przyszłego roku – wyliczał wójt.
Jak się okazuje, pozytywną opinię sanepidu uzyskał projekt modernizacji ujęcia wody w Garnku. Gmina oczekuje obecnie na pozwolenie na budowę oraz uzgodnienia z Wodami Polskimi. Samorząd przygotowuje też odwołanie od decyzji Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego o odrzuceniu wniosku dotyczącego przebudowy drogi w Skrzydlowie-Trząsce z powodu formalnego błędu w załączonej dokumentacji.
Wójt Juszczyk poinformował samorządowców o pozyskaniu środków zewnętrznych na kolejne projekty edukacyjne i społeczne. Jeden z nich zakłada kontynuację działalności Lokalnego Ośrodka Wiedzy i Edukacji na kolejne trzy lata. Program, na który miejscowi urzędnicy pozyskali dofinansowanie w kwocie 787 tys. zł obejmuje wsparcie edukacyjne dorosłych. Zwłaszcza osób znajdujących się w niekorzystnej sytuacji społecznej. Na drugi projekt, związany ze wsparciem edukacji przedszkolnej w gminie, lokalne władze pozyskały przeszło 1,5 mln zł.
– Obejmuje on zajęcia dodatkowe dla 288 dzieci, szkolenie 16 nauczycieli oraz doposażenie placówek w Kłomnicach i Rzerzęczycach z terminem realizacji przewidzianym na 2026-2027 – precyzował Piotr Juszczyk.
Z informacji przekazanych przez niego w kontekście projektów finansowanych ze środków unijnych i rządowych wynika, iż kłomnicki samorząd zakończył pierwszy nabór w programie związanym z magazynami energii, do którego zakwalifikowano 31 mieszkańców.
– Drugi nabór ruszy 19 listopada – mówił do radnych Juszczyk wspominając też o trwającym projekcie „Inwestycja w szkoły inwestycją w młodzież kłomnicką”. – Po zwiększeniu finansowania jego łączny budżet wynosi blisko 2 mln zł, w tym 1,76 mln zł stanowi pozyskane dofinansowanie. Program obejmuje doposażenie szkół, zajęcia dodatkowe i wsparcie dla 345 uczniów w sześciu szkołach. Potrwa do sierpnia 2027 roku – dodawał.
Włodarz podkreślił, że prowadzone przesz jego administrację działania są realizowane zgodnie z harmonogramami, a samorząd równolegle pozyskuje środki zewnętrzne na kolejne zadania.
– Skupiamy się na rozwoju infrastruktury, edukacji i jakości życia mieszkańców. Inwestycje prowadzone są systematycznie, z dbałością o efektywność i wykorzystanie dostępnych funduszy – zaznaczył.
Kłomnice
Zmienia się infrastruktura sportowa w gminie Kłomnice. „Orliki” z nową jakością
Modernizacja boiska piłkarskiego typu „Orlik” w Rzerzęczycach wchodzi w decydującą fazę. To część większego zadania w gminie, w ramach którego gruntowny remont przechodzi także podobny obiekt w Nieznanicach. Samorząd przeznaczył na te działania 2 mln zł.
Miejscowe władze pozyskały 1 mln zł na kompleksową modernizację dwóch boisk typu „Orlik” w miejscowościach Rzerzęczyce i Nieznanice ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Zakres planowanych prac obejmuje między innymi wymianę nawierzchni sztucznej trawy na boisku piłkarskim oraz poliuretanowej na boisku wielofunkcyjnym. Przewidziano również modernizację oświetlenia, remont ogrodzeń i piłkochwytów, odnowienie zaplecza sanitarno-szatniowego oraz zakup nowego sprzętu sportowego.
– Prace w Rzerzęczycach weszły w decydującą fazę. Obecnie układana jest nowa, wysokiej jakości nawierzchnia ze sztucznej trawy, która znacząco poprawi komfort gry i bezpieczeństwo użytkowników. Wcześniej wykonano prace przygotowawcze. Zastosowane materiały i technologie spełniają nowoczesne standardy w zakresie trwałości i amortyzacji. Dzięki temu obiekt będzie mógł być intensywnie użytkowany zarówno przez dzieci i młodzież szkolną, jak i zawodników Ludowego Klubu Sportowego „Orkan” Rzerzęczyce – podkreślają miejscowi urzędnicy.
Wartość prac w Rzerzęczycach to niemal 1,2 mln zł. Te w Nieznanicach to z kolei 813 tys. zł.
– Modernizacja obu „Orlików” to kolejny krok w kierunku unowocześniania infrastruktury sportowej w naszej gminie. Chcemy, by mieszkańcy – niezależnie od wieku – mieli dostęp do bezpiecznych, estetycznych i dobrze wyposażonych obiektów, które zachęcają do ruchu i wspólnego spędzania czasu. To inwestycja nie tylko w sport, ale i w zdrowie oraz integrację lokalnej społeczności – podkreśla wójt Piotr Juszczyk.
-
Poczesna4 miesiące temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków2 miesiące temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna1 rok temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Blachownia3 lata temuPodwójna kompromitacja byłego sołtysa. Przegrał dwa procesy i wyszło, że jednak zarabiał na pornografii




