Lelów
Po zmroku strach spacerować, po zimie trudno przejechać. Radni pokazali, co wymaga pilnej reakcji
Ostatnia sesja rady gminy miała w dużej mierze roboczy i sprawozdawczy charakter, jednak w jej trakcie wybrzmiało kilka spraw istotnych z punktu widzenia codziennego funkcjonowania mieszkańców. Obok zmian w budżecie, korekt w wieloletniej prognozie finansowej i decyzji dotyczącej sprzedaży gminnych działek w Mełchowie, radni poruszyli tematy wymagające dalszej uwagi samorządu. Chodziło między innymi o oświetlenie ulic, stan lokalnych dróg, przebieg inwestycji powiatowych, bezpieczeństwo pożarowe, utrzymanie porządku na drogach po pracach polowych oraz ochronę pasów drogowych przed zawężaniem.
Najpierw radni zajęli się finansami gminy. Przy zmianie budżetu poproszono skarbnik o przedstawienie najważniejszych korekt. Dochody zwiększono o nieco ponad 7,3 tys. zł, natomiast wydatki wzrosły o ponad 542,7 tys. zł. Największą pozycją okazały się dotacje dla szkół stowarzyszeniowych, których wzrost wynikał z aktualizacji podstawowej kwoty dotacji oraz zmiany sposobu finansowania kształcenia i opieki nad dziećmi uchodźców z Ukrainy.
W praktyce oznacza to, że budżet po raz kolejny musi dostosowywać się do zmian w oświacie i wydatków, które nie są jedynie lokalną decyzją samorządu, lecz konsekwencją szerszych mechanizmów finansowania.
– Zwiększył się natomiast deficyt o kwotę 535 tys. zł i został on pokryty wolnymi środkami i środkami z niewykorzystanymi środkami z lat ubiegłych – wyjaśniła skarbnik.
Po części finansowej rada zgodziła się także na sprzedaż nieruchomości stanowiącej własność gminy w Mełchowie. Chodzi o działki o łącznej powierzchni 0,37 ha. Ten punkt, podobnie jak zmiana wieloletniej prognozy finansowej, nie wywołał większej dyskusji.
Znacznie bardziej dynamiczny charakter miała jednak dalsza część sesji. W wolnych wnioskach jeden z radnych zwrócił uwagę na problem braku oświetlenia przy ulicach Spacerowej i Źródlanej w Lelowie. Wskazywał, że mieszkańcy korzystają z tych tras szczególnie wiosną i latem, a część ulic pozostaje po zmroku w całkowitej ciemności.
– Lelów jest takim jakby stołecznym miejscem gminy i są dwie ulice, gdzie na nich po prostu panują egipskie ciemności, a przyszedł czasy wiosny i lata ludzie spacerują. Chodzą zwłaszcza o tych kijkach – mówił samorządowiec.
Sprawa została przedstawiona nie jako drobna niedogodność, lecz jako problem bezpieczeństwa i codziennego funkcjonowania mieszkańców. Radny podkreślał, że przy ulicy Źródlanej mieszkają ludzie, a przy Spacerowej funkcjonują także nieruchomości związane z działalnością gospodarczą.
– W związku z tym szczególnie proszą, żeby wziąć jakoś to, nad tym zapanować – apelował.
Kolejny wątek dotyczył drogi Konstantynów-Sieraków. Radny pytał, czy udało się ruszyć sprawę, która od dawna wraca w lokalnych rozmowach. Temat ten później szerzej wyjaśniała inna z radnych wskazując, że problemem jest przede wszystkim regulacja stanu prawnego, zwłaszcza na odcinku leśnym.
– Natomiast przez las w kierunku Sierakowa ta droga jest zajeżdżona nie tym pasem, co powinna. Sprawa dosyć jest zawikłana – tłumaczyła.
Odniosła się także do sygnałów dotyczących oznakowania i ograniczeń prędkości. Jej wypowiedź miała wyraźnie korygujący charakter, a chwilami brzmiała jak odpowiedź na powtarzające się zarzuty mieszkańców i radnych.
– Na przykład jest ograniczenie prędkości do 40 kilometrów, a dalej znak 70 jest przekreślony, bo jeżeli jest znak 40, to znaczy nie wolno jechać 70 – wskazywała.
Przedstawicielka rady powiatu przekazała również kilka informacji o remontach. Zapowiedziała otwarcie przetargu na remont 520-metrowego odcinka drogi w Mełchowie, od kaplicy do skrzyżowania w kierunku Skrajniwy, oraz poinformowała o planowanym remoncie przepustu w Turzynie. Wrócił też temat pierwszego odcinka drogi w Nakle, wokół którego – jak wynikało z wypowiedzi – pojawiały się pogłoski o rzekomym wycofaniu się wykonawcy.

– To nieprawda, że inwestor się wycofał. Jest umowa, jest przekazany plac budowy. Czas wykonania tej pracy jest do sierpnia. Firma, która wygrała jest sprawdzona, bo w Nakle już przeprowadzała takie remonty – zapewniała apelując przy tym o cierpliwość i ostrożność w powielaniu niepotwierdzonych informacji.
W dalszej części radni przeszli do kolejnych konkretnych zgłoszeń drogowych.
– Chciałem zgłosić tutaj dwa takie miejsca w Lelowie, obwodnicę taką nieformalną, czyli połączenie między ulicą Polną a ulicą Krakowską porobiły się dziury po zimie. Tam wystarczy trochę naprawdę tylko wsypać, żeby to wyrównać – mówił jeden z obecnych na sesji samorządowców.
Drugim wskazanym miejscem była droga prowadząca w stronę cmentarza w rejonie oczyszczalni. Tam problem miał być poważniejszy, ponieważ nawierzchnia została zniszczona przez ciężkie pojazdy.
– Po prostu porobiły się dziury bardzo wielkie i tam wygląda w kilku miejscach jak czołgowisko – podkreślał.
Do katalogu drogowych zgłoszeń dołączyła również ulica Legionów Polskich w Białej Wielkiej. Jeden z radnych poinformował, że złożył w tej sprawie interpelację, ponieważ na drodze pojawiły się wyrwy utrudniające przejazd.
– Wyrwy się zrobiły i prosiłbym, żeby coś zrobić w temacie tej drogi, żeby była w miarę przejezdna – mówił.
Podczas sesji pojawił się także apel dotyczący wypalania traw i pozostawiania odpadów mogących powodować zagrożenie pożarowe. Wiosenny okres prac w terenie i rosnące temperatury sprawiają, że temat wraca regularnie.
– Proszę mieszkańców o rozwagę, żeby nie wypalali traw. Jest czas wiosenny, ciepły lub niezostawianiu szkieł, lub niedopałków w lasach – apelowała kolejna z radnych.
Na koniec głos zabrał jeden z sołtysów, który zwrócił uwagę na problem zanieczyszczania dróg przez sprzęt rolniczy. Jak podkreślał, rozpoczął się sezon prac polowych, a rolnicy wyjeżdżający z pól powinni pamiętać o obowiązku sprzątania po sobie, zwłaszcza gdy zabrudzenia są duże i mogą zagrażać bezpieczeństwu ruchu.
Drugi zgłoszony przez niego problem zgłoszony dotyczył zaorywania pasów przy drogach gminnych. Chodzi szczególnie o drogi biegnące wśród pól, które z czasem stają się coraz węższe.
– Niestety co niektórzy pozwalają sobie tam zaorywać w taki sposób, że stają się to bardzo wąskie odcinki drogi, że nie są w stanie nawet dwa pojazdy później się wyminąć – wskazał.
Lelów
Lelów z podwójnym sukcesem na Etnostradzie. Docenili śpiew i „Lelowski Cudok”
Z Częstochowy wrócili nie z jednym, ale z dwoma wyróżnieniami. Zespół Folklorystyczny Ziemi Lelowskiej został doceniony podczas 12. Spotkań Folklorystycznych Etnostrada 2026. Sukces przyniósł zarówno występ na scenie, jak i lokalny przysmak – „Lelowski Cudok”. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Od morza, do Tatr”.
Tegoroczna Etnostrada odbywała się od 2 do 4 października w Klubie Politechnik w Częstochowie. Przez trzy dni na scenie prezentowały się zespoły reprezentujące różne odmiany polskiego folkloru – od grup śpiewaczych i tanecznych po zespoły obrzędowe i dziecięce. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 900 artystów ludowych, nie tylko z regionu częstochowskiego, ale i innych części Polski.
W tym gronie znalazł się Zespół Folklorystyczny Ziemi Lelowskiej. Jego występ został wyróżniony w kategorii zespołów śpiewaczych. To nie był jednak jedyny sukces reprezentantów gminy Lelów.
Rywalizacja wyszła również poza scenę – częścią wydarzenia był konkurs kulinarny. Przygotowany przez zespół „Lelowski Cudok” zdobył w nim trzecią nagrodę. Dla zespołu był to więc udany wyjazd na wydarzenie, które z roku na rok gromadzi środowiska kultywujące tradycyjną muzykę, śpiew, taniec, obrzędy i regionalne zwyczaje.

Etnostrada miała również szerszy wymiar niż sama konkursowa rywalizacja. Organizatorzy postawili na prezentację różnorodności polskiej kultury ludowej, a podczas trzydniowego finału można było oglądać zespoły folklorystyczne, śpiewacze, obrzędowe, taneczne i dziecięce. Tegoroczne spotkania wpisywały się ponadto w obchody 200-lecia Częstochowy.

Finałowym akcentem imprezy był niedzielny koncert Góralskiego Zespołu Muzycznego „Gronicki”. Grupa wystąpiła 4 października, zamykając trzy dni prezentacji folkloru z różnych regionów kraju.

– Serdecznie gratulujemy wszystkim członkom Zespołu Folklorystycznego Ziemi Lelowskiej. Występ, zaangażowanie i pielęgnowanie lokalnych tradycji są piękną wizytówką naszej gminy – podkreślili po wydarzeniu miejscowi samorządowcy.

Lelów
Pamiętają o powstańcach. Sto sześćdziesiąt trzy lata po bitwie znów oddano im hołd
Minęły 163 lata, ale pamięć o bitwie pod Mełchowem wciąż jest żywa. 26 września mieszkańcy, samorządowcy, służby mundurowe i zaproszeni goście spotkali się w Lelowie i Mełchowie, by uczcić uczestników jednego z najważniejszych starć Powstania Styczniowego na tym terenie.
Bitwa rozegrała się 30 września 1863 roku. Powstańcy dowodzeni przez płk. Zygmunta Chmieleńskiego starli się wtedy z wojskami rosyjskimi. Dziś wydarzenia te pozostają ważnym fragmentem lokalnej historii.

Obchody rozpoczęły się od złożenia kwiatów na mogile powstańczej na starym cmentarzu w Lelowie. Później uczestnicy przenieśli się do Mełchowa, gdzie w kaplicy św. Brata Alberta odprawiono mszę w intencji poległych. Po nabożeństwie przemaszerowano pod miejscową mogiłę powstańczą. Tam odbył się apel poległych, oddano salwę honorową i przypomniano historię bitwy.
W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, jednostek organizacyjnych oraz lokalnych środowisk. Obecni byli przedstawiciele samorządów, policji, straży pożarnej, druhowie OSP, harcerze, sołtysi i mieszkańcy.

Duże zainteresowanie wzbudziła rekonstrukcja bitwy przygotowana przez grupy rekonstrukcyjne z udziałem Zespołu Folklorystycznego Ziemi Lelowskiej. Odtworzone sceny walk pozwoliły przypomnieć, w jakich warunkach działali powstańcy i jak wyglądały starcia sprzed ponad półtora wieku.

Była to zarazem żywa lekcja historii, szczególnie dla młodszych uczestników. Zamiast szkolnego opisu mogli zobaczyć fragment wydarzeń, które przed laty rozegrały się właśnie na tych terenach.

Oprawę obchodów zapewniły również orkiestry dęte OSP Drochlin i OSP Nakło, strażacy oraz harcerze. Po części oficjalnej uczestnicy spotkali się przy tradycyjnej grochówce.
– Obchody rocznicy bitwy pod Mełchowem są ważnym elementem pielęgnowania pamięci o historii regionu i jego mieszkańcach. Coroczne uroczystości przypominają o ich odwadze, poświęceniu i patriotycznej postawie, a także pozwalają przekazywać wiedzę o tych wydarzeniach kolejnym pokoleniom – podkreśla wójt Renata Samek.
Organizatorami wydarzenia były gmina Lelów, Lelowskie Towarzystwo Historyczno-Kulturalne im. Walentego Zwierkowskiego oraz Gminny Ośrodek Kultury w Lelowie. W przygotowania włączyły się także Zespół Szkolno-Przedszkolny w Lelowie i Starostwo Powiatowe w Częstochowie.

Lelów
Strażackie volvo po latach opuściło Lelów. Teraz będzie służyć w Koniecpolu
Przez lata wyjeżdżało do akcji z druhami Ochotniczej Straży Pożarnej Lelów II Zbyczyce. Teraz będzie służyć strażakom z Koniecpola. Samochód pożarniczy volvo F12 zmienił właściciela i został oficjalnie przekazany do OSP Koniecpol I.
Wcześniej gmina Lelów podpisała z jednostką z Koniecpola umowę sprzedaży pojazdu. Tym samym zakończył się kolejny etap służby samochodu, który przez lata wykorzystywany był podczas działań ratowniczo-gaśniczych prowadzonych przez druhów z Lelowa II Zbyczyce.
W przekazaniu pojazdu uczestniczyli przedstawiciele obu samorządów i strażacy. Wóz powierzyła wójt gminy Lelów Renata Samek, a po jego odbiór przyjechali druhowie z OSP Koniecpol I wraz z burmistrzem Ryszardem Suligą. Po zakończeniu uroczystości włodarz sam usiadł za kierownicą i poprowadził samochód do Koniecpola.
Dla strażaków z Lelowa było to pożegnanie z pojazdem, który przez wiele lat pozostawał częścią wyposażenia jednostki. Volvo uczestniczyło w akcjach, wspierając druhów podczas interwencji na terenie gminy i poza nią.
Samochód pozostaje w regionie. Trafia do kolejnej jednostki, gdzie nadal ma być wykorzystywany podczas działań ratowniczych.
Lelów
Drochlin na jeden dzień stał się sercem gminy. Tak Lelów podziękował rolnikom za tegoroczne plony
W sołectwie Drochlin odbyły się tegoroczne Dożynki Gminy Lelów. Był to dzień pełen tradycji, muzyki i wspólnego świętowania, ale przede wszystkim okazja, by podziękować rolnikom za ich całoroczną pracę i trud. W uroczystościach uczestniczyli mieszkańcy gminy, przedstawiciele lokalnych instytucji, służb oraz zaproszeni goście. Starostami Dożynek zostali Marta Tręda i Włodzimierz Nowak.
Uroczystości rozpoczęła tradycyjna Msza Święta Dożynkowa, której przewodniczył ks. Marian Ćwiek. Po nabożeństwie uczestnicy przeszli w uroczystym korowodzie dożynkowym. Nie zabrakło pięknie przygotowanych wieńców, które przygotowały lokalne koła gospodyń wiejskich.
Podczas oficjalnej części uroczystości wiele miejsca poświęcono rolnikom i ich codziennej pracy. Podkreślano, jak ważny jest ich trud oraz zaangażowanie w rozwój lokalnej społeczności. Był to również moment na złożenie gospodarzom podziękowań i gratulacji.
W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, lokalnych instytucji, Państwowej Straży Pożarnej i ochotniczych straży pożarnych, a także przedstawiciele instytucji związanych z rolnictwem i lokalnych organizacji. Nie zabrakło również pszczelarzy oraz dyrektorów jednostek działających na terenie gminy.

Dożynki były także okazją do wyróżnienia gospodarzy, którzy zostali docenieni za swoje osiągnięcia. Szczególne gratulacje skierowano do Agnieszki i Włodzimierza Nowaków, nominowanych w konkursie „Przodujący Producent Rolny 2026”, oraz Janusza Trendy, nominowanego w konkursie „Ekologiczna Zagroda 2026”.
Na mieszkańców czekały liczne atrakcje. Można było odwiedzić stoiska tematyczne, zobaczyć wystawę maszyn rolniczych, a także skorzystać z przygotowanych przez organizatorów atrakcji. Z myślą o najmłodszych przygotowano gry i animacje, dmuchańce, modelowanie balonów, kolorowe tatuaże oraz zaplatanie warkoczyków.
Nie zabrakło także tradycyjnego dożynkowego poczęstunku. Uczestnicy mogli skosztować grochówki oraz kiełbasek z grilla.
Dużo działo się również na scenie. O oprawę muzyczną zadbały orkiestry dęte z Nakła oraz Drochlina. Publiczność mogła zobaczyć występ Zespołu Folklorystycznego Ziemi Lelowskiej oraz prezentacje przygotowane przez koła gospodyń wiejskich. Muzyka, folklor i lokalne tradycje stworzyły atmosferę wspólnego świętowania.
Jedną z atrakcji był także pokaz przygotowany przez Komendę Miejską Policji w Częstochowie. Funkcjonariusze zaprezentowali pracę psa służbowego, a najmłodsi uczestnicy mogli spotkać Sznupka, czyli maskotkę Śląskiej Policji. Wieczorem przyszedł czas na wspólną zabawę taneczną z DJ-em.

Organizatorami tegorocznego Święta Plonów byli gmina Lelów, sołectwo Drochlin, KGW Drochlinianki oraz Gminny Ośrodek Kultury w Lelowie.
Lelów
Azbest zniknął z remizy w Białej Wielkiej. Siedziba strażaków ma już nowy dach
Remiza Ochotniczej Straży Pożarnej w Białej Wielkiej ma nowe pokrycie dachowe. Zakończyła się kompleksowa wymiana dachu, połączona z usunięciem materiałów zawierających azbest. Inwestycja została sfinansowana z funduszu sołeckiego oraz budżetu gminy Lelów.
Najważniejszym elementem prac był demontaż starego pokrycia zawierającego azbest. Materiał został bezpiecznie usunięty, przetransportowany i przekazany do unieszkodliwienia na uprawnionym składowisku.
Na tym prace się jednak nie skończyły. Wykonawca naprawił również konstrukcję dachową i przygotował podłoże pod nowe pokrycie. Zamontowano membranę dachową, łaty i kontrłaty, a całość przykryto blachą trapezową.

– Wymieniono także obróbki blacharskie i system rynnowy. Na końcu wykonano prace wykończeniowe i uszczelniające – informują urzędnicy.
Łączny koszt zadania wyniósł prawie 51,5 tys. zł. Z funduszu sołeckiego przeznaczono na ten cel niemal 21 tys. zł, natomiast resztę pokryto bezpośrednio z budżetu samorządu.
– Dzięki inwestycji poprawił się stan techniczny remizy, a przede wszystkim bezpieczeństwo jej użytkowników – podniesiono w komunikacie.
Lelów
Będzie wielka inscenizacja. Najważniejsza z bitew ziemi lelowskiej znów ożyje na oczach widzów
Huk wystrzałów, powstańcza kawaleria, kosynierzy i artyleria ponownie pojawią się na polach pod Mełchowem. 26 września odbędą się tam obchody 163. rocznicy bitwy stoczonej podczas powstania styczniowego. Organizatorzy połączą oficjalne uroczystości z dużą inscenizacją historyczną, która ma przypomnieć wydarzenia z 1863 roku.
Obchody rozpoczną się o godz. 10.45 od złożenia kwiatów na mogile powstańczej na starym cmentarzu w Lelowie. Później uczestnicy przeniosą się do Mełchowa, gdzie odprawiona zostanie msza święta w intencji poległych. Zaplanowano także przemarsz pod mogiłę powstańczą, apel poległych, salwę honorową oraz przypomnienie historii bitwy.
Najbardziej widowiskową częścią wydarzenia będzie rekonstrukcja walk z okresu powstania styczniowego. Na polach pod Mełchowem pojawią się rekonstruktorzy odtwarzający oddziały piechoty, jazdy powstańczej, artylerii i kosynierów. W inscenizacji wezmą udział m.in. Pułk „Żuawów Śmierci”, Grupa Rekonstrukcji Historycznej „9 Rota 1863”, Stowarzyszenie Kawaleryjskie im. 22 Pułku Ułanów Podkarpackich oraz GRH „Patria”. Oprawę wydarzenia uzupełni Zespół Folklorystyczny Ziemi Lelowskiej.

Miejsce obchodów nie jest przypadkowe. 30 września 1863 roku oddziały powstańcze dowodzone przez płk. Zygmunta Chmieleńskiego starły się pod Mełchowem z wojskami rosyjskimi. W czasie bitwy ciężko ranny został Adam Chmielowski, późniejszy św. Brat Albert. Stracił nogę, a doświadczenia powstańcze stały się jednym z najważniejszych momentów jego młodości.
– Uroczystości będą okazją do oddania hołdu poległym i bohaterom powstania styczniowego, a także do poznania historii tego wyjątkowego miejsca – podkreślają lelowscy urzędnicy.

Po zakończeniu inscenizacji uczestnicy spotkają się przy wspólnej grochówce. Organizatorzy liczą, że obchody przyciągną nie tylko pasjonatów historii, ale także całe rodziny i osoby, które chcą zobaczyć, jak mogły wyglądać walki sprzed 163 lat.
Lelów
Panele na dachach, nowy garaż i bruk przy remizie. Lelów wzmacnia zaplecze strażaków
Ponad 143 tys. zł pochłonęły cztery zakończone właśnie inwestycje związane z jednostkami ochotniczych straży pożarnych w gminie Lelów. Zakres prac był bardzo różny – od instalacji fotowoltaicznych i nowego systemu grzewczego, przez zagospodarowanie terenu przy remizie, aż po budowę garażu dla samochodu pożarniczego.
Największe zrealizowane zadanie dotyczyło remizy OSP Lelów II. Na budynku zamontowano instalację fotowoltaiczną o mocy ponad 15 kWp. Prace objęły dostawę, montaż i uruchomienie całego systemu, a także wykonanie robót niezbędnych do jego prawidłowego funkcjonowania i przyłączenia do sieci energetycznej. Wartość tej inwestycji wyniosła 41,7 tys. zł. Zadanie zostało zrealizowane przy wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach w ramach programu „Eko Remiza”. Nowa instalacja ma przede wszystkim ograniczyć wydatki związane z energią elektryczną i zmniejszyć bieżące koszty utrzymania obiektu.
Podobny kierunek obrano w Podlesiu. Tam oprócz instalacji fotowoltaicznej o mocy 7 kWp zamontowano również system grzewczy. Zakres prac obejmował dostawę urządzeń, montaż, uruchomienie i wszystkie roboty towarzyszące związane z podłączeniem instalacji. Koszt to 40,6 tys. zł. Także to przedsięwzięcie uzyskało wsparcie WFOŚiGW w Katowicach.

Inny charakter miało zadanie zrealizowane przy remizie OSP w Zbyczycach. Tam skupiono się na poprawie zagospodarowania terenu wokół budynku. Wykonano nawierzchnię z kostki brukowej o powierzchni 126 m². Prace obejmowały między innymi korytowanie terenu, wykonanie podbudowy, montaż obrzeży i betonowych krawężników oraz ułożenie kostki. Całość kosztowała niemal 31 tys. zł i została sfinansowana z tegorocznego funduszu sołeckiego.
Zmiany zaszły również w Ślęzanach, gdzie przygotowano nowe zaplecze garażowe dla miejscowej jednostki OSP. Inwestycja obejmowała nie tylko zakup i montaż garażu, ale również wcześniejsze przygotowanie terenu, wykonanie podłoża i utwardzenie podjazdu. Nowy obiekt ma służyć do przechowywania samochodu pożarniczego, sprzętu i wyposażenia strażaków. Koszt zadania wyniósł nieco ponad 30 tys. zł, a środki, podobnie jak w Zbyczycach, pochodziły z funduszu sołeckiego.
– Choć poszczególne zadania różnią się zakresem, wszystkie mają wspólny cel – poprawę warunków funkcjonowania miejscowych jednostek OSP i zmniejszenie kosztów utrzymania ich zaplecza – podkreślają lokalni urzędnicy.

Łączna wartość czterech wykonanych inwestycji to niemal 143,2 tys. zł.
Lelów
Nie samym ciulimem Lelów żył. To były trzy dni, które połączyły smaki, muzykę i pamięć
Na trzy dni Lelów stał się miejscem spotkania muzyki, lokalnych smaków i historii dwóch kultur. XXIII Święto Ciulimu-Czulentu przyciągnęło mieszkańców i gości koncertami znanych wykonawców, występami lokalnych zespołów, wystawami, wydarzeniami historycznymi i możliwością zwiedzania ohelu, potwierdzając swoją pozycję jednego z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń w regionie.
Tegoroczna edycja festiwalu odbywała się od 21 do 23 sierpnia. Jej formuła, podobnie jak w poprzednich latach, wykraczała daleko poza typową imprezę plenerową. Święto od ponad dwóch dekad przypomina bowiem o historii Lelowa, w którym przez lata obok siebie funkcjonowały społeczności polska i żydowska. Symbolami tego spotkania pozostają dwie potrawy – ciulim i czulent. Wokół nich zbudowano program łączący kulturę, muzykę, historię i lokalne tradycje.
Pierwszy dzień miał bardziej kameralny charakter. W Gminnym Ośrodku Kultury w Lelowie odbył się wernisaż wystawy fotograficznej poświęconej chasydom, projekcja filmu oraz dyskusja. W kolejnych dniach główne wydarzenia przeniosły się na stadion sportowy, gdzie festiwal nabrał zdecydowanie bardziej koncertowego charakteru.
Sobotnią część programu otworzyła Orkiestra Dęta OSP Drochlin, a przed publicznością zaprezentowali się również muzycy związani z miejscowym GOK-iem. Później na scenę wyszły zespoły Zbóje i Czarnina. Największym muzycznym wydarzeniem wieczoru był koncert Kombi Łosowski. Po jego zakończeniu zabawa trwała jeszcze podczas tanecznego finału z DJ-em.
Niedziela przyniosła kolejną dawkę muzyki i była jednocześnie finałem tegorocznego święta. Przy słonecznej pogodzie na lelowskiej scenie pojawili się Orkiestra Dęta OSP Nakło, Zespół Folklorystyczny Ziemi Lelowskiej, Lachersi oraz Bum Bum OrkeStar.
Przez cały weekend ważną częścią wydarzenia pozostawała kuchnia. Koła gospodyń wiejskich przygotowały tradycyjny ciulim i czulent, ale na stołach pojawiło się znacznie więcej regionalnych potraw i domowych przysmaków. Nie brakowało także stoisk rękodzielniczych, wystawców oraz propozycji skierowanych do rodzin z dziećmi, w tym wesołego miasteczka.
Festiwal nie zatracił przy tym swojego historycznego wymiaru. Uczestnicy mogli zwiedzać Ohel Cadyka Dawida Bidermana, jedno z najważniejszych miejsc związanych z żydowską przeszłością Lelowa, a także oglądać wystawy przypominające o kulturze i historii obu społeczności. Właśnie to połączenie dużej imprezy plenerowej z opowieścią o lokalnym dziedzictwie od lat pozostaje znakiem rozpoznawczym wydarzenia.
– To były trzy wyjątkowe dni pełne muzyki, tradycji, historii, kultury i przede wszystkim wspaniałych spotkań. Dziękujemy mieszkańcom gminy oraz wszystkim gościom, którzy przez te trzy dni odwiedzili Lelów, wspólnie z nami bawili się, poznawali nasze tradycje, smakowali lokalnych potraw i tworzyli wyjątkową atmosferę Lelowskich Spotkań Kultur – podkreśla wójt Renata Samek.
W przygotowanie wydarzenia zaangażowani byli pracownicy samorządu i GOK-u, wolontariusze, wystawcy, koła gospodyń wiejskich oraz służby odpowiadające za bezpieczeństwo uczestników. Nad spokojnym przebiegiem imprezy czuwali między innymi strażacy Państwowej Straży Pożarnej i jednostek OSP, policjanci, ratownicy medyczni oraz służby porządkowe.
Trzy festiwalowe dni ponownie pokazały, że marka budowana od ponad dwóch dekad ma swoją wierną publiczność. Ciulim i czulent pozostają jej najbardziej rozpoznawalnymi symbolami.
Lelów
Jedno święto, dwie kultury i trzy dni atrakcji. Lelów ponownie zaprasza na ciulim i czulent
W najbliższy weekend Lelów ponownie stanie się jednym z najważniejszych punktów na kulturalnej mapie regionu. Od 21 do 23 sierpnia odbędzie się tam XXIII Święto Ciulimu-Czulentu – Lelowskie Spotkania Kultur. Na scenie pojawią się między innymi Kombi Łosowski, Lachersi, Bum Bum Orkestar, Czarnina i Zbóje. Koncerty będą jednak tylko częścią trzydniowego wydarzenia. Nie zabraknie smaków kuchni polskiej i żydowskiej, wystaw, projekcji filmu, spotkań z historią, zwiedzania ohelu oraz propozycji dla całych rodzin.
Święto Ciulimu-Czulentu od ponad dwóch dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek Lelowa. Festiwal organizowany jest od 2003 roku, a jego idea od początku wyrastała z wielokulturowej historii miejscowości i wielowiekowego sąsiedztwa Polaków oraz Żydów. Z czasem wydarzenie znacznie wykroczyło poza ramy lokalnego festynu. W najlepszych latach podczas trzydniowej imprezy Lelów odwiedzało po kilkanaście tysięcy osób, a samo święto wyrosło na jedno z największych i najbardziej charakterystycznych wydarzeń kulturalnych w regionie częstochowskim.
Pomysłodawcą przedsięwzięcia był ówczesny wójt Jerzy Szydłowski. Z biegiem lat festiwal stał się mocno kojarzony z gminą, a jego kulinarnymi symbolami zostały dwie potrawy – lelowski ciulim oraz wywodzący się z kuchni żydowskiej czulent. Właśnie wokół nich zbudowano formułę łączącą smaki, muzykę, historię i pamięć o wielokulturowej przeszłości Lelowa.
Tegoroczna edycja rozpocznie się w piątek w bardziej kameralnej i historycznej odsłonie. W Gminnym Ośrodku Kultury zaplanowano wernisaż wystawy fotograficznej poświęconej chasydom w Lelowie. Później odbędzie się projekcja filmu „Oczy szeroko otwarte” w reżyserii Haima Tabakmana, a po seansie – dyskusja prowadzona przez dr. Macieja Stroińskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Taki początek dobrze oddaje charakter całego festiwalu, w którym od lat widowiskowe koncerty przeplatają się z działaniami przypominającymi historię miejscowości i jej dawnych mieszkańców.
W sobotę święto przeniesie się na stadion przy ulicy Sportowej i zdecydowanie nabierze koncertowego tempa. Najpierw zaprezentują się lokalni wykonawcy, w tym Orkiestra Dęta OSP Drochlin i zespół muzyczny działający przy GOK-u. Później na scenie pojawią się Zbóje i Czarnina, a największą gwiazdą wieczoru będzie Kombi Łosowski. Po koncertach publiczność będzie mogła kontynuować zabawę przy muzyce DJ-a.
Niedziela również przyniesie mocną dawkę muzyki. Lokalną scenę reprezentować będą Orkiestra Dęta OSP Nakło oraz Zespół Folklorystyczny Ziemi Lelowskiej. Następnie przed publicznością wystąpią Lachersi, a koncertowy finał tegorocznego święta należeć będzie do Bum Bum Orkestar. Całość zwieńczy dyskoteka na świeżym powietrzu.
Scena to jednak tylko jedna z przestrzeni tegorocznego wydarzenia. Przez sobotę i niedzielę będzie można spróbować tradycyjnych ciulimu i czulentu oraz innych regionalnych potraw. W programie znalazły się również zwiedzanie Ohelu Cadyka Dawida Bidermana, wystawa fotografii „Chasydzi w Lelowie” autorstwa Arkadiusza Ławrywańca oraz wystawa polskich i żydowskich wycinanek Grzegorza Dudały.
– Na uczestników czekać będą także liczne stoiska wystawiennicze, gastronomiczne, rękodzielnicze oraz atrakcje dla całych rodzin. To wyjątkowe święto od lat pokazuje, że kultura łączy ludzi, a wspólne odkrywanie historii i tradycji buduje dialog, wzajemny szacunek i otwartość – podkreślają organizatorzy.
Lelów przez trzy dni będzie więc żył jednocześnie muzyką, historią i kuchnią. Duże koncerty mają przyciągnąć publiczność, ale sednem wydarzenia pozostaje to, co przez ponad dwie dekady zbudowało jego markę – spotkanie dwóch kultur i przypomnienie historii, która do dziś jest ważną częścią tożsamości miejscowości.
Lelów
Archeolodzy znów odsłaniają tajemnice sprzed tysiąca lat. Cmentarzysko w Ślęzanach wciąż zaskakuje
Na polach w Ślęzanach trwa czwarty sezon badań jednego z najciekawszych wczesnośredniowiecznych cmentarzysk w tej części regionu. Dotychczas archeolodzy odsłonili już ponad 20 grobów szkieletowych datowanych od połowy XI do połowy XII wieku. Tegoroczne prace przyniosły kolejne pochówki, a szczególną uwagę badaczy zwróciły trzy groby zawierające wyposażenie. Historia tego miejsca zaczęła się jednak od przypadkowego odkrycia topora i ludzkich kości.
Badania prowadzi dr Bartłomiej Szmoniewski z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. W pracach uczestniczy również mgr Katarzyna Sobota-Liwoch z Muzeum Schoena w Sosnowcu, odpowiedzialna za analizy antropologiczne. Zespół wspierają wolontariusze przyjeżdżający do Lelowa z różnych części kraju, między innymi z Gdańska czy Krosna. W tym roku w wykopaliskach uczestniczą również osoby z zagranicy, w tym ze Stambułu.
Cmentarzysko ma już za sobą niezwykle interesującą historię badań. Wszystko zaczęło się w 2022 roku od informacji o znalezieniu na polu w Ślęzanach żelaznego topora oraz ludzkich kości. Po zgłoszeniu znaleziska i rozpoczęciu badań okazało się, że pod warstwą ziemi znajduje się wczesnośredniowieczna nekropolia. Już podczas pierwszego sezonu odsłonięto pięć pochówków.
Znaleziska szybko pokazały, że nie są to zwykłe, pozbawione wyposażenia mogiły. W jednym z pierwszych odkrytych grobów, określanym wówczas jako pochówek „wojownika”, natrafiono na topór, pierścień i nóż. W grobie dziecka znaleziono jedenaście kabłączków skroniowych, czyli charakterystycznych ozdób występujących we wczesnym średniowieczu. Archeolodzy wydobyli również srebrne paciory, krzesiwo, pozostałości wiadra z żelaznymi obręczami oraz monety, w tym denary krzyżowe i fragment denara czeskiego księcia Brzetysława. Już wtedy dr Szmoniewski oceniał, że pod względem stanu zachowania jest to wyjątkowe stanowisko.
Kolejne sezony tylko potwierdziły potencjał tego miejsca. Szczególnie bogate rezultaty przyniosły badania prowadzone w 2025 roku. Wówczas odkryto trzynaście kolejnych grobów – osiem męskich, trzy kobiece i dwa dziecięce, w tym pochówek niemowlęcia. W grobach kobiecych znajdowały się między innymi szklane i srebrne paciorki oraz kabłączki skroniowe, natomiast przy pochówkach męskich odkrywano krzesiwa.
Jeszcze większe zainteresowanie wzbudziły przedmioty związane z obrzędami pogrzebowymi. Archeolodzy natrafili na dwa gliniane naczynia i pozostałości dwóch drewnianych wiaderek z żelaznymi obręczami. Jednym z najbardziej niezwykłych odkryć była pisanka umieszczona w grobie mężczyzny. Fragmenty skorupki jajka znaleziono również w pochówku dziecka. Takie przedmioty mogą być dla badaczy ważnym źródłem wiedzy o wierzeniach, symbolice i zwyczajach pogrzebowych ludzi żyjących na tych terenach około tysiąca lat temu.
Znaczenie stanowiska nie ogranicza się więc wyłącznie do liczby odkrywanych grobów. Układ pochówków, sposób ułożenia zmarłych, ich płeć i wiek, a przede wszystkim znajdujące się przy nich przedmioty pozwalają stopniowo odtwarzać obraz społeczności zamieszkującej okolice dzisiejszego Lelowa w XI i XII wieku. Już po pierwszym sezonie zapowiadano również specjalistyczne badania odnalezionych szczątków, w tym analizy DNA.
Badania ze Ślęzan weszły już także do obiegu naukowego. W 2024 roku ukazał się rozdział poświęcony wczesnośredniowiecznemu cmentarzysku w autorstwa Katarzyny Soboty-Liwoch, Bartłomieja Szmoniewskiego i Dariusza Rozmusa. Publikacja znalazła się w monografii „Ślady codzienności, ślady przeszłości. Czytanie lokalnej historii Lelowa i okolicy”.
Teraz archeolodzy wrócili na stanowisko po raz czwarty. Dotychczasowy bilans przekroczył już 20 odkrytych grobów, a w tegorocznym sezonie trzy pochówki zwróciły szczególną uwagę ze względu na znalezione przy zmarłych wyposażenie. Prace nadal trwają, dlatego lista odkryć może się jeszcze powiększyć.
Po zakończeniu badań zabytki mają zostać przekazane do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Planowana jest tam ekspozycja znalezisk pochodzących z lelowskiego cmentarzyska. Dzięki temu przedmioty, które przez blisko tysiąc lat pozostawały ukryte pod ziemią, będzie można nie tylko poddać dalszym analizom, ale również udostępnić zwiedzającym.
Lelów
Wysokie oceny to nie wszystko. Tych uczniów wyróżniono także za charakter i konsekwencję
Najlepsi uczniowie z lelowskiego samorządu odebrali stypendia za wyniki osiągnięte w minionym roku szkolnym. Wyróżnienia trafiły do młodych mieszkańców, którzy nie tylko uzyskali wysokie oceny, lecz także wykazali się systematycznością, zaangażowaniem i szczególną motywacją do nauki.
Uroczystość odbyła się pod koniec lipca w miejscowym urzędzie gminy. Stypendia wręczyły wójt Renata Samek oraz jej zastępczyni Magdalena Lekston.
– Władze gminy pogratulowały uczniom dotychczasowych osiągnięć, życząc im dalszych sukcesów, rozwijania zainteresowań i odwagi w realizowaniu ambitnych planów – informują urzędnicy.
W gronie stypendystów znaleźli się uczniowie szkół w Lelowie, Ślęzanach oraz Podlesia. Każdy z nich swoją codzienną pracą udowodnił, że konsekwencja i wytrwałość przynoszą wymierne efekty.
Podczas spotkania podkreślano, że sukcesy młodych ludzi są również rezultatem wsparcia, jakie otrzymują w szkołach i rodzinnych domach. Listy gratulacyjne wręczono dyrektorom placówek, nauczycielom oraz rodzicom, dziękując im za zaangażowanie, cierpliwość i pomoc w rozwijaniu talentów uczniów. Gratulacje skierowano także do stypendystów, którzy z przyczyn niezależnych nie mogli uczestniczyć w uroczystości.
– Przyznane wyróżnienia są nie tylko nagrodą za dotychczasowe wyniki, ale również zachętą do dalszej pracy. Osiągnięcia uczniów stanowią powód do dumy dla całej lokalnej społeczności, a ich postawa może być inspiracją dla rówieśników – mówi wójt Renata Samek.
Lelów
Stara nawierzchnia zniknęła, pojawiły się dwie warstwy asfaltu. Duża zmiana w Mełchowie
Mieszkańcy Mełchowa mogą już korzystać z wyremontowanego fragmentu drogi powiatowej nr 1102S. Prace objęły odcinek o długości 520 metrów i miały poprawić zarówno komfort jazdy, jak i bezpieczeństwo wszystkich użytkowników trasy.
W ramach inwestycji sfrezowano starą nawierzchnię, wzmocniono podbudowę drogi, a następnie ułożono dwie nowe warstwy masy bitumicznej. Roboty objęły również uporządkowanie i utwardzenie poboczy oraz przebudowę jednego ze zjazdów.
Do utwardzenia poboczy wykorzystano materiał pozyskany z rozbiórki wcześniejszej nawierzchni. Dzięki temu poprawiono stabilność krawędzi jezdni i estetykę całego odcinka.
Wartość zadania wyniosła 222 tys. zł. Inwestycja została w całości sfinansowana z budżetu powiatu częstochowskiego, a wykonawcą robót była spółka z Myszkowa.
– Cieszymy się, że kolejny odcinek drogi w naszej gminie zyskał nową nawierzchnię, poprawiając komfort i bezpieczeństwo mieszkańców Mełchowa oraz wszystkich użytkowników drogi – komentują miejscowi urzędnicy.
Lelów
Hala może kosztować ponad sześć milionów złotych. Lelów szykuje się na duże wydatki
Podczas lipcowej sesji rady gminy radni zgodzili się na zaciągnięcie długoterminowej pożyczki do 2,05 mln zł, która ma pomóc w finansowaniu planowanego deficytu i wkładów własnych do inwestycji. Podczas sesji podjęto również decyzje dotyczące dalszej dzierżawy budynku po ośrodku zdrowia oraz omówiono kwestie związane ze stanem lokalnych dróg.
Skarbnik Edyta Dziura tłumaczyła, że pieniądze są potrzebne przede wszystkim na wkłady własne do inwestycji. Największą kwotę, 1,25 mln zł, gmina ma dołożyć do termomodernizacji budynków Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Lelowie. Wśród pozostałych zadań wymieniono termomodernizację szkoły w Podlesiu, przebudowę budynku OSP Nakło, magazyny energii oraz zakup samochodu przystosowanego do przewozu osób na wózkach.
– Kwota 2,05 mln zł to jest po prostu limit. Myślę, że takiej pożyczki w tym roku nie weźmiemy, ale o taką chciałabym wystąpić do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach, aby wydała mi pozytywną opinię – wyjaśniała Edyta Dziura.
Na ostateczną skalę zobowiązania mogą wpłynąć wyniki dwóch przetargów. Pierwszy ma dotyczyć budowy hali magazynowej, której początkowy koszt szacowano na 6-6,5 mln zł, podczas gdy przyznane dofinansowanie wynosi 2 mln zł. Drugie postępowanie obejmie remont pomieszczeń Gminnego Ośrodka Kultury w Lelowie za około 900 tys. zł. Oba zadania muszą zostać zakończone jeszcze w tym roku.
Zmieniły się także plany dotyczące nieruchomości po likwidowanym Gminnym Ośrodku Zdrowia w Lelowie. Pierwotnie zakładano, że budynek zostanie wydzierżawiony podmiotowi medycznemu w drodze przetargu. Dotychczasowy dzierżawca zwrócił się jednak o zawarcie umowy bezprzetargowej na co najmniej pięć lat.
Prawnik obsługujący urząd przekonywał, że dłuższy okres dzierżawy ma umożliwić rozwój przychodni, prowadzenie remontów oraz ubieganie się o środki zewnętrzne.
– Ze względu na dalszy rozwój przychodni jest zainteresowany dzierżawą w trybie bezprzetargowym na okres co najmniej pięciu lat, albowiem wszelkie remonty, inicjatywy, staranie się o pozyskanie środków zewnętrznych wiąże się z pewnym okresem trwałości projektu – wyjaśniał Michał Łada.
Rada przyjęła pakiet uchwał umożliwiających takie rozwiązanie. Podczas sesji nie przedstawiono jednak szczegółowych warunków finansowych dzierżawy ani argumentów pozwalających porównać wariant bezprzetargowy z otwartym postępowaniem.

W końcowej części obrad wróciły problemy drogowe. Jerzy Palka ponownie zgłosił zły stan ulicy Legionów Polskich, z której korzystają trzy zakłady pracy.
– Bardzo bym prosił, żeby tam coś z tą drogą zrobić, bo była kwestia, jaka technologia i co tam ma być zrobione. Teraz jest praktycznie po tych deszczach nieprzejezdna – mówił samorządowiec.
Wójt Renata Samek odpowiedziała, że część prac została już wykonana, a ich kontynuacja ma wkrótce nastąpić. Zgłoszono również ubytki na drodze Cyganowa Góra w Ślężanach. Do biura rady wpłynęły ponadto interpelacje dotyczące między innymi zapadniętej drogi, bezpieczeństwa na ulicy Żwirkowskiego, przywrócenia przystanku autobusowego oraz remontu drogi w Białej Wielkiej.
Lelów
Remiza w Nakle przejdzie termomodernizację. Jest umowa na drugi etap prac
Wójt Renata Samek podpisała umowę na realizację drugiego etapu przebudowy budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Nakle. Inwestycja ma zakończyć kompleksową modernizację obiektu i dostosować go do pełnienia funkcji społecznych.
Zakres zadania obejmie przede wszystkim termomodernizację budynku. W ramach prac wymieniona zostanie stolarka okienna, zmodernizowana instalacja grzewcza oraz źródło ciepła. Na obiekcie zamontowana zostanie również instalacja fotowoltaiczna.
Wartość podpisanej umowy wynosi 771 tys. zł. Realizacja zadania ma poprawić efektywność energetyczną budynku, ograniczyć koszty jego utrzymania oraz podnieść komfort użytkowników. Drugi etap inwestycji pozwoli domknąć całość prac prowadzonych przy remizie. Po zakończeniu modernizacji obiekt ma zyskać nowoczesny i energooszczędny charakter.
– Budynek OSP w Nakle będzie służył nie tylko strażakom, lecz także mieszkańcom. Po przebudowie ma być w pełni przystosowany do organizowania spotkań, inicjatyw społecznych i działań integrujących lokalną społeczność – komentuje wójt Renata Samek.

Lelów
Dzieci przejęły strażacki sprzęt. W Nakle nie brakowało emocji, uśmiechów i dobrej zabawy
5 lipca w Nakle odbył się Strażacki Dzień Dziecka zorganizowany przez miejscową jednostkę ochotniczej straży pożarnej. Wydarzenie przyciągnęło dzieci, rodziców i całe rodziny, które mogły wspólnie spędzić czas podczas pokazów, występów i licznych atrakcji przygotowanych przez organizatorów.
Najmłodsi korzystali z dmuchańca, uczestniczyli w grach i zabawach oraz oglądali występy artystyczne. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również stoiska z przekąskami. Na uczestników czekały lody, wata cukrowa, popcorn, lemoniada i zakręcone ziemniaki.
Szczególnie wiele emocji wzbudziły pokazy przygotowane przez strażaków. Druhowie zaprezentowali działania z zakresu ratownictwa technicznego, pokazując, jak wygląda ewakuacja osoby poszkodowanej z pojazdu przy użyciu narzędzi hydraulicznych.
Uczestnicy zobaczyli także pokaz wykipienia płonącego oleju. Strażacy w praktyczny sposób pokazali, dlaczego takiego pożaru nie wolno gasić wodą i jak groźne mogą być skutki niewłaściwej reakcji.
Dzieci mogły również wcielić się w rolę strażaków. Jedną z najpopularniejszych atrakcji było strącanie pachołków za pomocą linii szybkiego natarcia. Najmłodsi mogli z bliska obejrzeć sprzęt i przekonać się, jak wygląda codzienna służba druhów.
W wydarzeniu uczestniczyli także strażacy z OSP Staromieście oraz policjanci z Komisariatu Policji w Koniecpolu. Ich obecność była okazją do poznania pracy służb oraz rozmów o bezpieczeństwie.
W przygotowanie pikniku włączyło się Koło Gospodyń Wiejskich Jarzębinki, a także lokalni sponsorzy, wolontariusze i osoby wspierające działalność OSP Nakło.
Strażacki Dzień Dziecka połączył więc zabawę z edukacją i pozwolił najmłodszym zajrzeć za kulisy pracy służb ratunkowych. Organizatorzy podziękowali wszystkim, którzy pomogli przygotować wydarzenie, oraz mieszkańcom za liczną obecność.
Lelów
Strażacy z Nakła i Podlesia najlepsi w gminie Lelów. Emocjonująca rywalizacja sześciu drużyn
Sześć drużyn, dwie wymagające konkurencje i walka, w której liczyły się zarówno szybkość, jak i precyzja. W niedzielę 12 lipca odbyły się Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze Gminy Lelów. Najlepsze wyniki osiągnęły jednostki OSP Nakło oraz OSP Podlesie.
Do rywalizacji przystąpiły drużyny reprezentujące cztery jednostki. OSP Nakło i OSP Podlesie wystawiły zespoły męskie oraz kobiece, natomiast OSP Ślęzany i OSP Staromieście reprezentowane były przez drużyny męskie. Łącznie na liście startowej znalazło się sześć zespołów, w tym dwa kobiece.
Zawody rozegrano w dwóch konkurencjach. Pierwszą była sztafeta pożarnicza 7×50 metrów z przeszkodami, wymagająca dobrej kondycji, sprawności oraz zgrania całej drużyny. Drugą stanowiło ćwiczenie bojowe, podczas którego zawodnicy musieli szybko i prawidłowo wykonać zadania z wykorzystaniem sprzętu pożarniczego.
Nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji czuwali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Sędzią głównym zawodów był st. kpt. Michał Mendakiewicz. O końcowej klasyfikacji decydowały uzyskane czasy, technika wykonania poszczególnych zadań oraz ewentualne punkty karne.
Rywalizacja była wyrównana i do samego końca trudno było wskazać zwycięzców. Po rozegraniu wszystkich konkurencji, podliczeniu wyników i uwzględnieniu punktów karnych komisja ogłosiła klasyfikację końcową.
Wśród mężczyzn najlepsza okazała się Ochotnicza Straż Pożarna w Nakle. Drugie miejsce zajęła OSP Podlesie, trzecie OSP Staromieście, a czwarte OSP Ślęzany. W grupie żeńskiej zwyciężyła drużyna kobieca OSP Podlesie, wyprzedzając zespół OSP Nakło.
– Zawody były nie tylko okazją do sportowej rywalizacji, ale także do sprawdzenia poziomu wyszkolenia druhów i doskonalenia umiejętności związanych z obsługą sprzętu. Tego typu wydarzenia służą również popularyzacji ochrony przeciwpożarowej oraz pokazują, jak ważne w działaniach strażackich są współpraca, opanowanie i dokładność – podkreślają lelowscy urzędnicy.
Organizatorzy podziękowali wszystkim uczestnikom za liczny udział, sprawne przygotowanie drużyn i bezpieczne przeprowadzenie zawodów. Zwycięzcom pogratulowano osiągniętych wyników, a wszystkim zespołom sportowej postawy i zaangażowania.
Lelów
Droga powiatowa w Nakle po przebudowie. Gmina dołożyła do niej sto tysięcy złotych
W Nakle oficjalnie zakończono przebudowę odcinka drogi powiatowej nr 1105 S. Inwestycja ma poprawić bezpieczeństwo, komfort przejazdu oraz codzienne warunki komunikacyjne mieszkańców tej miejscowości i wszystkich użytkowników korzystających z tej trasy.
Uroczyste otwarcie przebudowanego odcinka odbyło się z udziałem przedstawicieli tutejszego samorządu oraz starostwa, Powiatowego Zarządu Dróg w Częstochowie, wykonawcy, mieszkańców oraz lokalnych radnych. Zadanie zostało zrealizowane jako kolejna inwestycja drogowa na terenie gminy Lelów, prowadzona we współpracy z powiatem częstochowskim.
Wartość przedsięwzięcia wyniosła blisko 530 tys. zł. Z tej kwoty 100 tys. zł stanowiło dofinansowanie przekazane z budżetu gminy Lelów.
– Wsparcie dla tego typu zadań ma bezpośrednie znaczenie dla poprawy infrastruktury lokalnej, szczególnie w miejscowościach, gdzie stan dróg wpływa zarówno na bezpieczeństwo mieszkańców, jak i sprawność codziennego dojazdu – mówi wójt Renata Samek.

Lelów
Renata Samek z wotum zaufania i absolutorium. Lelów podsumował rok inwestycji
Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Gminy Lelów radni udzielili wójt Renacie Samek wotum zaufania oraz absolutorium z tytułu wykonania budżetu za miniony rok.
Głosowania nad wotum zaufania i absolutorium należą do najważniejszych punktów w rocznym kalendarzu pracy rady gminy. Pierwsze z nich dotyczy oceny działalności wójta i kierunków prowadzonej polityki lokalnej, drugie odnosi się bezpośrednio do wykonania budżetu. W Lelowie oba rozstrzygnięcia zakończyły się udzieleniem poparcia.
Miejscowe władze przekonują, że ubiegły rok był dla gminy okresem intensywnej pracy oraz realizacji licznych przedsięwzięć inwestycyjnych. Jak podkreślano podczas sesji, budżet został wykonany z nadwyżką, a zaplanowane zadania udało się przeprowadzić bez konieczności zaciągania nowych kredytów i pożyczek.
– Dla samorządu oznacza to nie tylko skuteczną realizację inwestycji, ale również zachowanie stabilności finansowej – informują lelowscy urzędnicy.
Udzielone wotum zaufania i absolutorium wskazują na pozytywną ocenę działań podejmowanych przez tutejsze władze w minionym roku. Obejmowały one zarówno bieżące funkcjonowanie samorządu, jak i realizację zadań służących rozwojowi lokalnej infrastruktury oraz poprawie jakości życia mieszkańców.
Wójt Renata Samek podziękowała radnym za okazane zaufanie. Słowa wdzięczności skierowała również do pracowników urzędu, jednostek organizacyjnych, sołtysów, organizacji społecznych oraz mieszkańców, podkreślając znaczenie współpracy i zaangażowania wielu środowisk w rozwój gminy.

Lelów
Mini ogród botaniczny przy przedszkolu coraz bliżej. Gmina pokazuje projekt
Przy lelowskim przedszkolu powstanie nowa przestrzeń edukacyjna dla najmłodszych. Gmina pozyskała na ten cel 50 tys. zł dofinansowania w ramach tegorocznej edycji konkursu „Ekoprzedszkolak”, organizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Główną ideą przedsięwzięcia jest utworzenie mini ogrodu botanicznego, który stanie się częścią przedszkolnej przestrzeni i posłuży dzieciom do nauki poprzez bezpośredni kontakt z przyrodą. Nowe miejsce ma łączyć funkcję edukacyjną i rekreacyjną. Dzięki niemu najmłodsi będą mogli poznawać świat roślin, obserwować zmieniającą się przyrodę, rozwijać ciekawość i uczyć się troski o środowisko w sposób praktyczny.
– Będzie to miejsce, w którym edukacja ekologiczna połączy się z codziennym odkrywaniem świata natury, a dzieci będą mogły rozwijać swoją ciekawość, wrażliwość i odpowiedzialność za środowisko. Tego typu przestrzenie coraz częściej stają się ważnym elementem nowoczesnej edukacji przedszkolnej, bo pozwalają łączyć zabawę z nauką i budować u dzieci naturalną wrażliwość ekologiczną – informuje wójt Renata Samek.
Projekt wpisuje się więc nie tylko w poprawę infrastruktury przedszkola, ale również w szerszy kierunek edukacji ekologicznej prowadzonej już od najmłodszych lat.
Pozyskane dofinansowanie pozwoli zrealizować inwestycję, która wzbogaci teren przy przedszkolu o nową, wartościową funkcję. Samorząd dołoży do realizacji zadania tylko 12,5 tys. zł wkładu własnego.
Lelów
Lelów magazynuje energię i szuka oszczędności. Nowe instalacje już działają w siedmiu obiektach
Gmina Lelów zakończyła kolejną inwestycję związaną z nowoczesną energetyką i wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii. W siedmiu obiektach gminnych zamontowano i uruchomiono magazyny energii, które mają poprawić efektywność energetyczną, ograniczyć koszty funkcjonowania jednostek oraz zwiększyć bezpieczeństwo samorządu.
Jak informują przedstawiciele urzędu, inwestycja została wykonana zgodnie z założeniami projektu i dokumentacją techniczną. W ramach zadania dostarczono, zamontowano oraz uruchomiono siedem magazynów energii elektrycznej w budynkach użyteczności publicznej.
Instalacje pojawiły się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Lelowie, obejmując szkołę podstawową, halę sportową, segment dawnego gimnazjum i przedszkole, a także w oczyszczalni ścieków, hydroforni oraz w urzędzie gminy.
To inwestycja, której znaczenie może być bardzo praktyczne. Magazyny energii pozwalają lepiej zarządzać prądem wytwarzanym i zużywanym przez gminne obiekty, zwiększają niezależność energetyczną i mogą ograniczać koszty działania instytucji publicznych. W czasach rosnących wydatków na energię oraz coraz większej presji na samorządy, by modernizowały swoje obiekty i szukały oszczędności, tego typu rozwiązania stają się nie dodatkiem, lecz jednym z elementów rozsądnego zarządzania majątkiem gminy.
Wartość zakończonego zadania wyniosła 499 zł, z czego dofinansowanie sięgnęło 467 zł. Oznacza to, że zdecydowana większość kosztów została pokryta ze środków zewnętrznych.
– Montaż magazynów energii był częścią większego projektu. Oprócz instalacji energetycznych w gminnych obiektach wykonano również ogród antysmogowy z naukowym placem zabaw przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Lelowie, przeprowadzono cykl warsztatów dla uczniów szkoły i przedszkola dotyczących ochrony środowiska oraz odnawialnych źródeł energii, a także wydano dwie publikacje edukacyjne – jedną skierowaną do dzieci, drugą do dorosłych – informuje wójt Renata Samek, podkreślając przy tym, iż zakończone zadanie wpisuje się w szerszy kierunek działań gminy, która coraz mocniej stawia na rozwiązania związane z efektywnością energetyczną i ochroną środowiska.
-
Poczesna1 rok temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków11 miesięcy temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna2 lata temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Niegowa3 miesiące temuPoważny wypadek młodych ludzi w Niegowie. Pasażerka straciła rękę

















