Przystajń
Schron w Przystajni? Wójt Mach nie pozostawia złudzeń: Musimy go wybudować
Podczas ostatniej sesji rady gminy wójt Henryk Mach przedstawił obszerne sprawozdanie z działań podejmowanych w okresie międzysesyjnym, akcentując zarówno kwestie związane z zimowym utrzymaniem dróg i bieżącymi przetargami, jak i pozyskiwane przez gminę środki zewnętrzne, modernizacje infrastruktury oraz intensywne przygotowania do wdrażania nowej ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.
Na początku włodarz szczegółowo odniósł się do kwestii zimowego utrzymania dróg. Z jego relacji wynikało, że drogi podzielono na sześć rejonów, dla których wyłoniono różnych wykonawców. Wójt podkreślał, że taki model – z kilkoma podmiotami, a nie jednym monopolistą – w poprzednich sezonach się sprawdził, pozwalając szybciej przywracać przejezdność dróg w czasie intensywnych opadów.
– Mamy oferty na wszystkie odcinki i zadania, co pozwala w miarę szybko, przy intensywnych opadach, przywrócić drogi do przejezdności. Co ważne, nie wygrywa jeden podmiot, tylko różne firmy i to organizacyjnie dobrze nam działa – tłumaczył.
Henryk Mach szczegółowo omówił także przygotowany przetarg na sprzedaż gminnej działki w Kuźnicy Starej, której cena wywoławcza została ustalona na niespełna 38,5 tys. zł.
– Działka to pastwiska trwałe i w części las, z dostępem do drogi publicznej, w miejscowym planie przeznaczona pod tereny rolniczej przestrzeni produkcyjnej i lasy – relacjonował.
W dalszej części sprawozdania wójt przeszedł do informacji o pozyskanych środkach zewnętrznych. Gmina uzyskała dofinansowanie w ramach Regionalnych Inwestycji Terytorialnych na projekt związany z ochroną różnorodności biologicznej.
– Projekt polega na budowie unikalnego ogrodu biocenotycznego o powierzchni 2282 m² na Skwerze Piątkowskiego – mówił, podkreślając, iż ogród ma gromadzić kolekcję rodzimych roślin biocenotycznych, bylin miododajnych, łąk kwietnych oraz przykładowych ogrodów deszczowych. – Park będzie pełnił cztery podstawowe funkcje: ochronę drzewa – dębu posadzonego po śmierci Józefa Piłsudskiego, zwiększenie różnorodności biologicznej, funkcję edukacyjną oraz poprawę adaptacji do zmian klimatycznych – wyliczał.
Wartość całego projektu oszacował na nieco ponad 380 tys. zł, z czego ponad 320 tys. zł ma stanowić dofinansowanie.
O wiele istotniejszym przedsięwzięciem z zewnętrznym wsparciem będzie natomiast modernizacja Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Przystajni.
– Czekamy na podpisanie stosownej umowy z urzędem marszałkowskim. Projekt ma na celu poprawę funkcjonalności i efektywności naszego PSZOK-u – poinformował Mach.
Inwestycja obejmie m.in. budowę nowych stanowisk odbioru odpadów tzw. boksów, instalację nowoczesnych urządzeń do segregacji oraz wdrożenie systemu ułatwiającego mieszkańcom korzystanie z obiektu. Wartość zadania przekracza 1,1 mln zł, z dofinansowaniem na poziomie około 950 tys. zł. Modernizacja ma zostać zrealizowana do 2027 roku, choć – jak zaznaczył włodarz – jeśli procedury pójdą sprawnie, jest szansa na zakończenie całości już w następnym.
Istotną część sprawozdania stanowił blok poświęcony szkoleniom z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej. Wójt przypomniał, że gmina pozyskała 15 tys. zł dofinansowania z budżetu wojewody na przeprowadzenie specjalistycznych szkoleń dla urzędników, pracowników jednostek organizacyjnych oraz przedstawicieli lokalnych środowisk.
Szkolenia są elementem wdrażania nowej ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, która nakłada na samorządy konkretne obowiązki.
– W połowie listopada odbyło się pierwsze szkolenie terenowe z udziałem wszystkich naszych jednostek OSP. Najpierw spotkał się gminny zespół zarządzania kryzysowego, który zgodnie z planem ma swoją siedzibę w urzędzie gminy. Sprawdziliśmy sposób komunikowania się, powiadamiania i przypisaliśmy poszczególne czynności w sytuacjach kryzysowych – relacjonował. – Przez godzinę sprawdzaliśmy sprzęt, sprawdzaliśmy łączność. Wypadło to nieźle. Później jednostki przejechały do szkoły w Przystajni, gdzie hala sportowa jest w naszym planie miejscem tymczasowego szpitala. Odbyły się ćwiczenia z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, każda jednostka zaprezentowała swój sprzęt, zrobiliśmy też taki mini inwentarz braków – wyliczał.

Wójt zaznaczył, że podobne ćwiczenia będą kontynuowane, stopniowo rozszerzając zakres działań.
– Będziemy tę ustawę wdrażać, będziemy się doskonalić, pracować nad logistyką i sposobem reagowania na sytuacje kryzysowe. Myślę, że będziemy taką odporność budować – i urzędu, i naszych jednostek, i całej społeczności. Nie chcemy przy tym budować atmosfery, że coś się dzieje krytycznego, ale ustawa narzuca działania i musimy je realizować – podsumował.
Mach nie ukrywał jednak, że największym problemem jest brak na terenie gminy obiektów, które mogłyby pełnić funkcję miejsc tymczasowego schronienia zgodnie z nowymi wymaganiami.
– Wytypowaliśmy obiekty, które mogłyby służyć jako miejsca tymczasowego schronienia. Zaprosiliśmy inżyniera konstrukcyjno-budowlanego, żeby wydał opinię. Niestety wszystkie te opinie są negatywne. Te obiekty nie spełniają wymogów, przede wszystkim chodzi o stropy – przyznał.
Jako przykład podał m.in. szkołę i przedszkole w Przystajni, gdzie kiedyś w piwnicach funkcjonowały sale dydaktyczne.
– To są naprawdę duże sale, które mogłyby temu celowi służyć. Ale miejsca tymczasowego schronienia to nie jest to samo co schron obrony cywilnej. Nawet na okres trzech dni musi być odpowiednia wentylacja, niezależne wejścia, wytrzymałe stropy, węzeł sanitarny, możliwość przygotowania posiłków. Boję się, że przy tych obiektach nic z tego nie wyjdzie – mówił.
Jak zaznaczył, gmina będzie dążyć do pozyskania środków na budowę nowego, docelowego obiektu.
– Przed nami tak naprawdę budowa schronu. Będziemy dążyć do tego, żeby pozyskać środki na jego budowę. Jest już pewna wizja lokalizacji, ale nie będę o niej mówił, dopóki nie doprowadzimy sprawy dalej. Po nowym roku chcemy rozpocząć prace przygotowawcze i skorzystać z nowego rozdania środków na zarządzanie kryzysowe u wojewody – zapowiedział.
Zwrócił się też niejako z prośbą o przyszłe wsparcie rady w kwestii zabezpieczenia wkładu własnego gminy.
– Myślę, że będzie potrzebna przychylność rady, jeśli chodzi o wkład własny samorządu. Jestem przekonany, że wszyscy zgodzimy się co do tego, że taki obiekt jest potrzebny – podkreślił.
Przystajń
Ponad dziewięć milionów złotych na inwestycje. Na liście drogi, klimat, PSZOK i kościół
Z uchwały budżetowej gminy Przystajń wynika, że plan dochodów ustalono na 43,8 mln zł, a wydatków na 46,8 mln zł. Jak w każdym samorządzie bieżące funkcjonowanie gminy pochłania największą część finansów, ale w 2026 roku Przystajń zamierza także realizować konkretne przedsięwzięcia w terenie – od transportu zbiorowego i gospodarki odpadami, po inwestycje drogowe, klimatyczne i związane z kulturą.
Struktura wydatków pokazuje wyraźnie, gdzie leży ciężar budżetu. Wydatki bieżące zaplanowano na 37,8 mln zł, natomiast wydatki majątkowe na poziomie 9,1 mln zł. To właśnie ta druga część budżetu będzie w praktyce najbardziej widoczna dla mieszkańców i to ona zdecyduje, czy 2026 rok przełoży się na realne zmiany w infrastrukturze gminy.
Deficyt budżetowy ma zostać sfinansowany z kilku źródeł, z których najważniejsze to wolne środki, rozliczenia środków z lat ubiegłych oraz finansowanie dłużne. W budżecie zapisano emisję obligacji komunalnych na kwotę 1 mln zł, a także wykorzystanie wolnych środków w wysokości 1,6 mln zł. W planie ujęto również środki wynikające z rozliczeń programów i projektów współfinansowanych z zewnętrznych źródeł, w tym z funduszy krajowych i unijnych. Jednocześnie samorząd przewidział rozchody. Przede wszystkim na obsługę i spłaty wcześniej zaciągniętych zobowiązań.
Największe wydatki inwestycyjne koncentrują się wokół zadań, które wprost wpływają na jakość usług publicznych – infrastruktury komunalnej, transportu oraz bezpieczeństwa na drogach. Wśród największych przedsięwzięć znajduje się budowa centrów przesiadkowych oraz sieci przystanków autobusowych realizowana wspólnie z gminami Krzepice i Panki. Na to zadanie w 2026 roku przewidziano 1,5 mln zł.
Drugą z kluczowych pozycji jest modernizacja Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) w Przystajni. To przedsięwzięcie wycenione w limicie na 2026 rok na nieco ponad 1 mln zł. W dobie rosnących kosztów gospodarki odpadami oraz coraz ostrzejszych wymogów prawnych, inwestycja w PSZOK ma znaczenie strategiczne – to infrastruktura, bez której trudno mówić o sprawnym systemie komunalnym.
W zestawieniu widoczny jest także mocny akcent związany z ochroną dziedzictwa. W budżecie ujęto dotację na renowację kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej w Przystajni w wysokości 1,1 mln zł.
Budżet na 2026 rok zawiera również istotny pakiet zadań drogowych. Jednym z nich jest przebudowa drogi dojazdowej do pól relacji Stany-Wrzosy, na którą przeznaczono 1 mln zł. Odrębną pozycją jest dotacja dla powiatu kłobuckiego na zadanie budowę chodnika ulicy Nowej w Przystajni, na co ma pójść kolejne 1 mln zł. To przykład modelu współdziałania samorządów, gdzie gmina partycypuje w inwestycji powiatowej, oczekując poprawy bezpieczeństwa ruchu pieszego i drogowego na swoim terenie. W obrębie chodników i infrastruktury pieszej zapisano także m.in. wykonanie chodnika przy przedszkolu w Przystajni.
Bardzo widoczny jest również ekologiczno-klimatyczny kierunek inwestycji. Na ochronę i wzmocnienie różnorodności biologicznej na terenach zielonych w gminie przeznaczono 335 tys. zł, natomiast na zadanie „Wsparcie dla klimatu: rozwój błękitno-zielonej infrastruktury” – 353 tys. zł. To przedsięwzięcia, które mają znaczenie nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim adaptacyjne – związane z retencją, odpornością na susze i gwałtowne opady, a także poprawą jakości przestrzeni publicznej.
W 2026 roku Przystajń planuje także inwestycje w kulturę i sport. W budżecie zapisano modernizację obiektów kultury za 744 tys. zł, a także rozbudowę kortu do tenisa ziemnego w kwocie 751 tys. zł.
Coraz wyraźniej w dokumentach finansowych samorządów pojawiają się również zadania związane z cyberbezpieczeństwem, i Przystajń nie jest tu wyjątkiem. Na projekt „Cyberbezpieczny Samorząd” zaplanowano 284 tys. zł. To inwestycja, której mieszkańcy nie zobaczą bezpośrednio, ale która ma chronić dane i systemy urzędu.
Z uchwały wynika także szereg mniejszych przedsięwzięć rozproszonych po sołectwach, które często odpowiadają na najbardziej podstawowe potrzeby mieszkańców. Na liście znajdują się m.in. zadania związane z oświetleniem ulicznym (Przystajń, Mrówczak, Ługi-Radły, Bór Zajaciński), drobne inwestycje jak parkingi, a także garaż przy OSP Ługi-Radły.
W budżecie przewidziano również 30 tys. zł dotacji na dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków, co jest rozwiązaniem szczególnie istotnym na terenach rozproszonych, gdzie budowa kanalizacji jest trudniejsza i kosztowniejsza. Ponadto rozbudowana będzie sieć wodociągowa w ulicy Bocznej w Przystajni.
Znaczna część wspomnianych zadań finansowana będzie z pozyskanych środków zewnętrznych. Samorząd oszacował wpływy z tego tytułu na 5,9 mln zł.
Przystajń
61-latek zamarzał we własnym domu. Przytomna reakcja kobiety z GOPS-u w Przystajni uratowała mu życie
Czujność kobiety z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przystajni oraz szybka reakcja policji prawdopodobnie zapobiegły tragedii. W miniony piątek służby interweniowały u samotnie mieszkającego 61-latka, z którym od dłuższego czasu nie było kontaktu. Mężczyzna został znaleziony w stanie silnego wyziębienia i trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło 9 stycznia, we wczesnych godzinach popołudniowych. Oficer dyżurny Komisariatu Policji w Krzepicach otrzymał zgłoszenie od pracownicy GOPS w Przystajni. Kobieta przekazała, że nie może skontaktować się z jednym ze swoich podopiecznych. Chodziło o mieszkającego samotnie 61-letniego mieszkańca gminy Przystajń.
– Z uwagi na okoliczności i porę zimową sprawa została potraktowana jako pilna. Na miejsce natychmiast skierowano dzielnicowego – informuje biuro prasowe kłobuckiej komendy. – Dzielnicowy udał się pod wskazany adres i wspólnie z pracownicami GOPS wszedł do budynku. W środku odnaleziono mężczyznę w stanie poważnego wychłodzenia organizmu. 61-latek był wyraźnie osłabiony i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Krzepicach – dodają policjanci.
Jak podkreślają służby, biorąc pod uwagę jego stan oraz panujące warunki atmosferyczne, można przypuszczać, że szybka interwencja kobiety z GOPS-u w Przystajni mogła uratować nie tylko zdrowie, ale nawet życie.
Policja i pracownicy pomocy społecznej przypominają, że okres zimowy jest szczególnie niebezpieczny dla osób bezdomnych, samotnych seniorów oraz osób nieporadnych życiowo, które mieszkają bez opieki i wsparcia. Niskie temperatury mogą w krótkim czasie doprowadzić do wyziębienia organizmu, a nawet do śmierci. Służby apelują, by nie być obojętnym i reagować w sytuacjach, które budzą niepokój.

Przystajń
Żłobek „Tygrysek” w Przystajni oficjalnie otwarty. Zaprasza maluchy w swoje progi
6 grudnia w Przystajni odbyło się uroczyste otwarcie Żłobka Gminnego „Tygrysek”, który działa w budynku miejscowej Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej.
Uczestnikami wydarzenia byli przedstawiciele władz samorządowych, radni na czele z przewodniczącą Magdaleną Damiak, sołtys Szymon Tomziński, dyrekcja placówki oraz pracownicy urzędu zaangażowani w realizację inwestycji. Podczas kameralnej uroczystości przecięto symboliczną wstęgę, a dyrektor żłobka Weronika Matuszczyk oprowadziła gości po nowych pomieszczeniach, prezentując wyposażenie oraz pomoce dydaktyczne zakupione w ramach przedsięwzięcia.
Żłobek funkcjonuje już od 1 października. Zatrudnia troje opiekunów, w tym dyrektora, oraz jedną osobę obsługi. Obecnie do placówki uczęszcza ośmioro dzieci, w tym maluchy nieco powyżej pierwszego roku życia. Według prognoz gminy, w pierwszej połowie 2026 roku liczba podopiecznych wzrośnie do trzynastu, z czego część będą stanowiły dzieci poniżej roku życia.
– Żłobek dysponuje jeszcze wolnymi miejscami. Przy obecnie zatrudnionej kadrze jest w stanie zapewnić opiekę szesnaściorgu dzieci, choć możliwości lokalowe są większe, nawet dla dwadzieściorga maluchów – podkreśla Agnieszka Janik z urzędu gminy.
Jak zaznacza, początkowe plany przewidywały utworzenie ośmiu miejsc, jednak ze względu na malejącą liczbę uczniów szkoła przekazała dodatkowe pomieszczenia, co umożliwiło rozbudowę placówki.
Całkowita wartość inwestycji wyniosła 1,1 mln zł. Na ten cel gmina pozyskała 460 tys. zł środków unijnych oraz 62 tys. zł z budżetu państwa. Samorząd kontynuuje również udział w programie poprzez uzyskiwanie dopłat do utrzymania utworzonych miejsc.
– Przez trzy lata gmina otrzymuje 836 zł miesięcznie na każde z ośmiu powstałych miejsc – dodaje urzędniczka.
To jednak nie koniec działań związanych z rozwojem opieki wczesnodziecięcej w Przystajni. Gmina planuje ubiegać się o środki na budowę placu zabaw przy żłobku w ramach programu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej „Aktywne Place Zabaw”, co ma dodatkowo wzbogacić ofertę placówki i poprawić warunki codziennego pobytu najmłodszych mieszkańców.
Przystajń
„Kraina 7 Rzek” podzieliła radnych. Mimo wątpliwości gmina wchodzi do nowej organizacji turystycznej
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Przystajń jednym z kluczowych punktów obrad była uchwała w sprawie przystąpienia samorządu do nowo powstałej Lokalnej Organizacji Turystycznej „Kraina Siedmiu Rzek”. Choć ostatecznie radni wyrazili zgodę na członkostwo, dyskusja ujawniła szereg wątpliwości dotyczących kosztów, korzyści i sposobu przygotowania projektu uchwały.
Przewodnicząca rady Magdalena Damian, wprowadzając punkt do porządku obrad, odczytała projekt uchwały oraz przygotowane przez urzędników uzasadnienie. Podkreślono w nim, że celem powołania stowarzyszenia jest zintegrowanie działań samorządów, instytucji kultury, podmiotów gospodarczych i organizacji pozarządowych wokół wspólnej strategii rozwoju turystyki w regionie.
– Członkostwo w organizacji ma umożliwić budowanie rozpoznawalnej marki turystycznej, wspólne pozyskiwanie środków – w tym funduszy unijnych – na infrastrukturę turystyczną oraz prowadzenie kampanii promocyjnych i projektów edukacyjnych – padło podczas sesji.
Przewodnicząca przyznała jednak, że radni oczekiwali szerszych informacji, zwłaszcza w zakresie finansów.
– Były pytania, czy my też moglibyśmy przystąpić i jakie możemy mieć z tego korzyści. Mamy uzasadnienie, ale chciałabym, żebyśmy byli świadomi, jakie będziemy musieli ponieść koszty i jakie opłaty od nowego roku – zwróciła się do wójta.
Henryk mach wyjaśnił, że projekt uchwały został przygotowany na wyraźne życzenie radnych, ale sam nie dysponuje jeszcze pełną wiedzą o finansowych skutkach członkostwa.
– Na pewno będzie składka członkowska, będziemy musieli ją w budżecie ująć, jak przy każdym stowarzyszeniu – mówił.
Podkreślał przy tym, że efekty uczestnictwa będą trudne do zmierzenia.
– Korzyści są niewymierne. Jak zmierzyć promocję gminy? Nieobecni nie mają racji – jeśli nas tam nie będzie, nie będziemy współdecydować o tym, jak region jest promowany – argumentował.
Wójt przypomniał, że „Kraina Siedmiu Rzek” jest dopiero organizowana, powołano władze, ale nie ma jeszcze szczegółowego programu działań.
– Jak będzie wyglądać ta organizacja, zależy także od nas, od członkostwa i naszej aktywności. My mamy mieć pomysły, wnosić je i być aktywnymi członkami – podsumował, dodając, że zaproponowany termin wejścia gminy do stowarzyszenia to 1 stycznia przyszłego roku, by móc zaplanować składkę w przyszłorocznym budżecie.
Wystąpienie wójta nie rozwiało jednak obaw części radnych. Jeden z nich zwracał uwagę, że rada ma podjąć decyzję bez podstawowych danych.
– Mamy projekt uchwały, który mamy podjąć jako rada, i wziąć na siebie odpowiedzialność, ale najważniejsze są też koszta. Dobrze byłoby wiedzieć, ile mamy wydać i czy nam się to opłaci. Mam wrażenie, że projekt uchwały pojawia się na zasadzie: chcieliście, to macie, ale bez pełnych informacji – oceniał.
Podkreślił również, że to urząd powinien dostarczyć radzie komplet materiałów.
– Urząd gminy, przedstawiając radzie projekt uchwały, powinien udzielić wszelkich informacji, także o kosztach i korzyściach. To nie radny ma się domyślać – stwierdził.
Inny radny, który wcześniej próbował znaleźć dane w internecie, wskazał na brak przejrzystości.
– Brakuje informacji o skutkach finansowych, o działaniach lokalnej organizacji turystycznej „Kraina Siedmiu Rzek” i korzyściach dla gminy Przystajń. Dlatego wstrzymam się od głosu – zapowiedział.
Wątpliwości dotyczyły również udziału gminy w podejmowaniu decyzji w stowarzyszeniu.
– Czy przystępując do tego stowarzyszenia będziemy mieć możliwość uczestnictwa w zarządzie, czy tylko będziemy płatnikami składki? Chciałbym mieć pewność, że jako gmina będziemy mieli realny wpływ na to, co tam będzie ustalane – pytał kolejny z uczestników sesji.
W trakcie dyskusji przywoływano także doświadczenia z innych organizacji, które – zdaniem części radnych – sprowadzały się głównie do uiszczania składek.
– Mam doświadczenie, że powoływano różnego rodzaju stowarzyszenia i chodziło przede wszystkim o składkę. To nie znaczy, że nic się nie działo, ale trzeba cały czas pilnować, żeby coś się wydarzyło. Do przystąpienia zawsze jest czas – mówił jeden z samorządowców, sugerując ostrożność.
Z kolei inna z osób zabierających głos zwracała uwagę, że sama wysokość składki nie przesądza o sensie udziału.

– Jedyną pewną rzeczą są składki. Jeżeli gmina uzna, że są za wysokie i nie czerpie korzyści, zawsze może zrezygnować ze stowarzyszenia – podkreślał, przypominając, że w statucie każdej organizacji jest możliwość wystąpienia.
W pewnym momencie przewodnicząca wprost przyznała, że temat pojawił się na sesji zbyt szybko jak na tak istotną decyzję.
– Muszę powiedzieć, że za świeżo ten temat został przygotowany przed ustaleniem porządku obrad. Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym, otrzymując dokumenty na komisji. Na chwilę obecną wstrzymam się od głosu, bo nie mam konkretnych informacji, o które prosiłam, żeby były przygotowane – stwierdziła.
Proponowała odłożenie głosowania o miesiąc, by w międzyczasie wystąpić do stowarzyszenia o szczegółowe dane i wrócić do uchwały na kolejnej sesji.
W końcowej fazie dyskusji ton nieco się zmienił. Część radnych argumentowała, że zbyt długie odkładanie decyzji może sprawić, iż Przystajń pozostanie na uboczu wspólnej promocji regionu. Wójt przypomniał, że potencjał turystyczny gminy – m.in. dolina Liswarty i istniejące trasy rajdu rowerowego – wymaga szerszej promocji, a stowarzyszenie może być do tego narzędziem.
Przewodnicząca, mimo wcześniejszych zastrzeżeń, ostatecznie opowiedziała się za sprawdzeniem, jak organizacja będzie funkcjonować w praktyce.
– Metodą prób i błędów – trzeba spróbować i trzeba wiedzieć – podsumowała, poprzedzając głosowanie.
W efekcie rada zdecydowała się nie odkładać uchwały. W głosowaniu nad przystąpieniem gminy do Lokalnej Organizacji Turystycznej „Kraina Siedmiu Rzek” padło sześć głosów „za”, jeden przeciw i siedem wstrzymujących się.
Przy takiej konfiguracji głosów uchwała została przyjęta, a gmina od nowego roku formalnie stanie się członkiem wspomnianej organizacji. Kolejnym etapem będzie określenie wysokości składki członkowskiej i udział przedstawicieli gminy w jej pracach.
Przystajń
Podczas sesji w Przystajni o problemach z infrastrukturą kryzysową: Mamy tylko własne piwnice
Listopadowe obrady w Przystajni upłynęły pod znakiem dociekliwych pytań radnych o wycenę gruntów, zakres gminnych zobowiązań w projektach partnerskich oraz realne możliwości tworzenia systemu schronienia dla mieszkańców na wypadek zagrożenia.
Tradycyjnie podczas sesji wójt Henryk Mach odpowiadał na pytania radnych. Jeden z nich wrócił do omawianego wcześniej przetargu na działkę w Kuźnicy Starej.
– Mam pytanie odnośnie działki w Kuźnicy Starej. Proszę o informację, czy cena 38 460 zł za 0,77 ha nie jest – w mojej opinii – ceną groszową. Na jakiej podstawie została ona ustalona? – pytał radny.
Wójt odpowiedział, że cena wynika z wyceny sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego.
– To jest działka rolna. Nie jest przeznaczona pod zabudowę, tylko w planie ma funkcję rolniczą i częściowo leśną – tłumaczył Henryk Mach.
Radny zwrócił uwagę, że działka ma dostęp do drogi publicznej, co jego zdaniem w przyszłości może ułatwić przekształcenie jej pod zabudowę. Włodarz przyznał, że teoretycznie taka możliwość istnieje, ale obecnie status działki jest jednoznaczny, a zasady planowania przestrzennego istotnie się zmieniły.
– Ona może dawać w przyszłości taką możliwość, ale na dziś jest działką rolną. Zmieniły się przepisy o planowaniu przestrzennym i nie będzie już tak łatwo przekształcić gruntów. Samorządom, mimo że mają władztwo planistyczne, narzuca się teraz limity i rygory. Czekamy na posiedzenie gminnego zespołu planowania przestrzennego, wtedy będziemy te zasady szczegółowo omawiać – wyjaśnił.
Jednocześnie przypomniał, że działka była już wystawiana na sprzedaż.
– Z tego, co pamiętam, był już przetarg w ubiegłym roku i nikt do niego nie przystąpił. Ta nieruchomość jest nam po prostu do niczego niepotrzebna. Nie jest użytkowana rolniczo, nie mamy dla niej celu. Decyzja należy do państwa radnych. Jeśli cena okaże się atrakcyjna, to na przetargu może wzrosnąć i zarobimy więcej – dodał.
Druga kwestia poruszona przez radnego dotyczyła udziału gminy w projekcie budowy centrów przesiadkowych i przystanków autobusowych realizowanym wspólnie z Krzepicami i Pankami.
– Jakie konkretnie zadania przyjęła nasza gmina na czas realizacji tego projektu? – dopytywał radny, wspominając o spotkaniu, które odbyło się pod koniec listopada.
Wójt wyjaśnił, że spotkanie służyło głównie koordynacji działań i wymianie doświadczeń między partnerami.
– Podział zadań jest już określony. Rozmawialiśmy o harmonogramach i ich zagrożeniach, bo gmina Panki jako partner projektu najpóźniej wyłoniła wykonawcę. Były obawy, czy przy takim montażu finansowym wszyscy zdążymy, ale teraz mamy umowy i wykonawców – odpowiedział.
Wskazał, że Przystajń jest na etapie dopracowywania szczegółowych rozwiązań technicznych dla inwestycji przy cmentarzu.
– Jesteśmy na etapie uzgodnień rozwiązań projektowych – głównie odprowadzenia wód z tej działki. Mieliśmy dwa spotkania koordynacyjne z projektantami i wykonawcami, podczas których przedstawiono nam konkretne rozwiązania w terenie – relacjonował.
Podkreślił, że żaden z trzech samorządów nie odstaje z przygotowaniami, co jest kluczowe, bo projekt będzie rozliczany jako całość.
– Projekt musi być wykonany przez wszystkie trzy samorządy i wspólnie rozliczony. Rozmawialiśmy też o kosztach pośrednich i sposobie ich wydatkowania, każdy dzielił się swoimi spostrzeżeniami – dodał.

Wójt Przystajni nawiązał też do opublikowanych zdjęć ze spotkania trójki włodarzy.
– Spotkanie miało też wymiar promocyjny. Jesteśmy zobowiązani do promowania projektu, stąd te zdjęcia – to nie była ekspresja próżności, tylko element promocji. Burmistrz Krzepic, wójt Panek i moja osoba stanęliśmy razem do fotografii, żeby pokazać, że wspólnie pracujemy nad realizacją tego przedsięwzięcia – zaznaczył.
Jeden z radnych dopytywał również o wstępne plany dotyczące lokalizacji i skali przyszłego schronu.
– Chciałem się zapytać – bo padły kwoty – gdzie taki schron miałby być i ile by to kosztowało? Pierwotnie mówiło się o okolicach boiska sportowego. Czy są już jakieś konkrety? – pytał.
Wójt przyznał, że na tym etapie trudno mówić o szczegółach, bo wszystko zależy od wysokości pozyskanego dofinansowania.
– Jak dostaniemy 15 mln zł, to zrobimy obiekt, w którym zmieszczą się praktycznie wszyscy – myślę, że 4 tysiące mieszkańców spokojnie. Jak dostaniemy 1 mln zł, to będzie mniejszy schron. Będziemy dążyć do tego, żeby w ogóle mieć takie miejsce, bo dzisiaj go nie mamy – mówił.
Podkreślił, że obecnie mieszkańcy de facto mogą liczyć tylko na własne piwnice, ale gmina nie może ich oficjalnie wskazywać jako miejsc schronienia.
– Każdy, kto ma dom podpiwniczony, faktycznie ma swoje prywatne schronienie, ale wchodzi tam na własną odpowiedzialność i własne ryzyko. My, jako władza publiczna, nie możemy powiedzieć: „idźcie do tego budynku”, jeśli nie mamy pewności, że obiekt spełnia wszystkie wymagania – stwierdził Mach.
Radny nawiązał do tej wypowiedzi, zwracając uwagę, że przygotowania dotyczą nie tylko mieszkańców gminy, ale także ich rodzin z większych miast.
– Musimy pamiętać, że jeśli w przyszłości nastąpi jakiś atak, to raczej na duże ośrodki miejskie. Większość z nas ma tam swoje dzieci z rodzinami. Trzeba się liczyć z tym, że w razie zagrożenia oni będą chcieli się ewakuować tutaj, do nas. Powinniśmy przygotować nasze domostwa, zabezpieczyć jedzenie, miejsce, żeby mogli u nas znaleźć schronienie – mówił samorządowiec.
Wójt zapowiedział także, że w najbliższym czasie do mieszkańców trafi ogólnopolska broszura dotycząca zachowania w sytuacjach kryzysowych.
– Państwo przygotowało broszurę, która trafi do wszystkich mieszkańców – podobnie jak kiedyś konstytucja. Być może dystrybutorem będą samorządy. My przekażemy te materiały, żeby pokazać, jakie sytuacje mogą nam grozić i jak się w nich zachować, jak wygląda system alarmowania – wyjaśnił.
Podkreślił przy tym, że skuteczność całego systemu będzie zależeć nie tylko od działań urzędu, ale także od odpowiedzialnej postawy samych ludzi.
– Będziemy ten proces budować stopniowo. Liczymy na włączenie się mieszkańców, bo bez tego żaden plan nie będzie w pełni działał – zaznaczył.
Przystajń
Świąteczna atmosfera na Rynku. W połowie grudnia Kiermasz Bożonarodzeniowy w Przystajni
Urząd gminy, Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Przystajni oraz miejscowa parafia zapraszają mieszkańców na tradycyjny Kiermasz Bożonarodzeniowy, który odbędzie się w niedzielę, 14 grudnia na Rynku w Przystajni. Początek wydarzenia zaplanowano na godz. 15.00.
Uroczystości rozpoczną się mszą świętą w kościele parafialnym, po której uczestnicy przeniosą się na Rynek, gdzie czekać będą liczne atrakcje. Jednym z pierwszych punktów programu będzie prezentacja szopki bożonarodzeniowej, przygotowanej specjalnie na tegoroczne obchody.
Organizatorzy zadbali o bogatą oprawę artystyczną. Na scenie zaprezentują się zespoły ludowe, zapraszając wszystkich do wspólnego kolędowania. Tradycyjnie pojawi się także możliwość degustacji potraw świątecznych, a miłośnicy literatury będą mogli skorzystać z bookcrossingu, wymieniając się książkami w świątecznej atmosferze.
Na uczestników czekać będą również stoiska handlowe z ozdobami świątecznymi i rękodziełem, a najmłodsi będą mogli skorzystać z przygotowanych animacji i atrakcji. Całość dopełni wydarzenie muzyczne. O godz. 16.30 rozpocznie się świąteczny koncert kapeli góralskiej Watra, który wprowadzi uczestników w wyjątkowy, regionalny klimat.
– Kiermasz Bożonarodzeniowy w Przystajni od lat stanowi ważny punkt lokalnego kalendarza i jest okazją do wspólnego, rodzinnego spotkania w duchu tradycji i nadchodzących świąt. Zachęcam mieszkańców, i gości naszego samorządu, abyśmy spędzili to niedzielne popołudnie razem – zaprasza wójt Henryk Mach.
Przystajń
Dynamiczny rozwój potwierdzony twardymi danymi. Ekologiczny lider powiatu i miliony z Unii na koncie
Gmina Przystajń ponownie została zauważona w skali kraju. W najnowszych zestawieniach opracowanych przez Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota” samorząd znalazł się w czołówce gmin wiejskich zarówno pod względem nakładów na ochronę środowiska i klimatu, jak i efektywności w wykorzystywaniu środków unijnych. – To kolejny sygnał, że prowadzona od lat polityka inwestycyjna przynosi wymierne efekty – podkreślają miejscowi samorządowcy.
W rankingu wydatków na ochronę środowiska Przystajń zajęła 103. miejsce wśród 1459 gmin wiejskich, osiągając jednocześnie najlepszy wynik w całym powiecie kłobuckim. W przeliczeniu na jednego mieszkańca wydatki wyniosły 818,89 zł, co, jak zauważają autorzy zestawienia, świadczy o konsekwentnym i dobrze zaplanowanym kierunku działań realizowanych w minionych trzech latach.
– Za tak wysoką pozycję stoją przede wszystkim inwestycje ograniczające niską emisję. Priorytetowe zadania to kompleksowa termomodernizacja remizy OSP w Kuźnicy Nowej oraz szeroki, wieloetapowy projekt instalacji odnawialnych źródeł energii w gospodarstwach domowych. W jego ramach, we współpracy z gminą Miedźno, wykonano 233 instalacje solarne, fotowoltaiczne i kotły na pellet, które przełożyły się na znaczną poprawę efektywności energetycznej oraz realne zmniejszenie obciążenia środowiska – informuje wójt Henryk Mach.
Drugie zestawienie „Wspólnoty” obejmuje całe dwudziestolecie obecności Polski w Unii Europejskiej, od 2004 roku. W tym rankingu samorząd Przystajni uplasował się na 284. miejscu spośród gmin wiejskich w kraju, pozyskując w tym czasie kwotę 4723,01 zł na głowę każdego mieszkańca. To łącznie ponad 27 mln zł unijnych dotacji. W powiecie wyżej sklasyfikowana została jedynie gmina Lipie, zajmując 246. miejsce z wynikiem 5083,29 zł.
– Tak znaczące wsparcie finansowe pozwoliło Przystajni zrealizować liczne inwestycje, które na przestrzeni ostatnich lat diametralnie zmieniły obraz naszej gminy – dodaje wójt Mach.
Wśród nich znajdują się m.in. przebudowy dróg, rozbudowa sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, modernizacja oraz doposażenie placówek oświatowych, termomodernizacja obiektów publicznych i wymiana oświetlenia ulicznego. Unijne środki umożliwiły również realizację przedsięwzięć o strategicznym znaczeniu, takich jak przebudowa rynku, budowa żłobka, rozbudowa szkoły w Przystajni, powstanie Centrum Usług Społecznościowych czy rozwój infrastruktury rekreacyjno-sportowej.
– Nie tylko skutecznie sięgamy po dostępne fundusze, lecz przede wszystkim potrafimy przekuć je w konkretne projekty poprawiające komfort życia mieszkańców. To efekt długofalowej, odpowiedzialnej polityki samorządowej, w której ochrona środowiska i rozwój infrastruktury idą w parze, tworząc solidny fundament dla dalszego wzrostu i lokalnego rozwoju – podkreśla Mach.
Przystajń
Cyfrowa ofensywa w szkołach Przystajni. Teraz technologia wchodzi do każdej klasy
Do szkół podstawowych w gminie Przystajń trafiła kolejna partia nowoczesnego sprzętu multimedialnego, który ma poprawić jakość nauczania i wyrównać szanse uczniów. To efekt dwóch umów podpisanych przez samorząd w ramach Krajowego Planu Odbudowy, dzięki którym placówki otrzymały laptopy, tablety oraz zestawy do prowadzenia lekcji zdalnych.
Pierwsza z umów obejmowała przekazanie 46 laptopów, 11 laptopów przeglądarkowych oraz 21 tabletów. Sprzęt trafił do Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Przystajni oraz Publicznej Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Borze Zajacińskim. Urządzenia mają wspierać uczniów w codziennej nauce, a szkołom pomóc w osiągnięciu wymaganych standardów wyposażenia.
Kolejne wsparcie przyszło 12 listopada. Samorząd podpisał wtedy drugą umowę, na mocy której obie podstawówki otrzymały osiem zestawów do nauki zdalnej. Dzięki nim możliwe będzie sprawne prowadzenie lekcji w sytuacjach wymagających nauczania zdalnego lub hybrydowego.
Oba działania finansowane są ze środków Unii Europejskiej w ramach KPO, którego celem jest modernizacja polskiego systemu edukacji i zapewnienie szkołom nowoczesnego zaplecza informatycznego. Sprzęt, który trafił do uczniów, ma ułatwić im codzienną naukę, a nauczycielom – prowadzenie zajęć z wykorzystaniem nowych technologii.
– Uczniowie zyskają lepszy dostęp do cyfrowych narzędzi, które stają się dziś nieodłącznym elementem współczesnej edukacji – podkreślają przedstawiciele gminy.
Przystajń
Krok naprzód w przedszkolach gminy Przystajń. Inwestycja w cyfrową sprawność najmłodszych
Gmina Przystajń inwestuje w nowoczesną edukację najmłodszych mieszkańców. Samorząd pozyskał 45 tys. zł z rządowego programu „Cyfrowy Uczeń”, który ma wspierać szkoły i przedszkola w rozwijaniu kompetencji cyfrowych dzieci i młodzieży. Środki trafią do dwóch placówek – Gminnego Przedszkola Publicznego w Przystajni oraz oddziału przedszkolnego przy Szkole Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Borze Zajacińskim.
Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu w obu miejscach pojawi się nowoczesny sprzęt, który realnie zmieni sposób prowadzenia zajęć – komputery, laptopy, specjalistyczne oprogramowanie, a także cyfrowe materiały ćwiczeniowe dostosowane do wieku najmłodszych uczniów.
Program „Cyfrowy Uczeń” jest częścią szerzej zakrojonej polityki cyfrowej transformacji edukacji w Polsce. Obejmuje zarówno wprowadzanie nowoczesnych technologii, w tym elementów sztucznej inteligencji, jak i rozwijanie kompetencji nauczycieli oraz tworzenie nowej jakości zasobów dydaktycznych, wzmacniając przy tym fundamenty cyfrowej szkoły.
Całkowita wartość zadania to nieco ponad 56,2 tys. zł. Gmina dołoży z własnego budżetu jedyne 11,2 tys. zł.
Jak podkreśla kierownik referatu oświaty, Agnieszka Janik, zakup ten ma nie tylko umożliwić dzieciom oswojenie się z technologiami, ale przede wszystkim wspierać kreatywność, logiczne myślenie i rozwój nowych form nauki.
Przystajń
Razem chcą zmienić komunikację. Mają powstać nowe centra przesiadkowe i sieć przystanków
Przedstawiciele gmin Krzepice, Panki i Przystajń spotkali się, by omówić szczegóły wspólnego projektu, który w najbliższych latach ma wyraźnie poprawić jakość i wygodę przemieszczania się mieszkańców. To jedno z najważniejszych przedsięwzięć komunikacyjnych w tej części powiatu kłobuckiego od lat.
Samorządy pracują wspólnie nad budową centrów przesiadkowych i nowej sieci przystanków autobusowych, które mają umożliwić mieszkańcom sprawne łączenie różnych form transportu – od autobusów po rowery czy ruch pieszy. Projekt obejmuje również nowe nasadzenia zieleni, małą architekturę, ekologiczne oświetlenie LED oraz systemy parkingowe, dzięki czemu przestrzeń wokół centrów ma stać się funkcjonalna i bardziej przyjazna.
Jak podkreśla wójt Przystajni Henryk Mach, celem jest przede wszystkim poprawa dostępności transportu zbiorowego, większa wygoda pasażerów oraz zachęcenie mieszkańców do korzystania z bardziej ekologicznych form przemieszczania się. W ramach przedsięwzięcia zaplanowano także kampanię informacyjno-edukacyjną, która ma promować transport niskoemisyjny i ruch niezmotoryzowany.
Projekt realizowany jest dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej, a jego partnerami, obok trzech wspomnianych gmin, są również kłobuckie starostwo oraz Związek Gmin i Powiatów Subregionu Północnego.
Całość inwestycji opiewa na 6,13 mln zł, z czego ponad 5,21 mln zł pochodzi z unijnego wsparcia. Prace maja się zakończyć końca 2026 roku.
– Wspólne działanie pozwala osiągnąć efekty, których żadna z gmin nie mogłaby zrealizować samodzielnie. Dzięki temu mieszkańcy całego obszaru mają zyskać bardziej skoordynowaną, nowoczesną i dostępną komunikację, odpowiadającą na realne potrzeby regionu – komentuje włodarz Przystajni.
Przystajń
Uczniowie z Boru Zajacińskiego przypominają, co może uratować życie po zmroku
Uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Borze Zajacińskim realizują kolejne inicjatywy w ramach ogólnopolskiej akcji „Odblaskowa Szkoła”. – Podejmowane działania mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, a także budowanie świadomości wśród mieszkańców o znaczeniu noszenia elementów odblaskowych, szczególnie jesienią i zimą – mówi nauczycielka Anna Chrzęstek.
Program wpisuje się w ogólnopolską kampanię edukacyjną, której główne hasło „Widoczny to bezpieczny” przypomina o roli odblasków w poprawie widoczności na drogach. Jak podkreślają zaangażowani w nią pedagodzy, inicjatywa nie ogranicza się do działań szkolnych, ale obejmuje również szerokie działania w środowisku lokalnym.

W ostatnich dniach młodzi uczestnicy programu przeprowadzili szereg akcji skierowanych do różnych grup mieszkańców. Podczas ogólnopolskiej „Nocy Bibliotek” w Gminnej Bibliotece Publicznej w Przystajni wręczali odblaski uczestnikom wydarzenia i rozmawiali o zasadach bezpiecznego poruszania się po drogach. Kolejnym krokiem było spotkanie w urzędzie gminy, gdzie uczniowie przekazali odblaski radnym, sołtysom oraz uczestnikom sesji, zwracając uwagę na potrzebę dawania dobrego przykładu najmłodszym.
W ramach działań skierowanych do seniorów odwiedzili także podopiecznych Centrum Usług Społecznościowych w Przystajni. Rozmowy o bezpieczeństwie pieszych oraz przekazanie elementów odblaskowych miały zachęcić osoby starsze do noszenia widocznych akcesoriów podczas poruszania się po zmroku.
– Uczniowie zwrócili też uwagę na nadchodzącą zmianę czasu, która spowoduje wcześniejsze zapadanie zmroku i jeszcze większą potrzebę korzystania z odblasków. W końcu nawet niewielki element odblaskowy może realnie wpłynąć na bezpieczeństwo na drodze – informuje Anna Chrzęstek.
Jak dodaje, inicjatywa będzie kontynuowana, a dzieci zapowiadają kolejne aktywności edukacyjne i profilaktyczne. Szkoła podkreśla, że udział w programie to nie tylko konkurs, ale przede wszystkim odpowiedzialność społeczna i realny wkład w poprawę bezpieczeństwa w gminie.
Przystajń
Dwie godziny wykładu o lesie, półtorej o prywatnych sprawach mieszkańców. Konkrety dopiero na koniec
Ponad pięć godzin trwała ostatnia sesja Rady Gminy Przystajń, podczas której radni zajmowali się między innymi zmianami w budżecie, programami społecznymi, skargami mieszkańców i bieżącymi sprawami samorządu. Wójt przedstawił szczegółowe sprawozdanie z działalności międzysesyjnej, obejmujące inwestycje drogowe, modernizację oczyszczalni ścieków, rozbudowę oświetlenia oraz przygotowania do nowego okresu finansowania z funduszy unijnych.
Zanim rada przeszła do części roboczej, przez blisko dwie godziny perorował przedstawiciel Nadleśnictwa Herby, który wybitnie szczegółowo omawiał działalność Lasów Państwowych na terenie gminy. Następne półtorej godziny zajęły wystąpienia dwóch mieszkańców, którzy prywatnymi kwestiami, niezwiązanymi z kompetencjami rady, zajęli samorządowcom kolejny czas.

W części merytorycznej wójt Henryk Mach przedstawił obszerne sprawozdanie z działalności urzędu od ostatniej sesji, omawiając realizowane inwestycje, postępy w pozyskiwaniu funduszy oraz bieżące działania jednostek organizacyjnych. Jak relacjonował, w ostatnich tygodniach zakończono kilka istotnych etapów prac infrastrukturalnych, a kolejne są w trakcie przygotowań.
Włodarz poinformował, że trwa rozliczanie zadań współfinansowanych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, w tym przebudowy odcinków w Przystajni i Borze Zajacińskim. Podkreślił, że inwestycje te poprawiły bezpieczeństwo i komfort mieszkańców, a dzięki uzyskanemu dofinansowaniu udało się ograniczyć udział własny gminy.
Wójt omówił także postępy w projekcie rozbudowy oczyszczalni ścieków, który – jak zaznaczył – jest jednym z największych zadań infrastrukturalnych ostatnich lat.
– Po modernizacji oczyszczalnia może przyjąć znacznie większą ilość ścieków, co pozwoli objąć systemem kolejne gospodarstwa. Dzięki temu uporządkujemy gospodarkę ściekową w gminie – mówił.
Henryk Mach odniósł się również do trwających działań w zakresie modernizacji oświetlenia ulicznego. W ramach projektu wymieniane są stare oprawy sodowe na energooszczędne lampy LED.
– Realizacja przebiega zgodnie z harmonogramem. Już teraz widać różnicę w zużyciu energii, a docelowo oszczędności będą odczuwalne w budżecie gminy – podkreślił.
Zrelacjonował również czynności związane z przygotowaniem dokumentacji do nowych wniosków o dofinansowanie w ramach Funduszy Europejskich dla Śląskiego. Wśród planowanych zadań wymienił budowę kolejnych odcinków sieci kanalizacyjnej, przebudowę dróg gminnych oraz doposażenie jednostek OSP.
– Przygotowujemy się do nowej perspektywy finansowej. Chcemy być gotowi z projektami, gdy tylko ruszą nabory – mówił.
W dalszej części wystąpienia włodarz poinformował o działaniach w sferze edukacyjnej i społecznej. W ostatnim czasie złożono wnioski o środki z programu „Aktywna szkoła” oraz o granty na wyposażenie świetlic wiejskich. Wójt wspomniał również o inwestycjach realizowanych w ramach funduszu sołeckiego. Wśród nich znalazły się m.in. prace przy remizach, modernizacje placów zabaw i doposażenie świetlic.
Mach odniósł się również do współpracy z jednostkami OSP, podkreślając ich zaangażowanie w działania ratownicze i społeczne.
– Dziękuję druhom za gotowość i udział w akcjach. Ich praca to nie tylko gaszenie pożarów, ale też pomoc mieszkańcom w trudnych sytuacjach – podkreślał.
Pod koniec sprawozdania Henryk Mach poinformował także o trwających rozmowach dotyczących opracowania strategii rozwoju gminy na kolejne lata.
– To dokument, który wyznaczy kierunki naszego rozwoju do 2030 roku. Chcemy, by był oparty na realnych potrzebach mieszkańców – dodał.
W dalszej części radni rozpatrzyli petycję dotyczącą pomników przyrody. Przewodnicząca jednej z merytorycznych komisji przedstawiła szczegółowe uzasadnienie projektu uchwały, informując, że petycja została uznana za częściowo zasadną. Jak wyjaśniła, część wskazanych drzew została w międzyczasie zweryfikowana, inne wymagają ponownego oznakowania lub wprowadzenia korekt do ewidencji.
Radni w dyskusji podkreślali, że w wielu przypadkach zmiany mają charakter porządkowy i służą ujednoliceniu dokumentacji. Po krótkiej wymianie zdań uchwałę przyjęto większością głosów, przy jednym głosie wstrzymującym.
Kolejnym punktem była skarga dotycząca nieprawidłowego odprowadzania ścieków do studni. Przewodnicząca komisji skarg i wniosków odczytała obszerne uzasadnienie, z którego wynikało, że po przeprowadzonej kontroli ustalono, iż ścieków nie odprowadzano do gruntu, a właściciel nieruchomości zawarł umowę z podmiotem posiadającym zezwolenie wójta na odbiór nieczystości ciekłych.
W trakcie dyskusji kilku radnych wyrażało wątpliwości, czy rada w ogóle powinna rozpatrywać tego rodzaju skargę. Radca wyjaśnił, że komisja skarg i wniosków nie jest sądem, a jej postępowanie ma charakter wyjaśniający.
– Komisja bada sprawę w takim zakresie, w jakim uznaje to za wystarczające. Nie ma obowiązku wzywania świadków ani przeprowadzania konfrontacji. Jeżeli sprawa została wyjaśniona, rada może ją rozpatrzyć – mówił gminny prawnik.
W dalszej dyskusji pojawiły się głosy, że pismo, które trafiło do rady, miało raczej charakter zawiadomienia, a nie formalnej skargi. Radni przypominali, że wójt już wcześniej podjął działania kontrolne, w wyniku których właściciel został zobowiązany do uporządkowania gospodarki ściekowej, a następnie zawarł stosowną umowę i rozpoczął budowę przydomowej oczyszczalni.
– Rada rozpatruje wyłącznie skargi na organ, a tu organ nie tylko nie pozostawał bezczynny, ale przeprowadził kontrolę i przekazał sprawę do nadzoru budowlanego. W tej sytuacji nie ma mowy o zaniechaniu – podkreślała przewodnicząca.
Wójt, odnosząc się do dyskusji, dodał, że sprawa została wyjaśniona i nie ma podstaw, by uznawać skargę za zasadną. Radni, w drodze uchwały, uznali skargę za bezzasadną.
Kolejny akt prawny dotyczył zniesienia statusu pomnika przyrody. Przewodnicząca odczytała projekt i uzasadnienie, w którym wskazano, że lipa drobnolistna, o której była mowa, utraciła wartości przyrodnicze, dla których została objęta ochroną.
– Wizja lokalna potwierdziła, że drzewo obumarło, a jego stan nie pozwala na dalsze utrzymanie ochrony – podnoszono.
Po krótkiej dyskusji także ta uchwała została przyjęta jednogłośnie.
W dalszej części dyrektor Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przystajni przedstawiła nowy program przeciwdziałania przemocy domowej i ochrony osób doznających przemocy na lata 2025-2030. Podkreśliła, że dotychczasowy dokument obowiązywał od 2019 roku i wymagał aktualizacji.
– To program, który wyznacza kierunki działań profilaktycznych, edukacyjnych i interwencyjnych. Zawiera rozwiązania oparte na współpracy instytucji, służb i organizacji pozarządowych – mówiła Aneta Maj-Desperak.
Następnie rada zajęła się projektem programu współpracy z organizacjami pozarządowymi na przyszły rok. Jeden z radnych zgłosił propozycję dopisania nowych obszarów działalności społecznej, takich jak ekologia, turystyka, integracja międzypokoleniowa czy cyfryzacja.
– To otworzyłoby możliwość sięgania po środki przez nowe organizacje i poszerzyło ofertę dla mieszkańców – argumentował.
W odpowiedzi przewodnicząca rady Magdalena Damian wyjaśniła, że projekt był wcześniej poddany konsultacjom, które nie przyniosły żadnych uwag.
– Jeżeli takie propozycje mają być rozważone, możemy je wprowadzić przy opracowywaniu kolejnej edycji programu – powiedziała.
W dyskusji podkreślano, że obecny program funkcjonuje nieprzerwanie od kilkunastu lat i stanowi podstawę współpracy z dwoma głównymi beneficjentami – klubem sportowym i stowarzyszeniem rodziców. Uchwałę przyjęto większością głosów, z zastrzeżeniem, że sugestie radnych zostaną omówione w przyszłym roku.
Skarbnik gminy przedstawiła autopoprawki do budżetu na 2025 rok. Wśród najważniejszych zmian znalazły się przesunięcia w oświacie, w projekcie „Cyberbezpieczny samorząd”, korekty funduszu sołeckiego i zwiększenie wydatków bieżących w kilku działach, w tym dla jednostek OSP.
– Zmiany wynikają z aktualizacji harmonogramów i potrzeb jednostek. Część wydatków przenosimy na przyszły rok, a środki własne dostosowujemy do otrzymanych dotacji – wyjaśniła Ewa Kotarska.
Po krótkiej dyskusji rada przyjęła uchwałę jednogłośnie. W ślad za tym przyjęto również korektę wieloletniej prognozy finansowej, która odzwierciedla zmiany w budżecie.
W końcowej części obrad wójt Mach poruszył kwestię przygotowań do prac nad budżetem na przyszły rok oraz ustalania stawek podatków.
– Proszę, by komisje zajęły się tym jak najszybciej. Założenie jest takie, by stawki wzrosły o wskaźnik inflacji, czyli około 3 proc. – powiedział.
Przewodnicząca zapytała o możliwość przystąpienia gminy do inicjatywy turystycznej „Kraina 7 Rzek”. Wójt odpowiedział, że nie zna jeszcze szczegółów i potrzebuje czasu na zapoznanie się z dokumentacją.
– Jeśli będzie to inicjatywa rzeczywiście wzmacniająca promocję gminy, rozważymy przystąpienie. Wymaga to jednak osobnej uchwały – wyjaśnił.
Poruszono też temat funkcjonowania poczty w budynku urzędu. Wójt zapowiedział, że placówka zostanie przeniesiona w inne miejsce, a dotychczasowy lokal gmina zamierza dostosować dla osób z niepełnosprawnościami.
– Jesteśmy gotowi wykonać podjazd i poprawić dostępność budynku. Poczta nie musi działać w urzędzie. Są inne lokale na terenie gminy – powiedział.
Na zakończenie sesji odczytano wniosek jednostki OSP Górki-Stany o ujęcie w przyszłorocznym budżecie kwoty 500 tys. zł jako wkładu własnego do zakupu nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego. W uzasadnieniu podkreślono, że obecny pojazd z 1986 roku jest mocno wyeksploatowany i wymaga kosztownych napraw. Wniosek zostanie przekazany do rozpatrzenia przy pracach nad przyszłorocznym budżetem.
Przystajń
Strażacy zyskali wsparcie z góry. Nowoczesny sprzęt wszedł do służby
Ochotnicza Straż Pożarna w Wilczej Górze wzbogaciła się o jeden z najnowocześniejszych dronów ratowniczych dostępnych na rynku – DJI Matrice 4T. Zakup sprzętu był możliwy dzięki grantowi w wysokości 24 tys. zł, przyznanemu w ramach ostatniej edycji programu „Wzmocnij Swoje Otoczenie”, realizowanego przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Natomiast druhowie z OSP Górki-Stany zakupią kamerę termowizyjną, motopompę oraz basen na wodę.
Nowy dron to sprzęt klasy profesjonalnej, który znacząco zwiększy możliwości operacyjne jednostki. Wyposażony jest w kamerę termowizyjną, pozwalającą wykrywać źródła ciepła, co ma kluczowe znaczenie podczas poszukiwań osób zaginionych, gaszenia pożarów czy monitorowania terenów leśnych.
– Nowy dron znacząco zwiększy nasze możliwości operacyjne. Pozwoli szybciej lokalizować zagrożenia, planować działania z powietrza i przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców Wilczej Góry i okolic – podkreślają druhowie.
Urządzenie posiada także kamerę z potężnym zoomem optycznym, umożliwiającą precyzyjne obserwacje z dużej odległości, oraz tryb nocny, dzięki któremu działania mogą być prowadzone również po zmroku. Sprzęt cechuje się wyjątkową stabilnością lotu i odpornością na wiatr, co pozwala strażakom działać w trudnych warunkach pogodowych.
Z kolei jednostka OSP Górki-Stany dzięki przyznanemu grantowi zakupi kamerę termowizyjną, motopompę oraz basen na wodę.
– Wyposażenie pozwoli na szybsze i skuteczniejsze prowadzenie akcji ratowniczych, zwłaszcza podczas pożarów, podtopień oraz poszukiwań osób zaginionych – informują lokalni samorządowcy.
Przystajń
Opiekujesz się bliskim z niepełnosprawnością? Gmina włącza się w ogólnopolski program wytchnieniowy
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Przystajni ogłosił rozpoczęcie naboru osób zainteresowanych udziałem w przyszłorocznej edycji programu „Opieka wytchnieniowa”, finansowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. To jedna z najważniejszych inicjatyw resortu wspierających rodziny i opiekunów osób z niepełnosprawnościami.
Program adresowany jest do członków rodzin lub opiekunów, którzy na co dzień sprawują bezpośrednią opiekę nad dziećmi z orzeczeniem o niepełnosprawności oraz dorosłymi osobami posiadającymi orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Dzięki zapewnieniu czasowego zastępstwa w opiece, program pozwala na chwilę wytchnienia od codziennych obowiązków, umożliwia regenerację sił, załatwienie spraw życia codziennego czy odpoczynek.
Jak podkreślają organizatorzy, usługi opieki wytchnieniowej mają także znaczenie w sytuacjach nagłych, gdy opiekunowie z różnych powodów nie mogą wykonywać swoich obowiązków. Pomoc udzielana w ramach programu może mieć formę opieki dziennej, całodobowej lub specjalistycznej, dostosowanej do indywidualnych potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Na realizację programu w skali kraju Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyło ponad 205 mln zł.
Osoby zainteresowane wsparciem w ramach programu mogą zgłaszać się do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przystajni przy ulicy Częstochowskiej 5 (pok. nr 8 i 9) w terminie do 24 października.
– Kontakt osobisty umożliwi gminie oszacowanie lokalnych potrzeb i przygotowanie wniosku o dofinansowanie. To realna pomoc dla rodzin, które na co dzień mierzą się z ogromnym wysiłkiem związanym z opieką nad osobami z niepełnosprawnościami. Dzięki niemu opiekunowie zyskują wsparcie i chwilę oddechu, a podopieczni – profesjonalną opiekę – zachęca Aneta Maj-Desperak, dyrektor GOPS-u w Przystajni.
Przystajń
Gmina Przystajń rozbuduje sieć wodociągową w trzech miejscowościach
Miejscowi urzędnicy rozstrzygnęli 9 października przetarg na realizację inwestycji obejmującej rozbudowę sieci wodociągowej w trzech miejscowościach – Bagnach, Brzezinach i Kuźnicy Starej. Zadanie wykona firma z Nowej Wsi, która złożyła najkorzystniejszą ofertę.
W ramach projektu powstanie łącznie ponad 920 metrów nowej sieci wodociągowej, co znacząco poprawi dostęp do wody dla mieszkańców i umożliwi podłączenie kolejnych posesji.

W Bagnach wybudowane zostaną dwa odcinki sieci o łącznej długości 355 metrów za cenę 166 tys. zł. W Brzezinach przewidziano przedłużenie istniejącego wodociągu o nieco ponad 275 metrów za około 96 tys. zł, natomiast w Kuźnicy Starej powstanie 293-metrowy odcinek sieci, którego koszt wyniesie niecałe 113 tys. zł.
Łączna wartość wszystkich prac to niemal 374 tys. zł, czyli sporo mniej niż początkowo szacowano. Gmina zabezpieczyła na ten cel w budżecie bowiem 437 tys. zł.
Przystajń
Szykują kulturalną podróż roku. Chodzi o wyjazd do Łodzi śladami wielkiego reżysera z Przystajni
Pasjonaci polskiej kinematografii mają okazję wziąć udział w interesującej wycieczce do Łodzi. Przygotowywane na drugą połowę miesiąca wydarzenie wpisuje się w obchody 20. rocznicy śmierci Henryka Kluby – pochodzącego z Przystajni wybitnego reżysera, aktora, producenta filmowego i pedagoga, a zarazem rektora łódzkiej „Filmówki”.
– To nie tylko podróż do miasta filmu, ale także hołd złożony lokalnemu twórcy, który na trwałe zapisał się w historii polskiej kinematografii – podkreślają pracownicy Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Przystajni, którzy organizują wspomniany wyjazd.

Trasa wycieczki poprowadzić ma uczestników przez najważniejsze punkty związane z rodzimą kulturą filmową. W programie przewidziano zwiedzanie Muzeum Kinematografii, wizytę w słynnej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi, seans w EC1 Planetarium oraz spacer ulicą Piotrkowską i Aleją Sław, gdzie znajduje się gwiazda upamiętniająca Henryka Klubę.
Wyjazd odbędzie się 23 października, a zbiórka uczestników została zaplanowana na godz. 7.00 przy budynku GOKSiR-u przy ulicy Targowej.
– Koszt udziału w wyjeździe wynosi 200 zł i obejmuje wszystkie bilety wstępu – informują jego pracownicy.
Szczegółowe informacje można uzyskać od Bożeny Leszczyńskiej pod numerem telefonu 509 139 870.
Przystajń
Prawie siedemset tysięcy dla szkół w gminie Przystajń. Ruszyła rekrutacja do unijnego projektu
Działające w gminie szkoły ogłosiły rekrutację uczniów i nauczycieli do projektu współfinansowanego z funduszy europejskich. Całkowita wartość przedsięwzięcia to prawie 700 tys. zł z czego ponad 592 tys. zł stanowi dofinansowanie unijne.
Projekt realizowany jest w dwóch placówkach prowadzonych przez tutejszy samorząd. Chodzi o Szkołę Podstawową im. Marii Konopnickiej w Przystajni oraz Publiczną Szkołę Podstawową im. Adama Mickiewicza w Borze Zajacińskim.
– Wsparciem objętych zostanie 230 uczniów i 32 nauczycieli. Celem tych działań jest podniesienie jakości edukacji, wyrównywanie szans oraz rozwój kompetencji kluczowych zarówno u naszych podopiecznych, jak i pedagogów – mówi wójt Henryk Mach.
Dla uczniów przewidziano zajęcia rozwijające umiejętności osobiste, społeczne, przyrodnicze, matematyczne, technologiczne, a także językowe. W programie znajdą się również warsztaty ekologiczne, zajęcia z higieny cyfrowej, cyberbezpieczeństwa oraz obsługi nowoczesnych narzędzi informatycznych. Ważnym elementem projektu będą też działania służące przeciwdziałaniu wykluczeniu i przemocy rówieśniczej motywowanej uprzedzeniami.
Projekt obejmuje także studia podyplomowe i szkolenia dla nauczycieli, w tym dotyczące przeciwdziałania dyskryminacji. Dzięki temu pedagodzy zdobędą nowe kompetencje, które przełożą się na wyższy poziom nauczania i skuteczniejsze wsparcie uczniów.
Obie placówki otrzymają nowoczesne pomoce dydaktyczne, sprzęt ICT i specjalistyczne oprogramowanie. Utworzone zostaną dwie klasopracownie – przyrodnicza i języka niemieckiego. Ponadto w szkole w Borze Zajacińskim poprawiona zostanie dostępność dla uczniów z niepełnosprawnościami poprzez zakup schodołazu. Dokumenty rekrutacyjne dostępne są na stronach internetowych szkół.
Przystajń
Pediatra raz w tygodniu, kolejki codziennie. Radni biją na alarm, a gmina rozważa własny ośrodek zdrowia
Podczas wrześniowej sesji Rady Gminy Przystajń jednym z głównych tematów była sytuacja w ośrodkach zdrowia w Przystajni i w Ługach-Radłach. Radni zwracali uwagę na utrudniony dostęp do lekarzy, ograniczoną liczbę przyjmowanych pacjentów oraz zbyt krótkie godziny pracy pediatry. – Może trzeba rozważyć powołanie gminnej jednostki ochrony zdrowia, jeśli powiat przekazałby nam ośrodek – mówi wójt Henryk Mach.
Do radnych trafiło pismo z Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłobucku, w którym wskazano, że mieszkańcy gminy mają zapewnioną podstawową opiekę zdrowotną. Okazuje się, że na 1 sierpnia w Przystajni zadeklarowanych było 2836 pacjentów do lekarza, 2931 do pielęgniarki i 1455 do położnej. W Ługach-Radłach liczby te wynosiły odpowiednio 2135, 2099 i 1041.
– Na miejscu udzielane są również porady pediatryczne i pacjenci nie są odsyłani – podkreślono w dokumencie.
Samorządowcy obecni na sesji przedstawili jednak zupełnie inny obraz.
– Z tego, co jest mi wiadomo to przyjmowane jest tylko dwanaście osób dziennie, a reszta jest odsyłana. To poważny problem, bo ludzie nie mogą się dostać do lekarza, mimo że mają podpisane deklaracje – mówiła jedna z radnych.
Jak wskazano, problem dotyczy szczególnie pediatrii.
– Dzieci przyjmowane są tylko w poniedziałki od godz. 15.00 do 17.00. Już w czwartek cały grafik był zajęty. A przecież dziecko do 18. roku życia powinno mieć dostęp do pediatry. Usłyszałam jednak, że 14-latek to już pacjent lekarza rodzinnego – relacjonowała inna radna.
Wskazywano także na niewystarczającą liczbę godzin pracy lekarzy w Ługach-Radłach.
– Mamy ponad dwa tysiące deklaracji, a lekarz bywa tam dwa dni w tygodniu po półtorej godziny. To powoduje kolejki i niezadowolenie mieszkańców – podkreślono w dyskusji.
Wśród pomysłów pojawiła się propozycja udostępnienia mieszkania dla lekarza, który chciałby na stałe związać się z gminą.
– Był zainteresowany lekarz, ale powiedział, że codzienne dojazdy z innej miejscowości to dla niego problem. Gdyby miał mieszkanie na miejscu, być może pracowałby dłużej – wskazała jedna z radnych.
Rada zaproponowała, aby wyznaczona z tego gremium osoba odbyła spotkanie z dyrekcją ZOZ-u i przekazała uwagi mieszkańców dotyczące organizacji pracy i dostępności pediatry. Pojawiła się też koncepcja udostępnienia mieszkania dla lekarza, jeśli to miałoby ułatwić pozyskanie kadry.
– Proszę państwa, nie są to czasy, że samym mieszkaniem ściągnie się lekarza. W całym regionie brakuje kadry, a lekarze często pracują w kilku przychodniach po dwie, trzy godziny. To problem systemowy, nie tylko naszej gminy – stwierdził wójt Henryk Mach.
Włodarz przypomniał także, że organem prowadzącym ZOZ jest powiat.
– Było wiadomo od lat, że ta struktura w końcu się załamie. Lekarze, którzy mieli własne, niepubliczne praktyki, byli bardziej zaangażowani, przyjmowali więcej pacjentów. Teraz wielu pracuje w kilku miejscach naraz i trudno ich związać z jedną poradnią. Być może trzeba rozważyć powołanie gminnej jednostki ochrony zdrowia, jeśli powiat przekazałby nam ośrodek – podkreślił wójt Mach.
Przystajń
Edukacja przez zabawę? W Borze Zajacińskim udowodnili, że to działa
W minioną niedzielę Publiczna Szkoła Podstawowa im. Adama Mickiewicza w Borze Zajacińskim zorganizowała festyn, który połączył rozrywkę z edukacją. Wydarzenie odbyło się pod patronatem Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku i wpisało się w ogólnopolską akcję „Odblaskowa Szkoła 2025”.
Motywem przewodnim spotkania była troska o bezpieczeństwo na drodze. Uczniowie przygotowali między innymi pokaz mody odblaskowej, w którym zaprezentowali kreatywne stroje wyposażone w elementy zwiększające widoczność po zmroku.
– Chcieliśmy, aby dzieci w praktyczny sposób zrozumiały, że odblaski mogą uratować życie. Edukacja przez zabawę sprawdza się najlepiej – mówi Klaudia Brodziak, nauczycielka ze szkoły w Borze Zajacińskim.
Atrakcje skierowane były do wszystkich grup wiekowych. Najmłodsi korzystali z dmuchańców i malowanych tatuaży, a miłośnicy piłki nożnej podziwiali popisy Dawida Krzyżowskiego, mistrza football freestyle. Ogromne zainteresowanie wzbudził pokaz pierwszej pomocy przygotowany przez druhów z OSP Wrzosy-Brzeziny, a także alkogogle, które pozwoliły młodzieży i dorosłym doświadczyć, jak niebezpieczna jest jazda pod wpływem alkoholu.
– Zależało nam, by każdy mógł na własnej skórze poczuć, jak utrata równowagi czy zaburzenia widzenia wpływają na bezpieczeństwo. To daje do myślenia – zaznacza Brodziak.
Nie zabrakło także artystycznych i magicznych akcentów. Występy uczniów uświetniły część artystyczną, a na zakończenie publiczność oczarował pokaz iluzjonisty Macieja Leksy. O podniebienia uczestników zadbały stoiska z regionalnymi potrawami, a dodatkowe animacje przyciągnęły zarówno dzieci, jak i dorosłych.
– Ten festyn pokazał, że szkoła to nie tylko lekcje w klasie, ale także przestrzeń, gdzie można uczyć się odpowiedzialności, współpracy i dbałości o innych. Cieszy nas, że całe sołectwo włączyło się w to wydarzenie – podsumowuje Klaudia Brodziak.
Przystajń
Jest praca do wzięcia, ale trzeba się pospieszyć. Urząd szuka specjalisty od księgowości
Urząd Gminy Przystajń ogłosił nabór na stanowisko pracownika ds. księgowości w referacie finansowym. Wybrana osoba zostanie zatrudniona na pełen etat w ramach umowy o pracę od 22 września.
Oferta skierowana jest do kandydatów posiadających wykształcenie wyższe w zakresie ekonomii, finansów i rachunkowości lub kierunków pokrewnych oraz co najmniej dwuletnie doświadczenie zawodowe na stanowisku księgowego bądź w pracy związanej z księgowością, preferencyjnie w sektorze finansów publicznych. Wymagana jest także biegła obsługa komputera, znajomość regulacji prawnych z zakresu rachunkowości i sprawozdawczości budżetowej, a także pełna zdolność do czynności prawnych i niekaralność.
Do obowiązków pracownika będzie należeć między innymi wprowadzanie i księgowanie dokumentów finansowych, przygotowywanie przelewów i zestawień wydatków, kontrola poprawności dokumentacji, prowadzenie ewidencji środków trwałych, rozliczanie delegacji oraz współpraca przy sporządzaniu sprawozdań budżetowych.
Kandydaci powinni złożyć wymagane dokumenty aplikacyjne – w tym list motywacyjny, cv, kopie dyplomów oraz stosowne oświadczenia – w sekretariacie urzędu gminy lub przesłać pocztą na jego adres. Termin składania ofert upływa 16 września o godz. 10.00.
– Natomiast dzień później o godz. 10.00 w siedzibie urzędu odbędzie się test kwalifikacyjny – informują pracownicy miejscowej administracji.
Wszelkie dodatkowe informacje może uzyskać na stronie internetowej gminy.
-
Poczesna4 miesiące temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków2 miesiące temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna1 rok temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Blachownia3 lata temuPodwójna kompromitacja byłego sołtysa. Przegrał dwa procesy i wyszło, że jednak zarabiał na pornografii




