Obserwuj nas

Konopiska

Siatkówka plażowa w Korzonku. Udana rywalizacja dziewięciu drużyn

fot. Urząd Gminy Konopiska

Opublikowany

,

W ostatni dzień wakacji w Korzonku odbył się turniej siatkówki plażowej, który zgromadził dziewięć drużyn. Zawody rozegrano w systemie brazylijskim, co gwarantowało dużą liczbę spotkań i emocji dla zawodników oraz kibiców.

Rozgrywki rozpoczęły się od fazy eliminacyjnej, w której zespoły walczyły o awans do pucharów.

– Mecze stały na wysokim poziomie i obfitowały w efektowne ataki oraz ofiarne obrony – relacjonują organizatorzy.

W finałowej fazie rywalizacja nabrała jeszcze większej dynamiki, a o zwycięstwie często decydowały pojedyncze piłki. Ostatecznie najlepszą parą turnieju okazali się Mariusz Jakubczyk i Dawid Rak, którzy w decydującym meczu wywalczyli pierwsze miejsce. Drugą lokatę zajęli Tomasz Otręba i Dawid Orocz, a na najniższym stopniu podium stanęli Krzysztof Kupczyk i Cyprian Całus. Tuż za podium uplasowali się Rafał Monkos i Mateusz Haba, którzy również zaprezentowali bardzo dobrą formę.

Puchary dla najlepszych zawodników wręczyli sołtys Korzonka Maciej Młynarczyk oraz trener sekcji siatkówki przy Gminym Centrum Kultury i Sportu Tomasz Kupczyk. Każdy uczestnik turnieju otrzymał ponadto voucher od partnera tego wydarzenia.

Konopiska

Lotnicze show przy Rolniczej. Wakacyjny Odlot w Konopiskach startuje już w ten weekend

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Lądowisko Konopiska

W najbliższy weekend odbędzie się Wakacyjny Odlot w Konopiskach 2026, czyli dwudniowa impreza plenerowa łącząca pokazy lotnicze, atrakcje rodzinne, edukację, motoryzację i strefę rekreacyjną dla mieszkańców oraz gości z regionu.

W programie wydarzenia zaplanowano przede wszystkim liczne akcenty lotnicze. Publiczność będzie mogła zobaczyć przeloty samolotów, wiatrakowców, motolotni i paralotni. Jednym z punktów programu będzie również trening akrobacyjny samolotu Extra 300L, za którego sterami zasiądzie Marek Bąkowski. Organizatorzy zapowiadają także treningi z wykorzystaniem wytwornicy dymu, co powinno dodatkowo uatrakcyjnić widowisko na niebie.

Szczególną uwagę może przyciągnąć także przelot samolotu gaśniczego Dromader, który zaprezentuje Janusz Darocha. To propozycja nie tylko dla pasjonatów lotnictwa, ale również dla osób zainteresowanych sprzętem wykorzystywanym w działaniach ratowniczych i przeciwpożarowych.

Wydarzenie będzie miało również charakter rodzinny i edukacyjny. Przygotowane zostaną warsztaty składania modeli samolotów oraz pokazy modeli RC. Na uczestników czekać będzie także strefa strażacka OSP, prezentacja sprzętu policyjnego, elementy edukacji leśnej oraz symulator dachowania WORD, który pozwoli w praktyczny sposób przypomnieć o zasadach bezpieczeństwa na drodze.

Nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych. W programie znalazły się animacje dla dzieci, piana party, a także strefa gastronomiczna z food truckami, lodami i słodkimi przysmakami. Dodatkową atrakcją będą zabytkowe samochody i motocykle, które powinny zainteresować miłośników klasycznej motoryzacji.

Początek imprezy, która będzie miała miejsce w Konopiskach przy ulicy Rolniczej, zaplanowano na godz. 15.00 w sobotę i 14.00 w niedzielę.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Sto trzy lata pani Bronisławy. Najstarsza mieszkanka gminy świętowała wyjątkowy jubileusz

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

Bronisława Szymanek z Jamek obchodziła niedawno 103. urodziny. Jubilatka jest najstarszą mieszkanką gminy Konopiska, a jej święto stało się okazją do złożenia życzeń, przekazania upominku oraz podkreślenia szacunku dla osoby, która od lat jest częścią lokalnej społeczności.

Jak poinformował urząd gminy, mimo pięknego wieku jubilatka cieszy się dobrą pamięcią, pogodą ducha i życzliwością, którą dzieli się z najbliższymi. Tak wyjątkowy jubileusz to nie tylko rodzinne święto, ale również ważny moment dla całej gminy.

O 103. urodzinach najstarszej mieszkanki pamiętali przedstawiciele samorządu. Jubilatkę Katarzyna Borecka, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Konopiskach. Podczas spotkania przekazała jubilatce bukiet kwiatów, upominek oraz serdeczne życzenia zdrowia, spokoju i kolejnych lat w otoczeniu bliskich.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Ruszył sezon nad Zalewem Pająk. Są ratownicy, dmuchańce i plany na kolejne atrakcje

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

Kąpielisko nad Zalewem Pająk jest już dostępne dla mieszkańców i turystów. Jak poinformował urząd gminy, woda została przebadana i dopuszczona do kąpieli, a nad bezpieczeństwem wypoczywających czuwa zespół ratowników Jurajskiego WOPR.

Otwarcie kąpieliska oznacza rozpoczęcie letniego sezonu nad zalewem. Z obiektu można już korzystać, a organizatorzy zapowiadają stopniowe uruchamianie kolejnych elementów oferty rekreacyjnej.

Na terenie Zalewu Pająk działa już park dmuchańców przeznaczony dla najmłodszych. W najbliższym czasie oferta ma zostać rozszerzona o wodny park dmuchańców. Planowane jest również uruchomienie codziennej gastronomii. Dzięki temu teren ma pełnić funkcję całodziennego miejsca wypoczynku dla rodzin, grup znajomych i osób szukających rekreacji nad wodą.

Choć kąpielisko jest już czynne, w części kompleksu nadal prowadzone są prace związane z zagospodarowaniem terenu. Do wykonania pozostały ostatnie roboty porządkowe i wykończeniowe. Samorząd liczy, że ciężki sprzęt wkrótce całkowicie zniknie z tego miejsca, a przestrzeń będzie mogła być w pełni wykorzystywana przez mieszkańców.

– Przebudowa centrum rekreacyjnego nad Zalewem Pająk realizowana jest etapami. Obecny zakres prac pozwolił na istotne przekształcenie terenu i uruchomienie podstawowej infrastruktury wypoczynkowej. W kolejnych latach kompleks będzie dalej rozwijany i wzbogacany o nowe funkcje – obiecują miejscowi urzędnicy.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

TEDE w Konopiskach, Party Bus i plażowy klimat. Tak zacznie się lato na „Pająku”

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Materiały promocyjne artysty

Konopiska przygotowują jedno z najmocniejszych wakacyjnych wydarzeń w okolicy. W sobotę, 4 lipca, teren Kompleksu Sportowo-Rekreacyjnego „Pająk” zamieni się w plenerową przestrzeń muzyki, tańca i letniej zabawy. 

Organizatorzy zapowiadają imprezę skierowaną przede wszystkim do młodzieży i wszystkich osób, które chcą rozpocząć wakacje w energetycznym stylu. Wydarzenie odbędzie się przy zalewie „Pająk” w Konopiskach, a jego charakter ma łączyć koncert, klubową atmosferę, strefę relaksu i plenerowy festyn z gastronomią.

Największą gwiazdą wieczoru będzie TEDE, który wystąpi na żywo. Na scenie pojawią się również DJ Pistolet, Mikser oraz Mr No Mercy. Program uzupełnią hip-hopowe, freestyle’owe i taneczne brzmienia, a całość ma stworzyć klimat letniego wydarzenia prowadzonego do późnych godzin wieczornych.

Jednym z najbardziej oczekiwanych elementów imprezy będzie powrót Party Busa. Po ubiegłorocznej edycji organizatorzy ponownie zapowiedzieli muzyczny autobus z DJ-ami, mocnymi bitami i klubową energią. Za oprawę muzyczną w tej części odpowiadać będą między innymi DJ Carl AX oraz DJ MVP.

Na uczestników czekać będzie także strefa gastro, Beach Zone oraz przestrzeń do wspólnej zabawy przy muzyce. Organizatorzy zachęcają, by przyjść ze znajomymi, przygotować wakacyjny styl i skorzystać z jednego z najbardziej rozrywkowych wydarzeń rozpoczynających lato w gminie.

Beach Party 2026 rozpocznie się o godz. 18.00, a udział w wydarzeniu będzie bezpłatny.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Festiwal Światła i Wody już w sobotę. Będą koncerty, lasery i rekord z wianków

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Fotolia

20 czerwca nad Zalewem Pająk w Konopiskach odbędzie się jedno z największych plenerowych wydarzeń w gminie. Tegoroczne Święto Konopisk odbędzie się pod hasłem „Festiwal Światła i Wody” i połączy atrakcje rodzinne, koncerty, strefy tematyczne, pokaz laserów oraz próbę ustanowienia rekordu Polski na najdłuższą linię z wianków.

Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11.00. Od początku dnia na uczestników czekać będą propozycje przygotowane z myślą o całych rodzinach. W programie znalazły się miasteczko zdrowia z bezpłatnymi badaniami, strefa dziecięca z animacjami i dmuchańcami, Akademia Raków oraz spotkanie z Rycerzem Medalikiem. Organizatorzy przygotowali również strefę sportową z turniejem siłaczy, strefę bezpieczeństwa z symulatorem dachowania i zderzeń oraz alkogoglami w interaktywnej formie, a także strefę gastronomiczną z foodtruckami i możliwością biesiadowania nad wodą.Jednym z najważniejszych punktów tegorocznego święta będzie wspólna próba bicia rekordu Polski na najdłuższą linię z wianków. Uczestnicy będą mogli wpisać się na listę rekordu, wykonać własny wianek i odebrać certyfikat uczestnictwa.

– Zachęcamy mieszkańców i gości, by włączyli się w przedsięwzięcie i pomogli Konopiskom trafić na listę Rekordów Polski. Dla uczestników przewidziano również losowanie nagród – informują organizatorzy.

Popołudniowa część wydarzenia będzie miała muzyczny charakter. O godz. 17.00 wystąpi grupa Schowani, o godz. 18.00 rozpocznie się próba ustanowienia rekordu, a godzinę później na scenie pojawi się zespół Universe, znany między innymi z utworów „W taką ciszę”, „Tyle chciałem ci dać” i „Tacy byliśmy jeszcze wczoraj”. Godzinę później zaprezentuje się Młodzieżowa Orkiestra Dęta Konopiska.

Wieczorem publiczność czeka finał z mocną oprawą świetlną. O godz. 21.00 swój set zaprezentuje DJ Adamus, który zapowiada taneczny finał nocy pełen energii i światła. O godz. 22.00 odbędzie się odpalenie sobótki, określanej przez organizatorów jako największe ognisko w okolicy. Kulminacją święta będzie zaplanowany na godz. 22.30 pokaz laserów nad wodą, czyli widowiskowy spektakl multimedialny przygotowany w scenerii zalewu.

Organizatorem wydarzenia jest Gminne Centrum Kultury i Sportu w Konopiskach.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Alkohol, kłótnia i nóż. W Konopiskach zwykłe spotkanie zakończyło się walką o życie

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Komenda Miejska Policji w Częstochowie

Częstochowscy policjanci zatrzymali 28-letniego mężczyznę podejrzanego o zaatakowanie nożem swojego znajomego. Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań przy ulicy Kopernika w Konopiskach. Poszkodowany 42-latek w stanie zagrażającym życiu trafił do szpitala. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek przed godz. 23.00. Policjanci z komisariatu w Blachowni zostali wezwani do Konopisk, gdzie według zgłoszenia w jednym z mieszkań miało dojść do awantury z udziałem dwóch mężczyzn i kobiety. Na miejscu funkcjonariusze zastali rannego 42-latka, który wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w ciężkim stanie.

Sprawą zajęli się kryminalni z Częstochowy. Z ich ustaleń wynikało, że związek ze zdarzeniem może mieć 28-letni mężczyzna, który razem ze swoją 17-letnią partnerką przebywał wcześniej w mieszkaniu pokrzywdzonego. Już następnego dnia w południe śledczy namierzyli parę w jednym z mieszkań na terenie Konopisk. Do wyjaśnienia zatrzymano zarówno 28-latka, jak i 17-letnią kobietę.

– Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci. Śledczy ustalali świadków, przeprowadzili oględziny mieszkania, a technik kryminalistyki zabezpieczał ślady. Według policyjnych ustaleń podczas libacji alkoholowej pomiędzy mężczyznami doszło do awantury. W jej trakcie 28-latek miał chwycić za nóż i ugodzić 42-letniego znajomego w okolice jamy brzusznej – relacjonują funkcjonariusze z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Po ataku podejrzany nie udzielił rannemu pomocy. Jak wynika z ustaleń śledczych, razem ze swoją 17-letnią partnerką uciekł z mieszkania. Kluczowa okazała się reakcja sąsiadów, którzy w środku nocy usłyszeli odgłosy awantury i powiadomili służby. Dzięki temu pomoc dotarła na czas, a pokrzywdzony został przetransportowany do szpitala.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi przedstawić 28-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa. Za takie przestępstwo grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd, na wniosek śledczych, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Mężczyzna będzie czekał za kratami na dalsze rozstrzygnięcia w sprawie.

Zarzut usłyszała również 17-letnia partnerka podejrzanego. Odpowie za nieudzielenie pomocy poszkodowanemu. Prokurator zdecydował o objęciu jej policyjnym dozorem. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Policja szuka mieszkańca Korzonka. Nie wrócił do domu i nie kontaktuje się z rodziną.

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Komenda Miejska Policji w Częstochowie

Policjanci z Częstochowy prowadzą poszukiwania Mariusza K., 38-letniego mieszkańca Korzonka w gminie Konopiska. Mężczyzna 22 maja około godz. 11.00 wyjechał z domu i do tej pory nie wrócił do miejsca zamieszkania. Nie nawiązał również kontaktu z najbliższymi.

Zaginiony poruszał się czarną skodą octavią o numerach rejestracyjnych DWR9470K. Jak informuje policja, pojazd ma widoczne uszkodzenia pokolizyjne. Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mogły widzieć samochód lub samego 38-latka, o pilny kontakt.

Mężczyzna ma 176 cm wzrostu, niebieskie oczy oraz krótkie, ciemnobrązowe włosy. Na twarzy posiada ciemny zarost. W dniu zaginięcia ubrany był w białą koszulkę polo w kolorowe wzory oraz granatowe spodnie.

Sprawa jest pilna, ponieważ od chwili wyjazdu z domu mężczyzna nie dał znaku życia rodzinie. Każda informacja może mieć znaczenie dla ustalenia miejsca jego pobytu oraz okoliczności zaginięcia.

Osoby, które widziały zaginionego, zauważyły czarną skodę octavię o numerze rejestracyjnym DWR9470K albo posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w poszukiwaniach, proszone są o kontakt z częstochowskimi policjantami pod numerem 47 858 12 55. Można również zgłaszać informacje do najbliższej jednostki policji lub pod numerem alarmowym 112.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Trzydzieści trzy zastępy, śmigłowce i samoloty. W Hutkach spłonęło niemal piętnaście hektarów

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Łukasz Wołosz/Państwowa Straż Pożarna

Duży pożar lasu w miejscowości Hutki w gminie Konopiska postawił wczoraj na nogi dziesiątki strażaków. Ogień objął około piętnastu hektarów terenu leśnego, a skala zagrożenia była na tyle poważna, że do akcji skierowano nie tylko siły naziemne, ale również statki powietrzne.

Z żywiołem przez kilka godzin walczyły łącznie trzydzieści trzy zastępy straży pożarnej, w tym dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz dwadzieścia cztery jednostki ochotniczych straży pożarnych. Działania prowadzone z ziemi wspierały dwa śmigłowce gaśnicze i dwa samoloty, które zrzucały wodę na objęty ogniem obszar. Przy tak rozległym pożarze każda minuta miała znaczenie, bo płomienie mogły szybko rozprzestrzenić się na kolejne partie lasu.

Na miejscu pracowała również grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. Obecni byli także przedstawiciele kierownictwa Komendy Miejskiej PSP, w tym komendant miejski bryg. Kamil Dzwonnik oraz jego zastępcy. Skala zaangażowanych sił pokazuje, że strażacy mierzyli się z jednym z poważniejszych pożarów leśnych w regionie w ostatnim czasie.

Sytuacja pożarowa została opanowana około godz. 17.00. Nie oznaczało to jednak końca działań. Po zatrzymaniu rozprzestrzeniania się ognia strażacy kontynuowali dogaszanie pogorzeliska, sprawdzali teren i likwidowali zarzewia ognia, aby wykluczyć ponowne pojawienie się płomieni.

Pożar w Hutkach to kolejny przykład, jak poważne zagrożenie mogą stanowić obecne warunki w lasach. Wysuszona ściółka, wiatr i chwila nieuwagi wystarczą, by ogień w krótkim czasie objął duży obszar i wymagał mobilizacji ogromnych sił ratowniczych.

– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych i bezwzględne unikanie zachowań, które mogą doprowadzić do zaprószenia ognia. Obecne warunki sprzyjają powstawaniu pożarów – podkreślają służby prasowe Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Konopiska nie chcą przegapić pieniędzy. Gmina rusza po środki na spółdzielnię energetyczną

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Konopiska/Screenshot

Ostatnia, nadzwyczajna sesja Rady Gminy Konopiska, trwała krótko, ale dotyczyła sprawy, która może mieć dla samorządu długofalowe znaczenie. Radni spotkali się 22 kwietnia, by zmienić wieloletnią prognozę finansową i umożliwić podpisanie umowy na doradztwo w zakresie optymalizacji kosztów energii elektrycznej oraz przygotowanie koncepcji powołania spółdzielni energetycznej. Pośpiech nie był przypadkowy. Jak wyjaśniono podczas obrad, czas na złożenie wniosku o dofinansowanie upływa w połowie maja, a o szansach może decydować kolejność zgłoszeń.

Sesję otwarto przy obecności trzynastu radnych, co pozwoliło radzie podejmować prawomocne uchwały. Już na początku przewodnicząca przypomniała, że obrady mają charakter nadzwyczajny i zostały zwołane na wniosek wójta. Porządek obrad był wyjątkowo krótki. Obejmował tylko jeden merytoryczny punkt – zmianę Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Konopiska na lata 2026-2033.

– Ten projekt uchwały jest przedstawiony w związku z planowanym podpisaniem umowy o doradztwo w zakresie optymalizacji kosztów związanych z energią elektryczną oraz sporządzenie projektu koncepcyjnego założenia spółdzielni energetycznej – mówiła skarbnik.

Z przedstawionych informacji wynikało, że wartość całej umowy ma wynieść 100 tys. zł brutto. Gmina chce ubiegać się o dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach na poziomie 80 proc. Oznaczałoby to 80 tys. zł dotacji i 20 tys. zł wkładu własnego samorządu. Ponieważ umowa miałaby obowiązywać od momentu jej zawarcia aż do końca grudnia 2029 roku, konieczne było wpisanie zadania do wykazu przedsięwzięć wieloletnich.

Najważniejszym praktycznym celem uchwały było więc umożliwienie gminie szybkiego podpisania umowy z firmą, która miałaby przygotować wniosek oraz rozpocząć prace koncepcyjne. Z wypowiedzi skarbnik wynikało, że samorząd musi działać sprawnie, bo środki są ograniczone, a nabór ma charakter konkurencyjny.

W tym miejscu pojawiły się pytania radnych. Jeden z nich chciał wiedzieć, jak będzie wyglądał nadzór nad przedsięwzięciem i czy planowana spółdzielnia energetyczna będzie w jakiś sposób zarządzana. Pytanie było istotne, bo choć uchwała dotyczyła formalnie WPF, w tle pojawiła się już realna perspektywa powołania nowego podmiotu energetycznego.

– Samo założenie spółdzielni energetycznej to już jest dalsza kwestia. Natomiast na razie chcemy napisać wniosek, który umożliwi nam rozpoczęcie całego procesu – tłumaczyła urzędniczka – Jeżeli już otrzymamy te środki, to na pewno będzie komisja bądź też spotkanie państwa na takim forum szerszym i na pewno pan wójt wypowie się w tym temacie – zaznaczyła.

W odpowiedzi na pytanie o nadzór skarbnik podkreśliła, że z perspektywy samorządu nie wyobraża sobie, aby gmina nie miała kontroli nad dalszym przebiegiem przedsięwzięcia.

Kolejne pytanie dotyczyło terminu, w którym gmina może dowiedzieć się, czy jej wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Skarbnik wyjaśniła, że dokumenty trzeba złożyć do 15 maja, a znaczenie będzie miała kolejność wpływu zgłoszeń. Według wstępnych ustaleń z firmą, która miałaby przygotowywać dokumentację, rozstrzygnięcia można spodziewać się pod koniec roku.

Najbardziej znamienny fragment sesji dotyczył samego trybu działania. Skarbnik wyjaśniła, że wniosek nie został jeszcze złożony i właśnie dlatego konieczne było zwołanie sesji nadzwyczajnej. Gmina chce podpisać umowę z firmą jak najszybciej, aby ta mogła rozpocząć prace w trybie ekspresowym. W tle padła również informacja o ograniczonej puli środków.

– Kto pierwszy, tym lepszy. Jest pula bodajże 3 mln zł – wskazywała powód presji czasowej.

Uchwała została przyjęta jednogłośnie, trzynastoma głosami za.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pensja wójta, odrzucone uwagi mieszkańców i ponad dziesięć milionów deficytu. Spokojna sesja w Konopiskach

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Konopiska/Screenshot

Podczas ostatniej zwyczajnej sesji rady gminy radni procedowali obszerny pakiet uchwał dotyczących spraw organizacyjnych, planistycznych i finansowych. W porządku obrad znalazły się między innymi uchwały dotyczące sezonu kąpielowego na zbiorniku Pająk, programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi, stanowiska w sprawie rolnictwa, wynagrodzenia wójta, zasad działania Komitetu Rewitalizacji, dwóch miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz zmian w wieloletniej prognozie finansowej i budżecie gminy.

Sesja miała w dużej mierze techniczny charakter. Kolejne projekty uchwał były – jak wielokrotnie podkreślano – wcześniej omawiane na komisjach, dlatego na samej sesji pytań było niewiele. Większość głosowań zakończyła się jednomyślnie. Szczególnie istotne były uchwały planistyczne, odrzucenie części uwag mieszkańców do planu dla Aleksandrii Drugiej, ustalenie wynagrodzenia wójta oraz zmiany budżetowe, w tym deficyt przekraczający 10,5 mln zł.

Jednym z pierwszych punktów było określenie wykazu kąpielisk oraz sezonu kąpielowego na terenie gminy w bieżącym roku. Uchwała dotyczyła akwenu zlokalizowanego przy plaży na zbiorniku wodnym Pająk. Sezon kąpielowy wyznaczono tam od 1 lipca do 31 sierpnia.

Następnie rada zajęła się programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy. Ten punkt również nie wywołał pytań ani uwag i uchwała została przyjęta jednogłośnie.

Ważnym, choć procedowanym bez dyskusji punktem była uchwała w sprawie ustalenia wynagrodzenia wójta Artura Brędzla. Z odczytanego projektu wynikało, że jego miesięczne wynagrodzenie brutto składa się z kilku elementów. To wynagrodzenia zasadnicze w wysokości 11,1 tys. zł, dodatek funkcyjny w wysokości 3,4 tys. zł, dodatek za wysługę lat w wysokości 2,22 tys. zł oraz dodatek specjalnego opiewający na 4,35 tys. zł. Uchwała ma zastosowanie do wynagrodzenia i dodatków począwszy od 1 stycznia. Ten punkt również nie wywołał żadnych pytań, a radni przyjęli uchwałę jednogłośnie.

Rada pochyliła się także nad regulaminem określającym zasady wyznaczania składu oraz zasady działania Komitetu Rewitalizacji. Jak wynikało z odczytanego projektu, regulamin został przygotowany po przeprowadzeniu konsultacji społecznych.

Najbardziej rozbudowana część sesji dotyczyła miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Najpierw radni zajęli się pierwszym etapem planu dla obszaru Wąsosz-Łaziec. Tu również nie było zaskoczenia i uchwała została przyjęta jednogłośnie, czternastoma głosami „za”.

Jeszcze bardziej szczegółowy był punkt dotyczący miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Aleksandrii Drugiej. Rada rozpoczęła procedowanie rozstrzygnięć dotyczących uwag wniesionych do projektu planu. I właśnie ten fragment był jednym z najistotniejszych punktów całej sesji, bo dotyczył wprost oczekiwań właścicieli nieruchomości.

Do ponownie wyłożonego projektu planu dla Aleksandrii Drugiej złożono łącznie dwadzieścia uwag. Pierwsza grupa obejmowała piętnaście uwag dotyczących wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej dla wskazanych działek. Te uwagi nie zostały uwzględnione, a uzasadniano to zgodnością projektu planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, w którym część terenów przeznaczona jest pod zabudowę jednorodzinną i zagrodową, a część pod strefę rolno-leśną, rolno-leśno-rekreacyjną lub zabudowę mieszkaniową w perspektywie.

W głosowaniu nad nie uwzględnieniem tej grupy uwag trzynastu radnych było za, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. To był jeden z nielicznych momentów sesji, w którym nie było pełnej jednomyślności.

Druga uwaga dotyczyła wprowadzenia zabudowy mieszkaniowo-usługowej dla działki o numerze 198/5. Nie została uwzględniona, ponieważ – jak wskazano – brak jest działki o takim numerze. W tym przypadku głosowanie było już jednomyślne.

Trzecia grupa obejmowała dwie uwagi dotyczące wprowadzenia zieleni naturalnej na wskazanych działkach. Również one nie zostały uwzględnione. W uzasadnieniu wskazano, że ustalenia planu są zgodne ze studium, a odległość od cieków wodnych zgodna z obowiązującymi przepisami i stanowiskiem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach. Rada jednogłośnie poparła nieuwzględnienie tych uwag.

Odrębnie wskazano też dwie uwagi dotyczące wprowadzenia zabudowy usługowej związanej z naprawą samochodów. Tu nie było potrzeby rozstrzygnięcia, ponieważ naprawa samochodów mieści się w pojęciu terenów mieszkaniowo-usługowych przewidzianych w projekcie planu.

Następnie odczytano uchwałę w sprawie planu Aleksandrii Drugiej. Dokument określa przeznaczenie terenów, zasady zagospodarowania, warunki zabudowy, ochronę środowiska, zasady obsługi komunikacyjnej, infrastrukturę techniczną oraz przepisy końcowe. Uchwała została przyjęta czternastoma głosami „za”.

Po przerwie radni wrócili do części finansowej, gdzie zajęli się zmianami w wieloletniej prognozie finansowej.

– Autopoprawka do WPF po stronie dochodów obejmuje zwiększenie o 16 zł 98 gr. Są to środki z Funduszu Pomocy na nadanie numeru PESEL dla Ukraińców – wyjaśniała skarbnik.

Zmiany po stronie wydatków obejmowały między innymi wprowadzenie tych środków do budżetu oraz zwiększenie o 2,64 tys. zł wydatków z funduszu przeciwalkoholowego. Jak tłumaczyła skarbnik, były to środki pozostałe z poprzedniego roku, które po ostatecznych przeliczeniach należało wprowadzić do planu.

Pojawiła się także zmiana dotycząca przesunięcia 5 tys. zł z rozdziału dotyczącego ochotniczych straży pożarnych na wsparcie Komisariatu Policji w Blachowni. Środki mają zostać przeznaczone na działania zmierzające do poprawy warunków lokalowych komisariatu.

Następnie radni zajęli się zmianami w budżecie gminy na ten rok. Odczytany projekt uchwały wskazywał między innymi na nową wysokość deficytu budżetu. Ma on wynieść ponad 10,5 mln zł. Deficyt ma zostać pokryty przede wszystkim kredytami zaciągniętymi na rynku krajowym w wysokości blisko 9,4 mln zł, a także przychodami z niewykorzystanych środków pieniężnych i rozliczeń środków unijnych.

Zmiany obejmowały szereg załączników w zakresie dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów, wykazie inwestycji, środków na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych, gospodarkę odpadami, fundusz sołecki, limity wydatków na projekty unijne oraz środki z Funduszu Pomocy.

Uchwała budżetowa również została przyjęta bez pytań i bez głosów przeciwnych. Za jej przyjęciem opowiedziało się trzynastu radnych.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pijany za kierownicą mimo dwóch dożywotnich zakazów. 61-latek trafił do aresztu

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Archiwum

Policjanci zatrzymali 61-letniego mieszkańca gminy Konopiska, który kierował toyotą, mając dwa promile alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci, mężczyzna wsiadł za kierownicę mimo dwóch dożywotnich sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

Do zatrzymania doszło w miniony wtorek około godz. 9.00 w Jamkach. Funkcjonariusze z Blachowni mieli informację, że 61-latek lekceważy orzeczone wobec niego zakazy i nadal porusza się samochodem. Mundurowi postanowili to zweryfikować. Gdy zauważyli samochód, za którego kierownicą siedział dobrze im znany mężczyzna, zatrzymali pojazd do kontroli.

Już podczas rozmowy funkcjonariusze wyczuli od kierującego woń alkoholu. Badanie trzeźwości potwierdziło ich podejrzenia. Mieszkaniec gminy Konopiska miał w organizmie dwa promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że obowiązują go dwa dożywotnie sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Mężczyzna został zatrzymany, a następnie doprowadzony przed sąd. Na wniosek prokuratora zastosowano wobec niego tymczasowe aresztowanie. 61-latek będzie musiał również zapłacić 10 tys. zł nawiązki.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Potężny głos i młodzieńcza energia. Piotr Cugowski i orkiestra z Konopisk szykują wielki koncert

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Młodzieżowa Orkierstra Dęta Konopiska

Są koncerty, które po prostu się odbywają. I są takie, na które czeka się z ciekawością, bo zapowiadają coś więcej niż tylko kolejny wieczór z muzyką. Do tej drugiej kategorii z pewnością należy wydarzenie, które 29 kwietnia odbędzie się w Filharmonii Częstochowskiej. Tego dnia na jednej scenie spotkają się Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Konopisk oraz Piotr Cugowski – jeden z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych głosów polskiej sceny muzycznej.

Dla orkiestry z Konopisk to wydarzenie szczególne. Zespół od lat udowadnia, że orkiestra dęta nie musi kojarzyć się wyłącznie z marszami czy uroczystościami państwowymi. Młodzi muzycy potrafią z powodzeniem sięgać po repertuar rozrywkowy, tworzyć nowoczesne aranżacje i budować koncerty, które zachwycają. W swoim portfolio mają współpracę w wieloma gwiazdami polskiej estrady i wiele zdobytych nagród.

Kwietniowy wieczór w filharmonii został podzielony na dwie części. W pierwszej usłyszymy repertuar rozrywkowy w wykonaniu orkiestry, której towarzyszyć będą wokaliści Marcin Jajkiewicz i Klaudia Wójcik. Ta część koncertu ma być rozgrzewką przed kulminacyjnym momentem.

Druga część należeć będzie już do Piotra Cugowskiego. Artysta znany jest z potężnego, charakterystycznego głosu i rockowej ekspresji. To właśnie w tym zestawieniu organizatorzy widzą największą siłę koncertu.

– To spotkanie dwóch muzycznych światów, które razem stworzą coś absolutnie niepowtarzalnego. Tego wieczoru po prostu nie można przegapić – zachęcają muzycy.

Publiczność może spodziewać się energetycznych aranżacji, mocnych brzmień i emocji, które wypełnią salę Filharmonii Częstochowskiej od pierwszych dźwięków aż po finał koncertu. Takie połączenie – orkiestry dętej i rockowego wokalu – nie zdarza się często, dlatego wydarzenie już teraz budzi spore zainteresowanie.

– Stworzymy coś, co na długo pozostanie w pamięci. Będzie moc instrumentów dętych, gitar, perkusji i moje autorskie utwory w nowej odsłonie – zaprasza Piotr Cugowski.

Koncert odbędzie się w środę, 29 kwietnia o godz. 19.00. Bilety kosztują 160 złotych. Na razie można je rezerwować telefonicznie pod numerem 509 518 348, wkrótce uruchomiona zostanie również sprzedaż internetowa.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Przyszedł na śniadanie, wyszedł po brutalnym ataku. Wnuczek oskarżony o próbę zabójstwa babci

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Komenda Miejska Policji w Częstochowie

Policjanci z Blachowni zatrzymali 31-letniego mężczyznę podejrzanego o usiłowanie zabójstwa 76-letniej kobiety. Jak ustalili śledczy, sprawcą okazał się wnuczek pokrzywdzonej. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Mężczyźnie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorek rano w jednym z mieszkań w Aleksandrii Pierwszej. Policję i pogotowie ratunkowe wezwał znajomy seniorki, który przyszedł ją odwiedzić. Po wejściu do mieszkania zastał 76-latkę leżącą w łóżku z widocznymi obrażeniami głowy. Stan kobiety wzbudził jego poważne obawy, dlatego natychmiast powiadomił służby ratunkowe.

Na miejsce skierowani zostali policjanci z Komisariatu Policji w Blachowni, którzy szybko podjęli czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia. W toku działań funkcjonariusze ustalili, że za dotkliwe pobicie seniorki odpowiada jej 31-letni wnuczek. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy w jednym z mieszkań na terenie Konopisk.

Z ustaleń śledczych wynika, że 31-latek przyszedł do swojej babci, poprosił ją o przygotowanie śniadania, a następnie zaatakował kobietę. Bił ją, a następnie uderzył w głowę krzesłem. Po dokonaniu brutalnego ataku zabrał seniorce 50 złotych i opuścił mieszkanie. Decydujące znaczenie miała szybka reakcja znajomego kobiety, który wszedł do jej domu i natychmiast wezwał pomoc.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie podejrzanemu zarzutów znęcania się nad babcią oraz usiłowania jej zabójstwa. Prokuratura Rejonowa w Częstochowie wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do tego wniosku, uznając, że zachodzi obawa matactwa oraz zagrożenie dla życia i zdrowia pokrzywdzonej.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Chwila nieuwagi i groźny finał. Auto wypadło z drogi i przewróciło się na dach

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. OSP Hutka

Dziś w nocy w miejscowości Hutki doszło do groźnego wypadku drogowego. Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i dachował.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, które zabezpieczyły teren zdarzenia i przystąpiły do działań.

Druhowie zabezpieczyli i oświetlili miejsce wypadku, udzielili poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz zapewnili mu wsparcie psychiczne. Następnie uprzątnięto jezdnię i uszkodzony pojazd, tak aby nie stanowił zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Kierujący pojazdem został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowany do szpitala na dalsze badania.

W akcji uczestniczyły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Hutek oraz OSP KSRG Rększowice, a także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Miejskiej PSP w Częstochowie. Na miejscu pracował również zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji, który prowadził czynności wyjaśniające okoliczności wypadku.

Służby po raz kolejny apelują do kierowców o zachowanie ostrożności, szczególnie w godzinach nocnych oraz przy zmiennych warunkach drogowych. Niedostosowanie prędkości do sytuacji na drodze wciąż pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn groźnych zdarzeń drogowych.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Przeżył wojnę, roboty przymusowe i lata w kopalniach. Ma sto jeden lat i niezwykłą pamięć

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

Takie uroczystości należą do tych, które na długo zostają w pamięci całej społeczności. 21 stycznia wyjątkowy jubileusz 101. rocznicy urodzin obchodził Kazimierz Trojak – urodzony w Kopalni, od lat związany z miejscowością Kijas. To nie tylko imponujący wiek, ale również niezwykła historia życia, w której odbijają się najtrudniejsze i najbardziej przełomowe wydarzenia XX wieku.

Pana Kazimierza los nie oszczędzał od młodych lat . Gdy miał zaledwie 14 lat, został wysłany na roboty przymusowe do niemieckiego majątku rolnego w okolicach Wrocławia. Był to czas wojennej codzienności, w której młodość wielu ludzi została przerwana brutalną rzeczywistością. Po osiągnięciu pełnoletności trafił do wojska na wschodnie ziemie polskie, gdzie także przyszło mu mierzyć się z konsekwencjami historycznych zawirowań.

W dorosłym życiu pan Kazimierz przez lata związany był z górnictwem. Pracował m.in. w Kopalni Rudy Żelaza „Barbara” w Dźbowie, gdzie spędził znaczną część swojej zawodowej drogi. Po likwidacji zakładu został oddelegowany do budowy Huty Katowice. W kolejnych latach pracował również w Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” oraz w Kopalni Rudy Żelaza „Grodzisko Wręczyca”, gdzie przepracował ostatnie lata swojej aktywności aż do przejścia na emeryturę.

Jednak praca zawodowa to tylko jedna strona jego aktywności. Kazimierz Trojak przez długie lata działał także w ochotniczej straży pożarnej. Jak podkreślają bliscy i osoby z jego otoczenia, do dziś chętnie uczestniczy w spotkaniach oraz uroczystościach strażackich, pozostając ważną częścią lokalnej wspólnoty.

Jubilat wyróżnia się znakomitą pamięcią, poczuciem humoru i łatwością opowiadania o przeszłości. Gdy wspomina dawne czasy, historie rodzinne czy wydarzenia historyczne, potrafi wplatać w nie anegdoty z życia codziennego sprzed lat, dzięki czemu jego opowieści brzmią nie jak suche fakty, ale żywe świadectwo epoki.

W dniu jubileuszu pana Kazimierza odwiedzili także przedstawiciele samorządu. Życzenia złożyli wójt Artur Brędzel oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Katarzyna Borecka, wręczając upominek i bukiet kwiatów. Rodzinie jubilata podziękowano za zaproszenie oraz stworzenie ciepłej, wyjątkowej atmosfery spotkania.

– 101. rocznica urodzin to wydarzenie symboliczne. Rzadkie, budzące szacunek i podkreślające wartość wielopokoleniowej pamięci. Panu Kazimierzowi Trojakowi życzono przede wszystkim zdrowia, spokoju i jak najwięcej pogodnych dni w gronie najbliższych. Tak, aby kolejne lata były równie dobre jak historia, którą ma za sobą – poinformował urząd gminy.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pożar hali w Aleksandrii Pierwszej. Ponad setka strażaków walczyła z ogniem

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Łukasz Wołosz/Państwowa Straż Pożarna

W miniony czwartek, po godz. 16.30, doszło do poważnego pożaru hali produkcyjno-magazynowej przy ulicy Przejazdowej w Aleksandria Pierwszej. Ogień objął obiekt należący do firmy zajmującej się produkcją wyrobów betonowych. Zdarzenie wymagało zaangażowania znacznych sił ratowniczych i było jedną z największych akcji gaśniczych w regionie w ostatnim czasie.

Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej potwierdzono, że pożarem objęta jest cała powierzchnia dachu oraz wnętrze hali wraz z maszynami produkcyjnymi. Obiekt o stalowej konstrukcji, wykonany z płyt warstwowych z wypełnieniem poliuretanowym, sprzyjał szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Hala składała się z dwóch połączonych brył i miała łączną powierzchnię około 3100 metrów kwadratowych.

W chwili wybuchu pożaru wewnątrz przebywały dwie osoby. Obie samodzielnie opuściły zagrożony obiekt jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce skierowano liczne siły Państwowej Straży Pożarnej i jednostek OSP, a także policję, zespoły ratownictwa medycznego, pogotowie energetyczne i gazowe oraz służby odpowiedzialne za ochronę środowiska.

– Działania gaśnicze prowadzone były jednocześnie z wnętrza obiektu oraz z zewnątrz, przy użyciu drabin mechanicznych i podnośników. Jednym z kluczowych zagrożeń były zbiorniki z olejem hydraulicznym, z których jeden stał się głównym źródłem pożaru. Aby skutecznie opanować sytuację, strażacy musieli zdemontować fragmenty poszycia ścian i dachu, a następnie użyć ciężkiej piany gaśniczej – informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Pożar został opanowany po godz. 21.00, natomiast działania ratownicze i zabezpieczające trwały do późnych godzin nocnych i zakończyły się po północy. W akcji uczestniczyło 29 samochodów ratowniczo-gaśniczych oraz ponad 100 ratowników.

Przyczyny pożaru oraz szczegółowy zakres strat będą ustalane w toku dalszych czynności prowadzonych przez odpowiednie służby.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Narasta problem dzików w gminie. Wójt: One nachodzą zewsząd i tego tematu na pewno się nie pozbędziemy

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screnshot/Urząd Gminy Konopiska

Podczas listopadowej sesji Rady Gminy Konopiska radni w ekspresowym tempie przegłosowali cały pakiet uchwał – od programu rewitalizacji, przez współpracę z organizacjami pozarządowymi i zmiany w systemie stypendiów, po nowe opłaty w gminnym żłobku. W tle formalnie sprawnie przeprowadzonych głosowań coraz mocniej wybrzmiewały jednak problemy zgłaszane przez mieszkańców i radnych. To choćby brak zjazdów do pól po remoncie drogi wojewódzkiej 904, praktyczne odcięcie dróg przeciwpożarowych czy narastająca obecność dzików.

Wójt Artur Brędzel zreferował działalność urzędu w okresie między sesjami, punkt po punkcie odczytując kolejne decyzje. Wspomniał też o doposażeniu szkół w sprzęt komputerowy w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz przygotowanych wniosków o bony dla nauczycieli. Włodarz odczytał też długą listę spotkań, w których uczestniczył – od Forum Samorządowego w Krynicy-Zdroju, przez narady z dyrektorami szkół i przedstawicielami Politechniki Częstochowskiej, po spotkania z marszałkiem województwa i dyrekcją Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.

Kolejne punkty obrad dotyczyły już projektów uchwał. Wszystkie były wcześniej omawiane na komisjach, co przełożyło się na brak dyskusji na sesji. Rada jednogłośnie przyjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia gminnego programu rewitalizacji na lata 2026-2035 oraz program współpracy z organizacjami pozarządowymi na przyszły rok. Następnie radni zatwierdzili zmiany w regulaminie udzielania stypendiów dla uzdolnionych uczniów, zaostrzające i porządkujące kryteria oraz określające wysokość świadczeń.

Istotną dla młodych rodziców uchwałą była ta dotycząca opłat za pobyt dziecka i wyżywienie w gminnym żłobku. Choć stawki do niskich nie należą, to rada przyjęła je jednogłośnie.

– Ustala się miesięczną opłatę za pobyt dziecka w żłobku w wysokości 1,5 tys zł, a maksymalną wysokość dziennej opłaty za wyżywienie dziecka w żłobku w wysokości 15 zł – padło podczas sesji.

Samorządowcy przyjęli też uchwałę zmieniającą wykaz przystanków komunikacyjnych pozostających w gestii gminy oraz warunki ich użytkowania. I ta uchwała przeszła jednomyślnie. Wątki komunikacyjne wróciły dopiero w „sprawach różnych”, gdy wójt poinformował o trwającym postępowaniu przetargowym dotyczącym jej organizacji.

– Na temat komunikacji to dzisiaj (26 listopada – przyp. red.) był rozstrzygnięty przetarg, także myślę, że już jakieś informacje dostaniemy – stwierdził Artur Brędzel, odsyłając zainteresowanych po szczegóły do pracowników urzędu.

Newralgicznym punktem sesji okazała się uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Aleksandrii II. Po technicznym wniosku formalnym wiceprzewodniczącego rady Mateusza Haczyka radni zajęli się rozstrzygnięciem uwag mieszkańców. Z załącznika dotyczącego rozpatrzenia uwag wynikało, że mieszkańcy złożyli ich 20. Większość dotyczyła możliwości zabudowy mieszkaniowej na konkretnych działkach. Wszystkie te postulaty zostały odrzucone przez radę.

Radni nie uwzględnili również dwóch uwag wnoszących o wprowadzenie naturalnej zieleni na działkach położonych przy ciekach wodnych. I w tym przypadku powołano się na zgodność projektu ze studium oraz stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.

Po serii głosowań nad uwagami radni przyjęli jednogłośnie już samą uchwałę o miejscowym planie dla Aleksandrii II. Jednogłośnie przyjęta została również uchwała dotycząca wieloletniej prognozy finansowej, a następnie skarbnik gminy Jadwiga Janik omówiła zmiany w tegorocznym budżecie.

– Pan wójt wydał zarządzenie o zmianach w budżecie i tutaj zmiany te powodują zmianę planu dochodów, zwiększającą dochody o prawie 160 tys. zł i również zmianę planu wydatków o taką samą kwotę. Przesunięcia z wydatków bieżących do wydatków majątkowych kwoty 20 tys. zł na zakup piaskarki – mówiła skarbnik, a uchwała budżetowa, podobnie jak poprzednie, została przyjęta przez wszystkich głosujących.

Najwięcej realnych problemów mieszkańców ujawniło się dopiero w punkcie obejmującym „sprawy różne”. Radny Mateusz Haczyk zwrócił uwagę na stan zaplecza szkoły w Rększowicach.

– Ostatnio byłem na terenie szkoły i chciałem zapytać, czy byłaby możliwość wymiany drzwi, jak wchodzi się tam z tyłu do szkoły w Rększowicach do kuchni. Tam są takie stare drzwi drewniane, one już mają grubo ponad 20 lat. Futryna na dole już zaczyna gnić. One są już dość mocno wyeksploatowane, także, jeśli by była taka szansa, to bym prosił o rozważenie możliwości ich wymiany – mówił Haczyk.

Wójt przyznał, że problem jest znany.

– Oczywiście, przyjrzymy się. Jest to też miejsce, które będziemy na pewno przebudowywać. Na pewno podejdziemy do tych drzwi również i pewnie ogarnie się ten temat bez problemu – obiecał włodarz.

Znacznie poważniejszy ciężar miała jednak druga sprawa poruszona przez tego samego radnego, a która dotyczyła skutków remontu drogi wojewódzkiej 904 na odcinku Rększowice-Konopiska.

– Chciałem zapytać, czy jest możliwość wystosowania jakiegoś pisma w sprawie tych zjazdów do pól, bo generalnie coraz więcej mieszkańców ten problem zgłasza. Te zjazdy były tam od początku powstania tej drogi, teraz zostały usunięte, zostały wykonane rowy i dojazdu do tych pól de facto nie ma. No i druga sprawa, są tam też drogi przeciwpożarowe. Przez wiele lat o drożność tych dróg zabiegali strażacy i we własnym zakresie je udrażniali, tak żeby w razie czego można było dojechać samochodami. Jest to dość ważne i uważam, że warto by się było pochylić nad tym problemem – alarmował wiceprzewodniczący Haczyk.

Odpowiedź, jaka padła jasno pokazała, że gmina – mimo świadomości problemu – jest w tej sprawie w dużym stopniu związana stanowiskiem Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.

– Temat zjazdów, jeżeli chodzi o tę drogę, był już poruszany w ZDW, ponieważ te zjazdy nie były uzgodnione w żaden sposób i nie ma na nie żadnej dokumentacji. Więc one były, można powiedzieć, że zrealizowane kiedyś tam na dziko po prostu. Nie ma na nie żadnych dokumentów, nie ma nic i w związku z tym Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach twierdzi, że nie ma podstaw do tego, żeby je odtwarzać albo żeby one w ogóle istniały – mówił Brędzel.

Włodarz zapewnił, że rozmowy trwają, ale nie ukrywał bezradności wobec stanowiska zarządcy drogi.

– Na tę chwilę prowadzimy rozmowy z ZDW. Wiemy o tym, że rolnicy przede wszystkim do nas się zgłosili, że jest ten problem. Wiemy o nim i rozmawiamy, aby spróbować coś tam uregulować w tej kwestii. Jednakże nie jest to prosty temat, bo jak nie ma na to dokumentacji, to nie istnieje – poinformował.

Podczas sesji pojawił się także ponownie temat dotyczący dzików.

– Wiemy doskonale, rozmawiamy tutaj z kołami łowczymi, ale to jest temat bez końca. Gdzie u nas zwiększa się liczba odstrzałów, to dziki napływają po prostu z innych terenów. Nie jesteśmy w stanie się wyizolować w taki sposób, aby dzików nie było. One nachodzą zewsząd i tego tematu na pewno się nie pozbędziemy. Tego nie da się rozwiązać raz na zawsze. One po prostu są i będą – przyznał otwarcie Artur Brędzel.

Wójt zwrócił też uwagę na postawy samych mieszkańców.

– W dużej mierze jako mieszkańcy jesteśmy też winni tego, że te dziki w naszych terenach są i one podchodzą coraz bliżej z tego względu, że wyrzucamy skoszoną trawę, wyrzucamy odpadki do lasu. Różne rzeczy powodują, że te dziki w naszej przestrzeni lubią przebywać. Musimy sobie też powiedzieć szczerze, że wchodzimy w ich teren coraz mocniej – kontynuował wójt, nie pozostawiając złudzeń co do możliwości szybkiego rozwiązania sprawy.

W końcowej części sesji przypomniał o sukcesach lokalnych nauczycieli, którzy otrzymali odznaki Ministra Edukacji Narodowej. Złotą odznaką uhonorowana została Agnieszka Chmielewska.

– Wiemy, jak wiele pracy, determinacji, ale również jak wiele walki musiała pani stoczyć o to nasze szkolnictwo w gminie. Tym bardziej jest mi niezmiernie miło wręczyć takie gratulacje i serdeczne podziękowania – mówił Artur Brędzel.

Srebrne odznaki otrzymały także Monika Wewior-Mendrela i nieobecna na sesji Katarzyna Ciupińska, dla której list gratulacyjny przekazano za pośrednictwem koleżanki z pracy.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Aleksandria rozbiła bank medali, a najmłodsi z Jamek-Korzonka też zaskoczyli rewelacyjnym wynikiem

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

Uczniowie z gminy Konopiska odnieśli znaczące sukcesy podczas finału Igrzysk Dzieci Powiatu Częstochowskiego w tenisie stołowym, który odbył się pod koniec października w Poczesnej. Na podium stanęli reprezentanci dwóch szkół – Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Aleksandrii oraz Szkoły Podstawowej w Jamkach-Korzonku.

W kategorii dziewcząt zdecydowanie triumfowały reprezentantki ZSP w Aleksandrii, zdobywając pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej. Dominację szkoły potwierdziła również rywalizacja indywidualna, w której całe podium należało do uczennic ze wspomnianej miejscowości. Zwyciężyła Wiktoria Chłąd, drugie miejsce zajęła Natalia Wypart, a trzecia była Natasza Winek.

Bardzo dobry wynik osiągnęli także uczniowie Szkoły Podstawowej w Jamkach-Korzonku. W rywalizacji chłopców, w gronie 12 startujących drużyn, reprezentanci szkoły zajęli trzecie miejsce w powiecie. Skład drużyny stanowili: Jan Szymanek, Marcin Lamch oraz Kamil Myrcik. W klasyfikacji indywidualnej Jan Szymanek i Marcin Lamch uplasowali się wspólnie na siódmym miejscu.

– Zawodnicy są uczniami klas trzecich i czwartych, co oznacza, że rywalizowali z zawodnikami znacznie starszymi podkreślił urząd gminy w komunikacie.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Pomagają każdego dnia. W Konopiskach podziękowali pracownikom socjalnym

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Konopiska

W Konopiskach odbyły się obchody Powiatowego Dnia Pracownika Socjalnego, zorganizowane we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Częstochowie oraz Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Częstochowie. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli instytucji publicznych, samorządów oraz pracowników służb społecznych, podkreślając znaczenie ich codziennej pracy na rzecz mieszkańców regionu.

– Celem uroczystości było uhonorowanie pracowników socjalnych oraz osób zaangażowanych w szeroko rozumianą pomoc społeczną. Podczas spotkania przypomniano, że praca socjalna łączy profesjonalne kompetencje z empatią i gotowością do wspierania osób w kryzysie. Jak podkreślano, jest to zawód wymagający nie tylko wiedzy, ale też szczególnej wrażliwości i poczucia misji – poinformowała Magdalena Badora, dyrektor Centrum Usług Społecznych w Konopiskach.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych i administracji publicznej szczebla wojewódzkiego i powiatowego, reprezentanci gmin powiatu częstochowskiego, kierownicy jednostek pomocy społecznej oraz pracownicy socjalni. Uroczystość stała się okazją do złożenia podziękowań i wręczenia dyplomów uznania dla osób wyróżniających się w działalności na rzecz lokalnej społeczności.

Program artystyczny stanowił istotny element wydarzenia. Przed publicznością zaprezentowały się Mażoretki „Szyk”, członkowie Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych Ruchowo „Prometeus” oraz uczestniczki Dziennego Domu Pomocy w Konopiskach, prezentując występy wokalne i teatralne.

Podczas uroczystości dyrektor Badora przedstawiła projekty realizowane w gminie. Zaprezentowano również krótkie materiały filmowe przedstawiające działalność miejscowych placówek opieki społecznej. Spotkanie zakończyło się symbolicznym uhonorowaniem pracowników służb społecznych.

CZYTAJ DALEJ

Konopiska

Sesja w Konopiskach. Nowe zasady w ustalaniu diet sołtysów, współpraca z Litwą, a podatki bez zmian

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screenshot/Urząd Gminy Konopiska

Korekta w ochronie pomników przyrody, regulacje dotyczące opłat społecznych, współpraca międzynarodowa, wynagrodzenie wójta i pakiet uchwał podatkowych. To nad tym pochylili się radni podczas niedawnej sesji w Konopiskach.

Pierwszym tematem, nad którym głosowali radni, była uchwała dotycząca pomników przyrody. Dokument znosi ochronę dwóch drzew przy ulicy Skośnej w Konopiskach, wobec stwierdzenia utraty wartości przyrodniczych oraz braku ich występowania w terenie.

Radni zajęli się również zasadami odpłatności za pobyt mieszkańców w mieszkaniach treningowych, wspomaganych i ośrodkach wsparcia innych niż schroniska. W kolejnym punkcie rozpatrzono analogiczną uchwałę dotyczącą opłat dla osób kierowanych do ośrodków zapewniających schronienie osobom bezdomnym. Również w tym przypadku nie zgłoszono zastrzeżeń i uchwałę przyjęto jednogłośnie.

Kolejnym tematem była uchwała w sprawie nawiązania współpracy partnerskiej z gminą Biała Waka na Litwie.

– Chodzi o współpracę i wymianę kulturową. To zaproszenie przyszło do naszej gminy. Wójt uczestniczył w dożynkach, zaproszenie zostało skierowane do nas. To szansa na wymianę doświadczeń i kontaktów – padło podczas sesji.

Przewodnicząca rady doprecyzowała, że przyjęcie uchwały to pierwszy krok, a później przyjdzie czas na szczegółowe działania. W toku dyskusji podnoszono argument, że to także forma wsparcia mieszkających tam rodaków i możliwość poznania doświadczeń społecznych i samorządowych.

Rada przystąpiła do uchwały dotyczącej wynagrodzenia wójta i tu też nie było niespodzianek. Decyzją radnych włodarz Konopisk będzie teraz zarabiał łącznie 18,3 tys. zł brutto, a wynagrodzenie zostanie wyrównane wstecz od lipca.

Następnie głosowano nad uchwałą ustalającą dietę sołtysów w wysokości 500 zł miesięcznie. Przewidziano zasady proporcjonalnego naliczania i zwrot kosztów podróży. Jednocześnie samorządowcy uchylili akt z 2010 roku dotyczący dotychczasowych zasad diet sołtysów.

W dalszej części obrad radni przystąpili do rozpatrzenia uchwał podatkowych na rok 2026. Pierwsza z nich dotyczyła stawek podatku od nieruchomości.

– Projekt był analizowany na komisjach, nie wpłynęły dodatkowe wnioski – wskazano przed podjęciem decyzji.

W dokumencie utrzymano dotychczasowe zwolnienia m.in. dla gruntów i budynków wykorzystywanych na działalność statutową w zakresie kultury, sportu i ochrony przeciwpożarowej, z wyłączeniem powierzchni użytkowanych komercyjnie.

Następnie rada rozpatrzyła uchwałę dotyczącą stawek podatku od środków transportowych. Przed odczytaniem dokumentu głos zabrała skarbnik, która wyjaśniła, że projekt został uzupełniony o zaktualizowane obwieszczenie Ministra Finansów.

– W podstawie prawnej uwzględniono nową publikację dotyczącą stawek minimalnych. Zmiana ma charakter porządkowy – podkreśliła Jadwiga Janik.

Obie uchwały zostały przyjęte jednogłośnie. Kolejne dwa punkty dotyczyły aktualizacji wieloletniej prognozy finansowej oraz zmian w budżecie na 2025 rok.

Na zakończenie sesji radny Mateusz Haczyk zgłosił ponowną interwencję w sprawie stanu dróg.

– Ulica Zjazdowa, Cisowa, Zaciszna – dziury wróciły, proszę o przegląd i utwardzenie. Wnoszę także o udrożnienie ulicy Bocznej, gdyż mieszkańcy chcą rozpocząć budowy, a dojazdu brak – mówił.

Jeden z sołtysów zgłosił problem powtarzającej się awarii kanalizacji i prosił o przyspieszenie działań.

– Sprawdzimy na jakim etapie jest realizacja. Dyrektor zgłaszał, że jest w toku – usłyszał w odpowiedzi.

Inny z sołtysów zapytał o pobocze między Jamkami a Kowalami.

– Prace mają być wykonane jeszcze w tym roku – padła konkretna odpowiedź.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE