Obserwuj nas

Panki

Spółka wodna z Panek „zostawiona sama sobie”? Po odejściu urzędnika wszystko się posypało

fot. Urząd Gminy Panki/Screenshot

Opublikowany

,

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Panki doszło do wyraźnego spięcia pomiędzy przedstawicielką spółki wodnej a władzami samorządowymi. Choć obrady miały rutynowy przebieg, to właśnie głos mieszkanki, która przedstawiła się jako szefowa spółki wodnej, wywołał napiętą dyskusję. W jej trakcie padły słowa o „sieroctwie” spółki, braku wsparcia ze strony urzędu oraz realnej groźbie jej rozwiązania.

Sprawa dotyczy funkcjonowania lokalnej spółki wodnej, która – jak wskazano – po odejściu wieloletniego pracownika urzędu gminy, została pozbawiona dotychczasowego zaplecza organizacyjnego i merytorycznego. Przewodnicząca spółki nie ukrywała, że obecna sytuacja ją przerasta.

– Nasza spółka wodna została sierotą, że tak powiem. Pracownik gminy, który do tej pory opiekował się naszą spółką, przeszedł na emeryturę i teraz wszelkie takie sprawy decyzyjne spadły na mnie – mówiła kobieta.

Jak podkreślała, zakres obowiązków znacząco się rozszerzył, a ona sama nie czuje się kompetentna do podejmowania decyzji, które wcześniej były de facto obsługiwane przy wsparciu urzędnika. W swoim wystąpieniu zaapelowała o przywrócenie wsparcia ze strony urzędu, podkreślając, że choć formalnie spółka wodna nie należy do zadań gminy, to w innych samorządach taka pomoc jest standardem.

– Prosiłabym, żeby jednak ktoś z gminy opiekował się nadal tą spółką, żeby ona mogła dalej działać – apelowała.

Na te słowa odpowiedziała wójt Katarzyna Gierak, wskazując, że pomoc była i nadal jest udzielana, ale w granicach kompetencji samorządu.

– Jak słusznie pani zauważyła, spółka wodna to nie jest zadanie gminy i żaden z pracowników nie ma tego w zakresie obowiązku – zaznaczyła.

Jednocześnie wójt podkreśliła, że dotychczasowa współpraca polegała wyłącznie na wsparciu technicznym, a nie na przejmowaniu odpowiedzialności za decyzje.

– Za każdym razem, jak przyszła pani po pomoc, to taką pomoc pani uzyskała. Nie zdarzyło się, żeby pracownik gminy nie udzielił takiej pomocy – dodała Gierak.

W trakcie wymiany zdań wyraźnie zarysowała się różnica w postrzeganiu roli urzędu. Przewodnicząca spółki wskazywała, że wcześniej realne decyzje były w praktyce „ogarniane” przez pracownika, podczas gdy urząd konsekwentnie podkreślał, że odpowiedzialność zawsze spoczywała na zarządzie spółki.

– Pracownik gminy może pomóc w sporządzeniu pisma, ale podpisać musi pani – usłyszała.

To jednak nie przekonało rozmówczyni, która ponownie zwróciła uwagę na brak kompetencji i rosnący zakres obowiązków.

– Ja się nie czuję kompetentna do podejmowania jakichkolwiek decyzji – mówiła.

W odpowiedzi padła sugestia, że rozwiązanie problemu powinno zostać wypracowane wewnątrz samej spółki.

– No to musicie w takim razie ustalić sobie wewnątrz spółki, jeżeli pani nie czuje się kompetentna – stwierdzono.

Dyskusja z każdą kolejną wypowiedzią stawała się coraz bardziej napięta. Przewodnicząca spółki podkreślała, że nie zamierza poświęcać prywatnego czasu na pełnienie funkcji w tak szerokim zakresie, jakiego obecnie się od niej oczekuje. W jej ocenie pojawiły się również sugestie dotyczące konieczności organizowania dyżurów, co spotkało się z natychmiastowym zaprzeczeniem ze strony urzędu.

– Nie było mowy o dyżurach w gminie, tylko była mowa o tym, żeby wam pomóc ewentualnie nauczyć się odczytywać mapy – odpowiedziała wójt.

Kulminacyjnym momentem całej dyskusji była jednak końcowa deklaracja, która wybrzmiała jak ostrzeżenie.

– No to po prostu rozwiążemy spółkę i tyle – padło z ust przewodniczącej.

Panki

Przedszkole bez przyszłości, dziurawe drogi i lampa bez pieniędzy. Panki po ostatniej sesji

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Panki

Ostatnia sesja Rady Gminy Panki nie należała do najbardziej burzliwych, ale kilka punktów pokazało, że za formalnymi uchwałami kryją się sprawy ważne dla mieszkańców. Radni pytali o stan dróg, planowane remonty, rampę przy skrzyżowaniu i rozwiązanie problemu uciążliwości w Kawkach. Najważniejszą decyzją była jednak likwidacja zamiejscowego oddziału przedszkolnego w Praszczykach, którą rada przyjęła przy jednym głosie sprzeciwu.

Już na początku obrad wróciły sprawy drogowe. Jeden z radnych pytał o możliwość remontu drogi w Cygance w stronę przejazdu kolejowego. Z odpowiedzi przedstawicielki urzędu wynikało, że gmina bierze ten odcinek pod uwagę, ale na razie wstrzymuje się z decyzjami, czekając na ewentualny nabór środków zewnętrznych.

– Ma pojawić się nabór na takie środki i chcielibyśmy z nich skorzystać. Więc jeszcze przez chwilę nie podejmujemy takich decyzji terenowych. Czekamy na ten nabór – mówiła jedna z urzędniczek.

Podobnie niejednoznaczna odpowiedź padła przy pytaniu o drogę w Jaciskach w kierunku Widawy. Radny wskazywał, że jej stan jest zły i dopytywał, czy gmina w ogóle planuje jakiekolwiek działania. W odpowiedzi usłyszał, że na razie środki dotyczą odcinka od strony ulicy Śląskiej.

Wątpliwości budziła również lampa przy skrzyżowaniu. Sprawa była wcześniej omawiana na komisjach, ale podczas sesji wyjaśniono, że jej realizacja będzie możliwa dopiero po zabezpieczeniu pieniędzy w budżecie. Podczas tego posiedzenia procedowano jedynie drobne zmiany finansowe, bez większych przesunięć inwestycyjnych.

– Na najbliższej sesji zostanie to poddane pod głosowanie. Jeżeli zostaną zabezpieczone środki, to przystąpimy do realizacji – tłumaczyła przedstawicielka urzędu.

Radni pytali również o sprawy bardziej punktowe, w tym przedłużenie odwodnienia czy wykonanie drobnych prac w terenie. W jednym z przypadków padła zapowiedź, że środki powinny zostać zabezpieczone w przyszłym roku.

Rada zajęła się też wnioskiem dotyczącym przyjęcia stanowiska w sprawie znaczenia rolnictwa dla wspólnoty lokalnej. Komisja nie rekomendowała jego uwzględnienia. W uzasadnieniu podkreślano, że rolnictwo ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego, gospodarki i lokalnej wspólnoty, ale jednocześnie wskazywano, że polityka rolna należy przede wszystkim do kompetencji administracji rządowej. Ostatecznie rada uznała wniosek za bezzasadny.

Kolejna uchwała dotyczyła zmian w gminnym programie profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania narkomanii. Dokument uzupełniono o edukację rodziców i współpracę z nimi w zakresie profilaktyki. Wskazywano, że to właśnie rodzice mają największy wpływ na postawy dzieci wobec alkoholu, substancji psychoaktywnych, mediów cyfrowych i gier komputerowych. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.

Największy ciężar społeczny miała jednak decyzja o przekształceniu przedszkola w Pankach poprzez likwidację zamiejscowego oddziału w Praszczykach. Urząd argumentował, że oddział działa w innej miejscowości, około 2,5 kilometra od głównej siedziby przedszkola, co ma być niezgodne z obowiązującymi przepisami. Wskazywano także na spadającą liczbę urodzeń, wysokie koszty utrzymania placówki, wolne miejsca w innych przedszkolach oraz konieczność kosztownego dostosowania budynku OSP w Praszczykach.

– Powodami likwidacji oddziału przedszkolnego w Praszczykach, poza niezgodnością z prawem co do jego lokalizacji, są między innymi negatywne zmiany demograficzne na terenie gminy, co skutkuje coraz mniejszą liczbą urodzeń, a tym samym małą liczbą dzieci uczęszczających do przedszkola – wyjaśniał pracownik urzędu.

Podkreślano, że dzieci będą mogły kontynuować wychowanie przedszkolne w innych placówkach prowadzonych przez gminę, a osoba pracująca w oddziale zamiejscowym pozostaje zatrudniona w przedszkolu w Pankach, więc nie planuje się wypowiedzenia stosunku pracy. Mimo to uchwała nie przeszła całkowicie bez sprzeciwu. Za głosowało trzynastu radnych, jeden był przeciw.

Radni przyjęli również uchwałę o przekazaniu 10 tys. zł na Fundusz Wsparcia Policji z przeznaczeniem na dofinansowanie zakupu pojazdów służbowych dla Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.

W końcowej części sesji głos zabrał jeden z radnych powiatowych, który informował o zadaniach drogowych. Mówił między innymi o budowie chodnika przy ulicy Powstańców, bieżącym utrzymaniu dróg, wycinkach drzew, ścinaniu poboczy, zamiataniu chodników i naprawach nawierzchni.

– Zadanie związane z chodnikiem ma wartość 600 tys. zł i znajduje się w procedurze przetargowej – usłyszeli uczestnicy sesji.

W „sprawach różnych” wrócił temat uciążliwości zgłaszanych wcześniej przez mieszkańców. Z wypowiedzi jednego z radnych wynikało, że sprawa dotyczyła działalności przedsiębiorcy, która powodowała problemy związane prawdopodobnie z emisją zanieczyszczeń lub uciążliwościami z pieca. Po rozmowach rozważano wymianę źródła ciepła albo montaż filtrów, ale przedsiębiorca uznał te rozwiązania za zbyt kosztowne. Ostatecznie zdecydował się na zmianę paliwa.

– Niestety przedsiębiorca stwierdził, że to jest zbyt wysoki koszt, żeby on to mógł zrobić. Natomiast w trakcie rozmowy stwierdził, że można ograniczyć to poprzez zmianę paliwa, którym ogrzewał w piecu. No i zmienił. Pali teraz biomasą – mówił radny.

Przedstawicielka urzędu potwierdziła, że mieszkańcy zostali poinformowani o zmianie paliwa, a do urzędu nie wpływają obecnie nowe zgłoszenia ani skargi.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Dyrektor szkoły w Pankach odwołana bez wypowiedzenia. Wójt ujawnia powody decyzji

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Pankach

Wójt Katarzyna Gierak odwołała Renatę Tomczyk ze stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Pankach. Decyzja została podjęta 22 kwietnia i – jak wynika z informacji opublikowanej przez urząd – nastąpiła po uzyskaniu pozytywnej opinii Śląskiego Kuratora Oświaty. Była dyrektorka nadal pozostaje zatrudniona w placówce jako nauczycielka.

Do sprawy wójt Panek odniosła się w dzisiejszym komunikacie opublikowanym w Biuletynie Informacji Publicznej gminy. Jak wskazano, w konsekwencji pojawiających się nieprawdziwych informacji dotyczących odwołania dyrektora szkoły. W komunikacie podano, że Renata Tomczyk została odwołana ze stanowiska dyrektora 22 kwietnia, a szczegółowe przyczyny tej decyzji opisano w zarządzeniu wójt Gierak.

Zarządzenie wskazuje, że odwołanie nastąpiło bez wypowiedzenia. Z dniem odwołania wygasły również wszelkie pełnomocnictwa i upoważnienia udzielone Renacie Tomczyk jako dyrektorowi Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Pankach.

Najważniejsze informacje znalazły się jednak w uzasadnieniu zarządzenia. Według przedstawionych tam zapisów sprawa dotyczyła czynu z art. 231 § 1 kodeksu karnego, a więc przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. W uzasadnieniu wskazano, że pełniąc funkcję dyrektora, Tomczyk miała nie dopełnić obowiązków służbowych związanych z zatrudnianiem pracowników na stanowiskach urzędniczych. Chodziło o nieprzeprowadzenie wymaganej procedury konkursowej na wolne stanowisko urzędnicze, a następnie o zatrudnienie osoby na stanowisku referenta bez wymaganego prawem konkursu.

Jak wynika z dokumentu, 16 października 2025 roku wydano wobec Renaty Tomczyk postanowienie o przedstawieniu zarzutu, a następnie sporządzono do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. W uzasadnieniu przywołano także wyrok Sądu Rejonowego w Częstochowie z 13 lutego tego roku, w którym – jak zapisano w zarządzeniu – sąd orzekł, że oskarżona jest winna popełnienia zarzucanego jej czynu, a postępowanie karne zostało warunkowo umorzone na okres jednego roku próby.

Wójt Gierak w uzasadnieniu decyzji wskazała, że sprawa dotyczyła rażącego naruszenia obowiązków oraz przepisów prawa. Podkreślono również, że jednym z podstawowych obowiązków osoby kierującej szkołą jest dbałość o prawidłowość i transparentność czynności związanych z zatrudnianiem pracowników na stanowiskach urzędniczych. W dokumencie znalazło się także stwierdzenie, że obsadzanie stanowisk z pominięciem wymaganej procedury konkursowej może być odbierane przez społeczeństwo jako kumoterstwo, nepotyzm i kolesiostwo, a także negatywnie wpływać na ocenę legalności działań dyrektora oraz zaufanie do organów publicznych.

Istotnym elementem uzasadnienia jest także odniesienie do wymogów stawianych osobom pełniącym funkcje dyrektorskie. W dokumencie zaznaczono, że w przypadku dyrektorów ustawa wymaga „nieposzlakowanej opinii” lub niekaralności za przestępstwa umyślne. Podkreślono przy tym, że warunkowe umorzenie postępowania, choć nie jest skazaniem, może naruszać wymóg nieposzlakowanej opinii, co – według organu prowadzącego – stanowi przesłankę do odwołania.

Odwołanie dyrektora w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia jest możliwe w szczególnie uzasadnionych przypadkach. W zarządzeniu wskazano, że prawomocne orzeczenie o warunkowym umorzeniu postępowania za przestępstwo umyślne lub przestępstwo skarbowe może kwalifikować się jako taki przypadek, zwłaszcza gdy sprawa jest związana z pełnioną funkcją.

Przed podjęciem decyzji gmina zasięgnęła opinii Śląskiego Kuratora Oświaty. Jak wynika z uzasadnienia, kurator pozytywnie zaopiniował zamiar odwołania Renaty Tomczyk ze stanowiska kierowniczego bez wypowiedzenia. Wskazał również, że w jego ocenie wystąpił przypadek szczególnie uzasadniony do odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego w związku z faktem popełnienia przestępstwa związanego z pełnioną funkcją.

Decyzja wójta oznacza więc zakończenie pełnienia funkcji dyrektora przez Renatę Tomczyk, ale nie zakończenie jej zatrudnienia w szkole. Z informacji opublikowanej przez gminę wynika, że odwołana dyrektor nadal pozostaje pracownikiem Szkoły Podstawowej w Pankach na stanowisku nauczyciela.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Ponad trzy promile za kierownicą. 45-latek rozbił mercedesa i uciekł w pole

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Komenda Powiatowa Policji w Kłobucku

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w środę późnym wieczorem na ulicy Powstańców Śląskich w Pankach. 45-letni kierowca mercedesa stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Jak wykazało badanie, mężczyzna miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.

Informacja o zdarzeniu wpłynęła do służb 25 marca około godz. 22.00 od przypadkowego świadka. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 45-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego, kierując osobowym mercedesem, stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo.

Jeszcze przed przyjazdem służb mężczyzna opuścił pojazd i oddalił się z miejsca zdarzenia. Został odnaleziony na pobliskim polu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci wydziału kryminalnego oraz technik kryminalistyki, który zabezpieczył ślady w pojeździe. Czynności te mają na celu jednoznaczne potwierdzenie, kto kierował samochodem w chwili zdarzenia.

– W toku postępowania planowane jest także powołanie biegłego, który sporządzi opinię na podstawie tzw. rachunku retrospektywnego. Pozwoli to dokładnie określić zawartość alkoholu w organizmie mężczyzny zarówno w momencie zdarzenia, jak i w okresie poprzedzającym jazdę – informują mundurowi z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.

Sprawą zajmują się obecnie kryminalni pod nadzorem prokuratora. Na tym etapie postępowania funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy 45-latka.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Najkrótsza sesja w historii samorządu i łańcuch powagi… na swetrze przewodniczącego Blukacza

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Panki/Screenshot

Są sesje dłuższe, krótsze, ale bywają też takie, które ciągną się niemiłosiernie jak kolejka do lekarza w poniedziałek rano. A potem przychodzi dzień, w którym obrady przedstawicieli miejscowego samorządu przechodzą do historii z zupełnie innego powodu – rekordu prędkości oraz zdezawuowania symboliki i zagubienia powagi.

Ostatnia sesja Rady Gminy Panki zapisze się w annałach gminnej polityki nie dlatego, że zapadły podczas niej przełomowe decyzje czy padły płomienne przemówienia. Zapisze się dlatego, że trwała… niecałe pięć minut. To mniej więcej tyle, ile potrzeba, żeby zaparzyć herbatę, sprawdzić pogodę w telefonie i zastanowić się, gdzie położyło się kluczyki od samochodu.

A jednak w tym czasie rada zdążyła zrobić wszystko, co trzeba było zrobić. Było uroczyste otwarcie, przyjęcie porządku obrad, przyjęcie protokołu, brak interpelacji i wolnych wniosków, jedna uchwała, jedno głosowanie, brak pytań mieszkańców czy „spraw różnych”. Proceduralny sprint w czystej postaci. Gdyby sesja samorządowa była dyscypliną olimpijską, właśnie padłby rekord świata.

Całości ceremonii przewodniczył Andrzej Blukacz. Jak zawsze z pełną powagą i jak zawsze z Łańcuchem Przewodniczącego Rady Gminy na szyi. Ten sam łańcuch, który w samorządowej symbolice oznacza godność urzędu, mądrość, powagę instytucji i reprezentowanie lokalnej wspólnoty. Noszony zazwyczaj podczas uroczystych sesji, ślubowań oraz wydarzeń o szczególnej randze.

Przewodniczący Blukacz od początku piastowania swej funkcji w tej kadencji najwidoczniej wszystkie obrady uznaje za uroczyste, bowiem łańcuch przywdziewa za każdym razem, gdy w sali miejscowej remizy OSP zbierają się pankowscy radni. Problem w tym, że tym razem to symboliczne insygnium władzy samorządowej zawisło… na swetrze.

I tu zaczyna się prawdziwa poetyka tej sceny. Łańcuch, który w założeniu ma być symbolem majestatu lokalnej demokracji, został potraktowany z taką codziennością, jakby był zegarkiem albo brelokiem do kluczy. Nie na marynarce, nie na garniturze, nie w ceremonialnej oprawie. Na swetrze. Zwyczajnie, swojsko, niemal domowo.

Można oczywiście powiedzieć, że to drobiazg. Ale w zestawieniu z sesją, która trwała krócej niż przeciętny materiał w „Teleexpressie”, tworzy to obraz samorządowej sceny niemal symbolicznej. Bo jeśli obrady trwają pięć minut, to i insygnia władzy najwyraźniej zaczynają traktować sytuację z podobnym luzem.

Nie było sporów. Nie było pytań. Nie było emocji. Była jedna uchwała dotycząca zmian w budżecie, szybkie głosowanie – jedenaście głosów „za” – i koniec historii. Trudno oprzeć się wrażeniu, że gdyby ktoś spóźnił się na tę sesję o trzy minuty, mógłby przyjść na zamknięcie.

I tak oto lokalny samorząd pokazał, że demokracja może działać nie tylko poważnie, ale i błyskawicznie. W tempie ekspresowym, z ceremonialnym łańcuchem na swetrze i procedurą przeprowadzoną z chirurgiczną precyzją.

Pozostaje tylko jedno pytanie. Czy przy następnym rekordzie – powiedzmy czterominutowym – łańcuch przewodniczącego nie pojawi się na przykład na koszulce, gdyż za oknem coraz cieplej. Bo skoro sesja trwa krócej niż reklama w telewizji, to insygnia władzy najwyraźniej też zaczynają się adaptować do nowych realiów.

CZYTAJ DALEJ

Panki

GTV odjechał, a mieszkańcy zostali z pytaniami. Co czeka pasażerów z Panek na trasie do Częstochowy?

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Panki/Screenshot

Podczas styczniowej sesji Rady Gminy Panki wśród nielicznych interpelacji wybrzmiał temat, który w ostatnich tygodniach wraca w rozmowach mieszkańców. Jak ma wyglądać codzienny dojazd do Częstochowy po tym, jak dotychczasowy przewoźnik zrezygnował z obsługi połączeń. Pytanie padło wprost z sali, a odpowiedź przedstawiciela urzędu miała uporządkować, co jest decyzją przewoźnika, co leży po stronie innych samorządów, a co jest już nowym rozwiązaniem gminy.

Temat poruszył jeden z radnych, wskazując na napływ pytań od mieszkańców i potrzebę jasnej informacji, co zmieni się w praktyce.

– Chciałbym zapytać o kwestię transportu komunikacji pomiędzy gminą a Częstochową. Mam dużo pytań od mieszkańców w tej sprawie. Jak to będzie teraz wyglądało po rezygnacji GTV? – padło na sali.

W odpowiedzi wójt Katarzyna Gierak przypomniała, że gmina korzystała dotąd z połączeń, które były organizowane w ramach rozwiązań wdrażanych przez sąsiedni samorząd, a sama nie była stroną umowy ani płatnikiem.

Z jej relacji wynikało, że sytuacja była przez urząd analizowana i prowadzono rozmowy, jednak dotychczasowy operator nie wycofał się z rynku całkowicie, a jedynie przestał obsługiwać kursy w dotychczasowej formule.

– GTV świadczy usługi w ramach Komunikacji Jurajskiej – dodała.

Gmina Panki formalnie weszła do systemu Komunikacji Jurajskiej, co – jak podkreślono – zostało wcześniej poprzedzone uchwałą radnych. W praktyce ma to oznaczać nową organizację transportu i stabilniejszy model funkcjonowania linii.

– Mamy ustalone trasy. Wszystko zacznie obowiązywać od 1 lipca – dodała Katarzyna Gierak.

Wątek, który wybrzmiał mocno w jej wypowiedzi, dotyczył obaw, czy po zmianach autobusy będą w stanie zabrać wszystkich chętnych. Urzędniczka wskazała, że te obawy były sygnalizowane również w rozmowach z PKS-em, który obecnie obsługuje trasę relacji Panki – Częstochowa. Zastosowano więc rozwiązanie „na próbę” – zwiększono liczbę kursów w godzinach największych szczytów i polecono przewoźnikowi policzyć pasażerów.

Jak dodała włodarz Panek, wyniki tego liczenia miały być jednoznaczne. Mimo wcześniejszych obaw okazało się, że nawet przy standardowej organizacji kursów pozostają wolne miejsca. To przesądziło o wycofaniu dodatkowych kursów jako nieopłacalnych z punktu widzenia przewoźnika.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Trend demograficzny nie pozostawia złudzeń. Radni zdecydowali o przyszłości oddziału przedszkolnego

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Panki/Screenshot

Kluczowym punktem styczniowej sesji Rady Gminy Panki była uchwała dotycząca zamiaru przekształcenia przedszkola poprzez likwidację oddziału zamiejscowego w Praszczykach. W przedstawionym przez urzędników uzasadnieniu projektu uchwały pojawiły się trzy główne osie argumentacji. Dotyczyły kwestii zgodności z przepisami, malejącej liczby dzieci oraz kosztów utrzymania i dostosowania budynku OSP do aktualnych wymogów.

Przedstawicielka urzędu gminy, która prezentowała projekt uchwały, od początku budowała uzasadnienie jako wykładnię prawną i organizacyjną. Kluczowe było wskazanie, że oddział zamiejscowy nie spełnia wymogów dotyczących lokalizacji.

– Główna siedziba przedszkola znajduje się w Pankach, z kolei oddział zamiejscowy mieści się w budynku remizy OSP w Praszczykach. Obiekty oddalone są od siebie o niecałe trzy kilometry i zlokalizowane są w różnych miejscowościach – mówiła.

Urzędniczka podkreśliła, iż ponieważ oddział w Praszczykach jest częścią przedszkola w Pankach, jego likwidacja oznacza zmianę struktury organizacyjnej i wymaga procedury analogicznej jak przy likwidacji placówki oświatowej, z zachowaniem terminów i zawiadomień.

– Dlatego do przekształcenia stosuje się przepisy ustawy prawo oświatowe dotyczące likwidacji szkoły. Organ prowadzący jest obowiązany, co najmniej na sześć miesięcy przed terminem likwidacji, zawiadomić rodziców i kuratora oświaty – wyjaśniała.

W uzasadnieniu do uchwały powołano się też na demografię. Podczas sesji przywołano konkretne liczby urodzeń z kolejnych lat, wskazując na trend spadkowy i związane z nim prognozy dla naboru przedszkolnego.

– Dane demograficzne jednoznacznie wskazują, że liczba urodzeń z roku na rok jest coraz mniejsza. W 2020 roku było to 57 urodzeń, w 2024 – 28, a w 2025 roku – 29 – kontynuowała urzędniczka.

Z przedstawionej argumentacji wynikało też, że w systemie gminnym istnieją wolne miejsca, a po przejściu części dzieci do szkoły, będzie jeszcze więcej. Padały liczby dotyczące obłożenia poszczególnych oddziałów, wskazujące łącznie na kilkadziesiąt wolnych miejsc w gminnych placówkach.

– Nadal dysponujemy 32 wolnymi miejscami. Od września 29 obecnych przedszkolaków rozpocznie naukę w szkole. Zatem będziemy dysponować kolejnymi miejscami – mówiła.

Trzeci z poruszonych aspektów dotyczył standardu warunków i kosztów. W uzasadnieniu porównano modernizowane przedszkole w Pankach z oddziałem ulokowanym w remizie OSP.

– Na ukończeniu jest właśnie gruntowny remont przedszkola w Pankach. Tymczasem oddział zamiejscowy mieści się w budynku OSP. Aby mógł tam nadal funkcjonować, konieczny byłby gruntowny remont, a to wiąże się z ogromnymi wydatkami, na które gmina nie posiada środków – wskazywała przedstawicielka urzędu.

W uchwale zapisano konkretną datę planowanej zmiany. Przekształcenie ma nastąpić z końcem sierpnia. Głosowanie nie było jednomyślne. Uchwałę przyjęto przy jednym głosie przeciwnym i trzech wstrzymujących się.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Jedna chwila na lodzie może skończyć się tragedią. Strażacy pokazali co robić, by do niej nie doszło

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Kawkach

Zimą zamarznięte zbiorniki wodne często sprawiają wrażenie bezpiecznych i zachęcają do spacerów czy zabawy. Pozory mogą jednak okazać się bardzo mylące. Z myślą o zapobieganiu niebezpiecznym sytuacjom druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Kawkach przeprowadzili zajęcia edukacyjne dla dzieci poświęcone zasadom bezpiecznego zachowania na lodzie.

Podczas spotkania uczestnicy poznali podstawowe zagrożenia związane z przebywaniem na zamarzniętych akwenach oraz dowiedzieli się, jak reagować w sytuacji załamania lodu. Strażacy zwracali uwagę, że grubość i wytrzymałość lodu mogą zmieniać się nawet na niewielkich odcinkach, a jego pozornie stabilna powierzchnia nie zawsze gwarantuje bezpieczeństwo.

W trakcie zajęć omówiono zasady postępowania w przypadku, gdy lód zaczyna pękać pod nogami. Podkreślano konieczność zachowania spokoju, rozłożenia rąk w celu zwiększenia powierzchni podparcia oraz cofania się w stronę, z której przyszliśmy – tam bowiem lód był wcześniej wystarczająco wytrzymały.

– Dzieci dowiedziały się także, jak przygotować się do wydostania z wody po wpadnięciu do przerębla, m.in. poprzez ostrożne rozbijanie kruchego lodu i uzyskanie stabilnego oparcia na twardszej krawędzi – relacjonują druhowie.

Strażacy wyjaśniali również, w jaki sposób bezpiecznie wydostać się na powierzchnię lodu, wykonując energiczne ruchy nogami i utrzymując ciało w pozycji poziomej. Zwracano uwagę na znaczenie kolców lodowych lub innych prostych narzędzi, które mogą pomóc w samodzielnym wyjściu z wody. Istotnym elementem instruktażu było także prawidłowe oddalanie się od miejsca załamania lodu – bez wstawania, poprzez czołganie się lub turlanie, aby nie doprowadzić do ponownego pęknięcia tafli.

Podkreślano, że po wydostaniu się z wody kluczowe jest jak najszybsze znalezienie ciepłego schronienia, ponieważ wychłodzenie organizmu postępuje bardzo szybko. Strażacy przypomnieli również o praktycznych zasadach profilaktyki, takich jak zabieranie ze sobą zapasowych, suchych ubrań podczas zimowych wyjść w pobliże zbiorników wodnych.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Nowy harmonogram wywozu śmieci w gminie. Sprawdź, kiedy wystawić pojemniki

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Freepik

Urzędnicy z Panek udostępnili harmonogram odbioru odpadów komunalnych na pierwszy kwartał nowego roku. Dokument zawiera szczegółowe terminy wywozu poszczególnych frakcji odpadów dla wszystkich rejonów gminy. Mieszkańcy proszeni są o zapoznanie się z harmonogramem oraz o wystawianie pojemników i worków zgodnie z wyznaczonymi datami.

Harmonogram obejmuje odbiór odpadów zmieszanych, odpadów segregowanych – w tym papieru i tworzyw sztucznych, szkła oraz popiołu – a także bioodpadów. Terminy odbioru różnią się w zależności od rejonu gminy i rodzaju frakcji, dlatego istotne jest sprawdzenie harmonogramu właściwego dla swojej miejscowości lub ulicy. W okresie zimowym częstszy odbiór dotyczy popiołu, co związane jest z trwającym sezonem grzewczym, natomiast bioodpady i odpady zmieszane odbierane będą regularnie, zgodnie z ustalonym rytmem.

Urząd przypomina, że pojemniki i worki należy wystawiać najpóźniej do godziny 6.00 w dniu odbioru, w miejscu łatwo dostępnym dla pojazdów odbierających odpady, a odpady segregować zgodnie z obowiązującymi zasadami. Niewystawienie pojemników w wyznaczonym terminie może skutkować brakiem odbioru odpadów w danym dniu.

Szczegółowy harmonogram odbioru odpadów komunalnych na pierwszy kwartał roku został opublikowany na oficjalnym profilu gminy Panki na Facebooku. Zachęca się mieszkańców do zapisania lub wydrukowania harmonogramu, aby uniknąć pomyłek i usprawnić organizację odbioru.

Jednocześnie urząd gminy poinformował o godzinach funkcjonowania Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, który mieści się w Pankach przy ulicy Łąkowej. Do końca lutego punkt działa we wtorki w godz. 8.00-12.00, w czwartki w godz. 11.30-15.30 oraz w drugą sobotę miesiąca w godz. 9.00-13.00. Z kolei od marca do października PSZOK czynny będzie we wtorki w godz. 8.00-12.00, w czwartki w godz. 14.00-18.00 oraz w drugą sobotę miesiąca w godz. 9.00-13.00.

– PSZOK przeznaczony jest do przyjmowania odpadów problemowych i selektywnie zbieranych, które nie są odbierane w ramach standardowego wywozu sprzed posesji – dodają pracownicy gminnej administracji.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Masz prawo jazdy i znasz się na kosiarce? W Pankach czeka praca przy stadionie i obiektach sportowych

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Freepik

Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Pankach ogłosił nabór na stanowisko pracownika gospodarczego. Oferta skierowana jest do osób zainteresowanych pracą przy bieżącym utrzymaniu obiektów sportowych oraz terenów należących do GOKiS-u. Termin składania ofert upływa 29 grudnia.

Od kandydatów oczekuje się posiadania wykształcenia zasadniczego zawodowego oraz prawa jazdy kat. B. Niezbędne są także umiejętności obsługi kosiarek i podkaszarek – zarówno spalinowych, jak i elektrycznych. Pracodawca zwraca uwagę na dyspozycyjność, umiejętność pracy w zespole oraz stan zdrowia pozwalający na wykonywanie prac fizycznych związanych z powierzonym zakresem obowiązków.

Do głównych obowiązków zatrudnionej osoby należeć będą prace gospodarczo-porządkowe na obiektach sportowych GOKiS Panki, ze szczególnym uwzględnieniem stadionu piłkarskiego oraz budynku socjalno-szatniowego przy ulicy Częstochowskiej. Zakres zadań obejmuje również drobne prace naprawcze wyposażenia pomieszczeń i urządzeń sportowych, a także utrzymanie porządku i czystości w obiektach oraz na terenach trawiastych pozostających w zarządzie ośrodka.

Osoby zainteresowane ofertą proszone są o bezpośredni kontakt z dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Pankach. Szczegółowe informacje można uzyskać telefonicznie pod numerem 693 690 777 lub mailowo, pisząc na adres: gokpanki@o2.pl.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Podwyżki, przesunięcia, jednomyślność i milionowy deficyt, a radni ani jednego pytania

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Archiwum

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Panki tutejsi samorządowcy podjęli pakiet kluczowych uchwał dotyczących miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, polityki społecznej i współpracy z organizacjami pozarządowymi, a także podatków lokalnych, ekwiwalentu dla strażaków OSP oraz zmian w budżecie i wieloletniej prognozie finansowej. Obok decyzji o podniesieniu stawek podatków o 5 proc. i korekt w budżecie, obejmujących przesunięcie części ważnych inwestycji na kolejny rok, zwracała uwagę praktycznie całkowita jednomyślność radnych.

Procedowanie uchwał rozpoczęła kwestia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów w obrębach Aleksandrów, Jaciska, Janiki, Kawki, Konieczki, Panki, Praszczyki i Zwierzyniec Trzeci. Projekt przedstawił jeden z urzędników, przypominając, że podstawą prac była uchwała rady z czerwca 2023 roku.

– Miejscowy plan opracowano w związku z potrzebą uregulowania inwestycji i zagospodarowania terenu w celu umożliwienia właściwego jego rozwoju oraz uzyskiwania pozwoleń na budowę, w tym dla inwestycji związanych z wytwarzaniem energii ze źródeł odnawialnych o mocy przekraczającej 500 kW – wyjaśnił.

Referujący podkreślił przy okazji, że projekt planu był prowadzony zgodnie z procedurą przewidzianą w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i pozostaje zgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy.

Kolejnym punktem obrad była uchwała w sprawie gminnego programu profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz przeciwdziałania narkomanii na lata 2026-2029. Środki na jego realizację pochodzą z opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, a działania kierowane są przede wszystkim do dzieci i młodzieży.

– Zadania mają na celu zagospodarowanie czasu wolnego od nauki, integrację dzieci z rodzin problemowych oraz rozładowanie napięć poprzez zabawę i sport – podkreślono podczas obrad.

Rada przystąpiła następnie do uchwalenia programu współpracy gminy z organizacjami pozarządowymi na kolejny rok.

– Program został opracowany w celu określenia czytelnych zasad w zakresie wspierania działalności organizacji. Zgodnie z przepisami gmina może powierzyć realizację zadań lub wspierać je na podstawie złożonych ofert – mówiła urzędniczka referująca projekt. – Projekt uchwały zamieszczono w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie internetowej gminy oraz na tablicy ogłoszeń. Opinie można było składać od 30 października do 7 listopada. W wyniku przeprowadzonych konsultacji nie wniesiono żadnych opinii dotyczących projektu – poinformowała.

Jednym z kluczowych punktów sesji była uchwała w sprawie stawek podatku od nieruchomości na 2026 rok.

– Proponuje się przyjąć stawki podatku od nieruchomości na rok 2026 w wysokościach podwyższonych o 5 proc. w stosunku do roku poprzedniego – zapowiedział jeden z urzędników.

W projekcie szczegółowo wyliczono nowe stawki m.in. dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą, dla budynków mieszkalnych, obiektów usługowych i nieruchomości objętych obszarem rewitalizacji. Uchwała przewiduje także zwolnienia podatkowe dla nieruchomości związanych z ochroną przeciwpożarową, zbiorowym zaopatrzeniem w wodę czy działalnością kulturalną i społeczną – z wyłączeniem części wykorzystywanych komercyjnie.

Mimo że podwyżki podatków zawsze stanowią istotny element polityki finansowej gminy, radni nie zgłosili żadnych zastrzeżeń ani pytań, a uchwałę przyjęto jednogłośnie.

Analogiczną decyzję podjęto w sprawie podatku od środków transportowych. Także w tym przypadku nie doszło do żadnej dyskusji, a uchwała została przyjęta jednogłośnie.

Nieco więcej uwagi poświęcono uchwale w sprawie ekwiwalentu pieniężnego dla strażaków ochotników. Przedstawicielka urzędu przypomniała, że – po dyskusji na komisjach – zaproponowano autopoprawkę.

– Kwotę 19 zł należy zmienić na 20 zł – wskazała, a następnie przywołano przepisy ustawy o ochotniczych strażach pożarnych. – Zgodnie z ustawą wysokość ekwiwalentu ustala właściwa rada gminy nie rzadziej niż raz na dwa lata. Ustala się ekwiwalent w wysokości 20 zł za każdą rozpoczętą godzinę udziału w działaniach ratowniczych i akcji ratowniczej oraz 10 zł za udział w szkoleniu lub ćwiczeniu – wyjaśnił kolejny z urzędników.

Radni zdecydowali również o nabyciu na rzecz gminy trzech działek w Pankach o łącznej powierzchni ponad 0,56 ha.

– Przejęcie nieruchomości znajduje uzasadnienie, ponieważ teren przeznaczony jest na powiększenie i lepsze zagospodarowanie terenu urzędu gminy, położonego na sąsiednich działkach przy ulicy Tysiąclecia – argumentowano.

Jak doprecyzowano później, przy omawianiu zmian w budżecie, na zakup nieruchomości zabezpieczono 145 tys. zł. Również w tym punkcie radni nie zgłosili uwag, a uchwałę przyjęto jednomyślnie – choć przewodniczący zauważył, że głosowanie odbyło się jeszcze przed odczytaniem pełnej treści uchwały.

– Była mała pomyłka, przed przeczytaniem uchwały już zagłosowaliście, ale myślę, że to nie zmienia wyniku – stwierdził prowadzący obrady.

Rada zajęła się także zmianą wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy. Jak wyjaśniła referująca urzędniczka, modyfikacje wynikają z uwarunkowań ekonomicznych. W uchwale doprecyzowano m.in. zapisy dotyczące okresu obowiązywania programu oraz planowanej sprzedaży budynków, w tym budynku mieszkalnego w miejscowości Konieczki. Priorytetem ma być zbycie lokali w budynkach wspólnot mieszkaniowych.

Istotną decyzją było również przyjęcie uchwał dotyczących przystąpienia gminy do Związku Powiatowo-Gminnego „Komunikacja Jurajska” z siedzibą w Częstochowie oraz przyjęcia jego statutu. Uchwały te mają umożliwić rozwój i koordynację publicznego transportu zbiorowego w regionie.

– Organizacja transportu publicznego na obszarze gminy wymaga współpracy między jednostkami samorządu, w tym koordynowania sieci połączeń i ustalania rozkładów jazdy w zintegrowanym systemie. Podjęcie uchwały jest niezbędnym krokiem formalnym – podkreśliła sekretarz gminy.

Radni bez dyskusji zgodzili się na przystąpienie do związku i przyjęcie jego statutu.

Najbardziej rozbudowanym punktem sesji była uchwała w sprawie zmian w budżecie gminy na 2025 rok. Szczegółowe korekty przedstawiła skarbniczka gminy. Zmiany objęły zarówno wydatki bieżące, jak i majątkowe.

Po stronie bieżącej wspomniano m.in. o zmniejszeniu o 70 tys. zł środków na sporządzenie planu ogólnego gminy, przesuwając zadanie na następny rok. Zmniejszono też o 15 tys. zł wydatki na funkcjonowanie jednostki OSP, a o ponad 184 tys. zł wydatki w dziale oświata i wychowanie, przy jednoczesnym zwiększeniu o 150,3 tys. zł dotacji dla niepublicznych szkół. O 22,8 tys. zł zmniejszeniu uległy środki na usługi opiekuńcze, z kolei o 30 tys. zł zwiększono dotację podmiotową dla gminnego ośrodka kultury.

Po stronie inwestycji skala korekt była jeszcze większa. Skarbniczka wyliczała kolejne zadania przesunięte na następny rok.

– Chodzi o przebudowę dróg gminnych Panki – Cegielnia – Zwierzyniec Trzeci – Konieczki oraz budowę chodnika na ulicy Ogrodowej – poinformowała. – Zmniejszono o 40 tys. zł środki na budowę centrum przesiadkowego na terenie gminy, realizowanego w partnerstwie z gminami Krzepice i Przystajń – dodała.

Jadnak największe przesunięcia dotyczyły projektów termomodernizacyjnych.

– W dziale oświata zmniejszono o 37,3 tys. zł wydatki na zadanie związane z poprawą efektywności energetycznej wraz z modernizacją budynku szkoły podstawowej w Pankach. Z kolei w rozdziale dotyczącym termomodernizacji budynków użyteczności publicznej zmniejszono wydatki o ponad 1,6 mln zł w zadaniu obejmującym przedszkole gminne i program „Aktywny Maluch” – wskazała.

Ostatecznie dochody bieżące zwiększono, lecz dochody majątkowe istotnie zmniejszono, co w połączeniu ze zmianami wydatków przełożyło się na deficyt budżetu w wysokości ponad 1,05 mln zł.

Mimo znaczącej skali zmian, przesunięć inwestycji i wzrostu deficytu, podczas omawiania budżetu radni nie zabrali głosu, a i tę chwałę przyjęto jednogłośnie.

W ślad za korektami w budżecie rada przyjęła także zmiany w wieloletniej prognozie finansowej gminy na lata 2025-2035. Skarbniczka poinformowała, że tutaj dochody ogółem zmniejszono o prawie 249 tys. zł, z czego dochody bieżące wzrosły, a majątkowe spadły o ponad 652 tys. zł. Wydatki ogółem zmniejszono o ponad 1,4 mln zł, przy jednoczesnym wzroście wydatków bieżących i spadku wydatków majątkowych o około 1,55 mln zł.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Mają sprzęt, jakiego mogą pozazdrościć sąsiedzi. Nowy samochód bojowy zasilił OSP Panki

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Pankach/Facebook

Ochotnicza Straż Pożarna w Pankach wzbogaciła się o nowy lekki samochód ratowniczo-gaśniczy z funkcją poszukiwawczą. Do jednostki oficjalnie dołączył nowy pojazd, który będzie wykorzystywany zarówno w działaniach gaśniczych, jak i podczas akcji poszukiwawczo-ratowniczych, szczególnie w trudnym terenie.

O nowym nabytku w postaci lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego dacia duster extreme 4×4 poinformowali druhowie w oficjalnym komunikacie na swojej stronie facebookowej.

Zakup pojazdu był możliwy dzięki dotacji miejscowego samorządu oraz środkom własnym jednostki, natomiast jego doposażenie wsparły lokalne firmy. Nowy samochód ma realnie wzmocnić gotowość operacyjną strażaków i usprawnić działania w sytuacjach, gdzie liczy się szybki dojazd, mobilność i niezawodność sprzętu.

Pojazd wyposażono w napęd na wszystkie koła, opony terenowe i wzmocnione zawieszenie. Zabudowa obejmuje zbiornik wody o pojemności 280 litrów oraz 10 litrów środka pianotwórczego w zestawie Scotty. Pompa osiąga wydajność 240 l/min przy ciśnieniu 8 bar. 

Na jego pokładzie znalazły się ponadto m.in. wyciągarka, generator sygnałów niskotonowych, oświetlenie pola pracy, dron termowizyjny z monitorem do stanowiska obserwacyjnego, a także pełne wyposażenie ratownicze i medyczne, w tym deska ortopedyczna, plecak R1, drabinka ratownicza, pilarka, sprzęt do zabezpieczania miejsca zdarzenia, radiotelefony, tłumice teleskopowe oraz elementy zabezpieczenia drogowego.

Strażacy nie kryją wdzięczności wobec osób i instytucji, które przyczyniły się do realizacji zakupu, dziękując również lokalnym przedsiębiorcom za wsparcie wyposażenia pojazdu oraz właścicielowi firmy, która przygotowała zabudowę – za profesjonalną współpracę i zaangażowanie.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Gmina szuka księgowego. Ruszył nabór na kluczowe stanowisko w urzędzie

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Shutterstock

Urząd Gminy Panki ogłosił rekrutację na stanowisko księgowego. Samorząd poszukuje osoby z odpowiednim wykształceniem ekonomicznym lub wieloletnią praktyką zawodową. Dokumenty aplikacyjne można składać do 24 listopada.

Ogłoszenie skierowane jest do osób posiadających kompetencje potwierdzone wykształceniem lub praktyką w sektorze finansowo-księgowym. Jak informują lokalni urzędnicy, kandydat musi spełniać co najmniej jeden z warunków. Jaki?

To choćby ukończone jednolite studia magisterskie o profilu ekonomicznym, ekonomiczne studia zawodowe, uzupełniające studia magisterskie lub studia podyplomowe oraz minimum 3-letnie doświadczenie w księgowości. Chętni ewentualnie muszą legitymować się ukończeniem średniej, policealnej lub pomaturalnej szkoły ekonomicznej i co najmniej 6-letnią praktyką w księgowości. Pod uwagę brane będą także osoby mogące pochwalić się wpisem do rejestru biegłych rewidentów lub posiadające certyfikat księgowego uprawniający do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych.

– Szanse na zatrudnienie mają także osoby legitymujące się świadectwem kwalifikacyjnym wydanym na podstawie odrębnych przepisów – dodają urzędnicy podkreślając jednocześnie, że poszukują osoby dobrze przygotowanej merytorycznie, która będzie odpowiedzialnie wspierać pracę gminnych finansów.

Zgłoszenia kandydatów przyjmowane są do 24 listopada do godz. 10.00. W celu uzyskania dodatkowych informacji, zainteresowane osoby mogą kontaktować się z urzędem pod numerem telefonu 34 317 90 35.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Radny powiatowy studzi nadzieje mieszkańców podczas sesji w Pankach: Dla jednej gminy nie da się więcej

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Archiwum

Radni podczas październikowej sesji przyjęli uchwałę dotyczącą nowego wynagrodzenia urzędującej wójt, powołali do życia klub dziecięcy wraz z kompletem przepisów organizacyjnych i opłat, a także skorygowali uchwały majątkowe oraz przyjęli nowe zasady wynajmowania lokali z zasobu gminy. W drugiej części obrad dominowały tematy drogowe, w tym oczekiwane inwestycje i bezpieczeństwo na skrzyżowaniach.

Na początku sesji radni ustalili miesięczne wynagrodzenie wójt Katarzyny Gierak, z wyrównaniem od lipca tego roku. Sekretarz gminy przypomniała ustawowe podstawy decyzji, wskazując, że ustalenie wynagrodzenia wójta gminy należy do wyłącznej właściwości rady gminy. W uchwale określono m.in. wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 9,5 tys. zł, dodatek funkcyjny sięgający 2,9 tys. zł oraz dodatek specjalny w kwocie 3,7 tys. zł – łącznie 16,1 tys. zł.

– Wysokość tych składników mieści się w limitach wynikających z przepisów – dodano w uzasadnieniu.

W dalszej części obrad podjęto decyzję o utworzeniu samorządowego klubu dziecięcego „Klub Bystrzaka” w Pankach.

– Placówka umożliwi rodzicom podjęcie aktywności zawodowej oraz racjonalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury oświatowej – zaznaczyła urzędniczka, która przedstawiała projekt.

W pakiecie uchwalono statut oraz zasady naliczania opłat. To 1,5 tys. zł miesięcznie za pobyt dziecka do dziesięciu godzin dziennie oraz 1,9 tys. zł w przypadku dziecka z niepełnosprawnością, a także 100 zł za każdą dodatkową rozpoczętą godzinę i maksymalnie 20 zł dziennie za wyżywienie.

– Uchwała jest niezbędna do prawidłowej realizacji zadań gminy w zakresie opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech – wskazano.

Równolegle ustalono opłatę w wysokości 500 zł za wpis do rejestru żłobków i klubów dziecięcych. W uzasadnieniu podkreślono, że ustalona kwota jest adekwatna do rzeczywistych kosztów ponoszonych przez samorząd.

Radni wprowadzili także zmianę dotyczącą realizowanego programu przeciwdziałania uzależnieniom. Gmina bowiem przygotuje diagnozę lokalnych zagrożeń społecznych.

– Jest ona kluczowym elementem tworzenia skutecznego programu, ponieważ pozwala poznać realne potrzeby i problemy społeczności – padło w uzasadnieniu.

Kolejne uchwały miały charakter porządkujący. Sprostowano omyłki pisarskie w tytułach wcześniejszych decyzji dotyczących sprzedaży nieruchomości w Jaciskach i Konieczkach. Zmieniono również zasady wynajmowania lokali z zasobu gminy, co – jak podkreślono – daję szansę na racjonalne gospodarowanie zasobem mieszkaniowym.

W części dyskusyjnej głos zabrał jeden z radnych powiatowych, informując zebranych o dwóch złożonych wnioskach dotyczących dróg.

– Złożyłem wniosek na przebudowę drogi Praszczyki-Kałmuki-Hutka oraz na przebudowę drogi powiatowej Panki-Krzepice. Mam ciche zapewnienie, że to zadanie zostanie wzięte do planu – zdradził.

Mieszkańcy pytali o drugą ze zgłoszonych inwestycji.

– Nie da się, żeby były dwa zadania z jednej gminy. Gmin jest dziewięć – odpowiedział powiatowy samorządowiec.

W toku dyskusji pojawił się również temat bezpieczeństwa na skrzyżowaniu w Żerdzinie i obiecanego lustra.

– Projekt był przygotowany, ale komisja bezpieczeństwa zdecydowała o linii i znaku stop. Lustro oddala obraz i kierowca ma problem z oceną sytuacji – przekonywał.

Wójt odniosła się do tego stanowiska, wskazując na rozbieżność z wcześniejszymi ustaleniami.

– Ostatnie informacje, jakie mamy, to że lustro będzie zamontowane. Jestem trochę zdziwiona – stwierdziła.

Jej interlokutor podtrzymał informację o zmianie decyzji.

– Nie chciałbym dyskutować. Tak opiniowała komenda wojewódzka policji – dodał.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Konieczki zrobiły to lepiej niż Ameryka. Dynie, które zawstydziły Halloween

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Konieczkach

W Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Konieczkach podsumowano właśnie konkurs „Dynia w roli głównej”, nad którym patronat objęła wójt Panek. Zorganizowane przez nauczycieli placówki wydarzenie skierowane było do rodzin z dziećmi w wieku przedszkolnym oraz uczniów okolicznych szkół podstawowych.

Celem konkursu było promowanie rodzinnej aktywności, rozwijanie kreatywności oraz integracja lokalnej społeczności poprzez wspólne tworzenie prac artystycznych inspirowanych dynią. Jak podkreślają organizatorzy, poziom tegorocznych zgłoszeń był wyjątkowo wysoki, a uczestnicy wykazali się ogromną pomysłowością i starannością wykonania.

Zgłoszone prace oceniane były przez komisję konkursową, w której zasiedli przedstawiciele środowiska oświatowego oraz administracji. Jury zwróciło uwagę na różnorodność technik, dbałość o detale oraz oryginalne ujęcia tematu.

– Jury stanęło przed nie lada problemem, by spośród tylu niesamowitych pomysłów wybrać zwycięzców – przekonują organizatorzy konkursu.

Jak zaznaczono, wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem i stało się ważnym elementem lokalnego kalendarza inicjatyw edukacyjno-kulturalnych.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Niebywały sukces młodego sportowca z Panek. Krystian Wolski stanął na podium Mistrzostw Świata Taekwon-Do

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Klub Sportowy Taekwon-do Pionier Panki

Klub Sportowy Taekwon-do Pionier Panki świętuje wielki sukces. Jego zawodnik Krystian Wolski zdobył brązowy medal na Mistrzostwach Świata Taekwon-Do ITF w kategorii Junior Młodszy do 55 kg, które w minionym tygodniu odbyły się w chorwackim Poreču.

Mistrzostwa Świata ITF to prestiżowa impreza organizowana przez International Taekwon-Do Federation, w której biorą udział najwyżej klasyfikowani zawodnicy z całego świata. Niedawna rywalizacja toczyła się w kategorii indywidualnych walk semi-contact oraz full-contact, a Krystian stanął do zmagań w wykazanej kategorii wagowej do 55 kg.

Krystian reprezentował barwy KS Taekwon-do Pionier Panki, trenując pod kierunkiem lokalnych instruktorów i przygotowując się do startu w ramach krajowej kadry. Dzięki zajętym lokatom w eliminacjach krajowych uzyskał prawo startu w reprezentacji Polski i przyjechał na mistrzostwa światowe w gronie wyselekcjonowanych zawodników.

W walkach turniejowych stawił czoła wykwalifikowanym rywalom z innych państw. Jego technika, szybkość reakcji i odporność psychiczna pozwoliły mu dotrzeć do półfinału, gdzie musiał uznać wyższość przeciwnika. Niemniej, wygrana w walce o trzecie miejsce zapewniła mu podium i medal.

To nie tylko ogromny sukces dla lokalnego klubu, ale i dla społeczności Pank. Medal światowy to dowód, że treningi, poświęcenie i praca na małym terenie mogą prowadzić do efektów na arenie międzynarodowej. A sam wynik może stać się dodatkową inspiracją dla młodych adeptów sztuk walki w regionie.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Zderzenie dwóch aut w Praszczykach. 43-letni kierowca trafił do szpitala

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Komenda Powiatowa Policji w Kłobucku

Kłobuccy policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności groźnego zdarzenia drogowego, do którego doszło w poniedziałek na drodze wojewódzkiej nr 494 w miejscowości Praszczyki. W wyniku zderzenia osobowej kii z citroenem obrażeń ciała doznał 43-letni kierowca jednego z pojazdów.

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy z kłobuckiej drogówki, 23-letnia kierująca samochodem marki kia, jadąc w kierunku Częstochowy, nie dostosowała prędkości do panujących warunków drogowych oraz odległości od poprzedzającego pojazdu. W efekcie uderzyła w tył citroena, którego kierowca zwolnił z zamiarem wykonania manewru skrętu.

Siła zderzenia była na tyle duża, że 43-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego, kierujący citroenem, odniósł obrażenia i został przetransportowany do częstochowskiego szpitala na szczegółowe badania.

– Zarówno on, jak i kierująca kią byli trzeźwi – poinformowało biuro prasowe kłobuckiej komendy.

Na miejscu zdarzenia przez kilkadziesiąt minut pracowali policjanci z wydziału ruchu drogowego, którzy przeprowadzili oględziny, sporządzili dokumentację i kierowali ruchem. Dokładne przyczyny oraz przebieg kolizji zostaną ustalone w prowadzonym postępowaniu. W zależności od wyników badań lekarskich poszkodowanego, sprawa zostanie zakwalifikowana jako kolizja lub wypadek drogowy.

Policja przypomina, że nadmierna prędkość i brak zachowania bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu pozostają jednymi z najczęstszych przyczyn wypadków.

– Apelujemy o rozwagę i dostosowanie prędkości do warunków na drodze. Lepiej dojechać kilka minut później niż ryzykować zdrowie lub życie – podkreślają funkcjonariusze z kłobuckiej drogówki.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Szereg zmian podczas sesji w Pankach. Kto zyska na nowych decyzjach podjętych przez radnych?

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Archiwum

Podczas sesji w Pankach, która odbyła się pod koniec minionego miesiąca, radni rozpatrzyli szereg projektów uchwał dotyczących spraw majątkowych, gospodarki odpadami, zasad najmu lokali i konsultacji społecznych, a także dokonali zmian w budżecie oraz wieloletniej prognozie finansowej. Wszystkie decyzje zostały podjęte jednomyślnie, a w części dyskusyjnej najwięcej uwagi poświęcono kwestiom drogowym oraz petycji mieszkańców w sprawie budowy chodnika.

Jednym z pierwszych punktów była uchwała porządkująca zasady wynajmowania lokali z mieszkaniowego zasobu gminy. Jak podkreślał przedstawiciel urzędu, proponowane zmiany zasad w tym obszarze stwarzają szansę racjonalnego gospodarowania zasobem mieszkaniowym gminy. Ma to pozwolić na bardziej elastyczne reagowanie na potrzeby mieszkańców oczekujących na mieszkania komunalne.

Radni zajęli się również uchwałą dotyczącą gospodarki odpadami. W dokumencie doprecyzowano między innymi harmonogram funkcjonowania Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ulicy Łąkowej w Pankach.

– Zmiany wprowadzone w uchwale mają na celu dostosowanie aktu do aktualnie obowiązującego systemu oraz uwzględnienie potrzeb mieszkańców w zakresie odbioru odpadów – wyjaśniano podczas obrad.

PSZOK będzie teraz działał we wtorki w godz. 8.00-12.00, w czwartki od 14.00 do 18.00 oraz w drugą sobotę miesiąca pomiędzy godz. 9.00 a 13.00.

Sporo miejsca poświęcono również petycji mieszkańców dotyczącej ochrony pomników przyrody. Radni z komisji skarg, wniosków i petycji uznali dokument częściowo za zasadny. Podkreślono konieczność dostosowania wykazu pomników do aktualnych regulacji prawnych i weryfikacji zapisów w Centralnym Rejestrze Form Ochrony Przyrody. Jednocześnie wskazano, że w aktualnym porządku prawnym nie ma przepisu, który nakłada obowiązek corocznego raportowania o stanie pomników przyrody, dlatego ta część wniosku została uznana za bezzasadną.

Istotnym punktem sesji była decyzja o przystąpieniu samorządu do Lokalnej Organizacji Turystycznej „Kraina Siedmiu Rzek”. Dzięki temu gmina ma zyskać możliwość wspólnej promocji w ramach regionalnej marki turystycznej, udziału w projektach finansowanych ze środków krajowych i unijnych, a także kreowania oferty turystycznej we współpracy z sąsiednimi gminami.

– Przystąpienie do stowarzyszenia jest działaniem w pełni uzasadnionym i zgodnym z kierunkami rozwoju – argumentowano, podkreślając, że współpraca ma pomóc w wzmocnieniu lokalnej gospodarki.

W dalszej części obrad radni podjęli uchwały dotyczące gospodarowania mieniem komunalnym. Zdecydowano między innymi o nabyciu działek w Żerdzinie i Cygance, co umożliwi poszerzenie pasa drogowego i realizację inwestycji mostowej. Zatwierdzono także sprzedaż nieruchomości w Kawkach i Pankach, które mają poprawić warunki zagospodarowania sąsiednich posesji.

Zmiany objęły również procedury konsultacji z organizacjami pozarządowymi. Rada doprecyzowała formy i sposoby informowania mieszkańców, wskazując na konieczność publikowania projektów aktów prawa miejscowego na stronie internetowej gminy, tablicach ogłoszeń oraz umożliwienia wyrażania opinii pisemnych i podczas spotkań konsultacyjnych.

W części finansowej radni zatwierdzili pakiet korekt budżetowych oraz zmiany w wieloletniej prognozie finansowej. Skarbnik gminy wyjaśniła, że wprowadzone przesunięcia obejmują między innymi zwiększenie środków na wynagrodzenia nauczycieli i stypendia szkolne, dodatkowe fundusze na gospodarkę odpadami oraz dotację dla Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Pankach. Wydzielono także 150 tys. zł na zakup samochodu ratowniczo-gaśniczego dla OSP Panki.

Posiedzenie zakończyło się wolnymi wnioskami i zapytaniami mieszkańców. Najwięcej uwagi poświęcono postulatom związanym z poprawą infrastruktury drogowej, w tym wnioskom o budowę chodników i przebudowę skrzyżowań na drogach powiatowych. Radni zgodzili się, że kwestie bezpieczeństwa ruchu powinny być jednym z priorytetów w planowaniu inwestycji na kolejne lata.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Kontrola w jednostce OSP w Pankach. Sprawdzili wszystko, od sprzętu po wiedzę druhów

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. OSP Panki

W jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Pankach odbyła się inspekcja gotowości bojowej przeprowadzona przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kłobucku. Kontrola miała na celu sprawdzenie umiejętności druhów oraz stanu technicznego sprzętu wykorzystywanego podczas akcji ratowniczo-gaśniczych.

W ramach zadania praktycznego strażacy zmierzyli się ze scenariuszem wypadku drogowego z osobą poszkodowaną. Druhowie musieli wykazać się zarówno sprawnością fizyczną, jak i znajomością procedur udzielania pierwszej pomocy. Po części praktycznej przeprowadzono pisemny test wiedzy, a także szczegółowy przegląd uprawnień ratowników oraz sprawności sprzętu.

Jak podkreślają przedstawiciele jednostki, inspekcja zakończyła się pomyślnie.

– Na alarm stawił się komplet druhów, a kontrola zakończyła się pozytywnym wynikiem – poinformowali strażacy z Panek.

Jak przekonują druhowie, uzyskany rezultat potwierdza wysoką gotowość operacyjną jednostki.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Sportowe pożegnanie lata w Pankach. Uczniowie pobiegli w duchu fair play

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Gminy Panki

Na boisku Klubu Sportowego w Pankach odbył się Gminny Bieg „Fair Play 2025”, który zgromadził uczniów szkół podstawowych z terenu tutejszego samorządu. Wydarzenie połączyło sportową rywalizację, promocję zdrowego stylu życia i integrację młodzieży.

24 września uczniowie ze szkół w Pankach, Konieczkach i Aleksandrowie stanęli na starcie biegu, którego główną ideą było promowanie aktywności fizycznej oraz postawy wzajemnego szacunku i sportowej rywalizacji w duchu fair play. Organizatorzy podkreślali, że nie tylko wyniki, ale również wspólna zabawa i integracja były najważniejszym elementem spotkania.

Rywalizacja odbywała się w czterech kategoriach wiekowych – od klas I do VIII. Wśród najmłodszych triumfowali Blanka Cichoń i Wojciech Olczyk ze szkoły w Konieczkach. W kategorii klas III–IV najlepsi okazali się Maja Jabłonka i Przemysław Paciepnik z placówki w Pankach. Wśród uczniów klas V–VI zwyciężyli Maria Orman i Oliwier Zielonka z tej samej szkoły, natomiast w najstarszej grupie pierwsze miejsca zajęli Gabriela Brodziak i Paweł Krysiak, również reprezentujący wspomnianą podstawówkę.

Po zakończeniu sportowych zmagań wszyscy uczestnicy otrzymali gratulacje, a najlepsi zawodnicy zostali nagrodzeni medalami i dyplomami.

– Każdy startujący może czuć się zwycięzcą – podkreślali organizatorzy.

Na zakończenie na młodych biegaczy czekał wspólny grill. Spotkanie przy ognisku było okazją do odpoczynku, rozmów i dalszej integracji w nieformalnej atmosferze.

CZYTAJ DALEJ

Panki

Nadia z Konieczek z nagrodą za wiersz o Kresach

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Konieczkach

Nadia Łągiewka, uczennica drugiej klasy Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Konieczkach, została laureatką konkursu recytatorskiego zorganizowanego w ramach projektu edukacyjno-historycznego „…a serce zostało na Kresach”. Jej interpretacja wiersza Feliksa Konarskiego Trzy ziemie spotkała się z uznaniem zarówno jurorów, jak i publiczności.

Wydarzenie, które odbyło się w Częstochowie, miało na celu upamiętnienie dziedzictwa Kresów Wschodnich i przybliżenie młodemu pokoleniu bogactwa tej części polskiej historii i kultury. Oprócz Nadii w konkursie wziął udział również Piotr Zachowski, uczeń czwartej klasy z tej samej placówki, który z humorem zaprezentował utwór poświęcony kresowym tradycjom świątecznym.

– Oba występy były starannie przygotowane, a zaangażowanie uczniów stanowiło wyraz szacunku wobec kresowego dziedzictwa – przekonują organizatorzy konkursu. – Projekt „…a serce zostało na Kresach” to przykład działań edukacyjnych, które łączą historię, kulturę i wychowanie. Dzięki takim przedsięwzięciom młodzież ma szansę nie tylko poznawać przeszłość, ale także aktywnie uczestniczyć w budowaniu świadomości historycznej i kulturowej – dodają.

Organizatorami wydarzenia byli Urząd Miasta Częstochowy, Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oraz Szkoła Podstawowa nr 53 z Oddziałami Integracyjnymi im. Marii Skłodowskiej-Curie w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE