Obserwuj nas

Janów

Wójt Moskalik: Prawie siedem milionów dokładamy do szkół. Szokujące prognozy na 2030 rok

fot. Urząd Gminy Janów

Opublikowany

,

Gospodarka finansowa, inwestycje drogowe, przyszłość budowy hali sportowej i kryzys oświaty na horyzoncie w kontekście niskiej demografii – to główne tematy ostatniej sesji Rady Gminy Janów. Wójt przedstawił obszerny raport z działań administracji, podkreślając zarówno postęp realizowanych projektów, jak i narastające wyzwania finansowe, zwłaszcza w utrzymaniu szkół.

W pierwszej części wójt Edward Moskalik przedstawił szczegółowe sprawozdanie z prac w okresie między sesjami. Mówił o udziale w licznych spotkaniach samorządowych, posiedzeniach związków międzygminnych i zebraniach wiejskich.

– Brałem udział w obradach Zarządu Jurajskiego Związku Powiatowo-Gminnego Komunikacja Jurajska, w konwencie wójtów i burmistrzów w Olsztynie oraz w Forum Miasteczek Polskich w Warszawie. To ważne miejsca wymiany doświadczeń i rozmów o finansowaniu zadań lokalnych – zwłaszcza o rosnących kosztach utrzymania szkół i usług komunalnych – relacjonował.

Włodarz sporo mówił o remontach dróg w Śmiertnym Dębie, Poniku i Siedlcu, a także pracach nad modernizacją ujęcia wody i budową kanalizacji w Złotym Potoku.

– Prowadzimy też przygotowania do budowy drogi rowerowej z Janowa do Piasku, a w Żurawiu trwa remont lokalnej drogi. Oprócz tego koordynujemy przetarg na dokończenie budowy hali sportowej i na wykonanie placu zabaw przy żłobku w Janowie – wymieniał.

Moskalik dodał, że urząd gminy podpisał umowę na budowę nowoczesnego magazynu dla sprzętu kryzysowego i obrony cywilnej.

– To obiekt, który poprawi bezpieczeństwo mieszkańców i pozwoli na lepsze reagowanie w sytuacjach nadzwyczajnych – tłumaczył.

Wójt poświęcił również dużo miejsca problemom finansowym oświaty. Jak przyznał, sytuacja jest niepokojąca.

– W 2020 roku dokładaliśmy do utrzymania szkół 2,8 mln zł. W tym roku to już około 6,9 mln zł, a prognozy wskazują, że w 2030 roku może to być nawet 10 mln zł. To ponad trzykrotny wzrost w dekadę – mówił.

Zwrócił uwagę, że głównym powodem są zmiany demograficzne i spadek liczby dzieci.

– W 2019 roku w szkołach uczyło się 508 uczniów, w tym roku 480, a prognoza na 2030 mówi o 416. To oznacza, że w czterech szkołach będzie średnio po stu uczniów. A koszty wynagrodzeń i utrzymania placówek wcale nie maleją – zaznaczył.

Podkreślił również, że rośnie liczba nauczycieli współorganizujących kształcenie specjalne.

– Coraz więcej uczniów ma orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. To wymaga dodatkowych etatów, zajęć terapeutycznych i pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Szkoły muszą reagować, ale to generuje koszty, które w coraz mniejszym stopniu pokrywa subwencja oświatowa – wyjaśniał.

Według danych przedstawionych przez Edwarda Moskalika, koszt utrzymania jednego ucznia wynosi obecnie około 21,3 tys. zł, a koszt wynagrodzeń przeliczony na jednego ucznia aż 31,3 tys. zł.

– W 2019 roku na jednego nauczyciela przypadało 9 uczniów, teraz tylko 8. W pewnym momencie dojdziemy do sytuacji, w której na czterech uczniów przypadać będzie jeden nauczyciel. Takie proporcje nie są do utrzymania – podsumował.

Jednym z kluczowych punktów sesji było uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Janowa (tzw. Janów Zachód). Uchwałę przyjęto jednogłośnie, po drobnej, lecz dyskusyjnej poprawce dotyczącej kolorystyki dachów.

W trakcie omawiania dokumentu pojawiła się uwaga jednego z radnych, który zwrócił uwagę, że projekt nie przewiduje możliwości stosowania czarnego pokrycia dachowego.

– Ja bym chciał grafitowe albo czarne dachy, bo to teraz popularne rozwiązanie – argumentował.

Po krótkiej przerwie przewodnicząca zaproponowała poprawkę rozszerzającą zapis o wspominany kolor. Uchwałę wraz z poprawką przyjęto jednogłośnie.

Rada rozpatrzyła również petycję dotyczącą aktualizacji uchwał o pomnikach przyrody, a dokument uznano za bezzasadny. Rozpatrzono też skargę na dyrektora Szkoły Podstawowej w Lgoczance. Przewodniczący komisji skarg, wniosków i petycji przypomniał, że komisja debatowała nad tą sprawą czterokrotnie.

– Nie mam pretensji o wcześniejsze głosowanie, ale żałuję, że wtedy nie było dyskusji. To była trudna sprawa, wymagająca analizy dokumentów – mówił.

Ostatecznie skargę uznano za bezzasadną. Radni przyjęli też zmiany w wieloletniej prognozie finansowej i budżecie gminy na 2025 rok, obejmujące korekty dochodów i wydatków oraz aktualizację planu inwestycyjnego. W punkcie obejmującym wolne wnioski pojawiło się wiele zgłoszeń dotyczących codziennych problemów mieszkańców.

Jeden z radnych podziękował za utwardzenie drogi na Kolonii, prosząc jednocześnie o poprawę nawierzchni na trasie do ulicy Wodzącej.

– Ruch wzrósł po rozpoczęciu remontu drogi Lipnik-Żuraw – mówił.

Wójt potwierdził, że gmina monitoruje stan dróg.

– Poprawiliśmy dwa kierunki dojazdu. Jeśli będzie potrzeba, ponownie utwardzimy newralgiczne odcinki – zapewnił.

Inny radny apelował o przycięcie drzew i wykoszenie rowów w Pabianicach, wskazując też na niesprawne oświetlenie.

– Nowe lampy LED przy drodze w stronę Pabianic nie świecą. A zarośnięte rowy psują wizerunek nowej inwestycji – zauważył.

Kolejna z radnych poprosiła natomiast o naprawę nawierzchni przy przedszkolu w Janowie.

– Liście przykrywają dziury, a dzieci mogą się potknąć. To kwestia bezpieczeństwa – argumentowała.

Inny uczestnik sesji zwrócił uwagę na konieczność zakończenia robót przy świetlicy w Lgoczance.

– Po rozkopaniu kanalizacji zostały niedokończone odcinki. Zbliża się zima, a panie z koła gospodyń wiejskich chcą organizować zajęcia i Mikołaja. Potrzebne są choćby podstawowe prace porządkowe – apelował.

Wójt odpowiedział, że gmina zna problem i planuje naprawę.

– Tam musimy rozkopać stare odejście i odtworzyć część przyłącza. Prace będą wykonane, zanim przyjdą mrozy – zapewnił.

Sporo emocji wzbudził temat budowy hali sportowej w Janowie. Wójt poinformował, że po unieważnieniu pierwszego przetargu gmina ogłosiła nowe postępowanie.

– Do pierwszego przetargu przystąpiły trzy firmy, ale żadna nie podpisała umowy – dwie się wycofały, trzecia zaproponowała zaporową cenę. Teraz zainteresowanie jest znacznie większe, gdyż mamy dziesięć firm, które złożyły zapytania. Liczę, że tym razem uda się wyłonić wykonawcę – tłumaczył Edward Moskalik.

Podkreślił, że do urzędu wpłynęło ponad czterdzieści pytań od oferentów, co świadczy o dużym zaangażowaniu potencjalnych wykonawców.

– Na każde pytanie musimy odpowiedzieć precyzyjnie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przetarg zostanie rozstrzygnięty do końca października – mówił wójt.

Na zakończenie jeszcze raz odniósł się do wyzwań, przed którymi stoi gmina.

– Musimy przygotować się na trudniejsze czasy. Subwencje maleją, a wydatki – szczególnie na oświatę i utrzymanie infrastruktury – rosną. Dlatego rozwój budownictwa mieszkaniowego i przyciąganie nowych mieszkańców to nasz priorytet – podkreślił.

Janów

Hala sportowa w Janowie wreszcie otwarta. To największa inwestycja gminy ostatnich lat

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Na ten moment w Janowie czekano znacznie dłużej, niż zakładano. 5 października oficjalnie otwarto halę widowiskowo-sportową przy miejscowej szkole podstawowej. Obiekt, który pierwotnie miał być gotowy już w 2022 roku, przeszedł po drodze przez zmianę wykonawcy, wielką inwentaryzację niedokończonych robót i kolejne postępowania przetargowe. Dziś jedna z najbardziej trudnych inwestycji samorządu jest zakończona i może wreszcie służyć uczniom oraz mieszkańcom.

Historia hali zaczęła się kilka lat temu. We wrześniu 2021 roku gmina podpisała pierwszą umowę na rozbudowę Szkoły Podstawowej w Janowie o halę z zapleczem, łącznikiem i zagospodarowaniem otoczenia. Wartość kontraktu wynosiła wówczas ponad 12,5 mln zł, a zakończenie budowy planowano na październik 2022 roku. Na realizację samorząd pozyskał 3,5 mln zł z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych oraz ponad 4,3 mln zł z programu „Sportowa Polska”.

Plan szybko jednak przestał odpowiadać rzeczywistości. Pierwszy wykonawca nie doprowadził zadania do końca. Jak mówił na naszych łamach burmistrz Edward Moskalik, w chwili przerwania prac zaawansowanie inwestycji przekraczało 75 proc., ale konieczne było szczegółowe zinwentaryzowanie wykonanych robót i uporządkowanie dokumentacji. Samorząd miał również problemy z kolejnymi postępowaniami, bo zdarzało się, że wybrani wykonawcy ostatecznie odmawiali podpisania umowy.

Przełom nastąpił w styczniu tego roku. Gmina podpisała umowę na dokończenie obiektu z konsorcjum dwóch firm. Sam kontrakt na dokończenie robót opiewał na blisko 5,93 mln zł, natomiast po aktualizacji wieloletniej prognozy finansowej łączne nakłady na całe przedsięwzięcie określono na około 14,8 mln zł.

Skala inwestycji odpowiada jej kosztom. Hala została zaprojektowana jako pełnowymiarowy obiekt umożliwiający grę w koszykówkę, siatkówkę, piłkę ręczną i halową piłkę nożną. Powstały trybuny, siłownia, pomieszczenia do zajęć rekreacyjnych i gimnastycznych oraz cztery szatnie z pełnym zapleczem sanitarnym. Budynek połączono ze szkołą łącznikiem i przystosowano do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Zmieniło się również otoczenie szkoły. Projekt przewidywał trzytorową bieżnię o długości 60 metrów, zewnętrzne boisko do siatkówki oraz 25 miejsc parkingowych. Dzięki temu inwestycja wykracza poza sam budynek hali i tworzy większy kompleks sportowy, który ma być wykorzystywany nie tylko podczas lekcji wychowania fizycznego.

Po kilku latach oczekiwania hala wreszcie zacznie służyć mieszkańcom i uczniom. Dla Janowa to nie tylko zakończenie dużej inwestycji, ale przede wszystkim otwarcie nowoczesnej przestrzeni do sportu, rekreacji i organizacji wydarzeń, która znacząco poprawi warunki do aktywności fizycznej w całej gminie.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Dwa nowe wozy trafią do strażaków z Janowa i Żurawia. Mają być jeszcze w tym roku

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Jeszcze w tym roku do strażaków z Janowa i Żurawia mają trafić dwa nowe lekkie samochody ratowniczo-gaśnicze. Samorząd podpisał już porozumienia z zarządami obu jednostek, a procedury związane z zakupem pojazdów są w toku. Na każdy z samochodów przewidziano po 150 tys. zł wsparcia z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Obie jednostki należą do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i odgrywają istotną rolę w zabezpieczeniu terenu gminy. Postępowanie dotyczące samochodu dla OSP Janów ogłoszono 11 września. Przedmiotem zamówienia jest fabrycznie nowy lekki samochód ratowniczo-gaśniczy. Dwa dni wcześniej ruszyło analogiczne postępowanie dotyczące OSP Żuraw.

W planach postępowań wartość każdego z zakupów oszacowano na około 293 tys. zł. Łącznie daje to blisko 586 tys. zł. Ostateczne ceny będą jednak znane dopiero po rozstrzygnięciu prowadzonych postępowań. Istotnym elementem finansowania przedsięwzięcia ma być wsparcie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Na zakup każdego z dwóch samochodów przewidziano po 150 tys. zł.

Miasto i Gmina Janów podpisało już w tej sprawie porozumienia z członkami zarządów jednostek. 

– Jeśli procedury przebiegną zgodnie z planem, oba samochody powinny pojawić się w na terenie samorządu jeszcze przed końcem roku. Lekkie wozy ratowniczo-gaśnicze wykorzystywane są nie tylko podczas pożarów, ale również przy miejscowych zagrożeniach, zdarzeniach drogowych czy działaniach technicznych – podkreślają miejscowi urzędnicy.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Szkoła w Lusławicach jak nowa. Finał termomodernizacji za ponad dwa miliony złotych

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Zakończyła się kompleksowa termomodernizacja Szkoły Podstawowej w Lusławicach. Inwestycja za blisko 2,1 mln zł objęła nie tylko docieplenie budynku, ale także wymianę instalacji, źródła ogrzewania, okien i drzwi, modernizację dachu oraz montaż fotowoltaiki z magazynem energii. Wewnątrz wygospodarowano również nowe pomieszczenia dla uczniów.

Zakres przeprowadzonych robót był znacznie szerszy niż typowe odnowienie elewacji. Ściany szkoły zostały docieplone styropianem o łącznej grubości 20 centymetrów, wykonano nowe tynki elewacyjne, ocieplono dach sali gimnastycznej oraz strop piwnicy. Odnowione zostały także kominy, wykonano nowe pokrycie dachu, obróbki blacharskie i orynnowanie.

Prace objęły również izolację ścian fundamentowych i piwnic, odtworzenie studzienek doświetlających oraz wymianę stolarki okiennej i drzwiowej. Powstały nowe schody zewnętrzne i balustrady, wyremontowano balkon, zamontowano zadaszenie nad wejściem, przebudowano zejście do piwnicy, a teren wokół szkoły wyrównano i wykonano nowe chodniki. Wody opadowe z dachu są obecnie odprowadzane do nowego zbiornika na deszczówkę.

Duże zmiany zaszły także w instalacjach technicznych. Wymieniona została instalacja centralnego ogrzewania wraz z piecem i grzejnikami, a remont przeszedł również budynek kotłowni i skład opału. Szkoła otrzymała nową instalację elektryczną i oświetlenie, instalację wodociągową wraz z instalacją przeciwpożarową oraz instalację odgromową. Na budynku zamontowano ponadto fotowoltaikę o mocy 5 kWp wraz z magazynem energii o pojemności 5 kWh.

– Modernizacja przyniosła również dodatkowe zmiany funkcjonalne. W pomieszczeniu dawnej sali gimnastycznej utworzono bibliotekę, szatnię oraz gabinet przeznaczony do zajęć rewalidacyjnych i logopedycznych – informuje burmistrz Edward Moskalik.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Janów w gronie ogólnopolskich liderów. W dwa lata pozyskał ponad trzydzieści cztery miliony złotych

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Miasto i Gmina Janów znalazły się w gronie samorządów wyróżnionych podczas 6. Forum Miasteczek Polskich w Warszawie za skuteczność w pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych. Za wyróżnieniem stoją konkretne liczby. Według raportów o stanie gminy tylko w latach 2024-2025 wartość pozytywnie rozpatrzonych dotacji przekroczyła łącznie 34,4 mln zł.

Szósta edycja Forum Miasteczek Polskich odbyła się 16 i 17 września w Warszawie. To ogólnopolska konferencja poświęcona problemom i możliwościom rozwoju małych i średnich miejscowości. Spotykają się na niej przedstawiciele samorządów, administracji państwowej, środowiska naukowego i biznesu. W programie tegorocznej edycji znalazły się sesje plenarne oraz ponad 20 paneli dotyczących m.in. finansów, inwestycji, mieszkalnictwa, cyfryzacji i usług publicznych.

Jednym z elementów Forum jest także wyróżnianie samorządów skutecznie sięgających po pieniądze spoza własnych budżetów. W przypadku Janowa skalę pozyskanych środków pokazują raporty o stanie gminy.

W 2024 roku wartość pozytywnie rozpatrzonych dotacji wyniosła 10,19 mln zł. Samorząd złożył wtedy wnioski o dofinansowanie na łączną kwotę ponad 23,58 mln zł. Wśród największych pozyskanych środków znalazło się m.in. około 4,67 mln zł na termomodernizację budynków oświatowych, ponad 1,58 mln zł na doposażenie placówek edukacyjnych, blisko 984 tys. zł na magazyny energii dla mieszkańców oraz ponad 500 tys. zł na remont drogi w Lgoczance. Jeszcze większy skok nastąpił rok później.

W 2025 roku wartość pozytywnie rozpatrzonych dotacji sięgnęła 24,27 mln zł. Oznacza to wzrost o około 14,08 mln zł, czyli blisko 138 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Łączna wartość wnioskowanego w 2025 roku dofinansowania przekroczyła 33,98 mln zł. Dane pochodzą z oficjalnego raportu o stanie gminy, przedstawionego w czerwcu tego roku.

Dla przykładu, największym sukcesem finansowym 2025 roku było pozyskanie 10 mln zł na przebudowę Placu Grunwaldzkiego w Janowie. Kolejne 5 mln zł przyznano na zadania związane z infrastrukturą wodno-kanalizacyjną w Janowie i Złotym Potoku. Ponad 2,1 mln zł gmina pozyskała na budowę nowego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, a kolejne miliony trafiły na przedsięwzięcia związane z ochroną ludności i obroną cywilną.

W ciągu zaledwie dwóch lat daje to ponad 34,45 mln zł pozytywnie rozpatrzonych zewnętrznych dotacji. Co istotne, pieniądze nie dotyczą jednego rodzaju inwestycji. Trafiają zarówno na drogi i infrastrukturę komunalną, jak i oświatę, bezpieczeństwo, ochronę środowiska, transport publiczny czy przestrzeń publiczną.

Burmistrz Edward Moskalik podkreśla, że wyróżnienie na ogólnopolskim forum jest efektem wieloletniej pracy nad kolejnymi projektami i wnioskami.

– Od wielu lat pracujemy dla mieszkańców i pozyskujemy pieniądze, pokonujemy trudności i przeszkody, inwestujemy w edukację i kulturę, rozbudowujemy gminną infrastrukturę i poprawiamy standardy, by coraz lepiej nam się żyło. Rozwijamy miasto i gminę Janów, by w przyszłości mogły tutaj szczęśliwie żyć nasze dzieci i wnuki. To cieszy, że nasze działania są dostrzegane również na forum ogólnopolskim – podkreśla z dumą Edward Moskalik.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Złoty Potok naładuje Jurę energią. Ten weekend będzie naprawdę intensywny

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Wieczorny bieg pośród świateł, poranne zawody wędkarskie, przejazd jurajską ciuchcią, nordic walking, koncerty, taniec z ogniem i laserowy finał nad stawem Irydion. Złoty Potok szykuje się na Juromanię. Tegoroczna odsłona święta Jury potrwa od 18 do 20 września i będzie odbywać się pod hasłem „Jura pełna energii”.

Juromania to coroczne święto Jury Krakowsko-Częstochowskiej, które łączy wydarzenia kulturalne, rekreacyjne i turystyczne organizowane w wielu miejscowościach regionu. Złoty Potok ponownie znalazł się w gronie miejsc, które przygotowały własny, rozbudowany program. A ten rozłożono na trzy dni i kilka różnych lokalizacji.

Piątkowy wieczór należeć będzie do Jurajskiego Biegu Świetlika. O godz. 19.30 na Złotopotockich Błoniach uczestnicy ruszą na trasę po zmroku, wyposażeni w odblaski i świetlne elementy. Organizatorzy zapowiadają również konkurs na najbardziej efektowną stylizację, a po biegu wspólne ognisko z muzyką graną na żywo.

Właśnie wtedy ruszy także „Jurajska Bateria Energii” – zabawa, która ma spiąć cały weekend w jedną całość. Za udział w poszczególnych atrakcjach uczestnicy będą zdobywać punkty, czyli symboliczne „dawki energii”. Liczyć się będą między innymi bieg, zawody wędkarskie, przejazd lokomotywą, poranny fitness, nordic walking czy rodzinne gry. Najbardziej aktywni uczestnicy mają zostać nagrodzeni podczas niedzielnego finału.

Sobota zacznie się bardzo wcześnie. Od godz. 7.00 nad stawem Amerykan rozegrane zostaną I Jurajskie Zawody Wędkarskie. Rywalizacja potrwa do godz. 14.00. Z kolei pomiędzy godz. 9.00 a 12.00, zaplanowano „kosmiczną podróż” lokomotywą połączoną ze spacerem po okolicy.

Najbardziej rozbudowany program przygotowano jednak na niedzielę. Dzień rozpocznie się o godz. 9.00 energetycznym fitnessem w otoczeniu jurajskiej przyrody, a o godz. 10.00 wystartuje kolejny etap XVI Jurajskiego Pucharu Nordic Walking. Trasy poprowadzą przez malownicze okolice Złotego Potoku.

Po południu ciężar wydarzenia przeniesie się do zespołu pałacowo-parkowego. Od godz. 15.30 ruszy część koncertowa i widowiskowa. W programie znalazły się między innymi występ Częstochowskiego Kwartetu Smyczkowego, taneczne show, koncerty i muzyczne niespodzianki.

Najbardziej widowiskowo ma być po zmroku. O godz. 20.00 zaplanowano pokaz tańca z ogniem „Płomienie Jury”, a kwadrans później nad stawem Irydion rozpocznie się laserowy spektakl „Jurajska Energia Światła”. To właśnie ten punkt ma być finałem trzydniowej Juromanii w Złotym Potoku.

Organizatorzy przygotowali również sporo propozycji dla rodzin z dziećmi. W programie znalazły się jurajska gra planszowa, eksperymentalne warsztaty chemiczne i fizyczne, gra terenowa „Tropem zaginionej energii” oraz degustacja „Ciućmoku Jurajskiego” przygotowanego przez KGW Czerwone Szpileczki.

Tegoroczna odsłona w gminie Janów ma postawić przede wszystkim na ruch, światło i wspólne spędzanie czasu. Od piątkowego biegu po niedzielny laserowy finał – przez trzy dni Złoty Potok ma rzeczywiście tętnić energią.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Janów zabezpiecza ujęcia wody na wypadek braku prądu. Agregaty mają uruchamiać się automatycznie

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Kingmaker (zdjęcie ilustracyjne)

Gmina rozbudowuje system awaryjnego zasilania ujęć wody. Większe obiekty mają być wyposażane w automatykę, która po zaniku napięcia samoczynnie uruchomi agregaty prądotwórcze. Problemem pozostają jednak mniejsze i bardziej oddalone ujęcia, gdzie pozostawienie kosztownego sprzętu na stałe byłoby ryzykowne.

Temat pojawił się podczas ostatniej sesji w części poświęconej wolnym wnioskom. Jeden z radnych zwrócił uwagę na uruchomione już zabezpieczenie jednego z ujęć.

– Dziękuję serdecznie za agregat i całą automatykę, która w końcu w Bystrzanowicach uruchamia ujęcie wody. Naprawdę działa już, była sprawdzana, także dziękuję bardzo – mówił radny.

Burmistrz Edward Moskalik poinformował, że podobne rozwiązania mają pojawiać się także w innych miejscach. Część urządzeń została już rozmieszczona, a przy większych ujęciach system ma działać bez konieczności ręcznej interwencji pracowników.

– Tutaj dodam, na wszystkich większych ujęciach wody takie automaty będą. Agregaty już są częściowo porozstawiane i będzie to tak zautomatyzowane, że jeżeli zabraknie prądu, to z automatu będzie uruchamiany agregat prądotwórczy, żeby można było zasilić – poinformował Moskalik.

Nie oznacza to jednak, że przy każdym ujęciu stanie własny agregat. Przy mniejszych obiektach pojawia się problem zarówno ekonomiczny, jak i związany z bezpieczeństwem sprzętu pozostawionego w odosobnionych miejscach.

– Niestety nie zrobimy w takich miejscowościach małych jak Apolonka. Góry Gorzkowskie są zasilane, ale Hucisko z tego względu, że to są małe ujęcia, my te agregaty mamy może trochę przewymiarowane. Nie chciałbym na przykład w Apolonce stawiać agregatu w polu czy w takim terenie polno-leśnym, bo może tam się z nim źle zadziać po prostu – tłumaczył.

Dla takich punktów przygotowano więc wariant mobilny. W razie awarii urządzenie ma zostać dowiezione i podłączone tam, gdzie będzie w danym momencie potrzebne.

– Zapinamy, zawozimy i w każdej chwili uruchamiamy, ale każde z 12 ujęć, które mamy w gminie ma zapewnione możliwość skorzystania z agregatów prądotwórczego – zapewniał.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Dwa nowe samochody dla strażaków. Janów dostał połowę pieniędzy, drugą musi wyłożyć sam

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Fotolia

Jednostki ochotniczych straży pożarnych z Janowa i Żurawia mają otrzymać po jednym nowym lekkim samochodzie. Zakup pojawił się podczas ostatniej sesji rady miejskiej przy okazji zmian w budżecie. Gmina ma już przyznane dofinansowanie, ale pokryje ono tylko połowę kosztów. Drugą część samorząd będzie musiał znaleźć we własnym budżecie.

O szczegóły inwestycji dopytywał radny Dawid Ossyra, który chciał wiedzieć, czy zewnętrzne wsparcie jest już pewne i jakich pojazdów dotyczy planowany zakup.

– Mam parę pytań odnośnie tych zmian budżetowych. Pierwsze dotyczy samochodów dla OSP Janów i Żuraw. Czy ta dotacja jest już przyznana? Jakie to samochody są ewentualnie? – pytał.

Burmistrz Edward Moskalik potwierdził, że dofinansowanie zostało już przyznane.

– Tak, oczywiście mamy przyznaną dotację w połowie i w połowie musimy zapewnić środki własne z naszego budżetu. Planujemy zakup dwóch samochodów lekkich – odpowiedział.

Na sesji nie podano jednak, ile dokładnie będą kosztowały oba pojazdy, a tym samym jak dużą kwotę samorząd będzie musiał ostatecznie wygospodarować.

Wydatek został ujęty w szerszym pakiecie zmian w tegorocznym budżecie. Dochody zwiększono o ponad 1,06 mln zł, a wydatki o ponad 1,23 mln zł, dokonując jednocześnie przesunięć i zmniejszeń w innych pozycjach. Zmieniono także wykaz inwestycji oraz plan funduszu sołeckiego.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Rowerem z Janowa do Częstochowy? Samorząd już kreśli trasę, ale najpierw musi znaleźć brakujące miliony

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Shutterstock

Budowa ścieżki pieszo-rowerowej z Janowa do Piasku zbliża się do końca etapu projektowego, ale przed samorządem wciąż pozostaje kilka poważnych problemów. Inwestycja ma kosztować ponad 6 mln zł, podczas gdy gmina ma obecnie zabezpieczone 2,3 mln zł. Do rozwiązania są również kwestie prywatnych gruntów, wycinki drzew, odwodnienia i lokalizacji przystanku autobusowego w Piasku. Władze Janowa już myślą jednak o kolejnych odcinkach – przez Pabianice w stronę Olsztyna, a docelowo nawet o rowerowym połączeniu z Częstochową.

O aktualny stan przygotowań podczas ostatniej sesji pytał radny Aleksander Antoński. Zwrócił uwagę między innymi na oznaczone drzewa znajdujące się w rejonie planowanej trasy. Burmistrz Edward Moskalik wyjaśnił, że dokumentacja jest nadal przygotowywana, a inwestycja będzie wymagała wejścia również na tereny prywatne.

– Trwają prace projektowe. Jak pan zauważył, są poznaczone drzewa do wycinki, ponieważ również na tym odcinku musimy się przygotować do realizacji tej inwestycji drogowej na podstawie decyzji ZRID z uwagi na to, że wchodzimy też tam w grunty prywatne – mówił.

Kwestie własnościowe mogą okazać się jednym z trudniejszych elementów całego przedsięwzięcia. Jak przyznał burmistrz, nie wszyscy właściciele nieruchomości jednoznacznie deklarują gotowość sprzedaży fragmentów potrzebnych pod inwestycję. Gmina przygotowuje się więc do realizacji zadania w trybie właściwym dla inwestycji drogowych. Taka procedura może jednak potrwać dłużej, ponieważ obejmuje większą liczbę stron postępowania i daje właścicielom nieruchomości możliwość zgłaszania zastrzeżeń.

– Jeżeli to będzie decyzja ZRID, to ona ma wydłużony czas realizacji, bo tam jest dużo więcej interesariuszy, którzy mają możliwość wniesienia sprzeciwu. Bo oczywiście będzie zabierany teren pod poszerzenie – tłumaczył burmistrz.

Jak podkreślał, zadanie formalnie wykracza poza samą budowę ścieżki.

– Prawdę powiedziawszy, to w ramach budowy tej ścieżki, tej drogi rowerowej, to my realizujemy rozbudowę drogi krajowej – zaznaczył.

To oznacza konieczność uzgodnień z jej zarządcą. Dotyczą one między innymi wycinki drzew, odwodnienia oraz rozwiązań komunikacyjnych w Piasku.

Jednym z najbardziej problematycznych elementów okazała się lokalizacja przystanku autobusowego. Jeszcze bezpośrednio przed sesją trwały rozmowy na temat tego, gdzie powinien zostać umieszczony po przebudowie.

– Toczyła się, można powiedzieć batalia, w którym miejscu przystanek zlokalizować, bo oprócz ścieżki rowerowej też chcemy uporządkować ruch w Piasku. Do obecnej chwili nie ma tam żadnego chodnika i nie ma też żadnego przejścia dla pieszych w kierunku, tak to nazwijmy, przystanku autobusowego, z którego mieszkańcy korzystają – mówił Moskalik.

Zarządca drogi krajowej proponował przesunięcie przystanku przed miejscowość, od strony Skowronowa. Władze Janowa nie zaakceptowały jednak takiego wariantu, obawiając się, że w praktyce piesi nadal wybieraliby najkrótszą drogę, co mogłoby pogorszyć bezpieczeństwo. Ostatecznie przystanek ma zostać przesunięty w stronę miasta. Nie pozostanie w obecnym miejscu, ponieważ istniejąca zatoka nie spełnia wymaganych warunków technicznych.

– Tak, jak jest w tym miejscu, to teraz będzie troszeczkę dalej, ale to jest tylko i wyłącznie związane z tym, że musimy uporządkować ruch w obrębie skrzyżowania z ulicą Słoneczną, a także ten przystanek, który obecnie, czy zatoka przystankowa, która obecnie jest, ona nie spełnia warunków technicznych – wyjaśniał.

Projektanci muszą również znaleźć sposób na rozwiązanie problemu odwodnienia.

– Realizujemy też uzgodnienia dotyczące odwodnienia, tak żeby nie było sytuacji zalewania posesji prywatnych. Jest tam trochę z tym problem, ale mam nadzieję, że uda się takie rozwiązanie znaleźć, które nie doprowadzi do żadnych utrudnień w przyszłości, a szczególnie zalewania prywatnych posesji – mówił burmistrz.

Mimo licznych formalności władze liczą, że etap dokumentacyjny uda się zamknąć w najbliższych miesiącach.

– Mam nadzieję, że do końca roku wyrobimy się z uzyskaniem pozwolenia na budowę tej ścieżki – zapowiedział Edward Moskalik.

Uzyskanie pozwolenia nie będzie jednak oznaczało automatycznego rozpoczęcia robót. Największym problemem pozostają finanse. Radny Antoński pytał, czy inwestycja mogłaby ruszyć już w przyszłym roku.

– Bardzo bym chciał. Prawda jest też taka, że mamy zabukowane 2,3 mln zł na to zadanie. To zadanie niestety będzie kosztowało grubo ponad 6 mln zł i tu trzeba zapewnić te środki w budżecie – odpowiedział burmistrz.

Dokładna wartość przedsięwzięcia będzie znana po zakończeniu dokumentacji i przygotowaniu kosztorysu inwestorskiego. Już teraz wiadomo jednak, że różnica pomiędzy zabezpieczonymi środkami a przewidywanym kosztem wynosi kilka milionów złotych. Co więcej, burmistrz nie miał całkowitej pewności nawet co do utrzymania obecnej puli 2,3 mln zł. Jak tłumaczył, zmiany w finansowaniu inwestycji publicznych, związane między innymi ze zwiększonymi wydatkami na obronność, mogą wpłynąć na wcześniejsze plany.

– Kilka rzeczy się zmieniło poprzez m.in. działania ogólnopolskie dotyczące obronności kraju. Gros pieniędzy zostało jakby przesunięte na właśnie takie zadania i mam nadzieję, że te pieniądze nie zostaną zabrane, tylko pozostaną w naszej puli, czyli te 2,3 mln będziemy mieli – mówił.

Samorząd szuka więc dodatkowego wsparcia. Moskalik nie chciał podczas sesji ujawniać szczegółów prowadzonych rozmów.

– Nie ukrywam, że zabiegam też o dofinansowanie z innych źródeł, nie chcę zdradzać na razie z jakich. Tak, żebyśmy mogli w miarę możliwości pozyskać środki i wybudować tą ścieżkę rowerową z Janowa do Piasku, a następnie z Piasku do Pabianic – powiedział.

To właśnie Pabianice mają być kolejnym etapem rozbudowy trasy. Gmina dopiero rozpoczyna przygotowanie dokumentacji dla tego odcinka. Radny Rafał Tomza pytał, czy obie inwestycje – Janów-Piasek i Piasek-Pabianice – mogłyby być realizowane jednocześnie.

– Nie. To wszystko zależy od tego właśnie na ile nam się uda pozyskać finanse. My dopiero rozpoczynamy etap realizacji dokumentacji projektowej od Piasku do Pabianic. Prawdę powiedziawszy, to pierwsze kroki czynimy w tym projektowaniu – odpowiedział burmistrz.

Nie wykluczył jednak, że przy korzystnym finansowaniu terminy realizacji mogą się częściowo pokryć.

– Troszeczkę się to odsunie w czasie, ale może być tak, że jakby udało się pozyskać pieniądze, to realizacja może się udać, że tak powiem, w tym samym czasie – dodał.

Na Piasku i Pabianicach plany Janowa się nie kończą. Miejscowe władze chcą docelowo poprowadzić trasę dalej w kierunku gminy Olsztyn.

– Plan jest ambitny, żeby się połączyć z Olsztynem i też myślę, że w przyszłym roku ruszymy z taką dokumentacją projektową, a może nawet jeszcze w tym roku – zapowiedział Moskalik.

Warunkiem stworzenia pełnego połączenia będzie współpraca obu samorządów i doprowadzenie ścieżek do wspólnej granicy.

– Bardzo bym chciał, żebyśmy się mogli połączyć z gminą Olsztyn i mam nadzieję, że Olsztyn też wystąpi, żeby dociągnąć swoją ścieżkę rowerową do granicy gminy Janów. Tak byśmy mogli skomunikować się łącznie z Częstochową – mówił burmistrz.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Najpierw wodociąg i kanalizacja, teraz droga. Janów otwiera teren pod nowe nieruchomości

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Archiwum

Planowana droga w południowo-zachodniej części Janowa ma według władz samorządu znacznie większe znaczenie niż zapewnienie dojazdu do pojedynczej nieruchomości. Podczas ostatniej sesji rady miejskiej przedstawiono szerokie uzasadnienie całego przedsięwzięcia. Z dokumentów przywołanych podczas obrad ma wynikać, że nowa infrastruktura komunikacyjna otworzy dostęp do blisko 14 hektarów terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i około 90 działek.

Sprawa była jednym z najobszerniej omawianych zagadnień ostatniej sesji. Radni rozpatrywali zarówno skargę na działalność burmistrza Edwarda Moskalika, jak i informację rzecznika dyscypliny finansów publicznych dotyczącą okoliczności mogących wskazywać na naruszenie przepisów przy przygotowywaniu inwestycji. W obu przypadkach rada nie dopatrzyła się podstaw do zakwestionowania wcześniej podjętych decyzji.

Jednym z głównych elementów przedstawionej argumentacji było wykazanie, że droga nie została wymyślona na potrzeby obecnego postępowania inwestycyjnego. Jej przebieg miał znajdować się już w dokumentach planistycznych sprzed ponad dwóch dekad. Według przedstawionych danych planowana inwestycja ma zapewnić obsługę komunikacyjną dużego obszaru, na którym w przyszłości może rozwijać się zabudowa mieszkaniowa.

– Z dokumentów planistycznych wynika jednocześnie, że droga umożliwi obsługę komunikacyjną terenów o łącznej powierzchni blisko 14 hektarów, które obecnie stanowią blisko 90 działek przeznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę mieszkaniową – wskazano.

Samorząd przekonywał tym samym, że przedsięwzięcia nie można analizować w oderwaniu od wcześniejszych inwestycji infrastrukturalnych w tej części Janowa. Z informacji przedstawionych radnym wynika, że gmina od lat przygotowuje ten teren pod dalszą zabudowę.

W latach 2005-2014 wybudowana została tam sieć wodociągowa, do której miało zostać podłączonych 12 nowych domów jednorodzinnych. Kolejnym etapem była kanalizacja. Dokumentację przygotowano w 2022 roku, natomiast później gmina wykonała sieć wraz z infrastrukturą umożliwiającą przyłączanie następnych nieruchomości.

– Realizując tą budowę kanalizacji sanitarnej niemal do wszystkich działek budowlanych zostały wykonane sięgacze, których zabudowano tam łącznie 70 sztuk, a do posesji już zbudowanych lub będących w trakcie budowy wykonanych zostało już 26 przyłączy kanalizacyjnych – odczytano.

Według danych przedstawionych podczas obrad sama kanalizacja w południowo-zachodniej części Janowa kosztowała ponad 1,63 mln zł. W 2025 roku wykonano także brakujący odcinek wodociągu za blisko 42 tys. zł.

W tej sytuacji droga ma być kolejnym elementem układanki, który umożliwi pełniejsze wykorzystanie terenów przeznaczonych wcześniej pod budownictwo. Komisja rewizyjna przekonywała, że dostęp komunikacyjny może wpłynąć nie tylko na możliwość powstawania kolejnych domów, ale w dalszej perspektywie także na dochody gminy.

– Budowa drogi umożliwi uruchomienie procesu inwestycyjnego na terenach przewidzianych pod budownictwo mieszkaniowe, zwiększy atrakcyjność inwestycyjną gminy, stworzy warunki do rozwoju nowej zabudowy, a w dalszej perspektywie przyczyni się do wzrostu dochodów własnych gminy, w szczególności z podatku od nieruchomości oraz udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych – argumentowano.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Ważny dzień dla pedagogów z gminy Janów. Pięć nauczycielek świętowało zawodowy awans

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Pięć nauczycielek pracujących w szkołach na terenie gminy Janów uzyskało stopień nauczyciela mianowanego. 31 sierpnia w magistracie odbyła się uroczystość wręczenia aktów nadania kolejnego stopnia awansu zawodowego.

Dokumenty wręczył burmistrz Edward Moskalik wspólnie z sekretarz Iwoną Boroń. W spotkaniu uczestniczyły również dyrektorki placówek, w których pracują awansowani nauczyciele – Urszula Miedzińska z Zespołu Placówek Oświatowych w Janowie, Monika Małyska ze Szkoły Podstawowej w Piasku oraz Beata Kluczna ze Szkoły Podstawowej im. Władysława Broniewskiego w Lusławicach.

Stopień nauczyciela mianowanego otrzymały Agata Mizgała z Zespołu Placówek Oświatowych w Janowie, Katarzyna Bańbura ze Szkoły Podstawowej w Piasku, a także Małgorzata Józefowska, Izabela Kapica i Marika Radecka ze Szkoły Podstawowej im. Władysława Broniewskiego w Lusławicach.

– Przed odebraniem aktów mianowania nauczycielki złożyły uroczyste ślubowanie, zobowiązując się do rzetelnego wykonywania obowiązków związanych z pracą dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą. Władze gminy pogratulowały awansowanym nauczycielkom i życzyły im dalszego rozwoju zawodowego, satysfakcji z pracy oraz nieustającej motywacji do wspierania kolejnych pokoleń uczniów – informuje urząd miasta i gminy.

Uzyskanie stopnia nauczyciela mianowanego jest ważnym etapem rozwoju zawodowego pedagogów i potwierdzeniem zdobytego przez nich doświadczenia oraz kwalifikacji. Dla samorządu to również okazja do podkreślenia znaczenia kadry nauczycielskiej dla jakości edukacji w gminnych placówkach.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Psy ruszyły na jurajskie szlaki, a Amerykan opanowała miniaturowa flota. Finał wakacji w Złotym Potoku

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Złoty Potok po raz kolejny pokazał, że potrafi łączyć różne pasje w jednym miejscu. W ostatni weekend sierpnia Błonia Złotopotockie oraz Staw Amerykan opanowali miłośnicy psich sportów i modelarstwa. W dniach 29 i 30 sierpnia odbyła się kolejna runda Pucharu Polski w Dogtrekkingu, zawody Dog Speedway i Agility, a równolegle trwał III Piknik Modelarski.

Sportowa rywalizacja rozpoczęła się w sobotę. Zawodnicy wraz ze swoimi czworonożnymi partnerami wyruszyli na jurajskie szlaki, mierząc się nie tylko z dystansem, ale również z ukształtowaniem terenu. Do wyboru były trzy trasy – około 8 kilometrów, 15 kilometrów oraz najbardziej wymagająca, na której uczestnicy mieli do pokonania 21 kilometrów.

Leśne i miejscami wymagające trasy w okolicach Złotego Potoku sprawdziły zarówno kondycję zawodników, jak i współpracę z psami. W dogtrekkingu dobry wynik zależy bowiem nie tylko od szybkości. Równie ważne są właściwe rozłożenie sił, orientacja w terenie i wzajemne zgranie człowieka z czworonogiem. Sobotnią rywalizację zakończyła ceremonia dekoracji najlepszych uczestników.

W tym samym czasie kilka kroków dalej zupełnie inne widowisko można było obserwować nad Stawem Amerykan. Podczas III Pikniku Modelarskiego taflę wody przejęła miniaturowa flota. Pojawiły się zdalnie sterowane modele RC oraz modele redukcyjne, wśród nich repliki statków, jachtów i szybkich łodzi motorowych.

Dla publiczności była to okazja nie tylko do oglądania efektownych pokazów. Można było przyjrzeć się z bliska konstrukcjom, nad którymi ich twórcy pracują często przez wiele godzin, a także porozmawiać z modelarzami o technice budowy i sterowania jednostkami. Szczególnie widowiskowo prezentowały się modele w ruchu, kiedy spokojna tafla Amerykana zamieniała się w tor dla niewielkich, ale bardzo szybkich łodzi.

Niedziela ponownie należała do czworonogów. Tym razem emocje przeniosły się na krótsze i bardziej dynamiczne konkurencje. Podczas Dog Speedway psy rywalizowały na szybkość, natomiast zawody Agility wymagały od nich sprawności, koncentracji i precyzyjnej współpracy z przewodnikami. Na przygotowanych torach czworonogi pokonywały kolejne przeszkody, a każdy błąd czy ułamek sekundy mógł wpływać na końcowy rezultat.

Dwudniowe wydarzenie pokazało przy tym, że psie sporty nie sprowadzają się wyłącznie do walki o miejsca i wyniki. W wielu konkurencjach najważniejsza była więź pomiędzy przewodnikiem a psem, wzajemne zaufanie i praca włożona wcześniej w przygotowania.

Połączenie sportowej rywalizacji na Błoniach Złotopotockich z modelarskimi pokazami nad Stawem Amerykan stworzyło propozycję skierowaną do bardzo szerokiego grona odbiorców. Jedni przyjechali dla psów, inni dla miniaturowych jednostek pływających, a wielu po prostu wykorzystało ostatni wakacyjny weekend, by spędzić go w jednej z najbardziej rozpoznawalnych części gminy Janów.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Najpierw sportowe emocje, później potańcówka. Janów efektownie pożegnał lato

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Sport, muzyka, animacje dla dzieci i wspólna zabawa wypełniły w miniony piątek Rynek w Janowie. „Aktywne Zakończenie Wakacji” przyciągnęło mieszkańców w różnym wieku i było okazją do rodzinnego spędzenia ostatnich dni lata w centrum miejscowości.

Wydarzenie przygotowały wspólnie gmina oraz Samorządowy Ośrodek Kultury i Sportu w Janowie. Oficjalnego otwarcia dokonali burmistrz Edward Moskalik oraz dyrektor SOKiS Aneta Grzywna, zapraszając mieszkańców i gości do wspólnego świętowania.

Najmłodsi od początku mieli do dyspozycji wiele atrakcji. Dużym zainteresowaniem cieszyło się miasteczko rowerowe, gdzie dzieci mogły sprawdzić swoje umiejętności na przygotowanym torze przeszkód. Obok działała strefa animacji. Było malowanie twarzy, dmuchaniec i kreatywne zabawy, w tym wspólne malowanie na stretchu oraz tworzenie gigantycznego krokodyla.

Sportowym punktem programu był pokaz akrobacji rowerowych w wykonaniu Piotra Bielaka, dwukrotnego finalisty Red Bull Bike Park. Efektowne triki i precyzyjne ewolucje przyciągały uwagę zarówno dzieci, jak i dorosłych. Bielak wcześniej zaangażował publiczność również w konkursy, które wprowadziły dodatkowy element rywalizacji i zabawy.

Nie zabrakło również muzyki. Przed publicznością zaprezentował się zespół Tęczowe Nutki, a wieczorem Rynek w Janowie zamienił się w taneczny parkiet. Letnią potańcówkę dla dużych i małych poprowadził zespół Sonet, który zadbał o muzyczne zakończenie całego wydarzenia.

– Wydarzenie połączyło sport, rekreację, muzykę i atrakcje dla najmłodszych, stając się okazją do wspólnego, rodzinnego pożegnania wakacji. Dziękujemy wszystkim mieszkańcom i gościom za liczną obecność, wspólną zabawę oraz wspaniałą atmosferę – podkreślają janowscy samorządowcy.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Złoty Potok zamieni się w arenę psich sportów. Emocje od rana do późnego popołudnia

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Ponad trzysta psów z całej Polski weźmie udział w sportowym weekendzie organizowanym 29 i 30 sierpnia w Złotym Potoku. Na błoniach odbędą się trzy różne imprezy. To Puchar Polski w Dogtrekkingu, zawody agility Jump For Gold oraz Dog Speedway.

Pierwszego dnia rozegrany zostanie Puchar Polski w Dogtrekkingu. Uczestnicy wraz ze swoimi czworonogami będą pokonywać trasy prowadzące przez jurajskie tereny, korzystając z mapy turystycznej i śladu GPS. Przygotowano trzy dystanse. Około 5 km w kategorii rodzinnej i Chihuahua, około 15 km w kategorii Mini oraz około 25 km w kategorii Mid.

W rywalizacji mogą uczestniczyć zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i osoby startujące rekreacyjnie. Organizatorzy podkreślają, że zawody są otwarte dla właścicieli psów rasowych i nierasowych.

W sobotę i niedzielę rozegrane zostaną także zawody agility Jump For Gold. Na specjalnie przygotowanym torze wystartuje około setka psów, które będą pokonywać między innymi tunele, kładki i slalomy. Przewodnicy będą kierować nimi za pomocą głosu i gestów, a rywalizację oceni międzynarodowa sędzia z Grecji Aleksandra Papada.

Największe emocje w tej konkurencji zaplanowano na niedzielne popołudnie. O godz. 15.45 odbędzie się bieg finałowy, którego zwycięzca otrzyma nagrodę główną w postaci sztabki złota.

Trzecim elementem imprezy będzie Dog Speedway, zaplanowany na niedzielę. W tej konkurencji psy różnych ras i wielkości będą ścigać się na prostym, 10-metrowym torze. Czas każdego zawodnika zmierzy fotokomórka, a na tej podstawie wyliczona zostanie średnia prędkość i wyłoniony najszybszy pies zawodów.

Sportowy weekend rozpocznie się w sobotę o godz. 10.00 wspólnym startem najszybszej „Grupy Wilków” Pucharu Polski w Dogtrekkingu. Od godz. 10.05 do 10.45 ruszać będą pozostali zawodnicy, a o godz. 11.00 rozpocznie się pierwszy dzień rywalizacji agility. Dekorację uczestników dogtrekkingu zaplanowano na godz. 15.30.

W niedzielę zawody agility ruszą już o godz. 8.00. Dog Speedway rozpocznie się o godz. 10.30, a dekorację jego uczestników przewidziano na godz. 12.30. Finał Jump For Gold odbędzie się o godz. 15.45, natomiast wręczenie nagród zaplanowano kwadrans później.

Wydarzenie odbędzie się na błoniach w Złotym Potoku. Impreza organizowana jest przy wsparciu Województwa Śląskiego oraz Miasta i Gminy Janów.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Miniaturowa flota opanuje Staw Amerykan. Modelarze pokażą w Złotym Potoku, co potrafią ich konstrukcje

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Zdalnie sterowane modele statków, jachtów i łodzi motorowych pojawią się 29 sierpnia na Stawie Amerykan w Złotym Potoku. Tego dnia odbędzie się III Piknik Modelarski, który połączy pokazy na wodzie z prezentacją konstrukcji i spotkaniami z ich twórcami.

Wydarzenie rozpocznie się w sobotę o godz. 11.00. Na tafli stawu zaprezentowane zostaną modele pływające RC oraz modele redukcyjne, odwzorowujące rzeczywiste jednostki w pomniejszonej skali.

Publiczność będzie mogła zobaczyć między innymi szczegółowo wykonane repliki historycznych statków, jachtów oraz szybkich łodzi motorowych. Część z nich zostanie zaprezentowana podczas dynamicznych pokazów na wodzie.

Piknik ma być także okazją do bezpośredniego spotkania z modelarzami i konstruktorami. Uczestnicy będą mogli dowiedzieć się, jak powstają tego typu modele, ile czasu wymaga ich budowa oraz na czym polega późniejsze sterowanie nimi.

Organizatorzy kierują wydarzenie zarówno do miłośników modelarstwa, jak i rodzin z dziećmi oraz turystów odwiedzających Złoty Potok. Impreza będzie miała charakter otwarty i rekreacyjny, a samo wydarzenie organizowane jest przy wsparciu miejscowego samorządu.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Bukiety jak dawniej, tradycja wciąż żywa. Skowronów nie pozwala jej zginąć

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Archiwum Edwarda Moskalika

Kolorowe bukiety z ziół, kwiatów, kłosów zbóż, owoców i warzyw ponownie wypełniły kaplicę w Skowronowie. 15 sierpnia mieszkańcy tej miejscowości już po raz szesnasty wzięli udział w konkursie „Najpiękniejszy bukiet z ziół – Piękne ziele”. Wydarzenie tradycyjnie połączono z odpustem ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a tegoroczne obchody uświetnił występ Rodziny Pospieszalskich.

Skowronowskie „Piękne ziele” organizowane jest od 2011 roku i przez kilkanaście lat na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych wydarzeń. Konkurs wyrósł z tradycji święta Matki Boskiej Zielnej, kiedy mieszkańcy przynoszą do kościołów bukiety przygotowane z tego, co w sierpniu można znaleźć na polach, łąkach i w przydomowych ogrodach.

Tak było również w tym roku. Do Skowronowa trafiły okazałe kompozycje tworzone z ziół, traw, kwiatów, kłosów zbóż, owoców i warzyw. Bukiety wzięły udział w konkursie, a następnie zostały poświęcone podczas mszy świętej w miejscowej kaplicy.

Sam zwyczaj ma znacznie głębsze znaczenie niż tylko przygotowanie efektownej kompozycji. Święcenie ziół i płodów ziemi jest formą podziękowania za zebrane plony, a jednocześnie symboliczną prośbą o zdrowie, pomyślność i opiekę nad gospodarstwem. Dawniej poświęcone wiązanki przechowywano w domach przez cały rok, traktując je jako ważny element rodzinnej i gospodarskiej tradycji.

W Skowronowie ten dawny zwyczaj udało się nie tylko zachować, ale także nadać mu formę, która każdego roku integruje lokalną społeczność. Przygotowanie bukietów angażuje kolejne osoby i rodziny, a konkurs stał się okazją do przekazywania wiedzy o dawnych obrzędach młodszym pokoleniom.

Tegoroczne obchody miały również muzyczną oprawę. Uczestnicy mogli wysłuchać występu Rodziny Pospieszalskich, który uzupełnił religijną i obrzędową część wydarzenia.

Po rozstrzygnięciu konkursu twórcom bukietów oraz osobom zaangażowanym w organizację uroczystości gratulowali burmistrz Edward Moskalik oraz dyrektor Samorządowego Ośrodka Kultury i Sportu w Janowie Aneta Grzywna. Na laureatów czekały także upominki.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Modele na wodzie, dogtrekking i widowiskowe agility. W Złotym Potoku szykuje się kolejny weekend pełen atrakcji

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Kingmaker (zdjęcie ilustracyjne)

Miłośnicy aktywnego wypoczynku, psów i modelarstwa będą mieli pod koniec sierpnia kilka powodów, by odwiedzić Złoty Potok. W sobotę, 29 sierpnia, nad Stawem Amerykan odbędzie się III Piknik Modelarski, tego samego dnia miejscowość stanie się także areną kolejnej edycji Pucharu Polski w Dogtrekkingu. W ten sam weekend na Błoniach Złotopotockich zaplanowano ponadto zawody agility „Jump for Gold”.

Jedną z propozycji będzie III Piknik Modelarski w Złotym Potoku. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11.00 nad Stawem Amerykan, który na kilka godzin zamieni się w miejsce pokazów zdalnie sterowanych modeli pływających.

Na wodzie będzie można zobaczyć między innymi miniaturowe repliki statków, jachtów i łodzi motorowych. Organizatorzy zapowiadają zarówno modele RC, jak i konstrukcje redukcyjne, których wykonanie często wymaga wielu godzin precyzyjnej pracy. Uczestnicy pikniku będą mogli nie tylko obserwować je podczas pokazów, ale również porozmawiać z ich konstruktorami i dowiedzieć się, jak powstają takie miniaturowe jednostki. Wstęp na piknik jest bezpłatny.

Tego samego dnia Złoty Potok przyciągnie także miłośników aktywności z psami. W sobotę, 29 sierpnia, odbędzie się kolejna edycja Pucharu Polski w Dogtrekkingu. Uczestnicy wraz ze swoimi czworonogami będą mogli zmierzyć się z trasami o różnym stopniu trudności.

Najkrótszy wariant, określany jako „Chihuahua”, liczy od 5 do 7 kilometrów i skierowany jest między innymi do debiutantów oraz rodzin. Trasa „Mini” to około 15 kilometrów, natomiast najbardziej wymagający wariant „Mid” będzie liczył do 25 kilometrów. Organizatorzy przypominają, że niższe wpisowe obowiązuje do 19 sierpnia, natomiast internetowe zapisy zostaną zamknięte 27 sierpnia.

Na tym nie koniec atrakcji dla sympatyków psich sportów. W ten sam weekend na Błoniach Złotopotockich odbędą się również zawody agility „Jump for Gold”. To konkurencja, w której psy pokonują przygotowany tor przeszkód, a o wyniku decydują szybkość, precyzja i współpraca czworonoga z przewodnikiem.

Końcówka sierpnia w Złotym Potoku zapowiada się więc wyjątkowo różnorodnie. W jednym miejscu spotkają się pasjonaci precyzyjnie wykonanych modeli, uczestnicy sportowej rywalizacji z psami oraz widzowie szukający widowiskowych pokazów. Wszystko w otoczeniu jednego z najbardziej rozpoznawalnych zakątków gminy Janów.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Złoty Potok znów należał do czworonogów. Setki psów, ringowe emocje i Lea, która skradła finał

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Przez dwa dni błonia nad Stawem Amerykan w Złotym Potoku zamieniły się w jeden wielki ring. Przyjechali hodowcy i wystawcy z Polski oraz zagranicy, a wraz z nimi setki psów – od ras doskonale znanych po takie, które na co dzień trudno spotkać nawet podczas długiego spaceru. Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych po raz kolejny pokazała, że kynologia potrafi przyciągnąć nie tylko fachowców, ale również całe rodziny i zwykłych miłośników czworonogów.

Już od pierwszych godzin na błoniach było tłoczno. Jedni przyszli zobaczyć swoich faworytów, inni dopiero na miejscu odkrywali, jak różnorodny jest świat rasowych psów. Na ringach liczył się każdy szczegół – budowa, ruch, kondycja, sposób prezentacji i zgodność ze wzorcem rasy.

I właśnie ta różnorodność sprawiła, że przez cały weekend było na co patrzeć. Obok efektownych prezentacji psów na ringach można było obserwować także zawodników startujących w konkurencjach posłuszeństwa. Dla publiczności był to jeden z tych momentów, w których najlepiej widać, ile pracy kryje się za pozornie prostym wykonaniem komendy – precyzja i kontakt przewodnika z psem potrafiły robić ogromne wrażenie.

Nie brakowało również rozmów z hodowcami. Dla wielu odwiedzających wystawa była okazją, by z bliska zobaczyć rasy znane dotąd głównie ze zdjęć, dopytać o ich charakter, wymagania czy pielęgnację i podejrzeć, jak wygląda przygotowanie psa do wejścia na ring. Taki właśnie edukacyjny wymiar wydarzenia organizatorzy podkreślali jeszcze przed jego rozpoczęciem.

Na najmłodszych czekała bezpłatna strefa z dmuchańcami, a drugiego dnia także animacje i konkursy. Dzięki temu wystawa nie zamknęła się w świecie ocen sędziowskich i rodowodów. Nad Amerykanem powstała po prostu duża, wakacyjna impreza, w której główną rolę grały psy.

Finał drugiego dnia przyniósł również lokalny akcent. Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Janów Edwarda Moskalika zdobyła Lea, zwana Basią – suczka rasy Yorkshire Terrier. Nagrodę w imieniu burmistrza wręczyła sekretarz miasta i gminy Iwona Boroń.

Tegoroczna odsłona wystawy potwierdziła, że błonia nad Stawem Amerykan dobrze sprawdzają się w roli plenerowej areny dużych wydarzeń. Po ostatnich ocenach ringi opustoszały, ale przez dwa dni Złoty Potok miał zdecydowanie więcej łap niż zwykle. I sądząc po zainteresowaniu publiczności, psia wystawa coraz mocniej wpisuje się w kalendarz wydarzeń, na które warto tu czekać przez cały rok.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Ta droga od dawna czekała na remont. Gmina podpisała umowę i rusza z przebudową

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Droga łącząca Bystrzanowice Dwór z Górami Gorzkowskimi przejdzie modernizację. 3 sierpnia burmistrz Edward Moskalik podpisał umowę z wykonawcą. 

Roboty zostaną przeprowadzone na trasie prowadzącej z Bystrzanowic Dworu, przez Łączki, w kierunku Gór Gorzkowskich. Inwestycja ma poprawić stan nawierzchni i codzienny komfort przejazdu mieszkańców korzystających z tego lokalnego połączenia. Prace obejmą trzy odcinki o łącznej długości 618 metrów.

Całość będzie kosztować nieco ponad 512 tys. zł. Gmina pozyskała na ten cel blisko 340 tys. zł z budżetu województwa śląskiego. Pozostałą część dołoży z własnych środków.

– Podpisanie umowy otwiera drogę do rozpoczęcia prac. Po ich zakończeniu kierowcy mają zyskać bezpieczniejszy i wygodniejszy przejazd pomiędzy miejscowościami – zaznaczają miejscowi samorządowcy.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Setki psów, wielkie emocje i walka o tytuł najpiękniejszego. Złoty Potok zaprasza na kolejny wyjątkowy weekend

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Magnific

Złoty Potok na dwa dni stanie się miejscem spotkania hodowców, wystawców i miłośników czworonogów. W sobotę i niedzielę na miejscowych błoniach przy Stawie Amerykan odbędzie się Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych. Organizatorzy zapowiadają prezentacje wielu ras, rywalizację o prestiżowe tytuły, zawody z posłuszeństwa oraz atrakcje dla całych rodzin.

Wydarzenie rozpocznie się w sobotę o godz. 10.00. Pierwszego dnia zaplanowano II Międzynarodową Wystawę Psów Rasowych, Krajowe Zawody z Posłuszeństwa oraz psychotesty dla psów. Umiejętności czworonogów podczas zawodów oceniać będzie m.in. Grzegorz Mieszczanin.

Niedzielny program również ruszy o godz. 10.00. Tego dnia odbędzie się III Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych, a także Specjalistyczna Wystawa Terierów i kolejne psychotesty. Na ringach pojawią się przedstawiciele wielu ras z Polski i zagranicy, oceniani pod względem budowy, ruchu, kondycji i zgodności ze wzorcem.

Jednym z najbardziej widowiskowych punktów obu dni będą finały wystawowe. To właśnie podczas nich wyłonieni zostaną najlepsi przedstawiciele poszczególnych grup, a także zdobywca tytułu „Best in Show”, przyznawanego najpiękniejszemu psu całej wystawy.

Impreza będzie okazją nie tylko do podziwiania rasowych czworonogów. Zwiedzający będą mogli porozmawiać z hodowcami, dowiedzieć się więcej o charakterze i wymaganiach poszczególnych ras oraz obserwować przygotowanie psów do występów na ringu.

Organizatorzy pomyśleli również o najmłodszych uczestnikach. Na dzieci czekać będą bezpłatne atrakcje, w tym dmuchaniec, bańki mydlane, animacje, zabawy oraz konkursy z nagrodami. Dzięki temu wystawa ma być propozycją na rodzinne spędzenie weekendu, także dla osób, które na co dzień nie zajmują się hodowlą psów.

Wydarzenie organizowane jest pod patronatem burmistrza Edwarda Moskalika. Organizatorzy zapraszają mieszkańców całego regionu, hodowców, wystawców i wszystkich, którzy chcą z bliska zobaczyć świat psów rasowych. Wstęp dla zwiedzających oraz udział dzieci w przygotowanych atrakcjach będą bezpłatne.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Złoty Potok znów pachniał pstrągiem. Tłumy, koncerty i dwa dni wspaniałej zabawy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Archiwum Edwarda Moskalika/Facebook

Błonia nad stawem Amerykan po raz kolejny stały się centrum letniej rozrywki w regionie. W dniach 1 i 2 sierpnia odbyło się 28. Święto Pstrąga, które połączyło lokalne tradycje kulinarne, koncerty, sportową rywalizację i atrakcje dla całych rodzin. Złoty Potok przez cały weekend odwiedzali mieszkańcy gminy Janów oraz goście z całego regionu.

Tegoroczna impreza rozpoczęła się od sportowych emocji. Po raz pierwszy zorganizowano Ogólnopolski Bieg Pstrąga, przygotowany jako jedna z głównych atrakcji pierwszego dnia święta. Wydarzenie rozszerzyło dotychczasową formułę imprezy i pokazało, że tradycję związaną z lokalną kuchnią można skutecznie łączyć z aktywnym wypoczynkiem.

Najszybszy na trasie okazał się Dominik Klimek z Przymiłowic, który na pięciokilometrowej trasie uzyskał czas 20 minut i 19 sekund. Wśród kobiet zwyciężyła Agnieszka Sosnowska z Przyrowa, kończąc rywalizację z wynikiem 24 minuty i 54 sekundy.

Najważniejszym bohaterem weekendu pozostał jednak pstrąg. Na stoiskach gastronomicznych można było spróbować ryby przygotowywanej na różne sposoby, a kulinarną część wydarzenia uzupełniały pokazy gotowania i degustacje. Święto od lat odwołuje się do wyjątkowej historii Złotego Potoku, gdzie już w XIX wieku powstało jedno z pierwszych i najważniejszych gospodarstw pstrągowych na kontynencie europejskim.

Przez dwa dni na błoniach nie brakowało również muzyki. Na scenie wystąpili artyści reprezentujący różne pokolenia i gatunki. Publiczność bawiła się między innymi podczas koncertów Zenona Martyniuka z zespołem Akcent, Trubadurów, Guzowianek, Waca Toi, Markusa P oraz innych wykonawców. W programie znaleźli się także lokalni artyści, w tym Zespół Folklorystyczny „Janowianie”. 

Koncerty przyciągały pod scenę licznych uczestników, ale Święto Pstrąga nie ograniczało się jedynie do muzyki. Organizatorzy przygotowali strefę rozrywki, propozycje dla dzieci oraz rodzinne atrakcje. Nie zabrakło także zawodów wędkarskich i wieczornej zabawy z DJ-em. Dzięki różnorodnemu programowi na błoniach można było spędzić niemal cały dzień – od sportowych poranków po koncertowe wieczory.

Święto przypomniało, jak silnie Złoty Potok związany jest z tradycją hodowli pstrąga. To właśnie lokalny produkt, malownicze położenie nad stawem Amerykan i rozbudowany program artystyczny od lat tworzą charakter imprezy, która należy do najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń plenerowych w powiecie częstochowskim. 

Samorząd Janowa po raz kolejny udowodnił, że lokalna tradycja może być podstawą dużego wydarzenia, które łączy mieszkańców, przyciąga turystów i promuje gminę daleko poza jej granicami.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE