Obserwuj nas

Janów

Wójt Moskalik będzie rozwijał komunikację także w skali powiatu

fot. Urząd Gminy Janów

Opublikowany

,

Z początkiem czerwca w częstochowskim starostwie odbyło się pierwsze posiedzenie Jurajskiego Związku Powiatowo-Gminnnego „Komunikacja Jurajska”. To zrzeszenie samorządów, którego celem jest zadbanie o komunikację zbiorową na terenie powiatu częstochowskiego. Jednym z członków zarządu tego gremium został właśnie włodarz Janowa.

Uczestnikami tego powołanego już jakiś czas temu porozumienia są gminy Dąbrowa Zielona, Janów, Kamienica Polska, Kłomnice, Kruszyna, Lelów, Mstów, Mykanów, Poczesna, Przyrów, a także oczywiście powiat. Przejmie ono od nowego roku zadania w zakresie publicznego transportu zbiorowego od samego starostwa, które do tej pory było organizatorem przewozów.

– Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców gminy Janów, od czterech lat przy bardzo dobrej współpracy z zarządem powiatu organizujemy transport publiczny, aby nasi mieszkańcy mieli możliwość dojazdu do pracy, szkoły, przychodni lekarskiej, czy też mogli załatwić swoje sprawy w sąsiednich miejscowościach lub Częstochowie – zaznacza wójt Edward Moskalik.

Pierwsze linie w gminie Janów pojawiły się w 2021 roku. Obecnie na terenie samorządu mieszkańcy mogą korzystać z pięciu linii powiatowych i właśnie trzech gminnych.

Jak podnosi włodarz, powołanie do życia Związku, poszerzenie i zacieśnienie współpracy ma jeszcze usprawnić działanie całego systemu.

– Systematycznie, wraz z powstawaniem nowych linii autobusowych na naszych trasach zaczęły kursować fabrycznie nowe wygodne busy i autobusy. Obecnie na naszych liniach autobusowych jeżdżą już dwa fabrycznie nowe mercedesy i dwa niskopodłogowe autobusy iveco. Ważną kwestią jest fakt, że organizowana przez nas komunikacja posiada największą w powiecie sieć połączeń, łączących linie autobusowe przebiegające przez pięć sąsiednich gmin naszego powiatu. Przez to nasi mieszkańcy mają możliwość przemieszczania się w wielu kierunkach – dodaje.

Janów

Milionowa inwestycja w Janowie. Magazyn ma służyć mieszkańcom w razie zagrożeń

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Burmistrz Janowa Edward Moskalik podpisał umowę na realizację inwestycji związanej z dokończeniem budowy magazynu przeznaczonego na potrzeby ochrony ludności i obrony cywilnej. Zadanie wykona częstochowska spółka, a jego wartość wynosi blisko 1,3 mln zł.

Przedmiotem zamówienia są roboty budowlane polegające na dokończeniu budowy magazynu w Janowie, a także dostawa i montaż niezbędnego wyposażenia. Obiekt ma służyć realizacji zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej, w tym gromadzeniu oraz zabezpieczeniu sprzętu i materiałów potrzebnych w sytuacjach kryzysowych.

Inwestycja jest realizowana w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025/2026. To jeden z elementów wzmacniania lokalnego systemu bezpieczeństwa, który ma znaczenie zarówno dla działań prewencyjnych, jak i dla sprawnego reagowania w przypadku zagrożeń.

Całkowity koszt zadania wynosi prawie 1,3 mln zł. Środki zostaną przeznaczone nie tylko na prace budowlane, ale również na wyposażenie magazynu, tak aby po zakończeniu inwestycji obiekt mógł pełnić swoją funkcję w praktyce.

– Dokończenie budowy magazynu to przedsięwzięcie o znaczeniu organizacyjnym i bezpieczeństwa publicznego. Dzięki niemu gmina zyska zaplecze potrzebne do przechowywania wyposażenia wykorzystywanego w działaniach związanych z ochroną mieszkańców, reagowaniem kryzysowym i zadaniami obrony cywilnej – podkreśla burmistrz Moskalik.

CZYTAJ DALEJ

Janów

To był mocny początek. Debiutancki etap Jurajskiego Pucharu Nordic Walking w Pabianicach

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

W Pabianicach odbył się debiutancki etap 16. Jurajskiego Pucharu Nordic Walking. Wydarzenie, przygotowane przez Klub Podkowa Janów pod kierunkiem prezesa Adama Kołka, zgromadziło licznych miłośników aktywnego wypoczynku i marszu z kijami.

Zawody rozegrano na trasie wytyczonej w malowniczym terenie, który sprzyjał zarówno sportowej rywalizacji, jak i rekreacyjnemu charakterowi wydarzenia. Sygnał do startu uczestnikom dał burmistrz Edward Moskalik, podkreślając tym samym znaczenie lokalnych inicjatyw promujących ruch, zdrowy styl życia i integrację mieszkańców.

Debiutancki etap w Pabianicach odbył się w przyjaznej, gościnnej atmosferze. Organizatorzy podkreślali zaangażowanie osób, które wsparły przygotowanie wydarzenia. Po zakończeniu marszu na uczestników czekał poczęstunek, a najlepsi zawodnicy odebrali puchary.

W klasyfikacji kobiet najlepsza okazała się Aleksandra Pękala, drugie miejsce zajęła Kinga Zych, a trzecie Lena Zych. Wśród mężczyzn zwyciężył Bartosz Grewenda, przed Grzegorzem Sztanderskim i Kamilem Strzelczykiem.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Prawie trzy miliony pójdzie w szkolne mury. Placówka w Piasku ma być cieplejsza i tańsza w utrzymaniu

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Szkoła Podstawowa w Piasku doczeka się ważnej inwestycji poprawiającej stan techniczny budynku oraz jego efektywność energetyczną. Burmistrz Edward Moskalik podpisał umowę na realizację zadania obejmującego nadbudowę części obiektu i kompleksową termomodernizację placówki.

Prace wykona firma z Rybnika. Wartość inwestycji sięga blisko 3 mln zł i jak podkreślają miejscowi urzędnicy, to zadanie, które ma znaczenie nie tylko z punktu widzenia infrastruktury oświatowej, ale również przyszłych kosztów utrzymania budynku.

Zakres robót jest szeroki. Przedmiotem podpisanej umowy jest nadbudowa fragmentu budynku szkoły, obejmująca łącznik, a także wykonanie kompleksowych prac termomodernizacyjnych. Zaplanowano między innymi ocieplenie ścian, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz docieplenie stropu nad budynkiem.

Inwestycja obejmie również ocieplenie stropu pomiędzy piwnicą a parterem, a także stropów nad salą gimnastyczną i łącznikiem. Dzięki temu budynek ma stać się bardziej energooszczędny, lepiej zabezpieczony przed stratami ciepła i bardziej komfortowy dla uczniów, nauczycieli oraz pracowników szkoły.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Ponad trzysta tysięcy złotych na świetlicę. Co dokładnie powstanie w Lipniku?

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

W janowskim samorządzie rozpoczyna się właśnie realizacja kolejnej inwestycji w infrastrukturę lokalną. Burmistrz Edward Moskalik podpisał umowę na przeprowadzenie termomodernizacji świetlicy wiejskiej w Lipniku. Przedmiot umowy obejmuje kompleksową modernizację budynku, której celem jest poprawa jego efektywności energetycznej oraz standardu użytkowego.

Zakres prac jest szeroki i wykracza poza typowe działania termomodernizacyjne. Oprócz poprawy izolacyjności obiektu przewidziano m.in. wymianę pokrycia dachowego oraz daszku, montaż nowych drzwi na poddaszu, wymianę płytek w podcieniu, a także odświeżenie elementów stalowych i drewnianych poprzez ich malowanie. Istotnym elementem inwestycji będzie również montaż nowoczesnej instalacji grzewczo-chłodzącej opartej na klimatyzacji, co ma znacząco poprawić komfort korzystania z obiektu przez cały rok.

Realizacja zadania jest możliwa dzięki wsparciu środków unijnych. Całkowity koszt przedsięwzięcia wynosi 306 tys. zł. Dzięki pozyskanemu dofinansowaniu gmina może przeprowadzić modernizację, która nie tylko poprawi stan techniczny obiektu, ale także obniży koszty jego utrzymania w przyszłości.

– Modernizacja świetlicy w Lipniku to kolejny krok w kierunku podnoszenia standardu infrastruktury publicznej na terenie naszej gminy. Inwestycja ma służyć mieszkańcom, zapewniając im lepsze warunki do organizacji wydarzeń lokalnych i aktywności społecznej – mówi burmistrz Moskalik.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Niepokój wokół Czepurki. Radny podczas sesji w Janowie: Ta sprawa ciągnie się od dziesięciu miesięcy

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów/Screenshot

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Janowie radni zajęli się przede wszystkim pakietem uchwał dotyczących pomocy społecznej, gospodarki odpadami oraz finansów gminy. Choć większość głosowań przebiegła sprawnie i zakończyła się przyjęciem uchwał, nie zabrakło wątpliwości dotyczących danych w ocenie zasobów pomocy społecznej oraz powrotu do spraw, które od miesięcy budzą niepokój części samorządowców i mieszkańców. W końcowej części obrad wyraźnie wybrzmiał także temat możliwego skażenia pól w Czepurce oraz stanu budynków po dawnym PGR-ze w rejonie Zagórza.

Sesję rozpoczęto od procedowania uchwały w sprawie przyjęcia oceny zasobów pomocy społecznej. Temat zaczął się od szczegółowych pytań jednego z radnych, który dopytywał o wyraźny spadek liczby rodzin korzystających z pomocy społecznej, zestawiając go z innymi danymi zawartymi w tym samym opracowaniu.

– Ten wzrost może wynikać z większej liczby osób pobierających zasiłki stałe, przede wszystkim osób chorych i niepełnosprawnych – wyjaśniała przedstawicielka miejscowego GOPS-u.

Jeszcze większe wątpliwości radnego wzbudziły dane dotyczące liczby rodzin i liczby osób w rodzinach korzystających z pomocy społecznej, gdzie – jak zauważył – spadek był bardzo wyraźny. W odpowiedzi padło, że może to wynikać z malejącej liczby rodzin z dziećmi korzystających z pomocy oraz z faktu, że część osób uzyskuje wsparcie z innych systemów, na przykład z ZUS.

Mimo kilku uwag komisja pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały, a rada ostatecznie przyjęła ocenę zasobów pomocy społecznej przy 11 głosach „za” i jednym wstrzymującym się.

Kolejne uchwały dotyczyły zmian w regulaminie utrzymania czystości i porządku oraz szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych. Oba projekty obejmowały m.in. doprecyzowanie zapisów po zmianie nazwy jednostki samorządowej oraz nowe zasady i częstotliwość odbioru odpadów, w tym bioodpadów, z różnych typów nieruchomości. W obu przypadkach radni nie zgłosili uwag, a uchwały zostały przyjęte jednogłośnie.

Bez większej dyskusji przyjęto także uchwałę określającą szczegółowe zasady umarzania, odraczania i rozkładania na raty należności pieniężnych o charakterze cywilnoprawnym przypadających miastu i gminie Janów oraz jej jednostkom organizacyjnym. Dokument porządkował zasady stosowania ulg, wskazywał organ uprawniony do ich udzielania i regulował kwestie dotyczące pomocy publicznej. Również ta uchwała została zaopiniowana pozytywnie i przeszła jednogłośnie.

W podobnym trybie rada zajęła się zmianą wieloletniej prognozy finansowej oraz zmianą budżetu na ten rok. W projekcie budżetowym zapisano m.in. zwiększenie dochodów o ponad 1 mln zł, zwiększenie wydatków o blisko 1,5 mln zł oraz wzrost przychodów. Ustalono również, że deficyt budżetowy wyniesie ponad 6,1 mln zł i zostanie pokryty z kredytu, pożyczek oraz niewykorzystanych środków pieniężnych wynikających z wcześniejszych rozliczeń. Obie uchwały zostały przyjęte jednogłośnie.

Najwięcej wyraźnych emocji pojawiło się jednak nie przy uchwałach, lecz w punkcie dotyczącym interpelacji pisemnych. Wrócono do sprawy, która pojawiła się już w czerwcu ubiegłego roku. Chodzi o możliwe skażenie pól w Czepurce i brak odpowiedzi ze strony Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

– Minęło prawie dziesięć miesięcy, a do tej pory nie ma żadnej informacji z KOWR-u. To, że tak powiem, jest żartem dla nas wszystkich, bo nie ukrywam, że to, co się tam działo, może być zagrożeniem nie tylko dla tego terenu, ale także dla ludzi – mówił jeden z radnych.

Zwracał przy tym uwagę, że do dziś nie wiadomo, co zostało wywiezione na pola, w jakim stanie i czy przeprowadzono jakiekolwiek badania. Podkreślał przy tym, że brak odpowiedzi po tak długim czasie przekracza granice dopuszczalnej opieszałości. W jego ocenie gmina może zostać z problemem, podczas gdy dzierżawca uniknie konsekwencji.

– Zostaniemy z dziadostwem na tych polach – mówił wprost.

Samorządowiec zapowiedział, że jeśli odpowiedź nadal nie nadejdzie, rozważy skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Katowicach w związku z przewlekłością postępowania lub bezczynnością organu.

W drugiej interpelacji ten sam radny poruszył sprawę budynków po dawnym PGR-ze w rejonie Zagórza. Jak wskazywał, mieszkańcy zgłaszają obawy dotyczące ich stanu technicznego i bezpieczeństwa.

Burmistrz odpowiadając na interpelacje przyznał, że w sprawie odpowiedzi z KOWR trzeba sprawdzić stan korespondencji. Po dalszej wymianie zdań zapewnił, że urząd zweryfikuje sprawę i udzieli odpowiedzi.

– Tak, jak najbardziej, sprawdzimy i niezłwocznie udzielimy odpowiedzi w tym temacie – zadeklarował Edward Moskalik.

Odnosząc się do budynków po PGR-ze, burmistrz zaznaczył, że gmina już wcześniej podejmowała rozmowy z dyrektorem KOWR-u, ale możliwości działania są ograniczone.

– Niestety nie mamy tutaj instrumentów prawnych do jakiegokolwiek ponaglenia. To jest ich dobra wola – wyjaśniał.

Burmistrz doprecyzował, że w sprawie budynków odpowiedź z KOWR już wpłynęła, ale była negatywna i nie satysfakcjonowała gminy, dlatego podjęto kolejną próbę rozmów.

– Wystosowaliśmy pismo i mamy odpowiedź. Tylko ta odpowiedź jest negatywna i nas nie satysfakcjonuje. W związku z powyższym podjęliśmy jeszcze próbę negocjacji i negocjujemy w tym temacie – poinformował.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Janów mierzy się z coraz większymi kosztami. Burmistrz o drogach, transporcie i inwestycjach

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów/Screenshot

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Janowie radni skupili się na bieżących sprawach zgłaszanych w ramach wolnych wniosków i zapytań. Dyskusja dotyczyła przede wszystkim stanu infrastruktury drogowej, utrzymania zieleni, planowanych inwestycji oraz sytuacji finansowej gminy. W trakcie obrad burmistrz odniósł się do szeregu zgłaszanych problemów, przedstawiając aktualny stan realizacji zadań oraz ograniczenia, z jakimi mierzy się samorząd.

Jeden z radnych zwrócił uwagę na stan dróg po okresie zimowym oraz kwestie związane z utrzymaniem zieleni.

– Czy ceny ustabilizowały się remontów dróg? Bo paliwo jest coraz tańsze, a wiadomo dziury coraz większe po tej zimie. Szczególnie tam u nas koło kościoła w Pabianicach. Te krzaki, panie wójcie, pod tą górą pęcznieją i niedługo będą już rosły – mówił.

W odpowiedzi burmistrz wskazał, że gmina jest na etapie zbierania ofert dotyczących remontów nawierzchni i dopiero po ich analizie zapadną decyzje o realizacji prac.

– Czekamy na ofertę, więc będziemy mieć pierwszą taką do porównania. Jeszcze wystąpię na pewno do kolejnych firm, żeby porównać te oferty cenowe. Jaką by technologię nie zastosował, to masa będzie kosztowała tyle samo. Tylko chodzi o ewentualne przygotowanie podłoża – zaznaczył Edward Moskalik.

Odnosząc się do konkretnego odcinka drogi w Pabianicach, burmistrz przyznał, że jego stan wymaga kompleksowej interwencji.

– Wiem o tym, że tam około 80 metrów bieżących asfaltu w Pabianicach jest w złym stanie. Tam już nie ma co poprawiać, więc my tego nie poprawiamy asfaltem na zimno w ogóle, bo tam nie ma do czego tego asfaltu już przykleić – mówił.

W kwestii porządkowania zieleni zapowiedział działania w najbliższym czasie.

– Po prostu je powyrywamy. Bo jak je przytniemy, to one dziesięć razy tak odbiją. Spróbujemy to powyrywać. Może w przyszłym tygodniu, jak mi się uda, to w następnym, ale już na dniach się tym zajmiemy – zadeklarował.

Inna z radnych z kolei zwróciła uwagę na problemy infrastrukturalne oraz stan przygotowania jednej z inwestycji.

– Chciałabym przypomnieć o tej wystającej studzience na Placu Jana Chrzciciela. Teraz jest już fajniejsza pogoda, może się uda to zrobić – wskazała. – Chciałabym zapytać jeszcze odnośnie przebudowy remizy na Placu Jana Chrzciciela. Czy coś już wiemy? – dodała.

Burmistrz poinformował, że projekt przebudowy jest w trakcie opracowania, jednak jego realizacja uzależniona jest od wielu czynników, w tym zapisów planu miejscowego oraz możliwości pozyskania dofinansowania.

– Projektant projektuje ten budynek, bo to będzie przebudowa z tego budynku starej remizy na budynek gospodarczo-garażowy – wyjaśnił. – Plan miejscowy to jest dokument strategiczny i poprzez ten dokument można wiele rzeczy zrobić albo wiele rzeczy się nie uda zrobić, bo ten dokument wiele rzeczy może po prostu zablokować – zaznaczył włodarz.

W dalszej części swojej wypowiedzi burmistrz Moskalik szerzej odniósł się do sytuacji finansowej gminy, wskazując na rosnące koszty funkcjonowania samorządu.

– Przewoźnicy, którzy realizują transport publiczny na terenie naszej gminy i powiatu, zażądali podniesienia stawek za wozokilometr i nasza gmina musi dołożyć miesięcznie 5 tys. zł do transportu publicznego – poinformował. – Dochody nam spadają, a wydatki nam wzrastają. I to jest naprawdę bardzo poważna sytuacja – podkreślił.

Włodarz zwrócił również uwagę na pogarszającą się sytuację na rynku pracy.

– Na dwa miejsca stażowe wpłynęło 30 podań. To nie są osoby młode, tylko osoby, które miały po 20-30 lat pracy i zostały zwolnione. Wynagrodzenie jest między 1,8 tys. zł a 2 tys. zł miesięcznie i pracują w pełnym wymiarze czasu pracy – nadmienił.

Kolejny z radnych odniósł się do kwestii inwestycyjnych, pytając m.in. o los kapliczki oraz wnioski składane do Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych.

– Czy coś tam się ruszyło? – dociekał.

Burmistrz poinformował, że w tym, przypadku formalne procedury zostały już zakończone.

– Mamy pełną dokumentację, pozwolenie na rozbiórkę i podpisaną umowę z kierownikiem rozbiórki. Czekamy na uprzątnięcie rzeczy z kapliczki – mówił.

W odniesieniu do wniosków o dofinansowanie wskazał, że decyzje jeszcze nie zapadły.

Złożyliśmy dwa wnioski o dofinansowanie z FOGR-u. Odpowiedzi jeszcze nie mam. Mam nadzieję, że będzie pozytywna – dodał Moskalik.

W trakcie obrad pojawił się również wątek inicjatyw mieszkańców z Lusławic. Radny podziękował za działania związane z zarybieniem stawu.

– Zorganizowali się i zakupili z własnych środków ryby do stawu – zaznaczył.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Inwestycje, spotkania i przygotowania do przetargów. Burmistrz podsumował okres międzysesyjny

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Archiwum

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Janowie jednym z głównych punktów obrad było przedstawienie przez burmistrza szczegółowego sprawozdania z działalności w okresie międzysesyjnym. Wystąpienie obejmowało szeroki zakres działań – od spotkań i wydarzeń po liczne inwestycje oraz przygotowywane przetargi.

Już na początku swojego wystąpienia burmistrz podkreślił intensywność minionego okresu, wskazując na udział w licznych spotkaniach, posiedzeniach oraz działaniach związanych z funkcjonowaniem gminy. W dalszej części relacji szczegółowo wyliczał kolejne aktywności, obejmujące zarówno wydarzenia lokalne, jak i spotkania o charakterze ponadgminnym.

– Brałem udział również w spotkaniu z sołtysami zorganizowanym z okazji obchodów Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa. Uczestniczyłem też w spotkaniu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poświęconym uzgodnieniom dotyczącym przebudowy rynku w Janowie oraz budowy drogi rowerowej z Janowa do Piasku – relacjonował Edward Moskalik.

W sprawozdaniu pojawiły się także informacje dotyczące współpracy z jednostkami organizacyjnymi, szkołami oraz instytucjami zewnętrznymi, a także udziału w pracach różnych gremiów, w tym Jurajskiego Związku Powiatowo-Gminnego „Komunikacja Jurajska”.

Znaczną część wystąpienia burmistrz poświęcił jednak inwestycjom oraz przygotowywanym przedsięwzięciom. Wskazywał przede wszystkim na działania związane z dokumentacją oraz procedurami przetargowymi.

– Koordynowałem i nadzorowałem czynności związane z przygotowaniem i przeprowadzeniem postępowania przetargowego na budowę magazynu na potrzeby ochrony ludności i obrony cywilnej w Janowie, a także termomodernizację szkoły podstawowej w Lusławicach i Szkoły Podstawowej w Piasku – wyliczał.

Analogiczne działania dotyczyły również świetlic wiejskich w Lipniku i Zagórzu, a także szeregu inwestycji lokalnych, takich jak przygotowanie dokumentacji dla obiektów związanych z działalnością kół gospodyń wiejskich, budowy toalety publicznej czy placu zabaw przy żłobku.

W sprawozdaniu pojawił się także wątek trwających prac przy hali sportowej w Janowie oraz przygotowań do budowy ścieżki rowerowej z Janowa do Piasku.

Na zakończenie burmistrz podkreślił, że poza działaniami inwestycyjnymi na bieżąco zajmował się również sprawami mieszkańców oraz funkcjonowaniem urzędu.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Janów wybrał wykonawców. Ponad siedem milionów złotych popłynie na termomodernizację szkół i świetlicy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

W gminie Janów etap zapowiedzi właśnie ustąpił miejsca konkretom. Samorząd rozstrzygnął postępowania przetargowe dotyczące czterech zadań obejmujących szkoły podstawowe w Piasku, Lusławicach i Lgoczance oraz świetlicę wiejską w Lipniku. Z dokumentów przetargowych wynika, że łączna wartość wybranych ofert to 7,18 mln zł. Tyle właśnie gmina zamierza uruchomić na poprawę efektywności energetycznej, standardu technicznego i codziennego komfortu użytkowania ważnych obiektów publicznych.

Największym przedsięwzięciem w tym pakiecie będzie termomodernizacja Szkoły Podstawowej w Piasku. Na to zadanie samorząd przeznaczy blisko 2,9 mln zł. To właśnie ten obiekt pochłonie najwięcej środków spośród wszystkich czterech inwestycji. Zakres prac jest tu zresztą najszerszy, bo poza kompleksową termomodernizacją obejmującą ocieplenie ścian i stropów oraz wymianę stolarki, przewidziano również nadbudowę fragmentu budynku, czyli łącznika. Szkoła zyska także instalację fotowoltaiczną, nowoczesne oświetlenie oraz kocioł na pellet. Finałem inwestycji będzie uzyskanie pozwolenia na użytkowanie obiektu w nowym zakresie. To nie będzie więc zwykły remont, ale wyraźna zmiana jakościowa całego budynku.

Drugim pod względem wartości kontraktem jest modernizacja Szkoły Podstawowej w Lusławicach, gdzie wybrana oferta opiewa na ponad 2,09 mln zł. W tym przypadku zaplanowano pełną termomodernizację budynku. Ocieplone mają zostać ściany, stropy oraz część nad salą gimnastyczną, wymieniona zostanie stolarka okienna i drzwiowa. Placówka zyska nowy kocioł na pellet, system przygotowania ciepłej wody użytkowej oparty na powietrznej pompie ciepła, instalację fotowoltaiczną oraz energooszczędne oświetlenie. Przewidziano również uzupełnienie instalacji odgromowej i elektrycznej w kotłowni. To zadanie ma jeszcze jeden istotny wymiar, bo część robót ziemnych będzie musiała być prowadzona pod nadzorem archeologicznym, z uwagi na położenie obiektu w strefie obserwacji stanowisk archeologicznych wyznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Samo postępowanie miało przy tym dodatkowy zwrot akcji, ponieważ gmina musiała unieważnić pierwotny wybór oferty po tym, jak wskazany wcześniej wykonawca odstąpił od podpisania umowy. Dopiero ponowne badanie ofert pozwoliło zamknąć procedurę.

W przypadku Szkoły Podstawowej w Lgoczance wartość wybranej oferty wynosi 1,87 mln zł. Tu również mowa o szerokim pakiecie robót, który ma nie tylko poprawić wygląd budynku, ale przede wszystkim ograniczyć jego energochłonność. Zaplanowano ocieplenie ścian metodą lekką mokrą, docieplenie stropów, wymianę okien i drzwi oraz montaż kotła na biomasę. Uzupełnieniem będą instalacja fotowoltaiczna, pompa ciepła do podgrzewu ciepłej wody oraz wymiana opraw oświetleniowych. To kolejna duża pozycja w całym programie, pokazująca, że samorząd nie ogranicza się do kosmetycznych prac, lecz inwestuje w rozwiązania, które w dłuższej perspektywie mają obniżać koszty utrzymania obiektów.

Najmniejszą finansowo, ale wcale nie mniej istotną częścią tego planu jest termomodernizacja świetlicy wiejskiej w Lipniku, wyceniona na ponad 306 tys. zł. W przypadku tego obiektu zakres prac także nie ogranicza się wyłącznie do docieplenia. Oprócz robót termomodernizacyjnych przewidziano wymianę pokrycia dachu i daszku, odświeżenie elementów stalowych i drewnianych, wymianę płytek w podcieniu oraz drzwi prowadzących na poddasze. Świetlica zostanie również wyposażona w instalację grzania i chłodzenia z wykorzystaniem klimatyzacji, co ma poprawić komfort korzystania z budynku przez cały rok. Dla mieszkańców to właśnie ten praktyczny wymiar inwestycji może okazać się najważniejszy, bo chodzi o obiekt pełniący funkcję lokalnego miejsca spotkań i aktywności społecznej.

Po miesiącach przygotowań przyszedł więc moment, w którym za deklaracjami idą już bardzo konkretne pieniądze i równie konkretne roboty.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Janów dołącza do Związku Miast Polskich. Samorząd stawia na wpływ, współpracę i rozwój

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Radni podjęli uchwałę o przystąpieniu miasta i gminy do Związku Miast Polskich – największej i najstarszej organizacji samorządowej w kraju. To decyzja, która może wzmocnić pozycję gminy nie tylko na szczeblu regionalnym, ale również w procesach legislacyjnych i ogólnopolskiej debacie o przyszłości samorządów.

Obecnie ZMP skupia blisko 390 miast, w których mieszka około 80 proc. miejskiej ludności Polski. Organizacja pełni rolę silnej reprezentacji samorządów, zabiegając o ich interesy na forum krajowym i międzynarodowym oraz wspierając rozwój lokalnych wspólnot.

Przystąpienie gminy do związku oznacza dostęp do szeregu konkretnych korzyści. Jedną z najważniejszych jest realny wpływ na proces stanowienia prawa. Przedstawiciele ZMP uczestniczą w pracach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, komisjach sejmowych i senackich, a także opiniują projekty ustaw i inicjują zmiany legislacyjne. W praktyce oznacza to, że głos samorządów, także takich jak Janów, może być słyszalny na poziomie centralnym.

Członkostwo to także wsparcie eksperckie i merytoryczne. Miasta zrzeszone w ZMP mogą korzystać z analiz prawnych, narzędzi zarządzania oraz danych, co pozwala kompleksowo analizować sytuację społeczną, gospodarczą i środowiskową. To konkretne narzędzia do podejmowania bardziej świadomych decyzji.

Istotnym elementem działalności związku jest również wymiana doświadczeń. Organizowane są konferencje, warsztaty i spotkania tematyczne, a samorządy mają dostęp do bazy dobrych praktyk oraz wsparcia w rozwiązywaniu bieżących problemów. To przestrzeń, w której samorządy uczą się od siebie nawzajem i szukają sprawdzonych rozwiązań.

ZMP wspiera także działania promocyjne i informacyjne, prowadząc własne kanały komunikacji oraz współpracując z mediami. Dla gmin oznacza to możliwość lepszego budowania wizerunku i docierania z informacją do mieszkańców.

Nie bez znaczenia jest również wymiar międzynarodowy. Związek reprezentuje polskie miasta w strukturach europejskich, takich jak Komitet Regionów UE czy Rada Gmin i Regionów Europy. Umożliwia też nawiązywanie współpracy z partnerami zagranicznymi oraz udział w projektach międzynarodowych.

– Decyzja o przystąpieniu do Związku Miast Polskich wpisuje się w szerszą strategię wzmacniania roli samorządu i poszukiwania nowych możliwości rozwoju. W praktyce oznacza to większy dostęp do wiedzy, narzędzi i wpływu, a więc elementów, które w coraz większym stopniu decydują o skuteczności – podkreślał podczas sesji burmistrz Edward Moskalik, uzasadniając i przedstawiając radnym decyzję o woli przystąpienia do organizacji.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Kto niszczy przystanki w gminie? Policja i samorząd apelują o pomoc mieszkańców

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Fotolia

Na terenie samorządu Janowa dochodzi do serii aktów wandalizmu. Jak informuje magistrat, powołując się na sygnały z Komisariatu Policji w Olsztynie, nieznani sprawcy regularnie niszczą szyby w wiatach przystankowych.

Problem ma charakter powtarzalny i, jak podkreślają służby, nie chodzi wyłącznie o straty materialne. Rozbite szkło stanowi realne zagrożenie dla mieszkańców. Odłamki pozostawione na jezdni mogą zostać wyrzucone spod kół przejeżdżających pojazdów i uderzyć w pieszych lub osoby oczekujące na autobus. Istnieje także ryzyko skaleczeń, szczególnie w przypadku dzieci, a także zagrożenie dla zwierząt.

– Uszkodzone przystanki to również obniżony komfort i poczucie bezpieczeństwa pasażerów. Każda taka sytuacja generuje dodatkowe koszty napraw, które ostatecznie obciążają budżet gminy – podkreśla burmistrz Edward Moskalik.

Policja oraz samorząd apelują do mieszkańców o czujność i współpracę. Szczególnie istotne jest zwracanie uwagi na osoby zachowujące się podejrzanie w rejonie przystanków. Każda informacja, która może pomóc w ustaleniu sprawców, w tym nagrania z monitoringu, powinna zostać przekazana funkcjonariuszom z olsztyńskiego komisariatu lub dzielnicowemu.

– Ważne jest także szybkie zgłaszanie nowych zniszczeń. Dzięki temu możliwe będzie sprawne uprzątnięcie terenu i ograniczenie ryzyka wypadków – zaznacza włodarz gminy.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Bez nich wiele spraw mieszkańców nie ruszyłoby z miejsca. W Janowie podziękowano sołtysom

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miasta i Gminy Janów

Z okazji Ogólnopolskiego Dnia Sołtysa, który przypada 11 marca, w Centrum Usług Społecznościowych w Janowie odbyło się spotkanie z sołtysami z terenu samorządu. Była to okazja do podziękowania lokalnym liderom za ich codzienną pracę oraz zaangażowanie w sprawy mieszkańców.

Podczas spotkania wójt Edward Moskalik, sekretarz Iwona Boroń oraz przewodnicząca rady Małgorzata Grzywna podkreślali znaczenie pracy sołtysów w funkcjonowaniu lokalnych wspólnot.

– Zwracano uwagę, że to właśnie oni często jako pierwsi reagują na potrzeby mieszkańców, integrują lokalne środowiska oraz inicjują działania sprzyjające rozwojowi swoich miejscowości – podkreślają przedstawiciele samorządu.

Jak relacjonują, nie zabrakło słów uznania za aktywną postawę, zaangażowanie oraz konsekwentne działania podejmowane na rzecz lokalnej społeczności. Sołtysom życzono także nieustającej energii do działania, wytrwałości w realizacji planów oraz gotowości do podejmowania kolejnych wyzwań, a w ramach podziękowania za pracę na rzecz mieszkańców wręczono symboliczne upominki i pamiątkowe dyplomy.

– Spotkanie, w którym uczestniczyli także radni Rady Miejskiej w Janowie, było również okazją do podsumowania dotychczasowej współpracy, rozmów o bieżących sprawach gminy oraz wymiany pomysłów dotyczących kolejnych działań w najbliższych latach – informują lokalni urzędnicy.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Sztuczna inteligencja w szkołach. Do czterech placówek trafi nowoczesny sprzęt

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Szkoły z terenu gminy Janów zostaną wyposażone w nowoczesny sprzęt do nauki nowych technologii, w tym elementów sztucznej inteligencji. Samorząd podpisał umowę z Ministerstwem Cyfryzacji na nieodpłatne przekazanie wyposażenia w ramach programu realizowanego z Krajowego Planu Odbudowy.

Do gminy trafią cztery zestawy wyposażenia laboratoriów sztucznej inteligencji. Każdy z nich obejmuje m.in. 15 laptopów dla uczniów i jeden dla nauczyciela, stację roboczą pełniącą funkcję centralnej jednostki obsługującej usługi AI, urządzenie sieciowe z funkcją wi-fi, mobilną szafkę do przechowywania i ładowania laptopów, zasilanie awaryjne UPS, a także duży monitor interaktywny o przekątnej co najmniej 75 cali. W zestawie znajdą się również kamery HD z mikrofonami oraz specjalistyczne oprogramowanie.

Nowe wyposażenie trafi do czterech szkół, w tym Zespołu Placówek Oświatowych w Janowie, Szkoły Podstawowej im. św. Stanisława Kostki w Lgoczance, Szkoły Podstawowej im. Władysława Broniewskiego w Lusławicach oraz Szkoły Podstawowej w Piasku.

Program, z którego pochodzi sprzęt, ma pomóc szkołom lepiej przygotować uczniów do funkcjonowania w świecie nowych technologii. Dzięki nowemu wyposażeniu możliwe będzie prowadzenie zajęć rozwijających kompetencje cyfrowe, a także wprowadzanie elementów nauki związanych ze sztuczną inteligencją, programowaniem czy analizą danych.

Zakup sprzętu finansowany jest z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Czym jest KPO? To hybrydowy instrument finansowy Unii Europejskiej składający się z dwóch części. 58 proc. to kredyt, a resztę stanowią bezzwrotne dotacje. Na realizację tego programu w skali kraju przeznaczono blisko 1,95 mld zł.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Zastrzyk dla kultury. Dzieci z Janowa dostaną profesjonalny sprzęt

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

W Samorządowym Ośrodku Kultury i Sportu w Janowie szykują się zmiany, które z pewnością usłyszymy, i to dosłownie. Placówka zdobyła 50 tys. zł dofinansowania z z tegorocznej edycji programu realizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Pieniądze pozwolą doposażyć pracownię muzyczną i kupić nowoczesne instrumenty. To dobra wiadomość przede wszystkim dla dzieci i młodzieży, które uczestniczą w zajęciach oraz dla zespołu „Tęczowe Nutki”. Nowy sprzęt oznacza lepsze warunki do prób, większy komfort pracy i, co najważniejsze, da więcej możliwości rozwijania talentów.

– Dzięki wsparciu wzmocnimy ofertę kulturalną SOKiS-u oraz stworzymy młodym ludziom jeszcze lepsze warunki do rozwijania pasji muzycznych. Uczestnicy zajęć będą mogli korzystać z profesjonalnych instrumentów dostępnych na miejscu, bez konieczności zakupu własnych. To dla nas ogromne wsparcie i motywacja do dalszego działania – podkreślają pracownicy tej instytucji.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Zmodernizują szkoły i świetlicę. Trwają przetargi na cztery duże inwestycje

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

W gminie Janów ruszył proces, który w najbliższych miesiącach ma wyraźnie zmienić standard kilku kluczowych obiektów publicznych. Właśnie trwają postępowania przetargowe na cztery zadania obejmujące kompleksową modernizację szkół podstawowych w Lusławicach, Lgoczance i Piasku oraz świetlicy wiejskiej w Lipniku. Samorząd szuka wykonawców, którzy zrealizują inwestycje poprawiające efektywność energetyczną budynków i komfort ich użytkowania.

Największy zakres prac zaplanowano w Szkole Podstawowej w Lusławicach. Budynek przejdzie pełną termomodernizację – cieplone zostaną ściany, stropy oraz część nad salą gimnastyczną, wymieniona zostanie stolarka okienna i drzwiowa. Placówka zyska nowy kocioł na pellet, system podgrzewu ciepłej wody użytkowej oparty na powietrznej pompie ciepła, instalację fotowoltaiczną oraz energooszczędne oświetlenie. Uzupełnione zostaną również instalacje odgromowe i elektryczne w kotłowni. W przypadku tej inwestycji konieczne będzie prowadzenie prac ziemnych pod nadzorem archeologicznym, ponieważ teren znajduje się w strefie obserwacji stanowisk archeologicznych wyznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Podobny charakter będzie miała modernizacja Szkoły Podstawowej w Lgoczance. Tam również przewidziano ocieplenie ścian metodą lekką mokrą, docieplenie stropów, wymianę okien i drzwi oraz montaż kotła na biomasę. Uzupełnieniem będzie instalacja fotowoltaiczna, pompa ciepła do podgrzewu ciepłej wody oraz wymiana opraw oświetleniowych. 

W Lipniku modernizację przejdzie świetlica wiejska. Oprócz prac termomodernizacyjnych zaplanowano wymianę pokrycia dachu i daszku, odświeżenie elementów stalowych i drewnianych, wymianę płytek w podcieniu oraz drzwi prowadzących na poddasze. Obiekt zyska również instalację grzania i chłodzenia z wykorzystaniem klimatyzacji, co ma poprawić komfort korzystania z budynku przez cały rok.

Najbardziej intensywne prace czekają Szkołę Podstawową w Piasku. Tam, oprócz kompleksowej termomodernizacji – obejmującej ocieplenie ścian i stropów oraz wymianę stolarki – zaplanowano ponadto nadbudowę fragmentu budynku, czyli łącznika. Inwestycja zakończy się uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie w nowym zakresie. Szkoła zostanie także wyposażona w instalację fotowoltaiczną, nowoczesne oświetlenie oraz kocioł na pellet.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Bezpieczniejsza woda i stabilna oczyszczalnia. Komunalne obiekty z nowym wsparciem energetycznym

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Michał Napora/ZGK Janów Sp. z o.o.

Janów szykuje inwestycję, która w praktyce ma wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne kluczowych obiektów komunalnych. Zakład Gospodarki Komunalnej rozstrzyga przetarg na dostawę i montaż magazynów energii, które będą współpracować z już działającymi instalacjami fotowoltaicznymi.

W budżecie na to zadanie zabezpieczono 415 tys. zł, ale wszystko wskazuje na to, że finalny koszt może być niższy. Złożone oferty, a wpłynęły cztery, są bowiem wyraźnie poniżej tej kwoty, co zwiększa szanse na szybkie rozstrzygnięcie postępowania i podpisanie umowy z wykonawcą.

Magazyny energii mają powstać przy czterech obiektach o podstawowym znaczeniu dla mieszkańców – ujęciu wody w Bystrzanowicach, oczyszczalni ścieków w Janowie, ujęciu wody w Złotym Potoku oraz ujęciu wody w Żurawiu. W oczyszczalni planowany jest magazyn o pojemności co najmniej 50 kWh, w pozostałych lokalizacjach – minimum 20 kWh. To rozwiązanie pozwoli zatrzymać nadwyżki energii produkowanej przez panele słoneczne i wykorzystać je wtedy, gdy zapotrzebowanie rośnie albo pojawiają się problemy z zasilaniem.

W praktyce oznacza to większą stabilność działania infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Ujęcia wody i oczyszczalnia będą mniej zależne od chwilowych wahań w sieci energetycznej, a wyprodukowana energia nie będzie się marnować. To krok w stronę realnej, lokalnej niezależności energetycznej, a przy okazji – ograniczenia kosztów funkcjonowania.

Inwestycja otrzymała dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-2027 w ramach działań wspierających zielony rozwój. Wyłoniony wykonawca zajmie się całością zadania – od projektu i uzgodnień, przez montaż i podłączenie systemów, aż po uruchomienie i serwis gwarancyjny.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Formalności oficjalnie zakończone. Janów rozpoczyna nowy etap rozwoju

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Urząd Gminy Janów

Pod koniec stycznia w Warszawie, podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, odbyła się uroczystość o szczególnym znaczeniu dla mieszkańców Janowa. Wiceminister Tomasz Szymański wręczył burmistrzowi Edwardowi Moskalikowi akt nadania praw miejskich, formalnie potwierdzając uzyskanie przez Janów statusu miasta.

Nadanie praw miejskich stanowi zwieńczenie długotrwałych starań samorządu i mieszkańców oraz symbolicznie otwiera nowy rozdział w historii Janowa. Status miasta wiąże się z dodatkowymi możliwościami rozwojowymi, zarówno w sferze organizacyjnej, jak i inwestycyjnej.

– Ułatwia także planowanie przestrzenne, pozyskiwanie środków zewnętrznych oraz wzmacnia pozycję Janowa w relacjach między samorządami – zaznacza burmistrz Moskalik.

Przywrócenie praw miejskich ma również wymiar symboliczny. Podkreśla historyczną rolę Janowa i wzmacnia lokalną tożsamość mieszkańców. To moment, który łączy przeszłość z przyszłością, wskazując kierunek dalszego rozwoju miejscowości.

– Uzyskanie praw miejskich nie tylko zamyka ważny etap starań, ale także rozpoczyna okres nowych wyzwań i odpowiedzialności – dodaje włodarz.

W wydarzeniu uczestniczyły również przewodnicząca Rady Miejskiej w Janowie Małgorzata Grzywna oraz sekretarz miasta i gminy Iwona Boroń.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Burmistrz Edward Moskalik: Nie ma gwarancji sukcesu, pieniądze nie są przyznawane z automatu

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Archiwum

Końcówka minionego roku i początek nowego przyniosły Janowowi wydarzenie o dużym znaczeniu – przywrócenie praw miejskich. W rozmowie z burmistrzem Edwardem Moskalikiem wracamy do tego, co było w tym procesie najważniejsze, ale też do spraw bardziej przyziemnych, jak inwestycje wodno-kanalizacyjne, problemy z nierzetelnymi wykonawcami, zakupami w ramach programu ochrony ludności oraz planów na 2026 rok. 

Jak się pan czuje po przesiadce z fotela wójta na fotel burmistrza?

W moim samopoczuciu i poważnym podejściu do pełnionej funkcji nic się nie zmieniło. Natomiast poczucie dumy jest duże. Cieszymy się, że udało się doprowadzić do restytucji praw miejskich. To było dla nas przede wszystkim uzyskanie sprawiedliwości historycznej.

Co było najważniejszym argumentem za tym, by Janów znów stał się miastem?

Prawa miejskie zostały odebrane mieszkańcom po powstaniu styczniowym, w ramach represji. To nie była neutralna decyzja administracyjna, tylko element odwetu, za czynny udział w powstaniu. Car wymordował mieszkańców, spalił miejscowość, co później popchnęło niestety Janów w upadek gospodarczy. Dla mnie to było domknięcie historii i symboliczny zwrot tego, co zostało nam zabrane.

Pojawiają się też głosy, że status miasta daje realne możliwości rozwoju. Zwłaszcza pod kątem konkursów i środków zewnętrznych. Jak pan to widzi?

Możliwości będą, choć trzeba uczciwie powiedzieć, że część środków została w ostatnim czasie przesunięta na działania obronne i bezpieczeństwo państwa. Z drugiej strony dziś mamy „podwójne walory” – możemy sięgać zarówno po instrumenty przeznaczone dla obszarów wiejskich, jak i dla miast. Daje to większą elastyczność, ale nie jest jeszcze gwarancją sukcesu. Konkurencja o pieniądze jest duża, nie są one przyznawane z automatu. Całą pracę związaną z opracowaniami dokumentacji, wnioskami itd. i tak rzetelnie musimy wykonać, by te środki zdobyć. Powiem szczerze, że udaje się nam pozyskiwać dużo środków zewnętrznych, ale zanim one ostatecznie są wydane, to pracy po drodze jest niezwykle dużo. Czasami mam wrażenie, że brakuje nam już rąk do pracy.

Z zewnątrz widać, że w Janowie sporo się dzieje w zakresie inwestycji. Jakby pan podsumował ostatni rok pod tym kątem?

Mamy za sobą kilka ważnych zadań, które udało nam się dokończyć i kilka strategicznych nadal w toku. Dużym sukcesem było zakończenie inwestycji w Lusławicach. Mam tu na myśli salę gimnastyczną i dwuoddziałowe przedszkole przy szkole. Bardzo się z tego cieszymy, bo mieliśmy olbrzymie problemy z pierwszym wykonawcą inwestycji. Trzeba było zmienić firmę, ale drugi wykonawca wywiązał się prawidłowo z tego zadania. Dzieci w tym roku szkolnym już korzystają z sali, a my przy okazji zyskaliśmy możliwość przemodelowania układu klas. To jest druga pod kątem liczebności szkoła w naszej gminie, tam naprawdę brakowało już miejsca dla dzieci.

W ubiegłym roku zdobyliście duże środki z KPO na kanalizację. Czy to już udało się zrealizować?

Tak, pozyskaliśmy ponad 5 mln zł. Te środki przeznaczyliśmy na inwestycje wodno-kanalizacyjne, bo była taka możliwość. Rozbudowaliśmy sieć kanalizacji sanitarnej w Janowie i Złotym Potoku oraz sieć wodociągową w Złotym Potoku. Kluczowa była modernizacja ujęcia wody w tej miejscowości. To obiekt, który pochodzi jeszcze z lat 50. ubiegłego wieku, bez współczesnej dokumentacji projektowej, z betonowymi zbiornikami, które nie były odnawiane. Udało się te zbiorniki oczyścić, uszczelnić i odnowić, wymienić armaturę na stal nierdzewną, dobudować zestaw hydroforowy, który poprawił ciśnienie w sieci. To jest ujęcie strategiczne, bo zasila nie tylko Złoty Potok, ale także Janów i Ponik, czyli prawie połowę mieszkańców gminy. Dodatkowo – również w kontekście obronności i sytuacji kryzysowych – doposażyliśmy tę infrastrukturę w agregaty prądotwórcze. Chodzi o to, żeby nawet przy braku prądu zapewnić ciągłość dostaw wody. To są już poważne urządzenia, rzędu kilkudziesięciu kilowatów. 

Właśnie. Przed końcem roku gmina informowała o dużych zakupach w ramach programu ochrony ludności. Co konkretnie trafiło do gminy?

Zakupiliśmy m.in. koparko-ładowarkę, ciągnik, kilka typów przyczep: do przewozu wody, niskopodwoziową, kontenerową, a także ładowarkę teleskopową oraz wyposażenie dodatkowe – pługi do odśnieżania, posypywarkę, piły, zbiorniki na wodę pitną, nagrzewnice, osuszacze, worki i plandeki, namioty pneumatyczne. Do tego 13 agregatów – docelowo pod każde ujęcie wody – i będziemy je sukcesywnie doposażać w automatykę, żeby uruchamiały się bez zwłoki w razie awarii. Łącznie z tego działania pozyskaliśmy na zakupy blisko 3,5 mln zł.

A jak idzie budowa magazynu?

Tu mamy problem. Mieliśmy środki – około 1,75 mln zł – i bardzo krótki termin realizacji, około dwóch miesięcy. Zależało nam na rzetelnym wykonawcy, ale w praktyce wyglądało to inaczej, pomimo tego, że spółkę, która zaproponowała najkorzystniejszą cenę i wygrała przetarg, w ramach naszych możliwości, mocno sprawdziliśmy. Podpisaliśmy umowę, firma weszła na budowę i następnie oparła się na podwykonawcach, pojawił się problem z materiałami i rozliczeniami. Wykonawca nie płacił w pełni za materiały, co zatrzymało roboty. Wzywaliśmy do kontynuacji prac, ale w praktyce budowa stanęła. Musieliśmy odstąpić od umowy i w efekcie straciliśmy to dofinansowanie. Pieniądze wróciły do wojewody.

Co dalej w tej sprawie?

Naliczyliśmy kary umowne i prowadzimy działania zmierzające do odzyskania części środków z gwarancji należytego wykonania. Sprawa jest w toku. Zrobiliśmy inwentaryzację i przygotowujemy się do kolejnego postępowania. Będziemy też aplikować o ponowne przyznanie środków, bo nie była to sytuacja zawiniona przez gminę.

Podobne doświadczenia z nierzetelnymi wykonawcami samorząd miał już wcześniej przy innych, dużo większych inwestycjach. 

Niestety, to problem, który co jakiś czas wraca. Wspomniałem już o inwestycji w Lusławicach, a ponadto jest jeszcze niedokończona hala sportowa w Janowie. To największa gminna inwestycja w ostatnich latach. Pierwszy wykonawca narobił dużego bałaganu w dokumentacji, nie byli pozgłaszani podwykonawcy, a wręcz twierdzono, że wszystko jest robione własnymi siłami. Okazało się, że jest inaczej. W tym przypadku zaawansowanie prac wynosiło już ponad 75 proc. Przy tak dużej inwestycji musieliśmy wykonać ogromną inwentaryzację. Zajmuje ona, proszę mi wierzyć, kilka tysięcy stron dokumentów. Dlatego to trwało tak długo. A po drodze były jeszcze postępowania przetargowe, w których wykonawcy wygrywali, a potem odmawiali podpisania umowy. To wydłużyło wszystko. Obecnie, z początkiem stycznia, w końcu udało się nam podpisać umowę na dokończenie robót i liczę, że tym razem już kolejnych problemów nie będzie i za kilka miesięcy będziemy mogli udostępnić nową przestrzeń mieszkańcom.

Przejdźmy do planów. Co w rozwoju gminy jest najważniejsze w 2026 roku?

W budżecie mamy zaplanowanych około 34 mln zł na inwestycje, z czego ponad 19 mln zł to zewnętrze dofinansowania. Najważniejsze zadania to wspomniane dokończenie hali sportowej w Janowie, termomodernizacje trzech szkół – w Lgoczance, Piasku i Lusławicach – a także termomodernizacje świetlic w Zagórzu i Lipniku czy budynku byłego przedszkola w Złotym Potoku. Chcemy też realizować projekty związane z przestrzenią publiczną i rodzinami. Mam tu na myśli budowę nowych lub doposażenie placów zabaw, m.in. przy świetlicy w Zagórzu, w Pabianicach, przy szkole w Piasku i przy żłobku w Janowie. Planujemy również budowę toalety publicznej w kompleksie przy stawie „Amerykan” w Złotym Potoku, w rejonie parkingu. Zaplanowaliśmy także przebudowę wodociągu na placu Grunwaldzkim i ulicy Częstochowskiej, budowę stacji uzdatniania ścieków ze stacją zlewną przy oczyszczalni ścieków, jak również uruchomienie awaryjnego ujęcia wody w Janowie.

Sporo w ostatnich latach inwestowaliście w drogi. Skończył się tzw. „Polski Ład” czy Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, został niemal wyłącznie Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg i Fundusz Ochrony Gruntów Rolnych. Jak wygląda obecnie pozyskiwanie wsparcia na zadania drogowe?

Tak, źródła dofinansowań na drogi gminne są dziś w praktyce dwa. Te, o których pan wspomniał. W ubiegłym roku dostaliśmy dofinansowanie na remont drogi w Lgoczance, ale nie dostaliśmy środków na przebudowy. Mamy przykład drogi leśnej, która ma spiąć Okrąglik ze Śmiertnym Dębem i domknąć wieloetapową inwestycję realizowaną przez ostatnich pięć lat, od drogi krajowej w Janowie do samego Żurawia. Punktacja w RFRD jest jednak tak skonstruowana, że premiuje elementy typowo miejskie, jak przejścia dla pieszych, chodniki, doświetlenia. A jak to wpisać na odcinku przez las, przy rozległej gminie, gdzie ponad połowa powierzchni to lasy? Rozmawiałem o tym z wojewodą i opisaliśmy wnioskiem czynnik społeczny oraz znaczenie tego połączenia dla lokalnej społeczności. Brakuje nam już niespełna kilometra, żeby zamknąć cały ciąg. Ponadto chcemy wykonać budowę ścieżki rowerowej na odcinku Piasek – Janów, przebudowę drogi gminnej Bystrzanowice Dwór – Góry Gorzkowskie oraz drogi do transportu rolnego w relacji Lusławice – Kolonia. Pozyskać pieniądze nie będzie łatwo, niemniej liczymy, że się nam to uda.

Na jednej z sesji mocno wybrzmiał temat demografii i oświaty. Jak wygląda sytuacja w Janowie?

Sytuacja jest poważna. Urodzeń jest mniej niż zgonów – jak w większości gmin. Mamy dodatnią migrację, więcej osób się przeprowadza niż wyprowadza, ale to nie bilansuje ubytku naturalnego. Prognozy pokazują, że dzieci będzie jeszcze mniej. Dlatego mocno pracujemy nad zmianą planu miejscowego. Przekształcamy tereny pod budownictwo, chcemy zwiększyć podaż działek i w konsekwencji obniżać presję cenową. To ma służyć i przyciąganiu nowych mieszkańców, i temu, by nasze rodziny mogły zatrzymać młodych na miejscu i tutaj się rozwijać i mieszkać.

A koszty szkół?

Dokładamy sporo. Subwencja jest w okolicach 11 mln zł, a wydatki na szkoły to około 20 mln zł. Mechanizm jest prosty. Subwencja „idzie” za dzieckiem. Pensja nauczyciela przy pięciu czy przy piętnastu uczniach w klasie kosztuje podobnie, ale subwencja jest już zupełnie inna. W mniejszych szkołach klasy nie są pełne – bywają po kilkanaście osób, czasem mniej. To nie jest kwestia złej woli czy organizacji, tylko realnej demografii.

Na koniec, co dziś jest dla pana największym wyzwaniem?

Zrobić to, co zaplanowane, mimo ograniczeń systemowych i trudności rynkowych. Bo w samorządzie sukces to nie tylko pozyskanie środków. Trzeba przygotować dokumentację, wygrać konkurs, przeprowadzić postępowania, zrealizować inwestycję i ją rozliczyć. A kiedy na końcu pojawia się nierzetelny wykonawca, ręce czasami naprawdę opadają – bo tracimy czas, energię i czasem dofinansowanie. Mimo tego nie odpuszczamy, bo te inwestycje są mieszkańcom bardzo potrzebne.

Dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Sylwester z historią w tle. Janów powita jutro 2026 rok już jako miasto

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Rynek w Janowie stanie się 31 grudnia miejscem nie tylko sylwestrowej zabawy, ale również symbolicznego domknięcia jednego z najważniejszych rozdziałów w historii miejscowości. Tegoroczne powitanie Nowego Roku będzie bezpośrednio związane z odzyskaniem przez Janów praw miejskich. To wydarzenie, które dla mieszkańców ma znaczenie wykraczające poza samą decyzję administracyjną.

Po 150 latach Janów wraca do grona miast, a noc sylwestrowa stanie się pierwszym momentem wspólnego świętowania tej zmiany. Organizatorzy zdecydowali, że właśnie publiczne powitanie 2026 roku na rynku będzie symbolicznym przejściem do nowego etapu w dziejach nie tylko samego Janowa, ale całej gminy.

Uroczyste rozpoczęcie wydarzenia zaplanowano na godzinę 20.30. Chwilę później na scenie pojawi się Cizzz Band, otwierając muzyczną część wieczoru. O 21.30 publiczność rozgrzeje Rozmus Show, a następnie wystąpi Capitan Folk. Kolejna odsłona Rozmus Show zaplanowana jest na godzinę 23.00, natomiast o 23.30 scenę przejmie duet Long&Junior, który powróci także już po północy.

Kulminacyjnym momentem wieczoru będzie punktualne powitanie Nowego Roku, połączone z pokazem sztucznych ogni. Ten element wydarzenia ma podkreślić wyjątkowy charakter nocy – pierwszej, którą Janów rozpocznie już jako miasto.

Całość poprowadzi Robert Rozmus, zapewniając spójną i dynamiczną oprawę konferansjerską.

Jak podkreślają organizatorzy, formuła imprezy została pomyślana tak, aby połączyć radosną, sylwestrową atmosferę z wyraźnym akcentem wspólnotowym. Ma to być przede wszystkim zaproszenie do wspólnego przeżycia momentu, który na trwałe zapisze się w lokalnej historii.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Po 150 latach Janów znów będzie miastem. Historyczny powrót, który zamyka długi rozdział

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Piotr Biernacki

1 stycznia Janów oficjalnie odzyska prawa miejskie. Decyzja administracyjna, potwierdzona na szczeblu rządowym, domknie proces, który dla mieszkańców ma znaczenie znacznie wykraczające poza formalną zmianę statusu. To powrót do rangi odebranej miejscowości ponad półtora wieku temu – w realiach zaborów, w ramach popowstaniowych represji po klęsce powstania styczniowego.

Historia Janowa jako miasta sięga XVII wieku. Prawa miejskie miejscowość otrzymała w 1696 roku z rąk Jana Aleksandra Koniecpolskiego, od którego imienia pochodzi jej nazwa. Przez blisko 170 lat Janów funkcjonował jako miasto – z rynkiem, wyraźnym układem urbanistycznym i lokalnym życiem gospodarczym. Ten porządek przerwał ukaz cara Aleksandra II z 1869 roku, na mocy którego Janów, podobnie jak wiele innych polskich ośrodków, został zdegradowany do rangi wsi. Decyzja ta miała charakter wyłącznie polityczny i represyjny i nie była wynikiem upadku gospodarczego ani urbanistycznego miejscowości.

– Półtora wieku temu Janów został pozbawiony statusu miasta i zniknął z dokumentów, ale nigdy nie zniknął z serc mieszkańców – podkreśla wójt Edward Moskalik. – Przez dziesięciolecia pielęgnowaliśmy tożsamość, tradycję, dumę i przywiązanie do tego miejsca. Dziś historia zatacza koło. Wracamy tam, gdzie zawsze było nasze miejsce, i do tego, czym Jan Koniecpolski, zakładając Janów, nas obdarował, a co zaborca nam odebrał – dodaje.

Jak zaznacza włodarz, odzyskanie praw miejskich nie jest decyzją podjętą ad hoc. To efekt wieloletniej, konsekwentnej pracy samorządu i mieszkańców, którzy przez lata budowali potencjał Janowa, inwestując w infrastrukturę, drogi, oświetlenie, kanalizację, szkoły, kulturę, sport i bezpieczeństwo, stawiając na zrównoważony rozwój i łącząc nowoczesność z dbałością o lokalne dziedzictwo. Odzyskanie statusu miasta to nowe perspektywy, większe możliwości rozwoju i pozyskiwania dodatkowych środków finansowych, a także skuteczniejszej promocji oraz dalszego umacniania pozycji gospodarczej.

Z dniem 1 stycznia samorząd rozpocznie funkcjonowanie jako Miasto i Gmina Janów, a organ stanowiący wspólnoty samorządowej będzie nosił nazwę Rady Miejskiej. Zmiana ta nie oznacza jednak rewolucji w codziennym życiu mieszkańców.

– Nie zmienią się podatki, opłaty, granice gminy ani sposób załatwiania spraw urzędowych. Nasze domy, ulice, szkoły i sąsiedzkie więzi pozostają dokładnie takie same. Zmieni się natomiast coś znacznie głębszego i bardziej trwałego – status, prestiż i znaczenie naszej wspólnoty w regionie i województwie – zaznacza Edward Moskalik.

W ocenie wójta odzyskanie praw miejskich to wyraźny sygnał ambicji Janowa.

– To potwierdzenie, że jesteśmy miejscem z historią, tożsamością i charakterem. Miejscem, które ma plany, ambicje i siłę, by je realizować – mówi. – To także hołd dla tych, którzy przed nami tworzyli to miasto, i zobowiązanie wobec tych, którzy przyjdą po nas. Pokazuje, że wytrwałość, wspólnota i pamięć o własnej historii mają sens – akcentuje, wskazując na pokoleniowy wymiar tego wydarzenia.

Symbolicznym domknięciem tej drogi będzie wspólne świętowanie na Rynku w Janowie, w sylwestrową noc. 31 grudnia od godz. 20.30 Rynek w Janowie stanie się przestrzenią symbolicznego pożegnania starego roku i powitania nowego, w roli miasta. Władze samorządowe zachęcają mieszkańców do wspólnej zabawy, która ma podkreślić wagę momentu, być wyrazem radości, a zarazem okazją do świętowania sukcesu.

CZYTAJ DALEJ

Janów

Janów na zakupach. Nowy sprzęt dla bezpieczeństwa i komunalnych służb gminy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Janów

Gmina realizuje największy od lat pakiet zakupów sprzętowych, który ma wzmocnić system bezpieczeństwa, usprawnić pracę Zakładu Gospodarki Komunalnej w Janowie oraz unowocześnić zaplecze techniczne samorządu. Łączna wartość dostaw sięga kilku milionów złotych, a część inwestycji została sfinansowana z rządowych środków Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.

Na potrzeby zasilania awaryjnego ujęć wody pitnej zakupiono 13 agregatów prądotwórczych – 8 o mocy 30 kW, 4 o mocy 37 kW oraz 1 o mocy 50 kW. Ich łączny koszt to 636 tys. zł. Sprzęt ma zapewnić ciągłość dostaw wody w sytuacjach kryzysowych, takich jak awarie sieci energetycznej czy ekstremalne zjawiska pogodowe. Do gminy dotarły już pierwsze cztery urządzenia.

Do floty sprzętu komunalnego dołączyła także nowa koparko-ładowarka o wartości 648 tys. zł. Maszyna pozwoli na sprawniejszą realizację inwestycji drogowych, robót ziemnych oraz usuwanie skutków awarii infrastruktury technicznej.

Gmina zakupi ponadto kolejny samochód dostawczy z zabudową typu wywrot, o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, przystosowany do przewozu osób i sprzętu. Wartość zamówienia to około 200 tys. zł. Niezależnie od tego wybrano także ofertę na fabrycznie nowy samochód dostawczy typu furgon, koszt zakupu w tym przypadku wynosi 141 tys. zł. 

– Pojazdy poprawią mobilność pracowników oraz umożliwią sprawniejsze prowadzenie prac terenowych – informują miejscowi urzędnicy.

W ramach zapewnienia bezpieczeństwa dostaw wody zakupiono także ciągnik rolniczy przeznaczony do transportu przyczep z wodą pitną. Wartość inwestycji wynosi 492 tys. zł. Maszyna będzie wykorzystywana w sytuacjach kryzysowych oraz podczas prac gospodarczych.

Kolejnym ważnym zakupem jest ładowarka teleskopowa o wartości niemal 560 tys. zł. Ten sprzęt ma natomiast umożliwić efektywne załadunki, prace magazynowe, transport materiałów i działania przy infrastrukturze komunalnej.

Aby ułatwić przewożenie nowo zakupionych agregatów prądotwórczych, gmina stara się o zakup przystosowanych do tego przyczepek, a ponadto zamówiła zamówiła również niskopodwoziową przyczepę transportową. Umożliwią ona szybkie rozmieszczenie sprzętu w miejscach wymagających zasilania awaryjnego.

Do Zakładu Gospodarki Komunalnej w Janowie trafią także magazyn energii o wartości 180 tys. zł. 

– Inwestycja zwiększy odporność infrastruktury oraz poprawi efektywność energetyczną – mówi wójt Edward Moskalik.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE