Kruszyna
Wycięli całe połacie drzew. Wójt Kruszyny nabiera wody w usta, a drogowcy z powiatu zasłaniają się inwestycją
Kasztanowce, topole, dęby, jodły, jesiony, klony. W sumie siedemdziesiąt egzemplarzy zdrowych drzew o grubości pnia sięgających nawet trzech metrów. Rosły latami, poległy w mgnieniu oka w konfrontacji z powiatowym drwalem. Zgodę na wycinkę wydała wójt Kruszyny.
Prowadzący od Kruszyny do Zdrowej szlak komunikacyjny, to odcinek, na którym Powiatowy Zarząd Dróg w Częstochowie prowadzi zaawansowaną przebudowę. O ile nikt nie kwestionuje zasadności modernizacji wspomnianej arterii, o tyle mocno dyskusyjna wydaje się konieczność usuwania przy okazji kilkudziesięciu okazałych drzew.
– Jak to miejsce teraz wygląda? – pyta retorycznie mieszkający w okolicy nasz czytelnik, który postanowił zainteresować redakcję całą sprawą. – Komu te drzewa przeszkadzały? Najprościej jest wyciąć, sprzedać do tartaku i najlepiej jeszcze zalać całą okolicę betonem. Straszne pustkowie się zrobiło – dodaje zrezygnowany.
Póki co nic nie wskazuje na to, by bezpośrednie sąsiedztwo remontowanego odcinka miało nagle obrosnąć w okołodrogową infrastrukturę. Zamiast tego, powiatowy trakt wygląda jakby przeszło przez nie tornado. Zmotoryzowanym rzuca się w oczy niespecjalnie dokładnie ułożony asfalt. Po bokach jezdni z kolei straszą kikuty wyciętych pni.
Biuro prasowe częstochowskiego starostwa pytane o przyczynę usunięcia drzew przekonuje, iż kolidowały one ze wspomnianą inwestycją, a wykonawca nie zakończył póki co pracy. Ma jeszcze między innymi usunąć korzenie, odtworzyć rowy, ułożyć docelową nawierzchnię z asfaltobetonu oraz utwardzić pobocza.
– Decyzja zezwalająca na usunięcie drzew rosnących w pasie drogi powiatowej została wydana przez wójt gminy Kruszyna. Wnioskodawcą z kolei był Powiatowy Zarząd Dróg w Częstochowie – informują urzędnicy.
Wójt Jadwiga Zawadzka proszona o komentarz na temat przesłanek, jakimi kierowała się wydając tę decyzję, nie zechciała odnieść się do wspomnianej kwestii.
Kruszyna
Wójt Kruszyny broni swoich wyjazdów, ale nie wyjaśnia sensu imprezowych eskapad do innych gmin
Opublikowany pod koniec października artykuł, dotyczący liczby i kosztów delegacji służbowych wójt Joanny Zasępy stał się jednym z szeroko komentowanych tematów w lokalnej społeczności w ostatnim czasie. Upublicznienie informacji, że od początku kadencji odbyła ona 133 wyjazdy, a ich łączny koszt sięgnął blisko 24 tys. zł, uruchomiło nie tylko dyskusję wśród mieszkańców, ale też skłoniło samą wójt do zajęcia stanowiska.
W skierowanym do redakcji piśmie Joanna Zasępa zakwestionowała wymowę artykułu (można go przeczytać tutaj) i broniła swojego modelu zarządzania, przekonując, że wszystkie delegacje miały charakter służbowy i wynikały z realnych potrzeb gminy. Jak podkreśla, przedstawiony w publikacji obraz sugerujący jej częstą nieobecność w urzędzie jest – jej zdaniem – nieprawdziwy, krzywdzący i wprowadzający opinię publiczną w błąd.
Wójt zapewnia, że żadna z delegacji nie była przypadkowa ani zbędna, a każda z nich pozostawała w związku z wykonywaniem jej obowiązków jako organu wykonawczego gminy. Włodarz Kruszyny dodaje, że jej praca nie ogranicza się do fizycznej obecności w budynku urzędu, lecz polega również na reprezentowaniu samorządu na zewnątrz, prowadzeniu rozmów, pozyskiwaniu informacji i budowaniu relacji na poziomie instytucjonalnym.
Szczegółowo odniosła się do wyjazdów do Częstochowy, które w artykule zostały przedstawione jako jeden z symboli jej częstej nieobecności. Jak wyjaśnia, wizyty te dotyczyły m.in. spraw związanych z wizytami w tamtejszym urzędzie pracy, podpisywaniem umów, kontaktami notarialnymi, spotkaniami w starostwie, odwiedzinami oddziału Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, kuratorium oświaty oraz udziałem w szkoleniach. Przekonuje przy tym, że były to wyjazdy krótkie, trwające zazwyczaj od dwóch do trzech godzin, po których wracała do dalszego wykonywania obowiązków w urzędzie.
Joanna Zasępa zaakcentowała również swój ponadstandardowy wymiar pracy, wskazując, że funkcję wójta pełni nie tylko w dni robocze, ale także w weekendy i święta, często przez kilkanaście godzin dziennie. Według jej stanowiska delegacje nie paraliżują pracy urzędu, ponieważ bieżące sprawy mieszkańców realizowane są przez merytorycznych pracowników poszczególnych referatów, a model zarządzania gminą nie wymaga stałej, fizycznej obecności wójt przy biurku.
Wójt broni również udziału w wydarzeniach o większym zasięgu, takich jak Forum Ekonomiczne w Karpaczu czy wyjazd studyjny do Lubaczowa, które – jak twierdzi – miały przynieść gminie korzyści w postaci wymiany doświadczeń, zdobywania wiedzy, nawiązywania kontaktów i szukania inspiracji do dalszego rozwoju Kruszyny. Jak podkreśla, nie były to „wojaże turystyczne”, lecz element aktywnego sprawowania funkcji i reprezentowania gminy na arenie zewnętrznej.
Jednocześnie w odpowiedzi wójt brakuje jednoznacznego odniesienia do kwestii, która wzbudziła szczególne zainteresowanie czytelników – obecności na imprezach i wydarzeniach organizowanych w innych gminach, takich jak festiwale, gale, dożynki czy imprezy okolicznościowe. W piśmie nie pojawia się precyzyjne wyjaśnienie, jaki konkretny cel służbowy miały te wizyty, jakie zadania tam realizowała, ani w jaki sposób ich obecność przełożyła się na wymierne korzyści dla mieszkańców Kruszyny. O tym, dlaczego rozliczała je z gminnej kasy też nie wspomniała.
Zasępa nie wykazała również, czy uczestnictwo w tego typu wydarzeniach zaowocowało pozyskaniem środków zewnętrznych, inwestorów, projektów partnerskich czy nowych inicjatyw, które mogłyby zostać jednoznacznie uznane za efekt tych delegacji. Ta luka w argumentacji pozostaje jedną z głównych osi wątpliwości zgłaszanych przez część mieszkańców i lokalnych komentatorów.
– Udział pani wójt w festynach, galach i różnego rodzaju imprezach w innych gminach budzi moje poważne wątpliwości co do ich służbowego charakteru. Trudno uznać, że obecność na takich wydarzeniach przekłada się na realne korzyści dla mieszkańców gminy Kruszyna – mówi radny Paweł Łapeta, który również wystąpił do władz gminy z wnioskiem o udostępnienie wykazu wszystkich delegacji Joanny Zasępy i związanych z tym poniesionych przez samorząd kosztów. – Jeśli nie potrafimy jasno wskazać, jaki konkretny efekt dla gminy przyniósł dany wyjazd, to uczciwie trzeba powiedzieć, że nie powinien być on finansowany z pieniędzy publicznych. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, dlaczego ich podatki pokrywają koszty obecności wójt na imprezach, co bardziej przypomina prywatne wizyty niż realną pracę na rzecz gminy – dodaje Łapeta.
Cała sytuacja unaocznia coraz wyraźniej rosnące napięcie wokół stylu sprawowania władzy w Kruszynie. Z jednej strony pojawia się narracja o aktywnej wójt, pracującej „w terenie” i reprezentującej gminę poza jej granicami, z drugiej – coraz głośniejsze pytania o granice tej aktywności, sens części wyjazdów oraz proporcje między reprezentacją a realną dostępnością dla interesantów.
Kruszyna
Patriotyczne świętowanie w Kruszynie. Znamy program obchodów 11 listopada
11 listopada społeczność gminy Kruszyna upamiętni Narodowe Święto Niepodległości podczas uroczystych obchodów zaplanowanych w Szkole Podstawowej im. Ojca Świętego Jana Pawła II w Widzowie.
– Wydarzenie rozpocznie się o godz. 12.00 i będzie okazją do wspólnego świętowania jednego z najważniejszych dni w historii państwa polskiego – zachęcają do udziału miejscowi urzędnicy.

Jak dodają, program wydarzenia obejmuje część artystyczną przygotowaną przez uczniów, a także występy lokalnych zespołów i rozstrzygnięcie konkursu wokalnego.
W części artystycznej zaprezentowany zostanie montaż słowno-muzyczny przygotowany przez dzieci i młodzież z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Widzowie. Następnie uczestnicy wysłuchają koncertu Chóru „Wniebogłosy” oraz występu Orkiestry Dętej Kruszyna, która tradycyjnie uświetnia gminne uroczystości patriotyczne. Zwieńczeniem wydarzenia będzie ogłoszenie wyników konkursu piosenki patriotycznej organizowanego przez Gminny Ośrodek Kultury w Kruszynie oraz występy laureatów.
– Uroczystość ma otwarty charakter. Zapraszamy mieszkańców do wspólnego przeżywania święta oraz uczczenia polskiej niepodległości poprzez udział w wydarzeniu integrującym lokalną społeczność wokół wartości patriotycznych i historycznych – zachęcają organizatorzy wydarzenia.
Kruszyna
Teklinów i Wikłów z nową infrastrukturą. Kupiono sprzęt, pojawiła się altana i kamery
W dwóch miejscowościach gminy Kruszyna zakończono realizację zadań w ramach tegorocznego konkursu „Inicjatywa Sołecka”. Dzięki pozyskanemu wsparciu mieszkańcy Teklinowa i Wikłowa mogą korzystać z nowych elementów infrastruktury rekreacyjnej. W zmodernizowanych przestrzeniach publicznych pojawił się też monitoring.
W Teklinowie, w ramach inwestycji na placu zabaw zamontowano nowoczesne, wielofunkcyjne urządzenie ze zjeżdżalniami dla najmłodszych oraz zestaw drążków do ćwiczeń dla starszych dzieci. Całkowity koszt tego zadania sięgnął 103 tys. zł.

– Dodatkowo teren objęto systemem monitoringu zwiększającym bezpieczeństwo użytkowników i ochronę mienia. Inwestycja znacząco podniosła atrakcyjność lokalnej przestrzeni rekreacyjnej, tworząc miejsce sprzyjające aktywnemu wypoczynkowi i integracji mieszkańców – informują pracownicy urzędu gminy.
W Wikłowie z kolei powstała altana na terenie świetlicy wiejskiej. Podobnie, jak w Teklinowie, tutaj także wdrożono system monitoringu obejmujący obiekt i jego otoczenie.
– Nowa infrastruktura tworzy warunki do organizacji wydarzeń kulturalnych, spotkań mieszkańców i aktywności rekreacyjnych w komfortowym i bezpiecznym środowisku – podkreślają pracownicy miejscowej administracji dodając, iż w tym przypadku wydatowano bez mała 66 tys. zł.
Oba przedsięwzięcia zostały wykonane przy aktywnej współpracy z sołtysami i radami sołeckimi, gminy oraz urzędu marszałkowskiego, który udzielił finansowego wsparcia w ramach wspomnianego konkursu.
Kruszyna
Dziewczyny z Kruszyny na scenie w Poczesnej. Śpiewały o tym, że „wyszłyby za dziada”
Zespół „Ale! Babki” reprezentował gminę Kruszyna podczas VI Powiatowego Przeglądu Zespołów Folklorystycznych, który odbył się w Hali Sportowej w Poczesnej. Artystki zaśpiewały publiczności dwa utwory zdobywając uznanie słuchaczy swoim żywiołowym wykonaniem i wiernością folklorystycznej tradycji.
Wydarzenie zgromadziło w sumie 14 zespołów z całego powiatu częstochowskiego, stanowiąc ważne forum prezentacji lokalnego dziedzictwa. Zanim na scenę wkroczyli uczestnicy przeglądu, publiczność rozgrzała Powiatowa Orkiestra Dobrych Uczynków, zachęcając gości do wspólnego śpiewu i zabawy.

Lokalny zespół zaprezentował słuchaczom dwa utwory: „Jesień – Tańcuj” oraz „Wyszłabym za dziada”.
Po zakończonych występach wszystkim zespołom wręczono dyplomy oraz nagrody finansowe, doceniając ich wkład w pielęgnowanie regionalnej kultury i tradycji ludowej. Podkreślano, że przegląd to nie tylko konkursowy pokaz, lecz także spotkanie pokoleń i wspólna celebracja dziedzictwa wsi.
Organizatorzy zwrócili uwagę, że wydarzenie stało się stałym i niezwykle ważnym punktem w kalendarzu imprez kulturalnych powiatu. Z kolei sama szósta edycja imprezy ponownie pokazała, że tradycyjna muzyka, śpiew i stroje ludowe nie tracą na aktualności, a lokalne zespoły – takie jak „Ale! Babki” z Kruszyny – z powodzeniem podtrzymują tę spuściznę.
Kruszyna
Wójt w trasie częściej niż w urzędzie? Za wszystko płacą mieszkańcy
W gminie Kruszyna żartują, że tamtejsza wójt Joanna Zasępa, chyba dawno nie widziała własnego biurka. Od początku kadencji odbyła 133 delegacje, a jej podróżniczy zapał kosztował mieszkańców prawie 24 tys. zł. – To średnio dwa wyjazdy tygodniowo – mówi samorządowiec, który zainteresował redakcję tematem wojaży lokalnej władzy.
Jak przekonuje nasz rozmówca, w gminie niektórzy żartują, że gdyby za każdy wyjazd Zasępa zbierała pieczątki jak w paszporcie, dziś mogłaby już otworzyć własne biuro podróży. By sprawdzić te rewelacje poprosiliśmy urząd gminy o wykaz i koszt wszystkich wyjazdów służbowych wójt Joanny Zasępy od początku kadencji.
Ich lektura pokazuje, że włodarz Kruszyny ma swoje stałe rytuały. Jednym z nich są podróże do Częstochowy. Od początku kadencji odbyła ich 87. Za każdą z nich otrzymuje 57,50 zł zwrotu, co daje w sumie niemal 5 tys. zł.
– Niektórzy radni mówią pół żartem, pół serio, że w Częstochowie wójt mogłaby już ubiegać się o status mieszkańca. Spotkanie z wójt Zasępą w urzędzie to dziś cud porównywalny z objawieniem – komentuje jeden z radnych, który zainteresował redakcję tematem.
Są jednak i kierunki bardziej luksusowe niż Częstochowa. Na liście rekordów finansowych króluje Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Koszt podróży sięgnął 750 zł, a koszt hotelu 3,2 tys. zł. Efekty dla gminy? Nieznane. W relacjach z wydarzenia nie ma wzmianki o wystąpieniu Zasępy, ale za to wiadomo, że uczestnicy mieli dostęp do „networkingu w strefie VIP”.
Nieco tańszy, choć wciąż hojnie opłacony, był Szczyrk. Podróż kosztowała 432 zł, nocleg kolejne ponad 1,3 tys. zł. W połowie czerwca Joanna Zasępa wybrała się z kolei do Nysy na galę „Bo pomaganie to siła”. Czym pomogło to mieszkańcom Kruszyny? Nie wiadomo. Wiadomo za to, że gmina dopłaciła 520 zł.
W sierpniu przedstawicielka miejscowej władzy pojawiła się w Gniazdowie na festiwalu „Z Kopyta”, inkasując 138 zł. Pod koniec miesiąca odwiedziła Konopiska, by uczestniczyć w otwarciu przedszkola (96,90 zł). Dwa dni później była już w Przyrowie na dożynkach (71,30 zł). Zaliczyła też Święto Ciulimu-Czulentu w Lelowie (115 zł).
Wszystkie wyjazdy Joanny Zasępy od początku objęcia przez nią fotela wójta łącznie kosztowały podatników blisko 24 tys. zł, z czego 7,6 tys. zł pochłonęły same noclegi.
– To średnio dwa wyjazdy tygodniowo, co oznacza, że gdy mieszkańcy stali w kolejce do urzędu, ich wójt najprawdopodobniej stała w kolejce do hotelowej recepcji – śmieje się inny z miejscowych samorządowców. – Tych wyjazdów jest multum. Mieszkańcy skarżą się, że spotkanie wójt w urzędzie zakrawa o cud i mnożą się pytania, kiedy ona ma czas na pracę na rzecz gminy – dodaje już całkiem poważnie.
Zasępa miała również wyjazd studyjny do Lubaczowa za 989 zł, choć nie wiadomo, co dokładnie studiowała.
– Być może mapę dróg gminnych – dodaje znów z humorem nasz rozmówca.
Inni samorządowcy i urzędnicy, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że faktycznie trudno zastać wójt na miejscu.
– Ludzie dzwonią, chcą coś załatwić, ale pani wójt akurat w drodze. Zawsze w drodze. A jak nie w drodze, to zaraz będzie – ironizuje jeden z urzędników. Niektórzy mieszkańcy zaczęli już żartować, że jeśli Kruszyna nie dostanie dofinansowania na drogi, to przynajmniej wójt może otworzyć własną linię transportową – dodaje.
Każda delegacja jest udokumentowana, każda zgodna z prawem. Problem w tym, że prawo nie zabrania przesady. Wójt może więc dalej podróżować, reprezentować, spotykać się, uczestniczyć, obserwować i… rozliczać.
Kruszyna
Co w Kruszynie? Podatki w górę, szkoła na krawędzi, kanalizacja w zawieszeniu, a cyfryzacja do kosza
Choć porządek obrad podczas niedawnej sesji Rady Gminy Kruszyna obejmował szereg ważnych uchwał, całość przebiegała w szybkim tempie, a większość decyzji zapadała bez szerszej dyskusji. Jednogłośnie podniesiono podatki, petycję w sprawie pomników przyrody odrzucono bez chwili namysłu, a projekt cyfryzacji administracji wykreślono z planów. Tymczasem tematy najbardziej istotne dla mieszkańców, takie jak kanalizacja w Widzówku czy przyszłość szkoły w Jackowie, pozostały nierozstrzygnięte.
W jednym z pierwszych punktów sesyjnego harmonogramu rada zajęła się petycją dotyczącą systematycznego informowania o stanie pomników przyrody.
– Mamy trzy takie pomniki, które są monitorowane i nadzorowane. Rada stwierdziła, że nie ma potrzeby, żeby taką informację przedstawiać – padło w uzasadnieniu, a samorządowcy jednogłośnie przyjęli uchwałę o odrzuceniu petycji.
Najwięcej czasu poświęcono uchwałom podatkowym. Mechanizm zmian wyjaśniła gminna skarbnik.

– Nie podnosimy naszych stawek o konkretny procent, tylko o wartość kwotową. Jeżeli stawka ministerialna wzrosła o 4 gr., to nasza również rośnie o 4 gr. – mówiła Ewelina Kokot.
Dla budżetu oznacza to dodatkowe 126 tys. zł z podatków od nieruchomości oraz 4 tys. zł z podatków transportowych. W praktyce mieszkańcy zapłacą więcej między innymi za budynki mieszkalne (1,20 zł/m²), budynki gospodarcze (28,83 zł/m²) czy rekreacyjne (10,73 zł/m²).
Rada wprowadziła też zmiany w budżecie gminy. Dochody ustalono na 44,16 mln zł, wydatki na 45,72 mln zł, co oznacza deficyt w wysokości 1,56 mln zł. Zmiany dotyczyły przede wszystkim funduszy sołeckich.
W Jackowie środki z rozbiórki garaży przesunięto na program budowy remizy OSP i renowację boiska, w Bogusławicach – z zagospodarowania centrum na dokumentację drogową, a w Kruszynie – z modernizacji boiska i ogrodzenia przedszkola na stołówkę i doposażenie placówki. Uchwałę przyjęto większością głosów, choć tutaj pojawiły się pierwsze sygnały braku poparcia dla tych zmian.
Najpoważniejszym ciosem podczas sesji okazała się informacja o rezygnacji z planu cyfryzacji administracji publicznej.
– Musieliśmy z powodu nieotrzymania dofinansowania ze środków unijnych zrezygnować z tego projektu – przyznała skarbnik Kokot.
W konsekwencji mieszkańcy nadal będą skazani na tradycyjne, papierowe procedury, a inicjatywa, którą inne samorządy wdrażają z powodzeniem, usprawniając kontakt z mieszkańcami, została przesunięta na nieokreśloną przyszłość.
W części dyskusyjnej radni pytali o inwestycje drogowe i kanalizacyjne. W sprawie drogi przy cmentarzu w Widzowie przyznano, że część decyzji zapadła na spotkaniu „nieformalnym, nie zaprotokołowanym”. Finalnie droga zostanie wykonana w niższym standardzie, bez asfaltu. W najbliższym czasie nie powstanie też kanalizacja w Widzówku.
– Moja propozycja była taka, żeby ten wniosek przeszedł do budżetu na 2026 rok – padło z ust jednego z samorządowców.
Najwięcej emocji wzbudził jednak temat szkoły w Jackowie.
– W 2025 roku mamy w całej gminie piętnaścioro dzieci. To wygląda katastrofalnie – oceniono.
Radni nie podjęli decyzji o likwidacji placówki, ale też nie zaproponowali żadnych działań naprawczych.
W części wolnych wniosków sołtysi i radni poruszali tematy związane z codziennym życiem. Domagano się między innymi częstszego odbioru odpadów w lecie.
– Im większa częstotliwość, tym większe koszty – przypomnieli w odpowiedzi przedstawiciele miejscowej władzy.
Mówiono też o zalewanym dojściu do dworca PKP. Jak się okazuje, rozwiązaniem problemu może być jedynie chodnik – ale tylko wtedy, gdy znajdą się na niego środki.
W zgłaszanych propozycjach pojawiały się także prośby o montaż luster drogowych, poprawę widoczności czy ograniczenie ruchu tirów na trasie Kruszyna–Błogosławice.
– Nie ma podstaw technicznych do wprowadzenia ograniczeń – odpowiedzieli urzędnicy.
Sołtys Łęgu i Kijowa zwrócił uwagę na częste awarie wodociągu w gminie Ładzice, który zaopatruje w wodę wspomniane wsie. Wójt Kruszyny przyznała, że analizowane jest podłączenie tych miejscowości do sieci gminnej, jednak koszt może być bardzo wysoki i póki co nie przedstawiono żadnych konkretnych rozwiązań.
– Ostatnia sesja pokazała typowy dla tej kadencji schemat – mówi w rozmowie z redakcją jeden z miejscowych samorządowców. – Sprawy formalne i podwyżki podatków uchwalono szybko i jednogłośnie, natomiast kwestie realnych problemów mieszkańców – od kanalizacji i dróg, po przyszłość szkoły w Jackowie i wodociągi – pozostawiono bez rozstrzygnięć. Symbolicznym podsumowaniem ostatnich obrad stała się decyzja o wykreśleniu projektu cyfryzacji urzędu. To słabe, że urzędnicy nie stanęli w tym przypadku na wysokości zadania – dodaje z rozgoryczeniem nasz rozmówca.
Kruszyna
86 lat temu Niemcy rozstrzelali mieszkańców Kruszyny, Bab, Jackowa i Widzowa. Wczoraj oddano im hołd
W niedzielę mieszkańcy gminy Kruszyna wraz z przedstawicielami władz samorządowych i państwowych oddali hołd ofiarom „Krwawego Poniedziałku” – jednej z najtragiczniejszych kart w historii regionu. Uroczystości upamiętniające 86. rocznicę wydarzeń z 4 września 1939 roku zgromadziły licznych uczestników.
„Krwawy Poniedziałek” to określenie dnia, w którym niemieccy okupanci dokonali brutalnych egzekucji na mieszkańcach Kruszyny, Bab, Jackowa i Widzowa. Niewinni ludzie zostali rozstrzelani tylko dlatego, że przyszło im żyć w czasie wojny. Tragedia ta odcisnęła trwałe piętno na lokalnej społeczności, a coroczne obchody stanowią wyraz pamięci i szacunku wobec poległych.
Obchody rozpoczęła msza święta w kościele pw. św. Macieja Apostoła, w której uczestniczyli mieszkańcy gminy, parlamentarzyści, przedstawiciele Sejmiku Województwa Śląskiego, starostwa powiatowego, poczty sztandarowe ochotniczych straży pożarnych, szkół i stowarzyszeń, a także reprezentanci organizacji kombatanckich. Obecni byli również sołtysi, uczniowie, nauczyciele, koła gospodyń wiejskich oraz przedstawiciele klubów sportowych.
Po nabożeństwie uczestnicy, w asyście pocztów sztandarowych, przeszli pod pomnik upamiętniający ofiary egzekucji. Złożono tam kwiaty i zapalono znicze, oddając cześć pomordowanym. Ważnym elementem uroczystości był montaż słowno-muzyczny o tematyce patriotycznej, przygotowany przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Powstańców Styczniowych w Kruszynie.
Kruszyna
Trzyosobowe grupy, profesjonalny instruktor. Ruszyły zapisy na bezpłatne zajęcia wokalne
Gminny Ośrodek Kultury w Kruszynie ogłosił nabór na bezpłatne zajęcia wokalne dla dzieci i młodzieży. – Oferta skierowana jest do mieszkańców gminy i ma na celu rozwijanie talentów muzycznych najmłodszych – mówią urzędnicy.
Zajęcia odbywać się będą w kameralnych, trzyosobowych grupach pod okiem instruktora śpiewu. Program obejmuje naukę poprzez zabawę, ćwiczenia wokalne połączone z ruchem scenicznym, a także przygotowanie do występów na lokalnych wydarzeniach. Uczestnicy będą mieli również możliwość sprawdzenia swoich umiejętności podczas konkursów wokalnych.
– Nabór potrwa do 15 września lub do wyczerpania miejsc, a o przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń – zaznaczają animatorzy z miejscowego GOK-u. – Nasza oferta skierowana jest do dzieci i młodzieży zamieszkałej na terenie gminy. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc ostateczną decyzję o przyjęciu podejmuje organizator – dodają.
Formularz zgłoszeniowy dostępny jest na stronie internetowej gminy. Po wypełnieniu należy go dostarczyć do biura podawczego urzędu lub przesłać drogą mailową na adres: gok@kruszyna.pl.
Kruszyna
Nowa jakość drogi między Lgotą Małą a Teklinowem
W połowie sierpnia oficjalnie oddano do użytku przebudowany odcinek drogi powiatowej nr 1116 S, łączący Lgotę Małą z Teklinowem. Modernizacja ulicy Szkolnej, której koszt przekroczył 2,9 mln zł, objęła fragment o długości około jednego kilometra.
Prace prowadzone przez Powiatowy Zarząd Dróg w Częstochowie miały kompleksowy charakter. Obejmowały nie tylko odnowienie samej jezdni, ale również modernizację infrastruktury towarzyszącej. Na prośbę mieszkańców i władz gminy wykonano dodatkowe zjazdy na posesje, co zwiększyło funkcjonalność i wygodę korzystania z trasy.
Jak podkreślają samorządowcy, celem inwestycji było przede wszystkim podniesienie bezpieczeństwa i komfortu podróżnych, a także usprawnienie komunikacji na terenie gminy Kruszyna. Dzięki nowej nawierzchni droga ma służyć zarówno lokalnym mieszkańcom, jak i osobom dojeżdżającym do pracy czy szkół w sąsiednich miejscowościach.
Przedsięwzięcie zostało zrealizowane dzięki dofinansowaniu z tzw. „Polskiego Ładu”, które urzędnicy pozyskali jeszcze za poprzedniej kadencji samorządu.
Kruszyna
Muzycy nie tylko z gromkimi oklaskami. Orkiestra otrzymała prestiżowe odznaczenie od ministra kultury
11 stycznia w Szkole Podstawowej im. Powstańców Styczniowych w Kruszynie odbył się koncert noworoczny miejscowej orkiestry dętej. Wydarzenie stało się znakomitą okazją do wręczenia artystom, w obecności przedstawicieli władz wojewódzkich oraz włodarzy okolicznych gmin, odznaki honorowej „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, przyznanej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Koncert, który co roku okazuje się elektryzującym wydarzeniem, wzbudzając liczne pozytywne emocje, na stałe wpisał się w kalendarz najważniejszych imprez kulturalnych w regionie. W pierwszej części spotkania młodsza grupa orkiestry zaprezentowała muzykę filmową i rozrywkową, a następnie wprowadziła słuchaczy w klimat Świąt Bożego Narodzenia.
– Młodzi muzycy po raz kolejny udowodnili, że pasja i talent mogą wywoływać wielkie emocje i dostarczać niezapomnianych wrażeń – relacjonują organizatorzy tego wydarzenia.
Drugą część koncertu wypełnił repertuar świąteczno-karnawałowo-noworoczny, przedstawiony już przez bardziej doświadczonych instrumentalistów.
– Takiego koncertu noworocznego jeszcze w Kruszynie nie było. Nie dość, że wspaniali muzycy i rewelacyjni soliści – w osobach Aleksandry Góry, Julii Czernik, Liliany Włodarczyk, Karoliny Mrugalskiej oraz Julii Drożdżyńskiej – zafundowali cudowną muzyczną podróż po przebojach, to dodatkowo wieczór obfitował w niezwykłe, doniosłe wydarzenie – komentują animatorzy lokalnej kultury.
Orkiestra Dęta Kruszyna otrzymała od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Nagrodę i gratulacje na ręce kapelmistrza Dariusza Pikora wręczyli wicewojewoda śląski Adam Zaczkowski, prezes Stowarzyszenia Wspólnota Gaude Mater Roman Kryst oraz wójt Joanna Zasępa.
Podczas okolicznościowych przemówień zarówno wicewojewoda, jak i wicemarszałek województwa śląskiego, Grzegorz Boski, wyrazili słowa uznania dla muzyków oraz wszystkich osób, które wspierają rozwój orkiestry na co dzień.
– Orkiestra Dęta Kruszyna buduje kulturę naszej gminy od stu lat. W przyszłym roku planujemy uroczyste obchody jubileuszu – dodaje wójt Joanna Zasępa.
Kruszyna
Gmina postawiła na nowoczesne i energooszczędne oświetlenie
Z końcem minionego roku zakończyły się prace związane z wymianą lamp starego typu na nowoczesne i energooszczędne oświetlenie.
W ramach projektu na terenie całego samorządu wymieniono sześćset siedemdziesiąt dziewięć opraw sodowych na nowoczesne oprawy LED. Dodatkowo rozbudowano linie oświetlenia ulicznego w ciągu ulicy Szkolnej w Jackowie, wzdłuż ulic Ogrodowej i Głównej w Lgocie Małej oraz przy ulicach Antoniowskiej i Osiedlowej w Widzowie.
To jednak nie wszystko, ponieważ zamontowano też siedemdziesiąt osiem lamp solarnych, dostosowanych do pracy w warunkach pozbawionych infrastruktury elektrycznej.
Modernizacja została sfinansowana z budżetu gminy oraz pozyskanych środków zewnętrznych. W efekcie podjęte działania mają doprowadzić do zmniejszenia zużycia energii elektrycznej i przełożyć się na konkretne oszczędności.
Kruszyna
Pijany kierowca zabił 16-letnią rowerzystkę
Podczas wyprzedania dwóch rowerzystek, kierowca potrącił jedną z nich. Nastolatka zmarła w szpitalu. Sprawca śmiertelnego zdarzenia miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. 23-letni Andrzej R. został tymczasowo aresztowany.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 4 lipca w Kruszynie w późnych godzinach wieczornych. Podczas wyprzedzania kierowca osobowej skody potrącił 16-letnią rowerzystkę. Niestety pomimo wysiłków lekarzy, dziewczyny nie udało się uratować. Zmarła w szpitalu. Po tym, jak przybyli na miejsce policjanci przebadali kierowcę okazało się, że 23-letni Andrzej R. miał 1,7 promila alkoholu w organizmie.
– Mężczyźnie postawiono zarzut spowodowania wypadku drogowego i ucieczki z miejsca zdarzenia, za co grozi mu od dwóch do dwunastu lat więzienia. Andrzej R. nie przyznał się do winy. Przyznał się jedynie do udziału w zdarzeniu drogowym i odmówił składania wyjaśnień – informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
-
Poczesna3 miesiące temuTragiczny wypadek na trasie między Sobuczyną a Nieradą. Nie żyje 34-letnia kobieta
-
Myszków1 tydzień temuDom, który stał się miejscem strachu. Bracia z Myszkowa aresztowani za wielomiesięczną przemoc
-
Poczesna1 rok temuW gminie huczy, policja o niczym oficjalnie nie wie, a wójt milczy i unika odpowiedzi
-
Blachownia3 lata temuPodwójna kompromitacja byłego sołtysa. Przegrał dwa procesy i wyszło, że jednak zarabiał na pornografii

