fbpx

Ekologia w powiecie

„Mój Prąd 5.0”. Nie tylko fotowoltaika, ale także pompy ciepła i kolektory słoneczne

fot. Pixabay

W drugiej połowie kwietnia ma ruszyć piąty już nabór w programie „Mój Prąd”. Taką informację przekazał Paweł Mirowski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Nie da się ukryć, że Polacy masowo instalują odnawialne źródła energii. Stan mocy zainstalowanej w OZE to ponad 22 GW. W naszym kraju jest już ponad milion dwieście tysięcy prosumentów. Taki cel początkowo był zaplanowany do realizacji dopiero na 2030 rok.

Uruchomiony przez NFOŚiGW program „Mój Prąd” początkowo wspierał wyłącznie budowę przez osoby fizyczne przydomowych instalacji fotowoltaicznych o mocy od 2 do 10 kW. Istotne zmiany wprowadzono przy czwartej edycji. Zakres możliwego wsparcia objął również magazyny energii i ciepła oraz inteligentne systemy zarządzania energią. Spory nacisk położono więc na wzrost autokonsumpcji energii wytworzonej z własnych paneli PV poprzez jej magazynowanie oraz precyzyjne sterowanie produkcją i zużyciem.

Propozycje zawarte w czwartej odsłonie programu „Mój Prąd” skierowane były do tych prosumentów, którzy z wyprodukowanej energii elektrycznej będą rozliczać się już w nowym systemie net-billing, polegającym na wartościowym rozliczeniu energii wyprodukowanej przez właściciela mikroinstalacji fotowoltaicznej na podstawie wartość energii ustaloną docelowo według ceny z Rynku Dnia Następnego (RDN).

Przygotowywane założenia piątej odsłony programu tę zasadę zachowają. Pojawi się jednak kilka istotnych nowości. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, że formy wsparcia mają zostać rozszerzone o dopłaty do instalacji pomp ciepła oraz kolektorów słonecznych służących podgrzaniu wody użytkowej. Ma to być odpowiedź resortu na najczęściej zgłaszane potrzeby społeczne.

– Wychodzimy naprzeciw głosom płynącym od beneficjentów. W „Czystym Powietrzu” trzeba wymienić kocioł na paliwo stałe, aby móc skorzystać z dodatkowych komponentów. Nie jest możliwe pozostawienie sobie kotła gazowego jako ogrzewania szczytowego i otrzymania dotacji do pompy ciepła. Dlatego też, aby zaopiekować się potrzebami i oczekiwaniami osób, które nie mogą skorzystać z „Czystego Powietrza”, dokładamy pompy ciepła do „Mojego Prądu”. Maksymalnie będzie można uzyskać do 58 tys. zł dofinansowania w formie dotacji – wskazał wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski w wypowiedzi w Polskim Radiu.

Jak zaznaczył, dofinansowanie dodatkowych komponentów programu ma nie być niższe, niż było to w czwartej edycji, a wysokość dopłat do pomp ciepła w „Moim Prądzie” ma być taka, jak w podstawowym poziomie dofinansowania „Czystego Powietrza”.

Fundusz zakłada więc, że dotacja do instalacji paneli fotowoltaicznych ma wynieść do 6 tys. zł. Jeśli jednak rozszerzymy inwestycję o komponenty dodatkowe, to dopłata do instalacji PV wzrasta do 7 tys. zł. Wsparcie dla magazynu energii elektrycznej ma wynosić do 16 tys. zł, magazynu ciepła – do 5 tys. zł, a systemu zarządzania energią – do 3 tys. zł.

W przypadku pomp powietrze-powietrze przewidywana dotacja wyniesie do 4,4 tys. zł, do pomp powietrze-woda bez podwyższonej efektywności – do 12,6 tys. zł, do pomp powietrze-woda o podwyższonej efektywności – do 19,4 tys. zł oraz do pomp gruntowych – do 28 tys. zł. W przypadku kolektorów słonecznych ma ona wynosić do 3,5 tys. zł.

W czwartej odsłonie „Mojego Prądu” nabór zakończono 17 marca z powodu wyczerpania budżetu przewidzianego na wypłaty dotacji. Beneficjenci złożyli ponad sześćdziesiąt tysięcy wniosków na kwotę prawie 404 mln zł.

Newsletter

Koronagorączka w Mykanowie. Wójt apeluje o zaprzestanie hejtu wobec chorych i ich rodzin

Mykanów

Będą kosić i stawiać snopki. Starostwo szykuje na sobotę festiwal

Mykanów

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Pobiegną w szczytnym celu. Mieszkańcy Garnka chcą pomóc 13-latce wygrać ze śmiertelną chorobą

Kłomnice

Newsletter