fbpx

W POWIATACH

Leszczyna: Nie mamy w Polsce transparentnego systemu szczepień przeciwko COVID-19

fot. Damian Węgrzyński

Jak przekonuje poseł Izabela Leszczyna, system antykoronawirusowych sczepień jest wysoce nieefektywny, bałaganotwórczy i przede wszystkim nieprzyjazny dla seniorów. – Nie wystarczy wychodzić do telewizji i mówić, że rząd najlepiej sobie radzi z pandemią, bo to kłamstwo – mówi.

Parlamentarzystka spotkała się w miniony poniedziałek z dziennikarzami, by przekazać stanowisko swojego ugrupowania w kwestii prowadzonego od kilku tygodni programu szczepień przeciwko patogenowi, który rok temu doprowadził do trwającego do dziś ogólnoświatowego kryzysu.

– Nie przyszłam tu dziś po to, by krytykować rząd. Nie muszę tego robić bowiem Polki i Polacy sami widzą, jak ten program jest przygotowany. Koalicja Obywatelska chce podpowiedzieć, jak należy to zrobić. Nie może być tak, że senior albo wysyła esemesa, który w dodatku jest odbijany bo skrzynka się zapełniła, albo dzwoni na infolinię przez kilka godzin, bo cały czas numer jest zajęty lub musi założyć profil zaufany. To jest dla niego kosmos. Ta procedura internetowa jest naprawdę zbyt skomplikowana dla ludzi którzy mają 70 czy 80 lat. Rząd wymyślił nieprzyjazny i nieprzejrzysty system, który wprowadził chaos. Dzisiaj mamy taką sytuację, w centralnym harmonogramie nie ma ani jednego wolnego miejsca. Po co w takim razie seniorzy wiszą na tych telefonach skoro i tak nie dostaną terminów? To oznacza, że później i tak ktoś musi do nich oddzwonić – mówiła.

Leszczyna podkreślała, że to ze strony administracji powinien wyjść komunikat do pacjenta, który wtedy zadeklaruje czy chce się szczepić czy nie. Wyrażenie zgody ma w jej opinii skutkować automatycznym otrzymaniem terminu na szczepienie.

– Dzisiaj sytuacja jest taka, że dwa razy trzeba tę komunikację przeprowadzić. Raz pacjent dzwoni i jak się wreszcie dodzwoni, to się dowiaduje, że w centralnym harmonogramie nie ma terminu i że trzeba będzie i tak do niego oddzwonić. Były kolejki pod przychodniami, seniorzy mogli się zarazić, mogli się przeziębić, na pewno się zdenerwowali – dodawała.

Posłanka proponuje, by do wsparcia przychodni i samorządów skierować wojsko, które mogłoby pomóc nie tylko przy dowożeniu seniorów na szczepienia, ale także w ich rejestrowaniu.

– Narodowy Program Szczepień nie ma być programem propagandowym, tylko skutecznym i efektywnym zabezpieczeniem Polaków przed koronawirusem. Nie wystarczy wychodzić do telewizji i mówić, że najlepiej sobie radzicie z pandemią, bo to kłamstwo. Tylko w Bułgarii zmarło więcej osób w relacji do poprzednich lat niż w Polsce. To znaczy, że Polska jest drugim krajem w Europie, który najgorzej sobie poradził z pandemią w ubiegłym roku – ubolewała.

W swoim wystąpieniu parlamentarzystka nie ukrywała, że transparentność całej procedury pozostawia wiele do życzenia.

– Grupa zerowa, czyli medycy, miała liczyć około miliona osób i rząd wymyślił, że tam będzie potrzeba jakieś osiemset tysięcy szczepionek. Nagle ta grupa rozmnożyła się o kolejne pół miliona osób. Czyżby nagle w Polsce urodzili się lekarze i pielęgniarki? Wydaje się, że nie. To znaczy, że w tej grupie są osoby, które nie powinny się tam znaleźć. Chciałabym dokładnie wiedzieć, że prokuratorzy i funkcjonariusze CBA nie będą zaszczepieni przed osobami z nowotworami i przed seniorami. Ale dzisiaj tego nie wiemy, nie mamy transparentnego systemu, a to są publiczne pieniądze i publicznie niezwykle ważna sprawa – przekonywała.

Izabela Leszczyna odniosła się także do trudnej sytuacji przedsiębiorców, którzy na skutek rządowych decyzji zostali zmuszeni do zamknięcia swoich biznesów.

– Do znudzenia będę to powtarzać. Jak Platforma Obywatelska mówiła na początku pandemii, by rząd ustawą wprowadził stan klęski żywiołowej przewidziany w konstytucji, to dziś wszystkie sądy miałyby jasność. Także i przedsiębiorcy, którym zabroniono uzyskiwać dochody z prowadzonej działalności. Wówczas wiedzieliby, że państwo zrekompensuje im poniesione straty. I to by było sprawiedliwe podejście. Dzisiaj według zdecydowanej większości prawników, w zasadzie wszystkich konstytucjonalistów, mamy stan prawny który łamie konstytucje. Zakazuje się ludziom prowadzenia biznesu na podstawie rozporządzenia. Trudno się dziwić przedsiębiorcom, że próbują się z tego wyłamywać. Jeśli rząd łamie prawo, to przedsiębiorca myśli sobie – to może i ja mogę. I to jest fatalna sytuacja – podsumowała.

Newsletter

Koronagorączka w Mykanowie. Wójt apeluje o zaprzestanie hejtu wobec chorych i ich rodzin

Mykanów

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Będą kosić i stawiać snopki. Starostwo szykuje na sobotę festiwal

Mykanów

Pobiegną w szczytnym celu. Mieszkańcy Garnka chcą pomóc 13-latce wygrać ze śmiertelną chorobą

Kłomnice

Newsletter