Wręczyca Wielka

Azbest w gminnym wodociągu? Czy mieszkańcy mają się czego obawiać?

fot. Shutterstock

Władze gminy pochwaliły się złożeniem wniosków do pilotażowej edycji Programu Inwestycji Strategicznych. W przypadku pozyskania środków chcą między innymi doprowadzić do wymiany „istniejącej azbestowej sieci wodociągowej we Wręczycy Wielkiej”. Ta ma ponoć liczyć sześć i pół kilometra. Przy okazji pojawia się pytanie czy w urzędzie gminy potrafią liczyć i czy w ogóle mają pojęcie o czym mówią? W oficjalnej korespondencji pracownik wójta twierdzi, że odcinek sieci azbestowej co prawda jest, ale ma około… dwóch kilometrów. Przestraszony czytelnik boi się o jakość wody w gminnych rurach, a ekspert budowlany łapie się za głowę i mówi o niekompetencji miejscowych urzędników.

– Pijemy wodę, która płynie w niebezpiecznych rurach z azbestu – poskarżył się jeden z mieszkańców Wręczycy Wielkiej prosząc o zajęcie się tematem.

Zastrzegając swoje nazwisko do wiadomości redakcji czytelnik poinformował, iż przeczytał na facebook’owym profilu urzędu gminy, że wójt zamierza przeprowadzić inwestycję obejmującą „wymianę istniejącej azbestowej sieci wodociągowej w miejscowości Wręczyca Wielka”. W opublikowanych materiałach autorzy wskazali, że jej łączna długość wynosi sześć i pół tysiąca metrów bieżących.

– Włos mi się na głowie zjeżył. Sieć wodociągowa z azbestu? Przecież to samobójstwo na raty. Co my w tej gminie pijemy? – pyta w alarmującym tonie.

Sprawdziliśmy. Faktycznie, 25 sierpnia na oficjalnym profilu urzędu na facebook’u ukazała się obszerna informacja na ten temat.

– „Gmina Wręczyca Wielka złożyła wnioski do pierwszej, pilotażowej edycji Rządowego Funduszu Polski Ład o łącznej wnioskowanej wartości 102 600 000 zł” – brzmi początek komunikatu, który dzień później ukazał się także na stronie internetowej urzędu.

Zamiast ucieszyć się z ambitnych planów włodarza, wspomniany mieszkaniec się zmartwił. Wszak azbest zaliczany jest do dziesięciu najgroźniejszych substancji zanieczyszczających na świecie. To wyjątkowo niebezpieczny minerał o udowodnionym naukowo działaniu rakotwórczym. Poprosiliśmy drogą mailową o stanowisko urzędu gminy w spornej kwestii.

– Na terenie Wręczycy Wielkiej znajduje się odcinek sieci wodociągowej azbestowej o długości około dwóch kilometrów. Jest to ostatni odcinek sieci azbestowej znajdującej się na terenie naszej gminy – poinformował Waldemar Sołtysiak, tamtejszy urzędnik. – W celu wyeliminowania sieci wodociągowej azbestowej tutejszy urząd w minionych latach pozyskał środki zewnętrzne z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, co umożliwiło wykonanie wymiany sieci w miejscowościach Borowe oraz wzdłuż ulicy Mickiewicza we Wręczycy Wielkiej – dodał pracownik wójta Tomasza Osińskiego.

Próbowaliśmy dociekać skąd w takim razie wzięły się dane mówiące o odcinku liczącym sześć i pół kilometra? Tym bardziej, że te wyliczenia podano we wniosku, na podstawie którego miejscowe władze ubiegają się o olbrzymie, wielomilionowe dofinansowanie. Niestety na to pytanie nie uzyskaliśmy już odpowiedzi.

Chętnie w całej sprawie wypowiedział się za to jeden ze znanych nam ekspertów budowlanych, proszący również o zachowanie anonimowości z uwagi na szeroką współpracę z wieloma samorządami w regionie.

– Niestety w tym przypadku doszło do jakiegoś kuriozalnego nieporozumienia. Nie istnieje coś takiego jak rury wodociągowe z azbestu. Te rury wykonane są z azbestocementu, a to różnica tak fundamentalna, jak między krzesłem i krzesłem elektrycznym. Nie dziwię się, że ktoś, kto przeczytał taką informację na stronie urzędu gminy, to wpadł w panikę. Nieprecyzyjne sformułowanie wprowadziło tylko niepotrzebny niepokój – mówi nasz rozmówca.

Czym jest azbestocement? To nic innego jak cement z niewielką domieszką azbestu i jak się okazuje rury wykonane z takiej mieszanki nie stanowią wielkiego zagrożenia w kontekście dystrybucji wody pitnej. Takie stanowisko prezentował przynajmniej Państwowy Zakład Higieny.

– To coś diametralnie innego niż wdychanie włókien azbestowych pochodzących na przykład z eternitu na dachach. Śmiem twierdzić, że w naszym kraju jeszcze spora część istniejących wodociągów wykorzystuje rury azbestocementowe – podkreśla. – Są one systematycznie wycofywane przy budowie nowych sieci wodociągowych ze względu na ich niewielką odporność mechaniczną. Ponadto wiele samorządów decyduje się na takie inwestycje, gdyż zgodnie z jednym z rozporządzeń ministra gospodarki, wyroby zawierające azbest mogą być wykorzystywane w sposób niestwarzający zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi do końca 2032 roku – podsumowuje.

Newsletter

Koronagorączka w Mykanowie. Wójt apeluje o zaprzestanie hejtu wobec chorych i ich rodzin

Mykanów

Będą kosić i stawiać snopki. Starostwo szykuje na sobotę festiwal

Mykanów

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Pobiegną w szczytnym celu. Mieszkańcy Garnka chcą pomóc 13-latce wygrać ze śmiertelną chorobą

Kłomnice

Newsletter