fbpx

Poczesna

Listę Koalicji Obywatelskiej w wyborach do rady powiatu otworzy Robert Chądzyński

fot. Archiwum Roberta Chądzyńskiego

Czwórka kandydatów Koalicji Obywatelskiej powalczy o mandaty radnych powiatowych w najbliższych wyborach samorządowych z okręgu obejmującego gminy Poczesna, Kamienica Polska i Starcza. Kim są kandydaci?

Poza liderem listy, znanym lokalnym społecznikiem, strażakiem-ochotnikiem i jednocześnie prezesem Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Myszkowie Robertem Chądzyńskim, znaleźć na niej można jeszcze Annę Drapałę, Pawła Pawlika oraz Annę Sznober.

– To lista, na której znalazły się silne i niezależne kobiety oraz swoista mieszanka doświadczenia i młodości – przedstawia obrazowo kandydatów Robert Chądzyński.

Anna Drapała prowadzi sieć aptek w Kamienicy Polskiej, z kolei Anna Sznober pracuje w branży ubezpieczeniowej. Związana jest z międzynarodową firmą od lat świadczącą usługi na rynku ubezpieczeń majątkowych i tych na życie. Natomiast Paweł Pawlik jest świeżo upieczonym inżynierem ochrony środowiska.

Robert Chądzyński, z którym rozmowę opublikowaliśmy w poprzednim wydaniu miesięcznika wPowiecie, jest dobrze znany w Poczesnej. W wyborach samorządowych pięć lat temu ubiegał się o urząd wójta gminy. Co prawda w gabinecie włodarza się nie rozgościł, ale zdobył ponad 42 proc. głosów w Poczesnej. Łącznie poparło go blisko dwa i pół tysiąca mieszkańców. Czy to poparcie utrzyma i wyborcy zaufają mu ponownie, wysyłając tym samym finalnie do rady powiatu? Wszystko okaże się 7 kwietnia.

W przypadku Anny Drapały z Kamienicy Polskiej sytuacja jest zgoła inna. Dotychczas nie kandydowała ona w żadnych wyborach, ale za to ma wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu własnym biznesem. Prowadzi sieć aptek w swojej gminie, wychowując przy tym dwójkę dzieci.

– Jej kandydatura wywołała spore zaskoczenie, choć dotychczas nie angażowała się w działalność samorządową. Wcześniej była związana z Zespołem Pieśni i Tańca Częstochowa oraz Zespołem Folklorystycznym Kamienica. Wspiera Koło Gospodyń Wiejskich „Karolinki”, a także aktywnie uczestniczyła w życiu szkół, do których uczęszczały jej dzieci – zachwala koleżankę z listy Robert Chądzyński.

Pozostała dwójka kandydatów to osoby, które podobnie jak otwierający listę Chądzyński są życiowo związane z gminą Poczesna. Paweł Pawlik to specjalista w obszarze ochrony środowiska, który dalej zamierza kontynuować swoją edukację w tym obszarze. Anna Sznober z kolei w poprzednich wyborach samorządowych była kandydatem z komitetu Roberta Chądzyńskiego do rady gminy i ubiegała się o mandat z Huty Starej A. Czy taka lista ma szansę na sukces wyborczy?

– To zależy od wielu czynników. Po pierwsze duża część wyborców przy wybieraniu swojego kandydata do rady powiatu będzie kierować się swoimi sympatiami politycznymi. Jeśli na liście wyborczej znajdą swój preferowany komitet, to wybiorą przedstawiciela tej opcji. Po drugie, jeśli wyborca będzie szukać konkretnej osoby, którą zna lub jeśli jest zadowolony z jej działalności, to poszuka tego konkretnego nazwiska – mówi Robert Chądzyński.

W ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych w tym okręgu wygrało Prawo i Sprawiedliwość, osiągając poparcie na poziomie 33 proc. głosów. Na podium znalazły się jeszcze Koalicja Obywatelska z wynikiem 30 proc. oraz Trzecia Droga, którą wskazało 17 proc. wyborców. Nowa Lewica zdobyła zaufanie 10 proc. głosujących w wyborach, a Konfederację zakreśliło 6 proc. zwolenników.

– Wyniki te nie różniły się znacząco od tych ogólnokrajowych. Obecnie jednak obserwujemy zmianę na pozycji lidera i konsekwentny odpływ wyborców od PiS-u. Ostatnie odczyty preferencji wyborczych mówią o wzroście do 34-36 proc. poparcia dla Koalicji Obywatelskiej, spadku poparcia dla PiS do poziomu 26-28 proc. i stabilizacji wyników pozostałych partii politycznych – kontynuuje Chądzyński.

Jakie szanse mają poszczególne komitety? Aby zwiększyć swoje szanse wyborcze i uczestniczyć w podziale mandatów, muszą one osiągnąć minimum 5 proc. głosów w całym okręgu. To z tego powodu komitety wyborcze dążą do zarejestrowania kandydatów we wszystkich okręgach. Ale ostateczny sukces w dużej mierze zależy od pracy, jaką w czasie kampanii wyborczej wykonają poszczególne komitety i sami kandydaci.

– Nawet jeśli kandydat zbierze dobry wynik, a lista nie otrzyma 5 proc. poparcia i nie przekroczy progu wyborczego, to podział mandatów jej nie obejmie. I tu pojawia się metoda D’Hondta, nazwana tak od nazwiska belgijskiego matematyka. To jedna z najpopularniejszych metod stosowanych do podziału mandatów w systemach proporcjonalnych. Jest to matematyczny algorytm, który ma na celu sprawiedliwy podział mandatów między partie lub listy wyborcze, uwzględniający proporcje głosów uzyskanych przez komitety. W momencie, gdy jakiś komitet nie przekroczy progu, system ten premiuje zwycięski komitet wyborczy i przyznaje dodatkową premię z tego tytułu. Jeśli wystartują mniejsze komitety, które na przykład nie zarejestrują kandydatów we wszystkich okręgach wyborczych, to system ten będzie premiował zwycięski komitet wyborczy dodatkowymi mandatami – wyjaśnia Robert Chądzyński, „jedynka” listy Koalicji Obywatelskiej.

Dlaczego wybory do rady powiatu są tak ważne? Bo powiat realizuje te zadania, z którymi gmina ze względu na małą liczbę mieszkańców czy powierzchnię nie byłaby w stanie sobie poradzić. Często są to więc te same zadania, za które odpowiada gmina, ale realizowane na większą skalę. Powiat odpowiada za zarządzanie i prowadzenie szkół ponadpodstawowych czy szpitali. Zadaniem powiatu jest też przeciwdziałanie bezrobociu. Na poziomie tej jednostki samorządowej ulokowane są urzędy pracy. Powiat prowadzi także politykę na rzecz osób niepełnosprawnych, przeciwdziała problemom społecznym, jak i również odpowiada za całą gamę zadań zleconych przez administrację centralną, a które realizowane są przez straż pożarną, policję, służby weterynaryjne i geodezyjne.

Newsletter

Koronagorączka w Mykanowie. Wójt apeluje o zaprzestanie hejtu wobec chorych i ich rodzin

Mykanów

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Będą kosić i stawiać snopki. Starostwo szykuje na sobotę festiwal

Mykanów

Pobiegną w szczytnym celu. Mieszkańcy Garnka chcą pomóc 13-latce wygrać ze śmiertelną chorobą

Kłomnice

Newsletter