Wręczyca Wielka

Śmieciowe trzęsienie we Wręczycy. Mieszkańcy zapłacą po 29 zł od osoby

fot. Pixabay

Tylko w ciągu jednego roku wręczyccy radni aż dwukrotnie podnosili opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Na ostatniej w ubiegłym roku sesji stawka horrendalnie wzrosła. O niskich opłatach mieszkańcy podczęstochowskiej gminy mogą już chyba na dobre zapomnieć.

Jeszcze do maja ubiegłego roku właściciel zamieszkałej nieruchomości, w której odpady zbierane i odbierane są w sposób selektywny płacił 9 zł od osoby miesięcznie. Następnie wymiar ten podniesiono do 15 zł, a od lutego tego roku rada gminy ukształtowała podatek na poziomie 29 zł. Dużo więcej zapłacą również ci, którzy śmieci nie segregują. Z dotychczasowego poziomu 30 zł opłatę wywindowano aż na 87 zł od osoby miesięcznie.

Takie ukształtowanie stawek to wynik przetargu, w którym udział zgłosiła tylko jedna firma. Eko-System BIS z Konopisk zażądał za rok świadczenia usług odbioru, wywozu i zagospodarowania odpadów ponad 4,9 mln zł. Wypada tylko wspomnieć, że w przetargu zorganizowanym pod koniec 2017 roku, gmina za podobne świadczenia uzyskała cenę 4,4 mln zł, ale za dwa kolejne lata usług.

Nie da się ukryć, że rynek odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych jest w ostatnim czasie mocno niestabilny. Ceny, które firmy proponują w przetargach lawinowo rosną, a ustawa śmieciowa jest tak skonstruowana, że samorząd nie może dopłacać ze swoich środków do finansowania systemu. Wszystkie koszty muszą pokrywać z własnej kieszeni mieszkańcy. Zadanie włodarzy czy rady gminy sprowadza się więc mniej więcej tylko do dostosowania poziomu opłat do ceny, którą gmina uzyska w przetargu. A ta we Wręczycy Wielkiej jest iście wysoka.

Dla zobrazowania sytuacji wystarczy podać tylko procentowy udział kosztów obsługi systemu w odniesieniu do całego tegorocznego budżetu gminy, który po stronie prognozowanych dochodów zakłada wpływy na poziomie 87 mln zł. Za śmieci mieszkańcy zapłacą niemal 6 proc. z tej puli.

Newsletter

Koronagorączka w Mykanowie. Wójt apeluje o zaprzestanie hejtu wobec chorych i ich rodzin

Mykanów

Będą kosić i stawiać snopki. Starostwo szykuje na sobotę festiwal

Mykanów

Maskpol na krawędzi bankructwa? W sprawie spółki interweniuje były wicepremier i minister obrony

Panki

Pobiegną w szczytnym celu. Mieszkańcy Garnka chcą pomóc 13-latce wygrać ze śmiertelną chorobą

Kłomnice

Newsletter